a2-a 10.11.18, 12:12 Dobra nowina na dziś: youtu.be/oE4WtLEFVJk Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 12:30 Mamona i Bóg mają ten sam Kościół i tych samych wiernych. Więc może istnieje nie Trójca, a Czwórca Święta? Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 12:36 awariant napisał: > Mamona i Bóg mają ten sam Kościół i tych samych wiernych. > Więc może istnieje nie Trójca, a Czwórca Święta? No, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 12:45 > No, nie. Jak nie, jak tak! Kościół nie utrzymuje się z modlitw, ale z pieniędzy wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 12:54 Ja dodałabym do tej "czwórcy" Marię. Przecież to matka boga. Właściwie to ona powinna mieć w sobie ojca, syna, ducha i mamonę.Jej kult jest w katolicyzmie najważniejszy.Matka Boża koronowana i uwielbiana.Co tam bóg i Jezus. Ona.Pokazuje się na szybach, drzewach, murach, chmurach i tostach.Sanktuariów do robienia mamony ma w pip.Gdyby nie ona...phi... Odpowiedz Link Zgłoś
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 13:18 > Ja dodałabym do tej "czwórcy" Marię... > Jej kult jest w katolicyzmie najważniejszy... > Sanktuariów do robienia mamony ma w pip... I tu pewnie masz rację - teraz zapewne ogłoszono by Czwórcę Świętą. Tylko patriarchalne stosunki panujące w początkach chrześcijaństwa nie pozwoliły uznać kobiety i zaliczyć w skład jedynego Boga, więc Jezus nie jest zarazem swoim ojcem i matką. > Przecież to matka boga. A tu mógłbym dyskutować. Bliższy jestem poglądu, że Maria mogła być dla Jezusa matką z wyboru, a nie naturalną. Dość dziwny był stosunek Jezusa do matki. Raczej nie był wzorem syna. Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 14:51 Niech się Pani nie czepia Matki Bożej, bo Maryja mimo bogatego pochodzenia, właśnie jest wzorem skromności i ubóstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 14:30 awariant napisał: > > No, nie. > > Jak nie, jak tak! > Kościół nie utrzymuje się z modlitw, ale z pieniędzy wiernych. Kościół ma tyle bogactwa, że nie potrzebuje pieniędzy wiernych, to życie jest drogie, koszty utrzymania jak w każdej instytucji, więc wypada nie skąpić :) Dzięki modlitwie natomiast mimo 2 tyś lat jeszcze się nie rozpadł i ma się całkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 14:50 a2-a napisał: > Kościół ma tyle bogactwa, że nie potrzebuje pieniędzy wiernych Tak myślisz? A skąd to bogactwo? > to życie jest drogie, koszty utrzymania jak w każdej instytucji, więc wypada nie skąpić :) A jednak.Kościół jest instytucją , którą trzeba opłacać.Dawaj nie tyle, ile ci zbywa ,ale wszystko jak uboga wdowa. Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 14:55 Mimo, że może Pani tak się wydawać, to nie bogactwo materialne jest największym skarbem Kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 17:30 a2-a napisał: > Mimo, że może Pani tak się wydawać, to nie bogactwo materialne jest największym > skarbem Kościoła. Skąd ja znam te wykręty? No, skąd ja je znam? Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 18:18 pocoo napisała: > a2-a napisał: > > > Mimo, że może Pani tak się wydawać, to nie bogactwo materialne jest najwi > ększym > > skarbem Kościoła. > > Skąd ja znam te wykręty? No, skąd ja je znam? Na pewno, musiała Pani słyszeć o bogactwie duchowym. Odpowiedz Link Zgłoś
suender Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 22:18 pocoo 10.11.18, 14:50 > A skąd to bogactwo? - Najpierw muszę przypomnieć: 1. Będziesz dobrym człowiekiem! 2. Będziesz świętą! - A teraz w nawiązaniu do Twego pytania, fragment z życia wzięty: "Król pewnego europejskiego kraju wprowadził obowiązek, że wszytki kościoły chrześcijańskie będące na jego terytorium muszą oddać wszelkie ich bogactwa do skarbu państwa. Większość proboszczów stopniowo temu królewskiemu prawu się podporządkowywała. Ale jeden biedny proboszcz z prowincji przynaglony przez jego biskupa miał tęż oddać królowi skarby jego parafii. Ów biedny proboszcz, co od lat opiekował się kalekami i bezdomnymi, zebrał swoich podopiecznych i zaprowadził do króla mówiąc: "Oto są bogactwa mego kościoła!" Dzięki za uwagę .... Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 23:06 suender napisał: > - Najpierw muszę przypomnieć: > 1. Będziesz dobrym człowiekiem! > 2. Będziesz świętą! > Lepiej powiedz, jak być złą nie robiąc innym krzywdy.Nie chcę być świętą.To koszmar. Ja też chcę przypomnieć, że bóg powiedział Izraelitom, jak zdobyć Jerycho.Zdobyli, wyrżnęli wszystkich od niemowlęcia po starca, zabrali naczynia złote, srebrne i żelazne, ABY NAPEŁNIĆ SKARBIEC.Od zarania dziejów bogactwo było na pierwszym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 23:17 > Od zarania dziejów bogactwo było na pierwszym miejscu. Sierotami skarbca nie napełnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 23:21 suender napisał: > "Król pewnego europejskiego kraju wprowadził ...". Skończyła się władza kościoła, to wyprowadzono i królów. Ich władza podobno pochodziła od Boga, ale przestała pochodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 16:05 a2-a napisał: > Kościół ma tyle bogactwa, że nie potrzebuje pieniędzy wiernych Kościół ma całkowicie odmienne zdanie na ten temat i wyciska z wiernych ile tylko może. Pazerność księży jest powszechnie znana. Choć, jak w każdej organizacji, są wyjątki. S. Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 18:22 snajper55 napisał: > a2-a napisał: > > > Kościół ma tyle bogactwa, że nie potrzebuje pieniędzy wiernych > > Kościół ma całkowicie odmienne zdanie na ten temat i wyciska z wiernych ile tyl > ko może. Pazerność księży jest powszechnie znana. Choć, jak w każdej organizacj > i, są wyjątki. > > S. Myślę, że właśnie o nich Pan pisze, o wyjątkach. Proszę posłuchać co na temat opłat mówi Papież. Odpowiedz Link Zgłoś
feelek Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 18:44 snajper55: "...Choć, jak w każdej organizacji, są wyjątki...." dobrze pamiętać te wyjątki. Zdecydowanie lepiej patrzeć na Świat przez okulary, przez które widać np. : księży XX. - tych co ja wiem, a wy kojarzycie, niż księży YY - tych, co ja wiem, a wy kojarzycie. [Film Kler będzie tu dobrym kierunkiem dociekań, ale tylko do części ostatniej poprzedniego zdania... upsss... zapomniałem, że a2-a, enrique nie zobaczą "dzieła szatana" ;). Szukam jakiegoś filmu dla podania przykładu księży XX i jakoś nic bo: albo panegiryki typu hagiografia, albo skończone kretynizmy typu opowieść o braciszku Franciszkaninie (Artur Barciś), tytułu nie pomnę. A przecież sam znam kilku autentyków, co to: Krój-i-do-Rany-Przykładaj. Ale o nich filmów nie będzie. Zresztą bo: to nudne i afilmowalne]. Odpowiedz Link Zgłoś
ur-nammu Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 18:16 a2-a: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do Ciebie Gdy tak czytam te kaznodziejskie wypociny zalewające tutejsze forum, nasuwają mi się słowa Jacka Kaczmarskiego z Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego: Koń mój zniknął, a wy, siedmiu kręgów tłum, Macie w uszach i w oczach piach! Dwudziesty pierwszy wiek, przyzwoity standard życia, upowszechnienie edukacji, właściwie niczym nieskrępowany dostęp do wszelkiej wiedzy, a ty – z kilkoma tutejszymi oszołomami – wypisujesz bzdury rodem z ciemnogrodu. Zamiast bredzić jak w tym wątku, zacznij od wytrząśnięcia demona mamony z ojca dyrektora i podobnych mu cwaniaków; jeśli miałoby to poprawić skuteczność wytrząsania, możesz poprosić o pomoc jakiegoś szczwanego egzorcystę. Apage, Satanas! Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 20:15 ur-nammu napisał: > Dwudziesty pierwszy wiek, przyzwoity standard życia, upowszechnienie edukacji, > właściwie niczym nieskrępowany dostęp do wszelkiej wiedzy... a Pan zagląda na #forum religia... cóż za ciemnogród :) Odpowiedz Link Zgłoś
ur-nammu Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 21:55 a2-a: a Pan zagląda na #forum religia... cóż za ciemnogród Zaglądanie na forum, na którym można się spotkać z różnymi treściami, nie ma nic wspólnego z ciemnogrodem; o ciemnogrodzie można mówić dopiero wówczas, gdy ktoś się z zacofanymi treściami utożsamia (na przykład je głosi). Odpowiedz Link Zgłoś
a2-a Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 22:32 Chyba właśnie obraził Pan sporą część użytkowników #forum religia, bo po ich wypowiedziach widać, że mentalnie są zacofani do czasów, kiedy jeszcze nie poznano religii katolickiej, tak gdzieś co najmniej przed Mieszkiem Pierwszym... Odpowiedz Link Zgłoś
ur-nammu Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 11:35 a2-a: Chyba właśnie obraził Pan sporą część użytkowników #forum religia, bo po ich wypowiedziach widać, że mentalnie są zacofani do czasów, kiedy jeszcze nie poznano religii katolickiej, tak gdzieś co najmniej przed Mieszkiem Pierwszym... Proszę się skupić na jakości własnej argumentacji, a nie na szukaniu towarzyszy do zbiorowego delektowania się obrazą lub raczej „obrazą”. Ja wprawdzie wiem, że w kupie raźniej, ale za to, co człowiek publicznie z siebie wydala, każdy odpowiada indywidualnie. Dla ścisłości dodam, że publiczne wypróżnienie się autorki tego wątku odbyło się pod znakiem dobrej nowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
awariant Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 10.11.18, 22:24 > cóż za ciemnogród :) Cóż za egzotyka. Poznawać obce światy nieskażone cywilizacją nie ruszając się z fotela. Odpowiedz Link Zgłoś
feelek Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 12:07 a ty dbasz tade-k? a wiesz ty, tade-k, że jak innych straszyć będziesz, to potępionym na wieki wieków, amen, będziesz ? (no przynajmniej: póki żyjesz) żal was: tadek, a2-a, enrique... już tam piekło się dla was szykuje: piekło waszych własnych umysłów i wszystkiego, co wam do głowy jeszcze przyjdzie... możecie zawsze zawrócić i się nawrócić: zwyczajnie: wystarczy zaakceptować fakt, że: każdy może mieć jakie chce poglądy dla dążenia do dobra: wierzyć w JezuChrysta, Mahometa, Buddę, Konfucjusza, Bertranda Russella, Kierkegaarda... wszystkich ww. razem wziętych, każdego z osobna... lub: żadnego z nich, a poglądy na piękno i dobro biorących z innych wartości jest jeszcze czas zapewniam - będzie bolało - jeśli nie zostawicie sumień innych w pokoju, (tamci inni zawsze sobie jakoś poradzą, ale wy?) amen Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Demon mamony, czy dobryBóg? Wybór należy do C 11.11.18, 14:19 tade-k53 napisał: > Niebo czy piekło? wybór należy do Ciebie. > Nie dbasz o zbawienie duszy? Zapytaj enrque111. Pojawiłeś się, a on zniknął. Odpowiedz Link Zgłoś