Dodaj do ulubionych

Najwksza słabość kościoła

28.10.20, 09:33
Rozmawiałem wczoraj z żoną i doszliśmy do zgodnego wniosku, że główną przyczyna odchodzenia młodych od kościoła jest nauka religii w szkole. Zbędny nielubiany przedmiot z nielubianymi nauczycielami o niskich kwalifikacjach (żona była dyrektorem dużej szkoły).Gdy religia była w parafiach to dzieci i młodzież chętnie chodzili bo to było gromadne wyjścia, jakieś pierwsze randki i wygłupy. A i poziom nauki mógł być większy bo ksiądz miał sprawą na oku.
Obserwuj wątek
      • kociak40 Re: Najwksza słabość kościoła 28.10.20, 12:22
        oszol.lom.z.rm napisał:

        > największa słabość kościoła kat to uleganie lewactwu i bezsilność wobec przeni
        > kania w jego szeregi całych grup dywersyjnych

        Wynika z tego, że tak pchają się te grupy dywersyjne do seminarium?
        Taki trud ponoszą w tych seminariach, aby tylko uzyskać święcenia
        kapłańskie i szkodzić kościołowi?
          • edico Re: Najwksza słabość kościoła 19.01.21, 14:47
            To sprzedajni katolicy rozsadzają ten Kościół od wewnątrz???
            Czy tyle warte są wieloletnie nauki kościelne???

            Nie przeczę. W końcu w tych sprawach stałeś się specjalistą kościelnym.

            Mam jednak inną ocenę tego zjawiska. Otóż uważam, że osoby zawiadujące tym Kościołem lub jego członkowie udający, że czegoś tam nie ma lub nie chcą tego zauważyć, powinny na warunkach to be or not to be podjąć konsultacje z psychologiem. Właśnie ta ślepota na negatywne zjawiska w Kościele od 1700 lat jest największą - by nie powiedzieć tragiczną moralnie - słabością Kościoła.
        • edico Re: Najwksza słabość kościoła 23.11.20, 02:14
          Jeśli pozwala na:
          - potępienie innych odłamów chrześcijaństwa wzajemnie się wyklinnanie lub likwidowanie
          - potępianie nauki, odkryć i odkrywców ( nie tylko Kopernik, Galileusz, Darwin....),
          - głoszenie nauk kościelnych o paleniu na stosach kobiet za domniemane czary
          - handel odpustami bożymi
          - wojny krzyżowe
          - inkwizycję
          - itp.
          wyświęenie jakiegoś lewaka może budzić tylko zawiść wśród fanatycznych wiernych zazdrosnych o ziemskie urzędy niebiańskie honoraria :)
    • greg-the-black-fox-is-here Re: Najwksza słabość kościoła 28.10.20, 15:57
      Prawda jest taka, że ludzie odchodzą od kościoła nie dlatego, że religia w szkole jest nudna. Powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że ludzie przekazują im fałszywą filozofię o Bogu.

      Przecież czy to nie biblia jest najczęstszym powodem odchodzenia od Boga? A co ze straszeniem, że Bóg wtrąci do piekła? To też przyczynia się do odejść ludzi którzy po prostu czują się przerażeni kimś kto nie jest ukazywany jako miłość, a jako byt demoniczny. Taka prawda.

      Poza tym z szacunkiem do szanownej małżonki. Ale jak ona ocenia pracę nauczycieli innych przedmiotów?
      Przecież nie od dziś wiadomo, że uczniowie nie lubię większości nauczycieli.
      • kociak40 Re: Najwksza słabość kościoła 28.10.20, 18:47

        "Przecież nie od dziś wiadomo, że uczniowie nie lubię większości nauczycieli."

        Zależy jacy uczniowie, zapewne ci, którzy mają problemy z nauką.

        "z szacunkiem do szanownej małżonki"

        Podziwiam aktorów, którzy mieli po kilka żon. Widać jeden rozwód to za mało,
        żeby być wybitnym aktorem.
        Pierwsze małżeństwo wymaga odwagi, drugie desperacji, a trzecie głupoty.
        Ma to też dobre strony. Każdą kobietę majętną w złoto, czyni dopiero trzecie voto.
        ( o ile prokurator się tymi zgonami nie zainteresuje).
    • derff Re: Najwksza słabość kościoła 29.10.20, 12:28
      To może ja posłużę się przykładem. Mój wnuk miał się przygotować do bierzmowania. Najpierw płakał i jęczał że nigdzie nie bzie chodził itp. Potem jak się okazało że po naukach, mszy czy jeszcze coś tam są fajne imprezy to on pierwszy leciał. Przedtem on był trochę taki samotny a dzięki tym wyjściom przed bierzmowaniem znalazł kolegów i kolezanki. Mądrzy księża rozumieją takie rzeczy że do młodych trzeba trafić sposobem
      • wawrzanka Re: Najwksza słabość kościoła 23.11.20, 09:52
        Jak widzisz największą wartością bierzmowania okazało się towarzystwo rówieśników i fajne zabawy. Nie jakieś niezrozumiałe obrzędy, które nic nie wnoszą do życia człowieka.

        Bierzmowanie ma na celu teoretycznie umocnienie wiary. Mnie ochrzcili i wysłali na bierzmowanie. Moja wiara legła w gruzach, gdy zrozumiałam, że poza obrzędami, kłamstwami, zbrodniami kościoła katolickiego nic za nią nie stoi. I co mi dało to bierzmowanie? A przecież jakiś duch święty miał na mnie działać podobno. Nie zauważyłam.

        Poza ciągnięciem kasy w niewyobrażalnych ilościach kościół nie robi nic. Teraz zorientował się, że jeśli nie zapewni młodzieży zabawy to może sporo stracić. Kler nie dość, że nie może bezkarnie molestować dzieci to jeszcze będzie musiał organizować jakieś zabawy i atrakcje, bo inaczej nikt nie przyjdzie. Dobre i to, choć z czasem im się znudzi. Liczba "powołań" spada proporcjonalnie do liczby odkrytych przestępstw i do możliwości wyjścia z szafy dla gejów. Heteroseksualni chłopcy też są coraz mniej chętni, aby uczestniczyć w tej szopie.
        • kociak40 Re: Najwksza słabość kościoła 23.11.20, 14:43

          " Mnie ochrzcili i wysłali na bierzmowanie". - wawrzanka

          Tak samo jak mnie. Ochrzcili jak miałem 2,5 lat. Pamiętam, że maiłem
          niebieski garniturek z białą muszką. Pamiętam, że ksiądz nasypał mi
          sól na język, i ja plułem na wszystkie strony. Później, jak byłem w 2 klasie
          podstawówki, miałem Pierwszą Komunię. Pierwsza spowiedź była dla
          mnie nieprzyjemnym uczuciem, bo nie rozumiałem dlaczego mam obcemu
          facetowi na ucho sam na siebie donosić. Pamiętam dobrze tylko prezenty
          od chrzestnych jakie dostałem i uroczyste śniadanie w kościele.
          Byłem także bierzmowany, ale z tego nic nie pamiętam. Matka tylko powiedziała
          później, że nadała mi imię do bierzmowania - Stanisław, bo sama takie imię miała.
    • spinoff Re: Najwksza słabość kościoła 01.11.20, 13:41
      derff napisał:

      > Zbędny nielubiany
      > przedmiot z nielubianymi nauczycielami o niskich kwalifikacjach (żona była dyr
      > ektorem dużej szkoły).Gdy religia była w parafiach to dzieci i młodzież chętni
      > e chodzili bo to było gromadne wyjścia, jakieś pierwsze randki i wygłupy.

      Zbędnych nielubianych przedmiotów z nielubianymi nauczycielami o niskich kwalifikacjach to chyba jest większość, jeśli nie wszystkie. Ja np. lubiłem tylko wf, ale jak mieliśmy robić jakieś skłony i przysiady to nawet on napawał mnie wstrętem i marzyłem o wagarach. W podstawówce miałem tylko jedną fajną nauczycielkę - z polaka. Jak siadała było jej widać majtki, więc ciągle nam coś spadało na ziemię...
      Natomiast jako jedyny z klasy nie chodziłem na religię, nigdy, w ogóle, i nie mogłem tego przeboleć. Kumple często jakieś anegdoty mi stamtąd przynosili i opowiadali, więc żałowałem, że w tym nie uczestniczę.
      • awariant Re: Najwksza słabość kościoła 07.11.20, 15:49
        spinoff napisał:
        > Zbędnych nielubianych przedmiotów z nielubianymi nauczycielami
        > o niskich kwalifikacjach to chyba jest większość, jeśli nie wszystkie.

        Muszę przyznać, że miałem dużo więcej szczęścia i w całym cyklu nauczania
        trafiłem na więcej nauczycieli wybitnych, niż dennych. Owszem, było paru oryginałów,
        kilku niezbyt komunikatywnych, ale totalnych debili chyba tylko dwóch i pół
        (znaczy jedna psychiczna rusycystka na zastępstwie, ale krótko się w liceum utrzymała).

        > Natomiast jako jedyny z klasy nie chodziłem na religię, nigdy, w ogóle,
        > i nie mogłem tego przeboleć.

        Ja nawet nie wiem, kto z klasy chodził na religię, bo nie było jej wtedy w szkołach.
        I co dziwniejsze, nawet się o tym nie rozmawiało ani na przerwach, ani poza szkołą,
        a życie towarzyskie wtedy kwitło bardziej niż obecnie. Może ktoś chodził, może nie.
        Nie przypominam sobie, bym trafił na jakiegoś nawiedzonego nauczyciela lub ucznia.
        Na jakiegoś wojującego antyklerykała również.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka