Brońmy dobrych i prawych katolików ;)

19.04.17, 12:27
Polscy biskupi wreszcie jasno określili (choć może nie wprost) swoje stanowisko. Bicie kobiet, poniżanie ich, przemoc w rodzinie i w domu, to istotna cześć polskiej tradycji katolickiej, i jako taką należy ją pielęgnować i i chuchać i dbać o jej zachowanie z najwyższym pietyzmem. Bo to nasze katolickie i narodowe dobro. Tak w skrócie to wygląda. Można to odczytać jako stanowisko tzw. Konferencji Episkopatu Polski, która zdecydowanie sprzeciwia się ratyfikacji przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. NIE dla ideologii gender w naszej ojczyźnie!

(...)

PS> (19.04.2017/12:00) — Uważający się za dobrego i prawego katolika, do nie dawna jeszcze członek Przewodniej Siły Narodu (w skrócie PiS), facet z jajami i pięścią mocną niczym skała. I rodzinny bardzo. Facet versus kobieta. Taki sobie przykład…


Istotna reszta treści pod linkiem...

I właściwie wszystko zostało powiedziane. Wszystko, co przybliża nam prawdę o tej sytuacji. Ale może ktoś ma do dodania zdanie odrębne? W końcu "świętość" bliska bogu została ukazana w niekorzystnym świetle i ktoś zechciałby ją obronić? Proszę bardzo. To jest forum. Można się wypowiadać.
    • pocoo Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 19.04.17, 21:08
      Ortodoksyjni Żydzi,restrykcyjnie przestrzegają Prawa Mojżeszowego.Kobieta jest tylko macicą i nawet dotykać jej nie wolno.Kopulacja przez ozdobną dziurę w prześcieradle.Dokładnie wyznaczył bóg Jahwe miejsce kobiecie.Jest i jej nie ma.
      Jeżeli kobieta nie znaczy nic,to wszystko można z nią zrobić.Zależy na kogo trafi.
      Nowy Testament.
      "Żony bądźcie poddane mężom waszym jako Panu.A wy mężowie szanujcie żony wasze..." jak rzemień od sandała?
      Bóg jest Miłością.
      Jak religijny katolik,to boga słucha i posłuszeństwa uczy żonę.Szmatą można wytrzeć podłogę.
    • 9rgkh Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 21.04.17, 01:14
      Bardzo polecam "Przemoc rówieśnicza w gimnazjum a płeć. Rozmawiają Joanna Piotrowska, dr Iwona Chmura-Rutkowska i Paweł Sulik"
      audycje.tokfm.pl/podcast/Przemoc-rowiesnicza-w-gimnazjum-a-plec-Rozmawiaja-Joanna-Piotrowska-dr-Iwona-Chmura-Rutkowska-i-Pawel-Sulik/48694
      Iwona Chmura-Rutkowska Posłuchaj - pedagożka i socjolożka, adiunkt w Zakładzie Socjologii Edukacji na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu
    • jeepwdyzlu Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 21.04.17, 12:56
      To nie zdanie katolików.
      Tylko biskupów.
      Kościół ma swoje nauczanie, ludzie wiedzą swoje (patrz, że 80% katolików akxeptuje in vitro)
      Czym innym antyklerykalizm, czym innym pogarda dla wierzących - vide złosliwy tytuł.
      Poza tym - kto to jest katolik?
      Ten co wierzy w zmartwychwstanie Jezusa? Czy ten co co tydzien uczestniczy w eucharystii? Czy tez kazdy ochrzczony w katolickim kościele?
      Polski katolicyzm jest wydmuszką. W dużych miastach 20 % ludz lata do kościoła. 90% latających używa nowoczesnej antykoncepcji. Itd itp.
      Polski kościól jest słabiutki... A kazdy rok nauczania religi w szkołach - to kolejne setki tysięcy ludzi oddalajacych się od kościoła. Rozpasanie biskupów, arogancja Rydzyka, lizanie dupy PIS - wahadło za kilka lat pójdzie w drugą stronę. Jak w Hiszpani...
      • snajper55 Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 21.04.17, 14:18
        jeepwdyzlu napisał:

        > To nie zdanie katolików.
        > Tylko biskupów.
        > Kościół ma swoje nauczanie, ludzie wiedzą swoje (patrz, że 80% katolików akxept
        > uje in vitro)
        > Czym innym antyklerykalizm, czym innym pogarda dla wierzących - vide złosliwy t
        > ytuł.
        > Poza tym - kto to jest katolik?
        > Ten co wierzy w zmartwychwstanie Jezusa? Czy ten co co tydzien uczestniczy w eu
        > charystii? Czy tez kazdy ochrzczony w katolickim kościele?
        > Polski katolicyzm jest wydmuszką. W dużych miastach 20 % ludz lata do kościoła.
        > 90% latających używa nowoczesnej antykoncepcji. Itd itp.
        > Polski kościól jest słabiutki... A kazdy rok nauczania religi w szkołach - to k
        > olejne setki tysięcy ludzi oddalajacych się od kościoła. Rozpasanie biskupów, a
        > rogancja Rydzyka, lizanie dupy PIS - wahadło za kilka lat pójdzie w drugą stron
        > ę. Jak w Hiszpani...

        To nie jest wahadło, to jest równia pochyła, co pokazują Czechy. Powrotu już nie będzie.

        S.
        • jeepwdyzlu Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 21.04.17, 14:29
          Słusznie.
          :-)
          Już się cieszę :-)
          • 9rgkh Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 23.04.17, 20:21
            Też chciałbym się cieszyć. :)

            Ale jestem niewierzący, nie tylko religijnie. Jestem sceptyczny w ogóle.

            Też życzyłbym sobie takiego rozwoju sytuacji.

            Ale pobożne życzenia nie spełniają się.
      • 9rgkh Re: Brońmy dobrych i prawych katolików ;) 23.04.17, 20:18
        jeepwdyzlu napisał:

        > To nie zdanie katolików.
        > Tylko biskupów.

        Nie do końca to jest prawda, jeep.

        Ostatnio narasta opór wobec instytucji Kościoła. Ale w znacznie mniejszym stopniu wobec wiary. Ludzie nadal "wierzą" czyli mają naturę nieskłonnego do sceptycyzmu dogmatyka.

        Czy Ty myślisz, że Kościołowi kiedyś chodziło o coś innego niż o władzę? Te wszystkie bzdety będące treścią religii są bardzo mało istotne. Jedyne, po co istnieje religia, to potrzeba kontroli i władzy nad ludźmi.

        Indoktrynuje się od dziecka. Wbija się do głów to, że prawda jest względna, że nie trzeba jej dowodzić. Oczywiście najlepiej to wychodzi za pośrednictwem religii.

        > Kościół ma swoje nauczanie, ludzie wiedzą swoje
        > (patrz, że 80% katolików akxeptuje in vitro)

        To mało istotne. Ważne jest, że są to ludzie skłonni do przyjmowania bzdur jako prawdy. Nieodporni na populizm i teorie spiskowe. Nie ufający nauce.

        > Czym innym antyklerykalizm, czym innym pogarda dla wierzących
        > - vide złosliwy tytuł.

        Ten tytuł jest ironiczny ale nie złośliwy. Mówi o sporej grupie katolików, którzy są przysłowiowym dnem moralnym, ale PONIEWAŻ SĄ KATOLIKAMI, to podlegają lepszemu traktowaniu... bo kontakt z bogiem uświęca?

        > Poza tym - kto to jest katolik?

        Wierzący w boga katolików, identyfikujący się z tą religią i - to w tym kontekście najważniejsze - czujący choćby minimalny związek z tą fikcyjną "wspólnotą Kościoła jako instytucji". Traktujący tę firmę założoną przez ludzi jako reprezentanta boga... chociaż mający czasem zastrzeżenia do niektórych jej przedstawicieli, np. biskupów. Ale tylko do ludzi. Do firmy już raczej nie.

        > Ten co wierzy w zmartwychwstanie Jezusa?
        > Czy ten co co tydzien uczestniczy w eucharystii?
        > Czy tez kazdy ochrzczony w katolickim kościele?
        > Polski katolicyzm jest wydmuszką.

        Polski Kościół jest potwornie zakłamany ale... ma realną, ogromną władzę.

        Ta władza wynika z tego, że Kościół wciąż jeszcze wydawaną przez siebie opinią "dobry katolik" potrafi promować "swoich" ludzi, utrącając innych, którym nadaje się etykietkę "wróg Kościoła. To wciąż jeszcze działa, choć się minimalnie zmienia.

        > W dużych miastach 20 % ludz lata do kościoła.
        > 90% latających używa nowoczesnej antykoncepcji. Itd itp.

        To żaden problem. Kościół zwalcza homoseksualizm ale ma w swoich szeregach mnóstwo homoseksualistów. Hipokryzja to norma w religii. Grzeszyć można. Można mieć swoją interpretację, bo wystarczy posłuchać różnych kapłanów, żeby się przekonać, że w łonie Kościoła nie ma jednolitego zdania. Na żaden temat.

        > Polski kościól jest słabiutki...

        Nieprawda. Partie polityczne klęczą przed Kościołem zabiegając o jego poparcie.

        > A kazdy rok nauczania religi w szkołach - to kolejne
        > setki tysięcy ludzi oddalajacych się od kościoła.

        Może kiedyś, w dalszej przyszłości... Na razie największą krzywdę KK robi sobie poprzez bezpośrednie uczestnictwo w polityce. Dogmaty mają się świetnie. Aborcji sprzeciwia się co rok więcej ludzi. Czy to przypadek?

        > Rozpasanie biskupów, arogancja Rydzyka, lizanie dupy PIS
        > - wahadło za kilka lat pójdzie w drugą stronę. Jak w Hiszpani...

        Jeep... Nie należy mylić dwóch spraw - ogłupienia ludzi wiarą i aktualnej władzy firmy KK.

        Jest tylko jeden sposób prawdziwego rozstania się z religią - zdolność do sceptycznego myślenia czyli EDUKACJA. Nic nie da się zrobić ani "na siłę", ani chwilowym "obrażaniem się" na firmę reprezentującą religię. Do ludzi skłonnych do wiary religia wróci natychmiast. Jej chwilowa nieobecność to tylko stan uśpienia.

        A edukacja u nas leży i będzie z nią jeszcze gorzej niż do tej pory.
Pełna wersja