Pytanie o ślub

13.08.18, 17:42
Witam planuje ślub ale mieszkam daleko od rodzinnego miasta i jeżeli mam komunię chrzest i bierzmowanie w 3 innych kościołach to czy tam gdzie była komunia znajdę dokumenty o chrzcie i bierzmowaniu czy tylko tam gdzie byłam ochrzczona. Z góry dziękuję za pomoc
    • dunajec1 Re: Pytanie o ślub 13.08.18, 17:59
      Wielebnego zapytaj tam gdzie masz slub.

      "Nie bede sie zenil bede zyl na wiare
      co mam dac od slubu to dam na ofiare"
    • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 13.08.18, 21:52
      Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale natchnęłaś mnie do przemyśleń: kościół mając tyle pieniędzy od wiernych powinien zainwestować w prosty program, który ewidencjonuje sakramenty, dla wygody wiernych. Wtedy nie musiałabyś nigdzie jeździć.
      • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 08:44
        wawrzanka ksiądz może przesłać dokumenty z parafi do parafi ale temu widocznie się nie chce...
        • pocoo Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 09:46
          niepoinformowana22 napisał(a):

          > wawrzanka ksiądz może przesłać dokumenty z parafi do parafi ale temu widocznie
          > się nie chce...
          A Tobie się chce brać ślub? To najgorszy interes jaki może zrobić kobieta i księża o tym wiedzą.A może dobrze znają Twojego narzeczonego i stąd te trudności.
          Proszę.Nie wymyślaj głupot.
          • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 09:51
            pocoo napisała:

            > A Tobie się chce brać ślub? To najgorszy interes jaki może zrobić kobieta i księża o tym wiedzą.

            Ale my wiemy o tym dopiero po fakcie.
            • pocoo Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 21:41
              wawrzanka napisała:

              > Ale my wiemy o tym dopiero po fakcie.

              Dziwnie urządzony jest ten świat, ponieważ większość chce się uczyć na własnych błędach.
              Co ich obchodzą cudze? Przeraża mnie to dreptanie w miejscu.
              • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 11:35
                pocoo napisała:

                > Dziwnie urządzony jest ten świat, ponieważ większość chce się uczyć na własnych błędach.
                > Co ich obchodzą cudze? Przeraża mnie to dreptanie w miejscu.

                Cudze błędy nigdy nie zastąpią nam własnych. Grunt to je poprawić, jak w szkolnym wypracowaniu. Ja na przykład miałam dość dreptania w miejscu, więc się rozwiodłam z pierwszym mężem. A teraz mam drugiego i sobie chwalę.
                • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 13:34
                  wawrzanka napisała:

                  > Cudze błędy nigdy nie zastąpią nam własnych.

                  Moja córka wychodziła za mąż dwa razy i dwa razy się rozwiodła.W sumie była przez pięć lat mężatką.Jedyna nauczka to ta, aby więcej żadnego faceta nie obsługiwać i nazywać mężem.
                  • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 16:30
                    pocoo napisała:

                    > Moja córka wychodziła za mąż dwa razy i dwa razy się rozwiodła.W sumie była prz
                    > ez pięć lat mężatką.Jedyna nauczka to ta, aby więcej żadnego faceta nie obsługi
                    > wać i nazywać mężem.

                    Nie obsługiwałam pierwszego i nie obsługuję drugiego. Podejrzewam, że jestem mniej więcej w wieku Twojej córki. Jesteśmy takim pokoleniem "przejściowym", szczególnie my, kobiety. My już wiemy, że nie chcemy facetów obsługiwać, oni jeszcze niekoniecznie się w tym zorientowali.
                    • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 19:19
                      wawrzanka napisała:

                      > pocoo napisała:
                      >
                      > > Moja córka wychodziła za mąż dwa razy i dwa razy się rozwiodła.W sumie by
                      > ła prz
                      > > ez pięć lat mężatką.Jedyna nauczka to ta, aby więcej żadnego faceta nie o
                      > bsługi
                      > > wać i nazywać mężem.
                      >
                      > Nie obsługiwałam pierwszego i nie obsługuję drugiego. Podejrzewam, że jestem mn
                      > iej więcej w wieku Twojej córki. Jesteśmy takim pokoleniem "przejściowym", szcz
                      > ególnie my, kobiety. My już wiemy, że nie chcemy facetów obsługiwać, oni jeszcz
                      > e niekoniecznie się w tym zorientowali.

                      Właśnie tak...
          • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 16:47
            Z jakiej paki ksiądz może znać mojego narzeczonego skoro dzieli ich 600 km myślisz trochę nie prosiłam o rady czy mam brać ślub
            • pocoo Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 21:36
              niepoinformowana22 napisał(a):

              > Z jakiej paki ksiądz może znać mojego narzeczonego skoro dzieli ich 600 km myśl
              > isz trochę nie prosiłam o rady czy mam brać ślub

              Ojojoj. Dokładnie wiesz, że ze mną nie wygrasz.
              Jeżeli potrzebujesz konkretnej odpowiedzi na swoje pytania, to zapytaj księdza pierwszego z brzegu i nie zawracaj gitary.
              • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 21:44
                Nie zamierzam z tobą w nic grać zadałam pytanie a ty wyjeżdżasz z jakimiś durnymi pytaniami skoro ty masz w dupie małżeństwo bo już nie jeden cię kopnął w 4 litery to się zamknij i nie odpowiadaj wogóle
                • wariant_b Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 22:52
                  niepoinformowana22 napisała:
                  > Nie zamierzam z tobą w nic grać zadałam pytanie

                  Powiedziano ci już, że pytać trzeba w kościele, a nie na forach internetowych.
                  Tylko tam się dowiesz, czy świadectwo komunii jest niezbędne (bo formalnie nie jest) i jakie
                  jeszcze dokumenty musisz dostarczyć (prócz kościelnych, będą to również zaświadczenia z USC).
                  Nie wykręcisz się od wizyty w parafii, w której zostałaś ochrzczona - metryka chrztu
                  musi być aktualna. Jeśli nie mają wpisu o bierzmowaniu, to również i tej drugiej parafii.

                  > ... skoro ty masz w dupie małżeństwo ...

                  Zgłoś się, kiedy i ty dojdziesz do tego samego wniosku.
                  Małżeństwo niczego nie gwarantuje i do niczego nie jest konieczne.

                  > ... bo już nie jeden cię kopnął w 4 litery ...

                  A nie wydaje ci się, że sama właśnie nadstawiasz się do kopniaka?
                  Dobrowolnie i z przekonaniem, że to co zdarza się wszystkim, ciebie nie dotyczy.
                  • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 09:26
                    Wiem że nie ominie mnie kościół nawet się przed tym nie wzbraniam bo się do niego wybieram a zadać pytania nikt mi nie zabroni i widzę że tu wszyscy znają mojego narzeczonego lepiej niż ja...
                • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 13:12
                  niepoinformowana22 napisał(a):

                  > Nie zamierzam z tobą w nic grać...

                  Źle się wyraziłam.Przepraszam.Miało być...
                  Znów wymyśliłaś temat...

                  > zadałam pytanie ...

                  Tylko adresat niewłaściwy i twoje wykręty.

                  >a ty wyjeżdżasz z jakimiś durnymi pytaniami ...

                  Ile ich tobie zadałam i które są durne?

                  >skoro ty masz w dupie małżeństwo ...

                  Minęło właśnie 45 lat od ślubu, a "w dupie nie mam" od ćwierć wieku.Z własnej woli.

                  >bo już nie jeden cię kopnął w 4 litery...

                  Nikomu się to nie udało i nie wiem, który chciałby to zrobić? JASNOWIDZ Z CIEBIE JAK Z "KOZIEJ DUPY TRABA".

                  >to się zamknij i nie odpowiadaj wogóle

                  Przestraszyłam się okrutnie.Olaboga!
                  Temat naiwny, gdyż ksiądz odpowie na twoje pytania bez problemu.
                  Każdy twój wymyślony temat złapię .Do tej pory udawało mi się, chociaż niektóre olewałam.Nie mój poziom.Widzę, że się wkurzasz. Zwisa mi.
          • snajper55 Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 23:34
            pocoo napisała:

            > A Tobie się chce brać ślub? To najgorszy interes jaki może zrobić kobieta i ks
            > ięża o tym wiedzą.A może dobrze znają Twojego narzeczonego i stąd te trudności.
            > Proszę.Nie wymyślaj głupot.

            To także najgorszy interes, jaki może zrobić mężczyzna. Księża nie interesują się interesami owieczek, tylko swoimi.

            S.
            • wariant_b Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 00:30
              snajper55 napisał:
              > To także najgorszy interes, jaki może zrobić mężczyzna.

              Ponieważ kiedyś odpowiednie małżeństwo decydowało o statusie społecznym i materialnym,
              to mogło być dobrym interesem - zarówno dla kobiety, dla mężczyzny, jak i dla ich rodzin.
              Teraz mniej postrzegamy małżeństwo w kategoriach interesów społecznych i materialnych,
              i zwłaszcza rodowych, a bardziej jakości wspólnego życia. A tu ta instytucja się nie sprawdza.
              • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 11:16
                wariant_b napisał:

                > Teraz mniej postrzegamy małżeństwo w kategoriach interesów społecznych i materialnych,
                > i zwłaszcza rodowych, a bardziej jakości wspólnego życia. A tu ta instytucja się nie sprawdza.

                Dla niektórych może się sprawdzać. Czego szczerze życzę autorce wątku. Wygląda na to, że dziewczyna wie, czego chce.
                • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 13:17
                  wawrzanka napisała:

                  > Wygląda
                  > na to, że dziewczyna wie, czego chce.

                  Może zacznijmy od jej nicka. Każdy nowy temat, to nowy nick.
                  Ona mnie nie lubi, gdyż oszukać mnie nie może, a tak bardzo chciałaby.
                  Ona wie, czego chce? Zapewne.
                  • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 16:12
                    I tu się ku... mylisz bo to mój pierwszy temat,ups co za zonk stara wiedźmo
                    • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 16:37
                      niepoinformowana22 napisał(a):

                      > I tu się ku... mylisz bo to mój pierwszy temat,ups co za zonk stara wiedźmo

                      Czytałaś "Granicę"? Zofii Nałkowskiej?
                      "Jesteście tym, czym byłyśmy. Będziecie tym, czym jesteśmy."
                      Czas zleci szybciej, niż myślisz.
                      Sama możesz być starą wiedźmą, jeśli będziesz taka "przyjemna" dla innych.
                      A możesz być też elegancką damą z poczuciem humoru. Co wybierasz?
                      • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 17:40
                        Jestem miłą dama dla kogo trzeba ale bardziej wolę być wredną suką książek nie czytam wolę horrory oglądać
                        • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 19:11
                          niepoinformowana22 napisał(a):

                          > Jestem miłą dama...

                          Że co? Zajrzyj do słownika.
                          Rozbawiłaś mnie do łez.

                          >... bardziej wolę być wredną suką

                          A nie jesteś?

                          >książek nie
                          > czytam wolę horrory oglądać

                          Jesteś po prostu głupia.
                          • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 21:04
                            Mądra się odezwała co małżeństwa odradza wszystko wiedząca pani za 5 zł
                            • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 23:40
                              niepoinformowana22 napisał(a):

                              > Mądra się odezwała co małżeństwa odradza wszystko wiedząca pani za 5 zł

                              Skąd wiesz?
              • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 11:45
                Weźmy taką Joannę Bakułę. Miała chyba z pięciu mężów. Może po prostu lubi te ceremonie.
                • donmarek Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 08:58
                  A może i prezenty ślubne też uwielbia. ;-)
            • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 13:27
              snajper55 napisał:

              > To także najgorszy interes, jaki może zrobić mężczyzna.

              Polemizowałabym.
              Układ partnerski, to układ, a nie związek .Zazwyczaj facet się żeni , aby mieć darmową sprzątaczkę, praczkę, kucharkę , niańkę dla swoich dzieci i po całym dniu pracy na kilka etatów, pełna namiętności kochankę. Nie zgadza się? Jak mogłam się tak pomylić?
              • wawrzanka Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 13:38
                pocoo napisała:

                > Układ partnerski, to układ, a nie związek .Zazwyczaj facet się żeni , aby mieć
                > darmową sprzątaczkę, praczkę, kucharkę , niańkę dla swoich dzieci i po całym dn
                > iu pracy na kilka etatów, pełna namiętności kochankę. Nie zgadza się? Jak mogła
                > m się tak pomylić?

                Teraz to już chyba tylko w konserwatywnych, katolickich środowiskach jest tak jak piszesz.
                • pocoo Re: Pytanie o ślub 15.08.18, 19:17
                  wawrzanka napisała:

                  > Teraz to już chyba tylko w konserwatywnych, katolickich środowiskach jest tak j
                  > ak piszesz.

                  Niezupełnie.Protestanci są pod tym względem bardziej konserwatywni od katolików.Układ partnerski zdarza się tak rzadko jak wielka miłość.
                  Mój mąż potrafi tylko ruszać głową. Jak to się ma do codziennego życia? Wyszłam z tego układu.Oboje jesteśmy zadowoleni. Jesteśmy niewierzącymi.
              • snajper55 Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 10:19
                pocoo napisała:

                > Polemizowałabym.
                > Układ partnerski, to układ, a nie związek .Zazwyczaj facet się żeni , aby mieć
                > darmową sprzątaczkę, praczkę, kucharkę , niańkę dla swoich dzieci i po całym dn
                > iu pracy na kilka etatów, pełna namiętności kochankę. Nie zgadza się? Jak mogła
                > m się tak pomylić?

                Mógłbym napisać, że kobieta zazwyczaj się żeni, aby facet ją utrzymywał i aby miała dzieci "z prawego łoża". No i żeby nie wyszła na taką, której nikt nie chciał.

                S.
                • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 15:34
                  snajper55 napisał:

                  > Mógłbym napisać, że kobieta zazwyczaj się żeni...

                  Jeżeli kobieta się żeni to zawsze z partnerką.

                  > aby facet ją utrzymywał i aby miała dzieci "z prawego łoża".

                  Zapewne numerek w domu jest tańszy niż w agencji. Też mi utrzymanie. Seks za jedzenie, spanie i niańczenie dzieci.Ale interes.

                  >No i żeby nie wyszła na taką, której nikt nie chciał.

                  Pomyliłeś "czasy" Snajper. Single, które są samodzielne, wyzwolone i wybierają sobie kochanków jakich chcą, to jest powód do wstydu? Snajper...no...Snajper...
      • snajper55 Re: Pytanie o ślub 14.08.18, 23:32
        wawrzanka napisała:

        > Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale natchnęłaś mnie do przemyśleń: kościół m
        > ając tyle pieniędzy od wiernych powinien zainwestować w prosty program, który e
        > widencjonuje sakramenty, dla wygody wiernych. Wtedy nie musiałabyś nigdzie jeźd
        > zić.

        Wygodnie to ma być pasterzom (i jest), a nie owieczkom.

        S.
      • donmarek Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 08:45
        No tak, a jak wyegzekwować opłatę za tzw. świadectwo chrztu, etc?
        • wariant_b Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 10:06
          > No tak, a jak wyegzekwować opłatę za tzw. świadectwo chrztu, etc?

          Formalnie metryka chrztu powinna być bezpłatnie, ale zwyczajowo jest "co łaska" + koszty podróży i pobytu.
          Raczej nie należy kupować jej przez Internet, ze świadectwem bierzmowania można podobno zaryzykować.
          Z wydatków wstępnych drożej od zaświadczeń kościelnych mogą wyjść koszty "zapowiedzi" (bardzo co łaska)
          no i skrócone lub eksternistyczne wersje szkoleń przedmałżeńskich i tego, co tam jeszcze w danej parafii
          "zwyczajowo obowiązuje", a na co nie każdy czasowo może sobie pozwolić, gdyż czas to pieniądz.
    • donmarek Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 08:54
      Jedynym władnym dać WIĄŻĄCĄ odpowiedź na te pytania, jest tzw. ksiądz z parafii w której zamierzasz brać ślub! On to bowiem jest decydentem tego co wam na podstawie czego i za ile uczynić raczy!
      • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 12:56
        Ale ja wiem że ksiądz mi powie co mi jest potrzebne chodziło mi raczej o to gdzie mam za tymi dokumentami dzwonić czy tam gdzie był chrzest czy komunia
        • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 15:36
          niepoinformowana22 napisał(a):

          > Ale ja wiem że ksiądz mi powie co mi jest potrzebne chodziło mi raczej o to gd
          > zie mam za tymi dokumentami dzwonić czy tam gdzie był chrzest czy komunia

          Kręcisz po swojemu.Jak zawsze... kłamczucho.
          • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 16:59
            Odpie...się stara wiedźmo wkoncu jak nie masz nic ciekawego zwiazanego z pytaniem do powiedzenia to przestań kłapać jadaczką
            • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 20:02
              niepoinformowana22 napisał(a):

              > Odpie...się stara wiedźmo wkoncu jak nie masz nic ciekawego zwiazanego z pytani
              > em do powiedzenia to przestań kłapać jadaczką

              Wiedźmą byłam w poprzednim wcieleniu, a teraz jestem czarownicą. Nie kłapię "jadaczką" , tylko stukam w klawisze.A co? Słyszysz głosy?
        • wariant_b Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 16:36
          > Ale ja wiem że ksiądz mi powie co mi jest potrzebne...

          A skąd wiesz, skoro go jeszcze nie pytałaś?

          Metrykę chrztu może wystawić ci ta parafia, w której byłaś ochrzczona.

          To tam są gromadzone wszelkie dane na twój temat, o ile oczywiście księża
          z innych parafii uznają za stosowne je przesłać.
          Więc mogą mieć i wpisaną komunię i bierzmowanie.
          Coś jak z Urzędem Stanu Cywilnego, tyle że działa jak bóg da.
          • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 17:04
            wariant_b napisał:

            > > Ale ja wiem że ksiądz mi powie co mi jest potrzebne...
            >
            > A skąd wiesz, skoro go jeszcze nie pytałaś?
            >
            > No chyba ksiądz wie co jest potrzebne do ślubu nie trzeba się domyślać
            • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 20:05
              niepoinformowana22 napisał(a):

              No chyba ksiądz wie co jest potrzebne do ślubu nie trzeba się domyślać

              Taka jesteś domyślna, a zadajesz pytania dla fantazji.
              A nie mówiłam...kłamczucho.
            • wariant_b Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 21:06
              > No chyba ksiądz wie co jest potrzebne do ślubu nie trzeba się domyślać

              A jakby co, może zapytać na forum dla księży.

        • donmarek Re: Pytanie o ślub 17.08.18, 07:24
          Serio? Ja tam - może to z powodu wieku - ale wiem, że mięso w mięsnym się kupuje, bułki u piekarza. Jedynie z prezerwatywą dziwnie jakoś, bo to i w aptece, w kiosku z gazetami, na stacji paliw i diabeł wie gdzie jeszcze. ;-)
    • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 20:09
      niepoinformowana22 napisał(a):

      > Witam planuje ślub...

      A planuj sobie. Planuj ile wlezie , gdyż tylko idiota chciałby się ożenić z tobą.
      • wariant_b Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 21:46
        pocoo napisała:
        > A planuj sobie. Planuj ile wlezie , gdyż tylko idiota chciałby się ożenić z tobą.

        Zacytuję więc: "widzę że tu wszyscy znają mojego narzeczonego lepiej niż ja... "
        • pocoo Re: Pytanie o ślub 16.08.18, 21:52
          wariant_b napisał:

          > Zacytuję więc: "widzę że tu wszyscy znają mojego narzeczonego lepiej niż ja...
          > "
          Ona nie zna swojego przyszłego narzeczonego.Na chwilę obecną uważam, że jest ona rozwydrzoną gó...arą z małą pojemnością czaszki.
    • kann2 Re: Pytanie o ślub 17.08.18, 09:34
      Jak weźmiesz metrykę chrztu, bierzmowanie powinno być tam wpisane, a świadectwa I Komunii Świętej do ślubu kościelnego nie potrzeba.
      • niepoinformowana22 Re: Pytanie o ślub 20.08.18, 17:58
        Nasz ksiądz też chce świadectwo I Komuni Świętej
Pełna wersja