Dodaj do ulubionych

Od Junony do Matki Boskiej Gromnicznej

01.02.21, 22:19
W 684 papież św. Sergiusz I (687-701) oficjalnie ustanowił w kalendarzu kościelnym święto Oczyszczenia Najświętszej Marii Panny ( w Polsce obchodzone jako święto Matki Boskiej Gromnicznej lub Święto Ofiarowania), na 2 lutego. Data nie została wybrana przez Kościół przypadkowo. Wyrosło przede wszystkim z rzymskiego obrzędu pogańskiego związanego z kultem Junony.

Bogini Junona, choć podobnie jak Maria również matka, nie potrzebowała jednak takiego oczyszczenia, ponieważ idea skażenia porodem była obca jej kultowi. Przychodziła aby oczyszczać innych, a nie brać w udziału w oczyszczaniu, a miesiąc później miała urodzić własnego syna, boga Marsa. Narodziny Marsa były również narodzinami z dziewicy: Junona poczęła go dzięki zapachowi białej lilii, która była symbolem samej Junony.

Wzorem innych świąt, to święto miało wyprzeć zwyczaje pogańskie. Początek lutego, czas budzenia się powolnego z zimowego zastoju to okres, w którym obchodzone były różnorodne pogańskie święta.
W Polsce wieku wierni w tym dniu przynoszą do kościoła świece do pobłogosławienia, zwane gromnicami. Nazwa ta wywodzi się od słowa „grom”, gdyż zapalano je w czasie burzy, stawiano w oknie i modlono się o oddalenie piorunów.
Matka Boska Gromniczna chronić ma też przed dzikimi zwierzętami, co nawiązuje do dawnych obchodów Dnia Niedźwiedzia.
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Od Junony do Matki Boskiej Gromnicznej 01.02.21, 23:47

      "Nazwa ta wywodzi się od słowa „grom”, gdyż zapalano je w czasie burzy, stawiano w oknie
      i modlono się o oddalenie piorunów." - edico

      W średniowieczu bardzo popularnym było jak nadciągała burza (uważano, że to diabeł powoduje),
      gromadzenie się wiernych w kościołach i bicie w dzwony kościelne. Modlitwa i dźwięk dzwonów
      z "domu bożego" miał być najlepszą obroną przed burzą i diabłem. Niestety, nie znano praw fizyki.
      Fale dźwiękowe w ujemnie naładowanym powietrzu, przyciągały pioruny i były czynnikiem zwiększającym
      te wyładowania w postaci piorunów. Pioruny uderzały w dzwonnice, ginęła obsługa dzwonów, paliły się
      nagminnie kościoły. Po dość długim czasie, sami duchowni widząc takie efekty, zabronili dźwiękiem
      dzwonów kościelnych ratować się przed skutkami burz. Modlitwy nie miały żadnego znaczenia.
      Jeżeli nawet największa dewotka, podczas burzy, modląc się, będzie biegała po polu dzwoniąc dzwonkiem,
      (nawet kościelnym) ma bardzo duże szanse, że w nią trafi piorun.
    • awariant Re: Od Junony do Matki Boskiej Gromnicznej 05.02.21, 11:59
      edico napisał:

      > W 684 papież św. Sergiusz I (687-701) oficjalnie ustanowił...

      Gdyby się tak dokładniej przyjrzeć, po dwudziestu wiekach działalności Kościoła
      religia katolicka w niczym nie przypomina tej, jaką wyznawał Jezus, a dogmaty
      kościelne równie mało mają wspólnego z tym, czego nauczał Jezus, lub co
      przypisywali mu twórcy ewangelii. Oto jest wielka tajemnica wiary.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka