pandaber
12.03.18, 19:11
moherach.
Sala szpitalna. Leżą dwie kobiety bardzo wierzące, jedna 71 lat druga 82 lata + moja żona. Rano przychodzi ksiądz na obchód. Podchodzi do Pani lat 71 i pyta, czy przyjmie Pani komunię, Nie, no ale jak się Pani zdecyduje to proszę się na wtorek przygotować do spowiedzi. Pani odpowiada, leżący w szpitalu nie musi się spowiadać przed przyjęciem komunii. Ksiądz wychodzi a Pani lat 82 pyta, a po co tu wlazł ten sukienkowy? Pani lat 71 mówi - jak ja nienawidzę tych czarnych w kieckach. Jak mi to żona opowiadała to myślałem że z krzesła spadnę, więc nie myślcie że wszystkie staruchy są durne.