Irlandia, koniec KK już bliski?

21.05.18, 23:18
Inpo referendum. Wyniki:

56% Irlandczyków za dop. aborcji na życzenie do 12 tygodni
65% za prawem do aborcj w przypadku pogorszenia się
zdrowia kobiety
80% za prawem w przypadku grozby samobojstwa kobiety
87% za w przypadku gwałtu
91% za w przypadku zagrozenia zycia
---------
Katastrofa Kościoła.
    • dunajec1 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 22.05.18, 02:02
      I straszenie pieklem nie pomaga.
      • suender Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 22.05.18, 07:11
        dunajec1 22.05.18, 02:02

        > I straszenie pieklem nie pomaga.

        Mylisz straszenie z ostrzeganiem.

        Znak drogowy o ostrym zakręcie nie strasz owym zakrętem, lecz ostrzega przed nim.

        Pozdr.
        • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 22.05.18, 07:54
          > Znak drogowy o ostrym zakręcie nie straszy owym zakrętem, lecz ostrzega przed nim.

          Ale zakręt jest, i to zaraz za znakiem, a piekła Kościołowi ciągle nie udało się stworzyć.
    • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 22.05.18, 08:42
      Katolicka Irlandia i kobiety nauczyły się w niej żyć.
      Wybucha afera na skalę światową zgwałconej nastolatki w ciąży , którą zmusza się do urodzenia dziecka.Dziecko to pieniądze dla kościoła za adopcję.
      Wychodzi na jaw irlandzka tragedia nastolatek, które będąc w ciąży zamykano dożywotnio w klasztorach( seks przedmałżeński to okrutna zbrodnia) ,dzieci sprzedawano a te niechciane zabijano. Z jednej strony całkowity zakaz aborcji, a z drugiej mordowanie narodzonych jako owoc grzechu.
      Słońce zaczęło oświetlać przyklasztorne składowiska kości małych dzieci i ciągiem ujawniono pedofilię duchownych na ogromną skalę.Ludzie nie lubią jak robi się z nich idiotów. Jak oni mają bać się gniewu boga, kiedy duchowni boga nie boją się wcale.
      "Alleluja chwała Panu". Tylko któremu?

      • wawrzanka Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 25.05.18, 10:46
        pocoo napisała:

        > "Alleluja chwała Panu". Tylko któremu?

        Nikt się nad tym nie zastanawia. Ważne, że "chwała Panu". Niektórzy muszą mieć Pana do chwalenia, nieważne jakiego. Ważne, że ktoś im mówi co robić i co myśleć. Bo samodzielne myślenie bywa trudne i może wiązać się z odpowiedzialnością. Wolą więc nie próbować. I gotowi są za to słono płacić. Nie tylko dosłownie.
        • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 25.05.18, 18:40

          > "Alleluja chwała Panu". Tylko któremu?

          Nikt się nad tym nie zastanawia.
          ---
          Nikt. Tylko Ty.
          • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 25.05.18, 21:37
            jeepwdyzlu napisał:
            > Nikt. Tylko Ty.
            >
            Dokończę zwrotkę.
            "Nikt , tylko ty
            Nikt inny nie był tak potrzebny
            Kochany, złoty, cudny, srebrny
            Nikt, tylko ty".
            • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 26.05.18, 01:41
              😀😀😀
    • gedeonet Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 25.05.18, 10:18
      Ciekawe twierdzenie. Pożyjemy, zobaczymy :)
      ________________
      gedeon.j.pl
    • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 26.05.18, 08:21
      Jak podaje "The Irish Times", za usunięciem zakazu aborcji głosowało
      według sondaży exit poll - 68 proc., a przeciwko - 32 proc. Irlandczyków.

      ---
      I stało się światło.
      • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 26.05.18, 10:15
        No i stał się.
        Ciekawe, czy polski episkopat wyciągnie jakieś wnioski?
        Sądzac z tego jak liżą dupę pis,owi, jak NIE popierają protestu matek e sejmie, jak godzą się na konfliktowanie Polaków - nie widzę na to szans. Polscy biskupi to niestety imbecyle...
        • marbor1 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 26.05.18, 11:07
          >Polscy biskupi to niestety imbecyle...

          Święta racja, na wieki wieków amen.
    • ur-nammu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 28.05.18, 23:50
      jeepwdyzlu „Irlandia, koniec KK już bliski?”
      Pisanie o końcu Kościoła w Irlandii jest prawdopodobnie przesadzone, bo przy frekwencji wynoszącej 64,13% za uchyleniem 8. poprawki do Konstytucji uznającej takie samo prawo do życia istoty nienarodzonej, jak i matki opowiedziało się 66,4%, ale przecież 33,6% głosowało przeciw (to nadal całkiem sporo).
      Warto przy tym przypomnieć, że wspomniana poprawka została wprowadzona do irlandzkiej Konstytucji na podstawie wyniku referendum z września 1983 roku. Frekwencja wyniosła wówczas 53,67% (a więc była niższa od tegorocznej o ponad 10%); 66,9% głosujących opowiedziało się wówczas za zakazem wykonywania aborcji, 33,1% było przeciw takiemu zakazowi. Jest przy tym ciekawe, że w ciągu ostatnich 35 lat stosunek społeczeństwa irlandzkiego do kwestii prawa do wykonywania aborcji uległ zmianie – z dwóch trzecich popierających zakaz wykonywania aborcji zrobiły się dwie trzecie chcących zniesienia tego zakazu. Widać, że w tym zakresie zaszła głęboka przemiana światopoglądowa bardzo niekorzystna dla Kościoła, ale zgodna z trendami w zakresie laicyzacji życia społecznego na Zachodzie. Referendum w Irlandii pokazało, że realny wpływ Kościoła na życie społeczne w niektórych społeczeństwach może być dużo mniejszy, niż to wynika z narracji uprawianej przez środowiska kościelne czy z Kościołem związane.

      jeepwdyzlu „Ciekawe, czy polski episkopat wyciągnie jakieś wnioski?”
      Można przypuszczać, że w Polsce jest w tej kwestii podobnie jak w Irlandii. Kościół wie doskonale, że jego realny wpływ na społeczeństwo jest dużo mniejszy niż jego wpływ na politykę i niewątpliwie będzie robił wszystko, żeby do takich referendów jak w Irlandii nie dopuścić, bo one tę rozbieżność mogłyby obnażyć. Jeśli u nas nie pojawi się coś tak przygnębiającego jak tragedia Savity Halappanavar, moraliści w sutannach przypuszczalnie jeszcze przez jakiś czas nie będą mieli z tym większych problemów.
      Jest przy tym bardzo ważne, że w Polsce przepisy Ustawy o ochronie danych osobowych mają ograniczone zastosowanie do kościołów lub związków wyznaniowych, co oznacza, że nikt poza Kościołem nie zna prawdziwych danych o katolickości Polaków. Ich upublicznienie mogłoby być dla Kościoła katastrofalne, ponieważ mogłoby się wówczas okazać, że narracja mówiąca o Polaku katoliku jest tylko jednym z mitów narodowych, ale niczym więcej. A czym byłby Kościół, którego siły społecznej przestano by się bać?
      • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 03:06
        co oznacza, że nikt poza Kościołem nie zna prawdziwych danych o katolickości Polaków.
        ----
        Z grubsza wiadomo. W dużych miastach, gdzie nie ma presji otoczenia - praktykuje 22% ludzi. Głównie nieletnich i starszych. Nieliczni popierają katolckie nauczanie dotyczące regulachi urodzin czy in vitro.
        Jeśli biskupi nie wycofają się z flirtu z politykami - fakt, bardzo korzystnego na krótką metę - za 5, 10 lat stracą wszystko co zdobyli. I dużo więcej.
        • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 07:24
          > Jeśli biskupi nie wycofają się z flirtu z politykami - fakt, bardzo korzystnego na krótką metę
          > - za 5, 10 lat stracą wszystko co zdobyli. I dużo więcej.

          Jakbym wawrzankę słyszał.
          • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 07:48
            wariant_b napisał:

            > Jakbym wawrzankę słyszał.

            Bystrzacha ten jeep...Szybko się od "buraka" uczy.
            • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 08:38
              A dzięki za komentarze.
              Bawcie się sami.
              Rzeczywiście merytoryczne wpisy.
              Na temat....
              • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 09:41
                jeepwdyzlu napisał:
                > Rzeczywiście merytoryczne wpisy.

                Wawrzanka ujęła to tak:
                Jeszcze siłą bezwładu masy owieczek podążają za starszyzną z zamkniętymi oczkami.
                Lada moment jednak te oczka już wszyscy będą mieć otwarte.


                Ty piszesz:
                Nic Watykanowi nie grozi.
                Po pierwsze nie doceniacie jego siły i potęgi - zwłaszcza finansowej. Po drugie
                - Watykan machnął ręką na Europę. A w Ameryce, Afryce i kilku krajach Azji
                - jest silniejszy niż 100 lat temu...
                i cytujesz statystyki według deon.pl.

                A teraz dla odmiany piszesz tak:
                Z grubsza wiadomo. W dużych miastach, gdzie nie ma presji otoczenia
                - praktykuje 22% ludzi. Głównie nieletnich i starszych.


                A mógłbyś sprecyzować, kto tak naprawdę liczy wiernych w Europie, a kto w Afryce?
                I jak ci wierni artykułują swoje poglądy w Europie, a jak w Afryce lub w Polsce?

                Jaką potęgą, również finansową, był jeszcze 35 lat temu Kościół Katolicki w Irlandii,
                kiedy to jeszcze on liczył wiernych i wyznaczał ich poglądy, niczym w Afryce lub Polsce?
                W Irlandii oczka wiernych otwarły się nieco odkąd ich Święty Kościół zbankrutował
                moralnie. Ale czy widząc lepkie ch.. duchownych, wierni nie zauważą ich lepkich rączek?
                • jeepwdyzlu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 14:13
                  A mógłbyś sprecyzować, kto tak naprawdę liczy wiernych w Europie, a kto w Afryce?
                  ----
                  Mógłbym, ale kończę swoją aktywnośc na tym forum. Skutecznie mnie zniechęciliście. Duża twoja osobista zasługa.
                  Pewnie tu zajrzę za rok.
                  Ciao
                  J.
                  • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 15:57
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > A mógłbyś sprecyzować, kto tak naprawdę liczy wiernych w Europie, a kto w Afryc
                    > e?
                    > ----
                    > Mógłbym, ale kończę swoją aktywnośc na tym forum.
                    > J.
                    Obawiasz się, że znów sam sobie zaprzeczysz? Masz racje , czas na relaks.
                  • wawrzanka Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 04.06.18, 18:31
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > Mógłbym, ale kończę swoją aktywnośc na tym forum.

                    Strasznie jesteś nerwowy. Dobrze ci zrobi młoda botwinka: "Najwięcej witaminy..."
                    • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 05.06.18, 22:06
                      > Strasznie jesteś nerwowy. Dobrze ci zrobi młoda botwinka: "Najwięcej witaminy..."

                      Wawrzanko, nie jesteś młodą botwinką.
                      Nie zrobiłaś dobrze jeepowi.
                      Może nawet zęby sobie połamał.
                      • wawrzanka Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 05.06.18, 22:43
                        Siebie mu nie polecam, broń Allahu. Akbar.
        • ur-nammu Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 29.05.18, 16:57
          ur-nammu: „co oznacza, że nikt poza Kościołem nie zna prawdziwych danych o katolickości Polaków.”
          jeepwdyzlu „Z grubsza wiadomo. W dużych miastach, gdzie nie ma presji otoczenia - praktykuje 22% ludzi. Głównie nieletnich i starszych. Nieliczni popierają katolckie nauczanie dotyczące regulachi urodzin czy in vitro.”
          Domyślam się, że pisząc „praktykuje”, masz na myśli wskaźniki dominicantes i communicantes, wynoszące za rok 2016 odpowiednio 36,7% i 16,0%.
          Badanie przeprowadził Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w dniu 16 października 2016 roku w parafiach katolickich w Polsce ( iskk.pl/images/stories/Instytut/dokumenty/Annuarium_Statisticum_2018.pdf ). Nie wiem, na ile badanie przeprowadzone w jedną niedzielę w roku jest miarodajne dla statystycznej oceny praktyk religijnych.
          Nie zmienia to jednak faktu, że katolickość Polaków to coś znacznie więcej niż tylko praktyki religijne polegające na uczestnictwie w niedzielnej mszy i przyjęciu komunii. Praktyki są tylko jednym z parametrów, zwłaszcza w dobie wzrastającej prywatyzacji religii w społeczeństwach Zachodu. O niedorzecznym zrównywaniu liczby wiernych z liczbą ochrzczonych nawet nie warto wspominać, choć wielkość ta jest wykorzystywana przez GUS. Tak czy inaczej – wszystko to są spekulacje oparte na budzącej wątpliwości statystyce ISKK.

          jeepwdyzlu „Jeśli biskupi nie wycofają się z flirtu z politykami - fakt, bardzo korzystnego na krótką metę - za 5, 10 lat stracą wszystko co zdobyli. I dużo więcej.”
          Widzę to zupełnie inaczej.
          Dobre relacje z politykami są dla Kościoła podporą jego istnienia. Kościół buduje swoją pozycję przez wywieranie presji na polityków, nie przez poparcie społeczeństwa. Uległość polityków bierze się w dużej mierze z hołdowania mitowi katolickiej Polski, z którym – jak na razie – żadna z frakcji nie ośmieliła się zmierzyć. Kościół w społeczeństwie polskim już od dłuższego czasu nie ma takiej pozycji, jak to środowiska kościelno-prawicowe próbują nam wmówić. Warto przy tej okazji przypomnieć, że w pierwszej połowie lat 90., gdy Kościół wraz ze związanymi z nim środowiskami forsował katolicyzację życia społecznego (wprowadzenie religii do szkół, konkordat, penalizacja aborcji przeszmuglowana pod obłudnym hasłem kompromisu aborcyjnego), właśnie środowiska głoszące opowieść o katolickiej Polsce robiły wszystko, żeby nie doprowadzić do referendum, w którym to rzekomo katolickie społeczeństwo miałoby się wypowiedzieć w tych kwestiach (tak jak to zrobiono na przykład w Irlandii w 1983 roku). Dlaczego tego nie chciano? Pewnie główni zainteresowani wiedzieli, że ich narracja opiera się na kłamstwie, także statystycznym.
          Dziś najważniejszym bastionem Kościoła w Polsce nie jest wcale społeczeństwo, lecz polityczny establishment – i to niezależnie od orientacji. Do Kościoła łasi się tak prawica, jak i lewica (tej dziś prawie nie ma, ale gdy była, też się łasiła, tak na wszelki wypadek), a Kościół te koniunkturalne zagrywki wykorzystuje na własne potrzeby i wyszarpuje, co się da. Dopóki Kościół wpływa na politykę, nic mu nie grozi, ale utrata wpływów w świecie polityki mogłaby się okazać dla tej instytucji katastrofalna, w przeciwieństwie do utraty wiernych, która też jest bolesna, ale z tą pierwszą nieporównywalna. Z pewnym wyolbrzymieniem można powiedzieć, że Kościół bez wiernych sobie poradzi, bez oparcia w polityce - raczej nie.
          • grzeg34 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 30.05.18, 12:59
            ur-nammu napisał:

            > ż jest bolesna, ale z tą pierwszą nieporównywalna. Z pewnym wyolbrzymieniem moż
            > na powiedzieć, że Kościół bez wiernych sobie poradzi, bez oparcia w polityce -
            > raczej nie.

            Tak czy inaczej dadzą sobie radę, jakby co to zajmą się np. deweloperką, czy hotelarstwem, już teraz myślą o "wyjściach awaryjnych":

            www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bbi-development-archidiecezja-warminska,216,0,2407384.html
    • snajper55 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 30.05.18, 00:33
      jeepwdyzlu napisał:

      > Inpo referendum. Wyniki:
      >
      > 56% Irlandczyków za dop. aborcji na życzenie do 12 tygodni
      > 65% za prawem do aborcj w przypadku pogorszenia się
      > zdrowia kobiety
      > 80% za prawem w przypadku grozby samobojstwa kobiety
      > 87% za w przypadku gwałtu
      > 91% za w przypadku zagrozenia zycia
      > ---------
      > Katastrofa Kościoła.

      Eee tam, od razu katastrofa. Kościół cechuje koniunkturalność i dostosuje się do nowej sytuacji. Przestanie podkreślać świętość życia od poczęcia (w Irlandii podkreślał?), aborcję będzie traktował jak wszystkie grzechy powszednie i tyle. Kościół dostosował się do seksu pozamałżeńskiego, do nieślubnych dzieci (a były to kiedyś rzeczy nie do pomyślenia), to i do aborcji się dostosuje. Koniec kościoła? Bez żartów, proszę.

      S.
      • dunajec1 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 30.05.18, 04:00
        Otoz to snajper.
        Religia taka czy inna zostanie.
        A ze kaplani beda zyc z tego? Ano zyli, zyja i zyc beda.Moze nie byc palacow (ubodzy w materie?) ale ubodzy w duchu zawsze beda.
        • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 30.05.18, 09:17
          Ważny pośrednik między bogiem a wiernymi mieszkający w kawalerce? Obniża to prestiż boga. Wierni na to nie pozwolą.
          Nikt nie lubi być zmuszany do życia według widzimisię kogokolwiek. Nowy święty doprowadzi do tego, że Kościół katolicki będzie liberalny i jak zawsze obiecujący cuda na kiju po śmierci.Rządy z woli ludu, na pewno Kościołowi zginąć nie pozwolą.Będzie trwał.
          Nie wiem jak to będzie w Irlandii.Na razie runął kościelny zamordyzm i obłuda. Po chwili euforii nastąpi zwykła codzienność i wyluzowani zakonnicy i księża , znów będą mamić młodych.
    • tade-k53 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 30.05.18, 23:37
      Gdyby istniał Kościół, to nie byłoby tyle zła.
      • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 09:44
        tade-k53 napisał:

        > Gdyby istniał Kościół, to nie byłoby tyle zła.

        Szatan, to stworzenie boże, czyż nie? Wszechwiedzący bóg wiedział, co robi? Wątpisz w to?
        "Nic na tym świecie nie dzieje się bez woli boga" jak napisano w Piśmie Świętym.
        Twój Kościół już kiedyś palił na stosach heretyków i czarownice, torturował okrutnie i mordował ludzi w przerażający sposób.To było samo dobro, "cud , miód, malina".
      • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 09:46
        tade-k53 napisał:

        > Gdyby istniał Kościół, to nie byłoby tyle zła.

        A dlaczego nie istnieje? Taka jest wola wszechmocnego i wszechwiedzącego boga.
        • tade-k53 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 10:24
          Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca. 2Tes 2:7
          Na ostatnim soborze zdetronizowali Pana Jezusa dlatego tyle zła i nieprawości.
          Gdy jednak przyjdzie straszliwy dzień gniewu Bożego:
          "Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas!" Łk 23:30
          • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 10:52
            tade-k53 napisał:
            > Na ostatnim soborze zdetronizowali Pana Jezusa ...

            A co oni mają do tego?To Jezusa w niebie nie ma? Człowiek nie powinien dotykać tego, co boskie.Ty też nie.

            > Gdy jednak przyjdzie straszliwy dzień gniewu Bożego:
            > "Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas!"

            Ale się przestraszyłam...Za co? Do jednego wora mnie wrzucasz z inkwizytorami i szatańskim pomiotem morderców w imieniu boga. Krucjaty oraz wymordowanie Indian to samo dobro? I mnie z nimi razem pod pagórki ,chociaż tylko muchy zabijam?
            Bóg jest miłością? Do dupy z taką miłością.
            • tade-k53 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 11:03
              Życie to nie bajka ale walka o zbawienie duszy. Gdy nie ma już Kościoła wojującego z piekłem i herezjami, każdy musi starać się sam o zbawienie, bo niebo to nie to samo co piekło, do którego ludzie wpadają jak deszcz.
              Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
              Nie dbasz o zbawienie duszy?
              tradycja2012.blogspot.com/
              • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 11:32
                Skoro nie ma już Kościoła, to nie ma również piekła i herezji, bo te stworzył i utrzymał Kościół.
                • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 13:27
                  wariant_b napisał:

                  > Skoro nie ma już Kościoła, to nie ma również piekła i herezji, bo te stworzył i
                  > utrzymał Kościół.

                  Wszystko, absolutnie wszystko co chociaż musnęło logiki, jest dla Tadka czarną magią.
                  On nie rozmawia.Nie dyskutuje.Zakłada wątek i wkleja w kółko to samo.Zawsze to samo.
                  Chorutki ludzik.
                  • wariant_b Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 18:50
                    > Wszystko, absolutnie wszystko co chociaż musnęło logiki...

                    Bo Szatan stworzył logikę, a Bóg wiarę.
                • tade-k53 Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 21:16
                  Nie dbasz o zbawienie duszy?
                  tradycja2012.blogspot.com/
                  • pocoo Re: Irlandia, koniec KK już bliski? 31.05.18, 22:25
                    A nie mówiłam...
Pełna wersja