czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy?

26.02.19, 15:41
Pytanie jest skierowane oczywiście do tych, co ten film widzieli.
Mi osobiście szalenie się ten film podoba, ostatnio jest emitowany co kilka dni w Comedy Central.
Nie tylko dla kultowych: "Co nam dali Rzymianie", "...Ukrzyżowanko? Pójdzie pan prosto, w prawo, 1 krzyż na osobę...", " ...Uwolnię wam Błajana!".

Zastanawiam się, a myślę, że to dobry temat tu do dyskusji nad 1 rzeczą:

czy ten film jest obrazobórczy?

Moja odp. nie jest jednoznaczna. Jakkolwiek nie widzę tam nic, co komukolwiek uwłacza, przeciwnie: w sposób ujmujący pokazany żłóbek, stajenka, to miałbym wątpliwości przy scenie przemarszu idących na ukrzyżowanie, scenie ukrzyżowania: gdy dla kogoś jest to najważniejsze, co się w historii ziemskiej wydarzyło, to może go zaboleć, że ktoś pokazuje to w sposób prześmiewczy, ironiczny.
Przypisuję to charakterowi humoru "montypytońskiego", a może też szerzej brytyjskiego: oni tam jeżdżą często po ostrzu brzytwy, jak np. w skeczu gdy w zakładzie pogrzebowym proponują klientowi aby swoją zmarłą matkę ... zjadł, a jak nie wytrzyma, to wyrzyga ją do wnętrza grobowca. To wtedy po skeczu zwiewają przed stadem rozjuszonych parasolek.

Jak zawsze ciekaw jestem Waszych opinii.

PS. Jak wspomniałem: opinii tych co fim widzieli i jest to JEDYNY warunek.
Thatswhy: jeśli jaki bywały tu ksiądz, albo tzw. religiant li tylko usłyszał, że jest to film antykościelny, to pls. aby sobie swoje wypociny darował.
Tyle ma wszak do roboty: te wszystkie spektakle, które trzeba blokować: Powszechny w Wwie, coś tam we Wrocławiu.
Se idą i se blokują.
    • feelek Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 01.03.19, 02:48
      sorry, erratum w6g: "...obrazoburczy..."

      PS.wychodzi, że nikt filmu nie oglądał
      dzięki za lojalność i brak wypowiedzi
    • neeka90 Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 05.03.19, 14:05
      Nie widze w nim nic specjalnie obrazoburczego.
      • feelek Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 05.03.19, 16:14
        neeka90: "...Nie widze w nim nic specjalnie obrazoburczego...."

        ale czemu, w takim razie był na ten film swoisty zapis cenzury?
        Nie tylko w Polsce. Bodaj w Norwegii i Irlandii.
        W Polsce nie było to oficjalnie, ale czemu 1 jedyny raz, gdy do niedawna był (w TVN albo Polsacie) to było to w trakcie Pasterki, w nocy z 24 na 25 grudnia. Wszyscy obrażalscy byli w kościele i nikt nawet nie zauważył.
        Teraz można go zobaczyć co kilka dni w Comedy Central.
        To bodaj najlepsza komedia, jaką widziałem:
        --
        "Ukrzyżowanko? Pójdzie pan prosto, w prawo..."
        • awariant Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 05.03.19, 22:23
          > ale czemu, w takim razie był na ten film swoisty zapis cenzury?

          Bo kiedyś ten film był "aktualny" i przez aluzje do ówczesnej rzeczywistości obrazoburczy.
          Dzisiaj już taki nie jest.
          • feelek Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 06.03.19, 18:10
            Awariant: "...Bo kiedyś ten film był "aktualny" i przez aluzje do ówczesnej rzeczywistości obrazoburczy.
            Dzisiaj już taki nie jest...."

            ... on był aktualny przez krytykę zachowań organizacji tzw. lewicowych?
            typu: Ludowy Front Wyzwolenia Judei co zwalczał był Judeański Ludowy Front Wyzwolenia?
            --
            "-Aresztowali Briana. Biegnijmy mu na pomoc!
            - Zaraz, chwileczkę, towarzyszka Judyta postawiła wniosek o pobiegnięcie na pomoc Brianowi, musimy to przedyskutować.
            - Ale co przedyskutować?: Czy mamy pobiec na pomoc Brianowi, czy też sprawę zakłócenia przez towarzyszkę Judytę porządku obrad?"
            • feelek Re: czy "Żywot Briana" jest obrazoburczy? 07.03.19, 00:58
              Co nam dali Rzymianie?
              ...
              - Jako punkt dzisiejszych obrad Ludowego Frontu Wyzwolenia Judei stawiam pytanie:
              co nam dali ci cholerni imperialiści, ci cali: Rzymianie?
              - Noooo... akwedukty?
              - No i drogi...
              - Też mi: zbudowali dwupasmówkę Hajfa- Jerycho, też mi drogi...
              - No i tę bezkolizyjną Tyr- Gaza
              - Noooo tak bez niej było nie najlepiej...
              -Ooooo tak, mnie to mówisz?
              - Słuchajcie to bez sensu. ponawiam pytanie: Co oprócz tego cholernego akweduktu, tych 5 autostrad...
              - 6!
              - Ty chyba dawno nie podróżowałeś , a ta nowa sześciopasmówka Jerozolima- Kair?
              - No dobrze: siedmiu autostrad, co nam niby dali ci ... ci...
              - Prawo
              - Medycynę
              - No i wino, mam na myśli przemysłową uprawę winorośli,
              - Policję
              - no tak, teraz jest bezpieczniej, zwłaszcza w nocy...
              - w nocy? no a podczas Jom Kipur? To dopiero bywały zamieszania...
              - Ooooo tak
              - Noooo a w czasie Pesah?
              - Słuchajcie, bo nie skończymy tego zebrania. Powiedzcie, ale tak otwarcie: co oprócz akweduktów, dróg, prawa, medycyny, uprawy winorośli, policji...
Pełna wersja