Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem !

07.04.19, 01:53
Homo Sapiens < - >Homo Catholicus.

Niech katolik pisze: jestem embriologicznie i anatomicznie zbudowany inaczej od reszty ludzi. To wystarczy.

Niech katolik przede wszystkim nie wystydzi się własnej "wiary": Ewa została stworzona z Adama a katastrofy naturalne (potop) , menstruacja , bóle porodowe i śmierć cielesna - to kara za "grzech pierworodny" ... bez którego "zbawcza śmierć i zmartwychwstanie" Jezusa w ogóle nie miałyby miejsca.

To wystarczy.
    • suender Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 07.04.19, 09:42
      biologiczny_zegar 07.04.19, 01:53

      > Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem !

      Takie coś nazywa się EMPATIA warunkowa.

      Proszę to dziesięć razy powtórzyć!

      Łączę agnostyków z chrześcijanami.
      • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 08.04.19, 08:52
        suender napisał:

        > biologiczny_zegar 07.04.19, 01:53
        >
        > > Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem !
        >
        > Takie coś nazywa się EMPATIA warunkowa.

        A ja akceptuje ludzi dobrych według mojej oceny.
        Wiara katolika, to jakiś "PGR".Chleb, wino i kopulacja.Po ilości sprzedawanych środków antykoncepcyjnych widać, że w Polsce żyją sami ateiści i tylko ateistki jadą do Czech, Niemiec i na Ukrainę, aby pozbyć się niechcianej ciąży.W Polsce ty tylko ci potworni lekarze ateiści, pokątnie i za darmo mordują nienarodzone ateistek bez sumienia.O cholera.Mnie też dopadła "religijna herezja"?
    • suender Wykonanie zadania zameldować niezwłocznie!!! 07.04.19, 10:35
      I jeszcze w uzupełnieniu:

      Przedmiotowe (10) powtórzeń proszę zrobić ale koniecznie jeszcze dzisiaj, a po wykonaniu zdania zameldować o tym w niniejszym wątku niezwłocznie!

      Łączę agnostyków z chrześcijanami.
      • biologiczny_zegar To nie uciekaj, walcz ! Katolicki "obraz świata". 07.04.19, 21:18
        To nie uciekaj, walcz !

        Zacznijmy od orędzia wielkanocnego:
        „O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa! O, szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!”

        Katolicki "porządek stworzenia":
        Ewa została stworzona z Adama.
        Katastrofy naturalne (potop, w tym mord na ciężarnych i dzieciach !) , menstruacja , bóle porodowe , śmierć cielesna - to kara za "grzech pierworodny" ... bez którego "zbawcza śmierć i zmartwychwstanie" Jezusa w ogóle nie miałyby miejsca.

        Potop + mord na ciężarnych i dzieciach: Ewangelia wg św. Łukasza 17, 26.
        Ewa stworzona z Adama: 1 List do Koryntian, 11, 7 + 1 List do Tymoteusza, 2, 13.
        Mestruacja to "nieczystość": Ks. Kpł. 15,19.
        Śmierć cielesna, bóle porodowe to kara za "grzech pierworodny": Ks. Rdz. 3, 16 , List do Rzymian 5, 12.

        Tak, czy nie ?!

        • pocoo Re: To nie uciekaj, walcz ! Katolicki "obraz świa 08.04.19, 08:40
          biologiczny_zegar napisał:

          > Mestruacja to "nieczystość": Ks. Kpł. 15,19.
          > Śmierć cielesna, bóle porodowe to kara za "grzech pierworodny": Ks. Rdz. 3, 16

          >Tak, czy nie ?

          Jedno słowo, a który katolik się odważy poprzeć słowa zawarte w świętej księdze i przez świętych napisane.
          Ta "kara za grzech pierworodny" dotyka wierzących i niewierzących.Nawróconych na jedynie słuszną drogę i tych opornych. Do dupy z taką sprawiedliwością. Najczęściej to te mądre rodzą bez bólu i robią boga w boskie jajo.
          Ciekawe, jak Ewa 500 letnia rodziła w bólach x- tysięczne dziecko? Nie napisali.A szkoda.
    • awariant Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 07.04.19, 12:27
      biologiczny_zegar napisał:
      > ... bez którego "zbawcza śmierć i zmartwychwstanie" Jezusa w ogóle nie miałyby miejsca.

      Być może Maryja Zawsze Dziewica, jako wolna od grzechu, rodziła bez bólu i w ogóle nie miała miesiączek.
      • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 07.04.19, 14:03
        awariant napisał:

        > Być może Maryja Zawsze Dziewica, jako wolna od grzechu, rodziła bez bólu i w og
        > óle nie miała miesiączek.

        Być może.Matkę Marii zapłodnił mąż na odległość dzięki modlitwie.
        Maria urodziła syna boga...którędy?
        Normalnie? Fuj.
        • lumpior Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 07.04.19, 14:09
          Niech katolik przede wszystkim nie wystydzi się własnej "wiary". Znaczy ma manifestować,celebrować,głosić,itp? No a jak chłop zechce to samo robić ze swoją seksualnością,orientacją a że jest ortodoksem zdejmuje spodnie,nie wstydzi sie to jest OK?
          • biologiczny_zegar To niech katolik powie: w to wierzę. To wystarczy. 07.04.19, 21:33
            lumpior napisał:

            > Niech katolik przede wszystkim nie wystydzi się własnej "wiary". Znaczy ma mani
            > festować,celebrować,głosić,itp? No a jak chłop zechce to samo robić ze swoją se
            > ksualnością,orientacją a że jest ortodoksem zdejmuje spodnie,nie wstydzi sie to
            > jest OK?
            >

            Niech katolik powie: w to wierzę i nie uciekam od odpowiedzi. To wystarczy.
            I wtedy wszystko jasne.

      • biologiczny_zegar Maryja ? Pod jednym warunkiem... 07.04.19, 21:27
        awariant napisał:

        > Być może Maryja Zawsze Dziewica, jako wolna od grzechu, rodziła bez bólu i w ogóle nie miała miesiączek.

        >
        Ciąża z Bogiem z definicji przeczy naturze kobiety.

        Dlatego nie nazywajmy jej kobietą.


      • donmarek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 08.04.19, 07:19
        >Być może Maryja Zawsze Dziewica, jako wolna od grzechu, rodziła bez bólu i w ogóle nie miała miesiączek.
        No tak, wieczna dziewica, ale zdradziła męża swego, Józefem zwanego, cieślę biednego. Czyli, wcale nie ona taka święta. Bo i zdrada no i bogaty dawca nasienia. Dzisiaj inaczej takie panie się określa.
        • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 08.04.19, 08:24
          donmarek napisał:

          > No tak, wieczna dziewica, ale zdradziła męża swego, Józefem zwanego, cieślę bie
          > dnego. Czyli, wcale nie ona taka święta. Bo i zdrada no i bogaty dawca nasienia
          > . Dzisiaj inaczej takie panie się określa.
          >
          Ale Ty jesteś....przyziemny?
          Teraz to jakieś takie "fiki miki", a dawniej to były "czary mary".
          Teraz kopulacja, prokreacja, a dawniej cud.
          Teraz jakieś zdrady, detektywi, "srales morales", a dawniej , nie było istotne kto i z kim? Nakaz boga by zaludniać ziemię . Nie dał bóg żadnych innych nakazów, to się zrobiła " sodomia i gomoria".Wolę się nie rozpędzać.
        • snajper55 Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 08.04.19, 09:53
          donmarek napisał:

          > >Być może Maryja Zawsze Dziewica, jako wolna od grzechu, rodziła bez bólu i
          > w ogóle nie miała miesiączek.
          > No tak, wieczna dziewica, ale zdradziła męża swego, Józefem zwanego, cieślę bie
          > dnego.

          Jakiego męża??? Konkubenta. Ślubu kościelnego nie mieli, więc żyli na kocia łapę, poganie.

          S.
          • kociak40 Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 08.04.19, 11:20

            "Ślubu kościelnego nie mieli, więc żyli na kocia łapę" - snajper55

            Burzliwa miłość przed ślubem, ma to do siebie, że pioruny dopiero uderzają po ślubie.
            • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 08:33
              kociak40 napisał:

              > Burzliwa miłość przed ślubem, ma to do siebie, że pioruny dopiero uderzają po ś
              > lubie.
              >
              Po ślubie, to ta burza najczęściej cichnie i tylko brudne kałuże świadczą, że była.
          • donmarek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 07:30
            >Jakiego męża??? Konkubenta. Ślubu kościelnego nie mieli, więc żyli na kocia łapę, poganie.
            Że co ??? To za królową Polski mamy niewiastę niepewnego, ba, grzesznego prowadzenia się? A za króla, jej syna, z nieprawego łoża poczętego? Koniec świata !!!
          • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 08:22
            snajper55 napisał:

            > Jakiego męża??? Konkubenta. Ślubu kościelnego nie mieli, więc żyli na kocia łap
            > ę, poganie.
            >
            > S.

            On sobie wylosował Marię . W Kanie Galilejskiej, to był dopiero ślub i weselisko.Biedna Maria.Zamiast bawić się lalkami, to oddali "czterdziestoletniemu staruchowi" brzemienną nastolatkę za żonę, zwalając ciążę na ducha świętego. Wziął ją , wsadził na osła i doszli do stajenki. Maria urodziła człowieka, który nie powstał na zasadzie cudu, ale zapłodnienia.Ciąża nie rozwijała się w wątrobie, ale w macicy.Urodziła nie przez pępek ale tak, jak bóg nakazał kobietom.No i kicha.Jezus był naznaczony grzechem pierworodnym. Najpierw dziecko obrzezali , a potem Jezus musiał zmyć w Jordanie ten grzech i pomógł w tym mu tylko obrzezany Żyd.Żadnego wierzącego ten absurd nie dziwi.
          • pocoo Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 08:31
            snajper55 napisał:

            > Jakiego męża??? Konkubenta. Ślubu kościelnego nie mieli, więc żyli na kocia łap
            > ę, poganie.
            >
            > S.
            Według ówczesnego zwyczaju, brał sobie facet kobietę za żonę (cokolwiek to znaczy).Jeżeli mąż miał wielu braci, to był burdel , a nie cudzołóstwo.Z nakazu boga ,pod groźbą śmierci, brat ( bez względu na żonę) musiał zapłodnić bratową wdowę.Katolicy się upierają, że rodzeństwo Jezusa było przyrodnie. Tylko Maria wiedziała, kto ją zapładniał.Siedmiu krasnoludków?
        • biologiczny_zegar Niepokalana Maryja nie miała cyklu miesięcznego. 08.04.19, 17:17
          Niepokalana Dziewica, to znaczy, bez "nieczystości" miesięcznej, bo kobieta z natury jest "nieczysta". A Maryja z definicji nie mogła być "nieczysta".

          Skoro Maryja nie znała cyklu miesięcznego, to anatomicznie jasno oznacza, że nie miała jajników, odpowiedzialnych za wytwarzanie komórek jajowych i żeńskich hormonów płciowych.

          Czy istota urodzona bez jajników to kobieta ?!

          Wg. maryjnych dogmatów KK zdecydowanie TAK...
          Gender po katolicku.

          ----------------------------------------------------

          Teksty źródłowe:

          Ks. Kpł. 15,19 "Jeżeli kobieta ma upławy, to jest krwawienie miesięczne ze swojego ciała, to pozostanie siedem dni w swojej nieczystości. Każdy, kto jej dotknie, będzie nieczysty aż do wieczora."

          Ks. Kpł. 12, 2-5 "«Powiedz do Izraelitów: Jeżeli kobieta zaszła w ciążę i urodziła chłopca, pozostanie przez siedem dni nieczysta, tak samo jak podczas stanu nieczystości spowodowanego przez miesięczne krwawienie."

          "5 Jeżeli zaś urodzi dziewczynkę, będzie nieczysta przez dwa tygodnie, tak jak podczas miesięcznego krwawienia. Potem pozostanie przez sześćdziesiąt sześć dni dla oczyszczenia krwi."


          Tomasz z Akwinu, Wykład Pozdrowienia Anielskiego:

          "I od tego była wolna Błogosławiona Dziewica, gdyż jak powiada Apostoł, dziewice wolne są od trosk tego świata i jedynie Bogu się poświęcają (1 Kor 7)."

          "Błogosławiona Dziewica była od tego wszystkiego wolna; poczęła, nie tracąc dziewictwa, w noszeniu doznała ulgi, a Zbawiciela porodziła w radości: „Rodząc i chwaląc zakwitnie w radości” (Iz 35,2)."
          • snajper55 Re: Niepokalana Maryja nie miała cyklu miesięczne 09.04.19, 01:36
            biologiczny_zegar napisał:

            > Niepokalana Dziewica, to znaczy, bez "nieczystości" miesięcznej, bo kobieta
            > z natury jest "nieczysta". A Maryja z definicji nie mogła być "nieczysta".

            Nie, to znaczy całkiem co innego. A co znaczy znajdź sobie sam.

            > Skoro Maryja nie znała cyklu miesięcznego, to anatomicznie jasno oznacza
            > , że nie miała jajników, odpowiedzialnych za wytwarzanie komórek jajowy
            > ch i żeńskich hormonów płciowych.

            Bzdura. Kobieta mająca jajniki może nie mieć miesiączki z wielu powodów. Na przykład z powodu braku pochwy i macicy (zespół Küstera).

            > Ks. Kpł. 15,19 "Jeżeli kobieta ma upławy, to jest krwawienie miesięczne ze swoj
            > ego ciała, to pozostanie siedem dni w swojej nieczystości. Każdy, kto jej dotkn
            > ie, będzie nieczysty aż do wieczora."

            A jeśli dotknie jej wieczorem?

            S.
            • biologiczny_zegar Niepokalana Maryja bez "grzechu pierworodnego". 09.04.19, 17:03
              snajper55 napisał:

              > biologiczny_zegar napisał:
              >
              > > Niepokalana Dziewica, to znaczy, bez "nieczystości" miesięcznej, bo kobie
              > ta
              > > z natury jest "nieczysta". A Maryja z definicji nie mogła być "nieczysta"
              > .
              >
              > Nie, to znaczy całkiem co innego. A co znaczy znajdź sobie sam.
              >

              Niepokalana Maryja została poczęta bez "grzechu pierworodnego" i bez konsekwencji owego "grzechu". Tak, czy nie ?

              Kobieta podczas miesiączki jest wg. Biblii "nieczysta" przez 7 dni od ostatniego "krwawienia". Tak, czy nie ?


              > > Skoro Maryja nie znała cyklu miesięcznego, to anatomicznie jasno oznacza
              > > , że nie miała jajników, odpowiedzialnych za wytwarzanie komórek jajowy
              > > ch i żeńskich hormonów płciowych.
              >
              > Bzdura. Kobieta mająca jajniki może nie mieć miesiączki z wielu powodów. Na prz
              > ykład z powodu braku pochwy i macicy (zespół Küstera).

              Zgadza się. Tak, czy owak. Menstruacja w Biblii jest wielokrotnie określana jako "nieczystość" i "przypadłość". Co z tym fantem zrobić ?
    • feelek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 10:46
      Ja, nie czując się nijak katolikiem, akceptuję ich pod KAŻDYM warunkiem.

      Podobnie jak: agnostyków, ateistów, bahaistów, buddystów, chrześcijan, deistów, ewangelików, fallistów, faszystów (sic!), grekokatolików, hinduistów, kaodaistów, komunistów (sic!) lamaistów, maoistów (sic!), ortodoksów, rzymskokatolików, szintoistów, zaratustrian...

      No 1 warunek jest: że wyznają zasadę Woltera (taką trche zmodyfikowaną):

      "...może i się z tobą nie zgadzam, ale zawsze będę walczył o to, abyś mógł wyznawać to co wyznajesz, jeśli nie zabraniasz tego samego innym ..."
      • feelek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 10:49
        ... a w sumie to też bez tego warunku, wisi mi to nawet jeśli tego wolterowskiego: "... żyj i pozwól żyć ... " nie uznają.
        • kociak40 Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 15:03

          "Ja, nie czując się nijak katolikiem, akceptuję ich pod KAŻDYM warunkiem." - feelek

          Nie tylko szewc może być bez butów.
          • feelek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 18:40
            Kociak40: "... nie tylko szewc może być bez butów..."

            Sorry, ale czy może kociak40 wytłumaczyć MI sens swojego wpisu (podczas badania mi inteligencji wyszło cóś IQ 70, czy jakoś tak)?
        • biologiczny_zegar Absolutnie. Każdego człowieka należy szanować . 09.04.19, 17:33
          Absolutnie. Każdego człowieka należy szanować .

          Mnie irytuje wieczne uciekanie od jasnej odpowiedzi a przede wszytkim oburza mnie uciekanie od opowiedzialności za karygodne czyny instytucji, do której się należy.

          • kociak40 Re: Absolutnie. Każdego człowieka należy szanować 09.04.19, 18:26

            "oburza mnie uciekanie od odpowiedzialności za karygodne czyny instytucji, do której się należy." - biologiczny_zegar

            Ci, którzy modlą się za błędy na górze, tolerują tą instytucję, bo mogą się za nią modlić.
      • ur-nammu Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 09.04.19, 21:02
        feelek: Ja, nie czując się nijak katolikiem
        Ty może się nie czujesz katolikiem, ale inni od ciebie czują katola – i nie jest to miły zapaszek.
        • feelek Re: Akceptuję katolików, pod jednym warunkiem ! 10.04.19, 02:12
          Ja [nie czując się nijak katolikiem, co jest akurat najzwyklejszą opinią, stwierdzeniem faktu, a nie urunamunizmem] zastanawiam się jaki też zapach roznosi się od niego?
          Tego raczej nie wie, co jest dość częste, że przykrego- zapachu- siebie- samym [ ... by- himself] nie czuje.
          Tym się zajmie p. Sympatyczny Inaczej bo z nikim wkrótce nie da mu się rozmawiać.
          [... tym niemniej do końca będę walczył, aby mógł wygłaszać swe nieprowokujące inaczej, sympatyczne inaczej opinie...]
Pełna wersja