Dodaj do ulubionych

Napisać współczesną wersję Biblii

17.09.20, 11:34
1 zdanie:
"Wszechświat, wszystko co jest, powstał 14 miliardów lat temu w efekcie zjawisk, których przyczyna jest obecnie nieznana."
2. Autor nie wie czemu tak się stało, jak się stało, ale zapewne przyczyna drogą wysiłku i pracy ludzi zostanie kiedyś poznana.
Szereg zdań typu:
W niesłychanie krótkim czasie materia zaczęła się rozprzestrzeniać z ogromną prędkością.
Kilka zdań dalej:
I powstało, drogą wielu zdarzeń i mechanizmów życie na ziemi.
W którymś momencie na Ziemi, drogą wielopokoleniowego rozwoju i przekształceń organizmów żywych, zaistniał człowiek.
Człowiek chodził po Ziemi i w krótkich chwilach, patrząc na wszystko stwierdzał, że wszystko co jest wokół niego, jest dobre i piękne.
Ale któregoś dnia człowiek zapragnął zbyt dużo. Pomyślał, że może to osiągnąć zabierając sąsiadowi zza rzeki co tamten ma .


może zaczniemy tu pisać jak w tytule wątku?
Czytać/wierzyć/traktować poważnie rzeczy co pisali 3000 lat temu pod wpływem zioła co je pili?
Seriously: pisali, co wiedzieli i nie namawiam do kpin.
Namawiam do uwspółcześnienia.

Obserwuj wątek
      • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 17.09.20, 21:18
        Kociak:"... stworzyć sobie własnego Boga..."

        a może tak zostawić sprawę b/Boga w spokoju?
        : zrobić taką Biblię, co tego tematu w ogóle nie podejmuje?
        Pozwoliłoby opisywać to co jest, co widzimy, znamy, mierzymy?
        Bez spekulowania, bez tworzenia 100, 1000 obrazów tego o czym nic nie wiemy?

        Zauważcie: wszelkie beznadziejne, bezsensowne spory powstają na tym tle (także tutaj) - mój b/Bóg jest mojszy niż twój.

        Co do cholery ciężkiej?
        Suender, Qwardian, Oszoł: " Bóg jest jeden, w trójcy jedyny, Jezus, Bóg Ojciec i Duch ... nic nie wiecie .... epidemia karą za grzechy"

        Z kolei Kociak, Pocoo, Awariant: " to głupie, że wierzy ktoś w kogoś, co jego obraz nam wciska Rydzyk, Głódż, Dec w taki prymitywny sposób...afirmując przy tym wypadki pedofilii..."

        Ja apeluję aby zostawiając na boku nierozstrzygalny z gruntu spór o obraz niepoznawalnego, opisać świat na sposób uwspółcześniony.

        Choćby tylko Genesis.
        (A co nas obchodzi Exodus).
        • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 18.09.20, 01:42

          "a może tak zostawić sprawę b/Boga w spokoju?
          zrobić taką Biblię, co tego tematu w ogóle nie podejmuje?" - feelek

          To jest forum religijne i tematem przewodnim jest wszystko to, co związane jest z wiarą
          religijną. Masz fora o różnych tematykach, jest dużo do wyboru.
          Przecież to jest głupota w samym pomyśle, napisać "Biblie" bez religii?
          Rozumiem to za twój dobry żart. Chyba, że byłeś już bardzo senny i pisałeś w półśnie?
    • spinoff Re: Napisać współczesną wersję Biblii 18.09.20, 11:38
      feelek napisał:

      > Czytać/wierzyć/traktować poważnie rzeczy co pisali 3000 lat temu pod wpływem zi
      > oła co je pili?

      No, no. Nowa Biblia. Wreszcie jakiś zamiar na miarę naszych sił i możliwości. Do dzieła. Pamiętam, jak Miłosz w takiej dość znanej rozmowie, chyba z Prokopiukiem, uczenie wywodził, że współczesna nauka to prosta kontynuacja biblijnej narracji - nowy jest język, treść stara. Widzę tu jednak pewien problem. Nieważne co będziemy palić, klubowe krakowskie czy giewonty bez filtra, liczy się natchnienie. Jeśli Bóg nas nie natchnie wyjdzie kicha i nikt tego nie zechce czytać - nie za tysiąc lat, dzisiaj!
      • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 18.09.20, 15:25

        "czy religia to znaczy bóg?
        Może, ale nie musi." - feelek

        Każda religia dotyczy wyobrażenia Boga, kultu do Niego i zbawienia dla wiernych.
        To co proponujesz, to temat na forum - Nauka. Tyn chcesz Biblię użyć do zabawy.
        Spinoff pisze - "Jeśli Bóg nas nie natchnie wyjdzie kicha i nikt tego nie zechce czytać".
        • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 19.09.20, 15:33
          kociak: "... chcesz Biblię użyć do zabawy..."

          ani trochę mi to w głowie
          mnie zwyczajnie wq...wia, że ktokolwiek na poważnie bierze teksty sprzed 2-3 tysięcy lat, gdy możnaby spojrzeć na sprawy transcendencji w sposób odpowiadający współczesnej świadomości

          nie to nie
      • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 19.09.20, 15:29

        1. nie dbam o to czy nas będą czytali, czy nie; w pisaniu idzie, aby napisać coś ważnego; strata z nieczytania to problem tego, co nie czyta, nie tego co pisze...
        2. Ezehiel, inni, zdaniem Dody, nie natchnieniem jakimkolwiek, a zwykłym paleniem zioła się powodowali; i mi się wydaje, że tak właśnie było...
        3. nie palę od 30 lat
        • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 19.09.20, 17:23

          Ja dobrze Cię rozumiem. Mam zbliżony pogląd na religię.
          Trzeba tylko przyjmować, że wiara religijna nie opiera na nauce
          rzeczywistej, ale na wyobraźni narzuconej przez innych tysiące
          lat temu. Dla Chrześcijaństwa "dokumentem" do wiary jest Biblia
          jaką propaguje Kościół. Tylko Kościół może wprowadzać interpretacje
          tego zapisu.
              • spinoff Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 11:25
                kociak40 napisał:

                > Stale tylko się powtarzasz.
                > Nie musisz już reklamować swojej głupoty, na forum ją poznali.
                > Raczej spróbuj odczepić się od tego gówna katolickiego.
                >

                Sięgnąłeś dna.
                A skoro takie zachowanie przechodzi tu bez choćby jednego głosu sprzeciwu, i wszyscy udają, że tego nie widzą, bo ubliża się nie im, tylko jakimś katolikom, to całe to miejsce ciągniesz za sobą na dno. Odechciewa się tu zaglądać.
                Dla dobra tego forum przestań nazywać innych gównem czy głupcami, a jeśli nie potrafisz się zachować to wracaj skąd przyszedłeś i tam w luksusie samotności taplaj się w żółci.
                • awariant Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 15:03
                  spinoff napisał:

                  > Sięgnąłeś dna.
                  > A skoro takie zachowanie przechodzi tu bez choćby jednego głosu sprzeciwu,
                  > i wszyscy udają, że tego nie widzą, bo ubliża się nie im, tylko jakimś katolikom...

                  Czegoś tutaj nie rozumiem: czemu sprzeciw kociaka40 wobec postów ubliżających
                  tak inteligencji, jak i zasadom chrześcijaństwa, wywołuje twój stanowczy protest?
                  Ludowe porzekadło mówi: "jak cię widzą, tak cię piszą", więc czemu uważasz,
                  że kociak40 powinien pisać inaczej lub nie pisać wcale?
          • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 21.09.20, 20:45
            Kociak: "Tylko Kościół może wprowadzać interpretacje
            tego zapisu."

            NEGATIVE:

            biblia, w rozumieniu: ważna księga ksiąg nie jest zarezerwowana dla jakiegośtam Kościoła...
            jako Ważna Księga Ksiąg, gdzie spisujemy wszystko, co ważne...

            nie: że bóg w 7 dni coś zrobił, czego nie zrobił,
            nie: że "odrąb sobie rękę gdy cię świerzbi, aby zrobić złe",
            nie: "ja tu rządzę i cicho mi być"
            nie: " będą potępieni w Sodomie i Gomorze"
            nie 1200 stron podobnych rzeczy,

            tylko :
            tak - po co żyjemy,
            tak- dlaczego dziecko się urodziło bez rąk, tak - że trzeba mu pomóc, że zrobimy mu ręce sztuczne i że brak rąk nie jest to żaden tam "boży plan",
            tak - dla afirmacji życia, 100 lat czasu raz jeden danego każdemu
            tak dla tego, że po tym jest koniec
            tak dla: nie ma żadnego "...wiekuistego Amen..." etc etc...
            etc...

            DLACZEGO ludzie są tak przywiązani do tego śmiesznego, archaicznego "bożego planu zbawienia"?

            To w końcu każdego sprawa.
            Slvp. ale: beze mnie.

            Nikt nie chce?
            Napiszę sam.
            • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 21.09.20, 21:35

              Do głoszenia "Słowa Bożego" w Kościele Katolickim są tylko uprawnieni
              do tego osoby duchowne płci męskiej. Zakonnice nie mają takiego prawa
              głoszenia tego z ambon do wiernych. Tylko Kościół Katolicki, za zgodą papieża
              (jest nieomylny w sprawach wiary) może wprowadzać, zmieniać, dodawać, interpretacje
              w Piśmie Świętym (jest to podstawa wiary religijnej). Każdy wierny może sam
              to inaczej interpretować, ale tylko dla siebie, nie ma prawa głoszenia tego dla innych
              w wiążący sposób. Żaden wierny nie ma uprawnienia do zmiany doktryny kościelnej.
              Jeżeli to zrobił by, uzyskał akceptacje innych wiernych, to tworzy sektę. Takie przypadki
              są przecież znane, nie mają akceptacji papieża. Znam kilka osób, praktykujących
              religijnie katolików, którzy chodzą na msze, przyjmują komunię, ale nie chodzą do spowiedzi
              usznej do księży. To ich prywatna interpretacja.
              Możesz sobie pisać na nowo "Biblię", ale to będzie tylko dotyczyła twojego wyobrażenia.
              Taka zabawa z braku innego zajęcia.

              "Nikt nie chce?
              Napiszę sam." - feelek

              Pisz sobie co chcesz, masz przecież zdrowy rozsądek, ponieważ nie chodzisz
              do psychiatry.
        • spinoff Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 11:20
          feelek napisał:

          >
          > 1. nie dbam o to czy nas będą czytali, czy nie; w pisaniu idzie, aby napisać co
          > ś ważnego; strata z nieczytania to problem tego, co nie czyta, nie tego co pisz
          > e...
          > 2. Ezehiel, inni, zdaniem Dody, nie natchnieniem jakimkolwiek, a zwykłym paleni
          > em zioła się powodowali; i mi się wydaje, że tak właśnie było...
          > 3. nie palę od 30 lat

          Aha. Czyli bez palenia, bez natchnienia i bez czytelników... Za to z Dodą.
          W takim razie zostanę przy starej, dobrej Biblii.
          • pocoo Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 14:50
            spinoff napisał:

            > Aha. Czyli bez palenia, bez natchnienia i bez czytelników...

            Religia nie istnieje.


            > Za to z Dodą.

            Też z nią chciałbyś?

            > W takim razie zostanę przy starej, dobrej Biblii.

            Tak .Można sobie ją tłumaczyć, jak się chce. Stary Testament ocieka krwią i spermą, a wszystko z woli boga.Ewangelie w Nowym Testamencie zaprzeczają sobie w wielu miejscach.Listy pisał podlec Szaweł, który sam napisał, że bóg go nawrócił, ponieważ nikt inny nie widział światła z nieba i nie słyszał głosu z nieba.Jakieś malutkie to niebo.
            Dobra Biblia.Dobra i wiarygodna, dlatego istnieje około 50 tysięcy Kościołów, ugrupowań i sekt chrześcijańskich, a każdy głosi świętą prawdę i gówno prawdę.A bóg na to, jak na lato.
    • qwardian Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 08:02
      Autorzy Biblii w ogóle nie uważali chronologii za rzecz istotną, to jest wielka rozprawa etyczna i stąd wynika jej unikalność. Zresztą z dzieł starożytnych, najbardziej popularną jest grecka Antygona, która również napisana jest w takiej formie. To jest forum religijne, a nie naukowe, albo kosmologiczne..
        • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 10:50
          awariant napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Autorzy Biblii w ogóle nie uważali chronologii za rzecz istotną, to jest
          > wielka
          > > rozprawa etyczna i stąd wynika jej unikalność.
          >
          > Problemem jest tylko wartość tej "etyki".

          feelek na Awarianta:
          i o to mi najbardziej chodzi, nie o formę taką czy inną
            • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 22.09.20, 18:10
              qwardian napisał:

              > Są tylko dwie, Boga i Belzebuba..

              Skąd wiadomo, że Belzebuba? Są persony diabelskie ważniejsze:
              Mefistofeles, Lewiatan, Asmodeusz, Belial.
              Najważniejszą personą diabelską jest Mefistofeles.
              Sam tak wyraził się o sobie:

              "Jam cząstką części, co wpierw wszystkim była. Cząstką ciemności co światło zrodziła"

              Tak Mefistofeles przedstawił się dr Faustowi przed podpisaniem cyrografu.
            • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 23.09.20, 12:27
              no to będzie trzecia: feelka

              PS. zdaje się, że biblij jest więcej: każdy odłam chrześcijaństwa ma swoją wersję, np. Biblia Tysiąclecia różni się od Wulgaty, Biblii Księdza Wujka... wszystko jest związane z tym, że niektóre wersje są tłumaczeniami z hebrajskiego na grekę, z greki na łacinę, z łaciny na polski...

              ...pomijając fakt, że Żydzi nie uznają "jakichśtam" ewangelij, listów Tego czy Owego do Tych lub Tamtych, - uznają "tzw. Nowy Testament" za herezje...

              ...no mętlik...

              a najb. mnie dziwi nie to, a to, że na poważnie traktują rzeczy pisane kilka tysięcy lat temu... pisane z perspektywy tamtych czasów...tamtej wiedzy...
              .. na nic fakt, że tysiące mędrców żyło potem, jakieś Koperniki, Kepplery, Frommy, Freudy, Szopenchauery, Heideggery, Woltery, Tatarkiewicze, wymyślali różne tam prakseologie, inne rzeczy zauważali
              ...to na nic, ważne, to co Ibrahim, pasterz sprzed 3000 lat powiedział i wara wam bo potępieni będziecie...

              Jeśli o mnie chodzi to: Nein, danke!
              • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 23.09.20, 20:26

                "a najb. mnie dziwi nie to, a to, że na poważnie traktują rzeczy pisane kilka tysięcy lat temu... pisane z perspektywy tamtych czasów...tamtej wiedzy..." - feelek

                Na poważnie traktują ten zapis, tylko tacy, którzy tylko mają tak ograniczony intelekt
                i swoje wykształcenie.
                Wyjątkiem (według mnie) są ŚJ. Ci wierzą w to dosłownie i negują naukę.
                Zapis biblijny należy traktować tylko jako morał, tak jak w bajkach.
                  • mim1656awo Re: Napisać współczesną wersję Biblii 25.09.20, 16:24
                    A mogą być "Mity greckie" Roberta Gravesa? Zeus miał piękną brodę, tam rzucano ogniem z chmur, zapładniano ziemskie niewiasty, byli synowie Bogów i niewiast, typu superman. Jedni wybijali drugich jeśli nie byli pod protekcją odpowiedniego Boga itd.Czyta się dobrze.Za parę ZłP masz fraidę i nikt Was nie straszy, nic Wam nie zabrania i nic Wam nie przyrzeka.
                    • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 25.09.20, 21:28
                      mim1656awo napisał:

                      A mogą być "Mity greckie" Roberta Gravesa.

                      Nie, nie mogą.

                      Albo inaczej: mogą, jeśli pan sobie tak życzy.
                      Tylko nie będzie to to, o co mi chodzi.
                      Spłycacie, robicie z tego jakąś karykaturę.
                      Slvp.

                      Ale jako właściciel patentu mam prawo powiedzieć:
                      1.chodzi o ważny, uwspółcześniony przekaz,
                      2.księgę ksiąg,
                      3. ktoś, kiedyś napisał to, co najlepiej wiedział, autorów zresztą było kilkudziesięciu, czemu posługujemy się tym do dzisiaj, skoro są to głodne kawałki [ mam nadzieję, że Spinoff nie poda mnie za obrazę...]?
                      4. napisać coś jak w tytułowym wpisie, komu wola, komu nie - voila!

    • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 27.09.20, 12:49
      Whatever you're (Kimkolwiek'ś) dokończ myśl:

      "Choćbym chodził ciemną doliną
      Zła się nie ulęknę bo..."

      zmieniam ideę wątku?
      Trochę, a co to komu szkodzi.
      Biblia, religia, wiara w bóstwo powstały na gruncie ludzkiego strachu z powodu przemijania.
      - nie chcą ulec anihilacji i stąd 1 pomysł: jest cdn, jest dobre, jest Coś...

      Mi , osobiście wydaje się, że jest żdziebko inaczej, ale nie wiem jak, więc nie zmyślam.
      Nikt choćby tutaj nie zabroni mi zakończyć:

      Choćbym chodził ciemną doliną
      za się nie ulęknę bo nikt mi nie zabierze przetańczonego


        • awariant Re: Napisać współczesną wersję Biblii 27.09.20, 14:21
          feelek napisał:

          > "... Choćbym chodził ciemną doliną,
          > zła się nie ulęknę bo nikt mi nie zabierze przetańczonego..."

          Chyba nie o taniec tutaj chodziło:
          Twój kij i Twoja laska
          są tym, co mnie pociesza.

          Sztywny kij i fajna laska - to coś lepszego.
          • feelek Re: Napisać współczesną wersję Biblii 27.09.20, 16:42
            Może nie do końca zrozumiałem, chodzi awariantowi o seks?

            Mnie tu chodziło o refleksję wynikłą z argentyńskiego przysłowia:
            "nadie me quita bailao":
            NIKT MI NIE ZABIERZE TEGO CO PRZETAŃCZYŁEM
            [dosł: nikt mi nie zabierze przetańczonego]
            Moim zdaniem jedna z najlepszych myśli dot. tego po co tu przez 100 lat jestem:
            moim przywilejem tu na Ziemi jest: jak najwięcej zobaczyć, dotknąć, posmakować, przeczytać
            gdy będę odchodził w nicość ważne będzie wszystko ww.
            nie będzie żal gdy ostatnią myślą będzie wspomnienie wycieczki do Toskanii w 2010, smak mutaby w Sindze w 1989, rejs po Mazurach w ...
        • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 03.10.20, 14:15

          "...wychowałem się na śląskim blokowisku." - spinoff

          Jak służyłem w Mar. Woj. bardzo często przyjeżdżałem do ówczesnej swojej
          sympatii do Chorzowa - Batory. Byłem w Katowicach, w Sosnowcu i innych,
          tam miejscowości zmieniają się jak dzielnice w Warszawie. Pamiętam hotel
          "Katowice", kino Rialto, Park Kultury i Wypoczynku, obserwatorium planetarne,
          itd. Same miasta robiły przygnębiające wrażenie, te dawne ceglane bloki,
          rury nad ulicami od zakładów, duże zapylenie itd. Natomiast odczułem
          bardzo korzystne i serdeczne nastawienie mieszkańców. Konduktorka
          w tramwaju nie przyjęła mojej opłaty za bilet ("u nas żołnierze nie płacą"),
          stojąc przed kinem Rialto i oglądając afisze, bileterka powiedziała, że jak
          nie mam na bilet to wpuści mnie za darmo do kina. Nie wiem czy to za
          sprawą mojego munduru marynarskiego, byłem zapraszany kilka razy
          przez osoby nieznane do restauracji na wino lub przekąskę.
          Nawet jakaś starsza pani chciała mnie poczęstować takim śląskim daniem
          (takie jakby podłużne pyzy nadziewane mięsem) oraz chciała mi dać 10 zł
          (wtedy w monecie) o ile nie mam pieniędzy. Byłem oszołomiony tą
          serdecznością jaką mi okazywano.
      • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 04.10.20, 18:15
        oszol-lom-z-rm napisał:

        > Już to dawno zrobiono a zrobili to niejaki Szandor La Vey i Alistar Crowley- w
        > ydali Biblię szatana !

        Została wydana w 1969 roku nakładem Avon Books. Jest napisana w formie poematu
        więc autorzy musieli mieć natchnienie od Pana Boga. Szatan także zasługuje na swoją
        Biblię.
      • kociak40 Re: Napisać współczesną wersję Biblii 04.10.20, 22:14

        "wydali Biblię szatana !" - oszołom

        Konstytucja w naszym kraju gwarantuje wolność słowa i wyznania. Każdy
        obywatel może wierzyć sobie w co tylko chce. Można i napisać
        Biblię dla Szatana, kto będzie chciał, to będzie ją czytał. Wiara w szatana, diabłów,
        to nauka religijna (traktowana bardzo poważnie) zwana Demonologią.
        Tworzyli ją najwięksi myśliciele religijni za poparciem papieży.
        W 1972 r. papież Paweł VI podał definicję szatana, oto dokładny cytat:

        "Szatan - to żywa, duchowa istota, która demoralizuje i sama
        jest zdemoralizowana; to przerażająca, potworna, ale tajemnicza
        i wywołująca strach rzeczywistość"

        U mnie nie wywołuje strachu tylko śmiech i dobry humor.
        Bardzo lubię szatana w bajkach, legendach, powiastkach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka