wawrzanka
18.06.19, 09:00
"Sapiens. Od zwierząt do bogów" O tym jak myślenie nas rozwija i niszczy. O tym jak opanowaliśmy ziemię i zawarliśmy przymierze z bogami. Jeden z pierwszych światowych hitów Yuvala Noaha Harari'ego. Dlaczego nowy wątek?
Bo i sprawa jest na naszym zacnym forum całkiem nowa. Nie rozpatrywaliśmy tu chyba nigdy człowieka jako ofiary myślenia. Tymczasem tak właśnie sprawa się przedstawia według Harariego. No dobra, trochę przesadzam :) Nie tyle jesteśmy ofiarami myślenia, co niezbyt wielopłaszczyznowego myślenia. Rewolucja agrarna miała zapewnić ludziom stały dostęp do pszenicy, a zrujnowała im kręgosłupy i rozpoczęła proces tworzenia się kultury konsumpcjonizmu. Tworzenie systemów politycznych i społecznych ma na celu podwyższenie jakości życia społeczeństw i jednostek, a tak naprawdę mnoży potrzeby, którym człowiek nie jest w stanie im sprostać.
Last, but not least - tworzenie mitów. W tym jesteśmy mistrzami. Harari potwierdza to, co ja wielokrotnie pisałam w różnych wątkach - twórcy mitów (w tym religii) również w nie wierzą. Bez tego mity nie byłyby skuteczne. Prawdziwy cynik nie jest w stanie stworzyć silnego mitu, bo zwyczajnie mu na niczym nie zależy. Harari przytacza legendę o Diogenesie z Synopy (ja cytuję za wikipedią):
"Jak głosi legenda, pewnego razu opalającego się Diogenesa odwiedził sam Aleksander Wielki, który powiedział, że spełni jego każde życzenie. Na to Diogenes odparł, że jego jedynym życzeniem jest, aby Aleksander przesunął się nieco, bo zasłania mu słońce".
Cynicy byliby najlepszymi politykami, ale są zbyt mądrzy, by nimi zostać.