Dodaj do ulubionych

n4 ... i nie jego myśli

30.11.21, 15:05
Mamy tu od jakiegoś czasu pana o nicku n4...
Jego zwyczajem jest przeklejanie cudzych tekstów i podawanie ich jako własne.
Jeśli kogo interesują szczegóły - są w wątku niewierzący chrześcijanin.
Obserwuj wątek
    • mim1656awo Re: n4 ... i nie jego myśli 30.11.21, 15:53
      eelek 30.11.21, 15:05Mamy tu od jakiegoś czasu pana o nicku n4...
      Jego zwyczajem jest przeklejanie cudzych tekstów i podawanie ich jako własne.
      Jeśli kogo interesują szczegóły - są w wątku niewierzący chrześcijanin.
      ----------------------------------------------------------
      Drogi feelku, jesteś jak Petroniusz .Do tego Mirmilona jest tylko – wg mnie – jedno podejście: cuchniesz winem i zawadzasz mi! Moja ręka sięga już po miserycordię przy boku, aby podać ci go gestem pełnym podziwu.Lecz czy możemy sądzić kogoś upośledzonego przez naturę i los? Czasy są inne.Przedtem byłaby dla niego Skała Tarpejska, dzisiaj są pokoje bez klamek.Tylko kilkanaście lat temu jego niezrozumiały bełkot razem ze zboczonym, kompulsywnym, serialnym, autoerotyzmem ( n4rmoorr27.08.21, 18:02 Masturbacja to zdrowe podejście do życia .Często to robię i wcale się tego nie wstydzę, ach te kochane rączki !) ograniczałyby się tylko do perymetru zapijaczonej karczmy, dzisiaj internet daje mu złudną perspektywę czegoś tam.Tak między nami, drogi feelku, on mnie bawi.Jest zabawny w swoiich wpisach godnych klauna ostatniego rzędu.Ale czy „nic” może być klaunem ostatniego rzędu? szekspirowski dylemat.
        • privus Re: n4 ... i nie jego myśli 16.12.21, 01:24
          Chyba sobie wprost dworujesz z dyskutantów na tym forum. mim1656awo przyjaźnie ustosunkował się do Twego wpisu, a nie do tego, o co Ci chodziło w tej czy innej wypowiedzi. Nie mam zamiaru krytykować, ale minimum przyzwoitości nakazuje być odpowiedzialnym za swoje słowa i wpisy. Ocena korelacji po miedzy własnymi sugestywnymi własnymi wpisami a ich efektem należy oczywiście do Ciebie. Nie mnie jednak nie pozbawia to prawa do oceny takiego czy innego stanowiska i oceny sowieckiej tzw sowieckiej ucieczki do bicia murzynów w Ameryce. Jestem w stanie zrozumieć chęć zaakcentowania własnych spostrzeżeń czy stanowiska, ale czy nie należało by to robić w sposób bardzie subtelny bez rzucania kogoś na afisz z kategorii wrogów zgniłego kapitalizmu tylko dla tego, że wyciąga inne wnioski?
      • privus Re: n4 ... i nie jego myśli 16.12.21, 01:39
        Chrześcijan jest wielu i nie koniecznie są czy muszą być tzw. katolikami. W tej kwestii pozostaje do rozstrzygnięcie najpierw kwestia etyki. A w tej kwestii katolicyzm jest formą wiary w Mzimu dobrą na każda pogodę. Czy nie znacznie lepiej wyzwolić się z tzw. okowów moralności religijnej i oceniać rzeczywistość tak jak na to zasługuje. Psychologia tłumu jest jedynie tylko anachronicznym odzwierciedleniem wszczepionego strachu przed sankcjami najbliższego otoczenia i nic więcej. Powinieneś raczej poważnie rozważyć, co należy zrobić, by wyrwać się z tego błędnego religijnego koła.
      • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 30.11.21, 23:24
        OSTRZEŻENIE
        Czytając wpisy pp. n4... narażasz się, że czytasz myśli kogoś innego.
        Każdy ma prawo być traktowany w sposób uczciwy, dlatego moje ostrzeżenie.
        Żeby choć gościu przeprosił, żeby zaniechał swego chaniebnego procederu.
        Nic takiego nie miało miejsca.
            • mim1656awo Re: n4 ... i nie jego myśli 01.12.21, 13:12
              n4rmoorr27.08.21, 18:02
              Masturbacja to zdrowe podejście do życia .Często to robię i wcale się tego nie wstydzę.(Ach te moje wspaniałe rączki!)
              -----------------------------------------------------
              Jak widać z jego wpisów to, co ta „szybka rączka” samodzielnie wyprawia nie jest zdrowe, to jest chore i zboczone podejście do życia.U niego, pod dachem, jest zupełnie niedobrze.To co on robi swoimi rączkami doprowadza do debilstwa i paranoi.
              Jesteśmy na forum religii, można więc śmiało założyc diabelskie opętanie tej biednej duszy.Może jakiś dobry egzorcysta mógłby mu pomóc i wypędzić diabła który w nim siedzi?Jestem zdania, że można by spróbować.Źle nie może zrobić, a może pomóc.Taki eksperyment na pacjencie (zamiast myszki) jako diagnosis ex juventibus.Sa tylko dwa problemy: gdzie znaleźć egzorcystę i jak przekonać opętanego, aby poddał się egzorcyzmowi?Bóg tylko to wie.
      • privus Re: n4 ... i nie jego myśli 16.12.21, 02:00
        Dla katolików bardziej istotne jest dążenie do pozagrobowych wiecznych modlitw i wyśpiewywania psalmów na rzecz najwyższego, niż życie doczesne. Co prawda, stworzona została nadzieja symptomatycznej nagrody za indywidualne efekty uzyskane w złowionych w sieci naiwnych. W tej materii perspektywicznie bardziej obiecujące wydają się już arabskie hurysy, niż owoce spędzanego czasu na religijnych łowach, godzinkach czy modłach o przyszłą i wcale nie ciekawą monotnnię. Ale cóż, co kto woli.
    • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 05.12.21, 18:16
      no to jak n4...?
      - kim " ...dla ciebie..." jest Popiełuszko?
      ..
      PS. zainteresowanych odsyłam do wątku " Czy Adamowicz zostanie świętym", wpisu Warianta...
      ..
      Gościu jest niereformowalny:
      kopiuje słowa Jana Moronia sprzed 2 lat i podaje jego słowa jako własne!
      ..
      JAN MOROŃ (2 lata temu): - Dla mnie Popiełuszko to ....
      STANLEY( obecnie): - Mr. Jan Moroń, I presume?
      N4.... : - Ja nic fersztejen ...dla mnie Popiełuszko to...
    • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 06.12.21, 12:09
      Tego dnia Jezus podążał do miasta Getsemani w Judei lub Galilei.
      W ślad za nim podążał też z82...
      - Jezu, modlę się za ciebie do Ojca naszego, który jest w niebie. Modlę się też za kobiety, które mnie uwielbiają.
      ..
      Jezus westchnął i nic nie powiedział. Odgarnął włosy. Wyjął komórkę, wysłał SMS:
      - Jestem z wami przyjaciele, wkrótce się spotkamy....
      - Jezu co myślisz o moich przemyśleniach na temat egzy... egzysocjalizmu?
      - Jezu! Nie dość, że przekleja po Sartrze, to nawet nie umie powtórzyć poprawnie - pomyślał Jezus....
      - Idziesz do Getsemani Jezu? Pójdę z tobą.
      Jezus raptownie zawrócił i poszedł łowić ryby w Jeziorze Genezaret.
      • ta Re: n4 ... i nie jego myśli 06.12.21, 13:16
        - nad TE jezioro idziesz łowić Panie?
        - nie, nad TA MTE - odpowiedział Pan wskazując drogę
        - eeee TAm, nuuuuuudno, zabawimy się Panie?
        ty łowić będziesz, a ja wodę mieszać.
        • ta Re: n4 ... i nie jego myśli 06.12.21, 13:35
          A potem podał Pan mu patyk zaostrzony i nakazał na piasku napisać 100 x TO jeziorO
          - eeeee TAm, nuuuuuudno, mieszać umiem, mieszać wolę
          - odszedł Pan zwiesiwszy głowę - kto zawinił? co poszło nie tak?
            • n4rmoorr Re: n4 ... i nie jego myśli 06.12.21, 14:38
              Jeśli komuś wyrządziłem krzywdę lub obraziłem to przepraszam .Nie róbmy z tego forum gnoju i proszę już łaskawie darować sobie uwagi.Ja nikomu nie chcę zrobić krzywdy, prędzej sobie .Staram się wszystkim pomagać ,zresztą stać mnie.Niedługo święta ,moc wybaczania ,nasi przyjaciele ciężko chorują .Tymi głupimi utarczkami im nie pomożemy .Spore grono ludzi tu nie pisze ,ale czyta i obserwuje .Dajmy sobie spokój .
              • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 06.12.21, 23:40
                natknąłem się gdzieś taki fragment:
                ..
                " Przepraszam wszystkich biorących udział w dyskusji na tym forum za to, że wielokrotnie podałem tutaj różne cudze przemyślenia, fragmenty artykułów i książek i podałem je jako swoje własne."
                ..
                podpisane to było: n4rmoorr.
                ..
                CZY KTOKOLWIEK MÓGŁBY TU POTWIERDZIĆ PRAWDZIWOŚĆ
                POWYŻSZYCH SŁÓW?
                • ta Re: n4 ... i nie jego myśli 07.12.21, 00:00
                  Mieliśmy, o mamo! omamy ?

                  Coś na kształt widziałam, ale mignęło mi także: „ Przepraszam za wielokrotne pomawianie i oskarżanie uczestnika forum […] o występowanie pod różnymi nickami. Działałem wyłącznie na podstawie subiektywnego wrażenia i pod wpływem emocji. Moje oskarżenia były krzywdzące dla uczestnika”

                  • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 07.12.21, 01:46
                    test przeprowadzony,
                    czas testu: 1 godz. 25 minut,
                    wynik: oczekiwany
                    ..
                    PS. czy ktoś wie: czy to wynik działania jakichś psychotropów w połączeniu z wódą?
                    : jak przestają działać, gosciu przeprasza?
                    Miałem taką ciocię: zamieniała w piekło życie synowej po czym ją przepraszała, po jakimś czasie znowu piekło, a wieczorem przeprosiny i tak w kólko.
          • ta Re: n4 ... i nie jego myśli 07.12.21, 09:27
            Znalazłszy się na wzgórzu westchął Wszechmogący:
            - cóż zrobisz, jak nic nie zrobisz…
            Potem rzekł do ucznia - weź Wielką Księgę ICD
            i wpisz na pamiątkę imię tego, który był i wodę mieszał,
            bym w mule ryby łowić musiał, na wieczną pamiątkę.
            I stało się.

      • privus Re: Precyzja przekazu czyni cuda :) 28.12.21, 22:46
        feelek napisał:

        > Tego dnia ...

        Tego dnia?
        A konkretnie, który czy wręcz jaki to był dzień?
        1 stycznia, środa, deszczowy piątek onego roku, czy dzień święcenia świętego dnia?
        Zespół Czerwone Gitary też śpiewał o takim dniu. Czy jest to odniesienie o takim samym charakterze? :)

    • feelek Re: n4 ... i nie jego myśli 15.12.21, 01:07
      TO WHOM IT MAY CONCERN
      Dear collegues!
      We have a little problem with that stupid gay.
      I think that it be for a some time.
      And it will be atmosphere of discussion back here... after that.
      Till that time: all the best for all of you.
    • privus Re: n4 ... i nie jego myśli 16.12.21, 01:06
      Znowu zaczynasz namolnie mącić wodę w nadzieji złowienia jakiejś zagubionej rybki. Zapytam wprost - czy masz jakieś swoje zdanie, które nie są powielaniem percepcji przemyśleń innych? Jak na razie, oprócz krytyki innych dyskutantów na forum, nie znajduję niczego innego, co nie stanowiło by powielania mniej czy bardziej udanej linii wynikającej z środowiskowej bazy niezbyt retoryki o prawidłach łowieniu ryb sieciami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka