waletv
30.09.19, 11:39
Jeden Bóg w trzech osobach.Naukowcy z mozołem odkrywają boski plan stworzenia. Wiedzą już, że tylko takie stałe wielkości fizyczne ( masa cząstek, prędkość światła itp.) mogły doprowadzić do powstania takiego Wszechświata - z przestrzenią , materią i nami .Ale Jezus nie miał takiej wiedzy! W jaki sposób tożsamy z Bogiem, skoro przecież nie ciałem i nie świadomością? Jak Kościół rozumie "osobę" ?
I przy okazji- Jezus był prawdziwym człowiekiem, musiał mieć materiał genetyczny fizycznego człowieka, nie był przecież klonem Maryji . Jak Kościół to tłumaczy?