wawrzanka
30.04.17, 11:41
Jak wiadomo kościół w Polsce ma się dobrze. Zastanawiam się co ludzi ciągnie do kościoła w niedzielę. Przyzwyczajenie? To wielka siła. Potrzeba przynależności? Też. Rytm tygodnia, rosół, ciasto, niedzielne ubranie - ok. Kierat. Jak chomik pędzący w kółko po karuzeli, ślepy na klatkę, w której się znalazł. Kto go zatrzyma?