Dodaj do ulubionych

Porównywanie owiec i pasterzy

05.10.21, 22:03
Mam nadzieję, że nikt więcej na tym forum na argument, że księża gwałcą dzieci nie odpowie: "przecież inni też gwałcą". To jest OBRZYDLIWE.

Przypominam, że KAŻDY ksiądz został rzekomo w "świętym sakramencie kapłaństwa" namaszczony przez ducha świętego i przeznaczony do czystości, służenia innym, nauczania innych, świecenia przykładem. O ubóstwie nie ma sensu wspominać, bo to nie ten temat.

Jak można porównywać prawie świętego do zwykłego "nienamaszczonego"? Odsetek pedofili wśród księży powinien wynosić ZERO. Porównywanie statystyk wśród księży do statystyk wśród świeckich jest OBRZYDLIWE. Powtórzę to jeszcze raz: OBRZYDLIWE. I to tym bardziej, że statystyki wśród księży są do tej pory perfidnie i bezczelnie zaniżane, ukrywane i to często dzięki przekupywaniu władz świeckich. Bo i jest czym przekupywać. Przez całe wieki proceder wykorzystywania seksualnego słabszych przez osoby duchowne to był niemy krzyk ofiar. Nie setek, nie tysięcy, ale milionów ofiar.
Obserwuj wątek
    • edico Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 22:16
      A czego można się spodziewać po takich owieczkach, jak sami pasterze są z "piekła rodem".

      Tak spod dużego palca:

      Sergiusz III (904-911) zapoczątkował w Watykanie tzw. pornokrację. Przypisuje się mu również ojcostwo późniejszego papieża Jana XI, którego spłodził z 15-letnią prostytutką. Prawdopodobnie był też mordercą dwóch swoich poprzedników na Stolicy Apostolskiej. Czy trzeba więcej?

      O papieżu Janie XII (955-964 i 964) też jest cicho. Był nie tylko najmłodszym papieżem w historii wybranym na prośbę ojca. Znany jest głównie z tego, że zamienił Pałac Laterański w dom publiczny.

      Benedykt IX był jedynym papieżem w historii, który pełnił tę funkcję trzy razy z przerwami. Z jego pontyfikatu wyłania się postać antypatyczna, rozwiązła, tchórzliwa i przekupna.

      Dla Bonifacego VIII (1294-1303) pedofilia w kościele nie była większym problemem niż „ocieranie ręki o rękę”.

      Innocenty VIII (1484-1492) był pierwszym papieżem, który publicznie się przyznał do swoich nieślubnych dzieci i oficjalnego rozpoczęcia polowań na czarownice.

      ......

      Chyba najlepiej walory tej religii podsumowuje papież Aleksander VI (1492-1503) "Każda religia jest dobra, ale najgłupsza najlepsza"
    • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 22:23
      Robicie coś poniżej jakiegokolwiek poziomu.
      Rynsztokujecie dyskusję.
      Pozwalacie na to.
      Gdy kto wam choć odrobinę to wypomni, lecicie: " skasuj to"
      Masz co chcesz, ale nie możesz tego zrozumieć.
      Jakie to banalne.
        • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 22:45
          Nie znam czegoś jak " katolicki agnostycyzm"
          ..
          a jest katolicki ateizm?
          Sądząc po ilości problemów jakie tutejsi ateiści mają z katolicyzmem, to jest i ma się dobrze.
          Ile wątków nt. katolicyzmu założyłeś tu, na tym forum ateisto X, Y....?
          ..
          Ja np. nie przypominam sobie swojego jakiegokolwiek wątku nt. katolicyzmu.
          ..
          Bo mnie interesują wątki niezwiązane z jakimś tam katolicyzmem, a uniwersalne stawianie spraw światopoglądu.
          ..
          Polecam.
          • edico Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 23:36
            Jeśli odżegnujesz się od katolickiego, to niech będzie chrześcijański agnostycyzm. Niewielkie różnice dogmatyczne niczego tutaj nie zmieniają. W takim wypadku przyznaję Ci rację, bowiem Polska nie tylko katolicyzmem stoi. Skupiając się wyłącznie na możliwościach poznania i ignorując jednocześnie ignorując jego wartości, obijasz się jak kula o bandę na stole bilardowym. Taka postawa jest znacznie bliższa zagubionemu ignostycyzmowi. Zdecyduj się na coś wreszcie wyzbywając się absurdów.
            • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 09:39
              edico: " zdecyduj... wyzbywsjąc się absurdów...
              ...
              Pana pisanie to najczystszy absurd.
              Agnostycyzm to agnostycyzm.
              To światopogląd. To nie jest przynależność klubowa, ja nie jestem i nie będę jakimś tam kibolem antyklerykałów. Mnie by trzeba założyć taką opaskę na oczy - całkowitej neutralności.
              Ja właść. ją już mam i dlatego, bo panu to nie pasuje, chciałby aby był jakiś agnostycyzm katolicki czy chrześcijański.
              Może żydowski? Składamy wieniec raz w roku pod pomnikiem holocaustu w jednym podwawskim miasteczku?
              A może ateistyczny? Wystąpiliśmy, aby w szkole podst. nie było Ojcze nasz na rozpoczęcie roku?
              ..
              Ale to szkoda czasu: to wam by potrzeba, ale zdjąć - opaski zaślepienia.
              • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 10:09
                Nie wiem jak wy, ale ja stąd wychodzę.
                W proteście przeciw praktykom tego pana urzędnika tutejszej administracji.
                To śmieszne, to forum czyta kilkanaście osób i taki ktoś, takie prymitywne praktyki.
                Czy postawa kaprala może zejść aż tak nisko?
                • edico Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 11:00
                  Wolna wola. Sam przyszedłeś tutaj z wielkim natchnieniem ewangelizacyjnym. Wielokrotnie zwracano ci delikatnie uwagę, że jest to forum dyskusyjne a nie teologiczne. Wybrałeś corridę tak jak "uprzynależniony rekrut" pogrzeb słomki.
                  • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 19:58
                    privus: " ... A nie przeszkadza ci..."
                    ..
                    Mnie przeszkadzają różne rzeczy.
                    ..
                    Np. że tu dominują tematy antyklerykalne wobec jakiegoś kościoła , gdy mnie interesują sprawy tego jak jest, dlaczego, różne ciekawe teorie,
                    ..
                    nie szczegóły jakiegoś wyznania, które dawno opuściłem.
                    ..
                    Nie - co jakiś pasibrzuch jadł na obiad na wakacjach w Chorwacji, bo mnie te sprawy kompletnie nie interesują.
                    Choć wiem, że pana interesują i to bardzo.
                    Nie wnikam dlaczego, pańska sprawa, pański problem.
                    ..
                    Ale tu, to forum nie jest, ANI o murzynach, ANI o tych dzieciach z Usarza Górnego.
      • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 22:47
        feelek napisał:

        > Masz co chcesz, ale nie możesz tego zrozumieć.
        > Jakie to banalne.

        A nie przyszło Ci do głowy, że może ty czegoś nie rozumiesz? Poszukaj co np. Michał Rusinek (językoznawca) pisze o wulgaryzmach. Są takie sytuacje, w których nie warto być grzecznym i każdy ma tutaj swój próg tolerancji.
        • yadaxad Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 23:01
          Ciężkie wulgaryzmy istnieją i w języku dyplomatycznym, tylko innymi słowami, po prostu język niepospolity, ale znaczenie to samo, przyjęta konwencja. Wulgaryzm może być tylko zbędny. Osadzony w treści jest nie do ominięcia bez zamordowania przekazu.
        • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 23:20
          Michał Rusinek, Michał Rusinek....
          ...nie no wiem kto zacz.
          Nie znam opinii Rusinka nt. wulgaryzmów, ale znam tę, która każe się z nimi obchodzić oględnie o tyle, aby być powściągliwym w ich użyciu.
          To tutaj , ten wypadek JEEPWDYZLU jest moim zdaniem dość oczywisty: w tytulaturze oględnie, z wykropkowaniem, w tekście jw.
          Dosłowność jest obraźliwa, nie dla bohatera ch... ja, a dla czytającego, nikt przecież, nawet o Hitlerze nie będzie w książce pisał: " ten chuj Hitler" , a przecież mu się należy.
          • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 10:32
            feelek napisał:

            > Dosłowność jest obraźliwa, nie dla bohatera ch... ja, a dla czytającego

            Twoja wrażliwość jest naprawdę wielka. Ciekawe, że piszesz to rok po protestach Strajku Kobiet, który zasłynął z owej dosłowności. Rozgorzała wręcz ogólnopolska dyskusja na temat wulgaryzmów. W odpowiednim kontekście czasem dobrze jest ich użyć. Mając instynkt samozachowawczy nikt nie będzie przeklinał na sympozjum naukowym. Żaden nauczyciel przy zdrowych zmysłach nie będzie przeklinał przy dzieciach.

            Ale już ten sam nauczyciel, w pokoju nauczycielskim, na przerwie, może powiedzieć do kolegi: "chuje w sutannach", albo: "kurwa, jeszcze pięć lekcji, a mnie już łeb napierdala". Wszystko zależy co, kiedy, do kogo... sam rozumiesz.

            Twoja znajoma, o której pisałeś w usuniętym bodajże wątku (a może w istniejącym, już nie wiem, gdzie to pisałeś) użyła wulgaryzmu, by podkreślić fakt, iż się przejadła. Ja na przykład nie użyłabym wulgaryzmu w takim kontekście. Ale ona może tak. Jeśli znałeś ją od tej strony to powinieneś wiedzieć, że taki ma styl. A jeśli chciałeś zwrócić jej uwagę, że ten styl cię razi to wybrałeś bardzo nieładną metodę.

            Bo czym innym jest wulgaryzm w odniesieniu do siebie samego (patrz: kazus nauczyciela wyżej), a czym innym do rozmówcy, gdy chcemy go pouczyć, że robi coś nie tak. Amerykanin może powiedzieć: "fuck off" gdy ktoś mu oznajmia niesamowicie dobrą wiadomość. Np: "dostałam tę robotę!" Odpowiedź: "fuck off" nie znaczy: "odpierdol się", tylko: "Serio? Nie gadaj, zajebiście!" Ale gdy ta sama osoba poprosi o coś i dostanie odpowiedź: "fuck off" to oznacza: "odpierdol się ode mnie". I ty właśnie odpowiadając swojej znajomej zastosowałeś nieodpowiednią normę kulturową. To samo słowo oznacza coś zupełnie innego w zależności od kontekstu. To, co jej powiedziałeś było i wulgarne i obraźliwe, podczas gdy ona była tylko wulgarna.
            • snajper55 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 11:24
              wawrzanka napisała:

              > Bo czym innym jest wulgaryzm w odniesieniu do siebie samego (patrz: kazus naucz
              > yciela wyżej), a czym innym do rozmówcy, gdy chcemy go pouczyć, że robi coś nie
              > tak. Amerykanin może powiedzieć: "fuck off" gdy ktoś mu oznajmia niesamowicie
              > dobrą wiadomość. Np: "dostałam tę robotę!" Odpowiedź: "fuck off" nie znaczy: "o
              > dpierdol się", tylko: "Serio? Nie gadaj, zajebiście!" Ale gdy ta sama osoba pop
              > rosi o coś i dostanie odpowiedź: "fuck off" to oznacza: "odpierdol się ode mnie
              > ". I ty właśnie odpowiadając swojej znajomej zastosowałeś nieodpowiednią normę
              > kulturową. To samo słowo oznacza coś zupełnie innego w zależności od kontekstu.
              > To, co jej powiedziałeś było i wulgarne i obraźliwe, podczas gdy ona była tylk
              > o wulgarna.

              Wulgaryzm w odniesieniu do samego siebie... Do dziś pamiętam gdy stałem w grupce kolegów studentów po zajeciach i rozmawialiśmy, gdy jedna z dziewczyn usprawiedliwiając swoje odejście od towarzystwa powiedziała, że idzie się wysrać. Wtedy mnie zszokowało to dosadne określenie, całkowicie zbędne, bo mogła użyć wielu inny zwrotów. A potem nadeszły wątpliwości. Do dziś mam mieszane uczucia i nie wiem czy to ja byłem wydelikacony, czy ona chamowata. 🙂

              S.
            • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 15:42
              Wwka: ...
              ..
              To znaczy że Ty tak uważasz.
              A ja tak.
              ..
              Ta panna nigdy tak nie zachowała się. Nie przyjmuję zarzutu o to, że zrobiłem jej przykrość, gdy staram się reagować na chamienie pokolenia'2000:
              1. 10-20 osób przed zajęciami na SGGW, tłum, pełno dziewczyn, w dużym hallu przed dalą wykładową. Jakiś chłopak rzuca kurwami... Na zwróconą uwagę, przeprasza...
              2. Lato 2020, Opole, okolice jakiegoś ich ważnego kościoła( tyły, bez mszy) Młódź jedzie k.... ch... nie patrząc na to, że wkoło chodzą grupami turyści , dzieci...
              - Enshuldigen, was ist das ein wort kurwa?
              - słabo znam niemiecki. Zawiłe tłumaczą, że to tyle co fuck...Ale już nie rzucają...
              --
              PS. P. Ka. asia uznała wreszcie moje rację i wywaliła wątki z ch.jami w tytułach (więc mam powód, aby wrócić) pytając jednocześnie, czy nie znika za tym sporem istota wątku.
              Zapewniam, że nie: żadni gwałciciele dzieci nigdzie w cywilizacji nie zostaną zapomniani
              ..
              • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 16:12
                feelek napisał:

                > Ta panna nigdy tak nie zachowała się. Nie przyjmuję zarzutu o to, że zrobiłem j
                > ej przykrość, gdy staram się reagować na chamienie pokolenia'2000:

                Nie róbmy z tego problemu międzypokoleniowego. Każde pokolenie jest mądrzejsze i bardziej cywilizowane od poprzedniego, co by starzy ludzie nie mówili. Zmieniają się tylko formy.

                > żadni gwałciciele dzieci nigdzie w cywilizacji nie zostaną zapomniani

                Ależ wielu zostało zapomnianych. Zostają zauważani dopiero teraz. Nie chodzi tylko o to, że wśród duchownych jest ich najwięcej. Chodzi o to, że kościół ich chroni.
          • privus Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 20:57
            Nie uciekaj od odpowiedzi na konkretnie postawione pytania. Pedofilstwo księdza proboszcza czy jego pomocników nie jest prywatną sprawą a publiczną. Ponadto w tym wątku mówi się głównie o zawodowych funkcjonariuszach Kościoła mających wpływ na postępowanie i moralność swoich wiernych. Jeśli zrównujesz tych pierwszych z ludźmi określanymi przez Kościół jak LGBT, to idziesz w słusznym kierunku , chociaż niestety nie do tego lasu. LGBT w czarnej czy kolorowej sukience niczym się od siebie nie różni.
            Czym uzasadnisz fakt, że w tym samym Kościele księży - których określasz jako LGBT - się hołubi a zwykłych parafian opluwa?

            Poza tym cały czas chodzi tutaj o pedofilstwo księży a nie jakieś LGBT, dla którego sam Kościół nie jest w stanie znaleźć w swej teologii miejsca. Kiedyś w tych kościelnych kazamatach przynajmniej starano się czegoś nauczyć. Dzisiaj odnoszę wrażenie stosowania zasady "byle jaki, byle był, oby tylko czarną sukienkę założył". Do czego to prowadzi wcale już nie trzeba tłumaczyć, a traktowanie forum jako pola do parafialnych popisów jest nie tylko poważnym błędem teologicznym.
    • snajper55 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 23:10
      wawrzanka napisała:

      > Mam nadzieję, że nikt więcej na tym forum na argument, że księża gwałcą dzieci
      > nie odpowie: "przecież inni też gwałcą". To jest OBRZYDLIWE.
      >
      > Przypominam, że KAŻDY ksiądz został rzekomo w "świętym sakramencie kapłaństwa"
      > namaszczony przez ducha świętego

      A czego ty oczekujesz od Ducha Świętego? Wedle mitologii chrześcijańskiej zgwałcił on nieletnią Maryję. Namaszcza podobnych sobie.

      S.
    • wariant_b Re: Porównywanie owiec i pasterzy 05.10.21, 23:45
      wawrzanka napisała:

      > ... nikt więcej na tym forum na argument, że księża gwałcą dzieci nie odpowie: "
      > przecież inni też gwałcą". To jest OBRZYDLIWE.

      A co mi tam - ja powiem. Jest to nie tylko OBRZYDLIWE ale i PRAWDZIWE.

      Kościół jest dość łatwym celem krytyki - z pedofilii, zwłaszcza homoseksualnej
      uczynił swój znak firmowy, coś jakby specjalność zakładu. Instytucjonalny
      charakter tego procederu to coś wybitnie WREDNEGO, przekraczającego tolerancję
      większości ludzi, choć niekoniecznie wszystkich dogmatycznych katolików.
      Nie jest to jedyna norma moralna i prawna, którą Kościół instytucjonalnie przekracza,
      ale budząca najsilniejsze protesty. Skala procederu we Francji przekroczyła ludzkie
      pojęcie, aż strach pomyśleć, że podobny raport mógłby powstać w Polsce, gdzie
      pozycja Kościoła i brak społecznej kontroli są nieporównywalnie wyższe.

      Niemniej mamy trudniejszego przeciwnika, z którym przyjdzie się zmierzyć - RODZINĘ.
      Rodzina, wiadomo rzecz święta (jak Kościół), a to tutaj mamy większość przestępstw
      seksualnych wobec nieletnich. Daleko trudniejszych do wykrycia, a i do rozwiązania.
        • wariant_b Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 00:15
          yadaxad napisał(a):

          > Przecież kościół dba o świętość -normy-, nie o to co się wewnątrz dzieje.

          Nie wszyscy kupują dogmat o świętości Kościoła.
          Zwłaszcza wobec listy grzechów, których nieustannie się dopuszcza.
          • snajper55 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 04:15
            wariant_b napisał:

            > Nie wszyscy kupują dogmat o świętości Kościoła.
            > Zwłaszcza wobec listy grzechów, których nieustannie się dopuszcza.

            A co, jak święty to już nie może grzeszyć? Bierze przykład ze swych świętych, grzeszących na potęgę. Czyż nie po to są święci, aby brać z nich przykład?

            S.
      • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 15:34
        wariant_b napisał:

        > Niemniej mamy trudniejszego przeciwnika, z którym przyjdzie się zmierzyć - RODZ
        > INĘ.
        > Rodzina, wiadomo rzecz święta (jak Kościół), a to tutaj mamy większość przestęp
        > stw
        > seksualnych wobec nieletnich. Daleko trudniejszych do wykrycia, a i do rozwiąza
        > nia.

        A kto, jeśli nie Kościół najlepiej "zaopiekuje się" dziećmi z trudnych domów?
        • privus Re: Porównywanie owiec i pasterzy 09.10.21, 00:47
          Walka pokoleń robi swoje. Młodzi wcale nie są tacy łasi na przyjmowanie miazmatów religijnych. Tym bardziej, że nachalna forma ich wciskania w szkołach oraz wyraźnie odlatujące od kadry tkwiące w absurdach swojej mitologii nie pozostają bez wpływu na postrzeganie i ocenę rzeczywistości.
    • n4rmoorr Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 05:34
      To są marginalne sprawy .Co za bzdury .Gazeta Wyborcza nagłaśnia tylko takie sprawy .Ktoś gdy to robi z poza branży milczy.Jedynie o Sadowskim było głośno.Jest sporo takich spraw cywilnych z pedofilii z małoletnimi.Ale księża na pierwszym miejscu.Co nie znaczy ,ze trzeba o tym milczec. Wam wszystkim to lotto.Tylko jest argumentem by cały kościół katolicki i księży których sporo jest porządnych opluć .Żaden z Was nie pomaga chorym dzieciom jak ja.Nawet datków nie dajecie na WOŚP..A tu takie zatroskanie.Obłuda i hipokryzja .
      • edico Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 08:44
        Z dwóch skrajnych możliwości zdecydowanie jestem przekonany o hipokryzji Kościoła a nie jego uczciwości. WOŚP Jurka Owsiaka jest tu doskonałym przykładem, ponieważ on jeden zrobił znacznie więcej dla służby zdrowia, niż bogaty kościół wraz ze wszystkimi swoimi instytucjami.
      • wariant_b Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 10:35
        n4rmoorr napisał(a):

        >Tylko jest argumentem by cały kościół katolicki i księży których sporo jest porządnych opluć .

        Skoro pedofilia w Kościele Katolickim w Polsce nadal ma charakter instytucjonalny
        i Kościół chroni księży-pedofilów, to obecność porządnych księży nie ma znaczenia
        - ich opinie i działalność nie mają wpływu na zachowanie Kościoła jako instytucji.
        Co najwyżej sami narażają się na represje ze strony własnych przełożonych.

      • privus Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 12:03
        n4rmoorr napisał(a):


        > ... Wam wszystkim to lotto.
        Jeśli ktoś tu gra w lotto, to Kościół ze swymi naiwnymi wiernymi.

        > Tylko
        > jest argumentem by cały kościół katolicki i księży których sporo jest porządnyc
        > h opluć .
        Nie wykluczam, że tacy porządni mogą rzeczywiście gdzieś czasem sporadycznie istnieć. Ale uważam, że porządny ksiądz też potrafi myśleć i wyciągać wnioski. Funkcjonując w takim Kościele daje świadectwo o sobie godząc się na to kościelne sowietowanie.
      • privus Re: Porównywanie owiec i pasterzy 09.10.21, 01:02
        n4rmoorr napisał(a):

        > ... Jest sporo takich spraw cywilnych z pedofilii z małoletnimi.Ale księża na pierwszy
        > m miejscu.Co nie znaczy ,ze trzeba o tym milczec.

        Sporo, to znaczy ile?
        Zaledwie w 0,2 % - jak mówią o tym obrońcy prawdy o moralności kościelnej sukienkowych?
        Prędzej uwierzę w to, że zaledwie 0,2% jest ujawnianych a jeszcze mniej skazanych łącznie z tymi "papiesko" ukaranymi.

        Jak można określić pedofilstwo wśród ludzi tak cieszących się jeszcze społecznym zaufaniem do zawodowych funkcjonariuszy religijnych?
    • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 20:14
      Ale dlaczego odsetek pedofilii wśród księży powinien wynosić zero, skoro w KAŻDEJ populacji wynosi 0,2%?

      Pedofilii nie diagnozuje się w np. dzieciństwie/ przy zdawaniu matury, ona pojawia się w jakimś momencie.
      ..
      Potrzeba procedur, które w KAŻDEJ populacji będą zawczasu odsiewać pedofili w momencie ich zdiagnozowania.
      Procedur, co w KAŻDEJ sytuacji ochronią potencjalne ofiary.

      PS. daj pani spokój Wawrzanka, tak się nie da:
      "OBRZYDLIWE",
      "skasuj to"
      Są tematy, co nie da się: ą..., ę...
      Nie wstyd ci?
      ..
      : nie zgadzam się z tobą, Wawrzanka, ale ZAWSZE będę bronił twego prawa, abyś mogła to głosić
      Za co uważasz ww. za ot takie gadki szmatki, górnolotne bździny?
        • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 21:41
          kociak40 napisał: "PS. daj pani spokój Wawrzanka" - feelek
          Zawsze oceniamy innych niżej, niż siebie.
          ..
          Panie Kociak, litości, to nie karabin maszynowy na ORP, to forum dyskusyjne..
          ..
          Powiedz pan do jasnej anielki, jaki jest związek przyczynowo- skutkowy tego co ją napisał z tym co pan na to odpowiedział?
          • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 06.10.21, 22:48
            feelek napisał:

            > Powiedz pan do jasnej anielki, jaki jest związek przyczynowo- skutkowy tego co
            > ją napisał z tym co pan na to odpowiedział?

            Chyba żaden. Kociak szuka okazji. Jak ją widzi to łapie. Już tak się wyćwiczył, że mamy tu cały atlas aforyzmów. Po okazyjnej cenie.
            • kociak40 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 14:16

              "Chyba żaden. Kociak szuka okazji. Jak ją widzi to łapie.
              Już tak się wyćwiczył, że mamy tu cały atlas aforyzmów.
              Po okazyjnej cenie." - wawrzanka (odpowiedz dla feelek)

              Bardzo dobra odpowiedz. Sama prawda. Już od dłuższego
              czasu podziwiam ciebie, jako osobę o bardzo wysokim
              ilorazie inteligencji. Takie osoby bardzo cenię, bo mam
              autorytet dla ludzi mądrych.
              Feelek mnie śmieszy, bo wielokrotnie mu wyjaśniałem
              ten jego problem z moimi wpisami, a on dalej tego nie rozumie.
              Widać uważa - żeby żyć, należy powtarzać tylko te same
              czynności od urodzenia do śmierci.
          • kociak40 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 13:56

            "Powiedz pan do jasnej anielki, jaki jest związek przyczynowo-
            skutkowy tego co ją napisał z tym co pan na to odpowiedział?" - feelek

            Jak na mgr inż. MP myślisz zbyt ociężale, co mnie bardzo śmieszy.
            Mój wpis nie ma żadnego bezpośredniego związku z tym co Ty napisałeś.
            Twój wpis był tylko dla mnie Weną dla mojego aforyzmu.
            Pomyśl logicznie, jakbyś taki aforyzm przeczytał np. w gazecie.

            Zawsze oceniamy innych niżej, niż siebie.

            To jest sama prawda dla wszystkich, prawda życiowa, tak się
            dzieje w rzeczywistości. To jest tylko ludzka wada, z której nie
            zdajemy sobie często sprawy. Nie możesz jakoś pojąć, że
            moje wpisy są ponadczasowe, ogólne, a wpisy uczestników
            forum są tylko przydatne dla mojego hobby - moich aforyzmów.
            Może Ci się taki mój aforyzm podobać lub nie, to inna para
            kaloszy.
      • wawrzanka Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 10:09
        feelek napisał:

        > Ale dlaczego odsetek pedofilii wśród księży powinien wynosić zero, skoro w KAŻDEJ populacji wynosi 0,2%?

        Przecież napisałam. Dlatego, że według dogmatu katolików to sam duch święty daje powołanie i uświęca księdza w świętym sakramencie. Nie może ominąć tych nędznych 0,2%? Skoro namaszcza kogo popadnie to po co w ogóle cały ten kościół i sakramenty?

        > Nie wstyd ci?

        Jakoś nie.

        > : nie zgadzam się z tobą, Wawrzanka, ale ZAWSZE będę bronił twego prawa, abyś m
        > ogła to głosić

        A dziękuję, dziękuję. Ale nie ma się nad czym rozczulać. Nawet mi do głowy nie przyszło, że tego prawa trzeba bronić. Wprawdzie trzymam się z dala od polityki, ale chyba nie jest aż tak źle w kraju nad Wisłą.

        > Za co uważasz ww. za ot takie gadki szmatki, górnolotne bździny?

        Tu bym prosiła o sprecyzowanie o co ci chodzi, bo kompletnie nie mam pojęcia o co pytasz.
        • wariant_b Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 16:08
          wawrzanka napisała:

          >> Ale dlaczego odsetek pedofilii wśród księży powinien wynosić zero, skoro
          >> w KAŻDEJ populacji wynosi 0,2%?
          > Przecież napisałam. Dlatego, że według dogmatu katolików to sam duch święty daje
          > powołanie i uświęca księdza w świętym sakramencie. Nie może ominąć tych nędznych 0,2%?

          A tak właściwie to o czym dyskutujecie?
          Odsetek pedofili wśród księży we Francji wynosi wg raportu ok. 2.8%, a więc 14 razy więcej.
          Nie jest problemem to, że jak można się statystycznie spodziewać, co 500 ksiądz ma skłonności
          pedofilskie, ale że skutkiem selekcji ma je co 35 ksiądz. A mechanizmy są podobne we
          wszystkich krajach, więc trudno oczekiwać, żeby na przykład w Polsce mogło być inaczej.
          Analogicznie sprawa ma się w przypadku księży o skłonnościach homo- i biseksualnych.
          Tysiąc lat celibatu ma swoje skutki uboczne.
          • feelek Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 20:19
            Ale jako człowiekowi czy byłoby Ci przykro gdyby jakiś nieczłowiek powiedział: wszystkie człowieku to pedofile?
            Rozumiem, że nie znasz żadnego księdza, co jest OK?
            Ja znam kilku, jak znam kilkudziesięciu w ogóle.
            Mam tu jakąś taką łatkę nadrażliwca, ale staram się KAŻDEGO oceniać jednakowo, przykładać tę samą miarę.
            No co mam zrobić, skoro znam kilku porządnych księży? Lemański, Bartołd ( porządny, choć ostatnio - z Zakonu Smoleńskiego). Choć ostatnio miałem na jakimś SORze (Tato był) do czynienia z kompletnym zerem.
      • snajper55 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 07.10.21, 11:46
        feelek napisał:

        > Pedofilii nie diagnozuje się w np. dzieciństwie/ przy zdawaniu matury, ona poja
        > wia się w jakimś momencie.
        > ..
        > Potrzeba procedur, które w KAŻDEJ populacji będą zawczasu odsiewać pedofili w m
        > omencie ich zdiagnozowania.

        Co to znaczy "odsiewać"? Czy chodzi ci o coś analogicznego do odsiewania Żydów przez hitlerowców? Bycie pedofilem to nie zbrodnia i żadne prawo tego nie zakazuje. Przestępstwem są dopiero czyny pedofilskie. Przestępstwem jest dopiero ochranianie pedofili i zapewnianie im bezkarności i możliwości dalszego gwałcenia dzieci. Czyli to, czym od stuleci zajmuje się kościół katolicki. Zapewne z bożą pomocą, jak to oni mówią.

        S.
    • spinoff Re: Porównywanie owiec i pasterzy 26.10.21, 11:27
      wawrzanka napisała:

      > Mam nadzieję, że nikt więcej na tym forum na argument, że księża gwałcą dzieci
      > nie odpowie: "przecież inni też gwałcą". To jest OBRZYDLIWE.
      >

      Przecież inni też gwałcą. I nie można tego pominąć, gdy chce się podejść do tematu uczciwie i obiektywnie. OBRZYDLIWE jest podejście tendencyjne, z uprzedzeniem do konkretnej grupy, żeby podsycić nienawiść do niej i nic więcej.
      • wariant_b Re: Porównywanie owiec i pasterzy 26.10.21, 22:17
        spinoff napisał:

        > Przecież inni też gwałcą. I nie można tego pominąć, gdy chce się podejść do tematu
        > uczciwie i obiektywnie. OBRZYDLIWE jest podejście tendencyjne, z uprzedzeniem
        > do konkretnej grupy, żeby podsycić nienawiść do niej i nic więcej.

        Zasady moralne, którymi kieruje się Kościół, są nie do zaakceptowania.
        Może wcale nie chodzi o to, że budzą nienawiść, ale właśnie OBRZYDZENIE.
      • snajper55 Re: Porównywanie owiec i pasterzy 27.10.21, 17:13
        spinoff napisał:

        > Przecież inni też gwałcą. I nie można tego pominąć, gdy chce się podejść do tem
        > atu uczciwie i obiektywnie. OBRZYDLIWE jest podejście tendencyjne, z uprzedzeni
        > em do konkretnej grupy, żeby podsycić nienawiść do niej i nic więcej.

        Obrzydliwe jest ochranianie pedofili ze swojej grupy, umożliwianie im dalszego gwałcenia dzieci, chronienie ich przed gniewem poszkodowanych. Tak właśnie robi kościół katolicki. Dlatego trudno nie czuć obrzydzenia do jego funkcjonariuszy.

        S.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka