Dodaj do ulubionych

Czy należy być człowiekiem silnej wiary?

23.05.21, 07:35
To wręcz banał:
"...powinno się być człowiekiem silnej wiary".
..
Być człowiekiem silnej wiary to głęboko w coś wierzyć.
..
Najczęściej dotyczy to wiary w znaczeniu religijnym choć może też chodzić o wiarę w urzeczywistnienie jakiegoś przedsięwzięcia/ idei.
..
Można więc wierzyć w komunizm, narodowy socjalizm, niepodległość Kurdystanu, monetaryzm, zagładę Ziemi w 2055 z powodu braku wody...
..
Gdy wierzymy w komunizm to znaczy, że uważamy, że system o cechach komunistycznych kiedyś zaistnieje.
..
Wiara często jest utożsamiana z przeciwieństwem nauki. Jest tak bo wiara wiąże się z brakiem znajomości faktów na jakiś temat: nie wiemy o istnieniu b/Boga, więc wierzymy w niego.
Albo nie wierzymy.

Może też być to wiara w zwycięstwo w wojnie. Hitler był człowiekiem silnej wiary, co spowodowała urzeczywistnienie wielu etapów jego planu: w ciągu 3 lat zbudował potężne lotnictwo, zawojował Europę, doszedł do linii AA ( Archangielsk- Astrachań) w Rosji.
Ww. było efektem jego silnej wiary. Także silnej wiary milionów NSDAP - genossen. Wiary, którą zaimplantowały i umocniły parteitagi w Norymberdze.
..
Silnej wiary wymagał udział w akcjach Einsatztruppen na Ukrainie - wyobraźmy sobie ludzi wykształconych, co uczestniczą w ww. zabijają codziennie kobiety, starców, małe dzieci [ jak w " Niemcy" Kruczkowskiego], takie coś bez wątpienia wymagało silnej wiary.
..
"Wierzymy w zniszczenie kapitalizmu."
"Wierzymy, że Polska uzyska niepodległość [ jest 1879]."
W tym ostatnim wypadku urzeczywistnienie idei niepodległej Polski wymagało od Piłsudskiego być człowiekiem silnej wiary.
..
Ktoś, kto wierzy w ideę hyperloop na trasie Warszawa- Otwock musi być człowiekiem silnej wiary. Nawet Elon Musk musi być silnej wiary gdy myśli, że hyperloop w ogóle gdziekolwiek kiedykolwiek będzie woził ludzi.
..
Czy bycie człowiekiem silnej wiary to coś porządanego czy wręcz przeciwnie?
Obserwuj wątek
    • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 08:18
      Byłem i jestem człowiekiem wielkiej wiary A dostałem za to samotność na stare lata. Człowiek wiary Jest tym, który w nocy oczekuje światła
      Nie widzi, nie wie, ale wierzy
      Okazuje siłę, jak gdyby Boga widział
      Jest przeniknięty całkowitą ufnością.
      Wie, że Bóg mylić się nie może
      I na tym fakcie oparł całe swoje życie
      Dlatego odważnie idzie naprzód
      Nie przeraża go obojętność religijna
      I puste kościoły
      A także ludzie
      Którzy zamiast Boga wybrali Nic.I doszedłem do miejsca gdzie siedzę sobie sam na własne życzenie biedny idiota.
      • pocoo Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 08:59
        n4rmoorr napisał(a):

        > Byłem i jestem człowiekiem wielkiej wiary A dostałem za to samotność na stare
        > lata. Człowiek wiary Jest tym, który w nocy oczekuje światła.

        Światła? W nocy? Chyba, że na ulicy.

        > Którzy zamiast Boga wybrali Nic.I doszedłem do miejsca gdzie siedzę sobie sam
        > na własne życzenie biedny idiota.

        Ci, którzy wybrali wymyślonego przyjaciela mają lepiej?
        Gwarantuję, że gdybyś miał przy sobie MIŁOŚĆ, to nikt więcej nie byłby Tobie potrzebny, tylko ona.Ona dniem i nocą. Gest , dotyk, spojrzenie, uśmiech, muśnięcie warg...
        • wawrzanka Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 16:38
          pocoo napisała:

          > Gwarantuję, że gdybyś miał przy sobie MIŁOŚĆ, to nikt więcej nie byłby Tobie po
          > trzebny, tylko ona.Ona dniem i nocą. Gest , dotyk, spojrzenie, uśmiech, muśnięc
          > ie warg...

          A ja słyszałam, że na stare lata chłop potrzebny jak dziura w moście.
            • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 09:50
              pocoo napisała:

              > wawrzanka napisała:
              >
              > > A ja słyszałam, że na stare lata chłop potrzebny jak dziura w moście.
              ..
              A stary przyjaciel?
              chłop to nie przedmiot
              stara baba to nadal jednak też człowiek jest
              ..
              >
              > Tak. To jest koszmarem dla kobiety, ale nie dla faceta. Facet musi mieć służąc
              > ą.
              ..
              zapewniam, że nie!
              tak samo jak stara baba nie potrzebuje służącego
              choćby i starego
          • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 04:54
            wawrzanka napisała:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Gwarantuję, że gdybyś miał przy sobie MIŁOŚĆ, to nikt więcej nie byłby To
            > bie po
            > > trzebny, tylko ona.Ona dniem i nocą. Gest , dotyk, spojrzenie, uśmiech, m
            > uśnięc
            > > ie warg...
            >
            > A ja słyszałam, że na stare lata chłop potrzebny jak dziura w moście.
            Fakt .Czasami się przyda do pochówku.
      • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 09:44
        n4rmoorr napisał(a):
        ".. Nie przeraża[ją] go ludzie którzy zamiast Boga wybrali Nic."
        ..
        To aż prosi się o walnięcie w mordę.
        [... ; ) ha, ha, ha... żart, xD, iksde...]
        Mówiąc serio, naprawdę pan n4moorr tak uważa?
        : że gdy kto nie przyjmuje do wiadomości istnienia pańskiego/ chrześcijańskiego/ muzułmańskiego... b/Boga, wtedy taki ktoś wybiera Nic?
        ..
        Ja nie akceptując istnienia Pańskiego/ chrześć./ muzułm./ innego b/ Boga NIE/ NIE wybieram Nic. Ja wybieram Coś, co do pana nie przemawia wiarę w dobro, przyjaźń, zwycięstwo dobra, miłość. Zakładam (?) istnienie istoty/pola, co o czymś tam mimowolnie decyduje/ decydowało ... przed momentem BB(14 mld lat temu).
        ..
        Ww. jest Nic?
        • pocoo Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 10:53
          feelek napisał:


          > : że gdy kto nie przyjmuje do wiadomości istnienia pańskiego/ chrześcijańskiego
          > / muzułmańskiego... b/Boga, wtedy taki ktoś wybiera Nic?

          Takie ma wartości.
          Wymyślony bóg jest dobry, a jeżeli zły, to dla jego dobra.
          >
          > Ja wybieram Coś, co do pana nie przemawia wiarę w dobro, przyj
          > aźń, zwycięstwo dobra, miłość.

          Ja w to nie wierzę. Ja o tym wiem.
        • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 05:07
          feelek napisał:

          > n4rmoorr napisał(a):
          > ".. Nie przeraża[ją] go ludzie którzy zamiast Boga wybrali Nic."
          > ..
          > To aż prosi się o walnięcie w mordę.
          > [... ; ) ha, ha, ha... żart, xD, iksde...]
          > Mówiąc serio, naprawdę pan n4moorr tak uważa?
          > : że gdy kto nie przyjmuje do wiadomości istnienia pańskiego/ chrześcijańskiego
          > / muzułmańskiego... b/Boga, wtedy taki ktoś wybiera Nic?
          > ..
          > Ja nie akceptując istnienia Pańskiego/ chrześć./ muzułm./ innego b/ Boga NIE/ N
          > IE wybieram Nic. Ja wybieram Coś, co do pana nie przemawia wiarę w dobro, przyj
          > aźń, zwycięstwo dobra, miłość. Zakładam (?) istnienie istoty/pola, co o czymś t
          > am mimowolnie decyduje/ decydowało ... przed momentem BB(14 mld lat temu).
          > ..
          > Ww. jest Nic?
          Na świecie żyje około miliarda ludzi niewierzących – jeśli chodzi o stosunek do religii jest to trzecia lub czwarta grupa w obrębie całej ludzkości. Dane statystyczne nie mówią jednak wiele o motywa­cjach i decyzjach konkretnych jednostek Na moim przykładzie mogę powiedzieć, że utrata wiary religijnej bywa kwestią przy­padku.
      • pocoo Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 11:06
        n4rmoorr napisał(a):

        > Jest przeniknięty całkowitą ufnością.
        > Wie, że Bóg mylić się nie może
        > I na tym fakcie oparł całe swoje życie
        > Dlatego odważnie idzie naprzód

        W biblijnej 1Samuelowa XVI; 15,16 napisano ,o duchu bożym złym. Ten dobry nazwano pańskim. Bóg ma swoje duchy złe, które posyła chyba dla dobra człowieka. To nie szatan tylko bóg. Wiesz który, jest boski, a który diabelski?
        Opieram to na świętej księdze chrześcijan. Jeżeli masz swoją świętą księgę, lub swoje wizje od boga, to "biedny durniu" zatrzymaj je dla siebie.
        • edico Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 11:59
          Tego w kościele jeszcze nie uczyli :)
          Swoją drogą ciekawe jest tłumaczenie tego ducha w Biblii Tysiąclecia :)
          W każdym bądź razie nie ulega żadnej wątpliwości, że Bóg ma na swoje posyłki zarówno dobre jak i złe duchy i tylko od niego zależy, kogo nimi uszczęśliwi.
        • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 16:16
          pocoo napisała:

          > n4rmoorr napisał(a):
          >
          > > Jest przeniknięty całkowitą ufnością.
          > > Wie, że Bóg mylić się nie może
          > > I na tym fakcie oparł całe swoje życie
          > > Dlatego odważnie idzie naprzód
          >
          > W biblijnej 1Samuelowa XVI; 15,16 napisano ,o duchu bożym złym. Ten dobry nazw
          > ano pańskim. Bóg ma swoje duchy złe, które posyła chyba dla dobra człowieka. To
          > nie szatan tylko bóg. Wiesz który, jest boski, a który diabelski?
          > Opieram to na świętej księdze chrześcijan. Jeżeli masz swoją świętą księgę, lub
          > swoje wizje od boga, to "biedny durniu" zatrzymaj je dla siebie.
          Przecież ty masz gorzej .Ja chociaż mam przyjaciółkę.Wspaniała kobieta.Dziś jej tu niema to po co Twoje gorzkie żale .Jak Ciebie szanuję jak nikt na świecie .Wstyd .
          • pocoo Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 19:33
            n4rmoorr napisał(a):

            > Przecież ty masz gorzej .Ja chociaż mam przyjaciółkę.Wspaniała kobieta.Dziś j
            > ej tu niema to po co Twoje gorzkie żale .Jak Ciebie szanuję jak nikt na świecie
            > .Wstyd .

            Coś tutaj nie gra. Czytasz to, o czym piszesz, czy mam dokładnie cytować?
            Jakie gorzkie żale?
            W czym mam gorzej skoro mnie nie znasz?
            O przyjaciółce napisałeś nie pierwszy raz i o samotności tez. O co chodzi?
            • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 05:13
              pocoo napisała:

              > n4rmoorr napisał(a):
              >
              > > Przecież ty masz gorzej .Ja chociaż mam przyjaciółkę.Wspaniała kobieta.
              > Dziś j
              > > ej tu niema to po co Twoje gorzkie żale .Jak Ciebie szanuję jak nikt na ś
              > wiecie
              > > .Wstyd .
              >
              > Coś tutaj nie gra. Czytasz to, o czym piszesz, czy mam dokładnie cytować?
              > Jakie gorzkie żale?
              > W czym mam gorzej skoro mnie nie znasz?
              > O przyjaciółce napisałeś nie pierwszy raz i o samotności tez. O co chodzi?
              Żle to napisałem .Sorry .Teraz patrzę trzeźwym okiem .Wirtualna przyjaźń i nic więcej .
    • pocoo Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 09:01
      feelek napisał:

      > To wręcz banał:
      > "...powinno się być człowiekiem silnej wiary".
      > ..
      > Być człowiekiem silnej wiary to głęboko w coś wierzyć.

      Nazywa się to fanatyzmem i nie ma niczego gorszego od zabetonowanego mózgu. Zawsze prowadzi do zbrodni.
      • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 10:20
        pocoo napisała:

        > feelek napisał:
        >
        > > To wręcz banał:
        > > "...powinno się być człowiekiem silnej wiary".
        > > ..
        > > Być człowiekiem silnej wiary to głęboko w coś wierzyć.
        >
        > Nazywa się to fanatyzmem i nie ma niczego gorszego od zabetonowanego mózgu. Zaw
        > sze prowadzi do zbrodni.
        Do zbrodni dziwne te twoje wywody.Większość zbrodniarzy była niewierząca .Chociaż Hitler był. Wielokrotnie podkreślał rolę chrześcijaństwa jako fundamentu państwowości niemieckiej. Prywatnie demonstrował pogardę dla chrześcijaństwa, a religię traktował instrumentalnie.Nawet były takie głosy że raz zawitał na Jasną Górę nieoficjalnie.
        • edico Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 10:37
          n4rmoorr napisał(a):

          > (,,,) Większość zbrodniarzy była niewierząca
          A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Prowadziłeś badanie? Masz wyniki innych badań?
          Zarówno Stalin jak i Hitler światopoglądy wynieśli ze swoich szkół religijnych.

          .> (...)Chociaż Hitler był. Wielokrotnie podkreślał rolę chrześcijaństwa jako fundamentu pa
          > ństwowości niemieckiej.
          Pamiętaj o tym, że Hitler był absolwentem szkoły kościelnej.

          > Prywatnie demonstrował pogardę dla chrześcijaństwa, a r
          > eligię traktował instrumentalnie.Nawet były takie głosy że raz zawitał na Jasną
          > Górę nieoficjalnie.
          Nie tylko dokumentacja fotograficzna zaprzecza tym bzdurom.
        • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 11:53
          n4rmoorr napisał(a):
          "Większość zbrodniarzy była niewierząca."

          Znajomość historii NIE potwierdza ww.

          Jurgen Stroop - gruppenführer, likwidator warszawskiego getta, deklarował:"... gottglaublich ..."- wierzący w Boga, co jak można znaleźć w " Rozmowach z katem" Moczarskiego było kategorią powszechnie wybieraną przez nazistów odrzucających przekaz chrześcijański, ale NIE: " ...jestem niewierzący
          .."

          Rudolf Höss - komendant Auschwitz -"j.w. - w pamiętnikach deklaruje gottglaublich, niechęć, nienawiść do chrześcijaństwa, ale nie bycie niewierzącym.
          ..
          Na pasach mieli Gott mit uns - z całą pewnością była to obłuda?
          ..
          PS. Odpowiadając panu n4moorr, mając z tyłu głowy jakieś absurdalne wypowiedzi nicku privus, potwierdzam: nie znam biblii, na tyle aby np. z panem iść w zawody. Nigdy nie miałem tu zamiaru z kimkolwiek się porównywać, ani iść w zawody. Nie wiem o co temu privus chodzi.
          • edico Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 13:13
            feelek napisał:

            > PS. Odpowiadając panu n4moorr, mając z tyłu głowy jakieś absurdalne wypowiedzi
            > nicku privus, potwierdzam: nie znam biblii, na tyle aby np. z panem iść w zawo
            > dy. Nigdy nie miałem tu zamiaru z kimkolwiek się porównywać, ani iść w zawody.
            > Nie wiem o co temu privus chodzi.

            Masz o tyle rację, że myślenie dla niektórych staje się znacznie cięższą pracą od pracy w kamieniołomach. Wrzucasz wątki niby apologetyczne w obronie katolicyzmu nie mając pojęcia o czym piszesz i masz jeszcze pretensje o brak zrozumienia.
            • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 13:40
              edico: (...)
              ..
              Ja nie wrzucam żadnych wątków w obronie katolicyzmu, tylko w obronie prawdy.
              ..
              Katolicyzm mi ... nie wisi o tyle, że mam tak z 30 milionów rodaków, co są, w tym tak z 60- 70% mojej rodziny, z 50% znajomych ( ca 1000).
              ..
              Nie umiem, ani nie chcę nic na to poradzìć, że im się chce być tymi katolikami i w tym się z panami różnimy.
              ..
              Jeśli nie rozumiecie, że ktoś przychodzi tu dla DYSKUSJI i po co to robi, to ubolewam, ale niczego, poza myśleniem, nie umiem wam zaproponować, aby wam pomóc.
              ..
              Myślę, że moja postawą akceptacji dla jakiejkolwiek postawy (poza nazistowską i komunistyczną) jest zwyczajnie zdrowsza niż jakiejś antyreligijnej/ religijnej nienawiści.
              ..
              Nie rozumiem paru tutejszych gości (wydaje się, że pp. privus, edica, 1-2 lata temu tu nie widywaliśmy) i w sumie absurdalne ich spekulacje na mój temat, szanowni Panowie, mi tu wiszą.
              ..
              Możecie nie wierzyć( sic!), że jestem agnostykiem, I don't Care.
              To śmieszne: jeden tu gościu podaje w wątpl. moje wykształcenie...
              Ale to, panowie, da się leczyć, mam na myśli takie ograniczenie umysłowe.
              Pzdr.
              f.
            • n4rmoorr Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 05:17
              edico napisał:

              > feelek napisał:
              >
              > > PS. Odpowiadając panu n4moorr, mając z tyłu głowy jakieś absurdalne wypo
              > wiedzi
              > > nicku privus, potwierdzam: nie znam biblii, na tyle aby np. z panem iść
              > w zawo
              > > dy. Nigdy nie miałem tu zamiaru z kimkolwiek się porównywać, ani iść w za
              > wody.
              > > Nie wiem o co temu privus chodzi.
              >
              > Masz o tyle rację, że myślenie dla niektórych staje się znacznie cięższą pracą
              > od pracy w kamieniołomach. Wrzucasz wątki niby apologetyczne w obronie katolicy
              > zmu nie mając pojęcia o czym piszesz i masz jeszcze pretensje o brak zrozumieni
              > a.
              >
              Ludzi wrażliwych mało kto rozumie.Jeśli się odkryjesz to już po tobie.Tu każdy zgrywa twardziela a czegoś mu brakuje.I nie piszemy tu postawie religijnej.
        • spinoff Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 14.06.21, 12:47
          n4rmoorr napisał(a):

          > Większość zbrodniarzy była niewierząca .Choc
          > iaż Hitler był. Wielokrotnie podkreślał rolę chrześcijaństwa jako fundamentu pa
          > ństwowości niemieckiej. Prywatnie demonstrował pogardę dla chrześcijaństwa, a r
          > eligię traktował instrumentalnie.

          Ten Hitler tu wraca jak katar u alergika.
          W połowie XIX w. niewiara była w Europie tak powszechna, że wrogi chrześcijaństwu Nietzsche z satysfakcją skonstatował: Bóg jest martwy. Przewidywał z tego potworne wojny. Przeżyją tylko najtwardsi i amoralni. Tak powstanie nowy człowiek, nadczłowiek, któremu obca będzie moralność judeo-chrześcijańska... itd.
          Współgrał z tym bardzo wówczas popularny darwinizm, który głosił, że w naturze trwa nieustanna walka o byt, będąca motorem postępu, rozwoju i doskonalenia się osobników, gatunków, ras, klas i w ogóle wszystkiego. Hitler tych bzdur nie wymyślił, tylko wprowadził darwinizm społeczny w czyn. W niemieckich kościołach katolickich już grubo przed wojną odczytywano antyhitlerowską encyklikę, ale Niemcy mieli to gdzieś. Kościoły świeciły pustkami, protestanckie też - kilka milionów dokonało wręcz apostazji, tak bardzo chcieli widzieć w sobie rasę panów...
          Po wojnie Różewicz nazwał nowego człowieka rurą kanalizacyjną, co przepuści przez siebie wszystko, a Malraux pisał, że kolejny wiek będzie wiekiem religii, albo nie będzie go wcale.
          3 katolików wymyśliło więc i powołało do życia wspólnotę europejską - Ludzie silnej wiary, jak w tytule wątku, czyli "kościółkowi" wg ateistycznej nowomowy. Adenauer, Gasperi i Schuman.
        • edico Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 15.07.21, 22:05
          n4rmoorr napisał(a):

          > Do zbrodni dziwne te twoje wywody.Większość zbrodniarzy była niewierząca .

          Czyżby?
          1568 r. – Hiszpański trybunał inkwizycji wydaje nakaz śmierci na trzy miliony Niderlandczyków, którzy – jak brzmi hasło wypisane na kapeluszach „gezów” – wolą być „raczej Turkami niż papistami”.

          > Choc
          > iaż Hitler był. Wielokrotnie podkreślał rolę chrześcijaństwa jako fundamentu pa
          > ństwowości niemieckiej. Prywatnie demonstrował pogardę dla chrześcijaństwa, a r
          > eligię traktował instrumentalnie.Nawet były takie głosy że raz zawitał na Jasną
          > Górę nieoficjalnie.
          Tak traktował Kościół, jak Kościół traktuje swoich wiernych.
    • edico Człowiek silnej wiary 23.05.21, 09:30
      to np. były dyrektor sierocińca w Giżycku, który wyzywał, bił i poniżał dzieci. Uniknął kary, bo sprawa się przedawniła. Dziś uczy w szkole muzyki i religii
    • wawrzanka Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 16:13
      feelek napisał:

      > Czy bycie człowiekiem silnej wiary to coś porządanego czy wręcz przeciwnie?

      Nie wiem czy chciałeś napisać "pożądanego", czy "porządnego", zgaduję, że to pierwsze.
      To słowo jest trochę przewrotne. Wiara w pojęciu niereligijnym jest wewnętrznym przekonaniem dającym siłę do działania, a czasami do życia. To dlatego utarty slogan "uwierz w siebie" zrobił taką karierę. Bez wiary w siebie nie ma sukcesu. W tym sensie wiara jest pożądana.

      Wiara w pojęciu religijnym to już cały system przekonań, wręcz filozofia życiowa oparta na pismach "świętych" i nauczaniu poszczególnych kościołów. Nie, taka wiara nie jest pożądana, chociaż warto znać podstawowe założenia różnych światowych religii. Większość ludzi wierzy, że śmierć nie jest ostatecznym końcem ich życia i ten pogląd funkcjonuje w każdej religii i wśród wielu ateistów.

      Wiara w to, czego nie da się udowodnić jest podstawą sukcesu. Bo czy można udowodnić dziś, że osiągnie się cel, w który się wierzy? Czy jeśli ktoś postanowi, że założy restaurację i zdobędzie gwiazdkę Michelin to wie na 100%, że tak będzie? Nie. Powinien jednak wierzyć w to przedsięwzięcie, każdego dnia zbliżając się do celu, nie zważać na przeciwności. Bez tego raczej mu się nie uda.

      Na pewno warto wierzyć w siebie, w swoje marzenia, w miłość i we wszystko, co według nas ma sens. Każdy wierzący ma chwile zwątpienia i to jest zupełnie normalne. Grunt, żeby życie miało dla nas sens. Nawet tu na forum mamy Olszaka, który skacze z jednej religii na drugą jak pszczółka z kwiatka na kwiatek. Tak też można, może to ma dla niego sens.
      • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 17:01
        Wawrzanka:
        "Większość ludzi wierzy, że śmierć nie jest końcem życia, ten pogląd funkcjonuje (...) i wśród wielu ateistów."
        ????
        To co, z przeproszeniem, za ateiści?
        Ateiści, co wierzą w życie pozagrobowe to oksymoron, to nie są ateiści.
        Chociaż, widząc te Himalaje obłudy wkoło, i takie coś jest możliwe.
        ..
        Wychodzi, że i wśród ateistów nie brakuje takiej obłudy, co tu na tym forum przyjęło nazywać się ją obłudą katolicką.
        ..
        Ateiści - obłudnicy? A właściwie - dlaczego nie?
    • snajper55 Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 23.05.21, 21:58
      feelek napisał:

      > Wiara często jest utożsamiana z przeciwieństwem nauki. Jest tak bo wiara wiąże
      > się z brakiem znajomości faktów na jakiś temat: nie wiemy o istnieniu b/Boga, w
      > ięc wierzymy w niego.
      > Albo nie wierzymy.

      To zależy od tego w co wierzymy.

      Możemy głęboko wierzyć w naukę i odrzucać wszystko, co nie jest naukowo udowodnione. Skutkiem jest pewnego rodzaju skostnienie, gdyż będziemy odrzucać wszystkie hipotezy, także te, które są prawdziwe.

      Można też wierzyć głęboko w wygraną na loterii i leżeć, czekając na tę wygraną, nic nie robiąc, nawet nie grając na loterii.

      S.
      • feelek Re: Czy należy być człowiekiem silnej wiary? 24.05.21, 11:10
        snajper55 napisał:

        feelek napisał: b/Boga, więc wierzymy w niego. Albo nie wierzymy.
        >
        > To zależy od tego w co wierzymy.
        > Możemy głęboko wierzyć w naukę i odrzucać wszystko, co nie jest naukowo udowodn
        > ione. Skutkiem jest pewnego rodzaju skostnienie, gdyż będziemy odrzucać wszystk
        > ie hipotezy, także te, które są prawdziwe.
        > Można też wierzyć głęboko w wygraną na loterii i leżeć, czekając na tę wygraną,
        > nic nie robiąc, nawet nie grając na loterii.
        S.
        ..
        Tu rzadko kierowane do Snajpra ode mnie:
        ..
        agree [ zgadzam się].
        ..
        Spotykam swoiste skostnienia, rodzaj odruchów np. u ateistów, odruchów porównywalnych do odruchów religiantów:
        ... nadmierne myślenie typu:"... to spiskowe teorie, nauka temu przeczy...."
        ..
        Ģdy nauka może się mylić.
        ..
        Przykład: ewolucjonizm vs. kreacjonizm. Ewolucja to nadal teoria, kreacjoniści słusznie zwracają na to uwagę: nie ma dowodów w postaci form pośrednich - w postaci wykopalisk/ skamielin.
        ..
        [ ww. to jest tylko przykład na swoiste skostnienie myślenia u nadmiernie wierzących w naukę. Osobiście, intuicyjnie jestem ewolucjonistą, pomimo braku ostatecznych dowodów - Teoria Darwina bardziej do mnie przemawia].

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka