Dodaj do ulubionych

Gwiazdy, gwiazdki i gwiazdeczki

24.12.20, 19:24
Ponieważ „Gwiazda Betlejemska” jest zjawiskiem Biblijnym, to popatrzmy na nią w oparciu o jej treści. Pamiętać jednak

należy, że żadne inne źródła nie opisują tego zjawiska.

W okresie świąt Bożego Narodzenia słyszy się czytanie o Gwieździe, która prowadziła Trzech Króli z Dalekiego Wschodu i

zatrzymała się nad miejscem, gdzie narodziło się Dziecię. Ewangelia natomiast mówi o mędrcach ze Wschodu (Mat. 2:1).
Już na wstępie rodzi się pytanie, czy byli to mateuszowi mędrcy czy też katechizmowi królowie, z Bliskiego czy Dalekiego

Wschodu?

Bajer Dalekiego Wschodu ma jedynie uatrakcyjniać tę Dobrą Nowinę. Podróż karawanami wymagała by olbrzymich nakładów

finansowych oraz ludzkich trwała by ok. 2 lat. Według obliczeń astronomów najbardziej prawdopodobna tzw „wielka koniunkcja”

Jowisza i Saturna mogła wystąpić w roku 6 p.n.e. Dodając do tego 2 lata podróży, ci mędrcy-królowie A własciwie magowie)

musieli by wyruszyć w swą podróż ok 8 r. p.n.e. Trudno tym samym jest nawet przypuszczać, że tak długo trwające niezwykłe

zjawisko astronomiczne nie zostało odnotowane w innych kulturach.

Magami w tym rejonie nazywano wówczas kapłanów perskich (tj. „ze Wschodu”) słynących z wróżenia z gwiazd.
Czy późniejszym teologom chrześcijańskim spodobła się wizja, że tacy podejrzani osobnicy pierwsi odkryli narodziny Jezusa i

przybyli go uczcić?
Czy zastąpienie magów mędrcami bądź królami jest uprawnioną ingerencją w tekst ewangelii?
Przecież to - jak mówią - jest słowo boże!!!
Czy Mateusz jako żarliwy religijnie Żyd nie chciał pokazać, że nawet kapłani tej konkurencyjnej dla chrześcijaństwa religii

składają hołd Jezusowi?

A że z czasem w kościelnej katechezie magów bądź mędrców zastąpiono trzema królami traktować należy jako kolejne uatrakcyjnianie tej religii dla wiernych.

W każdym bądź razie gwiazda Betlejemska czy była, czytez jej nie było, doprowdziła wędrowców do Herodium - siedziby króla Judei Heroda Wielkiego - i... zgasła. Nie wiadomo, jak długo przebywali przekazując mu informację o celu podróży - zanim pojawiła się ponownie wiodąc ich do Betlejem położonego jedynie 12 kilometrów od Jerozolimy i niespełna 5 kilometrów od Betlejem.

Zresztą do dzisiaj nie widomo czy chodzi galilejskie, czy też judzkie znacznie bardziej oddalonego od Jerozolimy. Wiele

wskazuje na to, że było to jednak Betlejem w Judzie.

Po złożeniu pokłonów i darów magowie we śnie otrzymali nakaz, by nie wracać do Heroda. Potajemnie opuścili jego królestwo

Judy. Wściekły król Herod posłał oprawców "do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat

dwóch" (Mat 2,16-18). Było to bezpośrednią przyczyną ucieczki Świętej Rodziny do Egiptu i pozostali tam aż do śmierci

Heroda. Kolejnej?

Zapewne nie musieli czekać nią zbyt długo, chyba że datę narodzin cofniemy jeszcze bardziej. Jednak kłóciłoby się to jednak

z chronologią późniejszych wydarzeń, które rozegrały się w Judei za Poncjusza Piłata. Jeśli posłużyć się ewangeliami (a nie

ma innych źródeł), z którymi co najmniej trudno się zgodzić się co do faktów z życia Jezusa Chrystusa.

Wesołych świąt!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka