spinoff
12.06.17, 23:36
Niewielka acz dość głośna, bo i wielce zajmująca rozprawka nie tyle nawet o samej religii, co o teologii politycznej, utopii postępu i tytule do osądzania innych. Bardzo przy tym współczesna i lekko napisana! Polecam każdemu, kto jeszcze coś czyta, sporo w nim intrygujących myśli bez zadęcia.
A może ktoś już przeczytał i ma jakieś spostrzeżenia?