Dodaj do ulubionych

krzyże morowe

14.10.20, 10:33
widzi mi się że niezłym pomysłem byłoby
umieszczanie wszędzie gdzie tylko można MOROWYCH DURSZLAKÓW.
Obserwuj wątek
        • kalllka Re: krzyże morowe 14.10.20, 12:18
          Aha.
          widać, ze ten archaizm łatwo włazi w mózg. krzy-czy aż się zatchnal i podwatku kariery naukowej kociaka, pojechał stodoła.
          No to wniosek ,ze „mór” jak smar, (może nawet towot) wystarczy użyć raz i klei wszystko. W każdym języku.
          Ciekawe, w takim razie źródło, czyli skąd u biskupa płockiego takie skojarzenia.. ergo- kto albo co biskupa zamorzyło?
          • awariant Re: krzyże morowe 14.10.20, 18:11
            kalllka napisała:

            > Ciekawe, w takim razie źródło, czyli skąd u biskupa płockiego takie skojarzenia
            > .. ergo- kto albo co biskupa zamorzyło?

            Co by się nie wydarzyło, to dla biskupa jest to dobry powód, by wzmacniać wiarę ludu bożego.
            A zatem i ofiarność.I to, że lud prędzej posika się ze śmiechu, nie ma dla Kościoła znaczenia.
            • kalllka Re: krzyże morowe 14.10.20, 20:36
              No nie, wstrzymaj konie, awariancie
              nie można, pomysłami biskupa płockiego,
              a’ priori obarczać całego kościoła.
              Przy całym szacunku jaki nam do tradycyjnej kościelnej wspólnoty, uważam, ze ani pan biskup płocki , ani tez skąd inad, sprytny p.Rydzyk, w żaden sposób nie reprezentują kościoła. A to ze ten ostatni by sobie podbudować wizerunek posłużył się kaznodziejskim networkiem- żywcem zerżniętym ze sprzedaży bezpośredniej, świadczy tylko o tym, ze sam czy z pomocą biskupa pł. prochu, nie są w stanie, wymyślić. Stad wrażenie, ze ktos tych nadmuchanych juz facetów, jeszcze bardziej podpuszcza... Temat kościoła, nawet ograny, to wciąż samograj - odpowiednio napompowany i wysterowany news wyciągnie kase i to z dwóch stron „konfliktu”.



              • awariant Re: krzyże morowe 14.10.20, 22:07
                kalllka napisała:

                > nie można, pomysłami biskupa płockiego,
                > a’ priori obarczać całego kościoła.

                Dlaczego? Pomysły biskupa płockiego nie są niczym szczególnie oryginalnym
                i wielu innych hierarchów miewa podobne. Czasem jeszcze głupsze.
                Tu akurat biskup apeluje o przestrzeganie zaleceń sanitarnych i tylko równoważy
                to ideą stawiania krzyży morowych i modłów do Matki Boskiej Różańcowej.
                Coś na starej zasadzie: Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek.

                Skoro możemy obarczać Kościół pozytywnymi przykładami poszczególnych
                duchownych, to dlaczego nie mielibyśmy robić tego z przykładami negatywnymi?

                Nie mam nic do diecezji płockiej, bo mi dość odległa (choć biskup Libera niedawno spędził
                pół roku jako eremita w klasztorze na Bielanach), a metropolita krakowski wydaje mi się
                poważniejszym problemem dla społeczności wiernych niż biskup płocki.
                Choć licho wie czytając Bunt księży w płockim Kościele.
          • kociak40 Re: krzyże morowe 14.10.20, 21:37

            "pojechał stodoła" - kaIIIka

            Fakt, nazwa klubu studenckiego "Stodoła" jest lekceważący. Ten klub był znany w całej
            Polsce. Przychodzili tam reżyserzy, aktorzy, pisarze, dziennikarze oraz kwiat najładniejszych
            dziewczyn. Tam została zauważona Barbara Kwiatkowska, Teresa Tuszyńska i kilka innych.
            Trafiły na okładki pism, do filmów, jako prezenterki mody itd. Tam zaczynały kariery.
      • krzy-czy Re: krzyże morowe 14.10.20, 10:48
        kiedyś w zamierzchłych czasach był to znak żeby wredny MÓR do nas nie przychodził.
        a w moich latach młodości oznaczało to coś fajnego.
        a tera jakiś katabas z płocka wezwał do stawiania czegoś takiego w znaczeniu tym pierwszym.
      • kociak40 Re: krzyże morowe 14.10.20, 21:45
        oszol-lom-z-rm napisał:

        > Tylko z boża pomocą pokonamy plagę coronavirusa

        Dziwne, że ta pomoc boża nie oszczędza duchownych i to bez względu
        na dostojeństwo. Wydaje się, że te ateistyczne środki walki z tym wirusem
        są bardziej skuteczne, niż ta pomoc boża w kościołach, zakonach, w modlitwach.
        Zarażeni duchowni chcą dostać się do ateistycznych szpitali i tam uzyskiwać
        pomoc, niż modlić się do swojego Szefa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka