enrque111
22.01.19, 11:24
„Ojciec Santiago Cantera – przeor opactwa w Dolinie Poległych, opiekujący się bazyliką w mauzoleum wojny domowej w Hiszpanii, gdzie znajduje się grób Francisco Franco, odmówił władzom dostępu do bazyliki w celu dokonania ekshumacji generała”, poinformował dziennik „El Pais”.
Według duchownego zgoda na ekshumację nie może zostać wydana, ponieważ nie zgadza się na nią rodzina gen. Franco. „Przedstawiciel rodziny Franco kilkakrotnie informował, że rodzina nie zgadza się na ekshumację, a jeśli rząd ją zgodnie ze swoimi deklaracjami przeprowadzi, nie zaakceptuje innego miejsca pochówku niż krypta rodowa w katedrze Almudena w centrum Madrytu”, przypomniała hiszpańska gazeta.
www.pch24.pl/ekshumacja-generala-franco-zablokowana--wladzom-odmowiono-wstepu-do-mauzoleum,65233,i.html
Lewackie władze Hiszpanii już kilka miesięcy temu wydały dekret o ekshumacji zwłok gen. Francisco Franco i przeniesieniu ich poza podmadryckie mauzoleum wojny domowej – Valle de los Caidos (Dolina Poległych). Zapowiedź ekshumacji generała Franco była jednym z pierwszych planów rządzącego od czerwca krajem socjalistycznego premiera Sancheza, pragnącego w ten sposób zadowolić swój komunizujący elektorat a zwłoki bohatera Hiszpanii przenieść w inne, mniej eksponowane miejsce.
Dzięki Bogu, że są jeszcze tak odważni i prawi duchowni jak o. Santiago Cantera, którzy wbrew rządzącym potrafią stać na straży Praw Boskich oraz poszanowania dla zmarłych.