Dodaj do ulubionych

Katolickie sumienie abp Gądeckiego w potrzasku

28.06.21, 08:47
Wykracza nie tylko poza mandat logiki jak i przyzwoitości.

W niedzielę przewodniczący KEP celebrował mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Ucieczki Grzeszników w Wieleniu Zaobrzańskim w archidiecezji poznańskiej. W homilii abp Gądecki odniósł się do tzw. raportu Chorwata Matića przegłosowanego większością głosów 24 czerwca w Parlamencie Europejskim słowami:

Dokument ten dotyczy zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego kobiet. Już sama jego nazwa bardziej przypomina język charakterystyczny dla hodowli bydła niż rozwoju człowieka. Jest to rezolucja, która przekroczyła wszelkie dotychczasowe granice etyczne, po raz pierwszy, bowiem w tym dokumencie aborcję nazwano prawem człowieka - powiedział przewodniczący KEP Abp Gądecki w trakcie nabożeństwa.


To, że kościół nie uznaje praw człowieka poza ustalanymi przez siebie, nie jest żadną tajemnicą od dawna. Jednak takie ciągoty purpuratów w kierunku obskurantyzmu mogą świadczyć nie najlepiej o przyszłości tego Kościoła.

A tak arcybiskup Gądecki ratuje pedofila. Ksiądz usunięty za pedofilię z kapłaństwa dostał pracę w kurii [TOP 2020]

Uważa, że w ten sposób Kościół radzi sobie z pedofilią.

Mocne oskarżenia w kierunku abp Stanisława Gądeckiego o PEDOFILIĘ w kościele kierowane do papieża.


Abp Gądecki W liście do wiernych wybiela Kościół ws. pedofilii


Abp Gądecki próbuje zrzucić odpowiedzialność za pedofilię w Kościele na ofiary.

Niesłusznie przypuszczałem - jak dowidzi kolejny purpurata - że obłuda abp Michalika w tych sprawach może nosić miano obłudy 1000-lecia w polskim katolicyzmie. Niestety, okazało się, że w tych sprawach ma poważną i dużą konkurencję.
Obserwuj wątek
      • edico Re: Katolickie sumienie abp Gądeckiego w potrzask 01.07.21, 21:12
        Sumienie to w niektórych religiach i nurtach etycznych jakieś wewnętrzne odczucie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie własne i innych ludzi. Ma być to zdolność pozwalająca człowiekowi ujmować swoje czyny pod kątem moralnym i odpowiednio je oceniać. A czy katolik może mieć sumienie? Co najwyżej od spowiedzi do spowiedzi, przy której każdy klecha w Imię Boga odpuści nawet najcięższy grzech.

        Nieporozumieniem jest tu sama rola Boga. Jeśli w jego imieniu klecha odpuszcza, to po jakiego groma straszy się jeszcze tego grzesznika sądem ostatecznym?
        Jeśli Bóg jest tak doskonały, to po jakiego "grzyba" zsyła na ziemię takich popaprańców, po których musi wszystko sam poprawiać zsyłając na ziemie najprzeróżniejsze klęski?

        Jeśli coś tu gra, to chyba jedynie orkiestra na wiejskim weselu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka