Dodaj do ulubionych

Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym

09.05.21, 13:59
Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym ideologiom? Czy to tylko inne idrologie mają być przyjazne ideologii katolickiej, podczas gdy ta ma być wroga innym i płuc na wszystko dookoła?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27063673,kard-dziwisz-na-wawelu-zmagamy-sie-ze-slabosciami-kosciola.html#e=RelRecImg1
Obserwuj wątek
    • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 09.05.21, 14:29
      Na przykładzie ateistów czy buddystów trudno jest wyciągać takie wnioski. Nawet wobec pobratymców ideologicznych potrafi być "niebiańska".
      W Irlandzkich Ponoć w „Pralniach Magdalenek" żyło i zmarło 30 tys. kobiet rekrutujących się w dużej części z kobiet zgwałconych i samotnych matek, które dla ich „moralnego dobra" były umieszczane w świętym przybytku przez własne rodziny. Specyfika tej drogi ku zbawieniu polegała na programowym trzebieniu kobiecości i człowieczeństwa. Do raju w niebie miały dojść przez piekło na ziemi.
      • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 20:04
        Przepraszam czy pan, panie edicu, zakłada wątki na zasadzie, że na tytułowe pytanie wątku pan już zna odpowiedź?
        ..
        Bo to tu jest FORUM DYSKUSYJNE.
        Dyskusja, a zwłaszcza taka gdy ktoś, jak pan, panie edicu, zadajesz w tytule pytanie, polega na chęci uzyskania od innych na to pytanie odpowiedzi.
    • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 09.05.21, 15:00
      "Czy ideologia katolicką jest przyjazna innym?"
      ..
      To zależy.
      Zależy czego kto chce.
      Jeżeli chce kto mieć bezinteresownego, darmowego robotnika, aby go posłać tam, gdzie nikt, za żadne pieniądze nie pójdzie, to tak - jest ideologia katolicką przyjazna innym.
      Np. W czasie Rew. Franc. wywalono kler zewsząd poza zakładami dla tak chorych, że jedynie jakieś siostry chciały się nimi zajmować.
      To jasne nikt z nas nie podjąłby się opieki nad np. jakimś człowiekiem - warzywem, co robi pod siebie i jeszcze np. gryzie.
      Ale ideologia katolicką każe bezwarunkowo miłować bliźniego niezależnie od stanu jego.
      Więc czego chcieć więcej - masz tę opiekę i jeszcze za darmo.
      ..
      Z drugiej strony: prawdziwy katolik będzie chciał, abyś myślał tak jak on, ba będzie się o to modlił, abyś się " nawrócił", choć może ty z kolei sobie tego w najmniejszym stopniu nie życzysz.
      Z tej strony ta ideologia katolicka nie jest przyjazna innym - ma innych za coś gorszego, uważa ich za zagubionych, idących niewłaściwą drogą, bo tylko ideologia katolicka ma rację.
        • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 12.05.21, 13:14
          kociak40 napisał:

          >
          > " ideologia katolicka każe bezwarunkowo miłować bliźniego niezależnie od stanu
          > jego." - feelek
          >
          > Każdy mecenas szanuje przestępców, bo dzięki nim żyje w dobrobycie.
          >
          ..
          ...wiesz pan co panie k?
          ...pan wypisujesz jakieś rzeczy kompletnie z czapy,
          ... dałeś sobie sam do tego prawo...
          ...ja z kolei daję sobie prawo aby to skomentować:
          TO KOMPLETNE BZDURY, CO PAN NAPISAŁEŚ:
          to zdanie nijak się ma do tekstu, który komentuje: siostry, co robią coś, czego nikt nie chce robić co niby mają mieć do jakiegoś mecenasa, przestępców?
          ..
          Jak pan masz nieodpartą potrzebę:
          komentowania,
          tworzenia i zawieszania aforyzmów własnej produkcji,
          ....załóż se wątek na forum: czas wolny...
          ..
          Mam nawet nazwę:
          ..
          Złote aforyzmy Kociaka
          ..
          Na pana miejscu bym skorzystał z ww.
          pomysłu...

          • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 12.05.21, 13:31

            @feelek

            Wiem, że denerwują ciebie moje wpisy (na szczęście są krótkie, nie męczą oczu).
            Za nisko latasz aby je właściwie zrozumieć. Twoje wpisy nadają się do wybrania
            cytatów i stanowią pewną "pomoc" dla moich przemyśleń. Możesz je komentować,
            mnie to nie przeszkadza, a nawet śmieszy.

            Najwięcej cenimy tych, którzy przestali pisać przed zaczęciem.
            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 13.05.21, 23:18
              1. pana wpisy mnie NIE denerwują, a PRZESZKADZAJĄ
              ..
              2. Mógłbym również komentować pańskie wpisy od czapy moimi wpisami od czapy, co zresztą robiłem [ "... a w krakowskiem, jak jej karta przyszła, to świnią z sołtysem wygrała..."] ale zwyczajnie mi się tego nie chce robić, szkoda mi na to życia.
              ..
              3. pana wpisy nie są żadnego górnego lotu, czasem można powiedzieć frappant, ale tak 1/30.
              ..
              4. Pana wpisy trochę przypominają rysunki małego Kazia z pisma "Karuzela", ale do tamtych im daleko.
              Tak z 10 parseków.
              ..
              5. Powracam do propozycji: " Złote myśli kociaka"
              ..
              6." za nisko latasz aby je właściwie zrozumieć"
              W zasadzie miałem do pana jakiś sentyment, ale taki kabotynizm jak ww. każe użyć wobec pana powiedzenia pewnego Prymasa: " non posumus", a właść.: non possumum.
              • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 00:04

                "W zasadzie miałem do pana jakiś sentyment, ale taki kabotynizm jak ww." - feelek

                Możesz przecież nie czytać moich wpisów, nie będą Ci przeszkadzać.
                Mnie nie jest potrzebny twój sentyment, bo dla mnie jesteś tylko szpanerem.
                Do dyskusji w sprawach religijnych ja się nie nadaje, bo żadne religie mnie nie
                interesują i nie mam o nich większej wiedzy. Moja domena to tylko nauki ścisłe,
                a w tym Ty masz zbyt małą wiedzę. Nie mamy tematu do dyskusji. Ja tylko wykorzystuje
                twoje cytaty z wpisów, traktuj to z "przymróżeniem oka" i nie musisz komentować. Tyle.
                • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 08:46
                  kociak40 napisał: "... żadne religie mnie nie
                  > interesują i nie mam o nich większej wiedzy. ..."

                  zapewniam, że nikt z będących tu od lat nie jest z zawodu/wykształcenia religioznawcą, są: informatycy, plastycy, mechanicy....
                  ..
                  "Moja domena to tylko nauki ścisłe,"
                  ..
                  można wiedzieć jakiej specjalności?
                  bo może mógłbym [jako magister inż. mechaniki precyzyjnej PW (1987)] pomóc w czym?

                  Jeśli tak, to może pana aforyzmy, na których nikt poza tutejszymi 5 osobami się jeszcze nie miał okazji poznać, może je zawieszać na forum łożysk rocznych?
                  ..
                  miałem pewne przemyślenie:
                  jak się ma momentu przeniesienie
                  na tarcie w miejscu styku w łożysku kulki,
                  ale się przez to spóźniłem na koncert /Konstantego Andrzeja Kulki
                  I tu tkwią prawdy korzenie.....
                  ..

                  • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 16:24

                    "można wiedzieć jakiej specjalności?" - feelek

                    Można wiedzieć i podawałem to już kilka razy:

                    Mam ukończony Wydział Politechniki Warszawskiej SiMR (Samochody i Maszyny Robocze) - mam z tego Wydziału mgr inż. (specjalista konstruktor - wydział konstrukcyjny)
                    oraz zaliczony w trybie wieczorowym Wydział MT (Mechaniczno -Technologiczny).
                    Z tego Wydziału mam tylko inż. technolog. Na wydziale dziennym praca magisterska
                    była połączona, a na wydziale wieczorowym trzeba było jeszcze 2 lata dla uzyskania
                    tytułu mgr - egzamin dyplomowy był tylko dla inż.
                    Jeżeli masz też wyższe wykształcenie to możemy podyskutować o szeroko pojętej
                    fizyce. Napisz (jak najkrócej) - "dlaczego w całym Wszechświecie nie ma oddziaływań
                    natychmiastowych?" (to tak dla sprawdzenia twojej wiedzy?).

                    Zapewniasz, że nikt na forum nie jest specjalistą od religioznastwa.
                    Ja nie interesuje się żadną religią i w tym temacie mogę tylko żartować.
                    Moje podejście do religii jest takie, że bez Boga można żyć, a bez pieniędzy nie.
                      • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 21:47

                        "niestety, ale: NEGATIVE
                        : to jest forum RELIGIA, nie: forum fizyka." - feelek

                        Te NEGATIVE może sprawdzać posiadaną wiedzę z fizyki. Odpowiedz
                        (dla mnie) może być jednozdaniowa i wiem już wiele o "gościu" na forum.
                        Jeszcze nie było żadnego forumowicza na tym forum, aby na to odpowiedział.
                        Zadawałam je już wielokrotnie i kilku wolało zniknąć z tego forum chociaż
                        twierdzili, że maja kilka skończonych fakultetów. Brak odpowiedzi na nie
                        pozwala na ocenę, że nie mieli matury (poziom fizyki maturzysty pozwala
                        na prawidłowa odpowiedz). Czy ktoś był na pierwszy roku studiów (matematyka
                        jest na pierwszym roku wszystkich studiów wyższych) można zadać pytanie:
                        ile jest całka np. dk? A Ty wiesz?
                          • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 23:35
                            feelek napisał:

                            > To jest: forum religia, pls. pytać o ww. na forum fizyka.

                            Może zaproponuję kompromis - stwórzmy fizykę teologiczną,
                            zanim minister Czarnek wprowadzi ją do szkół.

                            Moja to ręka założyła ziemię i moja prawica rozciągnęła niebo.
                            Gdy na nie zawołam, stawią się natychmiast.
                            (Iz 48:13)
                          • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 00:30

                            "NEGATIVE [: nie będzie odpowiedzi]." - feelek

                            Wiedziałem, że będzie twoje "NEGATIVE" bo nigdy nie byłeś na pierwszym roku
                            żadnych studiów wyższych więc nawet nie wiesz jaka jest najprostrza całka
                            jaka tylko istnieje. Te twoje "NEGATIVE" pokazuje innym uczestnikom forum,
                            że jesteś tylko szpaner i stroisz się tylko w piórka. Nie możesz nawet temu
                            zaprzeczyć, bo nigdy nie będziesz wiedział ile jest całka z dk?
                            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 12:27
                              B. proszę Wawrzankę/ Awarianta/Pocoo...
                              o uwolnienie mnie od tego hejtera/ trolla o nicku kocik41 w ten sposób, że zorganizujecie spotkanie w realu, gdzie będę mógł się wywieść ze swego wykształcenia.
                              ..
                              Inaczej jest to też możliwe, ale trudniejsze, mogę np. wysłać na jakiś adres zrzut mojego dyplomu z Mechaniki Precyzyjnej Politechniki Warszawskiej [ nawet nie wiedział co znaczy skrót MP PW , .... ROTFL]
                              • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 20:03

                                @feelek

                                Po co te twoje jakieś głupie pomysły o spotkania w realu, stale się sam
                                ośmieszasz i miotasz. Mnie wystarczy jeżeli odpowiesz prawidłowo
                                na pytanie - "ile wynosi całka z dk?". Nic więcej. Wtedy ja publicznie, na tym
                                forum przyznam, że być może piszesz o swoim wykształceniu prawdę.
                                Dla szpanu wymyślasz jakieś głupoty, cytuję -"nawet nie wiedział co znaczy
                                skrót MP PW". Przecież opisałem Ci, gdzie w Warszawie jest gmach tej uczelni
                                Politechniki, że miałem tam wykłady i ćwiczenia z miernictwa i pomiarów oraz
                                laboratoria z z tego zakresu wiedzy. Tam musiałem zdawać sprawozdania
                                do oceny z ćwiczeń. Nawet tego nie skojarzyłeś, że bywałem na tym Wydziale MP.
                                Inni forumowicze czytając twoje wpisy w tym temacie i moje, mają możliwość
                                własnej oceny co do twojego wykształcenia, i nic Ci żadna bzdurna pisanina
                                nie pomoże. Zauważyłem nawet więcej. Obracasz się takim towarzystwie, że
                                nikt nie może Ci powiedzieć "ile to jest całka dk?". A to takie proste, tylko trzeba
                                wiedzieć z matematyki "czym się to je". Możesz to znaleźć w każdym poradniku
                                z matematyki, tylko Ty nie wiesz gdzie tego szukać.
                    • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 12:30
                      kociak40 napisał:

                      > Jeżeli masz też wyższe wykształcenie to możemy podyskutować o szeroko pojętej
                      > fizyce. Napisz (jak najkrócej) - "dlaczego w całym Wszechświecie nie ma oddziaływań natychmiastowych?"

                      Kociak, to może najpierw wyjaśnij czym są oddziaływania natychmiastowe. Ja wiem, że można to łatwo sprawdzić, ale jak napiszesz własnymi słowami, na potrzeby dalszej dyskusji - będzie znacznie ciekawiej. A ja swoją drogą sprawdzę. Jestem humanistką (filologia angielska, filozofia, psychologia), ale interesują mnie niektóre zagadnienia z fizyki. Nie żebym cokolwiek pamiętała z klasy maturalnej, co to to nie.
                    • pocoo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 13:17
                      kociak40 napisał:


                      > Napisz (jak najkrócej) - "dlaczego w całym Wszechświecie nie ma oddział
                      > ywań
                      > natychmiastowych?" (to tak dla sprawdzenia twojej wiedzy?).

                      Na pewno zdarzyło się Tobie spojrzeć na ukochaną i poczuć natychmiastowy wzwód.
                      Aby o tym wiedzieć, nie potrzebne są żadne dyplomy.
                      Ja też mam takie miejsce, kiedy reaguję natychmiast.
                      • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 16:04
                        Ale tam, dajcie spokój!
                        ..
                        będzie tu sprawdzał czyjąś wiedzę.
                        Kolega z przodkami z MI6?
                        Chce? pokażę mój dyplom z MP/PW [ napisz, tak dla sprawdzenia, co oznaczają te skróty ... xD] powiedz tylko gdzie i kiedy? Najlepiej, zrobię to w obecności kolegów z tego forum.
                        Ale jak dotąd spotkania w realu nam nie wychodzą ;(
                        ..
                        Się trafił dyskutant:
                        ..
                        Nie dorastając mu do pięt,
                        nie rozumiejąc jego point,
                        czym prócz, że szpanerem
                        jesteś? Skanerem
                        arcyskomplikowanych skręt?
                        ..
                        "... za nisko latasz, aby wznieść się na poziom, gdzie szybują moje myśli..."
                        ..
                        Pękłbym ze śmiechu,
                        gdyby nie to, żem
                        poczęty z grzechu
                        pierworodnego
                        (bufoniasty nasz kolego).
                        • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 16:46
                          feelek napisał:

                          > Ale tam, dajcie spokój!
                          > ..
                          > będzie tu sprawdzał czyjąś wiedzę.

                          Nie sprawdza. Proponuje temat do dyskusji, choć prawdę mówiąc ja nic na temat tych "oddziaływań natychmiastowych" nie znalazłam, oprócz tego, co tu:
                          www.kwantowo.pl/2013/11/15/o-splataniu-ktore-chcialo-byc-oddzialywaniem/
                          Na Kociaka trzeba patrzeć całościowo i wiele mu wybaczać. Może kot mu wszedł na klawiaturę i takie niemiłe rzeczy do Ciebie napisał całkiem przez przypadek.
                          • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 17:17
                            wawrzanka napisała:
                            ....
                            > Na Kociaka trzeba patrzeć całościowo i wiele mu wybaczać. Może kot mu wszedł na
                            > klawiaturę i takie niemiłe rzeczy do Ciebie napisał całkiem przez przypadek.
                            ...
                            ja mu nie wybaczę!
                            bo ... nie mam czego
                            ????
                            No właśnie
                            : same znaki zapytania
                • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 13:17
                  kociak40 napisał:
                  "...Moja domena to tylko nauki ścisłe,
                  > a w tym Ty masz zbyt małą wiedzę...."
                  ..
                  A "...w czym mam zbyt małą wiedzę"? W...
                  matematyce stosowanej?
                  fizyce technicznej?
                  mechanice ?
                  geometrii wykreślnej ?
                  inżynierii materiałowej ?
                  konstrukcji i przyrządów precyzyjnych?
                  technologii p.p.?

                  Ww. to te przedmioty z 1 roku. Było ich jeszcze 4(: roków). Bo może chce podyskutować o automatyce, optyce, metrologii ( nie myl z meteorologią, pls.)
                  ..
                  boszszs... ile tego jeszcze?
                  • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 21:22

                    "A "...w czym mam zbyt małą wiedzę"? W...
                    matematyce stosowanej?
                    fizyce technicznej?
                    mechanice ?
                    geometrii wykreślnej ?
                    inżynierii materiałowej ?
                    konstrukcji i przyrządów precyzyjnych?
                    technologii p.p.?" - feelek

                    Tym przypomniałeś mi dawne czasy studenckie (bardzo je chwalę).
                    Geometrię wykreślną miałem na pierwszym roku przez dwa semestry.
                    Byłem w niej "orłem". Co tydzień było z tego kolokwium i wszystkie maiłem zaliczone
                    na 5. Obecnie już dużo z niej pozapominałem ale będąc konstruktorem korzystam
                    z transformacji oraz z obrotów i kładów.
                    "konstrukcji i przyrządów precyzyjnych" - podajesz.
                    Wydziały Mechaniczne Politechniki Warszawskiej są na ulicy L. Narbutta.
                    SiMR (konstrukcyjny) po jednej stronie ulicy i naprzeciwko vis a vis Budynek
                    Wydziału Technologicznego. W nim miałem wykłady i ćwiczenia z Wytrzymałości,
                    Materiałoznawstwa oraz z lab. fizyki. Na rogu jest budynek Wydziału Mechanika
                    Precyzyjna. W nim miałem tylko wykłady i ćwiczenia z miernictwa i pomiarów.
                    Podaję to, bo nie wiem czy nie chodzi Ci o konstrukcję mechanizmów typu
                    zegarki, i inne o małych gabarytach urządzeniach. Takich nie konstruowałem.
                    "Matematyka stosowana" - Matematyki miałem 2 lata czyli 4 semestry.
                    Zaczynała się od indukcji matematycznej, geometrii analityczne i przechodziła
                    w pochodne, całki (nieoznaczone, oznaczone, krzywoliniowe, powierzchniowe (podwójne),
                    objętościowe (potrójne) rozwiązywanie równań różniczkowych, itd.
                    Bardzo lubiłem rozwiązywać całki i też byłem w tym "orłem". Za każdy semestr
                    ocenę końcową miałem 5. Jak zapewne wiesz, najważniejsze jest w rozwiązywaniu całek
                    określenie jakiego typu jest całka i jaką metodą można ją rozwiązać. Przyjęcie złej
                    metody tylko komplikowało i prowadziło do rozwiązania.
                    "Technologii" - ukończyłem wieczorowo Wydział MT i mam inż. technologa.
                    Na tym wydziale trzeba było znać konstrukcję wszystkich narzędzi skrawających
                    (noże tokarskie, frezy, popychacze, przeciągacze itd. narzędzi do produkcji kół zębatych
                    itd.). Nigdy nie konstruowałem w pracy zawodowej tego typu narzędzi.
                    W czasie gdy kończyłem studia Indeks był własnością studenta i mam go w domu.
                    Z ciekawości policzyłem, że na Wydziale SiMR miałem przez 5 lat 26 przedmiotów.
                    Pracę dyplomową na inż. konstruktora miałem konstrukcję skrzyni biegów do ciągnika
                    o mocy 150 KM, a do dyplomu magistra - wzmacniacz momentu do tego ciągnika.
                    Co jeszcze ciebie interesuje?
          • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 12.05.21, 13:49

            "Złote aforyzmy Kociaka
            ..
            Na pana miejscu bym skorzystał z ww.
            pomysłu..." - feelek

            Ubawił mnie twój pomysł dla mnie. Widzę, że kompletnie nie możesz zrozumieć
            istoty sprawy. Nie można usiąść w fotelu i wymyślać aforyzmy. Trzeba mieć
            jakiś bodziec. Dla mnie takim "bodźcem" jest wybranie cytatu z wpisu jakiejś osoby.
            Ty do tego bardzo się nadajesz, (dla mnie to tylko do tego). Zauważyłem już, że starasz
            się "zabłysnąć" swoimi wpisami, ale to tylko błyski marnej świeczki i to ciebie denerwuje.
            Twój Pegaz w logice zbyt nisko lata i nie masz szans.
            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 13.05.21, 23:39
              kociak40 napisał:
              ..
              Zauważyłem już, że
              > starasz
              > się "zabłysnąć" swoimi wpisami, ale to tylko błyski marnej świeczki i to ciebie
              > denerwuje.
              > Twój Pegaz w logice zbyt nisko lata i nie masz szans.
              --
              ..Najgorzej jest gdy jakiś kabotyn ma się za kogoś kim nie jest. Może wtedy pomyśleć, że jest głupi.
              ..
              Najlepiej byłoby mu pójść po rozum do biura rzeczy znalezionych. Ale to trzebaby znaleźć do niego drogę...
          • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 13.05.21, 22:50
            feelek napisał:

            > (...) siostry (zakonne - przyp. mój), co robią coś, czego nikt nie chce robić co niby mają mieć do jakiegoś
            > mecenasa, przestępców?

            No to poleciałeś zupełnie po pisowsku.

            Po pierwsze, zakonnice nie robią tego za darmo.

            Po drugie: raport komisji rządowej horrorze w zakonnych domach opieki prowadzonych przez Kościół katolicki jest na tyle wstrząsający, że w parlamencie irlandzkim zażądano przejęcia aktywów kościelnych instytucji, które "zbudowały majątek na kościach martwych dzieci".

            noizz.pl/big-stories/raport-o-domach-matki-i-dziecka-w-republice-irlandii-9-tys-dzieci-zmarlo-kobiety/jwsvkl4

            natemat.pl/335185,domy-opieki-kobiet-w-irlandii-wstrzasajcy-raport-natemat-maltretowania#

            wiadomosci.onet.pl/politico/irlandia-raport-o-maltretowaniu-kobiet-i-dzieci-w-domach-opieki/gzlwn6l

            www.tvp.info/51770033/irlandia-9-tysiecy-dzieci-zmarlo-w-domach-samotnych-matek-tvp-info

            www.newsweek.pl/swiat/dzieciobojstwo-w-irlandzkim-kosciele-wychodzi-na-jaw-newsweekpl/0yxwm6s
            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 13.05.21, 23:29
              edico: " ...no to poleciałeś zupełnie po pisowsku...."
              ..
              proszę pana!
              Ja napisałem najzwyklejszą prawdę.
              ..
              PS. Gdyby mógł pan zrobić przyjemność tej dyskusji i przeczytał to, na co pan odpowiada?
              Rzecz, o której mowa dzieje się we Francji, w r. 1800.
              Nie w Irlandii i żaden raport żadnej komisji żadnego parlamentu nie ma tu nic do rzeczy.
              Bardzo mi w związku z tym przykro.
              • pocoo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 09:38
                feelek napisał:

                > Ja napisałem najzwyklejszą prawdę.

                Najzwyklejsza prawda o tym, co działo się wieki temu?
                Najzwyklejsza prawda, to ta namacalna w czasach obecnych.
                Ktoś , kiedyś coś napisał...
                A może sam ogarniesz zakonnice swoimi zmysłami.
                Jedne są dobre, a inne są potworami. Jedne uprawiają seks dla przyjemności, a inne są gwałcone. Jedne są empatyczne, a inne są psychopatkami.
                Do wyboru, do koloru feelek.
                • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 12:08
                  positive, Pocoo:
                  W 5 - 8 SP miałem katechetkę- zakonnicę, co do żywego odpowiadała opisowi twojemu: uwzięła się na mnie, że przychodzę na religię ... o czasie. Faktycznie jakoś tak wpadłem na tę relę o 5.00 (rela była o 5.00).
                  Musiała mieć jakiś problem na tle tego swojego zakonnictwa - nic, ani kosmyk włosów jej zza habitu nie wystawał. Przy tym była jakaś taka ... azapachowa. Czemu się mnie czepiała - z jej twarzy wręcz buchała najczystsza nienawiść - nie wiem.
                  • pocoo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 12:19
                    feelek napisał:

                    > positive, Pocoo:
                    > W 5 - 8 SP miałem katechetkę- zakonnicę, co do żywego odpowiadała opisowi twoje
                    > mu: uwzięła się na mnie, że przychodzę na religię ... o czasie.

                    No i błąd. Gdybyś się spóźniał " o czasie", to dostałbyś na odlew, a tak? Nie mogła powstrzymać tego swojego bandyckiego instynktu i tak "ciebie głaskała" swoim wzrokiem. Może była niewyżyta seksualnie, a Ty byłeś za mały?
              • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 11:06
                Ograniczanie ideologii katolickich talibów jedynie do zwycięstwa Napoleona pod Marengo w roku 1800 mówi znacznie więcej o autorze takiego wpisu , niż chciałby powiedzieć. Kolejnym krokiem Napoleona było zawarcie w rok później z papieżem Piusem VII konkordatu uznające swobodę praktyk religijnych. Utrwalało to zdobycze rewolucji francuskiej zabezpieczając tak przed powrotem porządków feudalnych, co zjednało mu wielką popularność.
                • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 14.05.21, 13:35
                  edico napisał:
                  "> Ograniczanie ideologii katolickich talibów (...)
                  > Marengo w roku 1800 mówi znacznie więcej o autorze takiego wpisu (...)
                  > h, co zjednało mu wielką popularność. "
                  ..
                  Ale do q.... nędzy,
                  Jeśli pan piszesz to wcześniej PRZECZYTAJ NA CO ODPOWIADASZ:
                  Bo Bierzesz udział w dyskusji, gdzie dyskutowaną tezą jest, że jedynie zakonnice chciały się opiekować beznadziejnie chorymi. Dlatego jako jedyne nie zostały wyrzucone, na wzór innych. Było to w czasach Rewolucji Francuskiej/ Napoleona.
                  O nic więcej tu nie chodzi.
                  ..
                  PS. mam coraz większe wrażenie, że te tu wpisy są coraz niższej jakości rozumianej jakkolwiek:
                  piszą ludzie rzeczy niesprawdzone, zwyczajnie głupie, bezwartościowe.
                  Dzieje się tak bo wpisy się na forum są za darmo
                  Powinna być opłata.
                  Jeszcze raz monetaryzm górą.
                  • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 02:17
                    Nie dość, że tworzysz na forum jakieś dziwne historie na własny użytek niemające żadnego związku z tematem wątku, to jeszcze zaczynasz wypisywać jakieś niezwyczajne banialuki adresowane ad personam.

                    Otóż za kres rewolucji francuskiej uznaje się 9 listopada 1799 r. wraz z zakończeniem rządów dyrektoriatu. Do tego momentu przebywał właściwie poza terenem Francji. Co do Napoleona, to rzeczywiści jego relacje z Kościołem były burzliwe, ale nie dla tego, że był jakimś antyklerykałem przeciwnym Kościołowi (w końcu uczęszczał do seminarium duchownego w Autun, co źle by świadczyło o samym seminarium), lecz ze względu na poważną i groźną konkurencję Kościoła stanowiącą dla jego władzy.

                    Pamiętać należy, że duchowieństwo Kościoła rzymskokatolickiego liczyło w tym czasie około 120 tysięcy osób, w tym 20-25 tysięcy zakonników i 40 tys. zakonnic. Do Kościoła należała jedna dziesiąta ziem uprawnych, położonych głównie na północy. Dochody z nieruchomości (sięgające 130 milionów liwrów), co tworzyło dodatkowe podziały w już samym Kościele. Niższe duchowieństwo było z tego stanu rzeczy niezadowolone i nastawione reformatorsko. A w wyniku uchwały Konstytuanty z 1789 roku biorącej jeszcze kler na utrzymanie państwa, duchowieństwo miało wręcz jeszcze zyskać. Drugim źródłem dochodów była dziesięcina (podlegał każdy grunt, nawet szlachecki, ściągana była ze zbóż, innych ziemiopłodów i bydła a jej wartość wahała się od 100 do 120 milionów liwrów).

                    Nieudolny, zbyt skorumpowany i niekompetentny, rząd francuski nie mógł sobie poradzić z problemami, jakie dotknęły państwo (wojna z drugą koalicją antyfrancuską , powstania rojalistów w Prowansji i Wandei, powszechna korupcja, rozboje na drogach dokonywane przez dezerterów armii francuskiej, blokada morska ustanowiona przez Royal Navy itp.
                    Przystępując do działania Napoleon rozwiązał wszystkie niezatwierdzone zgromadzenia zakonne poza misyjnymi oraz żeńskimi zakonami niezbędnymi w służbie zdrowia i oświacie, co należy uznać, jako słuszne przedsięwzięcie.

                    Stawia to jednak walory twojego twórczego uniesienia pod wielkim znakiem zapytania rzeczywistej znajomości podłoża podrzucanej informacji, w której chcesz propagandowo przemycić w ramach katolickiej ideologii własną radosną twórczość. Nie wiem, o które konkretnie zakonnice tu chodzi, chociaż i tak nie ma to żadnego znaczenia dla próby wekslowania tematu poruszanego w wątku dbendera. W każdym bądź razie tych żeńskich zgromadzeń zakonnych funkcjonowało co najmniej kilkanaście.

                    Uwzględniając tylko twój priorytetowo podnoszony okres historii - na którym tak frywolnie i ambitnie się zasadziłeś, bez pisowskiego łamania sobie głowy idiotyczną retoryką można śmiało stwierdzić, że ideologia katolicka zdecydowanie wcale nie jest przyjazna innym a tym bardziej inaczej myślącym.
                    • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 02:45
                      edico napisał:

                      > Nie dość, że tworzysz na forum jakieś dziwne historie na własny użytek niemając
                      > e żadnego związku z tematem wątku, to jeszcze zaczynasz wypisywać jakie
                      > czajne banialuki adresowane ad personam.
                      >
                      > Uwzględniając tylko twój priorytetowo podnoszony okres historii - na którym tak
                      > frywolnie i ambitnie się zasadziłeś, bez pisowskiego łamania sobie głowy idiot
                      > yczną retoryką można śmiało stwierdzić, że ideologia katolicka zdecydowanie wca
                      > le nie jest przyjazna innym a tym bardziej inaczej myślącym.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                      czy można zapytać jaki to ww ma związek z :
                      1. tematem wątku?
                      2. moją w tym wątku wypowiedzią?
                      Mam nadzieję, że po przeczytaniu po kolei wszystkich wypowiedzi w tym wątku, także pan:
                      1. dowie się o co w tym wątku chodzi,
                      2. ustosunkuje się do MOICH wypowiedzi.
                      ..
                      GDY BĘDZIE PAN MIAŁ NA TO OCHOTĘ BO NIE JEST TO OBOWIĄZKOWE.
      • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 13:57
        Czyli, mówiąc najprościej i najkrócej:
        ..
        ideologia katolicką jest przyjazna innym gdy ludzkość potrzebuje kogoś, kto zajmie się problemem tak trudnym/ obrzydliwym, że nikt poza ideowo nastawionymi katolikami ( siostrami szarytkami) nie jest w stanie się tego podjąć.
        Przy czym ci sami katolicy mogą być tak nieprzyjaźnie nastawieni ideowo do niekatolików, że uważają tamtych za coś gorszego.
        ..
        I to jest moja odp. na tytułowe pytanie tego wątku.
    • qwardian Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 13:34
      Judaizm i Islam są bardzo przyjazne o czym świadczy sytuacja w Izraelu. Ateizm jest bardzo przyjazny strzelaniu katolikom w skroń, albo wpędzaniu własnych obywateli w nędzę. Katolicyzm w mojej ukochanej Polsce ocalił życie lokalnym zdrajcom z Platformy, nawet ich nie zapuszkował co świadczy o wielkim miłosierdziu, ale ja jestem NSDAP i nigdy bym tym gnojkom nie przepuścił..
        • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 15.05.21, 22:51
          deklaracje pana q. [: " jestem NSDAP"] są apoważne, należy te wpisy traktować bez przymrużenia oka, - zwyczajnie: jego psychoanalizant zalecił mu technikę "Wyjścia z U" pod nazwą: " ...jestem grupenfiurerem z SS".
          Problem ma q. z tym, że wchodzi, mówi : " jestem z SS", i .... zero reakcji.
          • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 01:00

            "Chce? pokażę mój dyplom z MP/PW" - feelek

            Nic nie musisz pokazywać, uwierzę bez tego pokazywania jak podasz ile jest całka z dk?
            Matematyka jest na wszystkich kierunkach uczelni wyższych, a to jest najprostsza całka
            jaka istnieje. To tak jakby zapytać się dziecko w podstawówce ile jest 2 + 2?
            Co do drugiego mojego pytania (tu wawrzanka swoim wpisem mnie to uzmysłowiła)
            a chodzi o pytanie "Dlaczego w całym Wszechświecie nie ma oddziaływań natychmiastowych",
            że z poziomu wiedzy maturalnej ma się taką wiedzę, ale można nie umieć jej wykorzystać.
            Trzeba wiedzie co to jest energia, jak się ona realizuje w działaniu, od czego zależy itd.
            Można to rozpatrywać w bardziej skomplikowany sposób z wykorzystaniem wiedzy z OTW
            (tam prędkość światła jest absolutna, a interwały czasowe i przestrzenne są względne), ale można i z poziomu Mechaniki Newtona (gdzie Interwały czasowe i przestrzenne są absolutne, a prędkość światła
            względna). Taką wiedzę ma się po szkole średniej.
            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 12:36
              kociak: (...)

              ..Ja się jednak będę upierał, abyś i ty trollu przyszedł na takie spotkanie w twoim wypadku z twoim dyplomem ukończenia SiMR/MT...
              ..
              Wiem, że nie przyjdziesz " przyjacielu".
              A wiesz dlaczego?
              Bo nikogo nie będzie interesować waści dyplom ukończenia jakiejś zawodówki w Mordach na Podlasiu.
              ..
              Nie, żebym nie szanował Mordów na Podlasiu i istniejącej tam zawodówki.
              • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 20:37
                feelek napisał:

                > kociak: (...)
                >
                > ..Ja się jednak będę upierał, abyś i ty trollu przyszedł na takie spotkanie w t
                > woim wypadku z twoim dyplomem ukończenia SiMR/MT...
                > ..
                > Wiem, że nie przyjdziesz " przyjacielu".
                > A wiesz dlaczego?
                > Bo nikogo nie będzie interesować waści dyplom ukończenia jakiejś zawodówki w Mo
                > rdach na Podlasiu.

                Posuwasz się ze złości, że zostałeś przeze mnie zdemaskowany jako szpaner i strojący
                się w piórka, aby robić wrażenie na forum, do pisania obelg pod moim adresem, bo nic
                innego nie możesz zrobić. Teraz widzę, że mój osąd co do twego wykształcenia jest słuszny.
                Nie widzisz nawet swojej śmieszności przez pisanie swoich głupot pod moim adresem,
                zamiast podać ile jest całka z dk?. Mam duży ubaw z tego, pisać możesz różne głupoty,
                jakie tylko chcesz, ale ile jest całka z dk, nie możesz, bo tego nie wiesz i zapewne
                nie będziesz wiedział. Odsyłasz mnie w sprawie tej całki do liceum, czyżbyś i matury nie miał?
                W szkołach średnich wiedzy o całkach nie ma, zaczyna się ona na pierwszym semestrze uczelni
                wyższych, nie wiedziałeś o tym?
                Trochę Ci współczuję, kiedyś umrzesz bez wiedzy ile jest całka z dk, to gorsze niż czyściec.
          • mim1656awo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 12:46
            feelekRe: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym15.05.21, 22:51
            deklaracje pana q. [: " jestem NSDAP"] są apoważne, należy te wpisy traktować bez przymrużenia oka, - zwyczajnie: jego psychoanalizant zalecił mu technikę "Wyjścia z U" pod nazwą: " ...jestem grupenfiurerem z SS".Problem ma q. z tym, że wchodzi, mówi : " jestem z SS", i .... zero reakcji.

            Po pierwsze, prestępcy ss byli inteligentni.I to już wyklucza qw.Po drugie, to byli ariańczycy, czyli mulat i jeszcze do tego Żyd jest poza.Po trzecie, jeśli, dzisiaj, jakiś mulat wchodzi do pokoju i mówi "jestem z ss" to nie ma reakcji.To wariat.Podobnie może powiedzieć: "jestem JHIR" lub Napoleonem itd.Biedny człowiek.Niech idzie do spowiedzi a potem niech sobie zrobi sakrament ostatniego namaszczenia.Osła już nie ma, może poskutkuje też z qw.
        • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 01:22

          "choć prawdę mówiąc ja nic na temat tych "oddziaływań natychmiastowych" nie znalazłam" - wawrzanka

          Nie znalazłaś, bo takich nie ma w całym Wszechświecie. One są tylko w bajkach, u czarodziejów,
          magów, religii, fantazjach, ale nie w rzeczywistości. Ja mogę to dokładnie i przystępnie wytłumaczyć
          i to z poziomu Mechaniki Relatywistycznej jak i Mechaniki Klasycznej, ale jest to moje pytanie
          sprawdzające czyjąś wiedzę z fizyki. Nie chcę się jego pozbywać. Mogę Ci tylko ułatwić zrozumienie.
          Jedyną możliwością sprawczą we Wszechświecie jest energia. Zastanów się w jaki sposób energia
          realizuje swoje działanie i w jakim obszarze Wszechświata działa. Pozdrawiam.
          • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 11:16
            kociak40 napisał:

            > Nie znalazłaś, bo takich nie ma w całym Wszechświecie.

            Czyli pojęcie "oddziaływania natychmiastowe" należy rozumieć dosłownie, w sensie: "cudów ni ma". Dorobiłeś do tego taką teorię, że nie sądziłam, że to takie proste i chodzi o najzwyklejszą na świecie rzecz. Oczywiście, że do wszystkiego potrzebna jest energia i czas.

            > Zastanów się w jaki sposób energia
            > realizuje swoje działanie i w jakim obszarze Wszechświata działa.

            To już jest o wiele ciekawsze. Bez sięgania do źródeł, z poziomu prostej filozofii, myślę, że energię MOŻNA pobudzić do działania. Energia podąża za uwagą. Skupiając się na obiekcie (niekoniecznie materialnym) jestem w stanie nadać odpowiedni kształt moim myślom, a potem słowom i działaniom. Zmieniam obiekt zgodnie ze swoim zamiarem. Prawie zawsze wiele różnych, niezależnych ode mnie sił działa na ten obiekt, ale jestem jedną z nich. Mogę starać się "zwalczać" pozostałe, lub też próbować na nie wpływać. Z tego wynika, że energia działa wszędzie tam, gdzie ŻYWA ISTOTA pobudza ją do działania.

            Żywą istotą nie jest materia, z której składa się ludzkie ciało, ale "dusza", która nim zarządza dopóki ciało może jej służyć. Takie jest moje przypuszczenie oparte na dotychczasowej wiedzy i rozumieniu świata. Wiedza ewoluuje, więc jeśli posiądę nową - możliwe, że zweryfikuję swój pogląd, ale raczej w kierunku pogłębienia, a nie drastycznej zmiany. Z całą pewnością życie nie powstało z niczego. Już lepszym opisem jest to, że "powstało samo z siebie", ale to nadal niewiele wyjaśnia.
            • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 11:53

              "jestem w stanie nadać odpowiedni kształt moim myślom" - wawrzanka

              Inaczej, pracy swojego mózgu. Nawet jak siedzisz wygodnie w fotelu, nic nie robisz,
              nawet ręką nie poruszysz, tylko myślisz, to aby takie myśli powstawały w mózgu, MUSI
              być działanie siły, która powoduje przepływ różnych bodzców w mózgu. Ty dysponujesz
              swoją energią chemiczną (jedzenie) i nadajesz kierunek działania siły. Siła wykonuje tz.
              pracę czyli powoduje "pracę" twojego mózgu. Tz. praca, to działanie siły na kierunku przesunięcia
              (zmianie położenia). Jak myślisz, w twoim mózgu cały czas muszą poruszać się mikro
              prądy (strumienie elektronów) i innych elementów różnych bodzców i do tego musi
              być działanie siły. Tylko myśląc też pozbywasz się swojej energii przez promieniowanie,
              czyli energia z mózgu wypromieniowuje do zewnętrznej przestrzeni i rozprasza się.
            • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 21:24

              "Żywą istotą nie jest materia, z której składa się ludzkie ciało, ale "dusza", która nim zarządza dopóki ciało może jej służyć." - wawrzanka

              Bardzo dobrze to ujęłaś. Wszystkie organizmy żywe składają się z tych samych atomów materii.
              Ta "dusza" inaczej zwana Ego, decyduje, że nasze ciało materialne żyje i jest indywidualne
              dla każdego organizmu żywego. Ego (dusza) jest produktem mózgu, najbardziej złożonym
              organem w przyrodzie. Pewne choroby psychiczne, powodujące uszkodzenia tego organu,
              mogą powodować, zmiany Ego. Zmienia się logika, pamięć, poczucie "ja to jestem ja" itd.
              Zauważyłem, że Ty, i to dość umiejętnie, łączysz prawa fizyki z uczuciami, etyką, moralnością itd.
              Ja natomiast tego nie robię, traktuje prawa natury w odniesieniu tylko do materii.
              • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 17.05.21, 09:09
                kociak40 napisał:

                > Ego (dusza) jest produktem mózgu,

                Takie jest założenie, ale przecież wiele żywych organizmów nie posiada mózgu. Przypuszczam, że ego (w przypadku człowieka), czy energia życiowa (w przypadku choćby nawet roślin) pochodzi jednak z zewnątrz.

                Najlepszym przykładem jest sprawny samochód z zatankowanym bakiem paliwa. Nie ruszy, do momentu, gdy ktoś go nie uruchomi. Paliwo też nie wlało się samo do baku. Zatem nie można powiedzieć, że zdarzenie jazdy (nie mówiąc już o całej trasie z przystankami, zakrętami itp.) jest produktem silnika.

                Jak wcześniej napisałeś - energia zmienia swoją postać, rozprasza się, transformuje. Decyduje o zdolności organizmu do życia. Zatem możliwe, że jednak nie jest produktem mózgu, lecz jego zewnętrzną wibracją, której właściwości z oczywistych powodów nie jesteśmy w stanie opisać. Nie tylko mózg przetwarza tę wibrację w cyklu życia, robi to cały organizm.

                Mówi się, że choroby psychiczne są chorobami duszy. Moim zdaniem każda choroba jest chorobą duszy. Jeśli choruje ciało - choruje także dusza, bo energia życiowa człowieka ulega niekorzystnym zmianom.

                Czy ego jest produktem mózgu? I tak i nie (patrz przykład z samochodem). Moim zdaniem to wzajemne przenikanie: wibracja może wpływać na procesy zachodzące w mózgu, ale może być też odwrotnie. Duch i materia są nierozerwalnie połączone ze sobą od zawsze.

                Od niedawna (od momentu poznania dorobku intelektualnego prof. Jima Tuckera) wiem, że energia nie rozprasza się byle jak. Tak skomplikowany system, jakim jest człowiek otrzymuje do życia już bardzo zaawansowaną "duszę". Trwa po śmierci, zachowuje pamięć poprzednich wcieleń, do której jednak zwykle świadomy mózg nie ma dostępu. Nie jest jasne, czy można to zjawisko nazwać reinkarnacją, ale to najlepsze określenie jak na obecny stan prac Tuckera. Wiem, znam twoją opinię na ten temat, nie musisz jej powtarzać :-) Ja pozostaję przy swoim.

                To nie jest kwestia sporna, raczej sprawa przyjęcia określonych zjawisk do wiadomości, lub nie. Doskonale rozumiem każdego, komu to wszystko nie mieści się w głowie. Owszem, jest to bardzo niezwykłe, a dla wielu zupełnie nie do przyjęcia.
                • snajper55 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 17.05.21, 11:17
                  wawrzanka napisała:

                  > To nie jest kwestia sporna, raczej sprawa przyjęcia określonych zjawisk do wiad
                  > omości, lub nie. Doskonale rozumiem każdego, komu to wszystko nie mieści się w
                  > głowie. Owszem, jest to bardzo niezwykłe, a dla wielu zupełnie nie do przyjęcia

                  Tak jak dla wielu jest nie do przyjęcia istnienie krasnoludków czy latających dywanów. Tak jak dla wielu nie do przyjęcia jest to, że Tusk z Putinem zamordowali w Smoleńsku Kaczyńskiego. A przecież to nie jest kwestia sporna, raczej sprawa przyjęcia określonych zjawisk do wiadomości albo nie. Ty na przykład nie przyjmujesz ich do wiadomości.

                  S.
                    • snajper55 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 00:04
                      wawrzanka napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Ty na przykład nie przyjmujesz ich do wiadomości.
                      >
                      > Masz rację, tych nie przyjmuję. Nie wierzę w krasnoludki, ani w spisek smoleńsk
                      > i. Ale wierzę w reinkarnację.

                      No cóż, jedni wierzą w jaszczury, inni - w reinkarnację a jeszcze inni w zamach smoleński. Mnie wystarczy świat realny.

                      S.
                      • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 09:17
                        snajper55 napisał:

                        > No cóż, jedni wierzą w jaszczury, inni - w reinkarnację a jeszcze inni w zamac
                        > h smoleński. Mnie wystarczy świat realny.

                        Nie jestem pewna, czy słowo "jaszczury" nie wyjechało z twojej klawiatury więcej razy, niż "reinkarnacja" z mojej.
                        Denerwuje mnie to, że porównujesz te sprawy, choć oczywiście masz prawo to robić za każdym razem, gdy usiłuję tłumaczyć (mam wrażenie, że dość jasno) skąd wynika moje zainteresowanie sprawą reinkarnacji.

                        Niejednokrotnie podkreślałam, że amatorskie badania Tuckera są wyjątkowo ostrożne, nie ma w nich ani kwanta domysłów, czy "teorii spiskowych". Są to setki (a nawet tysiące) dzieci, które opowiadają o tym, jak i kiedy umarły, gdzie mieszkały, jak się nazywały "gdy były dorosłe", lub "gdy miały innych rodziców". Najczęściej strzępy pamięci pozostają żywe u tych dzieci, które twierdzą (w swoim dziecięcym języku), że zginęły nagle, tragicznie, przedwcześnie.

                        Możesz się z tego śmiać i nie wierzyć, nikt ci nie broni. Dla psychiatry badającego takie przypadki - jest to jednak tak realny świat, tak samo jak dla ciebie twój, czymkolwiek się zajmujesz. Nikt ci nie każe interesować się tym tematem.
                        • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 10:18
                          Wawrzanka: (...)
                          ..
                          .. I tak masz szczęście, że skończyło się tylko na jaszczurach.
                          W zanadrzu Snajpera są jeszcze jednorożce, krasnoludki... ( zapewne coś pominąłem, nie utrwaliło się).
                          ..
                          Pan Snajper niestety tu upraszcza, wzorem XIX wiecznego ateizmu, co był przeszedł ( : jego, Snajpra model ateizmu) mały facelifting ( być może w warstacie u Zandberga). To szkoda, że nasz Admin reprezentuje aż tak płaski światopogląd. Ale to, jak piszesz, jego prawo.
                          ..
                          PS1. Zachęcam kol. Wwkę zainteresowaniem się ideą spotkania forumowiczów o czym więcej w sąsiednim wątku. Sama chciałaś.
                          ..
                          PS2. ten wpis powstał pod wpływem tematu i nie jest, bynajmniej, zasłoną dymną dla PS1 ; )
                • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 17.05.21, 21:49
                  wawrzanka napisała:

                  > To nie jest kwestia sporna, raczej sprawa przyjęcia określonych zjawisk do wiadomości,
                  > lub nie. Doskonale rozumiem każdego, komu to wszystko nie mieści się w głowie.
                  > Owszem, jest to bardzo niezwykłe, a dla wielu zupełnie nie do przyjęcia.

                  Według mnie bezsporne jest to, że można korzystać z wiedzy głownie w stosunku
                  do zjawisk, które są mierzalne i powtarzalne, a jeszcze lepiej - możliwe do
                  prognozowania, a więc znane są mechanizmy i zależności danego zjawiska.
                  Inaczej nauka staje się magią, zastępując wiedzę i poznanie wiarą w cuda.
                    • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 11:32
                      wawrzanka napisała:

                      > I masz rację. Zjawiska, o których piszę takie właśnie są. Dla mnie dorobek
                      > Tuckera jest w tym zakresie przekonujący.

                      A mamy sprzyjający czas po temu, by powtórzyć je w Polsce.
                      Przecież profesor Przemysław Czarnek jest ministrem od Nauki.
                      Może też dorobimy się własnych Bonner-Lowry Profesorów.
                      • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 12:06
                        awariant napisał:

                        > A mamy sprzyjający czas po temu, by powtórzyć je w Polsce.
                        > Przecież profesor Przemysław Czarnek jest ministrem od Nauki.

                        Tym bardziej nie ma szans na tak innowacyjne i eksperymentalne badania daleko odbiegające od poglądów Czarnka. Jego tradycjonalizm jest bliższy waszemu sceptycyzmowi, niż mojej wyobraźni.
                        • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 13:43
                          wawrzanka napisała:

                          > Tym bardziej nie ma szans na tak innowacyjne i eksperymentalne badania daleko
                          > odbiegające od poglądów Czarnka. Jego tradycjonalizm jest bliższy waszemu
                          > sceptycyzmowi, niż mojej wyobraźni.

                          A skąd taka refleksja?
                          Skoro biblistyka jest teraz królową nauk, to pragnę zwrócić uwagę,
                          że słowo "dusza" występuje w Biblii Tysiąclecia 115 razy.
                          Weźmy na przykład taki werset z Księgi Samuala (1 sm:18,1)
                          Kiedy właśnie przestał przemawiać do Saula, dusza Jonatana przylgnęła
                          całkowicie do duszy Dawida. Pokochał go Jonatan tak jak samego siebie.

                          Czy "przyleganie dusz" nie jest właśnie tym, co postulują Stevenson i Tucker?

                          Fakt - w Biblii księdza Wujka "dusza" występowała dokładnie dwa razy częściej,
                          niemniej chyba pora znowu przywrócić jej należną rangę.
                          Biblistyka jest głównym źródłem naszej wiedzy o istnieniu duszy ludzkiej,
                          a skoro prace B-L Professora Tuckera potwierdzają jej istnienie, to chyba
                          jednak prace badawcze i publikacje w renomowanych czasopismach KUL
                          mogłyby liczyć na wsparcie ze strony państwa?
                          • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 15:23
                            awariant napisał:

                            > A skąd taka refleksja?

                            Ze zdrowego rozsądku. Praca Tuckera nie ma nic wspólnego z żadną religią. Gdybyśmy się uparli szukać jakiejś, pod którą można by ją podciągnąć to na pewno nie byłby to katolicyzm, tylko wierzenia hinduskie. Nie podejrzewam Czarnka, aby był nimi zainteresowany. Tak więc moja refleksja jest uzasadniona, w przeciwieństwie do twojej. Prędzej ja bym mogła zapytać skąd refleksja, że Czarnek chciałby się zajmować religią hinduską.

                            > Biblistyka jest głównym źródłem naszej wiedzy o istnieniu duszy ludzkiej,
                            > a skoro prace B-L Professora Tuckera potwierdzają jej istnienie, to chyba
                            > jednak prace badawcze i publikacje w renomowanych czasopismach KUL
                            > mogłyby liczyć na wsparcie ze strony państwa?

                            Daleko idące dywagacje, w dodatku oparte na fałszywych założeniach. Myślałam, że trochę dowiedziałeś się o Tuckerze, bo swego czasu rozmawialiśmy o nim obszernie w dość mocno rozbudowanym wątku i nawet podawałeś pewne linki. Widzę jednak, że było to powierzchowne. Tucker jest psychiatrą. Ma w swoim dorobku wiele prac naukowych nie związanych z domniemaną pamięcią poprzednich wcieleń.

                            Natomiast w swoich książkach popularno-naukowych (lub, jeśli chcesz, popularnych), nie zajmuje się duszą, tylko opisuje w sposób sprawozdawczy (aż za bardzo jak dla mnie, ale rozumiem to) relacje rodziców dotyczące tego, co mówią ich dzieci, swoje spotkania z tymi rodzinami itp. Niektóre wypowiedzi dzieci są tak zdumiewające, że nie sposób ani ich ignorować, ani przypisać dziecięcej fantazji.

                            Tucker nigdzie nie powiedział, ani nie napisał, że jego prace potwierdzają istnienie duszy, czy reinkarnacji. Podaje różne możliwe wyjaśnienia tych przypadków. Najbliżej im do czegoś, co znamy z religii hinduskiej jako "reinkarnacja".

                            Oczywiście można mu nie wierzyć. Można twierdzić (nie czytając jego prac, ani nie zagłębiając się w temat), że wszystkie wypowiedzi sfabrykował, albo uwierzył rodzicom, którzy je sfabrykowali. Ja mu wierzę i wierzę tym rodzicom. Czy to jest dla ciebie aż tak zabawne, żeby z tego kpić?
                            • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 18:07
                              wawrzanka napisała:

                              > Ze zdrowego rozsądku. Praca Tuckera nie ma nic wspólnego z żadną religią.
                              > Gdybyśmy się uparli szukać jakiejś, pod którą można by ją podciągnąć to na
                              > pewno nie byłby to katolicyzm, tylko wierzenia hinduskie.

                              Zwracam uwagę, że przypadkami w Indiach zajmował się Ian Stevenson,
                              Tucker po przejęciu i uporządkowaniu wyników jego prac, już samodzielnie
                              zajmował się przypadkami w krajach zachodnich. Raczej więc byłoby
                              to chrześcijaństwo, a nie wierzenia hinduskie.

                              Nadto pragnę zwrócić uwagę, na jego skalę intensywności przypadku
                              (Strength Of Case Scale, S.O.C.S.) i jej pierwszą pozycję: (1) czy osoba ma
                              znamiona/defekty korespondujące z domniemanym poprzednim życiem;

                              co biorąc pod uwagę, że według Tuckera ok. 70% przypadków "reinkarnacji"
                              związanych jest z nienaturalną śmiercią jest dość znaczące.
                              Mamy więc i martyrologię i stygmaty. Czy to Czarnkowi nie wystarczy,
                              by wykazać wyższość polskiej nauki nad niepraworządnym Zachodem?
                              Nie tylko w biblistyce możemy być trzecią potęgą światowej nauki.
                              W prenatalistyce (prenatal memories) również.

                              > Natomiast w swoich książkach popularno-naukowych (lub, jeśli chcesz,
                              > popularnych), nie zajmuje się duszą, tylko opisuje w sposób sprawozdawczy ...
                              > Tucker nigdzie nie powiedział, ani nie napisał, że jego prace potwierdzają istnienie
                              > duszy, czy reinkarnacji. Podaje różne możliwe wyjaśnienia tych przypadków...

                              I tu możemy się zgodzić. O ile "reinkarnacja" pochodzi od Stevensona i Tuckera,
                              o tyle "dusza" bardziej od ciebie. Rzeczywiście, są problemy językowe przy
                              opisie tego typu badań i mogą być używane słowa, których dotychczasowy
                              kontekst nie bardzo pasuje, ale dla których nie ma popularnych zamienników.
                              Mnie Tucker podpadł sposobem w jakim zastosował statystykę matematyczną
                              i odwołaniami do fizyki kwantowej.

                              > Można twierdzić (nie czytając jego prac, ani nie zagłębiając się w temat), że wszystkie
                              > wypowiedzi sfabrykował, albo uwierzył rodzicom, którzy je sfabrykowali.

                              Niekoniecznie. Bardziej ten zarzut dotyczyłby Stevensona, który badał przypadki
                              w Indiach korzystając wyłącznie z tłumaczy i pomocników. Są podejrzenia,
                              że dostał to co chciał i za co zapłacił. Badania socjologiczne zawsze są bardzo
                              podatne na błędy, ale w przypadku Tuckera reguły formalne były zachowane.
                              • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 19:39
                                awariant napisał:

                                > Zwracam uwagę, że przypadkami w Indiach zajmował się Ian Stevenson,
                                > Tucker po przejęciu i uporządkowaniu wyników jego prac, już samodzielnie
                                > zajmował się przypadkami w krajach zachodnich. Raczej więc byłoby
                                > to chrześcijaństwo, a nie wierzenia hinduskie.

                                Tucker zajmował się przypadkami na całym świecie, nie tylko w krajach zachodnich. Tak czy inaczej w chrześcijaństwie wędrówka dusz nie występuje, więc nadal nie rozumiem tego argumentu.

                                > Mamy więc i martyrologię i stygmaty.

                                Ani martyrologii, ani stygmatów. Proszę, sprawdź definicje obu tych pojęć, a upewnisz się, że nie można ich zastosować ani do badań Tuckera, ani Stevensona.

                                > Mnie Tucker podpadł sposobem w jakim zastosował statystykę matematyczną

                                Dlaczego? Statystyka matematyczna, która w tym przypadku polega na systematyzowaniu i grupowaniu przypadków, jest w tych badaniach podstawą. W moich oczach bardzo je uwiarygadnia. I taki zapewne był cel Tuckera: aby uwiarygodnić swoją pracę. Na stronie DPS jest informacja, że poszukują do współpracy właśnie statystyków.

                                > i odwołaniami do fizyki kwantowej.

                                I bardzo słusznie, że się do niej odwołuje. Bo to jest akurat taka nauka, która zachwiała materialistycznym światopoglądem i do dziś jest w niej więcej pytań, niż odpowiedzi. Tucker nic więcej nie sugeruje. Może tylko to samo, co Einstein, gdy mówił o wyobraźni. W swojej książce "Return to Life" cytuje Maxa Plancka: "Postrzegam świadomość jako podstawową. Uważam, że materia jest pochodną świadomości".

                                A ja dodam cytat z Plancka z wikicytatów: "Cała materia powstała i istnieje jedynie dzięki doskonałości siły… Musimy przyjąć, że za tą siłą kryje się istnienie świadomego i inteligentnego Umysłu. Umysł ten jest Macierzą całej materii." To są właśnie odwołania do fizyki kwantowej. Ubogie w słowa, bo Planck nie był artystą pisarzem jak na przykład Olga Tokarczuk. Ujął to najlepiej jak umiał. Jeśli sądzisz, że rozumiesz fizykę kwantową lepiej, niż Max Planck i jesteś w stanie z całą pewnością stwierdzić, że gadał bzdury, to zamiast ci gratulować, powiedziałabym raczej cichutko: "aha".
                                • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 21:27
                                  wawrzanka napisała:

                                  > Ani martyrologii, ani stygmatów. Proszę, sprawdź definicje obu tych pojęć...

                                  Ja tu sobie żarty z ministra Czarnka i jego wizji przyszłości nauki robię,
                                  a ty na poważnie? Jak nam definicje nie pasują, to się je zmieni na odpowiednie
                                  a sprzeciwiających się naukowców na właściwych i będzie dobrze.
                                  W Krakowie mamy teraz próbkę na Uniwersytecie Pedagogicznym.

                                  > Dlaczego? Statystyka matematyczna, która w tym przypadku polega na ...

                                  Ale czemu to tłumaczysz matematykowi?
                                  Akurat wiem, co i jak się bada metodami statystycznymi.
                                  W każdym razie nie próbkę kilkunastu wytypowanych osób.

                                  >> ... i odwołaniami do fizyki kwantowej.
                                  > I bardzo słusznie, że się do niej odwołuje. Bo to jest akurat taka nauka,
                                  > która zachwiała materialistycznym światopoglądem ...

                                  Bynajmniej - jedynie zamieniła determinizm na determinizm statystyczny.
                                  To, że fizykę kwantową podaje się jako cudowne remedium na wszystko,
                                  nie oznacza, że używający go rozumie na czym polegają teorie kwantowe.
                                  • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 20.05.21, 08:24
                                    awariant napisał:

                                    > Ja tu sobie żarty z ministra Czarnka i jego wizji przyszłości nauki robię,
                                    > a ty na poważnie?

                                    Miałam wrażenie, że stroisz sobie żarty ze mnie. Nic mnie tak nie wkurza, jak Czarnek na stanowisku ministra edukacji.

                                    > W każdym razie nie próbkę kilkunastu wytypowanych osób.

                                    Kilku tysięcy i nie wytypowanych osób, tylko tych, które same się zgłaszają.

                                    > To, że fizykę kwantową podaje się jako cudowne remedium na wszystko,
                                    > nie oznacza, że używający go rozumie na czym polegają teorie kwantowe.

                                    Nikt ich do końca nie rozumie i żadne z nich remedium. Faktem, że otwierają nowe możliwości interpretacji świata. Kto jak kto, ale akurat Czarnek jest na to zamknięty. Ja jestem otwarta, dlatego wyjątkowo mnie ubodło, że tak jakby postawiłeś go w jednym szeregu ze mną.
                                    • awariant Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 20.05.21, 10:10
                                      wawrzanka napisała:

                                      > Miałam wrażenie, że stroisz sobie żarty ze mnie. Nic mnie tak nie wkurza,
                                      > jak Czarnek na stanowisku ministra edukacji.

                                      Żarty potrafię sobie stroić ze wszystkich z samym sobą włącznie,
                                      ale jak się domyślasz, minister Czarnek śmieszy mnie szczególnie.

                                      >> W każdym razie nie próbkę kilkunastu wytypowanych osób.

                                      Widać miałem pecha bo trafiłem na zaawansowaną analizę statystyczną
                                      kilkunastu (bodaj piętnastu) przypadków zbadanych już przez Tuckera.
                                      Jakby co, rzuć linkiem do obszerniejszych analiz, chętnie się temu przypatrzę.

                                      > Nikt ich do końca nie rozumie i żadne z nich remedium. Faktem, że otwierają nowe
                                      > możliwości interpretacji świata.

                                      Ale także furtkę do prezentowania starych "możliwości" w nowych szatach.
                                      Dlatego, jeśli ktoś powołuje się na fizykę kwantową poza kontekstem fizyki,
                                      na przykład w badaniach socjologicznych, to traktuję go z dużą dozą nieufności,
                                      inaczej mówiąc jako naukowego szarlatana.

                                      A przy okazji - co stoi na przeszkodzie, żeby badania Stevensona i Tuckera powtórzyć
                                      w Polsce? Nie wydaje mi się, żeby minister Czarnek był taką przeszkodą.
                                      Czy totalna zapaść psychologii dziecięcej, czy są jeszcze jakieś inne przeszkody?

                          • pocoo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 15:24
                            awariant napisał:

                            > Weźmy na przykład taki werset z Księgi Samuala (1 sm:18,1)
                            > Kiedy właśnie przestał przemawiać do Saula, dusza Jonatana przylgnęła
                            > całkowicie do duszy Dawida. Pokochał go Jonatan tak jak samego siebie.


                            Spokojnie. W wersecie trzecim napisano; "A tak uczynił Jonatan z Dawidem przymierze, bo go miłował jak duszę swoją".
                            A czym jest "duch boży zły", który z zazdrości "przypadł na Saula? (werset 10)
                            Czy to ten sam, który przypadł w niebie na archanioła i inne anioły?
                            A w księdze Genesis IX; 4 i 5 wyraźnie napisano, że dusza to krew.
                            Dusza - wnętrze człowieka.
                            Dusza - życie.
                            Duszko ty moja , do ukochanej niewiasty.
                            Po co te wywody ?
                              • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 17:22
                                Wawrzanka: (...)
                                ...
                                sorry Wawrzanka, ale ja mam już zwyczajnie dosyć tego segregowania Świata na lepsze/gorsze kobiety i lepszych/gorszych mężczyzn.
                                Zbyt często słyszę, że kobiety są lepsze, mają gorzej, są inteligętniejsze.
                                Gdy ja rozróżniam na Świecie wyłącznie ludzi.
                                Mówię często do żony - Człowieku! na co ona reaguje dziwnie - jakby nie była pewna czy to do niej.
                                Gdy na ulicy zawołasz: Człowieku! odwracają się wyłącznie ( niestety) mężczyźni.
                                  • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 19:57
                                    wawrzanka napisała:

                                    > Dokładnie taki był mój zamysł.

                                    W sensie: tyle razy słyszałam od mężczyzn, że kobiety są od nich głupsze, że nie mogłam się powstrzymać. Teraz przynajmniej wiesz jak może poczuć się kobieta, która to słyszy RAZ. Ale nawet się nie domyślasz jak się czuje taka, która słyszy to przez całe życie wiele razy. "Baba za kierownicą", "Niech cię o to twoja śliczna główka nie boli" itp. itd. Mężczyźni nie mają pojęcia co to znaczy.

                                    Tak się składa, że w kwestii wrażliwości na sprawy duchowe kobiety są lepsze. I dlatego są wyśmiewane, bo to przecież jakieś "babskie gadanie, którego żaden normalny człowiek nie rozumie, zwykłe głupoty jakieś". Tokarczuk jest wyśmiewana właśnie z tego względu przez środowiska prawicowe.
                                    • snajper55 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 22:00
                                      wawrzanka napisała:

                                      > Tak się składa, że w kwestii wrażliwości na sprawy duchowe kobiety są lepsze.

                                      No cóż, tak się składa, że w kwestii inteligencji mężczyźni biją kobiety na, nomen omen, głowę. Dlatego przez tyle lat kobiety nie były dopuszczane na uczelnie, do rządzenia czy do zawodów wymagających inteligencji. Zajmowały miejsca do których pasowały - kuchnię, pokój dziecięcy i kościół, gdzie wykazywały się przyrodzoną łatwowiernością. Im coś bardziej idiotyczne, tym łatwiej wzbudzi w kobiecie zachwyt i wiarę.

                                      No widzisz, ja też potrafię.

                                      S.
                                      • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 08:23
                                        snajper55 napisał:

                                        > No widzisz, ja też potrafię.

                                        Potrafisz to samo, co mężczyźni na przestrzeni ostatnich wieków: powtarzać pierdoły o większej inteligencji mężczyzn. Wiadomo na 100%, że nie ma żadnej różnicy między płciami w kwestii inteligencji, więc lepiej się nie ośmieszaj. Mężczyźni częściej, niż kobiety są lepsi intuicyjnie w tych dziedzinach, które wymagają analitycznego myślenia. Kobiety częściej, niż mężczyźni mają lepszą intuicję w sprawach emocjonalnych i estetycznych.
                                        • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 13:35
                                          Snajper/ Wawrzanka:
                                          ..
                                          Czy na akademiach medycznych nie jest czasem tak, że jest parytet: 1/2 przyjmowanych to faceci, 1/2 - kobiety?
                                          Inaczej nie byłoby w ogóle facetów - lekarzy: za słabo zdają egzamin wstępny/ mają za mało punktów na świadectwie maturalnym?
                                          • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 14:01
                                            feelek napisał:

                                            > Czy na akademiach medycznych nie jest czasem tak, że jest parytet: 1/2 przyjmowanych to faceci, 1/2 - kobiety?

                                            Nie sądzę.

                                            > Inaczej nie byłoby w ogóle facetów - lekarzy: za słabo zdają egzamin wstępny/ m
                                            > ają za mało punktów na świadectwie maturalnym?

                                            Wykształcenie wyższe (na poziomie co najmniej licencjata lub inżyniera) zdobyło 33% kobiet w UE w porównaniu z 30% mężczyzn. Przewaga kobiet osiągających ten poziom wykształcenia występuje w niemal wszystkich państwach członkowskich, największa jest w krajach bałtyckich, Finlandii, Szwecji i na Słowenii.
                                            • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 16:21
                                              Taaaa....
                                              ..
                                              A u nas w gminie jest 15 radnych.
                                              Obecnie to 8 kobiet, 7 mężczyzn....
                                              Było do 2018: 7 kobiet, 8 mężczyzn...
                                              I...uwaga... 0(zero) parytetu. Była nawet komisja ds. parytetu ( 3 seksistów, 3 feministki), ale z powodu, że wiecznie się bili, po 7 latach pracy, nie ustalili.
                                              Parytetu.

                                            • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 16:23

                                              "Wykształcenie wyższe (na poziomie co najmniej licencjata lub inżyniera) zdobyło 33% kobiet w UE w porównaniu z 30% mężczyzn." - wawrzanka

                                              Zupełnie inaczej jest na Wydziałach Mechanicznych PW. Na Wydziale SiMR
                                              gdzie ja studiowałem, studentek na wszystkich latach w sumie, nie było
                                              więcej niż ~ 8-10. Wydziały Mechaniczne, to domena męska.
                                              Oprócz nauki języków obcych (3 semestry) oraz krótkiej ekonomii politycznej
                                              (dwa semestry) wszystkie inne przedmioty (a było ich w sumie 26) były
                                              tz. przedmiotami ścisłymi. Do takiego zakresu nauki, mężczyźni mają lepsze
                                              predyspozycje i to w dużym stopniu. Tak uważam.
                                              Z wykładowców przez czas studiów miałem tylko dwie kobiety.
                                              Z chemii (z tytułem dr) oraz w czwartym semestrze matematyki
                                              (też z tytułem dr). Ona najbardziej zrozumiale wykładała ten przedmiot.
                                              Była jakby najbardziej uczuciowa dla studentów, dbała aby wiedzę
                                              swoją przekazać jak najlepiej.
                                        • snajper55 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 22.05.21, 17:13
                                          wawrzanka napisała:

                                          > snajper55 napisał:
                                          >
                                          > > No widzisz, ja też potrafię.
                                          >
                                          > Potrafisz to samo, co mężczyźni na przestrzeni ostatnich wieków: powtarzać pier
                                          > doły o większej inteligencji mężczyzn.

                                          Skoro ty powtarzasz pierdoły o wyjątkowej wrażliwości kobiet na sprawy duchowe (czyli jakie?), to ja mogę powtarzać pierdoły o nikłej inteligencji kobiet oraz o tym, że nadają się jedynie do kuchni, kościoła i dzieci.

                                          S.
                                          • pocoo Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 22.05.21, 18:11
                                            snajper55 napisał:


                                            > ... to ja mogę powtarzać pierdoły o nikłej inteligencji kobiet oraz
                                            > o tym, że nadają się jedynie do kuchni, kościoła i dzieci.
                                            >
                                            > S.
                                            Masz rację absolutną. To są pierdoły , ale skoro masz ochotę je powtarzać, to Twoja wola.
                                            Dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę.
                                            • snajper55 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 22.05.21, 19:07
                                              pocoo napisała:

                                              > snajper55 napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > ... to ja mogę powtarzać pierdoły o nikłej inteligencji kobiet oraz
                                              > > o tym, że nadają się jedynie do kuchni, kościoła i dzieci.
                                              > >
                                              > Masz rację absolutną. To są pierdoły , ale skoro masz ochotę je powtarzać, to
                                              > Twoja wola.
                                              > Dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę.

                                              Ja sobie zdaję sprawę. Natomiast nie wiem czy Wawrzanka sobie zdaje sprawę że wypisuje pierdoły o specjalnych zdolnościach kobiet.

                                              S.
                                      • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 16:34
                                        Snajper: (...)
                                        ..
                                        I pan, panie Snajper jesteś " niewierzący"?
                                        Bo mi " niewierzący" zawsze kojarzyli się z równością - w tym wypadku równością kobiet.
                                        Pan nie zandbergista?
                                        ..
                                        Bo jeśli....
                                        Pan, Admin wie, że w necie sarkazm/ ironia są niewidoczne?
                                        Nie? To trzeba pana przeszkolić:
                                        W necie trzeba wyraźnie napisać co jest pana poglądem, a co: kpiną.
                                        ..
                                        W końcu nie wiem: pan poważnie tak o kobietach?
                                        KKK: KinderKucheKirche?
                                        No no no ....
                                  • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 18.05.21, 23:57

                                    "Ale wierzę w reinkarnację. ....
                                    .... Nikt ci nie każe interesować się tym tematem" - wawrzanka

                                    Mnie ten temat nie interesuje. Nie wierzę w reinkarnację.
                                    Pytam tylko z ciekawości. Kim chciałabyś być jak zaistniejesz
                                    po reinkarnacji? Kto lub co, decyduje o tym kim się będzie?
                                    • wawrzanka Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 19.05.21, 08:49
                                      kociak40 napisał:

                                      > Pytam tylko z ciekawości. Kim chciałabyś być jak zaistniejesz
                                      > po reinkarnacji?

                                      Ciekawe, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Skupiam się na tym życiu.
                                      Pożyjemy, umrzemy, zobaczymy XD

                                      Kto lub co, decyduje o tym kim się będzie?

                                      Nie mam zielonego pojęcia. To nie jest religia. Nie myślałam o tym zbyt wiele, ale sama jako kilkuletnie dziecko miałam dziwne "wspomnienie" siebie jako starej kobiety przeżywającej pewną traumatyczną chwilę. Z czasem to "wspomnienie" wyblakło i zanikło. Później, chyba w ostatnich klasach podstawówki, dowiedziałam się o reinkarnacji z takiej małej niebieskiej książeczki, która w latach 90 była bardzo modna, wszyscy ją czytali. Nie pamiętam tytułu. Bardzo mnie to wtedy zainteresowało, ale nadal mnie nie przekonywało.

                                      Przekonały mnie dopiero wieloletnie badania tego tematu przez psychiatrów z Uniwersytetu Virginia. Badania rzecz jasna, prowadzone są jakby obok oficjalnej działalności uniwersytetu. Nie są, póki co, uznane oficjalnie przez radę naukową. Nie dziwię się, bo takie uznanie pociągnęłoby za sobą zbyt daleko idące konsekwencje. Reinkarnacja nie pasuje do oficjalnie przyjętego modelu świata, a uniwersytet zgodził się objąć patronatem te badania tylko dlatego, że otrzymał na nie hojną prywatną dotację.
        • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 11:28

          "oddziaływań natychmiastowych" nie znalazłam" - wawrzanka

          Tak bardziej prosto i lapidarnie - oddziaływanie natychmiastowe byłoby, jakby zaistniało oddziaływanie
          bez działania siły. Inaczej - bez energii. Energia to możliwość wykonania pracy i realizuje się TYLKO
          przez działanie siły (siła to fizyczna wielkość wektorowa - trzeba do jej określenia podać wartość,
          kierunek działania oraz zwrot). Najmniejszą "porcją" energii jest tz. kwant lub inaczej foton.
          Foton nie ma masy i nie istnieje w spoczynku. Jego największa prędkość we Wszechświecie w próżni
          przyjmuje się z niewielkim naddatkiem do obliczeń - 300 000 km na sekundę. Mając taką prędkość
          czas "istnienia" jest 0 (zero), czyli jest wieczny. Dlatego energia jest wieczna, nie może powstać
          z niczego, ani zaniknąć. Może tylko zmieniać swoją formę (rodzaj) i samoistnie rozpraszać się.
          Światło, czyli fotony, przemieszcza się we Wszechświecie jako fala elektromagmnetyczna (jest to
          zaburzenie wektora pola elektrycznego i wektora pola magnetycznego na kierunku prostopadłym
          (90 stop.) i jest samowzbudna - przemieszcza się w próżni oraz jako "porcjowana" energia - kwanty.
          Jest to tz. dualizm światła. Może występować jednocześnie w tych formach lub osobno.
          Dowodem na fale elektromagnetyczną światła są zjawiska dyfrakcja, polaryzacja, interferencja,
          a na formę kwantową np. zjawisko fotoelektryczne. Energia każdego fotonu zależy od długości
          fali. Nawet najmniejsza elementarna cząstka masowa (np. elektron) nie może osiągnąć prędkości
          światła, bo czas zależy od grawitacji i prędkości - masa jego byłaby nieskończona, wymiar po
          wektorze prędkości 0 (zero) i czas 0 (zero).
        • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 18:37
          "Gott mit uns"
          Jeszcze w latach 60 XX w. BundesPolizei w RFN takie pasy nosiła.

          W imię Boga zabito w XXw. te miliony ludzi, których nie zabito w imię partii/Stalina/ Mao/ KimIrSena/Polpota...
          ...bo te wyżej miliony ( Courtois z "Białej księgi komunizmu" liczy je na 150 mln.) NIE zostały zabite w imię b/Boga.
          • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 19:18
            Jeśli już chjcesz argumentować takimi odniesieniami, to katolicyzm nie jest niczym innym jak dyktatura. Jedyną różnicą, która rozdziela inne dyktatury od katolicyzmu jest jedynie religia. Krk opiera się na wierze i religii, która ma tłumaczyć wszystko. Gdyby nie ona, Kościół już dawno przestałby istnieć. Jaka inna organizacja na świecie miałaby prawo istnieć, gdyby doprowadziłaby ona do śmieci tylu milionów ludzi na wszystkich kontynentach?
            Zostałaby natychmiast zdelegalizowana, a jej przywódcy stanęliby przed specjalnie do tego powołanym trybunałem.
            Zresztą powoli trybunały zaczynają sięgać powoli i zasłużenie wielkich tego Kościoła.
              • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 20:32
                A nie o niezacieralnych śladach katolickiej przyjaźni jest tu mowa?

                Krwawa walka Kościoła z wolnością słowa i wyznania trwa od samego jego zarania a szatan wydaje się być najlepszym przyjacielem, jakiego kiedykolwiek posiadał, ponieważ przez wszystkie te lata dawał mu zajęcie!

                Czy na braku tolerancji występującej praktycznie w szerzonej teologii katolickiej można budować jakiekolwiek przyjazne stosunki czy przyjaźń?

                Czy nie idiotycznie wypowiada się hierarcha tego Kościoła się na temat "hallowenn" stwierdzając, że jest to największe święto satanistyczne, a się mylił, bo największe święto satanistyczne to dzień własnych urodzin?

                Jak daleko to pada od innych niejednokrotnie wręcz nawet kabaretowych oświadczeń papieży?

                Interesują mnie fakty wiążące się z wątkiem, a nie niesprawdzalne wrzutki, na które chcesz sobie podyskutować.
                • feelek Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 21:32
                  Edico: (...)
                  Sorry, ale o jakich niesprawdzalnych wrzutkach pan tu pisze?
                  Zakładasz pan wątek z tezą?
                  Niewygodna prawda w oczy kole?
                  ..
                  Wystarczy wyguglować z Wikipedii hasło: Szarytki - taki żeński zakon, co istnieje od XVII w. I opiekuje się ciężko chorymi. Tam o czasach Rewolucji Franc. I Napoleona jest SŁOWO W SŁOWO to, co napisałem: że je rewolucja wywaliła, ileś zamordowała, a za Napoleona przywrócili je do poprzednich zadań. Skądś nie pamiętam skąd, wiem, że one zajmowały się jakimiś totalnie beznadziejnym wypadkami...
                  ..
                  PS. Trudno być adwokatem diabła.
                  No trudno - prawda jest najważniejsza.
                  • edico Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 23:26
                    Jeśli dzwony kościelne mają aż taki wpływ na logikę wpisów, to je po prostu wyłącz i zapoznaj się w ciszy z historią Rewolucji Francuskiej. :)

                    Fakty zupełnie zaprzerczają legendom wpajanym przez Kościół katolikom.

                    Napoleon miał tyle wspólnego z Rewolucją Francuską, że przeprowzdził zamach stanu porządkując tym samym życie polityczne we francji. Konflikt między Kościołem a rewolucjonistami pojawił się wówczas, gdy rewolucjoniści podjęli kroki mające na celu wprowadzenie rozdziału Kościoła i państwa. Księża popierający konstytucję cywilną kleru i tzw „religię republikańską" stracili wynagrodzenia wypłacane przez budżet państwa, a także oficjalne poparcie. Tracili na tym księża, urzędnicy królewscy oraz osoby dobrze sytuowane. Wieś na tym skorzystała i nie musiała płacić dziesięciny, a także w pewien sposób wyzwoliła się z pewnych obyczajowych nacisków ulegając dechrystianizacji. Na tym tle doszło do poważnych konfliktów między nie tylko między Kościołem a a rewolucjonistami.

                    Spokój polityczny nie mógł się obejść we Francji bez spokoju religijnego. Sami katolicy nie zareagowali w jakiś szczególny sposób na zamach stanu dokonany przez Napoleona 9 listopada 1799 r. W pierwszym okresie Napoleon zajął się unormowaniem stosunków z Kościołem katolickim przez zawarcie w 1801 roku nowego konkordatu 16 lipca 1801 r. Tak więc Napoleon miał tyle wspólnego z jakimiś szarytkami, co św. Piotr z najwyższym zwierzchnictwem Kościoła.

                    Od inżyniera - jakim chcesz tu zabłysnąć - wymaga się znajomości tematu, precyzji myślenia i wykonania zadanie zgodnie ze zleceniem. Wybacz, ale takiemu "inżynierowi" obawiał bym się zlecić nawet posprzątania klatki schodowe, by przy okazji czasem nie zdemolował mieszkania sąsiadowi w wyniku własnych urojeń.
              • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 20:58

                "Nadal ma szansę aby odzyskać honor inżyniera: pokaże dyplom i pogadamy
                - jak inżynier z inżynierem.
                Ja w każdej chwili.
                Gdzie i kiedy?" - feelek

                Zaciekawiłeś mnie tym wpisem. Jeżeli mieszkasz w Warszawie i ja w Warszawie,
                to chętnie mogli byśmy się spotkać. Ja już miałem dwie dawki szczepionki Moderna,
                już od ostatniej dawki minęło 5 tygodni, więc w marę jestem "bezpieczny". Jeżeli
                i Ty jesteś po dwóch dawkach, to chętnie się z tobą spotkam. Aby ustalić gdzie i kiedy
                to już ustalimy na swoich prywatnych adresach poczty e-mail.
                Napisz do mnie na adres z forum -"kociak40@gazeta.pl" i tam podaj swój adres.
                Ja odpiszę na twój adres prywatny podając swój adres e-maila.
                Wtedy możemy poza forum pisać do siebie, ustalić gdzie i kiedy spotkać się,
                i porozmawiać na poważnie w tematach jakie uznamy za ciekawe.
                  • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 21:30
                    feelek napisał:

                    > Ja nie mam ochoty, ani zamiaru o niczym z PANEM rozmawiać.
                    > Nie będę pisał na PAŃSKI mail.
                    > Jeśli zgadza się PAN na udowodnienie swojego wykształcenia drogą pokazania swoj
                    > ego dyplomu, slvp.
                    > Termin ustalimy tutaj.
                    > Na spotkanie zaprosimy kolegów z forum.

                    Dobrze, ale wpierw musisz podać ile jest całka z dk? Muszę dbać o poziom, bo blagierów unikam.
                      • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 17.05.21, 06:03
                        feelek napisał:

                        > Kociak: (...)
                        > Nie, panie, to pan musi...
                        > PS. całki nie umie policzyć...
                        > paradne?
                        > Nie, poniżające...
                        > ... byłoby dla kogoś, kto by się temu poddał.
                        > Beze mnie, trollu.

                        I dalej wykazujesz swoją głupotę. Całki dk się nie liczy, to się wie, jest to najprostsza całka
                        nieoznaczona jaka istnieje. To tak jakby dziecko w przedszkolu zapytać jaka pierwsza literka
                        w alfabecie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wykazujesz tu na forum swoją niewiedzę.
                        Nic nie możesz zrobić, nie mając tej wiedzy, w którą się tylko przystroiłeś dla powiększenia
                        szpanu, i tylko możesz rzucać swoje bzdurne oszczerstwa pod moim adresem. Jesteś u mnie "na widelcu"
                        ze swoim podanym wykształceniem. Ja bardzo dużo pisałem na tym forum z wiedzy inżynierskiej
                        z przedmiotów ścisłych i nikt mi nigdy nie napisał, że coś źle podałem. A są tu osoby z wyższym
                        wykształceniem i zapewne to czytali. Dla mnie jesteś śmiesznym trollem strojący się w piórka
                        dla szpanu. Owszem, jesteś bardzo oczytany, masz dużą wiedzę z historii, nawet może i z religii,
                        ale nie masz wiedzy inżynierskiej z technicznej uczelni wyższej. Może nawet przechodziłeś koło
                        gmachu MP PW ale w nim nie byłeś. Ja tam bywałem przez jeden semestr zaliczając miernictwo
                        i pomiary oraz laboratorium z ćwiczeń. Mam wpis do indeksu prof. E. Wolniewicz, kierownika
                        Laboratorium Miernictwa Warsztatowego i jego osobisty podpis w indeksie. Jeżeli Ty tam studiowałeś
                        powinieneś mieć też wpis do indeksu tego profesora i znać z widzenia tą personę, ale takiego nie masz
                        wpisu, tak samo jak indeksu. Sam widzisz (o ile jeszcze w swojej złości logicznie myślisz), że jestem
                        w pewnym sensie specem od demaskowania trolli przypisujących sobie dla szpanu wyższe wykształcenie
                        techniczne (tz. nauki ścisłe). Dam tobie radę, przypisuj sobie wyższe wykształcenie humanistyczne,
                        np. socjologię, psychologię itp. Wtedy możesz nawet nadawać sobie tytuły naukowe, nikt tego nie
                        podważy, będziesz bezpieczny i miał wyższego poziomu szpan. To tyle.
                  • kociak40 Re: Czy ideologia katolicka jest przyjazna innym 16.05.21, 22:57

                    "B. proszę Wawrzankę/ Awarianta/Pocoo...
                    o uwolnienie mnie od tego hejtera/ trolla o nicku kocik41" - feelek

                    Tu bezbłędnie wymieniłeś nicki tych osób, należą do elity tego forum.
                    Chcesz nawet z nimi spotkać się w realu. Rozumiem, to byłby wielki zaszczyt dla ciebie.
                    Ja nie hejteruje tylko podważam twoją nieprawdę o twoim wykształceniu, jaką sobie
                    przypisałeś. Podałeś, że jesteś mgr inż. po Wydziale MP PW. To można sprawdzić
                    na różne sposoby. Z pytania z zakresu wiedzy, a nawet pytając np. jaka jest liczba
                    na ostatniej stronie Indeksu. Jest tam nadruk - "Indeks zawiera (?) stron ponumerowanych". Podaj tą liczbę. Indeksy na PW były takie same i mały ten wpis
                    aby nie wyrwano kartki. Podałeś, że masz dyplom ukończenia PM. Dyplomy były takie same dla wszystkich wydziałów PW. Były w oprawie czerwonej skóry cielęcej i były
                    produkowane tylko w jednej wytwórni w Polsce. Były produktem ściśle rozliczanym
                    aby uniknąć, utrudnić, podrabianie dyplomów. Uczelnia dostawała dokładnie taką tylko ilość, ilu było studentów, którzy zaliczyli egzamin dyplomowy. Ani jednej sztuki więcej.
                    Masz taki dyplom, to podaj jego szerokość i długość? Wystarczy linijka. Itd. itd.
                    Tego nie zrobisz, bo nie masz indeksu ani dyplomu, ja mam i mogę to sprawdzić jak
                    podasz. Zapewne nawet nie wiesz jak te dokumenty wyglądają, jak tak nie jest, to podaj.
                    Po co wymyślasz jakieś głupoty nierealne.