wawrzanka
29.05.19, 11:21
Zainspirował mnie wątek o bezgranicznym bożym przebaczeniu. Zaprawdę sprawiedliwy i miłosierny jest nasz Bóg. W przypadku papieża Formozusa (przypatrzcie się dobrze, to jest na niebiesko, trzeba kliknąć), przysłowie "Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy" jest zaiste uzasadnione. Sprawiedliwość boża dopadła papieża po śmierci. Zmiarkowawszy się jednak, że sprawiedliwość sprawiedliwością, ale miłosierdzie też trzeba pokazać, Bóg zmienił zdanie i przywrócił sromotnie osądzonego trupa papieskiego do łask. Jak widać Bóg często zmienia zdanie, więc co do świętości papieża Jana Pawła II może też ma jakieś wątpliwości jednak?