Polska Parafialna

11.05.17, 13:34
ANNA KAMIŃSKA Polska Parafialna

Niech żaden katolik, prawdziwy katolik, dobry mąż i ojciec rodziny nie waży się startować z PiS, PO czy innej listy niż z naszej Polski Parafialnej! Nie dajmy się odwieść od tego Wielkiego Dzieła przez szykany i podstępy PiS, PO i innych partii, które niczym wilki będą atakować mnie i nas, by rozbić nasze dzieło.


Według mnie pojawienie się tego ruchu w polskiej polityce to bardzo pozytywna wartość. Pozwoli wreszcie odsiać tych najbardziej zagorzałych fundamentalistów religijnych i zgromadzić ich w jednym bycie politycznym. Taka partia będzie czymś w rodzaju "Bractwa Muzułmańskiego".

Teraz mój "ulubiony" Kościół Katolicki :) będzie miał autentyczny problem. Czy popierać wiarę w takiej postaci, czy powiedzieć wprost, że "aż tak prawdziwa" wiara, to jednak coś złego. Od teraz już biskupi nie będą mogli stać w rozkroku i zabiegać o władzę absolutną dla siebie (za pośrednictwem partii politycznej) i bezczelnie mówić, że to nieprawda, iż tylko o to im chodzi.

A PiS, co zrobi w tej sytuacji, gdyby najwięksi fundamentaliści zaczęli od nich odchodzić?
Pełna wersja