Proste pytanie dla fizyków

29.07.18, 14:21
dotyczące rozszerzania się Wszechświata.

Od momentu Wielkiego Wybuchu wszechświat rozszerza się coraz szybciej. To odkrycie zdziwiło fizyków. A mnie nie. Dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?
Czy nie jest tak, że najzwyczajniej w świecie jeszcze nie doszło do momentu utraty energii z wybuchu? Jak do tego dojdzie wszechświat zacznie zachowywać się inaczej. Hm... powinien zacząć opadać, czy coś... :D
Weźmy np. jakikolwiek spray/pojemnik z atomizerem napełniony wodą.

Naciskam i mgiełka wody wydaje się rozszerzać coraz szybciej pod wpływem ciśnienia. Dopiero po chwili wytraca prędkość i mikroskopijne kropelki wody zaczynają opadać pod wpływem grawitacji. A może się mylę i utrata przyspieszenie następuje natychmiast, tylko ludzkie oko tego nie wychwytuje? W tej drugiej opcji jedynym wyjaśnieniem wciąż szybciej rozszerzającego się wszechświata jest grawitacja działająca z zewnątrz. Czy tak?
    • dunajec1 Re: Proste pytanie dla fizyków 29.07.18, 14:55
      Wejdz na forum, Kosciol, religia, tam Kociak Ci wytlumaczy jak zadasz pytanie.
    • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 11:15
      wawrzanka napisała:

      > Czy nie jest tak, że najzwyczajniej w świecie jeszcze nie doszło do momentu utr
      > aty energii z wybuchu? Jak do tego dojdzie wszechświat zacznie zachowywać się i
      > naczej. Hm... powinien zacząć opadać, czy coś... :D

      Są różne teoretyczne modele, jednakże fizyka eksperymentalna nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.

      > Naciskam i mgiełka wody wydaje się rozszerzać coraz szybciej pod wpływem ciśnie
      > nia. Dopiero po chwili wytraca prędkość i mikroskopijne kropelki wody zaczynają
      > opadać pod wpływem grawitacji. A może się mylę i utrata przyspieszenie następu
      > je natychmiast, tylko ludzkie oko tego nie wychwytuje?

      Od chwili wydostana się z pojemnika poszczególne kropelki poruszają się ruchem jednostajnie opóźnionym.

      W tej drugiej opcji jedy
      > nym wyjaśnieniem wciąż szybciej rozszerzającego się wszechświata jest grawitacj
      > a działająca z zewnątrz. Czy tak?

      Żeby wytłumaczyć to zjawisko wprowadzono pojęcie "ciemnej energii".

      pl.wikipedia.org/wiki/Ciemna_energia
      P.s. Raczej nie sądzę żeby to była ostateczna odpowiedź. Jeszcze dużo nagród nobla do rozdania z fizyki.
      • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 12:44
        grzeg34 napisał:

        > Od chwili wydostana się z pojemnika poszczególne kropelki poruszają się ruchem
        > jednostajnie opóźnionym.

        Tak też myślałam. A jak jest w przypadku np. procy/pocisku/łuku? Czy w każdym przypadku moment uruchomienia wyrzutni/spustu itp. oznacza początek ruchu jednostajnie opóźnionego? Bo wizualnie to tak nie wygląda.
        • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 13:15
          wawrzanka napisała:

          > grzeg34 napisał:
          >
          > > Od chwili wydostana się z pojemnika poszczególne kropelki poruszają się r
          > uchem
          > > jednostajnie opóźnionym.
          >
          > Tak też myślałam. A jak jest w przypadku np. procy/pocisku/łuku? Czy w każdym
          > przypadku moment uruchomienia wyrzutni/spustu itp. oznacza początek ruchu jedno
          > stajnie opóźnionego? Bo wizualnie to tak nie wygląda.

          Są dwa etapy. Jeden - od uruchomienia "spustu" do swobodnego lotu pocisku. To etap wzrostu energii kinetycznej pocisku. W tym etapie prędkość pocisku rośnie od zera do pewnej wartości startowej. To na przykład etap pchania pocisku w lufie przez rozprężające się gazy czy etap pchania strzały przez cięciwę. Drugi etap to wytracanie prędkości przez pocisk.

          S.
          • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 13:58
            snajper55 napisał:

            > Są dwa etapy. Jeden - od uruchomienia "spustu" do swobodnego lotu pocisku. To e
            > tap wzrostu energii kinetycznej pocisku. W tym etapie prędkość pocisku rośnie o
            > d zera do pewnej wartości startowej. To na przykład etap pchania pocisku w lufi
            > e przez rozprężające się gazy czy etap pchania strzały przez cięciwę. Drugi eta
            > p to wytracanie prędkości przez pocisk.
            >
            Ależ ta fizyka jest erotyczna.
            • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 22:06
              pocoo napisała:

              > Ależ ta fizyka jest erotyczna.

              Tobie to się wszystko z jednym kojarzy :-) Przeczytałam drugi raz to, co Snajper napisał i masz rację. Erotyka jest wszędzie.
              • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 31.07.18, 11:09
                wawrzanka napisała:

                > pocoo napisała:
                >
                > > Ależ ta fizyka jest erotyczna.
                >
                > Tobie to się wszystko z jednym kojarzy :-) Przeczytałam drugi raz to, co Snajpe
                > r napisał i masz rację. Erotyka jest wszędzie.

                Jest takie dobrze opisane zjawisko jak "pareidolia", chociaż odnosi się ono bardziej do bodźców wzrokowych to myślę, że zachodzi tu podobny mechanizm.

                Najbardziej typowe przypadki pareidolii:

                www.google.pl/search?q=Pareidolia%2Bdrzewa%2Bsex&rlz=1C1AOHY_plPL708PL709&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiu6tmZ_cjcAhXFLFAKHYHsBnwQ_AUICigB&biw=1280&bih=903
                detektywprawdy.pl/2015/03/26/objawienia-jezusa-w-kolumbii-na-osuwisku-i-inne/

                www.google.pl/search?rlz=1C1AOHY_plPL708PL709&biw=1280&bih=903&tbm=isch&sa=1&ei=IiZgW4WJI9Gy0gXhmaawCA&q=Pareidolia%2Bchrystus&oq=Pareidolia%2Bchrystus&gs_l=img.3...22903.24775.0.25063.8.8.0.0.0.0.207.1027.2j5j1.8.0....0...1c.1.64.img..0.2.255...0i30k1j0i8i30k1.0.FSVIc0wVG94#imgrc=A_ts-HLfjTuR5M:
              • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 31.07.18, 20:28
                wawrzanka napisała:

                > Tobie to się wszystko z jednym kojarzy :-) Przeczytałam drugi raz to, co Snajpe
                > r napisał i masz rację. Erotyka jest wszędzie.

                Staram się, aby w tym świecie szukać przyjemności.Erotyka i przyjemność jest "fuj", w zderzeniu z bylejakością, biczowaniem i umartwianiem się dla boga.Rozkosz to zafunduje bóg w raju tym, którzy się umartwiają na ziemi.I niech się umartwiają i płacą , za tę wątpliwą "rozkosz" i obiecanki.
                Ja na ziemi szukam boskiej rozkoszy. Oj, jak trudno ją znaleźć.Żadne modły do św. Antoniego nie pomogą, chociaż "erotyka jest wszędzie"
                • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 01.08.18, 03:53
                  pocoo napisała:

                  > wawrzanka napisała:
                  >
                  > Staram się, aby w tym świecie szukać przyjemności.Erotyka i przyjemność jest "f
                  > uj", w zderzeniu z bylejakością, biczowaniem i umartwianiem się dla boga.Rozko
                  > sz to zafunduje bóg w raju tym, którzy się umartwiają na ziemi.I niech się umar
                  > twiają i płacą , za tę wątpliwą "rozkosz" i obiecanki.
                  > Ja na ziemi szukam boskiej rozkoszy. Oj, jak trudno ją znaleźć.Żadne modły do ś
                  > w. Antoniego nie pomogą, chociaż "erotyka jest wszędzie"

                  Wszyscy na tym świecie szukają przyjemności. Nawet ci religijni biczownicy rozdzierajacy sobie skórę do krwi. Oni czerpią radość z tego, że tak cierpią. Czerpią przyjemność z tego, że, w swoim mniemaniu, zapracowują sobie na wieczne życie w raju. Każde nasze działanie ma źródło w szukaniu przyjemności.

                  S.
                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 02.08.18, 13:56
                    snajper55 napisał:
                    > Każde nasze działanie ma źródło w szukaniu przyjemności.
                    >
                    Cywilizowanych ludzi rozumiem, bez względu na rodzaj przyjemności.
                    Nie znajduję natomiast wytłumaczenia , dla "przyjemności" obrzezanej afrykańskiej dziewczynki.
                    • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 02.08.18, 15:07
                      pocoo napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      > > Każde nasze działanie ma źródło w szukaniu przyjemności.
                      > >
                      > Cywilizowanych ludzi rozumiem, bez względu na rodzaj przyjemności.
                      > Nie znajduję natomiast wytłumaczenia , dla "przyjemności" obrzezanej afrykańsk
                      > iej dziewczynki.

                      Przyjemnością jest satysfakcja z dokonania rytuału obowiązującego w danej społeczności. Z awansu do grupy dorosłych, obrzezanych kobiet. Z niewyrożniania się. Ten mechanizm jest powszechny tylko rytuały są różne.

                      S.
                      • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 03.08.18, 11:44
                        snajper55 napisał:

                        > Przyjemnością jest satysfakcja z dokonania rytuału obowiązującego w danej społe
                        > czności. Z awansu do grupy dorosłych, obrzezanych kobiet. Z niewyrożniania się.
                        > Ten mechanizm jest powszechny tylko rytuały są różne.

                        Trzeba by zapytać te dziewczynki. Strach przed bólem to nie przyjemność.
                        • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 03.08.18, 16:26
                          wawrzanka napisała:

                          > Trzeba by zapytać te dziewczynki. Strach przed bólem to nie przyjemność.

                          Być może z nieświadomości zdania będą podzielone.
                          Pierwsze zbliżenie z mężem i rozdzierający ból do końca jej dni. Przyjemność masochistyczna? Szczerze wątpię. Te kobiety zawsze są smutne.
                        • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 03.08.18, 16:47
                          wawrzanka napisała:

                          > Trzeba by zapytać te dziewczynki. Strach przed bólem to nie przyjemność.

                          Wiele rzeczy z sprawiajacych przyjemność trzeba kupić bólem. I godzimy się na ten ból dla tej przyszłej przyjemności. Przykład? Zrobienie tatuażu boli.

                          S.
                          • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 03.08.18, 19:08
                            snajper55 napisał:

                            > Wiele rzeczy z sprawiajacych przyjemność trzeba kupić bólem. I godzimy się na
                            > ten ból dla tej przyszłej przyjemności. Przykład? Zrobienie tatuażu boli.

                            Ale to jest wybór. Ktoś się na ten ból decyduje dla określonej korzyści. I dla przyjemności posiadania tatuażu. Nie można tego porównywać do przymusowego obcinania części ciała, która daje przyjemność.
                            • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 03.08.18, 21:48
                              Rozmawiamy o działaniach człowieka, a więc o tym co on robi, a nie o tym co jemu ktoś robi pod przymusem. Wiele osób okalecza się całkowicie dobrowolnie i o tym pisałem.

                              S.
                              • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 04.08.18, 12:19
                                snajper55 napisał:

                                > Rozmawiamy o działaniach człowieka, a więc o tym co on robi, a nie o tym co jem
                                > u ktoś robi pod przymusem. Wiele osób okalecza się całkowicie dobrowolnie i o t
                                > ym pisałem.
                                >
                                > S.
                                Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy "kowalami własnego losu". Jesteśmy zależni nawet od pogody. Mnie nikt nie okaleczył, dlatego odczuwam różne przyjemności.Jedzenie lodów w gorący dzień przez tego, kto ma wrażliwe zęby , nie jest przyjemnością.Dla wielu innych, tak. Okaleczanie swojego ciała i zadawanie sobie bólu, jest zwichrowaniem psychicznym i nie ma mowy o świadomej przyjemności.Zwyczajowe wybijanie przednich zębów młodej dziewczynie jako szczyt elegancji i sposób na podniecanie faceta , jest przyjemnością dla obojga.
                                • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 11:19
                                  Poszukiwanie przyjemnosci jako wyznacznik kulturowy jest w historii cywilizacji zupełną nowością. Jeszcze 50 lat temu kobiety mialy rodzic w bólach, umierającymi w znoju nikt się w szpitalach nie przejmował, dzieci dostawały wpie...przy byle okazji. Nieznaczna część kobiet przeżywała orgazmy za to calkowicie to akceptowała... Czasy się gwaltownie i calkowicie zmieniły, rzadko o tym pamiętamy...
                                  • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 06.08.18, 23:42
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > Poszukiwanie przyjemnosci jako wyznacznik kulturowy jest w historii cywilizacji
                                    > zupełną nowością. Jeszcze 50 lat temu kobiety mialy rodzic w bólach, umierając
                                    > ymi w znoju nikt się w szpitalach nie przejmował, dzieci dostawały wpie...przy
                                    > byle okazji. Nieznaczna część kobiet przeżywała orgazmy za to calkowicie to akc
                                    > eptowała... Czasy się gwaltownie i calkowicie zmieniły, rzadko o tym pamiętamy.

                                    Warunki się zmieniały i cały czas się zmieniają. Niezmienne jest tylko jedno - dążenie ludzi do osiągnięcia przyjemności, błogostanu. To że wielu cierpi tego nie neguje. Także te rodzące w bólach kobiety, poniewierane dzieci czy batożeni niewolnicy starali się osiągnąć swoje kawałki szczęścia i to było celem ich działań. To jest cel wszystkich działań ludzi, także tych, które w naszym rozumieniu są okaleczaniem się - zdeformowane stopy Japonek, kastracja kobiet w Afryce czy deformowanie uszu, warg czy czaszek w wielu kulturach.

                                    S.
                                    • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 06.08.18, 23:51
                                      Snajper to ty skasowałeś moje posty?
                                      • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 06.08.18, 23:53
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Snajper to ty skasowałeś moje posty?

                                        To ja skasowałem Wasz flame. A prosiłem...

                                        S.
                                        • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 00:23
                                          Aha. To bawcie się dalej sami...
                                        • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 09:15
                                          snajper55 napisał:
                                          > To ja skasowałem Wasz flame.

                                          No to go przywróć, jeśli nikt nie wnioskował o usunięcie.

                                          Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek poczuł się urażony skasowanymi wypowiedziami.
                                          Nie widzę żadnego zagrożenia dla gazeta.pl za publikowanie treści
                                          niezgodnych z prawem. Nikt cię nie będzie ścigał za ich pozostawienie.

                                          Wystarczającą karą za nieprzemyślane i głupie wypowiedzi jest to,
                                          że pozostają, a ich autor nie ma możliwości usunięcia swojego "dorobku".
                                          Po co kreować nowych męczenników walki "o prawdę"? Skasowany post
                                          mógł zawierać "niewygodną prawdę", w pozostawionym jest tylko to co jest.

                                          Moderator ma zwykle dwie sensowne możliwości - zareagować w porę,
                                          albo nie reagować w ogóle. Wydaje mi się, że wybrałeś trzecią.
                                          • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 15:16
                                            wariant_b napisał:

                                            > snajper55 napisał:
                                            > > To ja skasowałem Wasz flame.
                                            >
                                            > No to go przywróć, jeśli nikt nie wnioskował o usunięcie.
                                            >
                                            > Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek poczuł się urażony skasowanymi wypowiedziami
                                            > .
                                            > Nie widzę żadnego zagrożenia dla gazeta.pl za publikowanie treści
                                            > niezgodnych z prawem. Nikt cię nie będzie ścigał za ich pozostawienie.
                                            >
                                            > Wystarczającą karą za nieprzemyślane i głupie wypowiedzi jest to,
                                            > że pozostają, a ich autor nie ma możliwości usunięcia swojego "dorobku".
                                            > Po co kreować nowych męczenników walki "o prawdę"? Skasowany post
                                            > mógł zawierać "niewygodną prawdę", w pozostawionym jest tylko to co jest.
                                            >
                                            > Moderator ma zwykle dwie sensowne możliwości - zareagować w porę,
                                            > albo nie reagować w ogóle. Wydaje mi się, że wybrałeś trzecią.

                                            Po co przywracać? Abyście mogli dalej obrzucać się błotem?

                                            Moderator tylko w jednym przypadku może reagować w porę - gdy funkcjonuje cenzura prewencyjna i moderator akceptuje wpisy przed ich publikacją. Ale to nie tutaj.

                                            S.
                                            • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 21:35
                                              snajper55 napisał:
                                              > Po co przywracać? Abyście mogli dalej obrzucać się błotem?

                                              A czy ktoś poczuł się urażony i nacisnął na kubeł?
                                              Sami starzy użytkownicy, więc złośliwości też przewidywalne.
                                              To bardzo naiwne myślenie, że jak czegoś już nie ma, to nie było.

                                              > Moderator tylko w jednym przypadku może reagować w porę - gdy funkcjonuje
                                              > cenzura prewencyjna i moderator akceptuje wpisy przed ich publikacją.

                                              To się sprawdza w komentarzach do artykułów, ale w dyskusjach gorzej.
                                              Prewencyjnie cenzuruje się strumień postów, a nie konteksty.

                                              Racz zauważyć, że post otwierający awanturkę skomentowałeś,
                                              zamiast ocenzurować. A ogólnie pojęta kultura nakazuje reagować
                                              na niegrzeczne zachowania adekwatnie do możliwości - a że te użytkownicy
                                              mają ograniczone, więc komentarze były zupełnie na miejscu i w większości
                                              nad wyraz grzeczne, bez żadnych słów uważanych za niecenzuralne.
                                              Więc niepotrzebnie robisz z igły widły i prowokujesz kolejne pyskówki.
                                              Nie wzoruj się na Kraju i innych forach, które nieudolność moderatorów
                                              doprowadziła do stanu, że nie warto do nich zaglądać.
                                              • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 23:06
                                                Widzę, że ominęło mnie coś ciekawego. Co za szkoda! Możecie streścić? XD
                                                • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 23:37
                                                  > Możecie streścić?

                                                  Ja nie, ale spytaj snajpera.
                                                  Podobno coś ustrzelił.
                                                • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 07.08.18, 23:42
                                                  Przy okazji, możesz powtórzyć tytułowe pytanie:
                                                  "Dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?"
                                                  Może ktoś zna odpowiedź.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 11:04
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Przy okazji, możesz powtórzyć tytułowe pytanie:
                                                    > "Dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?"
                                                    > Może ktoś zna odpowiedź.

                                                    W szkole miałam wychowanie fizyczne. Co to dosłownie znaczy? Moja mama dawno temu wytłumaczyła mi, że to jest to samo,co na jej świadectwie szkolnym określono jako "ćwiczenia cielesne".Ćwiczenia są bardzo potrzebne człowiekowi od zawsze.Teraz są rozszerzone, że ojojoj.
                                                    Rozszerzanie zawsze jest zależne od wielu czynników.Jedno jest pewne, że wzrost temperatury odgrywa istotną rolę, a w Kosmosie jest zimno. Jeżeli nie ma granic, to wszystko się kurczy lub rozszerza jak chce bez względu na temperaturę.
                                                    Piszę o fizyce, a snajper chyba już nie strzeli sobie w drugą piętę.
                                                • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 11:33
                                                  wawrzanka napisała:

                                                  > Widzę, że ominęło mnie coś ciekawego. Co za szkoda! Możecie streścić? XD

                                                  Oberwało się Tobie od jeepwdyzlu (nie wiem za co?) i Wariantowi za to, ze stanął w Twojej obronie.Ja pokazałam temu jeep... cytując jego słowa, że błysnął inteligencją tylko sobie znaną .Snajper miał ochotę postrzelać i pobawił się w wojenkę .Ot i wszystko.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 20:50
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Oberwało się Tobie od jeepwdyzlu (nie wiem za co?) i Wariantowi za to, ze staną
                                                    > ł w Twojej obronie.Ja pokazałam temu jeep... cytując jego słowa, że błysnął int
                                                    > eligencją tylko sobie znaną.

                                                    Ten tok zdarzeń był do przewidzenia. Nie ma to jak gorąca dyskusja. Chyba najbardziej obrażona powinnam się czuć ja; nie trzeba mieć wielkiej wyobraźni, by zgadnąć jakimi epitetami uraczył mnie jeepwdyzlu. Ostatnio Legia ciągle przegrywa...

                                                    Snajper, nie usuwaj, proszę. Obiecujemy, że będziemy się starać być grzeczni! (z akcentem na "starać się";-)
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 21:07
                                                    > ... i Wariantowi za to, ze stanął w Twojej obronie.

                                                    Pozwolę sobie nieco sprostować, to co napisała pocoo.
                                                    O stawaniu, według mnie, jeep jawnie nie wspominał.
                                                    Może pozostawił to naszej domyślności?
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 22:45
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > O stawaniu, według mnie, jeep jawnie nie wspominał.
                                                    > Może pozostawił to naszej domyślności?

                                                    Powtarzam zatem zasadnicze pytanie: "dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?" Mile widziane wszelkie teorie poparte merytorycznymi argumentami.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 08.08.18, 23:19
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Powtarzam zatem zasadnicze pytanie: "dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?"

                                                    Od momentu Wielkiego Wybuchu wszechświat rozszerza się coraz szybciej.
                                                    To odkrycie zdziwiło fizyków. A mnie nie. Dlaczego ma się rozszerzać coraz wolniej?


                                                    Wszechświat nadrabia zaległości - zwróć uwagę, że bardzo długo w ogóle
                                                    się nie rozszerzał. To znaczy, może nie sam wszechświat jako taki, ale nasz
                                                    obraz wszechświata. A tu nagle buum i gwałtownie nam urósł, tak w czasie,
                                                    jako i w przestrzeni, choć zapewne w niczym go to nie zmieniło.

                                                    Może rośnięcie i kurczenie się wszechświata jest wirtualne. Kiedy przybywa
                                                    nowej wiedzy - rośnie, kiedy wiedzę tą cenzurujemy - zaczyna się kurczyć
                                                    do rozmiarów, które jesteśmy w stanie pojąć. Choć zapewne....
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 10:36
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Wszechświat nadrabia zaległości - zwróć uwagę, że bardzo długo w ogóle
                                                    > się nie rozszerzał. To znaczy, może nie sam wszechświat jako taki, ale nasz
                                                    > obraz wszechświata.

                                                    Czyli tak na dobrą sprawę to my nadrabiamy zaległości. Jak historia nauki pokazuje nieraz musieliśmy zweryfikować swój obraz świata, więc kto wie co nas jeszcze czeka.

                                                    Różnica między ateistami, a teistami jest taka, że ci pierwsi są otwarci na wiedzę, jaką przynosi nauka. Zaakceptowanie nowych odkryć przychodzi im łatwo. A nawet daje radość. Teiści mają pod górkę, bo obraz świata proponowany przez religię jest niezmienny od ponad 2000 lat. Czy nie pora na jakiś update?
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 09:46
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > Pozwolę sobie nieco sprostować, to co napisała pocoo.
                                                    > O stawaniu, według mnie, jeep jawnie nie wspominał.
                                                    > Może pozostawił to naszej domyślności?

                                                    Napisał o wzajemnej adoracji, a stawanie to tylko moment i jest.Takie są prawa fizyki.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 09:52
                                                    pocoo napisała:

                                                    > wariant_b napisał:
                                                    > > Pozwolę sobie nieco sprostować, to co napisała pocoo.
                                                    > > O stawaniu, według mnie, jeep jawnie nie wspominał.
                                                    > > Może pozostawił to naszej domyślności?
                                                    >
                                                    > Napisał o wzajemnej adoracji, a stawanie to tylko moment i jest.Takie są prawa
                                                    > fizyki.

                                                    Zapomniałam wspomnieć o najważniejszym, o wzajemnym lizaniu.Abstrakcyjne, ale może spowodować stawanie.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 10:14
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Zapomniałam wspomnieć o najważniejszym, o wzajemnym lizaniu.Abstrakcyjne, ale m
                                                    > oże spowodować stawanie.

                                                    Ominęło mnie więcej, niż myślałam. Snajper, ale Ty jesteś okrutny! W końcu to forum dla dorosłych :D
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 10:34
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > W końcu to forum dla dorosłych :D

                                                    Owszem, jeepwdyzlu często używa rynsztokowych/prostackich wyrażeń daleko odbiegających od ogólnie przyjętej kultury, ale z drugiej strony można zastanowić się czy nie ma przypadkiem trochę racji?
                                                    Rozumiem, że ludzie mają różne "potrzeby", ja też takie mam, ale czy wszystko należy "załatwiać" w jednym miejscu?
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 10:45
                                                    Skoro ten wątek czytasz i wypowiadasz się w tej konkretnej kwestii - najwyraźniej Cię interesuje. Negatywnie, czy pozytywnie - nie ma znaczenia. Coś z tego masz. Inaczej nie zadawałbyś sobie trudu, żeby kliknąć, że o pisaniu nie wspomnę. Tak działa ludzki mózg i nawet jeśli irytuje Cię to, że my sobie tutaj mamy klub wzajemnej adoracji, czy coś tam, to i tak zabieranie głosu w tej sprawie COŚ Ci daje. Bo inaczej nie zadawałbyś sobie trudu... itd.
                                                    A co my tu Twoim zdaniem "załatwiamy"? Jakiego rodzaju potrzeby? To naprawdę bardzo ciekawe od strony psychologicznej.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 11:14
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > to i tak zabieranie głosu w tej sprawie COŚ Ci daje. Bo inaczej nie zadawałbyś sobie trudu...

                                                    No pewnie że tak, ale staram się tego nie okazywać, przynajmniej publicznie.

                                                    > A co my tu Twoim zdaniem "załatwiamy"? Jakiego rodzaju potrzeby? To naprawdę ba
                                                    > rdzo ciekawe od strony psychologicznej.

                                                    Chociażby potrzebę przyjaźni, integracji, przynależności do jakiejś grupy i t.p.
                                                    Każdy ma takie potrzeby, ja to rozumiem i szanuję, ale dlaczego to robić wirtualnie? w dodatku publicznie?
                                                    Był tu swego czasu niejaki pan Felek, przez wiele miesięcy wytrwale starał się zorganizować jakieś spotkanie, co z tego wyszło? tylko nabawił się frustracji...
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 22:51
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > No pewnie że tak, ale staram się tego nie okazywać, przynajmniej publicznie.

                                                    Nie krępuj się.

                                                    > Chociażby potrzebę przyjaźni, integracji, przynależności do jakiejś grupy i t.p

                                                    Przyjaźń i integrację ma się w realu z ludźmi, których się zna od lat i z którymi ma się więź. Już prędzej ten klub wzajemnej adoracji, czyli przynależność do grupy. Ale nie "jakiejś ", bo to słowo umniejsza jej znaczenie. To jest naturalna przynależność do tej konkretnej grupy - ludzi piszących często na forum "Religia".

                                                    > Każdy ma takie potrzeby, ja to rozumiem i szanuję, ale dlaczego to robić wirtua
                                                    > lnie? w dodatku publicznie?

                                                    Dlaczego mamy nienaturalnie przenosić to do realu coś, co w sposób naturalny funkcjonuje tylko wirtualnie i ma się dobrze? Jak widać nikt nie ma takiej potrzeby.

                                                    > Był tu swego czasu niejaki pan Felek, przez wiele miesięcy wytrwale starał się
                                                    > zorganizować jakieś spotkanie, co z tego wyszło? tylko nabawił się frustracji..

                                                    No właśnie. Zupełnie niepotrzebnie.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 10:09
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Dlaczego mamy nienaturalnie przenosić to do realu coś, co w sposób naturalny fu
                                                    > nkcjonuje tylko wirtualnie i ma się dobrze? Jak widać nikt nie ma takiej potrze
                                                    > by.

                                                    Nie funkcjonuje to dobrze. Obecnie ludzie często "uzewnętrzniają" się wirtualnie (szczególnie młodzież), wystawiając w ten sposób swoje "miękkie punkty" na ataki różnej maści agresywnych frustratów, a później depresje i pretensje nie wiadomo do kogo.
                                                    Analogicznie dziewczyny mają prawo samotnie chodzić ciemną nocą, kuso ubrane po parkach, ale roztropne tego nie robią, bo rzeczywistość daleko odbiega od ideału. Szczególnie to widać w świecie wirtualnym, gdzie panuje powszechne poczucie anonimowości.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 10:42
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Nie funkcjonuje to dobrze. Obecnie ludzie często "uzewnętrzniają" się wirtualni
                                                    > e (szczególnie młodzież), wystawiając w ten sposób swoje "miękkie punkty" na at
                                                    > aki różnej maści agresywnych frustratów, a później depresje i pretensje nie wia
                                                    > domo do kogo.

                                                    Ludzie zawsze to robili i będą robić. Nie ma znaczenia, czy w świecie realnym, czy wirtualnym: zawsze możesz paść ofiarą mobbingu, hejtu, pogardy. W realu jest jeszcze gorzej, bo dodatkowo można oberwać fizycznie. Trzeba się zwyczajnie uodpornić. Często rozmawiam z córką na temat funkcjonowania w Internecie. Dzieci szybko się uczą nie uzewnętrzniać i dobrze. To kwestia indywidualna każdego użytkownika Internetu. Czas pędzi, a my albo się dostosujemy, albo będziemy nieprzystosowani.

                                                    > Analogicznie dziewczyny mają prawo samotnie chodzić ciemną nocą, kuso ubrane po
                                                    > parkach, ale roztropne tego nie robią, bo rzeczywistość daleko odbiega od ideału.

                                                    Jasne. Z tego samego powodu nie wchodzę do klatki z małpami w zoo.


                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 12:32
                                                    > Jasne. Z tego samego powodu nie wchodzę do klatki z małpami w zoo.

                                                    Małpy są kuso ubrane i z obawy przed hejtem nie wchodzą do internetu.
                                                    Albo wchodzą w czerwonym i też jest niedobrze.
                                                    Dlatego tak teraz trudno o małpę.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 15:20
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Małpy są kuso ubrane i z obawy przed hejtem nie wchodzą do internetu.
                                                    > Albo wchodzą w czerwonym i też jest niedobrze.
                                                    > Dlatego tak teraz trudno o małpę.

                                                    Nie tylko małpy wolą unikać "owoców" ludzkiej działalności, wiele gatunków zwierząt zmienia nawet swój tryb życia z dziennego na nocny po to tylko, aby uniknąć wątpliwej przyjemności zetknięcia się z przejawami ludzkiej "inteligencji".

                                                    kopalniawiedzy.pl/zwierze-tryb-zycia-czlowiek-dzik-lis-jelen,28345
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 18:40
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > ... wiele gatunków zwierząt zmienia nawet swój tryb życia z dziennego na nocny

                                                    Wiem, bo ja również.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 22:44
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Nie tylko małpy wolą unikać "owoców" ludzkiej działalności, wiele gatunków zwie
                                                    > rząt zmienia nawet swój tryb życia z dziennego na nocny po to tylko, aby unikną
                                                    > ć wątpliwej przyjemności zetknięcia się z przejawami ludzkiej "inteligencji".

                                                    Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej. To możliwe biorąc pod uwagę, że coraz mniej trzeba myśleć; wszystko załatwia za nas mniej, lub bardziej zaawansowana sztuczna inteligencja. Jadąc z GPS-em samochodem po Europie nie trzeba tyle myśleć co kiedyś, gdy się miało do dyspozycji mapę. A to tylko jeden z wielu przykładów tego, jak odciążają nas nasze wynalazki. Czyżby ludzkość zjadała własny ogon?
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 23:54
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej.

                                                    Podobno wzrasta za to wiek, którego statystycznie dożywają osoby o inteligencji
                                                    nie umożliwiającej samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie.
                                                    Podobno wzrasta również udział procentowy w próbce przedstawicieli państw bardzo
                                                    trzeciego świata oraz coraz więcej jest w niej analfabetów i wtórnych analfabetów.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 11.08.18, 23:40
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Podobno wzrasta również udział procentowy w próbce przedstawicieli państw bardz
                                                    > o trzeciego świata oraz coraz więcej jest w niej analfabetów i wtórnych analfabetów.

                                                    Przyda im się sztuczna inteligencja. Może czegoś się od niej nauczą. Jak już podbiją cały świat. Jest nadzieja.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 09:50
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Przyda im się sztuczna inteligencja. Może czegoś się od niej nauczą. Jak już po
                                                    > dbiją cały świat. Jest nadzieja.

                                                    Jest na to spora szansa, że za jakieś kilkadziesiąt tysięcy lat na Ziemi będą dominowały jedynie różne formy sztucznej inteligencji, a ludzkość podzieli los homo habilis, erectus, neanderthalensis i wielu innych. Ale te przyszłe "formy" będą naszymi potomkami, "dziećmi", tak samo jak my jesteśmy potomkami dawno już nieżyjących hominidów.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 09:32
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej. To możliwe biorąc pod u
                                                    > wagę, że coraz mniej trzeba myśleć; wszystko załatwia za nas mniej, lub bardzie
                                                    > j zaawansowana sztuczna inteligencja. Jadąc z GPS-em samochodem po Europie nie
                                                    > trzeba tyle myśleć co kiedyś, gdy się miało do dyspozycji mapę. A to tylko jede
                                                    > n z wielu przykładów tego, jak odciążają nas nasze wynalazki. Czyżby ludzkość z
                                                    > jadała własny ogon?

                                                    Za 100, 200 lat zdecydowana większość obecnej populacji ludzkiej nie pozostawi po sobie jakikolwiek śladu w ogólnej puli genowej przyszłej ludzkości. Niestety większość ludzkich istnień są ewolucyjnymi "ślepymi zaułkami". Ewolucja "podąża" różnymi ścieżkami rozwoju, ale tylko nieliczne odnoszą spektakularne sukcesy przystosowawcze. Tak zawsze było, jest i będzie. Jedynie przerażające jest to, że nigdy nie wiadomo jaka ścieżka rozwoju okaże się sukcesem na przestrzeni stuleci, być może niski poziom inteligencji w tym "wyścigu" jest wręcz atutem.
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 09:59
                                                    Za 100, 200 lat zdecydowana większość obecnej populacji ludzkiej nie pozostawi po sobie jakikolwiek śladu w ogólnej puli genowej przyszłej ludzkości. Niestety większość ludzkich istnień są ewolucyjnymi "ślepymi zaułkami". Ewolucja "podąża" różnymi ścieżkami rozwoju, ale tylko nieliczne odnoszą spektakularne sukcesy przystosowawcze. Tak zawsze było, jest i będzie. Jedynie przerażające jest to, że nigdy nie wiadomo jaka ścieżka rozwoju okaże się sukcesem na przestrzeni stuleci, być może niski poziom inteligencji w tym "wyścigu" jest wręcz atutem.
                                                    -----
                                                    Dramatyczny bełkot, zupelnie anaukowy, na poziomie słabych gimnazjalistów.
                                                    Człowiek czytając te wypociny dostaje dreszczy....
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 10:22
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Dramatyczny bełkot, zupelnie anaukowy, na poziomie słabych gimnazjalistów.
                                                    > Człowiek czytając te wypociny dostaje dreszczy....

                                                    Masz rację, to nie był tekst napisany językiem naukowym, to było jedynie moje tłumaczenie tekstu naukowego na język humanistów, żeby tacy jak ty też mogli coś zrozumieć z tego, czym się zajmują naukowcy.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 11:00
                                                    jeepwdyzlu napisał:
                                                    > Dramatyczny bełkot, zupelnie anaukowy, na poziomie słabych gimnazjalistów.

                                                    Dostałeś od życia nową szansę - przetłumacz ten zupełnie anaukowy tekst
                                                    na poziomie słabych gimnazjalistów na coś co zadowoli nas wszystkich.
                                                    Byłbym niemniej wdzięczny, gdybyś ograniczył się do jednego postu
                                                    bez dodatkowych odnośników.
                                                  • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 12:11
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Jedynie przerażające jest to,
                                                    > że nigdy nie wiadomo jaka ścieżka rozwoju okaże się sukcesem na przestrzeni st
                                                    > uleci, być może niski poziom inteligencji w tym "wyścigu" jest wręcz atutem.

                                                    Jakie jest IQ mrówki?

                                                    S.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 14:00
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Jakie jest IQ mrówki?

                                                    nie wiem, ale raczej bardzo niski,
                                                    ale za to mrówkom udało się przetrwać na Ziemi już ok 150 mln. lat,
                                                    a homo sapiens istnieje zaledwie kilka set tys. lat,
                                                    jednocześnie w przeciwieństwie do mrówek ma znikome szanse żeby przetrwać kolejne 100 tys. lat jako gatunek w obecnej formie
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 14:35
                                                    > Jakie jest IQ mrówki?

                                                    A konkretnie którą mrówkę masz na myśli?
                                                    Mrówki są różne, jedne bardziej inteligentne, inne mniej.

                                                    Wydaje mi się, że średnie IQ dla mrówek również powinno wynosić 100.
                                                    Nie wynika to z inteligencji samych mrówek, ale z konstrukcji ilorazu IQ.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 17:32
                                                    grzeg34: „Za 100, 200 lat zdecydowana większość obecnej populacji ludzkiej nie pozostawi po sobie jakikolwiek śladu w ogólnej puli genowej przyszłej ludzkości. Niestety większość ludzkich istnień są ewolucyjnymi "ślepymi zaułkami".”
                                                    grzeg34: „Masz rację, to nie był tekst napisany językiem naukowym, to było jedynie moje tłumaczenie tekstu naukowego na język humanistów, żeby tacy jak ty też mogli coś zrozumieć z tego, czym się zajmują naukowcy.”
                                                    Będziesz jeszcze bardziej naukowy, jeśli wskażesz konkretne miejsce w konkretnym tekście (ponoć naukowym), z którego ta myśl pochodzi.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 10:20
                                                    ur-nammu napisał:

                                                    > Będziesz jeszcze bardziej naukowy, jeśli wskażesz konkretne miejsce w konkre
                                                    > tnym tekście (ponoć naukowym)
                                                    , z którego ta myśl pochodzi.

                                                    np. "Ewolucja" Futuyma Douglas, "Rzeka genów" Richard Dawkins i inne
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 10:56
                                                    Dawkins to pisarz raczej i cytujesz jak raz pozycję beletrystyczną :-)
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 11:07
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Dawkins to pisarz raczej i cytujesz jak raz pozycję beletrystyczną :-)

                                                    Dawkinsa zacytowałem specjalnie z myślą o tobie,
                                                    wiem jakim jesteś jego fanem ;)
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 11:24
                                                    A to dzięki 😀 Rzeczywiście jestem
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 11:33
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Dawkins to pisarz raczej i cytujesz jak raz pozycję beletrystyczną :-)

                                                    Jeśli chodzi ci o "Rzekę genów", to na pewno nie znajdziesz jej na półkach z beletrystyką.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 12:09
                                                    ur-nammu: „Będziesz jeszcze bardziej naukowy, jeśli wskażesz konkretne miejsce w konkretnym tekście (ponoć naukowym), z którego ta myśl pochodzi.
                                                    grzeg34: „np. "Ewolucja" Futuyma Douglas, "Rzeka genów" Richard Dawkins i inne”
                                                    Nie prosiłem cię o wyrzucenie z siebie jakichś tytułów (może trafnie dobranych, może przypadkowych), lecz o wskazanie konkretnego miejsca w konkretnym tekście, czyli cytatu lub cytatów (ze wskazaniem na autora i tytuł publikacji, jeśli nie jest ona elektroniczna, także na stronę) potwierdzających tezę, którą tu wygłosiłeś (Za 100, 200 lat zdecydowana większość ...).
                                                    To jest powszechnie przyjęty sposób postępowania w każdej rzetelnej dyskusji (że już o dyskusji naukowej nie wspomnę), a ktoś, kto wedle własnej deklaracji tłumaczy humanistom teksty naukowe, tak żeby ci biedni humaniści mogli je zrozumieć, powinien znać taki elementarz.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 14:53
                                                    ur-nammu napisał:

                                                    > Nie prosiłem cię o wyrzucenie z siebie jakichś tytułów (może trafnie dobranych,
                                                    > może przypadkowych), lecz o wskazanie konkretnego miejsca w konkretnym tekś
                                                    > cie, czyli cytatu lub cytatów (ze wskazaniem na autora i tytuł publikacji, jeśl
                                                    > i nie jest ona elektroniczna, także na stronę) potwierdzających tezę, którą tu
                                                    > wygłosiłeś
                                                    (Za 100, 200 lat zdecydowana większość ...).
                                                    > To jest powszechnie przyjęty sposób postępowania w każdej rzetelnej dyskusji (ż
                                                    > e już o dyskusji naukowej nie wspomnę), a ktoś, kto wedle własnej deklaracji tł
                                                    > umaczy humanistom teksty naukowe, tak żeby ci biedni humaniści mogli je zrozumi
                                                    > eć, powinien znać taki elementarz.

                                                    Niestety nie mam pamięci sawanta, więc nie podam teraz numerów stron.
                                                    Jak znajdę trochę czasu, to przekartkuję te książki i naprawię swoją "gafę".

                                                    p.s. moja wcześniejsza wypowiedź dotyczyła powszechnie znanego prawa: "zmienność w obrębie populacji" (przynajmniej wśród ludzi interesujących się choć trochę ewolucją).
                                                    Zmienność ta silnie promuje tych osobników, którzy są najlepiej przystosowani do nowych warunków. Przystosowani - to znaczy zostawią po sobie liczne zdrowe potomstwo zainteresowane dalszą prokreacją i t.d.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 17:34
                                                    grzeg34: „Niestety nie mam pamięci sawanta, więc nie podam teraz numerów stron.”
                                                    Do podania cytatu nie jest potrzebna szczególna pamięć – wystarczy stosowna publikacja i umiejętność czytania ze zrozumieniem. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że w tym wypadku trudnością nie do pokonania może być deficyt tego, czego słowną manifestację zaznaczyłem tekstem wytłuszczonym.

                                                    grzeg34: „Jak znajdę trochę czasu, to przekartkuję te książki i naprawię swoją "gafę".”
                                                    Warto się postarać, bo na razie wszystko wskazuje na to, że zakwestionowana wypowiedź ma jedyne oparcie w twojej wyobraźni, a to wypada nader blado w zestawieniu z zadeklarowanymi przez ciebie pretensjami do głoszenia tu nauki (to było jedynie moje tłumaczenie tekstu naukowego na język humanistów).

                                                    PS: Jeśli nie przytoczysz cytatów, to nie zawracaj mi już głowy swoimi wymówkami, bo żenująco się je czyta, a na razie stan jest taki, że to, co napisałeś, jest bez pokrycia.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 09:34
                                                    ur-nammu napisał:

                                                    > Do podania cytatu nie jest potrzebna szczególna pamięć – wystarczy stosowna pub
                                                    > likacja i umiejętność czytania ze zrozumieniem. Nie mogę się jednak oprz
                                                    > eć wrażeniu, że w tym wypadku trudnością nie do pokonania może być deficyt tego
                                                    > , czego słowną manifestację zaznaczyłem tekstem wytłuszczonym.

                                                    > grzeg34: „Jak znajdę trochę czasu, to przekartkuję te książki i naprawię swo
                                                    > ją "gafę".”

                                                    > Warto się postarać, bo na razie wszystko wskazuje na to, że zakwestionowana wyp
                                                    > owiedź ma jedyne oparcie w twojej wyobraźni, a to wypada nader blado w zestawie
                                                    > niu z zadeklarowanymi przez ciebie pretensjami do głoszenia tu nauki (to był
                                                    > o jedynie moje tłumaczenie tekstu naukowego na język humanistów
                                                    ).
                                                    >
                                                    > PS: Jeśli nie przytoczysz cytatów, to nie zawracaj mi już głowy swoimi wymówkam
                                                    > i, bo żenująco się je czyta, a na razie stan jest taki, że to, co napisałeś, je
                                                    > st bez pokrycia.

                                                    Po pierwsze, w żadnej wcześniejszej wypowiedzi nie umieszczałem żadnych cytatów. Napisałem jedynie krótkie streszczenie własnych wniosków wynikających z lektury m.in. z wcześniej wymienionych pozycji.
                                                    Jednocześnie na bazie własnych urojeń (wymyśliłeś sobie, że moja wypowiedź miała być cytatem) budujesz tylko swoją pyszałkowatą arogancje, a swobodną i dobrowolną wymianę myśli/doświadczeń usilnie sprowadzasz do rangi "bijatyki na ringu".
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 13:35
                                                    grzeg34 napisał:
                                                    > Po pierwsze, w żadnej wcześniejszej wypowiedzi ...

                                                    A ja szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem idei tej dyskusji.
                                                    Mamy dane statystyczne, mamy prognozy demograficzne.
                                                    Mamy dostatecznie dużą wiedzę o gatunkach, których już nie ma
                                                    i tych, których wkrótce nie będzie.

                                                    Jeśli na statystyczną Polkę wypada 2/3 statystycznej córki,
                                                    to dlaczego dla niektórych podniesienie 2/3 do potęgi nagle
                                                    zaczyna tworzyć nieprzezwyciężalny problem i wymaga
                                                    szukania źródeł naukowych? Kalkulator nie wystarczy?

                                                    To chyba oczywiste, że przy takim trendzie większość z nas
                                                    wypada z puli genetycznej i jeśli proszą się jakieś publikacje
                                                    czy opracowania naukowe, to głównie te, które wskazują,
                                                    że jednak może być inaczej. Pewnie może, tylko jak i dlaczego.

                                                    To, że ktoś lub coś zastąpi nas w puli genetycznej życia
                                                    może i stanowi jakieś pocieszenie, ale czy na pewno kogoś
                                                    z nas to faktycznie pocieszy? Ani mnie to ziębi, ani grzeje.

                                                    Nie wiem, czemu truizmy podane przez grzega34 wzbudziły taki opór.
                                                  • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 15:24
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Nie wiem, czemu truizmy podane przez grzega34 wzbudziły taki opór.

                                                    ur-nammu i jeepwdyzlu mają ambicję bycia strażnikami poziomu rozmów toczonych na tym forum. Teoretycznie powinniśmy się cieszyć z ich ambicji, ale sposób w jaki to robią jest żenujący, na poziomie klubu "miłośników tanich trunków".
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 15:38
                                                    > ur-nammu i jeepwdyzlu mają...

                                                    ... Ludzie mają swoje zasady.
                                                    Na tym forum podobno religijne, ale jak widać niekoniecznie.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 20:55
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > ur-nammu i jeepwdyzlu mają ambicję bycia strażnikami poziomu rozmów toczonych n
                                                    > a tym forum.

                                                    To fakt. Jak dobrzy gospodarze na wiejskim weselu. Jak któryś z gości podskakuje (szczególnie z innej wsi) to go w łeb. A kobiety mają siedzieć przy innym stole.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 21:53
                                                    > A kobiety mają siedzieć przy innym stole.

                                                    To dla ich dobra - ktoś mógłby je skrzywdzić.
                                                    Albo, nie daj boże, one kogoś.
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 10:03
                                                    Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej. To możliwe biorąc pod uwagę, że coraz mniej trzeba myśleć; wszystko załatwia za nas mniej, lub bardziej zaawansowana sztuczna inteligencja. Jadąc z GPS-em samochodem po Europie nie trzeba tyle myśleć co kiedyś, gdy się miało do dyspozycji mapę.
                                                    -----
                                                    Nie da się polemizować z tymi mądrościami bez obrażania interlokutora. Można tylko wyrazić żal, że tego typu pościki nie tylko są tu akceptowane - ale wręcz stanowią pole do dalszych dywagacji.
                                                    Głęboko wam współczuję. Naprawdę.
                                                    Jeep
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 11:09
                                                    jeepwdyzlu napisał:
                                                    > Nie da się polemizować z tymi mądrościami bez obrażania interlokutora.

                                                    Da się i nawet nie jest specjalnie trudno.

                                                    Wyniki badań ogólnego ilorazu inteligencji rasy ludzkiej można znaleźć.
                                                    Czym jest, a czym nie jest, sztuczna inteligencja można wytłumaczyć,
                                                    bo wawrzanka pojmuje ją dość dziwnie i nadmiernie rozszerzająco.
                                                    A i przykład z GPS-em nie wydaje się szczególnie trafny.
                                                    Mapa też powinna być potraktowana jako sztuczna inteligencja.
                                                  • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 12:09
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej. To możliwe biorąc pod u
                                                    > wagę, że coraz mniej trzeba myśleć; wszystko załatwia za nas mniej, lub bardzie
                                                    > j zaawansowana sztuczna inteligencja. Jadąc z GPS-em samochodem po Europie nie
                                                    > trzeba tyle myśleć co kiedyś, gdy się miało do dyspozycji mapę. A to tylko jede
                                                    > n z wielu przykładów tego, jak odciążają nas nasze wynalazki.

                                                    Poczekaj jak wejdą samochody autonomiczne. Będziesz wsiadać do samochodu jak do windy.

                                                    S.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 18:22
                                                    wawrzanka: „Podobno spada ogólny iloraz inteligencji rasy ludzkiej. To możliwe biorąc pod uwagę, że coraz mniej trzeba myśleć; wszystko załatwia za nas mniej, lub bardziej zaawansowana sztuczna inteligencja. Jadąc z GPS-em samochodem po Europie nie trzeba tyle myśleć co kiedyś, gdy się miało do dyspozycji mapę. A to tylko jeden z wielu przykładów tego, jak odciążają nas nasze wynalazki. Czyżby ludzkość zjadała własny ogon?”
                                                    Powyższa wypowiedź zawiera refleksje na poziomie dziesięciolatka.

                                                    Jadąc samochodem wyposażonym w GPS, nie trzeba tak intensywnie myśleć o znalezieniu właściwej drogi, ale dzięki temu można poświęcić więcej czasu i energii na przemyślenia (lub rozmowę) o teorii względności, zmienności wzorców kulturowych, najnowszych trendach w sztuce afrykańskiej lub – jeśli się jest cioteczką z tutejszego forum – o konieczności rozwieszenia prania, żeby wyschło jeszcze tego samego dnia przed zachodem słońca.

                                                    Jeśli chodzi o bzdury, które napisałaś o spadku ilorazu inteligencji rasy ludzkiej, sugeruję, żebyś poczytała sobie jakiś specjalistyczny tekst o zmianach inteligencji w czasie (tu nie wystarczą doniesienia z Pani domu czy Wysokich obcasów), a więc na przykład to:
                                                    Jakob Pietschnig, Martin Voracek, One Century of Global IQ Gains: A Formal Meta-Analysis of the Flynn Effect (1909–2013), (Perspectives on Psychological Science 2015, Vol. 10(3) 282–306), gdzie między innymi napisano:

                                                    In summary, the present study clearly demonstrates a Flynn effect of about 3 IQ points per decade.
                                                    ...
                                                    In conclusion, in this first formal meta-analysis of the Flynn effect, we could clearly demonstrate that generational IQ test score gains have taken place globally over the past century across all major intelligence domains.”


                                                    Życzę wszystkim owocnej lektury.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 19:46
                                                    Ależ ty jesteś elokwentny. Samica nosacza sundajskiego posikałaby się z podniecenia. Na polskim forum wypada pisać po polsku, żeby wszyscy zrozumieli. Kto chce - poczyta treść pod linkiem, ale specjalnie dla ciebie:
                                                    They may have mentioned new results on the Flynn effect in "Pani domu", but I can't remember. I was too excited reading the fashion pages, but still... Especially for you I made some research and found THIS. You can easily encounter opinions on this topic in Polish, FOR EXAMPLE THIS . Now do me a favour: call the radio station and tell them how stupid they are. Send them your links. Don't forget to wish them pleasent reading. Preferably in disposable diapers, they will definitely wet their pants.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 21:49
                                                    wawrzanka: „Na polskim forum wypada pisać po polsku, żeby wszyscy zrozumieli.”
                                                    W takim razie sama zastosuj się do tego, co głosisz, zamiast się popisywać, że potrafisz wykrztusić z siebie kilka banalnych zdań w języku angielskim.
                                                    Ja cały mój poprzedni post napisałem w języku polskim, a w języku angielskim pozostawiłem tylko cytaty (nie zamierzam tłumaczyć cytatów z języka angielskiego, bo jest to dziś narzędzie komunikacji międzynarodowej i od każdego, kto się czuje na siłach dyskutować o badaniach naukowych, można oczekiwać, że teksty w tym języku potrafi czytać; jeśli natomiast ktoś nie potrafi, to niech skorzysta z internetowego translatora).

                                                    wawrzanka: „Especially for you I made some research and found THIS.”
                                                    Żarty sobie stroisz?
                                                    Dostajesz ode mnie dane odsyłające do naukowego tekstu traktującego o efekcie Flynna (w moim poprzednim poście zapomniałem podać link, więc robię to teraz: pdfs.semanticscholar.org/9a64/cd7fa47c654fd268ed153cc985cf4b074fa6.pdf ), a ty mi odpowiadasz linkiem do strony internetowej, na której wypowiada się jakiś osobnik podpisujący się pseudonimem Pedro i odsyłający swoich czytelników do tekstów z Wikipedii i do opisów na stronie Amazonu (www.amazon.com/Are-We-Getting-Smarter-Twenty-First/dp/1107609178/?&tag=io9amzn-20&ascsubtag=[referrer|xyofeinstein.wordpress.com[type|link[postId|5959058[asin|1107609178[authorId|5717795175536518860 )
                                                    Wysil się trochę bardziej!

                                                    wawrzanka: „You can easily encounter opinions on this topic in Polish, FOR EXAMPLE THIS .”
                                                    Za wielce pocieszną uważam rekomendację zapoznania się z opinią dziennikarki redakcji Radia Zet, zwłaszcza gdy osoba rekomendująca dostała wcześniej fragmenty zaczerpnięte z dostępnego w sieci specjalistycznego tekstu zamieszczonego w czasopiśmie naukowym z dziedziny dotyczącej dyskusji. Przestań jak papuga powtarzać to, co napisała jakaś dziennikarka (która raczej nie jest specjalistką w tej dziedzinie), lecz sama sięgnij po oryginalny tekst, o którym ona ci opowiada.
                                                    W tym wypadku Monika Piorun z Radia Zet odniosła się do pracy dwóch norweskich naukowców:
                                                    Bernt Bratsberg, Ole Rogeberg, Flynn effect and its reversal are both environmentally caused, edited by Richard E. Nisbett, University of Michigan, Ann Arbor, MI, and approved May 14, 2018 (received for review October 27, 2017) pl.scribd.com/document/382116333/Flynn-effect-and-its-reversal-are-both-environmentally-caused
                                                    Badacze ci wskazują na zmianę trendu w odniesieniu do efektu Flynna, ale ich badania odnoszą się do Norwegii, a ty przecież pisałaś o rasie ludzkiej, a to spora różnica, bo potomkowie wikingów jeszcze świata nie zdominowali.

                                                    Musisz jeszcze przewertować kilka portali o zdrowiu i urodzie, bo coś mi się wydaje, że teksty specjalistyczne w języku Szekspira to dla ciebie – mimo wcześniejszego popisu – poziom nieosiągalny.
                                                    Good luck!
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 22:20
                                                    ur-nammu napisał:

                                                    > Wysil się trochę bardziej!

                                                    O nie, to twoje poletko intelektualne.
                                                    Ja na to forum wchodzę dla zabawy.
                                                    Tak dla twojej wiadomości: ten wątek również ma charakter rozrywkowy, a nie naukowy.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 22:50
                                                    Z ur-nammu raczej się nie pobawisz.
                                                    Flynn jeden wie, czego mu brakuje, ale poczucia humoru na pewno.
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 23:18
                                                    No oczywiście...
                                                    Urnammu zmasakrował was w 2 minuty
                                                    więc okazuje się, że tylko sobie żartowaliście a urnamu nie ma poczucia humoru. W przeciwieństwie do warianta i wawrzanki :-)
                                                    Sami tego chcieliście...
                                                    Naukowcy i racjonaliści...
                                                    Do szkoły uczyć się!
                                                    A jak zabierać głos na forum to nie o "PROSTYCH" pytaniach o fizyce, IQ populacji, tylko o technikach jazdy na mopie. Na tym - domyślam się - może się znacie...
                                                    Lepiej nie odpisujcie.
                                                    Jeep
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 23:49
                                                    jeepwdyzlu napisał:
                                                    > Urnammu zmasakrował was w 2 minuty

                                                    Do mnie się nie odnosił, nie robi tego ostatnio i ja to rozumiem.
                                                    W sumie wytknąłem mu tylko, że skrócił cytat w nieodpowiednim miejscu.

                                                    Właściwie to chciałem mu jeszcze zasugerować, żeby sobie sam policzył
                                                    jaki jest trend demograficzny przy wskaźniku dzietności 1.3, ale mi przeszło.
                                                    Grzeg34 też może mu pomóc, nie muszę się wtrącać.

                                                    A tak ogólnie muszę zaprotestować - to, że ktoś jest bardziej agresywny
                                                    i niekulturalny wcale nie oznacza, że ma rację. To taka pozycja obronna.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 09:24
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > A jak zabierać głos na forum to nie o "PROSTYCH" pytaniach o fizyce, IQ populac
                                                    > ji, tylko o technikach jazdy na mopie.

                                                    Mop w dyzlu?
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 10:14
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Mop w dyzlu?

                                                    Zdecydowanie.
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 10:18
                                                    Dowcip i wyrafinowanie na poziomie na PGR,u.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 14:12
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Dowcip i wyrafinowanie na poziomie na PGR,u.
                                                    >
                                                    Jestem pełna podziwu dla tak wybitnego znawcy PGR-u , jak ty.
                                                  • ur-nammu Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 18:29
                                                    wawrzanka: „Ja na to forum wchodzę dla zabawy.
                                                    Tak dla twojej wiadomości: ten wątek również ma charakter rozrywkowy, a nie naukowy.”

                                                    Ludzi różne rzeczy bawią. Dla jednych rozrywką jest sytuacja, gdy popisują się swoją głupotą, dla innych – gdy demaskują to, co robią ci pierwsi.
                                                    Widzę, że odpuściłaś sobie pisanie o meritum. Bardzo słusznie, bo nie masz w tym względzie nic do powiedzenia.
                                                    Drugi z bohaterów mojego wpisu nigdy nie potrafił zrozumieć, kiedy w prowadzonej „dyskusji” zbłaźnił się nieuctwem i powinien się wycofać dla własnego dobra, ale o nim niżej.

                                                    wariant_b: „Do mnie się nie odnosił (ur-nammu - U.), nie robi tego ostatnio i ja to rozumiem.”
                                                    Ciekawe, czy też rozumiesz, dlaczego ignoruję to, co do mnie piszesz? Odpowiedź jest bardzo prosta – nie pociąga mnie gra w szachy z gołębiem.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 22:44
                                                    ur-nammu zdemotywował mnie hasłem:
                                                    > ... dyskusja z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem

                                                    Nigdy nie zajmowałem się tresowaniem gołębi, więc zapewne wygrasz.
                                                    Choć wolałbym, żebyś określił swoją siłę gry w ELO, a nie w ptaszkach.

                                                    > Ciekawe, czy też rozumiesz, dlaczego ignoruję to, co do mnie piszesz?

                                                    Myślę, że dlatego, iż zbyt często domagam się rozwinięcia przedstawionego stanowiska.
                                                    Wydaje mi się, że stać cię na na dużo mądrzejszą interpretację niż:
                                                    ... ale ich badania odnoszą się do Norwegii, a ty przecież pisałaś o rasie ludzkiej,
                                                    a to spora różnica, bo potomkowie wikingów jeszcze świata nie zdominowali.

                                                    bo szczerze mówiąc guzik mnie obchodzi twój stosunek do Skandynawów,
                                                    wawrzanki czy do mnie, ale razi mnie niezdolność do rozumienia, kojarzenia
                                                    i interpretacji faktów, zwłaszcza gdy mówimy o IQ, a ono między innymi to określa.
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 02:47
                                                    guzik mnie obchodzi twój stosunek do Skandynawów,
                                                    wawrzanki czy do mnie, ale razi mnie niezdolność do rozumienia, kojarzenia
                                                    i interpretacji faktów, zwłaszcza gdy mówimy o IQ, a ono między innymi to określa.
                                                    ---
                                                    Aha. Na pewno.
                                                    Razi Cię Ur nammu - z powodu niezdolności do rozumienia, kojarzenia i interpretacji.
                                                    W przeciwieństwie do wawrzanki czy pocoo...
                                                    No cóż. Każdy ma takie autorytety na jakie zasługuje.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 07:51
                                                    jeepwdyzlu napisał:
                                                    > Razi Cię Ur nammu - z powodu niezdolności do rozumienia, kojarzenia i interpretacji.

                                                    No a co w tym widzisz dziwnego?

                                                    Jak na środowisko forumowe ma dużą wiedzę, więc od niego wymagam.
                                                    Człowiek z dużą wiedzą powinien być jej pewny, a nie uciekać w wycieczki
                                                    osobiste względem rozmówców. Tymczasem z niego nic więcej nie można
                                                    wydobyć poza cytatami z cudzych prac, a te sam sobie potrafię wyszukać.
                                                    Żadnych własnych przemyśleń, żadnego szerszego spojrzenia na sprawę.
                                                    Nic z finezji i poczucia humoru. Drętwy docent.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 23.08.18, 09:49
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > No cóż. Każdy ma takie autorytety na jakie zasługuje.
                                                    >
                                                    Na twój autorytet nie zasługuję. Dlaczego nie żałuję? Dlatego, że ...
                                                    Szkoda słów.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 22:47
                                                    ur-nammu napisał:

                                                    > coś mi się wydaje, że teksty specjalistyczne w języku Szekspira to dla ciebie – mimo wcześni
                                                    > ejszego popisu – poziom nieosiągalny.

                                                    Zapewne. Niektóre teksty specjalistyczne są dla mnie za trudne nawet w języku ojczystym. Nie zamierzam na przykład polemizować z wariantem_b o całkowaniu i różniczkowaniu. Ale coś mi się wydaje, że ty nie miałbyś z tym najmniejszego problemu.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 23:00
                                                    > Nie zamierzam na przykład polemizować z wariantem_b o całkowaniu i różniczkowaniu.

                                                    Matematyka jest lekka, łatwa i przyjemna.
                                                    Można napisać, że 2 + 2 = 4
                                                    i nie zamieścić żadnej bibliografii.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 09:54
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Matematyka jest lekka, łatwa i przyjemna.
                                                    > Można napisać, że 2 + 2 = 4
                                                    > i nie zamieścić żadnej bibliografii.

                                                    Na tym poziomie jest jeszcze lekka, łatwa i przyjemna :)
                                                    Ale czy nie jest tak, że stworzyliśmy matematykę po to, by zrozumieć otaczający wszechświat? Wychodzi na to, że matematyka jest bogiem. W końcu kobieta!
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 10:18
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Na tym poziomie jest jeszcze lekka, łatwa i przyjemna :)

                                                    Dla mnie zbyt łatwa.

                                                    > Ale czy nie jest tak, że stworzyliśmy matematykę po to, by zrozumieć otaczający
                                                    > wszechświat?

                                                    Mam wątpliwości odnośnie stworzenia matematyki.

                                                    >Wychodzi na to, że matematyka jest bogiem. W końcu kobieta!

                                                    Z tym się zgadzam, więc stworzenie jej odpada.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 12:32
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Mam wątpliwości odnośnie stworzenia matematyki.

                                                    Wiem o co Ci chodzi. Musieliśmy stworzyć system do opisu matematyki i wymyślić dla niej nazwę. Przecież na żadnym liściu nie jest napisane 2+2=4
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 20:18
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Przecież na żadnym liściu nie jest napisane 2+2=4

                                                    I nigdzie nie napisano, w jaki sposób uczył bóg Adama liczyć, skoro sam umiał tylko do siedmiu.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 20:28
                                                    pocoo napisała:

                                                    > I nigdzie nie napisano, w jaki sposób uczył bóg Adama liczyć, skoro sam umiał t
                                                    > ylko do siedmiu.

                                                    Adam był samoukiem.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 22.08.18, 22:46
                                                    wawrzanka zapisała:
                                                    > Adam był samoukiem.

                                                    Nieprawda, owoc został mu podany.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 21.08.18, 22:16
                                                    > ... the present study clearly demonstrates a Flynn effect of about 3 IQ points per decade.

                                                    To swoista złośliwość rzeczy martwych, bo powyższy tekst wrzucony w Google
                                                    daje dużo linków do stron opisujących "nagative Flynn Effect", jak u wawrzanki.

                                                    A w samym przywołanym artykule:
                                                    pdfs.semanticscholar.org/9a64/cd7fa47c654fd268ed153cc985cf4b074fa6.pdf
                                                    po powyższym stwierdzeniu autorzy piszą:
                                                    "However, this estimate reflects global linear gains by assuming uniform gains over
                                                    a period of more than 100 years. The data suggest that this assumption may well
                                                    not be justified, as the strength of gains could be shown to vary according to country,
                                                    intelligence domains, and the investigated time span."

                                                    co zapewne umknęło twojej uwadze podobnie jak wykresy.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 22:35
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Małpy są kuso ubrane i z obawy przed hejtem nie wchodzą do internetu.
                                                    > Albo wchodzą w czerwonym i też jest niedobrze.
                                                    > Dlatego tak teraz trudno o małpę.

                                                    Nie będę udawać, że rozumiem o co chodzi, ale też małpy dawno nie widziałam.
                                                    Szczególnie kuso ubranej. A już tym bardziej w czerwonym.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 07:19
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Każdy ma takie potrzeby, ja to rozumiem i szanuję, ale dlaczego to robić wirtua
                                                    > lnie? w dodatku publicznie?

                                                    "Dobra, dobra, nie poznaję kolegi...He he...Cicha woda..." - "Seksmisja".
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 14:08
                                                    grzeg34 napisał:

                                                    > Rozumiem, że ludzie mają różne "potrzeby", ja też takie mam, ale czy wszystko n
                                                    > ależy "załatwiać" w jednym miejscu?

                                                    Jeepwdyzlu miał jedną, najważniejszą. Bardzo chciał wyżywać się na Wawrzance, do nad wyraz chamskiego swojego "orgazmu". Snajper strzelił i z przyjemności jeep...ble...
                                                  • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 14:35
                                                    Jeepwdyzlu miał jedną, najważniejszą. Bardzo chciał wyżywać się na Wawrzance, do nad wyraz chamskiego swojego "orgazmu".
                                                    ----
                                                    Współczuję Ci.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 21:42
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Współczuję Ci.
                                                    >
                                                    Niepotrzebnie.Mam więcej niż cztery lata, do przedszkola już dawno nie chodzę , a orgazm mam na zawołanie.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 22:15
                                                    > ... a orgazm mam na zawołanie.

                                                    Jedźmy, nikt nie woła.
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 23:00
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Jedźmy, nikt nie woła.

                                                    Stójmy! - jak cicho! - słyszę ciągnące żurawie
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 07:03
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > > ... a orgazm mam na zawołanie.
                                                    >
                                                    > Jedźmy, nikt nie woła.

                                                    "Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła".
                                                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 23:11
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Współczuję Ci.

                                                    A Legia znów przegrała...
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 14:39
                                                    > Jeepwdyzlu miał jedną, najważniejszą. Bardzo chciał wyżywać się na Wawrzance...

                                                    I w ten sposób znowu stanął nam temat potrzeb i możliwości.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 21:38
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > I w ten sposób znowu stanął nam temat potrzeb i możliwości.

                                                    ...oraz fizycznego rozszerzania i kurczenia.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 13:59
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Ominęło mnie więcej, niż myślałam. Snajper, ale Ty jesteś okrutny! W końcu to f
                                                    > orum dla dorosłych :D

                                                    Snajper wie lepiej czego nam potrzeba. Bóg jakiś, czy co?
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 14:29
                                                    > Zapomniałam wspomnieć o najważniejszym, o wzajemnym lizaniu.
                                                    > Abstrakcyjne, ale może spowodować stawanie.

                                                    Chyba u dorosłych, wbrew temu co jeep twierdzi.
                                                  • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 09.08.18, 14:27
                                                    > ... a stawanie to tylko moment i jest.Takie są prawa fizyki.

                                                    Niby tak, ale w wątku raczej zajmujemy się naukowymi skutkami praw grawitacji,
                                                    a nie jej przezwyciężaniem ciążenia metodami chałupniczymi.
                                                  • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 07:08
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Niby tak, ale w wątku raczej zajmujemy się naukowymi skutkami praw grawitacji,
                                                    > a nie jej przezwyciężaniem ciążenia metodami chałupniczymi.

                                                    A gdzie Ty w prawach fizyki widzisz chałupnictwo?
                                                    W "chałupnictwie" znajdziesz prawa fizyki.
                                            • pocoo Re: Proste pytanie dla fizyków 10.08.18, 07:22
                                              snajper55 napisał:
                                              > Po co przywracać? Abyście mogli dalej obrzucać się błotem?
                                              >
                                              > Moderator tylko w jednym przypadku może reagować w porę - gdy funkcjonuje cenzu
                                              > ra prewencyjna i moderator akceptuje wpisy przed ich publikacją. Ale to nie tut
                                              > aj.
                                              >
                                              > S.
                                              "Czuję się, jakby mnie wywalono z harcerstwa, psiakrew!"
                                • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 12:20
                                  pocoo napisała:

                                  > Zwyczajowe wybijanie przednich zębów młodej dziewczynie jako szczyt elegancji i sposób na podniecanie faceta , jest przyjemnością dla obojga.

                                  Hm... a ten zwyczaj to skąd? Nie znam. Chyba, że chodzi Ci o "zwykłą" przemoc domową w przykładnych katolickich rodzinach, gdzie głową domu jest mężczyzna, a kobieta szyją, która tą głową kręci. Po co szyi zęby?
                                • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 06.08.18, 23:52
                                  pocoo napisała:

                                  > Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy "kowalami własnego losu". Jest
                                  > eśmy zależni nawet od pogody. Mnie nikt nie okaleczył, dlatego odczuwam różne p
                                  > rzyjemności.Jedzenie lodów w gorący dzień przez tego, kto ma wrażliwe zęby , ni
                                  > e jest przyjemnością.Dla wielu innych, tak. Okaleczanie swojego ciała i zadawan
                                  > ie sobie bólu, jest zwichrowaniem psychicznym i nie ma mowy o świadomej przyjem
                                  > ności.

                                  Nie, zadawanie sobie bólu nie jest zwichrowaniem psychicznym i jest dość powszechne. Wiele sukcesów okupionych jest potem, bólem a nawet krwią. Ćwiczący sportowcy czy żołnierze z bólem są za pan brat i są całkowicie normalni. Podobnie jak kobiety chodzące w szpilkach, ludzie robiący sobie tatuaże, Japonki deformujące stopy czy Afrykanki usuwające łechtaczkę. Afrykanki?

                                  f.kafeteria.pl/temat/f8/chce-usunac-lechtaczke-gdzie-p_4190159#
                                  To, co dla ciebie jest okaleczeniem, dla kogoś innego jest drogą do szczęścia. Pozwól innym być innymi.

                                  S.
        • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 13:22
          wawrzanka napisała:


          > Tak też myślałam. A jak jest w przypadku np. procy/pocisku/łuku? Czy w każdym
          > przypadku moment uruchomienia wyrzutni/spustu itp. oznacza początek ruchu jedno
          > stajnie opóźnionego? Bo wizualnie to tak nie wygląda.

          W każdym przypadku za jednostajne późnienie odpowiada powietrze. Opóźnienie te zależy od powierzchni i kształtu danego ciała. Dodatkowo każde ciało pod wpływem grawitacji będzie opadało na ziemię po pewnej paraboli. I tu ciekawostka, grawitacja oddziałuje jednakowo na wszystkie obiekty, niezależnie od ich masy i powierzchni. Dlatego też satelity wynosi się poza ziemską atmosferę, żeby uniknąć oporu powietrza. Można wtedy, za pomocą odpowiedniej prędkości uzyskać taką siłę odśrodkową satelity, która zrównoważy grawitację.
          • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 22:09
            grzeg34 napisał:

            > W każdym przypadku za jednostajne późnienie odpowiada powietrze.

            Tym bardziej normalne jest to, że wszechświat przyspiesza. Bo ile powietrza jest w kosmosie?
            • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 31.07.18, 10:35
              wawrzanka napisała:

              > Tym bardziej normalne jest to, że wszechświat przyspiesza. Bo ile powietrza jes
              > t w kosmosie?

              Słowo "normalność" odnosi się wyłącznie do naszej ludzkiej kultury i tradycji. Generalnie w "świecie nauki" nie używa się takiego rodzaju słów, chociaż naukowcy są też tylko ludźmi z krwi i kości, dlatego czasem ponoszą ich też emocje w obliczu zjawiska którego nie rozumieją.
        • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 13:28
          > A jak jest w przypadku np. procy/pocisku/łuku? Czy w każdym przypadku moment uruchomienia
          > wyrzutni/spustu itp. oznacza początek ruchu jednostajnie opóźnionego?

          Stanowczo nie - moment uruchomienia wyrzutni/spustu inicjuje ruch przyspieszony pocisku,
          który wcześniej znajdował się w stanie spoczynku względem wzmiankowanej broni.
          Ruch opóźniony (i to niekoniecznie jednostajnie opóźniony) pojawia się z chwilą ustania
          działania napędu pocisku (proch, cięciwa, guma od procy, ręka) czyli mniej więcej z chwilą,
          w której pocisk znajdzie się poza bronią. Niekiedy będzie również tak, że oprócz sił
          hamujących ruch pocisku, pojawi się jako dodatkowa siła przyspieszająca grawitacja
          ponieważ tor pocisku, dla uzyskania większego zasięgu, zwykle nie jest prostoliniowy.
          Jako dobra ilustracja problemu może na przykład posłużyć rzut oszczepem.
          • grzeg34 Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 16:24
            wariant_b napisał:

            > w której pocisk znajdzie się poza bronią. Niekiedy będzie również tak, że opróc
            > z sił
            > hamujących ruch pocisku, pojawi się jako dodatkowa siła przyspieszająca grawita
            > cja
            > ponieważ tor pocisku, dla uzyskania większego zasięgu, zwykle nie jest prostoli
            > niowy.
            > Jako dobra ilustracja problemu może na przykład posłużyć rzut oszczepem.

            Grawitacja może przyśpieszać pocisk jedynie w takim przypadku, kiedy cel będzie poniżej punktu wystrzału/rzutu.
            Jeśli oba punkty znajdują się na tym samym poziomie to najpierw oszczep będzie poruszał się ruchem jednostajnie opóźnionym (ruch paraboliczny w górę, część energii kinetycznej zostanie zamieniona w energię potencjalną), a następnie po przekroczeniu punktu przegięcia na paraboli będzie przyśpieszał po paraboli w dół, aż do osiągnięcia celu (uzyskana wcześniej energia potencjalna zostanie z powrotem zamieniona w kinetyczną). Jednakże ostateczna prędkość w chwili uderzenia w cel będzie mniejsza niż w chwili wyrzutu, ponieważ oszczep musiał pokonywać cały czas opór powietrza. A sumaryczny (wektorowy) wpływ siły grawitacji wyniósł zero.

            p.s. no tak, nie da się w paru zdaniach opisać wszystkich możliwych sytuacji i możliwości.
            • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 19:27
              grzeg34 napisał:
              > p.s. no tak, nie da się w paru zdaniach opisać wszystkich możliwych
              > sytuacji i możliwości.

              Ale można naocznie przekonać się, jak wielki wpływ na wynik
              mają drobne niuanse techniczne.
          • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 22:04
            wariant_b napisał:

            > Stanowczo nie

            No i świetnie! W takim razie skąd to zdziwienie fizyków teoretyków, że wszechświat przyspiesza rozszerzając się? Może po prostu jesteśmy malutkim wszechświacikiem, który nie zdążył nabrać jeszcze maksymalnej prędkości po wybuchu, a co dopiero mówić o zwalnianiu. Może zacznie zwalniać jak przestanie działać siła wielkiego wybuchu?
            • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 31.07.18, 00:13
              wawrzanka napisała:
              > No i świetnie! W takim razie skąd to zdziwienie fizyków teoretyków,
              > że wszechświat przyspiesza rozszerzając się?

              Ponieważ nie wszystko są w stanie mierzyć bezpośrednio.
              A w ramach przyjętego modelu różne metody prowadzą do wyników,
              których rozbieżność jest większa od szacowanej stopy błędów.
              A to oznacza, że w przyjętym modelu chyba coś jest nie tak, jak powinno.

              Ale nie przejmowałbym się tym zbytnio. Wszelkie ekstrapolacje zjawisk,
              których nie możemy określić ze stuprocentowym prawdopodobieństwem
              są dobre tylko w ograniczonym zakresie. Mniej więcej (<100%) znamy
              aktualną rzeczywistość kosmologii, a naszą wiedzę usiłujemy rozciągać
              w czasie zbyt daleko, by wyniki można było traktować jako ostateczne.
              Wielki Wybuch też został wyliczony, a nie stwierdzony.

              To trochę tak, jak na przykład z genetyką. Podobieństwo rodziców do
              potomstwa potrafimy ocenić prawie bezbłędnie, ale jeśli ktoś ci opisze
              jak wyglądał twój pra...pradziadek 1000 pokoleń temu, to raczej nie
              potraktujesz tego zbyt serio (celowo pomijam tu aspekty biblijne).
              • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 12:24
                wariant_b napisał:

                > jeśli ktoś ci opisze
                > jak wyglądał twój pra...pradziadek 1000 pokoleń temu, to raczej nie
                > potraktujesz tego zbyt serio (celowo pomijam tu aspekty biblijne).

                No nie, bo ten sam pra...pradziadek może być również Twoim pra...pradziadkiem :-) Rozumiem o co chodzi. Naprawdę mało wiemy o fizyce, innych wymiarach itp. Domyślanie się tego wszystkiego nie ma chyba większego sensu. Chyba, że dla zabawy. A to przecież zacny cel!
                • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 13:26
                  Naprawdę mało wiemy o fizyce, innych wymiarach itp. Domyślanie się tego wszystkiego nie ma chyba większego sensu. Chyba, że dla zabawy.
                  ----
                  Wawrzanka zbyt rzadko korzystasz z pkazji, zeby milczeć.
                  Mało wiemy o fizyce? My? Zdobywcy Księżyca? Pogromcy fal elektromagnetycznych, władcy przestrzeni, kreatorzy materii?

                  Nic się nie dzieje dla zabawy.
                  Sadzisz, ze Niemcy w Instytucie Maxa Plancka w Greifswaldzie wydali 15 mld (miliardów!) Euro na badania nad plazmą i grawitacja dla zabawy???????
                  Że NASA co roku wydaje 14 mld $ na badania podstawowe dla żartów? Że rządy utrzymują dziesiątki tysięcy fizyków i matematyków bo mają wydajne drukarnie pieniędzy??? I piszesz te bzdety pewnie z telefonu, korzystakąc z wyrafinowanych układów scalonych, wyświetlaczy, internetu... Nie ogarniasz tych tematów, lepiej ugotuj dzieciom zupę....
                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 13:47
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > Wawrzanka zbyt rzadko korzystasz z pkazji, zeby milczeć.

                    A ty? Czy nie miałeś wrócić tu dopiero za rok po niedawnym "obrażeniu się?" Nie rób z gęby szmaty i dotrzymaj słowa.
                    • snajper55 Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 15:19
                      Bardzo proszę bez ataków personalnych. Naprawdę bardzo.

                      S.
                • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 15:15
                  wawrzanka napisała:
                  > No nie, bo ten sam pra...pradziadek może być również Twoim pra...pradziadkiem :-)

                  Jak zwykle masz rację, siostro.

                  > Naprawdę mało wiemy o fizyce, innych wymiarach itp.

                  Skuteczność wszelkich ekstrapolacji oceniamy zwykle nie na podstawie tego,
                  jak umieją uzasadniać przeszłość, ale jak potrafią przewidywać przyszłość.
                  W astrofizyce powoduje to pewien problem - przyszłość to często
                  nie wykryte w porę zdarzenia z przeszłości. W innych dziedzinach nauki
                  w zasadzie jest podobnie, acz nie aż tak spektakularnie, bo teraźniejszość
                  łatwiej uznać za stan początkowy.
                  • wawrzanka Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 22:31
                    wariant_b napisał:

                    > przyszłość to często nie wykryte w porę zdarzenia z przeszłości.

                    Trafne spostrzeżenie! Pasuje idealnie nie tylko do astrofizyki, ale też do nędznego ludzkiego żywota :)

                    Optymistyczne jest to, że od czasu do czasu udaje nam się zbudować coś tak wspaniałego jak teleskop Hubble'a, a nawet założyć mu okulary! Jak na ogrom kosmosu i jego tajemnic - to kropla w morzu, ale jak na ludzkie możliwości to wzruszające.
                    • wariant_b Re: Proste pytanie dla fizyków 05.08.18, 23:14
                      wawrzanka napisała:
                      > Optymistyczne jest to, że od czasu do czasu udaje nam się zbudować coś tak wspaniałego jak teleskop Hubble'a

                      Jak dla mnie, optymistyczne jest to, że teleskop Hubble'a przestaje wystarczać.
                      A pesymistyczne - że już od dość dawna.
    • jeepwdyzlu Re: Proste pytanie dla fizyków 30.07.18, 15:12
      Po pierwsze - nasza wiedza o wszechświecie jest niewielka, operujemy coraz lepszymi, ale modelami.
      Jako przykład trudności, podam niedawne odkrycie, że wszechświat ma pk 70 mld lst świetlnych średnicy. Co nie zgadza się z teorią o jego wieku - ok 14 mld lat - miałby góra 28 mld średnicy...
      Dwa - grawitacja ma charakter falowy (Nobel 2017), co rozwala całkowicie nasz obraz świata, również tego namacalnego - obok nas...
      Trzy - zagadnienia te to nie jest tylko fizyka vzy matematyka, ale również filozofia ..

      J.
    • spinoff Re: Proste pytanie dla fizyków 01.08.18, 11:04
      Allen w jakimś opowiadaniu żartował, że wszechświat się rozszerza i coraz trudniej dosięgnąć rano kapci. Pamiętam też, że w Annie Hall bohater wraca załamany ze szkoły, matka go pyta: coś taki smutny, co się stało? Chłopiec mamrocze: wszechświat się rozszerza. A matka na to: co cię obchodzi wszechświat, ty mieszkasz na Bronksie, a Bronks się kurczy, a nie rozszerza!
Pełna wersja