Dodaj do ulubionych

Biblia i jej losy.

12.06.20, 16:28
ukrytawladza.wordpress.com/2012/09/11/zakazy-czytania-biblii/ //
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: Biblia i jej losy. 12.06.20, 17:51
      W końcu jakiś nowy wątek, którego nie założył Oszołom. Świetny tekst. Duchowieństwo zawsze się bało, że ludzie zaczną samodzielnie myśleć. Duchowieństwu zawsze zależało na bezmyślnych, odwalających pańszczyznę, posłusznych i zatrwożonych ludzi. Duchowieństwo zawsze kręciła władza. To dlatego tak długo zabraniało odprawiania mszy w językach ojczystych. Chodziło o to, żeby lud nic nie rozumiał, a w dodatku, żeby czuł się jak ciemna masa, która niegodna jest rozumieć łaciny.
      • feelek Re: Biblia i jej losy. 12.06.20, 18:58
        Wawrzanka: "To dlatego tak długo zabraniało odprawiania mszy w językach ojczystych."

        ale w końcu 60 lat temu to zrobili [Duchowieństwo].
        Mnie tam obojętne, bo nie wiążę z tekstem Biblii jakichś swoich przemyśleń czy zapadalnych decyzji dla siebie samego.
        Ale skoro kilkadziesiąt mln ma to, czego mu przez setki lat odmawiano, to chyba dobrze. Dobrze dla prawdy, dla ich dążenia do swobody przemyśleń.
    • feelek Re: Biblia i jej losy. 12.06.20, 18:51
      Ogólnie całe przesłanie p. Lumpiora materiału jest takie, że "...niestety...", ale KK przez wieki zakazywał czytania Biblii katolikom, co w istocie jest może i dziwaczne, ale przebrzmiałe i odległe, więc, co z tego, zapytam?

      Materiał kończy się w sposób sugerujący nieuczciwe informowanie: to prawda, że w 1962 wydano TYLKO 20 000 egz. Bibliii w 35 000 000 społeczeństwie, w 90% deklarującym się jako chrześcijańskie. Czemu jednak nie wspomina się tam, że jeszcze w l. 60 zaczęto przedsięwzięcie Biblii Tysiąclecia, której V wydań dało dotąd 6. 000 000 egz.? wydanie kaszubskie, śląskie i góralskie, Obecnie są prace rewidujące tekst, które potrwają do 2022 [za wikipedia].

      W kontekście przedsięwzięcia, w którym brały udział zastępy naukowców - tłumaczy, zastępy 500 aktorów, zabawnie brzmi wygadywanie tutejszego naszego forumowego "specjalisty" od tekstu Biblii, i języka aramejskiego, który to specjalista od odśnieżania w b. NRD zarzucił biblistom z Tyńca i ich wieloletnim badaniom niekompetencję w przetłumaczeniu tekstu z Genesis, jakoby: "...i stworzył Bóg człowieka na swój obraz i podobieństwo..." było nieprawdą i że ten tekst jest zupełnie inny [Suender].

      Co za niesłychany poziom intelektualny tu mamy.
      Co za tupet schowany za anonimowością!

      PS. Panie Lumpior, z całym szacunkiem, ale Papież Grzegorz VII Wratysławowi II, Królowi Czech nie mógł powiedzieć, że: "Bogu się nie podoba żeby ludzie czytali Biblię", bo umarł 25 V 1085, a Wratysław został Królem Czech 15VI 1085, lub 1086.
      • kociak40 Re: Biblia i jej losy. 14.06.20, 21:16

        1229 r. - papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar inkwizycyjnych.
        Za posiadanie rękopisu Biblii bez zgody Kościoła groziła śmierć na stosie.
        Ten zakaz przełamał M.Luter jako twórca Reformacji - ruch religijno-społeczny w XVI w. mający
        na celu odnowę chrześcijaństwa. Nie uznał on dyktatu papieża i wykorzystując wynalazek J.Gutenberga
        rozpowszechnił Biblię w formie drukowanej. Obowiązkiem protestantów było posiadanie Biblii i jej
        znajomość.
        1545 - 1563 r. Na soborze Trydenckim ogłoszono, że jedyne i wyłączne prawo interpretacji Pisma Świętego
        spoczywa w rękach Kościoła Katolickiego.
        1966 r. - Watykan znosi indeks ksiąg zakazanych (w nim i Biblię ), bo nie spełnia już zadania i naraża KK
        na ostrą krytykę.
        Obecnie KK nie zakazuje posiadania i czytania Biblii, ale tylko nie poleca tego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka