Dodaj do ulubionych

Psychika ludzi religijnych

28.11.20, 15:29
Jak to możliwe, że ludzie religijni popełniają tak straszliwe zbrodnie:
"Dariusz P. uchodził za przykładnego męża i ojca. Był gorliwym katolikiem, pomagał w miejscowej parafii, jako szafarz udzielał ostatniego namaszczenia. Kilka miesięcy przed pożarem w domu na niedzielnym obiedzie gościł samego arcybiskupa Wiktora Skworca."
Przykładny katolik podpalił dom i zamordował żonę i 4-ke swoich dzieci:
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/jastrzebie-zdroj-dla-pieniedzy-spalil-zywcem-swoja-rodzine/ykx32hh#slajd-11
Sąd nie miał wątpliwości:
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/dariusz-p-podpalacz-z-jastrzebia-zdroju-skazany-na-dozywocie/xr5ewp5
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Psychika ludzi religijnych 28.11.20, 16:18

      "jako szafarz udzielał ostatniego namaszczenia." - dbender

      Udzielił im ostatniego namaszczenia wysyłając żonę i 4-ke dzieci do nieba.
      Sam dla siebie wolał pieniądze i piekło. Zapewne tak zdecydował jak gościł
      na obiedzie samego arcybiskupa Wiktora Skworca.
    • k-w-9 Re: Psychika ludzi religijnych 28.11.20, 20:26
      Nic dziwnego!
      Ujrzał zło na przestrzeni 1700 lat KK i wielką niesprawiedliwość społeczną,
      to pewnie pomyślał, że diabeł rządzi kościołem,
      i sam w imię diabła dokonał zbrodni na rodzinie.
    • snajper55 Re: Psychika ludzi religijnych 28.11.20, 22:24
      dbender napisał:

      > Jak to możliwe, że ludzie religijni popełniają tak straszliwe zbrodnie:
      > "Dariusz P. uchodził za przykładnego męża i ojca. Był gorliwym katolikiem, poma
      > gał w miejscowej parafii, jako szafarz udzielał ostatniego namaszczenia. Kilka
      > miesięcy przed pożarem w domu na niedzielnym obiedzie gościł samego arcybiskupa
      > Wiktora Skworca."

      Pewnie zakochał się w biskupie i postanowił odmienić swoje życie.

      S.
    • edico Religia jako środek halucynogenny 04.01.21, 06:16
      W Wielkiej Brytanii pojawił się kolejny przypadek dzieciobójstwa związanego z urojeniami religijnymi.

      Natura psychoz religijnych jest nie mniej skomplikowana, jak i jej objawy. Coraz więcej psychiatrów i kryminologów postuluje już na poważnie branie pod uwagę czynnika religijnego. Konieczność taką potwierdzają badania przeprowadzone m.in. w Wileńskim Centrum Zdrowia Psychicznego, gdzie prawie u 2/3 (63,3%) pacjentów stwierdzono urojenia religijne. Niepokojące wieści płyną także ze Szpitala Świętego Ducha, mieszczącego się nieopodal Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Wpływ religii na urojenia religijne wydaje się więc niewątpliwy i nie pozostający bez skutków na kondycję zdrowotna zapatrzonych w Boga.

      W opracowaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrów i Amerykańskiej Akademii Psychiatrii i Prawa z 16 lipca 2012, wyraźnie wskazuje się, że urojenia religijne mogą „dostarczać… kontekstu w którym… pobudki do przemocy wydają się… usprawiedliwione i nieodparte… ponieważ presja ta związana jest ze sprawami ostatecznymi życia i śmierci, zbawienia i potępienia, posłuszeństwa i nieposłuszeństwa najwyższemu autorytetowi — Bogu".

      Niestety, głośnych i ponoć doświadczonych branżowo lekarzy dusz w czarnych sukienkach jakoś w tych sprawach nie słychać. No chyba że ich milczenie uzna się też za mowę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka