Religia to walka o umysły ludzi

01.07.17, 23:38
którym się wydaje, że ktoś chce im zrobić dobrze. Pod pojęciem religii należy rozunmieć zarówno systemy religijne jak i filozoficzne. Jak dotychczas, wszystkie w praktyce zawodzą. Główną przyczyną takiego zjawiska jest bezmyślne zaufanie i brak rzeczywistej kontroli społecznej.
    • lumpior Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 10:54
      A nie o kasę tych ludzi? Nierealne opowieści o niebie,zbawieniu za realną kasę i zerowej odpowiedzialności kleru za te opowieści.Ot co.Amen.
      • pocoo Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 11:19
        "Guru" najmniejszej sekty bazuje na naiwności i pieniądzach tych "przekonanych".
        Nawet mnisi buddyjscy codziennie rano zbierają żywność od tych,którzy uznają za zaszczyt to,że mogą dać.
        Musiałam płacić mnichom realnymi pieniędzmi za robienie zdjęć i filmowanie w świątyniach.Ciekawe ,kto im daje najnowsze modele telefonów komórkowych?Sami sobie z bambusa robią?
        Bez pieniędzy nie ma religii.Każdym "bogom" składano i składa się dary.
        • snajper55 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 18:02
          pocoo napisała:

          > "Guru" najmniejszej sekty bazuje na naiwności i pieniądzach tych "przekonanych".

          Wiara to nie naiwność. Weźmy ZS (Zdarzenie Smoleńskie). Jedni ludzie wierzą, że to zamach, drudzy - że to katastrofa. Wszyscy oni są naiwni, gdyż wszyscy w COŚ wierzą.

          S.
          • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 00:08
            snajper55 napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > "Guru" najmniejszej sekty bazuje na naiwności i
            > > pieniądzach tych "przekonanych".
            >
            > Wiara to nie naiwność.

            Pocoo nie napisała wprost, że wiara i naiwność to jest to samo. Nie manipuluj.

            > Weźmy ZS (Zdarzenie Smoleńskie). Jedni ludzie wierzą, że
            > to zamach, drudzy - że to katastrofa.

            Wiara jest tylko wtedy, kiedy przyjmuje się prawdziwość bez dowodu i trwa się przy tym wbrew argumentom podważającym tę prawdziwość. Tak jest w przypadku ZS.

            Katastrofa jest bardzo dobrze udokumentowana. Nie trzeba w nią wierzyć. Wystarczy odnieść się do tych (niepodważonych na razie przez nikogo) dowodów. Prawdziwość opiera się na dowodach.

            > Wszyscy oni są naiwni, gdyż wszyscy w COŚ wierzą.

            Definicyjnym wierzącym jesteś Ty, bo wciąż Ci się wydaje, że masz rację, ale nikt logicznie myślący nie uwierzy w to.
      • santo77 Re: Religia to walka o umysły ludzi 08.07.17, 09:42
        > A nie o kasę tych ludzi?

        Każdy sądzi po sobie , lumpior...
    • jeepwdyzlu Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 13:19
      Jak dotychczas, wszystkie w praktyce zawodzą.
      -----
      Chyba żartujesz...
      Patrzysz z perspektywy naszego polskiego grajdoła. I polskiego episkopatu, siłą oderwanego od pługa ...
      Chrześcijaństwo w Afryce czy Ameryce Południowej, ba! nawet w USA - ma się wyśmienicie!!! Ma się doskonale nie tyle samozadowoleniem kościoła, ile autentyczną rolą w życiu setek milionów ludzi..
      A islam? Widzisz jakiś kryzys? Według mnie z roku ma rok rośnie w siłę - najmocniej w drugim i trzecim pokoleniu Europejczyków o mahgrebskich korzeniach..

      Ja widzę raczej odwrót republikańsko laickich wartości. I kolosalny NAWRÓT tendencji teistycznych...
      • pocoo Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 13:38
        A może ludziom się nudzi?Z nudów lubią sobie pośpiewać,poklęczeć i za takie atrakcje płacić.Biczować,krzyżować i patrzeć,gdzie się pojawi "cud".
        Lubią "bawić "się w Klasztorze Shaolin.
        Lubią też karmić szczury w świątyniach i obmywać się wodą z Gangesu między nadpalonymi zwłokami ludzi.
        Lubia też tratować się w Mekce, lub wysadzać w powietrze.
        Każdy robi to co lubi.

        • jeepwdyzlu Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 13:54
          Lubią?
          Poco skąd ten pomysł?
          Gdybyś Ty urodziła się w 16 osobowej rodzinie w Indiach
          LUBIŁABYŚ sie myć w Gangesie? Bo zaoewniam Cię, że dokonywałabyś takich ablucji regularnie. Miło mieć poczucie wyższości skoro los pozwolił Ci żyć w kraju wcale nie religijnym...
          J.
          • pocoo Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 21:34
            jeepwdyzlu napisał:

            > Lubią?
            > Poco skąd ten pomysł?

