Dodaj do ulubionych

Wydatki na religię w gminie nie są tajemnicą

01.09.21, 23:32
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 26 sierpnia wyprowadziło wójta pomorskiej gminy Szemud z błędu i nakazało mu raz jeszcze pochylić się nad wnioskiem ws. finansowania religii.

Polskie państwo wydaje z pieniędzy podatników ponad miliard złotych na katechetów. Nie są to pełne dane, bo nie wszystkie gminy j.w. zdecydowały się odpowiedzieć na zadane pytanie.Podanie kwoty wydatkowania w roku szkolnym 2019/2020 na wynagrodzenia nauczycieli religii ze środków publicznych oraz kwoty pokrycia z ww. subwencji oświatowej z budżetu państwa i budżetu, stanowi informację publiczną i nie ma ukrywanie bądź utajnianie wydatków budżetowych na finansowanie tych zadań Kościoła grozi postępowaniem karnym Przekonał się o tym już Rydzyk.
Obserwuj wątek
    • privus Przerażony abp Skworc z Katowic 02.09.21, 09:29
      apeluje do MEN o obowiązkowe lekcje religii - ''Rośnie pokolenie nihilistów''.
      Zauroczony własnymi horyzontami zapomina, że celem szkoły jest kształcenie i wychowanie młodego pokolenia a nie indoktrynacja religijna. Jeszcze bardziej rewelacyjna jest jego opinia na temat lekcji etyki grożących poczuciem zagubienia, dezorientacji, niezadowolenia oraz braku poczucia sensu wśród młodego pokolenia, czego krańcowym wyrazem są samobójstwa młodych ludzi.

      Jak widać, czarne proroctwa religijne obejmują już biskupów.
      • edico Re: Przerażony abp Skworc z Katowic 02.09.21, 09:57
        Po 30 latach od wprowadzenia religii do szkół wątpliwości w tej sprawie nie brakuje dzisiaj nawet w samym Kościele. Abp Grzegorz Ryś w 2017 r. stwierdził, że religię należy „wyrwać ze szkoły i przenieść z powrotem do środowiska wiary”. Gremialna katechizacja szkół na życzenie Kościoła nie tylko nie zatrzymała laicyzacji, ale jeszcze ją pogłębiła. Wręcz masowy odpływ młodzieży z Kościoła potwierdzają wyniki badania amerykańskiego Pew Research Center z 2018 r. Okazuje się, że w Polsce proces ten postępuje najszybciej na świecie.

        Podnoszą się także niemałe już głosy niezadowolonych. Znowu - jak co roku - katecheza jest często w środku dnia, w samym centrum przeładowanego planu. Odgrzewane są więc stare postulaty o konieczności przeniesienia religii z powrotem do kościoła. Uduchowiony Czarnek chce jednak realizować w szkołach swoje prywatne marzenia.

        30 lat temu najważniejszym argumentem Konferencji Episkopatu Polski było powołanie się na powszechną wolę młodzieży uczestniczenia w lekcjach katechezy. Nie pomogły żadne przestrogi i ostrzeżenia, że za taką niefortunną decyzję wszyscy będą musieli zapłacić wysoką cenę. Aktualnie Kościół szermuje kolejnym pokrętnym argumentem twierdząc, że wyrzucenie religii ze szkół uderza w zasadę bezpłatnej edukacji.

        Biedni ci biskupi. Cały czas muszą zasłaniać oczy przed wiejącym wiatrem :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka