wawrzanka
12.01.19, 13:19
To co by powiedział Snajperowi?
Bóg powiedziałby Snajperowi, żeby nie kasował postów z dyskusji. Albowiem Bóg jest Bogiem zazdrosnym (znamy go od tej niechlubnej strony) i tylko on może sprawić, że coś istnieje, lub znika. W dawnych czasach Bóg często mówił wprost ludziom czego od nich oczekuje. Od jakiegoś czasu milczy i skazuje forumowiczów na potyczki słowne. A przecież jeden post napisany ręką Boga rozwiązałby wszelkie waśnie i spory między ateistami, a teistami.
A może Bóg, jak to kobieta, zmienną jest?
Kiedyś widzimisię Boga było takie, żeby gadać z ludźmi.
Dziś obraza i milczenie, jakieś znaki dymne, jakieś niby cuda, ale tak naprawdę straszna nuda.
A co waszym zdaniem Bóg powiedział(a)by Snajperowi?