9rgkh
16.06.17, 10:52
Ostrzega pewien abp. trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,21966416,arcybiskup-glodz-ostrzega-przed-demonem-postepu-i-nowoczesnosci.html
Postęp i nowoczesność są złe - według niego.
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/metropolita-gdanski-slawoj-leszek-glodz-jest-chory-na-nowotwor/vtqvldt
Dopadła go choroba w świecie, który został stworzony w takiej postaci przez jego osobistego boga, przez boga, którego on wychwala, z którego WOLĄ nakazuje się godzić i przeciwko której zaleca nie występować z żadnymi działaniami.
www.se.pl/wiadomosci/polska/abp-glodz-szczerze-o-chorobie-usuneli-mi-caly-zoladek-duchowny-juz-nic-nie-zje_431242.html
A jednak wystąpił przeciwko losowi zesłanemu mu przez boga. Wspomagali go w tym "wpływaniu na decyzję boga" modlący się za niego. Czy bóg coś w tej sprawie zrobił? A dlaczego bóg miałby zmieniać jakąś swoją "decyzję" (o prześladowaniu ludzi chorobami, o uczynieniu ich na nie nieodpornymi)?
Abp Głódź skorzystał z postępu i nowoczesności, z medycyny, której zasoby wiedzy ludzie zgromadzili WBREW obecnemu nawoływaniu abp do cofania się do starych praktyk - modłów, czarów i egzorcyzmów zamiast posługiwania się rozumem i liczenia tylko na siebie.
Poziom zakłamania w rzece bzdur, która płynie z ust właścicieli religii jest niewyobrażalny. Ale polscy fundamentaliści religijni wytresowani przez polski katolicyzm słuchają tych wskazówek i naprawdę cofają nas w rozwoju. Nie czują wstydu. Nie mają w tym umiaru.
Demon postępu zarezerwowany jest dla wybrańców. Reszta ma cierpieć, bo im bardziej będzie cierpiała, tym większą nagrodę dostanie od boga... którego nie ma.
To niewyobrażalne, jak można tak kłamać, judzić, oczerniać. Tak gardzić ludźmi skazując ich na podły los dla swojej, prywatnej tylko korzyści.