Dodaj do ulubionych

Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim

02.12.21, 22:46

To może być prawdziwy przełom w walce z najgroźniejszymi nowotworami. Po ponad 15 latach poszukiwań udało się znaleźć "wyłącznik" metastazy, czyli zdolności komórek nowotworowych do naciekania innych tkanek - przerzutów. Wystarczy wyłączyć jeden gen, by wyleczyć organizm z nowotworu. Taką wizję zaproponował zespół prof. Yibina Kanga z Princeton Ludwig Institute for Cancer Research, który stworzył innowacyjną terapię przeciwnowotworową. Poszukiwania genu odpowiedzialnego za tworzenie przerzutów zajęły Kangowi ponad 15 lat. Oto jest - mało znany, ale niebezpieczny gen MTDH.

Gen MTDH koduje białko znane jako metadheryna, zwane także białkiem LYRIC lub białkiem genu o podwyższonym poziomie astrocytów. Gen ten sprzyja aktywności nowotworów na dwa ważne sposoby - powstała terapia, która pozwala na jego wyłączenie.

- Nie można znaleźć lepszego celu dla leków niż ten: MTDH jest ważny dla większości głównych ludzkich nowotworów, nie jest ważny dla normalnych komórek i można go wyeliminować bez widocznych skutków ubocznych. W pracach, które publikujemy, identyfikujemy związek, pokazujemy, że jest on skuteczny w walce z rakiem i że jest bardzo skuteczny w połączeniu z chemioterapią i immunoterapią. Nawet jeśli nowotwory z przerzutami są przerażające, to dzięki poznaniu ich działania - poznaniu ich zależności od pewnych kluczowych szlaków, takich jak MTDH - możemy je zaatakować i sprawić, że będą podatne . Prof. Kang od lat skupia się na badaniu metastazy (przerzutów), czyli zdolności nowotworów do rozprzestrzeniania się z jednego miejsca w organizmie do drugiego. To właśnie z powodu przerzutów nowotwory są tak niebezpieczne. Według danych National Cancer Institute, 99 proc. pacjentów z rakiem piersi przeżywa pięć lat po diagnozie, ale tylko 29 proc., jeśli były przerzuty.Fajne tematy na tym portalu .

Czytaj więcej na geekweek.interia.pl/nauka/news-odkryto-wylacznik-przerzutow-przelom-w-walce-z-nowotworami,nId,5678173#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome







Obserwuj wątek
    • feelek Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 00:05
      n4rmoorr przepisał(a):
      > To może być prawdziwy przełom w walce z najgroźniejszymi nowotworami. Po ponad
      > 15 latach poszukiwań udało si...etc.
      ..
      Gościu nie tylko przekleja, to jeszcze, wzorem Oszoła, podczepia jakis areligijny temat pod religię
      To szerokie pole do popisu
      można wziąć np. dowolną reklamę i założyć wątek:
      "Wpływ obniżki cen w Media Markcie na frekwencję na niedzielnej mszy w kościołach katolickich"
      A tam poniżej pisać:
      "... ja kocham i szanuję i opiekuję się kobietami z tego forum ..."
      ..
      Boszszszs .... co za żenada...
      to z pewnością badają jakieś Instytuty Badań Internetu, ludzie piszą doktoraty, gdzie analizują podobne wypadki...
      ..
      I tylko pomyśleć, że fora internetowe założono dla ..... dyskusji.
    • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 00:22
      Napiszę ci oficjalnie.Nie zakładam tu wątków dla ciebie i życzę sobie byś szwędał i przywalał .Może załóż sobie jakiś wątek i tam sobie pisz .Ostatnio nic nie robisz tylko się włóczysz tu po forum i się przypieprzasz .Nie masz rodziny ,nie masz przyjaciół i prowadzisz tu swoisty mobbing ze stalkingiem..Jeśli się nie odwalisz to cię zgłoszę do moderacji. Zajmij się swoim nieudanym życiem.Ciągle robisz wycieczki personalne.Jak ci ludzie wcześniej z tobą dyskutowali .Od dawna żadnego wątku nie założyłeś Spadaj .
      • mim1656awo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 11:41
        n4rmoorrRe: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim03.12.21, 00:22
        Napiszę ci oficjalnie.Nie zakładam tu wątków dla ciebie i życzę sobie byś szwędał i przywalał .Może załóż sobie jakiś wątek i tam sobie pisz .Ostatnio nic nie robisz tylko się włóczysz tu po forum i się przypieprzasz .Nie masz rodziny ,nie masz przyjaciół i prowadzisz tu swoisty mobbing ze stalkingiem..Jeśli się nie odwalisz to cię zgłoszę do moderacji. Zajmij się swoim nieudanym życiem.Ciągle robisz wycieczki personalne.Jak ci ludzie wcześniej z tobą dyskutowali .Od dawna żadnego wątku nie założyłeś Spadaj .
        _________________________________________________________
        W obronie feelka: to jest forumowicz o dużej kulturze osobistej, wykształcony, wrażiwy, inteligentny.Jego wątki czyta się dobrze..
        Jak już pisałem, internet dał mozliwość osobom umysłowo niesprawnym (wariatom) zaśmiecanie róznych forum.Bez internetu te osoby byłyby tylko "głupkiem" wsi, miasteczka, dzielnicy.O tempora, o mores!.Typowym przykładem tagiego jest n4.On jest niebezpieczny dla siebie i dla innych,Pod klucz i potem wyrzucic klucz.
        Ma jednak zasługi: bawi mnie
        • feelek Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 12:41
          mim...: "... bawi mnie ..."
          ..
          ...w istocie zabawne jest gdy kto w taki sposób podaje cudze przemyślenia jako własne...
          ..
          ... 6 - 8 osób w możliwie delikatny sposób ( "... zapomniał pan podać skąd to zostało skopiowane...")informuje go, że ludzie to widzą, gdy przepisuje stwierdzenia typu: "... no i okazało się, że moje przypuszczenia były trafne..."
          ? czyje... q....przemyślenia?
          ..
          Kilkanaście lat tego forum, 200 tysięcy wpisów... na tym tle tych kilkadziesiąt skopiowanych, owszem, dodaje temu forum kolorytu ...
          ..
          wpisy tego pana o charakterze psychopatologicznym to całkiem inna sprawa, to już nie jest zabawne: grozi, zaczepia ludzi...
          ... ale groźne to ( chyba) nie jest
          • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 10:47
            Fajny artykuł ,ale ty feelek z tym drugim tylko bełkot potrafisz lub wklejać bzdety o kościele.Jeden z lepszych artykułów prasie .Tobie zazdrość i nienawiść zamknęła oczy .Ty zawsze będziesz miał źle i narzekał bo ciebie nikt nie lubi.Było tu parę osób ,ale zobaczyły takich dwóch nudziarzy i pouciekały . ale słyszałem, że on ma główne zadanie w organizmie do obrony nas przed złem tego świata. Jak o niego dbać ? Ruch i zdrowe odżywianie. Chemia go zabija. Dlatego używanie chemii do walki z rakiem to jak gaszenie pożaru ogniem. Czasem się uda w 1% przypadków. Jak organizm jest na tyle mocny, że zwalczy chemię i raka.

            Czytaj więcej na geekweek.interia.pl/nauka/news-odkryto-wylacznik-przerzutow-przelom-w-walce-z-nowotworami,nId,5678173#comments4-1utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    • wawrzanka Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 09:10
      Ludzie mają tendencję do tworzenia obrazu wszechmogącego boga jako istoty odrębnej, dalekiej, niezbadanej. Tymczasem najprostsze rozwiązania zwykle bywają najlepsze: skoro ludzie (i podejrzewam, że wiele inteligentnych stworzeń na różnych planetach) wyewoluowali do tego stopnia, że potrafią robić takie rzeczy jak Yibin Kang to może po prostu bóg jest w tych ludziach, a oni w nim.

      O co ludzie zwykle modlą się do swoich bogów? O ulżenie w cierpieniu, polepszenie jakości życia, wyrwanie się z różnych niechcianych sytuacji... Czy nie rozsądniej byłoby zwracać się do mądrych ludzi? Najwyraźniej to właśnie oni są najbardziej kompetentni. W momencie, gdy każdy zrozumie, że jest małym bogiem niosącymi każdej innej istocie miłość - skończy się cierpienie na Ziemi. To będzie piękny dzień. Albo noc.
      • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 09:33
        Racja ,ale gdy nie mamy nikogo bliskiego to zatracamy się w Bogu .Nie na w tym nic dziwnego i złego.Ważne by religia lub doktryna nie przysłaniała całego świata .Nie jestem jakimś przypadkiem dewoty i cenię ludzi ,którzy mają inne poglądy ,niż ja .Bardziej nawet niż ja .Może to śmieszne się wydaje ,ale te moje modlitwy przynoszą jakiś efekt .Bo raczej nie mam większych kłopotów ze zdrowiem i innymi trudnościami życia .A jestem już wieku ,że bliżej niż dalej..Jedynie to że nie znoszę bezczynności ,to mnie zabija .Moja rodzina najbliższa też nie ma większych problemów.Więc wierzę w skutek modlitwy.Pozdrawiam.
        • pocoo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 10:16
          n4rmoorr napisał(a):
          >Bo raczej nie mam większych kłopotów ze zdrowiem...

          A gdybyś miał, to poszedłbyś po pomoc do lekarzy , czy się modlił?Ja odpowiedź znam.

          >Jedynie to, że nie znoszę bezczynności ,to mnie zabija .

          Przyjaciółki (bez ograniczeń) są lekarstwem na nudę. Tylko po jaki gwint modlitwa? Tak na wszelki przypadek , aby dotrwać do końca? Bajeczka...
          • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 10:29
            Nie znasz mnie bo jesteś płytkiej wiary 😊 Ja bym wybrał trzy w jednym .Lekarz ,modlitwa i wsparcie bliskich i przyjaciół.To takie proste działanie.Moja nuda się kończy w tym tygodniu bo muszę pędzić jeszcze do pracy .Na dwa tygodnie przed świętami.Fakt z Tobą to nie było by nudne życie 😊 .
            • wawrzanka Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 11:41
              n4rmoorr napisał(a):

              > Ja bym wybrał trzy w jednym .Lekarz
              > ,modlitwa i wsparcie bliskich i przyjaciół.

              Kiedyś każdy musi umrzeć, ale zanim to nastąpi warto żyć pełnią życia, bez strachu przed śmiercią, bo to wcale nie jest koniec. Tylko jak żyć? To jest chyba najtrudniejsze pytanie.

              Kilka lat temu myślałam sobie, że fajnie by było, gdyby ludzie tak około czterdziestki zaczynali z powrotem młodnieć, zamiast się starzeć. Mieliby tę samą wiedzę, te same doświadczenia, ale po prostu coraz młodsze ciała. Około dwudziestki mogliby znów zaczynać się starzeć, ale tylko do czterdziestki i tak w kółko.

              I co się okazało? Moja pasja zgłębiania tego zagadnienia pozwoliła mi zrozumieć istotę życia na tyle, na ile człowiek jest w stanie ją zrozumieć.

              Rzeczywistość jest trochę podobna do tego cyklu 20 - 40 - 20. Gdy nasze ciała przestają być dobrym gospodarzem dla naszej prawdziwej tożsamości - po prostu je opuszczamy, ale to nie oznacza, że przestajemy istnieć. Budzimy się ze snu zwanego życiem, odzyskujemy pełną świadomość tego kim naprawdę jesteśmy, by po jakimś czasie rozpocząć kolejną życiową lekcję. Koniec ziemskich (choć nie tylko ziemskich) inkarnacji to jeszcze wyższy poziom rozwoju. W każdym razie jesteśmy cząstkami kontinuum energii tworzącej wszystko, co istnieje i bierzemy udział w stwarzaniu wszystkiego. Każdy według swoich umiejętności i zainteresowań.

              Literatura: Soren Kierkegaard, Richard Dawkins, Susan Blackmore, Ian Stevenson, Jim B. Tucker, Helen Wambach, Brian Weiss, Michael Newton, Eben Alexander

              Powyżej zamieściłam imiona i nazwiska osób, które odegrały największą rolę w kształtowaniu mojego dorosłego światopoglądu w kolejności chronologicznej dla mnie.
              • wawrzanka Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 11:46
                wawrzanka napisała:

                > Literatura: Soren Kierkegaard, Richard Dawkins, Susan Blackmore, Ian Stevenson,
                > Jim B. Tucker, Helen Wambach, Brian Weiss, Michael Newton, Eben Alexander

                Zapomniałam o ważnym nazwisku: Sam Harris. Jego dorobek i krytyka Ebana Alexandra też odegrały dużą rolę w kształtowaniu mojego światopoglądu.
              • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 14:00
                Nie myślimy o śmierci moja droga .Zwłaszcza Ty i Pocoo .Kwiat młodzieży z tego forum.😊Nigdy do nikogo nie powiem ty stary dziadu lub o kobiecie i jej wieku .Bardzo mnie to kiedyś zabolało na pewnym forum .Dla siebie zawsze jesteśmy młodzi . Pamiętam moją, jej sukienkę w kwiatki ,szczupłą blondynkę z niebieskimi oczyma .I ten głos co tak się na mnie gapisz i nic nie mówisz .Ale wtedy faktycznie mi mowę odebrało . Mój syn mówi ,ty tato nigdy nie wydoroślejesz .Ja odpowiadam ,a dlaczego .Bo muszę .By zawsze jesteśmy młodzi.
              • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 19:07
                Samochwała .No fakt z całego tłumu kobiet wybrać Ciebie to miałem farta 😊.Wieczorem znowu podziękuję Jezusowi na moim obrazie .Tylko mi przyrzeknij że nie będziesz się śmiala.Kiedyś to za brzuch trzymałaś ze śmiechu ,że można się modlić do obrazu.Ale co tam ,możesz się śmiać .Nie jadę jednak .Do świąt siedzę .Zresztą w taką pogodę 1200km nie uśmiechało mi się .Zanudzę Cię na śmierć .A kiedyś pisałem ,że będę Cię że będę Cię bawił ,pamiętasz jak to się zaczęło?
                • feelek Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 19:23
                  Teatrzyk zielona gęś
                  ...ma zaszczyt przedstawić
                  sztukę pod nazwą
                  "Pamiętasz jak to wszystko się zaczęło?"
                  Osiołek Porfilion: - Czy pamiętasz jak to wszystko się zaczęło?
                  CHÓR: - Czy pamiętasz jak to wszystko się zaczęło?
                  KURTYNA: ...podnosi się ....opada...
                  KURTYNA: ... podnosi się ... opada....
                • pocoo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 20:17
                  n4rmoorr napisał(a):

                  > Samochwała .No fakt z całego tłumu kobiet wybrać Ciebie to miałem farta 😊.

                  Zajebiste mam szczęście.

                  >Ale co tam ,możesz się śmiać .

                  Bawi mnie, że ci, którzy wierzą w boga żywego, modlą się do obrazka i to nie wiadomo czyją grzeszną rączką malowanego. A może by tak do laleczki w majteczkach w kropeczki?

                  >Nie jadę jednak .Do świąt siedzę .Zre
                  > sztą w taką pogodę 1200km nie uśmiechało mi się .

                  A ja jeździłam z córką Gdańsk-Hamburg, Hamburg-Dortmund, Dortmund-Hamburg, Hamburg -Dortmund, Dortmund-Gdańsk. I wszystko w dziesięć dni. Powiedzieli mi, że jeszcze pożyję. Ile? Nie wiem? Wszystko zależy od działania leków, a nie modlitwy.

                  >Zanudzę Cię na śmierć .A kiedy
                  > ś pisałem ,że będę Cię że będę Cię bawił ,pamiętasz jak to się zaczęło?

                  Przypomnij mi.
                  • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 03.12.21, 22:36
                    Być może ,ale się modlę o Ciebie i o Snajpera .A w lipcu chciałem jechać do Gdańska .Bylem w 1976 w Gdańsku -Wrzeszcz ,a później po szkółce na Westerplatte .Miałem tam pluton OTK i byłem starszym kapralem .Dwie moje drużyny pracowały na budowie ,jedna na stoczni remontowej -gdańskiej.Obok była stocznia Lenina ,gdzie pracował Lechu .Ale wtedy nikt nie słyszał tam o Wałęsie.Miałem stałą przepustkę na Gdańsk i poznałem tam dziewczynę ,kolegi siostrę .Nawet byłem blisko ślubu,ale wróciłem do Częstochowy .I były pieniądze po tym śmiesznym wojsku.Ćwiczyliśmy na takim poligonie Gdańsk - Orunia.Kiedyś Ci opowiem o zbieraniu bursztynu .Wracająć do tematu to było wtedy o śmierci S i pisałem Ci ,że byłem wtedy w Tobie zakochany ,ale Ty za nim świata nie widziałaś .Choć wyjątkowo żle wobec Ciebie się zachowywał .I pisałem że Cię będę rozśmieszał.Z marnym skutkiem.Ja od 1990 roku zwiedziłem Niemcy wzdłuź i wszerz .Ostatnio byłem 35 km od Hamburga.Pomału muszę wygaszać te podróże ,bo do niczego nie są mi potrzebne Mam pieniądze ,wypracowaną emeryturę ,zdrowie .Co mi potrzeba.Jedynie Ciebie ,byś wróciła do zdrowia.Tak łatwo ode mnie nie odejdziesz .Nie myśl sobie.Dużo mamy do pogadania.Z nieba lub piekła Cię wyciągnę za uszy.
                    • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 06:04
                      W sumie spędziłem dwa lata mojego życia w Gdańsku i nigdy już nie pojechałem tam więcej .W lipcu chciałem odwiedzić Gdańsk.Ale nie było mi dane .I wylądowałem w lipcu w takim ośrodku koło Częstochowy z kolegą .Miały być jakieś kobiety .Ale w sumie byliśmy obydwoje .Dziwnie to wyglądało rodziny z dziećmi i my .Jak dwa geje
                      Koleś cały czas pijany .Ośrodek fajny ,basen ,1000 metrów jezioro ,okolice Poraja ,lasy.Wypożyczyłem rowery .No i gospodyni urocza .I taki był mój urlop w tym roku.Człowiek niby coś planuje ,a inaczej to wychodzi lub scenariusz dyktuje życie .Ech.
                      • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 06:39
                        Nie trzeba daleko jechać.Lasy ,jeziora tylko z ukochaną osobą .Jest tam fajny dom ,położony wśród stawów rybnych .Pani prowadzi kuchnię z domowym jedzeniem.Rowery facet przywozi .Spokój cisza intymność .Może kiedyś razem .Tu jest link .Ale tam bym nie chciał już ,za dużo hałasu. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.pokojemartynka.pl/&ved=2ahUKEwienI_nrMn0AhUmSfEDHZXMBB8QFnoECAoQAQ&usg=AOvVaw1qjzdF6AJYOkcNkM6YjW-E
                    • pocoo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 14:43
                      n4rmoorr napisał(a):

                      >...ale wróciłem do Częstochowy .

                      Jeździłam do Częstochowy , do przyjaciół na ul Orzechowskiego, koło dworca centralnego. Byłam młoda, piękna i rwałam Paulinów na Jasnej Górze , aż dzwoniło. Pilnowali mnie przyjaciele, chociaż ubaw mieli przedni. Zakonnicy w takim miejscu, to najgorsze ścierwo.

                      > do zdrowia.Tak łatwo ode mnie nie odejdziesz .Nie myśl sobie.Dużo mamy do pogad
                      > ania.Z nieba lub piekła Cię wyciągnę za uszy.

                      Zaciekawiłeś mnie. Uszy jeszcze mam male.
                      • ta Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 16:17
                        pocoo napisała:

                        > Jeździłam do Częstochowy , do przyjaciół na ul Orzechowskiego, koło dworca cen
                        > tralnego. Byłam młoda, piękna i rwałam Paulinów na Jasnej Górze , aż dzwoniło.
                        > Pilnowali mnie przyjaciele, chociaż ubaw mieli przedni. Zakonnicy w takim miej
                        > scu, to najgorsze ścierwo.

                        Historia rodzinna. Mój teść, w latach młodych piękny chłopak przemalował lico jasnogórskiego Paulina, gdy ten zaskoczył go propozycją intymnego spotkania z zachęcającym okazaniem atrybutów.

                        • pocoo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 19:55
                          ta napisała:

                          > Historia rodzinna. Mój teść, w latach młodych piękny chłopak przemalował lico
                          > jasnogórskiego Paulina, gdy ten zaskoczył go propozycją intymnego spotkania z z
                          > achęcającym okazaniem atrybutów.
                          >
                          Po jaki gwint na Jasnej Górze młode i ładne zakonnice? Jedna gra w kościele na elektrycznych organach przed ołtarzem. Druga lata z boku z miotełką do wycierania kurzu. Nie umie odpowiedzieć na najprostsze pytanie. Ale mlodym księżom nudzi się w konfesjonałach. Wychodzi jeden i lekko dotyka ramienia tej grającej. Zakonnica przerywa granie i idzie za księdzem. Wychodzi z konfesjonału drugi, któremu starałam się patrzeć w oczy. Idzie do tej z miotełką. Byłam za daleko, ale widziałam, jak coś do niej powiedział i poszła za nim. To gigantyczny burdel, a nie miejsce, w którym można modlić się o zdrowie. No...chyba, że ktoś tak lubi.
                          • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 20:32
                            Pieprzysz moja droga .Chcesz przebić głupotę Ta? Wy dwie włóczyliście się pod murami Jasnej Góry.W sobotę i w niedzielę nie dopchasz się pod obraz .Najlepiej w tygodniu jest spokój i cisza .Warto się pomodlić lub zadumać .Zresztą na Jasnej pełno jest kapliczek z ławkami gdzie można spokojnie się zastanowić nad swoim życiem.Ta szuka kumpeli tak jak szukała Hany .Nie wiem skąd w niej tyle nienawiści do facetów ,a już szczególnie do mnie.Choć dobrze wie ,że kobiety mnie zawsze obronią .Tak było wobec astro z psychologii ,tak bylo na ematce .Nie wiem nie wnikam w jej preferencje .Zresztą dobrze by było wyciągnąć rękę na zgodę,życie jest krótkie ,by się szarpać .Zresztą nie jestem nowicjuszem na tych forach i jakieś przyjaźnie są .Stałych uczestników nikt nie banuje .Kiedyś myślałem o zmianie nicka .Ale po co?.☆ Jak jedna polowa uczestników GW mnie nienawidzi ,a druga kocha.😊
                          • ta Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 20:54
                            pocoo napisała:

                            > Po jaki gwint na Jasnej Górze młode i ładne zakonnice?

                            Po to :)

                            >Jedna gra w kościele na
                            > elektrycznych organach przed ołtarzem. Druga lata z boku z miotełką do wyciera
                            > nia kurzu. Nie umie odpowiedzieć na najprostsze pytanie.

                            Nie wiem, jak jest teraz, nie byłam lata, jeśli podejdę w tamtą stronę, to wyłącznie na spacer, dużo przestrzeni i powietrza, w alei miłe knajpki.
                            Przede wszystkim można zobaczyć w Cz. ( chyba jeszcze jest) wystawę prac Z.Beksińskiego. Kilka lat temu była tam wystawa jego prac nigdzie do tamtej pory nie wystawianych, potem wystawę zmieniono, moim zdaniem pierwsza była lepsza, ale w każdym wypadku co Beksiński, to Beksiński.
                            Dziwne, że tak mało spopularyzowane były te wystawy, byłam dwukrotnie na każdej z nich i dwa razy byłam sama z kustoszem, a siedziałam conajmniej dwie godziny.

                            Przy okazji zarekomenduję stałą wystawę prac Witkacego w…Słupsku :) - największy zbiór jego prac w Polsce.
                            Słupsk także nie może pochwalić się dostateczną promocją.

                      • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 18:04
                        Niezauważyłem Cię sorry .Tak to przejście do dworca i poczta .Częstochowa to dziura ,ale ma swoje zalety bo jest kameralne .Najlepiej to rowerem bo szybko ,banki ,urzędy .Wiesz co chcesz wzbudzić u mnie zazdrość ,to już to zrobiłaś 😊Nie będę ukrywał.Myślisz ,że tak łatwo odejdziesz ode mnie .To się grubo mylisz ,po moim trupie 😊Uszy masz małe i faktycznie szkoda .Na rękach Cię wyniosę ,nie bój się .
                      • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 18:45
                        Dobrze, widzę że zakonnicy żle wpływają na Ciebie .Gdańsk mi pokażesz .Ktoś mi obiecywał tam pasterkę ,ale próżne moje oczekiwania .Nawet do spotkania w Pruszczu nie doszło i cnotę zachowałem.Był tu taki wątek o celibacie .Zawsze byłem łatwowierny i można mnie było oszukać obietnicami .Ale Twoje słowo ważniejsze od pieniędzy .Coś mi obiecałaś .
                            • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 04.12.21, 20:54
                              Ty i Ta to macie to macie fantazję .Już się nie czepiam .Może chce dobrze .I Feleek też .Ja jestem tym łotrem i biorę na klatę .Ja przepraszam za moje głupie pisanie.Był kiedyś taki wątek ,nawet Wawrzanka wspominała ,że fajnie było by się spotkać ,w dowolnym miejscu w Polsce .Ja sponsoruję .Może być z osobami towarzyszącymi . Tylko ten covid .Ale trzeba żyć dalej .
                          • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 10:39
                            Dobrze .Wiem ,że nie jesteś głupią blondynką .Kiedyś chłopcy za Tobą szaleli i zakonnicy też .Masz zgrabne uszy i nosek pewnie też .Rozumiem przejściowe kłopoty z pamięcią .Ale to że się kiedyś spotkamy to nie zapomniałaś . Może być tu na tym forum .Zresztą pisał Snajper ,że w realu nie mam miłości tylko wirtualne .I niech tak zostanie .Bądź tu na forum do końca świata i jeden dzień dłużej .Lecę do kościoła pomodlić się o to .
                    • mim1656awo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 11:30
                      n4rmoorr?27.08.21, 18:02
                      Masturbacja to zdrowe podejście do życia .Często to robię i wcale się tego nie wstydzę.(Ach te moje wspaniałe rączki!)
                      -----------------------
                      Znowu bawiłeś się siusiaczkiem i bzdury piszesz, ale zabawne.

                      n4rmoorrRe: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim03.12.21, 22:36.....Miałem tam pluton OTK i byłem starszym kapralem :„Posłusznie melduję, panie oberst, że jestem idiota”
                      -----------------------------------
                      Hej, daj nam pośmiać się na dzisiaj i opisz doswiadczenia jednej z twojej osobowosci jako lekarza specjalisy w reumatologii.Oczywiście ordynatura w Fatherlandzie.Stąd ta cudowna emerytura nie mniej niż 5 tys. € miesięcznie.
                      Ty jesteś reinkarnacją suendra, on też bzdury pisał, aż został wyniesiony
              • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 15:11
                Zobacz nikt nie spyta się jak jest z Twoim zdrowiem ,nawet Snajpera .Jedynie gwardian .Co za forum .Jedynie wszyscy dbają o Twoją cnotę .Idiotyczne teksty ,jakieś docinanie ,zazdrość i podłość .Nikt nie umie nawet założyć wątku lub taki co idzie w nie pamięć .Gdyby nie Ty, to bym to rzucił .Ja tam się nikogo nie wstydzę i potrafię walczyć o moich przyjaciół.Jestem wytrwałym zawodnikiem i nikt nie jest w stanie zrobić mi krzywdy lub ośmieszyć .
                • mim1656awo Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 16:42
                  n4rmoorrRe: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim05.12.21, 15:11
                  ........ .Gdyby nie Ty, to bym to rzucił .Ja tam się nikogo nie wstydzę i potrafię walczyć o moich przyjaciół.Jestem wytrwałym zawodnikiem i nikt nie jest w stanie zrobić mi krzywdy lub ośmieszyć .
                  ------------------------------------
                  Paranoja schizoidalna w stanie czystym.Lecz się i nie baw się siusiaczkiem.Napisz o karierze specjalisty reumatologa, może coś o LES, o ostatnich strategiach terapeutycznych?Panimał duraczok? I zostaw w spokoju feelka.On ma teraz czyste buty i nie musisz mu ich czyścić.
                        • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 22:07
                          Ale macie czas się tu szlajeć po wątku do którego nikt was nie zaprosił .Nawet nie macie odrobiny szacunku dla osoby chorej..Jesteście podlymi ludźmi i hejterami .Dlaczego jeden z drugim nie założy własnego wątku.Myślicie ta cała wasza podła czwórka ,ze karma nie wróci .Wróci, jakim trzeba być podłym człowiekiem .Nie macie wstydu za grosz .Tfu.. Żaden z was się nie zainteresował jej zdrowiem,musiała do mnie pisać .Takie nędzne gnomy niewarte splunięcia.Myślę ,że się nie będzie wstydzila napisać do mnie.Cwaniactwo na necie bo anonimowe .Wstyd . Pokazać wasze wpisy bliskim .Boże mój wybacz mi co teraz myślę o was.Po trzykroć by was Bóg ukarał .
                          • feelek Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 23:16
                            ... a wystarczyłoby, aby przestał oszukiwać innych/ inne...
                            Ma 2 wyjścia:
                            1. przestać zawieszać teksty, co są cudze i zawieszać je tu jako własne,
                            2. sobie pójść.
                            Obstawiam to 2.
                            ----
                            Feelek, Ta, Kociak, Snajper, Wariant, Mim to 6, a nie 4.
                            Poza tymi jest tu jeszcze 3.
                            .---
                            Mam kuzyna. Jak miał 7, to zdarzyło się, oszukiwał w jakąs planszówkę.
                            Pogonilim.
                            Zarzekał się, że już nie będzie.
                            Dalim jeszcze 1 szansę.
                            A tu znów jakaś kolejna skucha.
                            Wypisz, wymaluj Encztery...
                            Ale on miał 7.
                            Ot grzechy dzieciństwa.
                            ---
                            Pewien pies nie przeżył posiłku.
                            Taka karma.
                            • ta Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 05.12.21, 23:50
                              Oszustwo w planszówkach było w mojej szkolnej świetlicy karane ostracyzmem towarzyskim :)
                              Po kilku dniach od pierwszego przewinienia dawano jedną szansę, jak pańskiemu kuzynowi. Po kolejnej próbie oszustwa kolega mógł sobie grać w co chciał, sam.

                              I jakieś to było dziwne pokolenie, które wiedziało, iż o chorobach osób trzecich nie dyskutuje się publicznie z osobami obcymi co bynajmniej nie oznacza braku empatii i współczucia dla chorego, że nie wynosi się „ na plac” pozyskanych informacji z życia prywatnego poznanych ludzi i nie roztrząsa przed oczami publiki, że dyskutuje się o problemach, nie o bliźnich, że także nie epatuje się swoją prywatnością, bo ona może nikogo nie interesować, a nawet nużyć czy wywoływać niesmak.
                              To, że nie zdradza się szczegółów ze swojego życia intymnego i w tym temacie dyskrecja jest damom i gentelmenom zalecana było i jest oczywiste.
                              No i tak :)
                              • n4rmoorr Re: Być może dobry Bóg jest i czuwa nad wszystkim 06.12.21, 04:10
                                Co cię to obchodzi chora z nienawiści kobieto.Ona rozmawia ze mną .Uprawiasz tu stalking .Latasz za mną po wszystkich forach .Od rana do wieczora ..Nie twój interes ,nie twoja sprawa .Zajmij się swoim nieudanym życiem.Napisały ci kobiety na ematce .Że jesteś chora psychicznie .Odwal się ode mnie .Zajmij się czymś pożytecznym .Nie mną i Pocoo .
    • dbender To Bóg stworzył przerzuty. 03.12.21, 20:10
      n4rmoorr napisał(a):

      >
      > To może być prawdziwy przełom w walce z najgroźniejszymi nowotworami. Po ponad
      > 15 latach poszukiwań udało się znaleźć "wyłącznik" metastazy, czyli zdolności k
      ...

      To Bóg stworzył przerzuty. Nie taki więc dobry.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka