Dodaj do ulubionych

Czy Maryja została zgwałcona?

12.08.21, 18:53
Na innym forum spotkałem się z twierdzeniem, że Maryja została zgwałcona przez Ducha Świętego, gdyż została zapłodniona bez swojej wiedzy i zgody. Wydaje mi się to logiczne. Wtedy Jezus jest owocem gwałtu.

S.
Obserwuj wątek
        • n4rmoorr Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 06:05
          privus napisał:

          > Boska tradycja" :)
          Czyli co?Zawsze bowiem, gdy o jakimś dogmacie wiary naucza się inaczej, niż nauczano o nim wcześniej, mamy do czynienia z heterodoksją (w opozycji do ortodoksji), A wszelką heretycką naukę można łatwo i niezawodnie rozpoznać przez samą innowację: herezja bowiem wprowadza znaczenie różne od znaczenia uświęconego przez Tradycję i przez nauczanie tych, którym sam Chrystus powiedział: “Oto ja jestem z wami po wszystkie dni” (Mt 28,20). Nie wiem czy zrozumiesz ,Bo ostatnio jesteś taki niekumaty .
          • privus Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 14:37
            Taką właśnie heterodoksją jest chrześcijaństwo w stosunku do judaizmu. Żaden z autorów ewangelii kanonicznych nie tylko nie był apostołem ale nawet nigdy Jezusa na oczy nie widział a o celniku Mateuszu można mówić jak o Kukizie.

            Marek spisał swą ewangelię pod dyktando apostoła Szymona-Piotra-Kefasa w Rzymie.

            Nikt z poważnych badaczy dotychczas nie kwestionuje, że Mateusz w swej ewangelii w znacznym stopniu opierał się na Ewangelii Marka.

            Podobnie ewangelia Łukasza w znacznym stopniu opiera się na Ewangelii Marka.

            Najstarszy zachowany fragment ewangelii Jana pochodzi z około roku 125 n.e., a totalnie antyżydowska treść wyklucza, by w taki sposób pisał o swych rodakach.

            Paweł sam wystarczająco dużo powiedział o sobie, by mieć jakieś wątpliwości.


            Niezbitym jest fakt, że ewangelie kanoniczne są źródłami z drugiej, trzeciej a może nawet kolejnej n-tej ręki. Nie oznacza to, że ewangelie te są czy muszą być totalną fikcją, chociaż wiarygodność ich jest bardzo wątpliwa przynajmniej w części szczegółowych opisów i cytowanych szczegółowych wypowiedzi. W każdym bądź razie ewangelie są doktrynalnymi dziełami literatury eschatologicznej a nie dziełami historycznymi i tak je należy traktować. Fakty historyczne są jedynie zupełnie nieistotnym tłem w stosunku do tej idei, którą przekazać potomnym chcieli ewangeliści.
      • pocoo Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 20:36
        wariant_b napisał:

        > snajper55 napisał:
        >
        > > Wtedy Jezus jest owocem gwałtu.
        >
        > I współsprawcą zarazem.

        No jak to tak? Zanim powstał jako człowiek, to rzekomo był duchem. Bóg ojciec też , a co duch może? Przejść przez ścianę. Ale już duch święty przybierał różne formy i postaci. Mógł być nawet plemnikiem, tylko jak uciekł z jajeczka Marii? Oto tajemnica wiary.
        • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 21:16
          pocoo napisała:

          > Ale już duch święty przybierał różne formy i postaci.
          > Mógł być nawet plemnikiem, tylko jak uciekł z jajeczka Marii?
          > Oto tajemnica wiary.

          Jezus też był wtedy duchem i mógł przybierać różne formy - nawet plemnika.
          A z jajeczka wcale nie musiał uciekać. Mógł się wynieść dużo później.
          • pocoo Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 10:35
            wariant_b napisał:

            > Jezus też był wtedy duchem i mógł przybierać różne formy - nawet plemnika.

            Bóg jako słup ognisty, obłok, gorejący krzak...ale plemnik?
            Duch święty jako gołębica lub rozdwojone ogniste języki...ale plemnik?
            A Jezus? No tak. Zmaterializował się przy pomocy tych dwóch duchów.

            • snajper55 Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:49
              pocoo napisała:

              > wariant_b napisał:
              >
              > > Jezus też był wtedy duchem i mógł przybierać różne formy - nawet plemnika
              > .
              >
              > Bóg jako słup ognisty, obłok, gorejący krzak...ale plemnik?
              > Duch święty jako gołębica lub rozdwojone ogniste języki...ale plemnik?

              No nie, raczej nie jako plemnik. Raczej jako penis. Penis przyczepiony do rzymskiego żołnierza, którego imieniem dużo później nazwano niemiecki czołg. Ku czci Ducha Świętego z wielkim... działem.

              S.
        • n4rmoorr Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 06:23
          pocoo napisała:

          > wariant_b napisał:
          >
          > > snajper55 napisał:
          > >
          > > > Wtedy Jezus jest owocem gwałtu.
          > >
          > > I współsprawcą zarazem.
          >
          > No jak to tak? Zanim powstał jako człowiek, to rzekomo był duchem. Bóg ojciec
          > też , a co duch może? Przejść przez ścianę. Ale już duch święty przybierał różn
          > e formy i postaci. Mógł być nawet plemnikiem, tylko jak uciekł z jajeczka Marii
          > ? Oto tajemnica wiary.
          Pilnują Cię to dobrze.Lepsi admini niż ten jacuś coś tam , Zawsze to swojacy.👿🤣
      • privus Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 19:59
        Nie wiem, czy została zgwałcona przez Panterę, chociaż tego nie wykluczam. W każdym bądź razie o jego ojcostwo Jezusa mają potwierdzać stare zapiski żydowskie nie pozostawiając też najlepszego mniemania o jego matce.
        • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 20:18
          privus napisał:

          > W każdym bądź razie o jego ojcostwo Jezusa mają potwierdzać stare zapiski
          > żydowskie nie pozostawiając też najlepszego mniemania o jego matce.

          Nie ma współczesnych zapisków - ani rzymskich, ani żydowskich, ani chrześcijańskich.
          Taki lub inny życiorys został Jezusowi dopisany później.

          Mniemania zostały skanalizowane - wszystkie źle się prowadzące Maryje
          dostały z czasem drugie imię: Magdalena.

          Osobiście jestem skłonny przypuszczać, że Jezus miał pasującą mu matkę z kastingu.
          Jakby co, mogę wyszukać cytaty z Ewangelii w temacie stosunku Jezusa do tej kobiety.
              • privus Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 10:30
                Z tymi wzorcami bywa bardzo różnie.

                Odwołam się w tym miejscu do znanego porzekadła "wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi". A w tej kwestii wzorca już same źródła ewangeliczne nie są wcale takie jednoznaczne. W sprawie ojcostwa Jezusa kwestii nawet ewangeliści przeczą sami sobie (Łukasz, Mateusz, Paweł, Jan).
                Ewangelista Marek (patrz 6:3-4) wypomina powątpiewającym w Jezusa współmieszkańcom Nazaret, że określają go jedynie jako „syna Marii".

                Również tłumaczenie rodowodu Jezusa jakimś pochodzeniem Marii z rodu Dawida jest zarówno pozabiblijne i jak absurdalne. Prawo Mojżeszowe dopuszczało ciągłość rodowodu wyłącznie w linii męskiej. Z jakiego rodu pochodziła matka nie miało więc żadnego znaczenia.

                Filozof Celsus (II w. n.e.) wzmiankuje w swoich pismach o rzymskim żołnierzu Tyberiuszu Juliuszu Abdes Panterze jako biologicznym ojcu Jezusa Chrystusa . Wg wikipedii postać nazywana Yeshu ben Pandera wspomninana jest także w Tosefcie - jednym ze zbiorów żydowskiego prawa zwyczajowego.

                W tej sytuacji miano „Jeszu ben Miriam" w ustach ówczesnych mu Żydów było bez wątpienia przykrym wytykaniem mu pochodzenia Jezusa z nieprawego łoża i dewaluującym go jako osobę w oczach współmieszkańców małego przecież Nazaret. A dzieje się przecież to na oczach ludzi, którzy na pewno znali rodzinę Jezusa i całą historię jego narodzin z pierwszej ręki.

                Na tej podstawie można więc przyjąć, że Józef był jedynie ojczymem Jezusa i niczym więcej. Zresztą jego tajemne zniknięcie z tej religijnej legendy wydaje się sugerować, że istniał jedynie w czasie potrzebnym dla opieki dla Jezusa.

                Kolejną wątpliwość w kwestii wzorcowego życia świętej rodziny pojawia się przy pytaniu, co ta święta rodzina zrobiła z najstarszym bratem Jezusa "Jakuba" Jakuba zwanego Prawym lub Sprawiedliwym w czasie ucieczki do Egiptu? Nigdzie nie znalazłem żadnej wzmianki na ten temat!

                Również można zauważyć, że wiele poszlak wskazuje - jak przypuszczam - na to, że tzw. system apostolski został stworzony w ramach utworzonej rodzinnej sekty jezusowej bezwzględnie dążącej do narzucenia własnej wizji świata. Taka sytuacja może być to przykładem, jak swoją wyobraźnią i słowem budować można duchowe światy potrzebne w realnym świecie. Czy inne sekty nie nawiązują czasem do tego wzorca?
    • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 20:26
      snajper55 napisał:

      > Na innym forum spotkałem się z twierdzeniem, że Maryja została zgwałcona przez
      > Ducha Świętego, gdyż została zapłodniona bez swojej wiedzy i zgody.

      Nie tak całkiem. Najpierw było "zwiastowanie", czyli coś w rodzaju uprzedniej informacji o zapłodnieniu bez udziału mężczyzny. Zatem wiedza była. O zgodę nikt nie pytał, bo Bogu się nie odmawia, o czym wiedział już Abraham.

      Gdyby Maryja odmówiła, Bóg z miejsca strąciłby ją do piekieł, gdzie zostałaby szefową kręgu dla niepokornych dziewic. Swoją drogą... dlaczego nie ma żadnej sławnej diablicy? Jest Lucyfer, jest Belzebub i wielu diabłów różnych narodowości, a diablicy żadnej. Lawendowa mafia...


      • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 12.08.21, 21:19
        wawrzanka napisała:

        > Nie tak całkiem. Najpierw było "zwiastowanie", czyli coś w rodzaju uprzedniej
        > informacji o zapłodnieniu bez udziału mężczyzny. Zatem wiedza była.

        Zwiastowanie było dużo później - najczęściej przyjmuje się, że dopiero w IV wieku.
      • n4rmoorr Kobieto zaszalałaś 13.08.21, 06:20
        wawrzanka napisała:

        > snajper55 napisał:
        >
        > > Na innym forum spotkałem się z twierdzeniem, że Maryja została zgwałcona
        > przez
        > > Ducha Świętego, gdyż została zapłodniona bez swojej wiedzy i zgody.
        >
        > Nie tak całkiem. Najpierw było "zwiastowanie", czyli coś w rodzaju uprzedniej i
        > nformacji o zapłodnieniu bez udziału mężczyzny. Zatem wiedza była. O zgodę nikt
        > nie pytał, bo Bogu się nie odmawia, o czym wiedział już Abraham.
        >
        > Gdyby Maryja odmówiła, Bóg z miejsca strąciłby ją do piekieł, gdzie zostałaby s
        > zefową kręgu dla niepokornych dziewic. Swoją drogą... dlaczego nie ma żadnej sł
        > awnej diablicy? Jest Lucyfer, jest Belzebub i wielu diabłów różnych narodowości
        > , a diablicy żadnej. Lawendowa mafia...
        > Gdyby to był facet już dawno by był skarcony.Takie pierdoły ,łapy opadają .
        > Regina Pilsztyn- polska diablica.Poczytaj o niej.Brak słów kobieto.
      • kalllka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:23
        A widzę, ze wawrzanka juz doinformowala.
        Z mojego punktu widzenia, gdyby Maryja odmówiła to Bog- jako opiekun wszechświata/ czy teorii gier/ i którym(!) wawrzanka, właśnie jako o wszechwiedzacym, posłużyła, mógłby w ogóle nie zwiastować [Maryii] a np diabłu, Mariii Rokicie? .. mógłby ale po co?

        Mnie, jak Andrzejowi Grabowskiemu, łatwiej wierzyć w Boga jako wszechogarniające dobro…wierzyć w logikę, wartości które zbudowały panstwa,.. cywilizacje. Wierzyć w Boga niż w idiotyczne glupawki snajpera. W jego watki -pierdy, sankcjonujące litylko jego ekhm, pozycje…
        Wierzyć to iść droga do wiedzy. Boskiej dyscypliny.
        • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:41
          kalllka napisała:

          > Mnie, jak Andrzejowi Grabowskiemu, łatwiej wierzyć w Boga jako wszechogarniające
          > dobro…wierzyć w logikę, wartości które zbudowały panstwa,.. cywilizacje.

          Dlaczego mieszasz do tego logikę?

          Wiara nie jest oparta o logikę. Owszem, w doktrynach religijnych usiłuje się
          za pomocą logiki wytłumaczyć nieistniejące niemożliwym. Dlatego Maryja
          pośmiertnie została dziewicą, ale w jaki konkretnie sposób - tego nikt nie wie.
          Była taka doktrynalna potrzeba, więc ją zrealizowano i obudowano cudami.

          Właściwie to jeszcze powinienem się przyczepić do tych państw.
          Państwa narodowe, jakie znamy obecnie, to całkowicie laicki pomysł.
          Chrześcijaństwu zawdzięczamy feudalne królestwa i księstwa, a te
          były kosmopolityczne. Jeden był świat, nieskończone królestwo boże,
          a wszelka władza pochodziła od Niego. Jak na dzisiejsze czasy - totalna bzdura.
          • kalllka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 12:07
            A co to za stwierdzenie: „mieszasz do tego logikę” ?
            Wiara jak każde inne słowo- definicja, podlega regułom, w tym logice, języka.
            Proste.
            Reszta wywodu, jako ze skonstruowales go na błędnym założeniu, nie warta komentarza.
            Ale i tak dzięki za wpis.
            • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 12:56
              kalllka napisała:

              > Wiara jak każde inne słowo- definicja, podlega regułom, w tym logice, języka.
              > Proste.

              Proste:

              wiara, akt osobowy, świadomy i wolny, afirmujący istnienie Boga, Istoty Najwyższej,
              siły nadnaturalnej, absolutu;

              dobra wiara, bona fides, prawo błędne, ale usprawiedliwione, subiektywne przekonanie
              o istnieniu jakiegoś prawa lub stosunku prawnego;

              zła wiara, łac. mala fides, prawo istniejąca u osoby wykonującej jakieś prawo
              lub dokonującej czynności prawnej świadomość niezgodności własnego postępowania
              z prawem lub zasadami współżycia społ.;
              (za encyklopedia.pwn.pl/encyklopedia/wiara;1.html)

              Tylko dalej nie widzę w tym żadnej logiki - przynajmniej matematycznej.
              No, może ciut logiki dla prawników by się jednak znalazło.
          • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 14:44
            wariant_b napisał:

            > Wiara nie jest oparta o logikę.

            To zależy jaką wiarę masz na myśli. Wiara w zapłodnienie Maryi Duchem Świętym jest pozbawiona logiki. Nie ma żadnego sensu to całe zapłodnienie, ukrzyżowanie, "odkupienie" (cokolwiek to znaczy) itp, ALE...

            Wiara w bliżej nieokreśloną siłę wyższą, lub siły wyższe jest oparta na logice i ma głęboki sens, również dla rozwoju nauki. Zaprzeczanie temu to stara szkoła, ale Ty taką właśnie reprezentujesz. Nic mi do tego. Po prostu jesteś w błędzie.
            • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 16:35
              wawrzanka napisała:

              > To zależy jaką wiarę masz na myśli. Wiara w zapłodnienie Maryi Duchem Świętym
              > jest pozbawiona logiki. Nie ma żadnego sensu to całe zapłodnienie, ukrzyżowanie,
              > "odkupienie" (cokolwiek to znaczy) itp, ALE...

              Tu nie do końca masz rację. Przeświadczenie o boskości i bezgrzeszności Jezusa
              sprawiło, nie mógł on być poczęty w grzechu. Skonstruowano teorię o Maryi
              Zawsze Dziewicy (rozciągniętą później na jej domniemaną matkę św. Annę),
              która z czasem stała się obowiązującym dogmatem i prawdą wiary, będącą podstawą
              dowodzenia kolejnych dogmatów (zgodnie z zasadami logiki dla prawników).

              > Wiara w bliżej nieokreśloną siłę wyższą, lub siły wyższe jest oparta na logice
              > i ma głęboki sens, również dla rozwoju nauki. Zaprzeczanie temu to stara szkoła,
              > ale Ty taką właśnie reprezentujesz. Nic mi do tego. Po prostu jesteś w błędzie.

              Zasada, zwana brzytwą Ockhama nakazuje daleko idącą wstrzemięźliwość w kreowaniu
              nowych bytów. Nie jest mile widziane powoływanie się na nowe prawa natury
              nieznane zarówno oficjalnej nauce, jak i powołującemu się na nie. Pewnym minimum,
              które trzeba osiągnąć, jest mierzalność i powtarzalność, nawet tylko w sensie statystycznym.
              Jeszcze lepszym - zaproponowanie jakiegoś teoretycznego modelu zjawiska i wzorów
              obliczeniowych przydatnych w tym modelu. Fenomenologia może jest ciekawa w filozofii,
              ale w naukach ścisłych i przyrodniczych nie za bardzo się sprawdza.
              • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 17:18
                wariant_b napisał:

                > Zasada, zwana brzytwą Ockhama nakazuje daleko idącą wstrzemięźliwość w kreowaniu
                > nowych bytów.

                Tu jest właśnie problem. Jesteśmy w stanie wykreować wyłącznie wirtualne nowe byty. Za to skupiamy się na tym tak bardzo, że później one same kreują naszą rzeczywistość. Czym Disneyland różni się od bazyliki św. Piotra? W kontekście kreacyjnych potrzeb ludzkiego umysłu i dostarczania bodźców do mózgu - niczym. Zresztą jedno i drugie to biznes, ale jaki! Wykreowany dzięki kreacji umysłu. Mogłabym się w to zagłębić, ale chyba będzie nudne.

                > Fenomenologia może jest ciekawa w filozofii,
                > ale w naukach ścisłych i przyrodniczych nie za bardzo się sprawdza.

                To zależy jakie są cele badań naukowych. Na przykład w medycynie coraz częściej stawia się na indywidualne podejście do każdego człowieka właśnie dlatego, że nie ma dwóch takich samych chorób. Tak jak nie ma dwóch takich samych osób. U jednego coś zadziała, u innego nie. Stąd skuteczność leczenia holistycznego.
                • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 22:03
                  wawrzanka napisała:

                  > Tu jest właśnie problem. Jesteśmy w stanie wykreować wyłącznie wirtualne
                  > nowe byty. Za to skupiamy się na tym tak bardzo, że później one same kreują
                  > naszą rzeczywistość.

                  Jako matematyka zupełnie mnie to nie razi - tworzymy abstrakcyjne modele,
                  które w określonych warunkach można wykorzystać praktycznie. A wtedy
                  kolejny kawałek rzeczywistości staje się poznawalny. Brzytwa Ockhama
                  usuwa elementy nadmiarowe, wątpliwej jakości czy wręcz błędne.
                  Upraszcza model. A potem wchodzi technologia, która kreuje rzeczywistość
                  korzystając z jej teoretycznych modeli, często je rozwijając.

                  > Mogła bym się w to zagłębić, ale chyba będzie nudne.

                  Przecież nie jesteś nudna - pisz śmiało.

                  > To zależy jakie są cele badań naukowych. Na przykład w medycynie coraz częściej
                  > stawia się na indywidualne podejście do każdego człowieka właśnie dlatego, że
                  > nie ma dwóch takich samych chorób. Tak jak nie ma dwóch takich samych osób.
                  > U jednego coś zadziała, u innego nie. Stąd skuteczność leczenia holistycznego.

                  Obawiam się, że ta moda minie i leczenie holistyczne zostanie już tylko w psychologii.
                  • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 14.08.21, 14:57
                    wariant_b napisał:

                    > Jako matematyka zupełnie mnie to nie razi - tworzymy abstrakcyjne modele,
                    > które w określonych warunkach można wykorzystać praktycznie.

                    Kto tworzy? Kto jest podmiotem i jakie wykorzystanie będzie dla podmiotu praktyczne? Pytanie niby proste, ale przecież samo słowo "tworzymy" sugeruje, że te modele nie są nieskończenie abstrakcyjne.

                    > kolejny kawałek rzeczywistości staje się poznawalny. Brzytwa Ockhama
                    > usuwa elementy nadmiarowe, wątpliwej jakości czy wręcz błędne.

                    Nie od razu przecież. Golenie Brzytwą Ockhama samo w sobie jest procesem kreacji najbardziej zrozumiałego modelu rzeczywistości. Czy najprostszego?

                    > Upraszcza model.

                    Czyli dostosowuje go do naszych możliwości poznawczych na danym etapie.

                    > Obawiam się, że ta moda minie i leczenie holistyczne zostanie już tylko w psychologii.

                    "Holistyczne" to inaczej "zintegrowane", zatem myślę, że będzie akurat odwrotnie. Jestem zdania, że to umysł tworzy materię. Np. wiadomo już, że niektóre geny odpowiedzialne za daną chorobę wcale nie muszą się uaktywnić, nawet, jeśli człowiek je ma. Za to inne informacje genetyczne są tak dawno i tak głęboko zakodowane, że materia jest uformowana jakby "z góry" i wiadomo, że nosiciel danego genu z całą pewnością zachoruje na daną chorobę.
                    • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 14.08.21, 22:49
                      wawrzanka napisała:

                      > Kto tworzy? Kto jest podmiotem i jakie wykorzystanie będzie dla podmiotu praktyczne?
                      > Pytanie niby proste, ale przecież samo słowo "tworzymy" sugeruje, że te modele
                      > nie są nieskończenie abstrakcyjne.

                      W matematyce wszystko jest abstrakcyjne. Realne są przykłady zastosowania
                      na przykład w zadaniach tekstowych. Podmiot też jest abstrakcyjny - jest nim
                      wiedza jako taka. Kto tworzy - jest w zasadzie obojętne, bo nie ma praw autorskich.
                      Oczywiście - modele do czegoś służą, więc nie są nieskończenie abstrakcyjne.

                      > Nie od razu przecież. Golenie Brzytwą Ockhama samo w sobie jest procesem
                      > kreacji najbardziej zrozumiałego modelu rzeczywistości. Czy najprostszego?

                      Brzytwa Ockhama nie tworzy, tylko redukuje. Wydaje mi się, że kryterium
                      zrozumiałości lub prostoty nie jest tu istotne. Bardziej zmierza to w kierunku
                      aksjomatyki, a więc redukcji pojęć podstawowych (pewników).

                      >> Upraszcza model.
                      > Czyli dostosowuje go do naszych możliwości poznawczych na danym etapie.

                      Niekoniecznie.

                      > "Holistyczne" to inaczej "zintegrowane", zatem myślę, że będzie akurat odwrotnie.

                      Będzie odwrotnie, ale z innego powodu - technologia się rozwija. Na razie termin
                      "medycyna holistyczna" jest bardziej hasłem marketingowym niż nową technologią.
                      Pasuje mi raczej do syberyjskiego szamana niż do przykładu z genami.

                      To nie medycyna holistyczna będzie tworzyła aparaturę i algorytmy do kompleksowej
                      analizy informacji genetycznej, ale bardziej teoretyczna i techniczna wiedza naukowa.
                      O tym, że będzie w tym dużo probabilistyki, logik rozmytych i AI z góry wiadomo.
                      • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 16.08.21, 23:50
                        wariant_b napisał:

                        > W matematyce wszystko jest abstrakcyjne. Realne są przykłady zastosowania
                        > na przykład w zadaniach tekstowych. Podmiot też jest abstrakcyjny - jest nim
                        > wiedza jako taka. Kto tworzy - jest w zasadzie obojętne, bo nie ma praw autorskich.

                        Prawa autorskie są tu nieważne. Wiedza nie tworzy modeli, a gdyby tak było - stworzyłaby ich nieskończoność, czyli tak jakby zero, bo na żadnym nie można by się skupić, jeśli rozumiesz o co mi chodzi.

                        > Oczywiście - modele do czegoś służą, więc nie są nieskończenie abstrakcyjne.

                        Właśnie. Do czegoś i komuś służą i tu zbliżamy się do idei użyteczności wiedzy. Dla kogo i po co? Podmiot przestaje być abstrakcyjny.

                        > Brzytwa Ockhama nie tworzy, tylko redukuje. Wydaje mi się, że kryterium
                        > zrozumiałości lub prostoty nie jest tu istotne. Bardziej zmierza to w kierunku
                        > aksjomatyki, a więc redukcji pojęć podstawowych (pewników).

                        To też zbliża nas do idei podmiotowości.

                        > To nie medycyna holistyczna będzie tworzyła aparaturę i algorytmy do kompleksowej
                        > analizy informacji genetycznej, ale bardziej teoretyczna i techniczna wiedza naukowa.

                        Jasne, tu pełna zgoda. Zapewniam Cię jednak, że w pewnym momencie rozdrobnienie tej wiedzy będzie na tyle "nieskończone", że znów zahaczymy o podmiotowość.

                        > O tym, że będzie w tym dużo probabilistyki, logik rozmytych i AI z góry wiadomo

                        Właśnie o tym mówię.
                        • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 17.08.21, 00:49
                          wawrzanka napisała:

                          > Wiedza nie tworzy modeli, a gdyby tak było - stworzyłaby ich nieskończoność,
                          > czyli tak jakby zero, bo na żadnym nie można by się skupić...

                          Oczywiście, wiemy że może być nieskończenie wiele modeli.
                          Ale znamy ich skończoną ilość i nie wiemy, jaki będzie następny.
                          Skupiamy się na tym, by go stworzyć.

                          > ... jeśli rozumiesz o co mi chodzi.

                          Dlatego nie bardzo rozumiem, o co ci chodzi.

                          > Właśnie. Do czegoś i komuś służą i tu zbliżamy się do idei użyteczności wiedzy.

                          I tu jest problem w naukach ścisłych - nie zdefiniowano, co znaczy służyć komuś.
                          Nie ma żadnych udowodnionych twierdzeń, co wynika z służenia komuś.

                          >> Brzytwa Ockhama nie tworzy, tylko redukuje.
                          > To też zbliża nas do idei podmiotowości.

                          Ja bym ją wyciął korzystając z brzytwy Ockhama.
                          Co takiego w sensie poznawczym wnosi przyjęcie takiego a nie innego podmiotu?

                          > Jasne, tu pełna zgoda. Zapewniam Cię jednak, że w pewnym momencie rozdrobnienie
                          > tej wiedzy będzie na tyle "nieskończone", że znów zahaczymy o podmiotowość.

                          No właśnie nie. W każdym kolejnym modelu rzeczywistości jej "rozdrobnienie"
                          jest coraz mniejsze. A podmiot bardziej ogólny i abstrakcyjny.
        • snajper55 Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:55
          kalllka napisała:

          > Wierzyć to iść droga do wiedzy. Boskiej dyscypliny.

          No to sobie wierz w Mzimu, Jehowę czy Zeusa, ale nie licz że do jakiejkolwiek wiedzy dojdziesz. To nauka a nie wiara jest droga do wiedzy. Wiara jest prostą i wygodną drogą do ciemnoty, zabobonu, fanatyzmu, nienawiści. Bon voyage.

          S.
          • wawrzanka Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 16:23
            snajper55 napisał:

            > No to sobie wierz w Mzimu, Jehowę czy Zeusa, ale nie licz że do jakiejkolwiek w
            > iedzy dojdziesz. To nauka a nie wiara jest droga do wiedzy. Wiara jest prostą i
            > wygodną drogą do ciemnoty, zabobonu, fanatyzmu, nienawiści. Bon voyage.

            Ludwik Pasteur napisał:

            > Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do niego z powrotem.

            Wierzę Pasteurowi, choć nie miał na myśli ani Mzimu, ani Jehowy. Tego trzeba doświadczyć. A doświadczyć można również wykonując eksperymenty naukowe.
            • snajper55 Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 18:01
              wawrzanka napisała:

              > Ludwik Pasteur napisał:
              >
              > > Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do niego z powrotem.
              >
              > Wierzę Pasteurowi, choć nie miał na myśli ani Mzimu, ani Jehowy. Tego trzeba do
              > świadczyć. A doświadczyć można również wykonując eksperymenty naukowe.

              Pasteur w sprawach boga jest dla mnie takim samym autorytetem jak Dziwisz w dziedzinie mikrobiologii.

              S.
        • privus Jak odczytywać wpisy kalllki? 13.08.21, 13:31
          Zarzucanie brak logiki to stanowczo za mało dla oceny tego impertynenckiego wpisu. Poza nieco zgrabniejszym stylistycznie formułowaniem własnych myśli przypomina trollującego na tym forum oszołoma. Jeśli chcesz wierzyć w logikę, bezwzględnie odłóż w annały historii dogmaty religijne.

          Pozwolę sobie nieco szerzej uzasadnić swoje stanowisko w tej sprawie.

          Zależność po miedzy religią a gospodarką to jeden z silnych czynników wpływających na rozwój cywilizacyjny, gospodarczy i społeczny. Samo zestawienie najbardziej świeckich krajów Europy wyraźnie wykazuje, że ta zależność wciąż istnieje przynosząc określone skutki.

          W Europie zdominowanej przez chrześcijaństwo bez trudu można zauważyć związek pomiędzy jego skrajnymi i bardziej liberalnymi odmianami a gospodarką. Nie przypadkiem kraje o dużym procencie członków kościołów protestanckich wiodą prym ekonomiczny w regionie (kraje skandynawskie, UK, Holandia, Niemcy, Szwajcaria), podczas gdy kraje o dużym udziale katolicyzmu (Włochy, Hiszpania, Portugalia, Irlandia) pomimo wielu lat integracji wciąż nie są w stanie zbudować silnych gospodarek. Na dole tego rankingu znajdują się kraje o kulturach zdominowanych przez religię prawosławną (Grecja, Ukraina, Bułgaria, Serbia, Rumunia).
          Oprócz religii wiodącej na rozwój społeczny ma również duży pozytywny wpływ odsetek ateistów w danym kraju. Tutaj Francja jest jednym z wiodących krajów regionu, podobnie jak większość najsilniejszych gospodarczo krajów zachodnich.

          Nawet na tak tradycyjnie katolickim kontynencie, jakim jest Ameryka Południowa, najsilniejszym gospodarczo krajem jest Chile, o zdecydowanie najwyższym wskaźniku osób deklarujących się, jako nie-religijne (25%). Natomiast na drugim biegunie plasują się najbiedniejsze kraje tego regionu, takie jak Peru, Kolumbia i Paragwaj, gdzie jedynie od 1 do 3.3 % Deklaruje ateizm lub agnostycyzm.

          Szczególnie dramatycznie wygląda to na kontynencie północnoamerykańskim. Podczas gdy Kanada i USA mają jeden z najwyższych wskaźników ateistów na świecie a pozostała część społeczeństwa jest zdominowana przez religię protestancką, największy „katolicki” kraj tego regionu Meksyk, pomimo swych możliwości i rozmiarów góruje w całym regionie rozmiarami nędzy, korupcji i przestępczości.

          Również zależność pomiędzy Islamem a jego wpływem na rozwój gospodarczy jest jednym z najbardziej jaskrawie widocznych negatywnych zjawisk. Pod względem liczby wyznawców jest to druga religia świata. Pomimo że wiele z krajów islamskich obfituje w liczne bogactwa naturalne, nie istnieje ani jeden islamski kraj na naszym globie, który mógłby posłużyć, jako przykład udanego rozwoju ekonomicznego i społecznego. Głównym czynnikiem tutaj jest dyskryminacja (i marginalizacja) kobiet. Sama izolacja połowy społeczeństwa jest już sama w sobie czynnikiem silnie destrukcyjnym. Dodatkowo utrzymywanie tej połowy w stadium nieedukowanym jest przysłowiowym gwoździem do trumny. Wychowywanie dzieci przez nieedukowane matki na masową skalę znacznie obniża ich intelektualny start. Za tym idzie nieunikniony kierunek rozwoju społecznego, co jest gotową receptą na trwałą, cywilizacyjną stagnację.

          O Polsce trudno jest dzisiaj mówić i oceniać ten stan ze względu na zaszłości i stosunkowo krótki okres funkcjonowania w UE. Nie mniej jednak stanowisko ludzi Kościoła w sprawach edukacji nie tylko może, ale budzi poważne zastrzeżenia. Bez zbudowania nowej świadomości i gruntownego zreformowania całego systemu edukacji nie da się stworzyć w Polsce silnej gospodarki.

          Zaprezentowana we wpisie kalllki mentalność jest bliska późno-komunistycznej kulturze, gdzie nowe elity polityczne i ekonomiczne kwitną budując swą pozycję na fundamencie komunistycznej kultury udawania, podczas gdy cnoty liberalno-demokratyczne wegetują. Taki katolicyzm w Polsce nikomu do niczego nie jest potrzebny poza osobistymi ambicjami hierarchii katolickiej.
          • snajper55 Re: Jak odczytywać wpisy kalllki? 13.08.21, 17:55
            privus napisał:

            > W Europie zdominowanej przez chrześcijaństwo bez trudu można zauważyć związek p
            > omiędzy jego skrajnymi i bardziej liberalnymi odmianami a gospodarką. Nie przyp
            > adkiem kraje o dużym procencie członków kościołów protestanckich wiodą prym eko
            > nomiczny w regionie (kraje skandynawskie, UK, Holandia, Niemcy, Szwajcaria), po
            > dczas gdy kraje o dużym udziale katolicyzmu (Włochy, Hiszpania, Portugalia, Irl
            > andia) pomimo wielu lat integracji wciąż nie są w stanie zbudować silnych gospo
            > darek. Na dole tego rankingu znajdują się kraje o kulturach zdominowanych przez
            > religię prawosławną (Grecja, Ukraina, Bułgaria, Serbia, Rumunia).
            > Oprócz religii wiodącej na rozwój społeczny ma również duży pozytywny wpływ ods
            > etek ateistów w danym kraju. Tutaj Francja jest jednym z wiodących krajów regi
            > onu, podobnie jak większość najsilniejszych gospodarczo krajów zachodnich.
            >
            > Nawet na tak tradycyjnie katolickim kontynencie, jakim jest Ameryka Południowa,
            > najsilniejszym gospodarczo krajem jest Chile, o zdecydowanie najwyższym wskaźn
            > iku osób deklarujących się, jako nie-religijne (25%). Natomiast na drugim biegu
            > nie plasują się najbiedniejsze kraje tego regionu, takie jak Peru, Kolumbia i P
            > aragwaj, gdzie jedynie od 1 do 3.3 % Deklaruje ateizm lub agnostycyzm.

            Nie zgodzę się z Tobą. Religia nie ma żadnego wpływu na gospodarkę. Powiedz, dlaczego w Meksyku dominuje katolicyzm a nie protestantyzm? Ponieważ ta religia pasuje do konstrukcji psychicznej Meksykanów a protestantyzm nie pasuje. Religia jest tylko miernikiem stanu spoleczenstwa. Tam gdzie przyjmuję się katolicyzm czy prawosławie mamy do czynienia ze społeczeństwem niesamodzielnym, czekającym na polecenia, liczącym na szczęśliwy traf (cud) a nie skłonnym do wysiłku i ciężkiej pracy. Dlatego takie społeczeństwa niewiele osiągają.

            S.
            • edico Re: Jak odczytywać wpisy kalllki? 13.08.21, 21:23
              I o tym właśnie pisałem. Dyktat kulturowo-religijny ma wpływ nie tylko na gospodarkę *wypracowane dochody jakie by one nie były) idą na zbytki zramolałych strażników tej czy innej poprawności religijnej blokującej samodzielność myślenia i podejmowania decyzji przez wiernych. Rozwój nauki też nigdy nie był domeną tych religii.
              • privus Re: Jak odczytywać wpisy kalllki? 14.08.21, 05:12
                Aktualnie mamy państwowe przedszkola, gdzie trzyletnie dzieci "uczą" się religii. Oczywiście za przyzwoleniem, a nawet z inspiracji miejscowego biskupa. Indoktrynacja religijna zaczyna przybierać niespotykane (przynajmniej dla mnie - wręcz kryminalne) wymiary. Jest to typowe dla państw totalitarnych - nie dać ludziom wyboru już od dzieciństwa. Tak własnie było w przedszkolach III rzeszy, przedszkolach stalina, tak jest w Korei płn.. Dziecko zostaje całkowicie zinstrumentalizowane, podporządkowane organizacji (państwa czy kościoła). Prawdę mówiąc - dzieci zamienione w roślinę, unicestwione. Zamiast pedagogiki, której celem jest człowiek, wolny i autonomiczny, wybiera się doktrynę, której celem i produktem finalnym jest parafialny katolik, podporządkowany sukienkowym pośrednikom kościelnego zbawienia. Kościół w Polsce zdradza swą postawą rzeczywiste intencje - być przeznaczeniem człowieka. W tym i takim kontekście dyskurs o wolności, wolności słowa, wyboru, demokracji - jest najzwyklejszą farsą . Tak właśnie wygląda miłość i odpowiedzialność w wydaniu teologii katolickiej.
    • n4rmoorr Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 06:09
      Snajper kiedyś cię Bóg ukarze za twoje bezeceństwa. Eric Sprankle to profesor seksuologii i psychologii Uniwersytetu Stanowego Minnesoty. Przy okazji jest działaczem walczącym o „prawa sex-workerek”, zwanych potocznie prostytutkami.
      Na swoim Twitterze napisał mocno kontrowersyjny tekst, w którym zasugerował, że Jezus został poczęty w wyniku… gwałtu!
      Ciąża (Maryi) Dziewicy jest w rzeczywistości zapłodnieniem nastolatki przez wszechwiedzące i wszechmocne bóstwo. Nie można w tym wypadku określić zgody, która uwzględniałaby taki scenariusz. Wesołych Świąt!
      Biedny idiota.
      • wariant_b Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:04
        kalllka napisała:

        > Nie. Nie została zgwalcona.
        > Decyzja by zostac matka / boska/ poprzedzona zostala zwiastowaniem.

        Ale przecież Maryja nie czytała Ewangelii wg św. Łukasza.
        Zresztą nie znała tego faceta ani on jej. Jezus również.
        Skąd miała się dowiedzieć?
      • snajper55 Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 11:39
        kalllka napisała:

        > Nie. Nie została zgwalcona.
        > Decyzja by zostac matka / boska/ poprzedzona zostala zwiastowaniem.
        > Jeszcze jakieś sprostowanie dotyczące mitologii?

        Każdy gwałt poprzedza decyzja gwałciciela, że będzie gwałcił. Niektórzy gwałciciele nawet zwiastują kobiecie co z nią zrobią. "Ja ci zaraz, suko, ...".

        S.
        • privus Re: Czy Maryja została zgwałcona? 13.08.21, 13:56
          Bredzisz.

          W kwestii poruszonej w temacie wątku zaciemnia ją religijny i emocjonalny kontekst. W oparciu o istniejące źródła historyczne hipoteza zakłada, że ojcem Jezusa z Nazaretu był rzymski żołnierz Tyberiusz Juliusz Abdes Pantera i jego święty duch właśnie to spowodował.

          Znacznie bliższy prawdy jest inny od przedstawianego religijnego scenariusza tych wydarzeń. Maria zaręczona z Józefem (można przypuszczać, że już od niemowlęctwa), zaszła w ciąże z rzymskim legionistą z Sydonu Abdesem Panterą. Abdes Pantera jako obywatel rzymski znajdował się poza jurysdykcją lokalnych władz żydowskich i nie można mu było nic zrobić. Marii napiętnowanej przez społeczeństwo a niewykluczone, że potępionej również przez kapłanów żydowskich groziło ukamienowanie. Dzisiaj czy schroniła się przed takimi u Elżbiety, czy też gdzie indziej trudno jest ustalić, ale zapewne opuściła Nazaret. W tej sytuacji wkroczył do akcji jej narzeczony Józef, który zdecydował się ożenić z Marią i zaakceptował jej dziecko jako swoje. Uznanie Jezusa przez Józefa ukręciło całej sprawie łeb z punktu widzenia formalnego i prawnego. Niestety, nie zamknęło to ust ludziom w Nazarecie.

          Co może zrobić parafialne niuctwo dowodzisz tego sam. A wystarczy sięgnąć chociaż by do osławionej Biblii Tysiąclecia, by przestać się kompromitować
    • pkt4a Re: Czy Maryja została zgwałcona? 14.08.21, 10:00

      "....domniemanym ojcem Jezusa Chrystusa miał być nie legionista germańskiego pochodzenia, lecz żydowskiego Tiberius Julius Abdes Panthera, którego nagrobek odkryto w Niemczech. Abdes to zlatynizowana forma aramejskiego Ebed, czyli "Sługa Pana".
    • qwardian Maria podczas spotkania ze świętą Elżbietą 14.08.21, 10:29
      Uwielbiaj, duszo moja, sławę Pana mego,
      Chwal Boga Stworzyciela tak bardzo dobrego.
      Bóg mój, zbawienie moje, jedyna otucha,
      Bóg mi rozkoszą serca i weselem ducha.
      Bo mile przyjąć raczył Swej sługi pokorę,
      Łaskawym okiem wejrzał na Dawida córę.
      Przeto wszystkie narody, co ziemię osiędą,
      Odtąd błogosławioną mnie nazywać będą.
      Bo wielkimi darami uczczonam od Tego,
      Którego moc przedziwna, święte Imię Jego.
      Którzy się Pana boją, szczęśliwi na wieki,
      Bo z nimi miłosierdzie z rodu w ród daleki.
      Na cały świat pokazał moc Swych ramion świętych,
      Rozproszył dumne myśli głów pychą nadętych.
      Wyniosłych złożył z tronu, znikczemnił wielmożne,
      Wywyższył, uwielmożnił w pokorę zamożne.
      Głodnych nasycił hojnie i w dobra spanoszył,
      Bogaczów z torbą puścił i nędznie rozproszył.
      Przyjął do łaski sługę Izraela cnego,
      Wspomniał nań, użyczył mu miłosierdzia Swego.
      Wypełnił, co był przyrzekł niegdyś ojcom naszym:
      Abrahamowi z potomstwem jego, wiecznym czasem.
      Wszyscy śpiewajmy Bogu w Trójcy Jedynemu,
      Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu.
      Jak była na początku, tak zawsze niech będzie,
      Teraz i na wiek wieków niechaj słynie wszędzie.
      • mim1656awo Re: Maria podczas spotkania ze świętą Elżbietą 14.08.21, 11:28
        snajper55 12.08.21, 18:53 Na innym forum spotkałem się z twierdzeniem, że Maryja została zgwałcona przez Ducha Świętego, gdyż została zapłodniona bez swojej wiedzy i zgody. Wydaje mi się to logiczne. Wtedy Jezus jest owocem gwałtu. S.
        ---------------------------------------------------------------
        Logiczne podstawy wątku.Interesujące założenie.Cóż, snajper, strzela celnie.
        1.Na podstawie dzisiejszych kodeksów prawnych, została brutalnie zgwałcona.Jakiś mężczyzna poprzez normalny akt seksualny – włożenie wielokrotne penisa do pochwy Marii z sukcesywną ejakulacją – doprowadził do zapłodnienia tej „młodej dziewczyny” (tak jest określana w tekstach hebrajskich) bez jej zezwolenia.Wg prawa obecnego to był gwałt.Jezus został poczęty w wyniku gwałtu.Żadne opowiadania o „zwiastowaniu” nie mają znaczenia prawnego.
        2.W odniesieniu do epoki wydarzeń, -+ 2000 lat temu, kobieta nie była uważana za „osobę”.Była własnością.Można było robić z nią co się chciało.Uważami, że z perspektywy 2 tysięcy lat zapłodnienie Marii to był efekt „użycia jej” przez jakiegoś mężczyznę, tym bardziej, że nie ma dowodów na jej aktywną obronę przed gwałtem.
        Nie zapominajmy, że rozpoznanie roli kobiet w społeczeństwie, danie im tych samych praw jakie mają mężczyżni, pozwolenie dostępu kobiet do nauki, wiedzy, ba, nawet głosowania to są zdobycze bardzo, bardzo niedawne.Tylko kilkadziesiąt lat (sic!).Wyobraźmy sobie 2 tysiące lat temu.W burdelach dziewczyny były błogosławione przez kler, kropione wodą święconą aby interesy szły dobrze.
        3.Nie istnieje żaden duch święty, zapłodnienie myślą i tym podobne bzdury nauczane w RP dzieciom.W tych czasach nie istniał FIVET ani „in vitro”, czyli zapłodnienie zawsze dziewicy, dziewicy wśród dziewic ( te cholery w czarnych sukniach, pedofile zboczono mają w głowie tylko narządy płciowe kobiet) zaszło przez normalnego, sztywnego ku..asa z zadowoleniem przynajmniej jednej strony.
        • n4rmoorr Trzeba czytać biblię to nie boli 14.08.21, 17:34
          wawrzanka napisała:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Głodnych nasycił hojnie i w dobra spanoszył,
          > > Bogaczów z torbą puścił i nędznie rozproszył.
          >
          > To dlatego Jezus powiedział: "biednych zawsze mieć będziecie."
          Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim? Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano. Na to Jezus powiedział: Zostaw ją! Przechowała to, aby /Mnie namaścić/ na dzień mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale Mnie nie zawsze macie.
          • pocoo Re: Trzeba czytać biblię to nie boli 14.08.21, 20:04
            n4rmoorr napisał(a):


            > Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła
            > Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła.

            Chociaż trochę uratowała i we włosy wtarła. Po jaki gwint olejek na brudne stopy. Ech, ten Jezus.
            • n4rmoorr Re: Trzeba czytać biblię to nie boli 17.08.21, 00:47
              pocoo napisała:

              > n4rmoorr napisał(a):
              >
              >
              > > Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i nama
              > ściła
              > > Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła.
              >
              > Chociaż trochę uratowała i we włosy wtarła. Po jaki gwint olejek na brudne stop
              > y. Ech, ten Jezus.
              Brudne nogi ?To cudowne nogi przyszłego Boga.
                    • n4rmoorr Re: Trzeba czytać biblię to nie boli 17.08.21, 17:42
                      snajper55 napisał:

                      > pocoo napisała:
                      >
                      > > wariant_b napisał:
                      > >
                      > > > A cóż cudownego jest w nogach Boga? Brud?
                      > > >
                      > > Boski brud, boski smród, boskie.
                      >
                      > A najbardziej boska jest boska kupa.
                      >
                      > S.
                      Do kobiety takie słowa .Nawet śmieszny nie jesteś .Żenada .Aż wstyd ,że ta kobieta z tobą pisze.Czasami mnie zaskakujesz na minus.
                  • n4rmoorr Re: Trzeba czytać biblię to nie boli 17.08.21, 17:06
                    pocoo napisała:

                    > wariant_b napisał:
                    >
                    > > A cóż cudownego jest w nogach Boga? Brud?
                    > >
                    > Boski brud, boski smród, boskie.
                    Nie każdy dostąpił tego zaszczytu .By Maria Magdalena łzami umyła stopy Jezusa .Tej z której wyszło .Siedem złych duchów .Z Ciebie jak wyjdzie jeden ,będę szczęśliwy. Maria, zwana Magdaleną, Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swojego mienia . Jezus chętnie zgadzał się, by kobiety uczestniczyły w Jego wędrówce i nauczaniu. Łączyła Go z nimi osobista więź. Pozwalał, by opiekowały się nim i usługiwały mu. Szacunek, delikatność, takt i uczucia Jezusa widoczne są szczególnie wobec kobiet zagubionych moralnie. Jezus nie potępiał „kobiet upadłych”, ale pozwalał im na nowo zrozumieć i odkryć własną godność, wyzwalał w nich miłość i czynił swoimi wiernymi uczennicami.Tak jak ja bo lubię upadłe kobiety .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka