Pochwała pogaństwa

24.06.19, 10:02

Politeizmy to religie ludów osiadłych . Uznają duchowość całego martwego i żywego świata materialnego . Istotny jest w nich pierwiastek żeński sprzyjający ochronie życia. Stanowią też podłoże bardziej naukowej współczesnej ekologii.
Monoteizmy to religie ludów wędrownych . Promują dominację silnej władzy i męskiego przywództwa. Sprzyjają przez to agresji i podbojom.
Zdecydujcie internauci co jest lepsze .
    • suender Re: Pochwała pogaństwa 24.06.19, 13:18
      xawery39 24.06.19, 10:02

      > Zdecydujcie internauci co jest lepsze .

      Lepsze jest żebyś głupot nie pisał .......
      • mim1652avo Re: Pochwała pogaństwa 24.06.19, 17:07
        Amen
      • jotkajot49 Re: Pochwała pogaństwa 25.06.19, 20:13

        >Lepsze jest żebyś głupot nie pisał .......

        ...bo monopol na nie ma suender!
    • xawery39 Re: Pochwała pogaństwa 26.06.19, 09:50
      Jedną z przyczyn rozpowszechnienia się islamu wśród prymitywnych społeczności afrykańskich była prostota jego obrzędów , kult pozycji wojownika i podporządkowanie kobiet. Doskonale wpisywał się w juz kultywowane tradycje tych plemion.
      Chrześcijaństwo ze swoją skomplikowaną i niezrozumiałą teologią i miłościa do wrogów było w znacznie gorszej sytuacji .
      • awariant Re: Pochwała pogaństwa 26.06.19, 10:16
        xawery39 napisał:
        > Chrześcijaństwo ze swoją skomplikowaną i niezrozumiałą teologią i miłościa do wrogów było w znacznie gorszej sytuacji...

        Z miłością do wrogów i niechęcią do własnych współwyznawców.
        Islam jednak oferuje więcej niż chrześcijaństwo obecnie.
        Daje wsparcie już teraz, a nie dopiero po śmierci.
        Wie o tym Islam, wiedzą Zielonoświątkowcy - Watykan zapomniał.
        • xawery39 Re: Pochwała pogaństwa 06.07.19, 09:50
          Chwalcie łąki umajone , święte gaje , strumienie i dęby i Światowida czterotwarzowego .
        • snajper55 Re: Pochwała pogaństwa 06.07.19, 10:06
          awariant napisał:

          > xawery39 napisał:
          > > Chrześcijaństwo ze swoją skomplikowaną i niezrozumiałą teologią i miłości
          > a do wrogów było w znacznie gorszej sytuacji...
          >
          > Z miłością do wrogów i niechęcią do własnych współwyznawców.
          > Islam jednak oferuje więcej niż chrześcijaństwo obecnie.
          > Daje wsparcie już teraz, a nie dopiero po śmierci.
          > Wie o tym Islam, wiedzą Zielonoświątkowcy - Watykan zapomniał.

          Chrześcijanie nie miłują ani wrogów, ani współwyznawców. . Chrześcijanin miłuje tylko siebie.

          S.
    • snajper55 Re: Pochwała pogaństwa 06.07.19, 10:09
      xawery39 napisał:

      > Politeizmy to religie ludów osiadłych . Uznają duchowość całego martwego i żywe
      > go świata materialnego . Istotny jest w nich pierwiastek żeński sprzyjający och
      > ronie życia. Stanowią też podłoże bardziej naukowej współczesnej ekologii.
      > Monoteizmy to religie ludów wędrownych . Promują dominację silnej władzy i męsk
      > iego przywództwa. Sprzyjają przez to agresji i podbojom.
      > Zdecydujcie internauci co jest lepsze .

      Ludom wędrowny łatwiej było przemieszczać się z posągiem jednego boga, a ludy osiadłe mogły pozwolić sobie na wiele posągów bogów. To sprawa logistyki.

      S.
      • xawery39 Re: Pochwała pogaństwa 22.08.19, 11:23
        Zalecam lekturę książek prof. Aleksandra Krawczuka na tematy starożytności i początków chrześcijaństwa.
        • edico Re: A może pochwała chrześcijańskiej schizmy? 17.09.19, 22:46
          O początkach chrześcijaństwa jest wiele innych pozycji godnych uznania a przynajmniej zapoznania się z nimi. Napisane już około roku 178 zaginione krytyczne dzieł greckiego filozofa Celsusa (będące pierwszą znaną pisemną krytyką chrześcijaństwa) stawiało chrześcijaństwu m.in. takie zarzuty:
          - barbarzyństwo i nierozumność tej religii. Filozof widział w chrześcijaństwie nie tylko krok wstecz, ale przede wszystkim zagrożenie dla kultury greckiej i rzymskiej.
          - celowe oszustwa,
          - sprzeczności logiczne, łatwowierność,
          - banalność przekazu chrześcijańskiego,
          - antropomorfizmy,
          - synkretyzm, zapożyczenia z wierzeń różnorakich ludów i krążących opowiadań o zmartwychwstaniu,
          - śmieszność tez chrześcijaństwa, ich nielogiczność, absurdalność w zderzeniu z rzeczywistością i zdrowym rozsądkiem,
          - spory doktrynalne między chrześcijanami, ciągłe kłótnie o sprawy nieistotne, szczegóły (cień osła).
          - Celsus próbuje też brutalnie obalić tezę o dziewictwie Maryi i nadprzyrodzonym poczęciu Jezusa (pochodził z małej wioski w Judei, zrodził się z biednej wiejskiej dziewicy, którą sąsiedzi niezbyt szanowali. Mąż jej, z zawodu cieśla, wypędził ją, dowiódłszy jej cudzołóstwa z żołnierzem Panterą. Wypędzona błąkała się tu i ówdzie i we wstydzie porodziła tajemnie).
          - zagrożenie dla państwa wynikające z tajemniczości i elitarności spotkań chrześcijańskich i ich działalności,
          - wiara w cuda.
          Czy upaństwowienie tej religii przez cesarza Konstantyna Wielkiego nie dowodzi słuszności tez Celsusa?
          Procesy rozłamu chrześcijaństwa rozciągały się w szerokich ramach chronologicznych trwając aż do XIII w.
          Zgromadzenie 250 z ponad 800 biskupów chrześcijańskich Cesarstwa Rzymskiego, zwołane przez cesarza Konstantyna Wielkiego do Nicei w Bitynii, trwające od 19 do 25 lipca 325 roku należy uznać za pierwszy oficjalny krok rozłamu chrześcijaństwa. Podczas obrad sformułowano po raz pierwszy wyznanie wiary, jako reakcję na tezy arianizmu. W tym samym roku 325 Cesarz Konstantyn podjął decyzję o ustanowieniu stolicy w mieście Bizancjum, które przemianował na Konstantynopol. Sfałszowanie testamentu cesarza Konstantyna na rzecz utworzonego Kościoła dało początek nie tylko rozpadu Bizancjum czy upadki Cesarstwa Rzymskiego ale także religijnym prześladowaniom nawet samych chrześcijan inaczej widzącym chrześcijaństwo od tego upaństwowianego. IV krucjata krzyżowa dokonana wspólnie z arabami zakończyła się zdobyciem i złupieniem Konstantynopola w 1204 r., czego dowody można naocznie zobaczyć w bazylice św. Marka w Wenecji.

          Czy to wszystko nie potwierdza podnoszonych głosów w dyskusji, które chcesz przytłumić własnymi przekonaniami o stosunkowo wątpliwych podstawach?
          Zamiast pouczać innych, w dobrym tonie jest zapoznanie się samemu z poruszaną tematyką.
          • xawery39 Re: A może pochwała chrześcijańskiej schizmy? 30.09.19, 08:53
            Jest też poważna wielotomowa pozycja Gibbona z 18 tego wieku.
            Bardzo mądry tekst . Wszelako pomimo tych błędów i naiwności chrześcijaństwo miało dużo zalet w zakresie moralności jako religia ludzi ubogich.Dopiero popsuło się gdy je upaństwowiono . Tak się dzieje z każdą szlachetną myślą ..niestety.
            • edico Re: A może pochwała chrześcijańskiej schizmy? 02.10.19, 13:29
              Np. rzez Waldensów, wyrżnięcie Indian w Ameryce, pochwała nazizmu...
      • grzeg34 Re: Pochwała pogaństwa 29.08.19, 16:32
        snajper55 napisał:

        > Ludom wędrowny łatwiej było przemieszczać się z posągiem jednego boga, a ludy o
        > siadłe mogły pozwolić sobie na wiele posągów bogów. To sprawa logistyki.

        Temat logistyki, moim zdaniem, to bardzo ciekawy i obiecujący trop. Dodatkowo ludy wędrowne, w przypadku śmierci "świętobliwego" mędrca, chcąc wykluczyć późniejsze dalekie i niebezpieczne pielgrzymki do jego grobu, kolektywnie podczas specjalnej uroczystości zjadali ciało tego mędrca, żeby już na zawsze mógł im towarzyszyć w ich wędrówkach. W pewien sposób zwyczaj ten przetrwał do dzisiejszych czasów: głęboka wiara katolików w transsubstancjacje - spożywanie ciała i krwi Jezusa.
      • banowanyzaprawde1 Re: Pochwała pogaństwa 30.09.19, 15:13
        snajper55 napisał:

        >
        > Ludom wędrowny łatwiej było przemieszczać się z posągiem jednego boga, a ludy o
        > siadłe mogły pozwolić sobie na wiele posągów bogów. To sprawa logistyki.
        >
        > S.

        To tylko część prawdy. Bardziej prawdopodnym jest to, że religie politeistyczne powodowały rozproszenie dóbr pomiędzy bogów a monoteizm zgromadził je razem. Lepiej jak jeden ma 1000 zł niż 1000 szt. po złotówce.
    • nennane Zależy do czego 25.08.19, 13:30
      xawery39 napisał:

      >
      > Politeizmy to religie ludów osiadłych . Uznają duchowość całego martwego i żywe
      > go świata materialnego . Istotny jest w nich pierwiastek żeński sprzyjający och
      > ronie życia. Stanowią też podłoże bardziej naukowej współczesnej ekologii.
      > Monoteizmy to religie ludów wędrownych . Promują dominację silnej władzy i męsk
      > iego przywództwa. Sprzyjają przez to agresji i podbojom.
      > Zdecydujcie internauci co jest lepsze .

      Zależy do czego, do podbojów i kolonizacji lepsze są monoteizmu.
      • xawery39 Re: Zależy do czego 26.08.19, 07:58
        Polecam lekturę książek Aleksandra Krawczuka na te tematy , np. "Julian Apostata ", "Pan i jego filozof ". Ta ostatnia jest w internecie .
    • szumowiny.org Re: Pochwała pogaństwa 04.09.19, 07:59
      A może opcja zerowa jest lepsza?
      • kociak40 Re: Pochwała pogaństwa 30.09.19, 22:45

        Im człowiek mniej wie, tym jest bardziej wierzący (religijnie).
        • edico Re: Pochwała pogaństwa 03.10.19, 20:04
          Dla wierzących uzasadnienia zarówno racjonalne czy naukowe nie mają praktycznie żadnego znaczenia. Wiara nie ma i nie może w żadnym wypadku zastępować wiedzy, lecz co najwyżej uzupełniać ją jakąś wiedzą pozorną lub wręcz paranaukową. Religie pełnią zupełnie inne funkcje społeczne i powinny służyć czemuś innemu niż wiedza. Począwszy od czasów Tomasza z Akwinu, spory o przewagę religii czy rozumu dotyczą przede wszystkim wyznawców katolicyzmu będąc domeną spekulacji teologów katolickich. Spór ten przybiera on na sile proporcjonalnie do postępu nauki, w czym upatruje się głównego zagrożenia dla wiary.
    • nennane Monoteizm to religie Żydów i Arabów 03.10.19, 20:14
      xawery39 napisał:

      >
      > Politeizmy to religie ludów osiadłych . Uznają duchowość całego martwego i żywe
      > go świata materialnego . Istotny jest w nich pierwiastek żeński sprzyjający och
      > ronie życia. Stanowią też podłoże bardziej naukowej współczesnej ekologii.
      > Monoteizmy to religie ludów wędrownych . Promują dominację silnej władzy i męsk
      > iego przywództwa. Sprzyjają przez to agresji i podbojom.
      > Zdecydujcie internauci co jest lepsze .

      Monoteizm to religie Żydów i Arabów, religie azjatyckie obce Europie.
Pełna wersja