            Ja robię to,co lubię i dlatego trochę złośliwie podsumowałam religiantów.Jeżeli coś robią to widocznie lubią to. To trochę tak, jak maltretowana kobieta przez męża.Boi się odejść.
      • edico Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 12:37
        Mistycyzm jest miarą społecznego zacofania naszego kraju. Eliminacja poznania naukowego z pozycji mistycyzmu ma charakter propagowy oparty jedynie na wierze w autentyczność świadectw pochodzących od wszelkiego rodzaju objawionych mistyków przepowiadających czy interpretujących rzeczywistość w kategoriach strachu przed czekającymi tragediami tragedii. Chrześcijaństwo w swych różnych formach poznawania Boga tkwi od samego swego zarania i jak dotychczas bez rezultatów wycofując się stopniowo jedynie z dotychczasowych twierdzeń o swojej jedynie słusznej racji. Jak na dwa tysiące lat, trudno jest to uznać za dorobek qw tych dociekaniach.
    • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 02.07.17, 20:51
      Może tak jakoś ogólniej...

      Cel - przetrwanie.
      Co ma przetrwać? - informacja.

      Wszystko można a nawet należy do tego sprowadzić.

      My jesteśmy informacją - genetyczną i memetyczną.

      Pierwsza jest zakodowana "na sztywno", modyfikuje się sama metodą prób i błędów (przypadkowe mutacje). Osobniki z błędami odpadają. Pozostają te skuteczniejsze.

      Druga funkcjonuje w zakresie wiedzy przyswajanej przez obserwację i posługuje się "językiem abstrakcji" (idee, memy). Ona też wpływa na to, czy jej nosiciele przetrwają, czy odpadną, co i ją wtedy unicestwi.

      My, wraz z naszą świadomością, jesteśmy nośnikami informacji. Genetyczną przekazujemy jeden raz potomkowi, a memetyczną selekcjonujemy i w stałym kontakcie wymieniamy się z otoczeniem. Ludzka kultura i wiedza są zbiorem tej informacji.

      Mózg ludzki jest wyspecjalizowany w przechowywaniu ogromnych ilości informacji oraz jej klasyfikowaniu (akceptacja i odrzucenie - prawda i fałsz). Okres nauki, dojrzewania to czas dużej plastyczności umysłowej i oddania się pod opiekę wychowawców, nauczycieli.

      W gatunku ludzkim spotkały się dwie cechy: wysoka rozrodczość i możliwość zagospodarowania tego nadmiaru populacji jako taniej siły roboczej. Sprowadzenie istoty sceptycznej, myślącej do roli bezmyślnej siły roboczej udaje się pod warunkiem utrzymania jej na infantylnym, niedojrzałym stadium rozwoju umysłowego.

      W okresie nauki życia i świata niewskazany jest bunt i samodzielność. Takimi czyni ludzi na stałe wiara, w różnym stopniu ich od siebie uzależniając.

      Dzięki taniej sile roboczej, dzięki bezwzględności wykorzystywania samych siebie, ludzkość osiągnęła bardzo dużo. Ale też dużo straciła, ponieważ tresura wiarą i fałszywymi ideami społeczeństw, uniemożliwiała zawsze swobodny rozwój wiedzy o świecie. A prawdziwa wiedza o świecie jest tą najcenniejszą informacją, która w najdalszej perspektywie da nam największe szanse na przetrwanie.

      Ludzi jest za dużo, jesteśmy za bardzo wciąż uzależnieni od natury i od tego, jak dostosowywaliśmy się do funkcjonowania w niej przez czas ewolucji. Rzeczywiście, tak jak piszesz, nie mamy kontroli nad "optymalizacją procesu naszego przetrwania". I nie da się nad tym zapanować, bo jesteśmy rozproszeni po całym świecie. Wciąż nam czegoś brakuje i skupiamy się na doraźnym organizowaniu sobie komfortu istnienia.

      Nic więc dziwnego, że opłaca się zniewalać umysłowo jednych przez drugich. Religią. Ideami, Kłamstwami. Dla władzy i wszystkich wynikających z niej zalet.

      Ta władza nie służy wszystkim. Najczęściej jest wykorzystywana do tego, by żyć kosztem innych. Najprościej - okłamać ich, skłonić, by służyli.
    • tade-k53 Re: Religia to walka o umysły ludzi 04.07.17, 23:34
      Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga. Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła.
      Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 05.07.17, 12:55
        tade-k53 napisał:

        > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga.

        Która? Czy masz jakiś dowód tego?

        > Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła.

        Piekło jest produktem tej religii. Jeśli ona jest fałszywa to i piekła nie ma.

        > Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.

        Prawdą jest to, co jest udowodnione. Jaki masz dowód na prawdziwość swojej religii?
        • snajper55 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 17:59
          gr9kh napisał:

          > Piekło jest produktem tej religii. Jeśli ona jest fałszywa to i piekła nie ma.

          A jeśli jest prawdziwa, to piekło istnieje.

          Poza tym zmyślasz. Piekło nie jest produktem religii takiej czy innej. Piekło czy jak to się tam nazywa jest zazwyczaj dziełem boga.

          S.
          • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 00:15
            snajper55 napisał:

            > gr9kh napisał:
            >
            > > Piekło jest produktem tej religii. Jeśli ona jest fałszywa to i piekła nie ma.
            >
            > A jeśli jest prawdziwa, to piekło istnieje.

            Jeśliby była prawdziwa - ale nie jest, bo nie ma dowodu prawdziwości.

            > Poza tym zmyślasz.

            Nieprawda. Na razie mówię prawdę, snajper. :)

            Zmyślają religie. Jest ich wiele, są ze sobą sprzeczne i żadna nie udowodniła, że pozostałe są mniej prawdopodobne o siebie. Wobec tego żadnej nie wolno uznać za prawdziwą.

            > Piekło nie jest produktem religii takiej czy innej.

            Nieprawda. Piekło, które ludzie urządzają sobie już na ziemi jest produktem religii.

            > Piekło czy jak to się tam nazywa jest zazwyczaj dziełem boga.

            W teologii wszystko jest sprzeczne, fałszywe i bez sensu, więc nie powołuj się na te fałsze.
            • snajper55 Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 11:41
              gr9kh napisał:

              > Jeśliby była prawdziwa - ale nie jest, bo nie ma dowodu prawdziwości.

              Nieprawda. Nie każda rzecz prawdziwa ma dowód swej prawdziwości.

              Na przykład jedno z twierdzeń:

              Na Marsie jest woda.
              Na Marsie nie ma wody.

              jest prawdziwe, nie ma jednak dowodu jego prawdziwości.

              S.
              • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 17:17
                snajper55 napisał:

                > gr9kh napisał:
                >
                > > Jeśliby była prawdziwa - ale nie jest, bo nie ma dowodu prawdziwości.
                >
                > Nieprawda. Nie każda rzecz prawdziwa ma dowód swej prawdziwości.

                Nie masz racji. Pojęcie prawdy zdefiniowała logika. Jest to - mówiąc językiem potocznym - zgodność zdań. Prawda dotyczy więc kontekstów i dba o to, by jego całości nie zawierała sprzeczności (fałszu).

                Nie ma w logice (a to jest podstawa naszego myślenia) innej definicji prawdy.

                > Na przykład jedno z twierdzeń:
                >
                > Na Marsie jest woda.
                > Na Marsie nie ma wody.

                > jest prawdziwe, nie ma jednak dowodu jego prawdziwości.

                Dopóki nie ma dowodu to są hipotezy - czyli niewiedza (ani prawda, ani fałsz). Ale jest tylko jedna, ta twierdząca, w której należałoby sprawdzić, CZY woda jest na Marsie.

                Stan przed dowodem lub brak potwierdzenia, dowodu prawdziwości to nieistnienie: W ludzkim obrazie Marsa woda nie istniałaby. Dowód uczyniłby w tym obrazie Marsa wodę istniejącą.

                Każda rzecz prawdziwa musi być skutkiem jakiegoś dowodu.
        • tade-k53 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 18:32
          W piekle najwięcej jest tych, co nie dowierzali, że jest piekło.
          www.youtube.com/watch?v=J47EyUcPkmM&feature=player_embedded
          • snajper55 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 20:29
            tade-k53 napisał:

            > W piekle najwięcej jest tych, co nie dowierzali, że jest piekło.

            A jeśli to nie piekło katolików istnieje, tylko piekło muzułmanów, do którego trafisz, bo nie żyłeś według nakazów Mahometa?

            S.
            • tade-k53 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 21:04
              Islam pochodzi z piekła.
              • snajper55 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 21:55
                tade-k53 napisał:

                > Islam pochodzi z piekła.

                Wyznawcy Mahometa uważają inaczej. Każdy wyznawca jakiejś religii uważa tę swoją za prawdziwą. Tak jak ty. Który ma rację? A może to ateiści mają rację? Każdy kiedyś się o tym przekona.

                S.
                • tade-k53 Re: Religia to walka o umysły ludzi 06.07.17, 22:50
                  Dlatego idą do piekła. Niebo jest tylko dla wybranych.
                  Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
                  Nie dbasz o zbawienie duszy?
                  tradycja-2007.blog.onet.pl/
                  • edico Re: Religia to walka o umysły ludzi 07.07.17, 17:13
                    Już Orygenes - jeden z bardziej płodnych teologów wczesnego chrześcijaństwa i autor pomysłu trójcy świętej - uznał, że nie ma sensu straszyć ludzi potępieniem czy piekłem. Ale skoro wystarczają Ci słowa proboszcza jako dowód, to bój się :)
    • santo77 Re: Religia to walka o umysły ludzi 08.07.17, 09:41
      Prymitywna teza...
      • gr9kh Re: Religia to walka o umysły ludzi 08.07.17, 23:18
        Analogiczne zdanie mam o Twoim komentarzu.
Pełna wersja