Bibilia

17.03.19, 13:49
Czy moglby ktos udowodnic boskie pochodzenie biblii?
    • kalllka Re: Bibilia 17.03.19, 13:57
      Po co
      • awariant Re: Bibilia 17.03.19, 14:08
        > po co - zapytała kalllka.

        Choćby dla sportu. Ekstremalnego.
        Jest wyzwanie, to należy je podjąć.
        • kalllka Re: Bibilia 17.03.19, 14:53
          Heh.. raczej dla żartu niż sportu, podsunelam po co; popularny tu, a i obyty w „ekstremalnych” /religijnych/ dyskusjach, nick.
          Sama jednak wole stabilne endorfiny niż skrajności i wykanczajaca system nerwowy-adrenalinę, która wywołują ekstremalnie /oparte na skrajnościach, zamiast brzegowych warunków, argumenty/ dyskusji.
          Także dlatego nie, ze i powiedzenie o prochu, co to go nikt więcej nie wymyśli, akurat tym przypadku, czyli dyskusji o boskości Biblii- jest tak bardzo adekwatne, ze aż nudne.

          Ale ok,uważam ze nudny temat lepszy niż byle jaki.
          I sam/a zorientujesz, czy potrafisz i czy na akceptowalnym dla ciebie poziomie, dyskusja pójdzie.
          Jak to mówią.. z Bogiem i szczęścia ci życzę.
    • feelek Re: Bibilia 17.03.19, 15:15
      huron: "Czy mógłby ktoś..."

      Ja bym mógł:

      Biblia pochodzi od b/Boga.

      cbdo[co było do okazania]

      teraz należałoby udowodnić fałszywość ww. dowodu
      ale jak?
      to dość proste:

      biblia NIE pochodzi od b/Boga

      cbdo

      piece of cake

      ...chyba coś pokręciłem: gdzie tu założenia, teza, dowód?
      już nie mówiąc: gdzie tu temat, lemat....
    • uff.o Re: Bibilia 17.03.19, 15:36
      Biblia, jak wszystkie inne księgi religijne, starożytne eposy, podania, legendy, baśnie i mity są pisane językiem poetyckim, więc jeśli już dokonywać jakiejś analizy czy oceny, to tylko w tej kategorii. Jak to mawiał poeta: 'Tylko poeta zrozumie poetę.' Ale skoro pytasz...W starożytnych czasach nie było wyszczególnienia różnych dziedzin artystyczno-literackich, więc trzeba to również brać pod uwagę. Ludzi którzy zajmowali się m. inn. przekazem lub tworzeniem poezji czyli mitów, legend nazywano bardami, prorokami, szamanami. Dzisiaj nazywaliby się artystami. Mity w starożytności były jedynym sposobem na porządkowanie i opis świata, jego powstanie i trwanie we wspólnocie, etc., Ci którzy na to się odważali by tworzyć takie opisy nie robili tego z czysto racjonalnych pobudek, ponieważ w odległych czasach aktywność intelektualna, twórcza była nieuchronnie związana z emocjami, czyli z religijnością, a ekspresja werbalna istniała głównie w formie zaklęć, opisywania snów, wizji, doznawanych pod wpływem środków odurzających, ekstaz i transów, lub alkoholu, czyli była ekspresją zdominowaną aktywnością nieświadomości. Niemniej jak odkrył wiele wieków potem C.G. Jung, kwestionujący stanowisko Freuda, ekspresja nieświadomości nie jest jedynie ekspresją instynktów i wypieranych ze świadomości utajonych odzwierzęcych żądz i 'brudów' natury cywilizowanego człowieka, lecz również wyraża uniwersalne archetypy i symbole, związane bezpośrednio z doświadczeniem rzeczywistości pozamaterialnej, psychicznej (czyli duchowej), której to obecności świadomość stara się unikać lub w taki czy inny sposób, zaprzecza. Co prawda ocena pochodzenia ekspresji artystycznej należy obecnie do dziedziny krytyki literacko-artystycznej, ale w wypadku ekspresji starożytnych, można wiele pouczających refleksji wyciągnąć z takich autorów zajmujących się mitoznawstwem, religioznawstwem czy psychoanalizą, jak C.G. Jung, Joseph Campbell, Eliade. O pochodzeniu dzieła artystycznego i procesie twórczym jako takim napisano już tomy. Twoje pytanie powinno być zadane w powyższym kontekście rozumienia starożytnych procesów twórczych, ale z użyciem terminologii współczesnych zdobyczy ludzkiej wiedzy na te tematy, a więc wpierw co to znaczy 'boskie pochodzenie', następnie co to jest biblia? Na to drugie pytanie bardzo pobieżnie odpowiedziałem, iż jest to ekspresja poetycka (mniej lub bardziej poprzekręcana i świadomie lub nie zdeformowana przez kapłanów/cenzorów). Natomiast 'boskie pochodzenie' w dzisiejszej terminologii dzieła artystycznego, oznacza po prostu 'natchnienie', 'wena', 'inspiracja', 'intuicja', etc. Teraz spróbuj sobie sam odpowiedzieć na pytanie czy dane dzieło poetyckie powstało z prawdziwego natchnienia artystycznego, czy też jest robieniem ludzi w bambuku. A znajdziesz coś w rodzaju odpowiedzi na swoje pytanie.
      • donmarek Re: Bibilia 18.03.19, 07:28
        >opisywania snów, wizji, doznawanych pod wpływem środków odurzających, ekstaz i transów, lub alkoholu,
        Z tym stwierdzeniem radziłbym uważać, jako, że za to właśnie pewna niewiasta prawomocnie została już skazana w naszym piękny kraju. ;):)
        • feelek Re: Bibilia 18.03.19, 10:18
          donmarek 18.03.19, 07:28: "...Z tym stwierdzeniem radziłbym uważać..."

          tu można, tu nam nic nie grozi
          prawda p. Snajper55?
          • pocoo Re: Bibilia 18.03.19, 11:25
            Wszystkie święte księgi różnych religii były pisane "pod natchnieniem".Biblia też. Nie istnieje religia bez świętych ksiąg.
            To natchnienie nazywam schizofrenią, mitomanią, środkami halucynogennymi (każdy szaman o tym wie) oraz cwaniactwem.
        • uff.o Re: Bibilia 18.03.19, 12:06
          Hehehe, a przecież w biblii zawsze jak jakiś prorok ma wizję to wcześniej albo idzie do lasu nałykać się ziółek, miodu, szarańczy albo innego szaleju, albo pości na pustyni przez 40 dni, albo zachlewa się winem (nie wódką!), o zamianie wody w wino nie wspominając, więc nic dziwnego że dostaje odlotu....boskiego albo diabelskiego. Jak to z poezją i poetami bywa. Zresztą biblijni prorocy zazwyczaj kończyli gorzej niż Doda, z powodu notorycznego łamania tradycji, obyczajów, praw i obowiązujących norm czy kanonów. Prorocy szokowali prostaczków, i wkurzali kapłanów, nie mniej co dzisiejsi artyści, włącznie z Dodzią, która bardzo dobrze wyczuła Pismo swoim celebryckim cienkim noskiem, choć nie dorówna nigdy np. Jakubowi Frankowi który w synagodze siadał gołą dupą na Torze, wkurwiając rabinów do granic wytrzymałości.
          • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 12:49
            Ojej ufo o Biblii gada.. widać coś na rzeczy musiec być z krążąca od lat urban legend, co to bilblie kosmitom przypisała..
            Deniken zrobił na tym niezły geszeft...
            Tyle, ze pisał zdecydowanie ciekawiej.. językiem który dopuszczał każda z opcji ,ze tak powiem, do żłobka..
            czym, majac nadzieje ,ze dam ufo do przemyślenia, szczypiornie pozdrawiam. k.
            • uff.o Re: Bibilia 18.03.19, 14:19
              szczypiorne dzięki, droga kalllko, innym opcji tuszę nie odbieram, do zadowolenia kogokolwiek nie pretenduję, a cóż dopiero, hm...wszystkich, hehe, dobre, na uniwersalizmie to chyba dobrze się jedzie do czasu, jak... Zabłocki na mydle, albo nasze kochane KK. Dlatego pan von Deniken raczej nie skosił mnie nigdy swymi extra-terrestialnymi wizjami z perspektywy windziarza. Wszystko co zbyt popularne jest mi obce! Jeśli już, to 'Pod prąd' jest moim drogowskazem.. Raczej skromnie żyję, wedle zasady: Bądź sobą, a obcy będą cię unikać. Pozdrówka!
              • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 15:09
                KK to dopiero popularny, a i zabawny znaczeniowo, u obcych języków, akronim...
                Ale rozumiem, ze dla ufego przede wszystkim to zabawa i pod prąd próbuje sobie zmienić tylko komunikacje nie robiąc za Tesle, bądź udajac innego Eugeniusza z palcem w kontakcie?
                Palac w kontakcie to trochę zbyt wiele, nawet jak na „Biblię”
                Ale wracając do tematu, uważałbyś ufo za autorów Biblii gdybys miał z tego choć setna procenta szawlowego?
                • uff.o Re: Bibilia 18.03.19, 16:24
                  no widzisz, dlatego właśnie nie polecam pica wódki bo z wódki nie ma żadnej wizji, tylko rozum krótki.
                  • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 18:11
                    Nie widzę, nie.
                    Tak a’ propo, polecałeśze picie innego zaczynu dla wizji?
                    • uff.o Re: Bibilia 20.03.19, 01:48
                      kto siuka ten znajduje
    • ur-nammu Re: Bibilia 18.03.19, 15:47
      huron: Czy moglby ktos udowodnic boskie pochodzenie biblii?
      To jest niemożliwe, ponieważ tego, co niesprawdzalne, nie da się udowodnić rozumowo. Można to natomiast powtarzać do znudzenia, aż ludzie w to uwierzą, czyli przyjmą pozarozumowo. I Kościół to czyni od dwóch tysięcy lat, i to z całkiem dobrym skutkiem, choć ostatnio coś jakby się wypaliło i opowiadanie bajek nie przynosi tak dobrych rezultatów jak dawniej. Do bajek, które opowiada Kościół, należy zaliczyć dogmaty. Oto jedna z takich bajek:

      Konstytucja Dogmatyczna o Objawieniu Bożym

      18. [...] Kościół zawsze i wszędzie utrzymywał i utrzymuje, że cztery Ewangelie są pochodzenia apostolskiego. Co bowiem Apostołowie na polecenie Chrystusa głosili, to później oni sami oraz mężowie apostolscy pod natchnieniem Ducha Świętego na piśmie nam przekazali, jako fundament wiary, mianowicie czteropostaciową Ewangelię według Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. 1

      20. Kanon Nowego Testamentu oprócz czterech Ewangelii zawiera także listy św. Pawła i inne pisma apostolskie, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego. W nich za mądrym zrządzeniem Bożym znajdujemy potwierdzenie wiadomości o Chrystusie Panu, coraz dokładniejsze objaśnienie prawdziwej Jego nauki, ogłoszenie zbawczej potęgi boskiego dzieła Chrystusa, opis początków Kościoła i jego przedziwnego rozszerzania się oraz zapowiedź jego chwalebnego dopełnienia.

      21. Kościół [...] Zawsze uważał i uważa owe Pisma zgodnie z Tradycją świętą, za najwyższe prawidło swej wiary, ponieważ natchnione przez Boga i raz na zawsze utrwalone na piśmie przekazują niezmienne słowo samego Boga, a w wypowiedziach Proroków i Apostołów pozwalają rozbrzmiewać głosowi Ducha Świętego. Trzeba więc, aby całe nauczanie kościelne, tak jak sama religia chrześcijańska, żywiło się i kierowało Pismem św. Albowiem w księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spotyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bożym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym i stałym życia duchowego. Stąd doskonałe zastosowanie ma do Pisma św. powiedzenie: «żywe jest słowo Boże i skuteczne» (Hbr 4, 12), które «ma moc zbudować i dać dziedzictwo wszystkim uświęconym» (Dz 20, 32; por. 1 Tes 2, 13).

      23. Oblubienica Słowa Wcielonego, czyli Kościół, przez Ducha Świętego pouczony [...]


      Łatwo zauważyć, że zacytowany tekst – jak to w bajkach bywa – najeżony jest terminami niemożliwymi do zdefiniowania (Bóg, Duch Święty, Ojciec, który jest w niebie itd.). W rozumieniu logiki są to nazwy puste bez desygnatów w świecie realnym – tak samo jak Baba-Jaga, królowa śniegu, Tomcio Paluch czy Calineczka.
      Gdy mówimy pies, zgodnie z prawdą możemy tej nazwie przypisać realny obiekt (desygnat), a więc wskazać na realne zwierzę spełniające kryteria określone w definicji terminu pies. Pies ma zatem coś, czego nie można przypisać Bogu czy Calineczce, bo pies ma swój desygnat, a nie mają go bohaterowie bajek i innej fikcji. Niektórzy bohaterowie fikcyjni mają natomiast tę przewagę nad psem, że pisano o nich z nabożną czcią w różnych świętych księgach, a o psach raczej nie.
      • suender Re: Bibilia 18.03.19, 16:11
        ur-nammu 18.03.19, 15:47

        > To jest niemożliwe, ponieważ tego, co niesprawdzalne, .....

        Dla jednych jest sprawdzalne dla innych doraźnie NIE!
        cbdo.

        Łączę agnostyków z chrześcijanami.
        • ur-nammu Re: Bibilia 18.03.19, 16:36
          suender: Dla jednych jest sprawdzalne dla innych doraźnie NIE!
          Oczywiście, pacjencie, tak jak dla jednych jest sprawdzalne, że 2 + 2 = 4, dla innych – doraźnie nie.

          PS: Wiedziałem, że po moim wpisie zlecą się miejscowe oszołomy i oszołomki, ale nie sądziłem, że nastąpi to tak szybko. Siłom Szybkiego Katoreagowania gratuluję refleksu, rozumu, niestety, pogratulować im nie mogę.
      • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 16:20
        O matko jedyna, znowu wysłali zabójcę wątków...

        • uff.o Re: Bibilia 18.03.19, 18:10
          'wierzę w intuicje i natchnienia. Czasem CZUJĘ że mam rację, Nigdy nie WIEM że ją mam.' (A. Einstein)
        • feelek Re: Bibilia 18.03.19, 18:53
          Kalllka: "... O matko jedyna, znowu wysłali zabójcę wątków...

          ... jednego, czy dwu?
          --
          Thread Killer!
          ... pa pa pa pa pa ...
          ...pa pa pa pa pa....
          Thread Kiler!
          Je, je, je, je, je, je ....
          Ajajajajajajaj!
          Nannananana!
          Thread Killer!

          [by (?) John Porter]
          • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 19:04
            Heh.,tutaj, możliwe, ze nawet w trzech osobach
            PS
            Wiesz, ze Porter napisał ten utwór pod wpływem /?/
            • feelek Re: Bibilia 18.03.19, 19:24
              ??? ... a to Porter napisał cokolwiek NIE POD WPŁYWEM ???
              --
              "- Czemu, panie Porter, zamieszkał pan w PRL?
              - Wybrałem wolność."
              [ten tekst mnie totalnie rozwalił na resztę dnia, nie byłem w stanie pójść na zajęcia z Filozofii Marksistowskiej].
              • kalllka Re: Bibilia 18.03.19, 20:19
                Tak, napisal, ale nie opublikował. Jak wiemy jego dorobek nie przypomina soap oper czy np taśmowych jednakowych produkcji z forum religia.
                Do dzisiaj skromny z niego człowiek raczej się moe wymądrza
                uważa, ze stan nietrzeźwości /wena/ jest stanem rzadkim; prawdziwy artysta sławka czy raczej przemyslawka, nie zażywa.
                Cóż, angol z niego..
    • biologiczny_zegar Biblia pochodzi od Boga,bo tak jest napisane. 24.03.19, 18:47
      Po tym jak Bóg w Trójcy Jedyny sam utopił własne potomstwo, w tym ciężarne matki i dzieci, Ks. Rdz. 6,7 - 7,1. "«Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi..."

      A sam rzekomo dał przykazanie "nie zabijaj" !

      -----NT potwierdza "historyczność" potopu:
      1 List do Piotra 3,20 + 2 List do Piotra 2,5 + wg. Łukasza 17,27 + wg. Mateusza 24,38-----

      Czytamy dalej:

      Psalm 137,8
      "Córo Babilonu, niszczycielko,
      szczęśliwy, kto ci odpłaci
      za zło, jakie nam wyrządziłaś!
      9 Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije
      o skałę twoje dzieci
      ."

      tu słowa proroków - wybrańców Boga:

      Księga Ozeasza 14. 1
      "1 Samaria odpokutuje
      za bunt przeciw Bogu swojemu:
      poginą od miecza, dzieci ich będą zmiażdżone,
      a niewiasty ciężarne rozprute
      »."

      Księga Liczb 31. 7
      7 "Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i
      pozabijali wszystkich mężczyzn.

      Księga Liczb 31. 14
      "15 Rzekł do nich: «Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich
      chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie
      wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla
      siebie przy życiu
      ."

      1 Księga Samuela 15.2
      "2 Tak mówi Pan Zastępów: Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak
      stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. 3 Dlatego teraz idź, pobijesz
      Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad
      nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i
      owce,wielbłądy i osły»."

      tu słowa Jezusa, w roli króla:
      Ewangelia wg. Łukasza 19, 27 "Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym
      panował nad nimi, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach
      "».
      28 Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy."
      • pocoo Re: Biblia pochodzi od Boga,bo tak jest napisane. 24.03.19, 19:33
        biologiczny_zegar napisał:
        > A sam rzekomo dał przykazanie "nie zabijaj" !

        Boga nie dotyczy przykazanie "nie zabijaj".Nie łamią tego przykazania ci, którzy działają zgodnie z nakazami miłosiernego Boga.
        • biologiczny_zegar Bóg utopił ciężarne matki i dzieci i na to pozwala 24.03.19, 19:57
          pocoo napisała:
          > Boga nie dotyczy przykazanie "nie zabijaj".Nie łamią tego przykazania ci, którz
          > y działają zgodnie z nakazami miłosiernego Boga.

          Na to wychodzi....
          "Miłosierny" Bóg w Trójcy Jedyny już raz sam utopił ciężarne matki i dzieci (Nowy Testament to wielokrotnie potwierdza).
          a..."szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci"..."dzieci ich będą zmiażdżone a niewiasty ciężarne rozprute".


          To ci dopiero "ochrona życia poczętego" !



          • pocoo Re: Bóg utopił ciężarne matki i dzieci i na to po 24.03.19, 22:20
            biologiczny_zegar napisał:


            > a..."szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci"..."dzieci ich będą
            > zmiażdżone a niewiasty ciężarne rozprute".[/b]
            >
            > To ci dopiero "ochrona życia poczętego" !
            >
            Dopiero Jezus nakazał miłować nieprzyjaciół. A od początku go nie było? Oto tajemnica wiary?
            Może czegoś nie wiem, ale ten potop to jakiś nonsens.
            Chodził Noe 200 lat po świecie i głosił,że będzie potop.Jeżeli częściowo głosił na migi, to miał na sumieniu ludzi, którzy go nie zrozumieli.Nie dziwię się, że po potopie nawalił się jak "meserszmit".Jego trzej synowie, przez 200 lat budowali arkę.Chyba byli Herkulesami. Ich żony w tym czasie za sprawą Boga były niepłodne.Ale po potopie ,te babeczki w wieku rozrodczym miały po 250 lat. No i wtedy zaczęło się zaludnianie ziemi na nowo. Nie dziwię się, że ich potomkowie mają jakieś takie felerne mózgi.
Pełna wersja