Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK.

03.02.18, 17:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22978278,episkopat-sklada-zyczenia-oskarzonemu-o-molestowanie-nie-wytrzymal.html#Z_Prze //
    • pocoo Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 03.02.18, 18:39
      Rzucić kamieniem w Paetza mógłby z episkopatu rzucić ktoś, kto byłby bez winy.Jak widać, nie jest. Swój w swojego , to dopiero granda.
    • tade-k53 Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 04.02.18, 10:53
      Współczuję mu. "Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre." 2Kor 5: 10
      Dlatego polecam rady praktyczne jak uniknąć piekła. Kto chce skorzystać niech skorzysta a kto nie, to jego sprawa.
      tradycja2012.blogspot.com/
      • pocoo Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 04.02.18, 11:07
        tade-k53 napisał:

        > Współczuję mu.

        A ja tobie. Łamiesz boskie przykazania świadomie i lecisz do piekła z innymi jak rzęsisty deszcz.
        I ty wskazujesz innym drogę do zbawienia strasząc piekłem? Ale z ciebie hipokryta.Piekło ciebie pochłonie.Uffff...jak gorąco.
        • tade-k53 Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 04.02.18, 21:52
          Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam ludzi przed posoborowym Kościołem fałszywych nauczycieli, który prowadzi ludzi do piekła. Kto nie chce iść do piekła może skorzystać.
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
          • pocoo Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 04.02.18, 22:30
            tade-k53 napisał:

            > Kto nie chce iść do piekła może skorzystać.

            I znów sobie kpisz.Gdybyś chciał być zbawionym , to czytałbyś Biblię i od jakiegokolwiek katolicyzmu (przedsoborowego najbardziej) trzymałbyś się z daleka.A ty co? Namawiasz ludzi na piekło? Nie przestrzegasz boskiego Dekalogu.
          • wariant_b Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 05.02.18, 15:36
            > Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam ludzi przed posoborowym Kościołem

            Skoro kościół przedsoborowy nie dotrwał czasów ostatecznych, to znaczy że był tymczasowy.
      • lumpior Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 05.02.18, 09:18
        To co mu zrobi sąd Chrystusowy mnie nie interesuje,ale ziemscy kumple w kieckach to tak. Ich też ten sąd pozaziemski winien wpędzić do Lucyfera.
        • grzeg34 Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 05.02.18, 09:33
          lumpior napisał:

          > To co mu zrobi sąd Chrystusowy mnie nie interesuje,ale ziemscy kumple w kieckac
          > h to tak. Ich też ten sąd pozaziemski winien wpędzić do Lucyfera.

          Kościół katolicki jest strażnikiem wielowiekowego dziedzictwa i tradycji, a wykorzystywanie słabszych historycznie zawsze było na porządku dziennym. Żeby to zmienić trzeba determinacji wielu ludzi przez wiele pokoleń.
          • pocoo Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 05.02.18, 12:15
            grzeg34 napisał:

            > Kościół katolicki jest strażnikiem wielowiekowego dziedzictwa i tradycji, a wyk
            > orzystywanie słabszych historycznie zawsze było na porządku dziennym. Żeby to z
            > mienić trzeba determinacji wielu ludzi przez wiele pokoleń.

            Boję się myśleć o tym, co by się stało, gdyby baranki przestały dawać na tacę.Darmozjady do pracy? Przecież oni od zarania dziejów są mistrzami w oszukiwaniu ludzi.
        • pocoo Re: Urodziny biskupa,zasłużonego dla KK. 05.02.18, 09:42
          lumpior napisał:

          > To co mu zrobi sąd Chrystusowy mnie nie interesuje,

          Tych przedsoborowych z wiarą Średniowiecza, wyśle wprost do nieba. Mnie akurat niebo interesuje ze względu na pogodę.

          >...ale ziemscy kumple w kieckach to tak. Ich też ten sąd pozaziemski winien wpędzić do >Lucyfera.

          Ale to tych z wiarą posoborową.Tadek poleci do Faustyny tam, gdzie ona jest i wpadnie w jej ramiona.Matka Teresa nie ma u Tadzia szans.Zapłaciła posoborowemu Wojtyle za bilet do nieba. Belzebub zrobił z Tadzia swojego wiernego sługę.Są to wnioski na podstawie śmieci pisanych przez Tadzia.
Pełna wersja