kociak40
13.12.19, 22:53
Bardzo dobre informacje. Młodzież mądrzeje i to szybko.
"Lekcji religii w ogóle nie ma w aż 1747 szkołach - ustalił portal tvn24.pl - z czego 808 szkół to placówki niepubliczne. Religia zniknęła, bo nie było chętnych. Mogło nie być, bo to zajęcia nieobowiązkowe. Religia, tak samo jak etyka, to przedmiot do wyboru, jeśli rodzice lub pełnoletni uczniowie nie zgłoszą chęci udziału, szkoła ich nie organizuje.
Szkół bez religii przybywa z roku na rok. W roku szkolnym 2016/2017 religii nie organizowało 1388 placówek (w tym 866 niepublicznych), w roku 2017/2018 - 2098 (1036 niepublicznych), a w 2018/2019 - 2156 (1056 niepublicznych)"
Jak sądzę mogą mieć też na to wpływ filmy - "Kler" i "Tylko nie mów nikomu".
Zapewne także ostatnie show medialne Kościoła i Rządu, jakie było prezentowane
w TVP w sprawie Tymoteusza. Kościół liczył na wzrost wiernych i wiary (w domyśle
więcej pieniędzy), Rząd na wzrost popularności w głosach wyborców, a tu taki zawód.
Cała Polska mogła to ocenić, Duch św., NMP na Jasnej Górze, prymas, najwyżsi hierarchowie,
najważniejsi przedstawiciele rządu, miały być same korzyści. Nikt tego nie przewidział,
ani Niebo, Kler, Rząd PiS. Tyle zachodu i szumu medialnego, a delikwent po roku stracił wiarę.
Coś okropnego, stracił wiarę, na "oczach" całej Polski. Mnie bardzo to rozśmieszyło.
Co to oznacza, "stracił wiarę?". Dał wszystkim logicznie myślącym do zrozumienia, że te
Niebo, ta cała mafia kościelna katolicka, to wielka lipa i nie warto marnować swojego młodego
życia, aby żyć z oszukiwania ludzi. Jak był na tym urlopie, zapewne był pod stałą presją i kleru
i przedstawicieli rządu, nie ugiął się i zasługuje na ogromny szacunek.
Jest "Gościem" przez duże "G".