Co jest najważniejsze w życiu?

10.06.18, 22:21
Okazuje się, ze najważniejsza w życiu nie jest ani religia, majątek, pieniądze, zdrowie, wykształcenie, seks, rodzina, dzieci, spokój, sława, przyjemność, władza czy radość. W życiu najważniejsza jest jego WYSOKA JAKOŚĆ, a do tego każdemu potrzebne jest co innego. Problem pojawia się, kiedy ktoś chce osiągać własną wysoką jakość życia kosztem innych, jak to czesto jest w przypadku prob realizowania tej wysokiej jakości przez religię czy władzę. Wysoką jakość życia łatwiej osiągnąć w jednych krajach, niż innych:
pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_jako%C5%9Bci_%C5%BCycia#/media/File:Where-to-be-born-index-2013.jpg
    • dunajec1 Re: Co jest najważniejsze w życiu? 11.06.18, 00:02
      Tylko ze jakosc zycia zalezy w najwiekszej mierze od pieniedzy.
      Jak sie ma zdrowie,wladze,slawe itp.
      No!
      • keekees Re: Co jest najważniejsze w życiu? 28.06.18, 23:39
        dunajec1 napisał:

        > Tylko ze jakosc zycia zalezy w najwiekszej mierze od pieniedzy.
        > Jak sie ma zdrowie,wladze,slawe itp.
        > No!

        No własnie nie! Pieniądze sa ważne tylko do pewnego stopnia, od pewnego momentu one zaczynają przeszkadzać w osiągnięciu wysokiej jakości życia.
        • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 29.06.18, 09:03
          keekees napisał:

          > No własnie nie! Pieniądze sa ważne tylko do pewnego stopnia,

          A gdzie jest ten stopień?

          >...od pewnego momentu
          > one zaczynają przeszkadzać w osiągnięciu wysokiej jakości życia.

          Od którego momentu?

          Mnisi buddyjscy , codziennie rano wychodzą z pustymi koszami, a wracają z pełnymi.
          Darmozjady?
          A kto w sławnym Klasztorze Shaolin , obdarowuje "ważnych i ważniejszych" mnichów najnowszymi modelami telefonów komórkowych? Po co im to? W obecnych czasach to jest minimum, więc tradycja i zasady schodzą u buddystów na psy.

    • vacia Re: Co jest najważniejsze w życiu? 15.06.18, 08:51
      keekees napisał:


      Nie ma dobrej jakości życie bezbożne.
      • wawrzanka Re: Co jest najważniejsze w życiu? 17.06.18, 19:01
        vacia napisała:

        > Nie ma dobrej jakości życie bezbożne.

        Co to jest "życie bezbożne"? Religijny mieszkaniec Indii względem swojej religii jest "bożny", a względem (zapewne nie wszystkich) chrześcijan jest "bezbożny". A jak Ty myślisz, Vaciu?
        • vacia Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 10:13
          wawrzanka napisała:

          > vacia napisała:
          >
          > > Nie ma dobrej jakości życie bezbożne.
          >
          > Co to jest "życie bezbożne"? Religijny mieszkaniec Indii względem swojej religi
          > i jest "bożny", a względem (zapewne nie wszystkich) chrześcijan jest "bezbożny"



          > . A jak Ty myślisz, Vaciu?


          Wielu Hindusów nie zetknęło się w życiu z Ewangelią, nie można nazwać ich bezbożnymi,
          dla Boga ważna jest reakcja ludzi na głoszoną Ewangelię o Chrystusie, a także ludzkie uczynki.
          Bóg wszczepił każdemu sumienie, i jeśli człowiek go nie zagłusza a stara się wybierać dobro, to podoba się Bogu.

          • wawrzanka Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 16:39
            vacia napisała:

            > Bóg wszczepił każdemu sumienie, i jeśli człowiek go nie zagłusza a stara się wy
            > bierać dobro, to podoba się Bogu.

            Czyli nawet według Ciebie - wierzącej - ateista słuchający swojego sumienia i wybierający dobro - podoba się Bogu?
            • wariant_b Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 20:57
              wawrzanka napisała:
              > ... ateista słuchający swojego sumienia i wybierający dobro - podoba się Bogu?

              Albo krowie - z tym, że reakcje krowy widać lepiej i są bardziej przewidywalne, dlatego wielu Hindusów ...
              Zresztą nie wiemy, kim była krowa w poprzednim, ani kim będzie w następnym wcieleniu - więc może słusznie.
              • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 22:07
                wariant_b napisał:

                > Albo krowie - z tym, że reakcje krowy widać lepiej i są bardziej przewidywalne,
                > dlatego wielu Hindusów ...
                > Zresztą nie wiemy, kim była krowa w poprzednim, ani kim będzie w następnym wcie
                > leniu - więc może słusznie.

                Krowa obecnie jest mniej święta , ale żyje tak, jakby jej było wszystko wolno (zwolenniczka PiSu).Hindus po śmierci najczęściej jest szczurem, a to cwana i przebiegła bestia jak o.Tadzio.
                Katolik i Hindus, dwa bratanki.
              • wawrzanka Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 22:52
                wariant_b napisał:

                > Zresztą nie wiemy, kim była krowa w poprzednim, ani kim będzie w następnym wcie
                > leniu - więc może słusznie.

                Zależy od krowy. Jedna była komarem, druga sułtanem. I weź tu człowieku bądź mądry. Bóg (każdy!) zakrywa swą wszechwiedzę przed człowiekiem, każe się zadowalać się wiarą, co lepszy bóg samorozwojem. Tak czy inaczej człowiek jest zdany na siebie, ale też na drugiego człowieka, na innych ludzi. Lepszy drugi człowiek w garści, niż bóg na dachu. Ta maksyma jest chyba najważniejsza w życiu i poddaję ją pod rozwagę wierzącym. Wiem, że to nic nie da, ale pomyślcie: w każdym człowieku mieszka Bóg. Tam go szukajcie, a nie gdzieś tam w niebie, nie wiadomo gdzie.
                • wariant_b Re: Co jest najważniejsze w życiu? 19.06.18, 20:28
                  wawrzanka napisała:
                  > Zależy od krowy.

                  Mówią, że krowa nie zmienia poglądów.
                  Ale czy krowa w ogóle ma możliwość wyrażania swoich poglądów?
                  Czy nie robią tego za nią, podający się za pasterzy, właściciele tej krowy?
                  A zatem, czyż krowa nie jest boska?

                  ---
                  Krowa, która ryczy, mało mleka daje.
                  • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 19.06.18, 21:04
                    wariant_b napisał:

                    > Mówią, że krowa nie zmienia poglądów.
                    > Ale czy krowa w ogóle ma możliwość wyrażania swoich poglądów?
                    > Czy nie robią tego za nią, podający się za pasterzy, właściciele tej krowy?

                    Właściciele oceniają krowę po tym, ile mleka można z niej wydoić i ile może być z niej obiadów?
                    > A zatem, czyż krowa nie jest boska?

                    Jeżeli jest święta, to i boska.
                    > ---
                    > Krowa, która ryczy, mało mleka daje.

                    Ta, którą doją, jeżeli ryczy , to na pewno cicho.
          • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 18.06.18, 22:00
            vacia napisała:


            > Wielu Hindusów nie zetknęło się w życiu z Ewangelią, nie można nazwać ich bezbo
            > żnymi,

            W każdym pokoleniu jest to miliard Hindusów. Na świecie to najmniej pięć miliardów ludzi w każdym pokoleniu, którzy pojęcia nie mają o istnieniu boga Jahwe i jego synu Jezusie.

            > dla Boga ważna jest reakcja ludzi na głoszoną Ewangelię o Chrystusie, a także l
            > udzkie uczynki.

            Każda społeczność żyje według ustalonych zasad.Co dobre dla Eskimosa, to jest nie do przyjęcia dla Indianina. Niektóre plemiona afrykańskie, czy indiańskie zrozumieć nie mogą zakazu kanibalizmu.Jeżeli zabiją wroga, to dlaczego jego mięsko ma się zmarnować?
            Bóg Jahwe...Jezus...Co to ich obchodzi.Oni mają swoją najprawdziwszą religię
            i żaden obcy bóg nie będzie im "mieszał w garach".
            Ty uznajesz Vaciu swoją jedynie słuszną religię i prawdziwego boga Jahwe. Odrzucasz inne religie i innych bogów. Każda religia ma swoje święte księgi i wyznawców, którzy żyją według zasad zawartych w tych księgach. Wszyscy mówią prawdę , całą prawdę i.....prawdę.
      • keekees wysoka jakość bezbożnego życia 28.06.18, 23:41
        vacia napisała:

        > keekees napisał:
        >
        >
        > Nie ma dobrej jakości życie bezbożne.

        Dla Ciebie może nie, dla wszystkich np buddystów tak (buddyzm to religia niedeistyczna - bez boga, a jest to czwarta największa religia na świecie).
      • ur-nammu Re: Co jest najważniejsze w życiu? 02.07.18, 16:04
        vacia: „Nie ma dobrej jakości życie bezbożne.”
        A może dla odmiany chlapniesz kilka słów o jakości życia bezrozumnego?
        Może tego nie wiesz, ale elementy autobiograficzne bywają ciekawsze niż gów..ana fantastyka.
    • spinoff Re: Co jest najważniejsze w życiu? 20.06.18, 11:30
      W życiu najważniejsze jest to, co za takie uznasz. Życzę ci, aby był wśród tego i Bóg. Szczerze!
      • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 20.06.18, 12:20
        spinoff napisał:

        > W życiu najważniejsze jest to, co za takie uznasz. Życzę ci, aby był wśród tego
        > i Bóg. Szczerze!

        Twoje życzenie spełniło się. Wykonuję swoje polecenia i nakazy. Zawsze dotrzymuję danego sobie i innym słowa.Dla siebie jestem bogiem pełnym miłości i to uznaję za najważniejsze.
      • keekees Dlaczego akurat Bóg? 28.06.18, 23:45
        spinoff napisał:

        > W życiu najważniejsze jest to, co za takie uznasz. Życzę ci, aby był wśród tego
        > i Bóg. Szczerze!

        Dlaczego akurat Bóg? Od Boga ważniejsza jest przecież duchowość. Bog może nawet przeszkadzać w osiągnięciu pełni życia duchowego - np. buddyści sa ogólnie bardziej religijni i bardziej uduchowieni, niż katolicy, mimo ze buddyzm to religia bez Boga (niedeistyczna).
        • spinoff Re: Dlaczego akurat Bóg? 29.06.18, 11:22
          Dublujesz swoje wątki, a już o tym chyba mówiliśmy. Może być buddyzm, jeśli ci odpowiada, ale to nie jest takie hopsasa. Ty masz do tego takie podejście, jakby chodziło o wybór obuwia, w którym zdołasz dalej zajść. A w każdym zajdziesz tyle samo - wybierz takie, które pasuje na twoją nogę. To jest jak język, w którym funkcjonuje samoświadomość, w którym się opisujesz, myślisz i komunikujesz ze światem zewnętrznym, artykułując odczucia, doznania, potrzeby, pragnienia, lęki... i wszystko to, co zachodzi w twojej Jaźni.
          Obejrzyj może Milczenie Scorsese, albo poczytaj Endo, tam to jest dobrze zilustrowane.
      • ur-nammu Re: Co jest najważniejsze w życiu? 02.07.18, 13:12
        spinoff: „W życiu najważniejsze jest to, co za takie uznasz. Życzę ci, aby był wśród tego i Bóg. Szczerze!”
        A ja tobie życzę, aby był wśród tego i rozum. Szczerze!
    • tade-k53 Re: Co jest najważniejsze w życiu? 29.06.18, 22:05
      Zbawienie duszy.
      Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
      tradycja2012.blogspot.com/
      • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 30.06.18, 08:56
        tade-k53 napisał:

        > Zbawienie duszy.

        Też coś. Wolę ciało.A ty? Wiesz, po co masz ciało? Na pewno nie, gdyż cały czas ględzisz o duszy. A może by tak raz o du...pie? Fajny dar od boga.
        • tade-k53 Re: Co jest najważniejsze w życiu? 30.06.18, 11:30
          Ciało zjedzą robaki albo rak. Tylko dusza jest nieśmiertelna.
          Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. J6.63
          • wariant_b Re: Co jest najważniejsze w życiu? 02.07.18, 16:10
            > Ciało zjedzą robaki albo rak. Tylko dusza jest nieśmiertelna.

            Pod warunkiem, że robaki nie mają duszy. A jeśli robaki mają dusze?
            Co zrobisz, jeśli dusze martwych robaków żywią się duszami zmarłych?
            Bo bóg nas kocha i nie pozwoli, by nasze dusze się zmarnowały.
          • pocoo Re: Co jest najważniejsze w życiu? 02.07.18, 18:05
            tade-k53 napisał:

            > Ciało zjedzą robaki albo rak. Tylko dusza jest nieśmiertelna.
            > Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. J6.63

            No to jak te dusze wpadają do piekła skoro ich nie widać?Nie mają układu nerwowego więc nie czują bólu.Jak diabły mają męczyć tych posłusznych sobie i czym?Straszysz piekłem, a głupiś, oj głupi.
        • snajper55 Re: Co jest najważniejsze w życiu? 02.07.18, 13:25
          pocoo napisała:

          > Też coś. Wolę ciało.A ty? Wiesz, po co masz ciało? Na pewno nie, gdyż cały czas
          > ględzisz o duszy. A może by tak raz o du...pie? Fajny dar od boga.

          Ciało? To pojemnik na duszę. Ty;ko dlaczego ma tyle wad i tak łatwo się psuje. Ech, projektant do dupy.

          S.
Pełna wersja