05.01.20, 20:45
W kościele już można płacić kartą kredytową:
wiadomosci.wp.pl/lublin-jest-pierwszy-karta-platnicza-potrzebna-w-kosciele-6462982891284097a
A w kościołach ewangelickich nie ma tacy, udział we mszy jest bezpłatny, a księża mają normalną umowę o pracę, przynajmniej tych, które znam.
Obserwuj wątek
      • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 11:05
        awariant napisał:

        > Nie byłoby źle, gdyby Kościół wprowadził jeszcze własną walutę wirtualną.

        Po co? Dziwkom będą płacić wirtualną walutą? Nie każdy ma szczęście, aby mu bezdomny nowe samochody dał.
        Głupi daje, cwaniak bierze? A jakże.
        Wilk nie wpada w z impetem w kierdel.Podchodzi po cichu i delikatnie "smyrając" owcę ogonem , odłącza ją od stada. Kiedy podejdzie owca do lasu, to...wilk syty, a owca płaci za "smyranie" i obiecanki.Każdy pasterz o tym wie.
    • wawrzanka Re: Ofiaromat 06.01.20, 10:14
      virks napisał:

      > A w kościołach ewangelickich nie ma tacy, udział we mszy jest bezpłatny, a księ
      > ża mają normalną umowę o pracę, przynajmniej tych, które znam.

      W Polsce też by tak było, gdyby ludzie nie chodzili od kościołów stadami i nie dawali na tacę , na kolędę itp. Jest popyt - jest podaż. Sytuacja smutna i absurdalna, ponieważ wyjątkowo popyt nie wynika tu z realnego zapotrzebowania, tylko z ludzkiego prostactwa w myśleniu.
      • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 10:49
        wawrzanka napisała:

        > W Polsce też by tak było, gdyby ludzie nie chodzili od kościołów stadami i nie
        > dawali na tacę , na kolędę itp. Jest popyt - jest podaż. Sytuacja smutna i absu
        > rdalna, ponieważ wyjątkowo popyt nie wynika tu z realnego zapotrzebowania, tylk
        > o z ludzkiego prostactwa w myśleniu.

        Ten tekst powinien być mantrą każdego wierzącego.
        Religia bez pieniędzy wiernych nie istnieje. Protestanci wymuszają "dobrowolne" datki, ofiary i dziesięciny. Wszystko dla boga i kupują sobie od boga to wieczne życie.
    • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 11:14
      virks napisał:

      > A w kościołach ewangelickich nie ma tacy, udział we mszy jest bezpłatny, a księ
      > ża mają normalną umowę o pracę, przynajmniej tych, które znam.

      A kto im te pensje płaci i z jakiego funduszu? Z naszych podatków?"Z pustego , to i Salomon nie naleje". Znam Kościoły protestanckie.W mniejszych Kościołach wierni płacą dodatkowo dziesięcinę. Świadkowie Jehowy mają w sali królestwa skrzyneczkę na dobrowolne datki.A spróbuj nie wrzucić...
      Im więcej wiernych, tym bogatszy Kościół. Manna pada im z nieba?
      • donmarek Re: Ofiaromat 06.01.20, 11:46
        Wszystko się zgadza. Tylko z drobną różnicą: w katolickim kościele panem i władcą jest pan proboszcz !!! On to o wszystkim decyduje SAM. Nic nikomu nie mówiąc. Ewentualnie ma kilku "zauszników", którzy przyklepują to, co im poda. W kościołach protestanckich, to parafianie są władzą. I oni zatrudniają sobie pastora i decydują o tym co on ma i może robić.

        --
        Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
        I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
        Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
        • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 12:14
          donmarek napisał:

          > W Kościołach protestanckich, to parafianie są władzą. I oni zatrudniają sobie pastora
          > i decydują o tym co on ma i może robić.
          >
          Niezupełnie tak. Byłam dawno temu Adwentystką i wiem coś o tym. Właściwie, co Kościół, to zasady.
          Najmniejsza sekta, bez pieniędzy wiernych nie istnieje. Dla boga można się prostytuować, kraść , oszukiwać niewiernych oraz handlować narkotykami. Bóg jest za wysoko, aby poczuł smród pieniędzy.
          Duchowni są tacy, na co pozwalają im wierni. Pijany ksiądz to swój chłop.
          Ksiądz może mieć kobietę i dzieci, ale jest milutki i nie woła o pieniądze.Sami wierni mu dają na utrzymanie rodziny.Przypadki można mnożyć. Kto zmusi barana, aby rzucał na tacę. Bóg?
            • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 14:53
              olek13 napisał:

              > A co powiedzieć o ludziach, płacących "wróżkom" i innym "rytualistom" za czary?
              > Jak ich nazwać?

              Mali, słabi, naiwni.
              Jak nazwać tych, którzy płacą za obiecanki i złudzenia?
              • olek13 Re: Ofiaromat 06.01.20, 21:48
                To nie takie proste. Klientelą czarowników często są ludzie przedsiębiorczy i ogólnie rozsądni. Jak widać to nie ubezpiecza od wchodzenia w rolę barana.
          • donmarek Re: Ofiaromat 07.01.20, 07:10
            >Właściwie, co Kościół, to zasady. Najmniejsza sekta, bez pieniędzy wiernych nie istnieje.
            Co do tego się zgadzam. Ja mówiłem o czymś innym, o tym kto i jak dysponuje pieniędzmi parafialnymi. A tutaj między katolicyzmem, a kościołami ewangelickimi jest zasadnicza różnica. Niegdyś doskonale znałem kościół katolicki i kilka parafii ewangelicko-augsburskich w Polsce.

            --
            Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
            I stworzył człowiek boga. Na obraz i podobieństwo swoje.
            Więc sam sobie jestem bogiem. Mój bóg to Ja!
    • pocoo Re: Ofiaromat 06.01.20, 12:17
      virks napisał:

      > W kościele już można płacić kartą kredytową:

      No i fajnie. Jest to udogodnienie dla tych , którzy chcą płacić. Bo chcą. Drobne , to czasami w piekarni.
    • suender Re: Ofiaromat 07.01.20, 09:08
      virks:

      > W kościele już można płacić kartą ...

      Zauważ Virks: Większość komentujących ostro krytykuje zasady finansowania Zboru Wierzących, więc pomyśl dlaczego się tak dzieje?

      Podpowiem: Dlatego, że większość tutejszych forumowiczów nie akceptuje autonomicznego samostanowienia owych Zgromadzeń (że niby to sami ustalają sobie zasady finansowania swojego Zboru) i oczekują gruntownych zmian.
      Więc, by ten wątek nie skończył się tylko próżną krytykancką gadaniną zastanego stanu, proponuję aby Zbór Wierzących ustalał zasady finansowania Zborowi Niewierzących (ateistów), a ten drugi ustalał zasady finansowania temu pierwszemu Zborowi.
      Myślę, że takie rozwiązanie powinno pogodzić obydwie zwaśnione strony, - ot co, ...........


      Dla Was wszystkich: Łączę suszone śliwki z jagodami (to nowy Hit!).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka