Dodaj do ulubionych

Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasnoludki

29.12.21, 18:15
Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasnoludki?
Obserwuj wątek
    • privus Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 29.12.21, 18:41
      Przede wszystkim tym, że krasnoludki nie mają tylu adoratorów.
      Mnie interesuje raczej to, dlaczego ludzie wierzą w krasnoludki, mimo że w słowie objawionym nie ma o nich ani słowa. Gdyby tego było mało, to namaszczeni też nic o nich nie wiedzą. A może mimo wszystko są jednak krasnoludki i dają o sobie czasami znać? Proponuję rozstrzygnąć tę kwestię w drodze demokratycznego głosowania. Niepokoi mnie bowiem złośliwe niekiedy ginięcie przedmiotów, które później znajdują się w zupełnie innym miejscu :)
    • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 10:32
      Obiektem.

      Krasnoludki są małe, bywają psotne, lub zabawne, jest ich dużo, biegają dookoła i mają śmieszne imiona. Są postaciami z bajek dla dzieci, ale ich geneza jest dość smutna. Dawnej umierało w domostwach wiele niemowląt. Skrzaty miały być ich duszkami. Z wikipedii: "W nocy, gdy domownicy położyli się spać, wychodziły i przed pianiem koguta chodziły wokół obejścia, dokańczając przerwane prace domowe i strzegąc dzieci przed złymi duchami[1]. Sporadycznie występuje motyw złych krasnoludków, szkodzących ludziom[2]."

      W dawnych czasach wiele dorosłych osób naprawdę wierzyło w krasnoludki. Wierzono też w diabły, których było wiele, a niektóre były nawet sympatyczne.

      Bóg to obiekt wiary o wiele bardziej skomplikowany. O ile krasnoludki, gnomy, a nawet pomniejsze diabełki nie mają władzy nad człowiekiem, o tyle Bóg ją ma: tyle według wierzeń ludowych. Każdy z tysięcy bogów i bożków ma ludziom pomagać, wspierać ich, strzec, lub karać. Pełni rolę sumienia, ale też czegoś nadrzędnego wobec ludzkiego pojmowania świata. Potrzebę wiary w nadrzędną siłę wykorzystywano od zawsze w celu dominacji jednych ludzi nad drugimi. Stąd systemy polityczno-religijne, manipulacja, walka, przemoc, niesprawiedliwość, bo takie są zwierzęta. A nimi właśnie jesteśmy, tylko trochę bardziej skomplikowanymi intelektualnie.

      To jednak nie wszystko. Bóg jako źródło najwyższej wiedzy i istnienia zajmuje poczesne miejsce w filozofii i w nauce. Słynne einsteinowskie "Bóg nie gra w kości" zostało skwitowane przez Nielsa Bohra: "Przestań mówić Bogu co ma robić".

      Rozumiem i popieram potrzebę szerzenia nauki wśród osób zmanipulowanych i zindoktrynowanych ślepą wiarą w mity i legendy (co jest bardzo niebezpieczne). I w równym stopniu nie popieram protekcjonalnych stwierdzeń jakoby wiara w życie poza wymiarem fizycznym była naiwnym życzeniem kojącym strach przed śmiercią. Taka wiara nie jest niebezpieczna, wręcz przeciwnie. Otwiera ludzi na innych, na przyrodę, na otoczenie. Brak poczucia sensu życia i istnienia może być równie niebezpieczny, co ślepa wiara i manipulacja. Może prowadzić do depresji i wielu innych zaburzeń psychicznych, których wysyp właśnie obserwujemy w Polsce wśród młodzieży. Nie sprawdzajcie jaki jest stan polskiej psychiatrii dziecięcej, bo się załamiecie. Lepiej, żebyście jej nie potrzebowali, ani nikt z waszych bliskich.

      Chyba dość jasno wytłumaczyłam czym się różni wiara w Boga od wiary w krasnoludki. Wiara w życie poza wymiarem fizycznym jest dla mnie teraz oczywista. Uwielbiam tę tematykę i przeczytałam mnóstwo prac poświęconych filozofii nauki, fizyce teoretycznej, psychiatrii, neurologii, kognitywistyce w kontekście badań nad ludzką świadomością, materią i energią. Czytałam zarówno dzieła zagorzałych przeciwników wiary (Sam Harris, Richard Dawkins), jak i lekarzy mających styczność z doświadczeniami z pogranicza życia i śmierci.

      Moim zdaniem przyszłość nauki zależy od tego czy będziemy w stanie jako ludzie spojrzeć głębiej i dalej poza to, co widoczne pod mikroskopem. Gdyby małe dziecko rozebrało radio na części pierwsze - nie znalazłoby tam gadających pań i panów, nie znalazłoby orkiestry. My też jej nie widzimy, a przecież ona gra i to jak. To właśnie jest Bóg.
      • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 11:22
        Jesteś kochana .Złościsz się i długo się nie gniewasz .Czasami krasnoludki podłe ,pisałem kiedyś o tym . A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą garbate karzełki i szczają nam do garnków.

        Sławomir Mrożek, Słoń .Jest pytanie jak trzymać mleko by tego nie robiły .😊
        • wariant_b Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 14:16
          n4rmoorr napisał(a):
          > Sławomir Mrożek, Słoń .

          Wprawdzie nie było to intencją Mrożka, niemniej można przyjąć, iż Słoń może stanowić
          metaforę Pana Boga. Jest Wielki, na nic nie reaguje i w ogóle się nie rusza.

          Koresponduje to z myślą wyrażoną przez wawrzankę:
          Brak poczucia sensu życia i istnienia może być równie niebezpieczny, co ślepa wiara
          i manipulacja. Może prowadzić do depresji i wielu innych zaburzeń psychicznych, których
          wysyp właśnie obserwujemy w Polsce wśród młodzieży.


          No, ale tak dzieje się, gdy zamiast zaprowadzić dzieci do ZOO by pokazać im Słonia,
          prowadzi się do Kościołów, by pokazać im Pana Boga (Słoń: 7.53)
          • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 11:09
            wariant_b napisał:

            > No, ale tak dzieje się, gdy zamiast zaprowadzić dzieci do ZOO by pokazać im Słonia,
            > prowadzi się do Kościołów, by pokazać im Pana Boga (Słoń: 7.53)

            Dokładnie tak. Bóg to taki różowy słoń: nikt go nigdy nie widział, ale każdy może go sobie wyobrazić: żywego, biegającego po łące, a nawet stąpającego po wodzie. Taki słoń może frunąć na chmurce i mogą z niego wypadać miliony różowych, śpiewających kolędy krasnoludków. Wyobraźnia pod tym względem bije na głowę rzeczywistość.

            Ale żywe słonie nie są różowe, nawet gdy się na nie patrzy przez różowe okulary. Dlatego trzeba je dzieciom pokazać i wyjaśnić co o nich wiemy. Dzieci zaczną zadawać pytania, o których nie śniło się filozofom. A co dopiero niedouczonym, naiwnym księżom, że o obłudnych biskupach nie wspomnę.



              • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 15:28
                wariant_b napisał:

                > Tu bym się nie zgodził - Słonia z trąbami dwiema można sobie wyobrazić, Boga nie wolno.

                A dlaczego nie? Ja sobie Boga wyobrażam jako wszystko, co istnieje. Radość i cierpienie. Piękno i brzydotę. Mądrość i głupotę nawet. Skąd wiedzielibyśmy co jest mądre, gdyby nie istniala głupota? Głupszy zawsze wie lepiej, a więc blisko mu do boskości.
                • kalllka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 15:49
                  O to ja mam inne zdanie, na dualność świata tego; uwazam mianowicie, ze relatywizowanie jedności- na głupotę -mądrośc,to bryk do macierzy. Jezykowa podpowiedz przyrody. To wspólny mianownik ( kto-co) natury.
                  Dlatego „matrix” Wachowskich chociaż miał trzy części był spójny. A „ matrix” L. Wachowski to czysta wariacja.
                  • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 15:51
                    kalllka napisała:

                    > O to ja mam inne zdanie, na dualność świata tego; uwazam mianowicie, ze relatyw
                    > izowanie jedności- na głupotę -mądrośc,to bryk do macierzy.

                    To znaczy - masz na myśli to, że zrównanie mądrości i głupoty rodzi jeden wielki chaos? Z tym się oczywiście zgadzam. Ale one nigdy nie będą równe. Przenikają się tylko.
                    • kalllka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 16:09
                      Raczej chodziło mi o to, ze sam proces definiowania ( głupoty- mądrości) zabiera energię. Nie wspominając o tym ze relatywizm namnaża i błądzi. Podpierając się np. tym ze dla jednych mądrość znaczy tyle co dla innych głupota. Np. powiedzenie o drabinie społecznej/ mysle, ze wzięło z popularyzowania drabiny jakubowej-możliwości dostania(!) się do Boga, złapania go za nogi… itd, w dzisiejszym swiecie np. upozycjonowania.
                      Innym przykładem relatywizacji- obłędnej translacji wspólnego mianownika, z tutejszego podwórka- jest kociak i jego monstra myślowe usprawiedliwiane forma .
                      Na nim (:) można przeanalizować jak mądrość ludowa może sięgnąć bruku, byle wylansować sie lub excuse le młot- jakas dupe …
      • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 31.12.21, 09:36
        "Obiektem"

        Prawdziwe, ale nieistotne stwierdzenie. Nawet sam autor postu być może nieświadomie, ale "krasnoludki" pisze z małej litery, a "Boga" z dużej, więc Boga traktuje jaką być może jako konkretną postać? I bajki o krasnoludkach nie są wykorzystywane do polityki, to też argument taki nie wprost.

        Nieznaną dla mnie i niespodziewaną informacją jest geneza pochodzenia krasnoludków, że to mają być duszyczki zmarłych dzieci.

        A z sensem całej reszty postu, to praktycznie się zgadzam. Oczywiście, nie wszystko uważam za pewnik. Biorę pod uwagę, że z chwilą śmierci możemy zatracić w pełni swoją świadomość, że zostaniemy unicestwieni na wieczność, co najwyżej pozostanie po nas chwilowa pamięć wśród jeszcze żyjących. A i muszę dodać, że istnienie samego "Boga" nie wykluczam. Jedynie nie po drodze jest mi z wiarami, które w jakimś stopniu znam. Hipotetyczny mój Bóg nie miałby nic wspólnego z polskim katolicyzmem, porównanie do najbardziej nam znanej wiary.
        • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 15:34
          adam.eu napisał:

          > Biorę pod uwagę, że z chwilą śmierci możemy zatracić w p
          > ełni swoją świadomość, że zostaniemy unicestwieni na wieczność, co najwyżej po
          > zostanie po nas chwilowa pamięć wśród jeszcze żyjących.

          Uważaj, bo tak może się stać, jeśli zatracisz za życia wrażliwość, oddzielisz się od swojej wewnętrznej istoty, zapomnisz co jest w życiu najważniejsze, zgubisz jego sens. Będzie ci wtedy ciężko podążyć za światłem, które zobaczysz po śmierci, bo po prostu nie będziesz wierzył, że warto za nim iść. SERIO. Tzn. nie przepadniesz, ale możesz długo błądzić, a po co.
          • wariant_b Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 19:00
            wawrzanka napisała do adama.eu:

            > Uważaj, bo tak może się stać, jeśli zatracisz za życia wrażliwość, oddzielisz się od swojej
            > wewnętrznej istoty, zapomnisz co jest w życiu najważniejsze, zgubisz jego sens. Będzie ci
            > wtedy ciężko podążyć za światłem, które zobaczysz po śmierci, bo po prostu nie będziesz
            > wierzył, że warto za nim iść. SERIO.

            Reinkarnacja nie jest nagrodą za dobre życie - to powtarzanie niezaliczonej lekcji.
            Może to on pójdzie prostą drogą, a ty będziesz się błąkać po kolejnych wcieleniach?
                • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 22:13
                  wawrzanka napisała:

                  > kalllka napisała:
                  >
                  > > A dla mnie reinkarnacja to raczej ciągły recykling.
                  >
                  > Temat rzeka. Reinkarnacja to tylko jeden z milionów elementów bogatej i złożone
                  > j rzeczywistości poza znanym nam wymiarem.

                  Krasnoludki, Spiderman i reptilianie to kolejne elementy tej rzeczywistości.

                  S.
                  • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 22:48
                    snajper55 napisał:

                    > Krasnoludki, Spiderman i reptilianie to kolejne elementy tej rzeczywistości.

                    Nie, to ludzka fantastyka :-) Może ewentualnie ufo to prawdziwy element, bo życie w materii fizycznej istnieje nie tylko w takiej formie, jaką znamy. Po to właśnie powstają planety: aby mogło na nich rozwijać się tego typu życie i Ziemia nie jest wyjątkiem.
                    • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 02:58
                      wawrzanka napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Krasnoludki, Spiderman i reptilianie to kolejne elementy tej rzeczywistoś
                      > ci.
                      > D
                      > Nie, to ludzka fantastyka :-)

                      Reinkarnacja, duchy, anioły, bogowie to też ludzka fantastyka. Miałem wrażenie, że piszesz o tej fantastycznej rzeczywistości.

                      > Może ewentualnie ufo to prawdziwy element, bo życ
                      > ie w materii fizycznej istnieje nie tylko w takiej formie, jaką znamy. Po to w
                      > łaśnie powstają planety: aby mogło na nich rozwijać się tego typu życie i Ziemi
                      > a nie jest wyjątkiem.

                      Planety nie powstają po coś. A czy jest na nich jakieś życie (co to jest życie?)? Nic na ten temat nie wiemy.

                      S.
                      • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 09:37
                        snajper55 napisał:

                        > Planety nie powstają po coś.

                        Powstają po coś i ty też masz swój udział w ich powstawaniu. Wprawdzie tak minimalny, że istniałyby i bez ciebie, ale inne o ten minimalny wkład. Nawet pudełko zapałek powstaje po coś, a co dopiero planety. Wprawdzie wiele z nich jest bezużytecznych, ale aby mogło powstać pudełko zapałek - muszą powstać też produkty uboczne.
                • kalllka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 22:23
                  No! O ile przyjemniejszy niz wszystkie te przykre dla wszystkich przecież, wątki-jarki.

                  ponownie wiec wchodząc, do tej rzeki, chciałam powiedzieć, ze w buddyjskim kontekście- ponowne ucieleśnienie- ( w człowieku) w cyklu karmicznym jest rodzajem energetycznego długu- zaciągniętego u natury. Długu, który spłaca się budowaniem zasług. współczucia- świadomości. Forma spłaty/ tego długu / jest ponowne human ucieleśnienie…
                  Tak właśnie jest u buddystów; Cierpliwie usuwających , z drogi, przeszkody.
                  • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 09:48
                    kalllka napisała:

                    > w buddyjskim kontekście- ponowne ucieleśnienie- ( w człowieku) w cyklu karmicznym jest rodza
                    > jem energetycznego długu- zaciągniętego u natury.

                    Buddyzm nie jest jednorodny i poglądów na tę kwestię jest tyle, ilu buddystów. Większość buddystów (ale nie wszyscy, bo i wśród nich zdarzają się zgrupowania i wspólnoty nieco bardziej spójne w poglądach) zgadzają się co do jednego: w cokolwiek wierzysz, jest to tak samo prawdziwe jak wiara innych istot. Równie dobrze może być nieprawdziwe. "Pustka jest formą, forma jest pustką".

                    > Długu, który spłaca się budowaniem zasług. współczucia- świadomości.
                    > Forma spłaty/ tego długu / jest ponowne human ucieleśnienie…

                    Jeden z buddystów, z którymi ja się przyjaźnię i z którymi medytuję jest ateistą. Nie wierzy w taką formę reinkarnacji. Według niego życie to ciągła wymiana energii i materii, a ponownych wcieleń nie ma. Taki pogląd nie przeszkadza mu przyjaźnić się z jezuitą, który z kolei jest wierzącym katolikiem. Nie umiał, czy nie chciał odejść od tej wiary, ale rozumie ją po swojemu, być może jest to rozumienie bardzo głębokie. Nie siedzimy w głowach innych ludzi, możemy jedynie ich akceptować, lubić, kochać, nienawidzić. Możemy też oceniać ich poglądy, ale to jest chyba najbardziej niedojrzała i małostkowa postawa wobec ogromu wiedzy i niewiedzy o naturze ludzkiej i naturze wszechświata.
                    • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 10:05
                      Jeden z buddystów, z którymi ja się przyjaźnię i z którymi medytuję jest ateistą. Nie wierzy w taką formę reinkarnacji. Według niego życie to ciągła wymiana energii i materii, a ponownych wcieleń nie ma.

                      Czy jemu również dałabyś lub dałaś podobną radę co i mnie?. Zacytuję:

                      "Uważaj, bo tak może się stać, jeśli zatracisz za życia wrażliwość, oddzielisz się od swojej wewnętrznej istoty, zapomnisz co jest w życiu najważniejsze, zgubisz jego sens.
                      ..."
                      • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 12:00
                        adam.eu napisał:

                        > Czy jemu również dałabyś lub dałaś podobną radę co i mnie?. Zacytuję:
                        >
                        > "Uważaj, bo tak może się stać, jeśli zatracisz za życia wrażliwość, oddzieli
                        > sz się od swojej wewnętrznej istoty, zapomnisz co jest w życiu najważniejsze, z
                        > gubisz jego sens.
                        >
                        ..."

                        On wie. Buddyzm to medytacja, czyli wewnętrzna spójność. Buddyzm zakłada otwartość na wszystko, co cię spotyka i podążanie za energią, która cię prowadzi.
            • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 21:46
              wariant_b napisał:

              > Reinkarnacja nie jest nagrodą za dobre życie - to powtarzanie niezaliczonej lek
              > cji.
              > Może to on pójdzie prostą drogą, a ty będziesz się błąkać po kolejnych wcieleni
              > ach?

              Jestem już dużo dalej w zgłębianiu tajemnic nie z tego świata ;-) Powyższa przestroga dotyczy każdego beż względu na późniejszą ewentualną reinkarnację. O ciebie jestem spokojna. Tylko sprawiasz wrażenie materialisty. Tak naprawdę masz wrażliwą i starą duszę.
                • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 09:55
                  wariant_b napisał:

                  > Więc już wiesz, że reinkarnacja nie jest celem, a szansą wyboru innej drogi.
                  > A z tego świata nie uciekniesz.

                  Po co uciekać? Trzeba brać byka za rogi. A co do tego czym jest reinkarnacja - dość trafnie to ująłeś, ale to wciąż kropla w morzu niewiedzy. Im więcej czytam na ten temat tym bardziej wiem, że nic nie wiem, choć porównałabym to raczej do wchodzenia w głęboki, bezbrzeżny las: wiem, że w nim jestem i wiem, że on istnieje, coraz lepiej go znam, ale coraz więcej mam do poznawania. A lista lektur, którą mam za sobą jest coraz dłuższa.
                    • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 10:00
                      wariant_b napisał:

                      > Nie widzę sensu w zgłębianiu tajemnic nie z tego świata.

                      To jest dla mnie jasne. Ja widzę, podobnie jak wiele osób. Temat jest fascynujący.

                      > Przecież obowiązuje w nim ta sama matematyka.

                      Oczywiście. Tak naprawdę "tajemnice nie z tego świata" to tylko przenośnia. To jest ten sam świat, ale o wiele bardziej różnorodny, niż się wydaje.

                      > Światy, w których 2+2=ile tylko zechcesz, są fikcyjne.

                      2+2 zawsze równa się 4, ale na tym równaniu matematyka się nie kończy. W ogóle się nie kończy i nie mam na myśli równie prostego równania: ∞ + ∞ = ∞ .

                      Dam pierwszy z brzegu przykład. Jak pewnie wiesz, w przypadku mechaniki kwantowej, aby obliczyć prawdopodobieństwo położenia cząstki - nie sprawdzi się klasyczna definicja rachunku prawdopodobieństwa Laplace'a. Zamiast niej trzeba zastosować Deltę Diraca.

                      Swoją drogą słowo "fikcja" jest niedoceniane w odkrywaniu właściwości świadomości. Sny są fikcyjne, wiele naszych działań ma swój początek w pomysłach zainspirowanych fikcją. Fikcja to coś, co człowiek jest w stanie wymyślić i ona również ostatecznie rządzi się matematyką. Zdolność odróżniania fikcji od rzeczywistości wbrew pozorom nie jest prostym zadaniem i wcale nie oczywistym.


        • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 02.01.22, 20:20

          Prawdziwe, ale nieistotne stwierdzenie. Nawet sam autor postu być może nieświadomie, ale "krasnoludki" pisze z małej litery, a "Boga" z dużej, więc Boga traktuje jaką być może jako konkretną postać? I bajki o krasnoludkach nie są wykorzystywane do polityki, to też argument taki nie wprost.Tak Cię to boli ? Ty nawet nicków kobiet nie szanujesz bo piszesz z małej litery .Niby grzeczny ,ale zawsze lewak .Kobiety o przekonaniach lewicowych inne .Nie wiem skąd się to bierze panie Adamie .😊
        • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 03.01.22, 23:15
          hana11 napisała:

          > Nie piszę we wszystkich wątkach, ale czytam z
          > wielkim zainteresowaniem wawrzanko co masz do powiedzenia na temat reinkarnacji
          > . Świadomość, że mamy w naszym życiu coś do przepracowania, aby wejść z inną "
          > głową" w kolejne życie, nadaje temu życiu ogromnego sensu.

          Niektórzy ludzie są gotowi uwierzyć w bajkę, byle tylko zmniejszyć swój strach przed śmierci. To może byc bajka o reinkarnacji, to może być bajka o raju z hurysami, to może być bajka o Jezusku. Bajek jest sporo i jest w czym wybierać. Ja się nie oszukuje.

          S.
          • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 04:05
            snajper55 napisał:

            > Niektórzy ludzie są gotowi uwierzyć w bajkę, byle tylko zmniejszyć swój strach
            > przed śmierci. To może byc bajka o reinkarnacji, to może być bajka o raju z hur
            > ysami, to może być bajka o Jezusku. Bajek jest sporo i jest w czym wybierać. Ja
            > się nie oszukuje

            A co byś powiedział, jak osoba reanimowana w szpitalu po przebudzeniu dokładnie opisała widok sali z wysokości sufitu oraz co się działo w sąsiedniej sali, w której fizycznie nie była?

            To z książki "Zycie po życiu" autor Raymond Moody lub innej.
            To tylko jeden z dziesiątków przykładów z różnych kręgów religijnych i społecznych,
            • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 15:39
              adam.eu napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Niektórzy ludzie są gotowi uwierzyć w bajkę, byle tylko zmniejszyć swój s
              > trach
              > > przed śmierci. To może byc bajka o reinkarnacji, to może być bajka o raju
              > z hur
              > > ysami, to może być bajka o Jezusku. Bajek jest sporo i jest w czym wybier
              > ać. Ja
              > > się nie oszukuje
              >
              > A co byś powiedział, jak osoba reanimowana w szpitalu po przebudzeniu dokładnie
              > opisała widok sali z wysokości sufitu oraz co się działo w sąsiedniej sali, w
              > której fizycznie nie była?
              >
              > To z książki "Zycie po życiu" autor Raymond Moody lub innej.
              > To tylko jeden z dziesiątków przykładów z różnych kręgów religijnych i społecz
              > nych,

              To samo co mówię o proroctwach jasnowidzów. Są na tyle niejasne, że dopiero PO zdarzeniu okazuje się, że było ono przewidziane. Wszystkie takie wypadki o których czytałem okazywały się naciąganą interpretacją osoby chcącej uzyskać "dowód" na to czy tamto.

              S.
              • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 16:10
                snajper55


                > To samo co mówię o proroctwach jasnowidzów. Są na tyle niejasne, że dopiero PO
                > zdarzeniu okazuje się, że było ono przewidziane. Wszystkie takie wypadki o któr
                > ych czytałem okazywały się naciąganą interpretacją osoby chcącej uzyskać "dowód
                > " na to czy tamto.

                Proroctwa zwykle są mgliste i trzeba się szukać interpretacji, a praktycznie wszystkie relacje ze śmierci klinicznej dokładnie i precyzyjnie opisują, co się w tym czasie działo w ziemskiej perspektywie, zarówno w otoczeniu ciała, jak i czasem w innych miejscach, gdzie to ciało nie było.
                • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 16:38
                  adam.eu napisał:

                  > Proroctwa zwykle są mgliste i trzeba się szukać interpretacji, a praktycznie ws
                  > zystkie relacje ze śmierci klinicznej dokładnie i precyzyjnie opisują, co się w
                  > tym czasie działo w ziemskiej perspektywie, zarówno w otoczeniu ciała, jak i c
                  > zasem w innych miejscach, gdzie to ciało nie było.

                  Mamy dostęp do "opracowanych" relacji ze śmierci klinicznej. To tak jakbyś miał dostęp do protokołu przesłuchania nie wiedząc jak to przesłuchanie wyglądało i jak zeznania były że świadka wydobywane.

                  Pamiętaj o nagrodach czekających na tych, którzy udowodnią jakiekolwiek paranormalne zjawisko. Z tajemniczych przyczyn nikt po nie nie sięgnął.

                  S.
                  • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 18:58
                    snajper55 napisał:

                    > Pamiętaj o nagrodach czekających na tych, którzy udowodnią jakiekolwiek paranor
                    > malne zjawisko. Z tajemniczych przyczyn nikt po nie nie sięgnął.

                    Te przyczyny nie są tajemnicze. Nie da się naukowo udowodnić doświadczeń z pogranicza śmierci, czy śmierci klinicznej. Nie da się naukowo udowodnić prawdziwości relacji z poprzednich żyć, o których mówią pacjenci podczas hipnozy. Nie da się naukowo udowodnić nawet tego, że dzieci pamiętające swoje dawne życia rzeczywiście je pamiętają, choć Jim Tucker to udowodnił: nauka nie jest tym zainteresowana.

                    Tak samo nie udowodnię naukowo, że mój pies właśnie zamachał ogonem i nie podam ani dokładnego czasu tego "zamachania", ani parametrów technicznych :-) Ale ja wiem, że zamachał. Tak samo wiedzą ci, którzy przeżyli te wszystkie "niestworzone" historie, oraz ci, którzy byli ich świadkami.

                    Brakuje w nich spójności, brakuje statystyki, brakuje identyczności i przystawania do kryteriów naukowych. Są po prostu zbyt naturalne. Tak jak każda śmierć jest inna, tak nie każdy będzie miał "film z życia", nie każdy będzie cokolwiek pamiętał ze śmierci klinicznej i nie każdy tak samo ją przeżywa.

                    Próba udowodnienia naukowego takich zdarzeń to jak próba udowodnienia, że każdemu musi przytrafić się to samo. Jest wiele cech wspólnych, ale też wiele się różni i to jest normalne.
                    • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 20:02
                      wawrzanka napisała:

                      > Te przyczyny nie są tajemnicze. Nie da się naukowo udowodnić doświadczeń z pogr
                      > anicza śmierci, czy śmierci klinicznej. Nie da się naukowo udowodnić prawdziwoś
                      > ci relacji z poprzednich żyć, o których mówią pacjenci podczas hipnozy. Nie da
                      > się naukowo udowodnić nawet tego, że dzieci pamiętające swoje dawne życia rzecz
                      > ywiście je pamiętają, choć Jim Tucker to udowodnił: nauka nie jest tym zaintere
                      > sowana.

                      Wszystko to można udowodnić, gdyby to była prawda. Ale nie jest, więc i dowodu nie ma.

                      Nauka nie jest zainteresowana? A dlaczego nauka ma być zainteresowana tezami o płaskości Ziemi, o telekinezie, o przywoływaniu zmarłych? To chyba żądni milionowych nagród telepaci czy inni plaskoziemcy powinni być zainteresowani udowodnieniem swych tez? Nie są? Zadziwiające.

                      S.
                      • pocoo Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 22:00
                        snajper55 napisał:

                        > Wszystko to można udowodnić, gdyby to była prawda. Ale nie jest, więc i dowodu
                        > nie ma.
                        >
                        Tak jak ...
                        Parę lat temu bajka w telewizji i parolatka pokazuje paluszkiem..."A to jest syn Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków". No i jest baza pod nową religię.
                          • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 23:40
                            n4rmoorr napisał(a):

                            > I jest dzisiaj dobra nowina pojawiła się dziewczyna .Hosanna .Czy siedmiu krasn
                            > oludków na jedną królewnę Śnieżkę to nie za dużo .😊
                            ..
                            ..
                            ..
                            ..
                            nie, nie za dużo krasnoludków na jedną królewnę Śnieżkę....
                            ...
                            To w ogóle fajne miejsce to forum:
                            przychodzą świry i my
                            pozdrawiamy i życzymy powrotu do normalności p. n4, taniarado, privusie, jeepwdyzlu...
                            ..
                            choć to łatwe nie będzie...
                            raczej niemożliwe
                      • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 07:26
                        snajper55 napisał:

                        > Nauka nie jest zainteresowana? A dlaczego nauka ma być zainteresowana tezami o
                        > płaskości Ziemi, o telekinezie, o przywoływaniu zmarłych? To chyba żądni milio
                        > nowych nagród telepaci czy inni plaskoziemcy powinni być zainteresowani udowodn
                        > ieniem swych tez? Nie są? Zadziwiające.

                        Powołujesz sie na naukę. Wybitnym przedstawicielem nauki jest Izaak Newton.
                        A on nic a nic nie wiedział o E=m(c*c) czyli c do kwadratu.
                        Mam olbrzymie problemy z wyobrażeniem sobie przebiegu czasu w zależności od układu odniesienia.
                        Czy od przyspieszenia.
                        Obecnie wiemy, że żyjemy trójwymiarowym układzie przestrzennym( długość, szerokość i wysokość) i czwarty to czas.
                        Matematycy są w stanie obliczyć przestrzeń o znacznie większej liczbie wymiarów.
                        Nauka się zmienia. Teoria matematyczna często wyprzedza praktykę, fizyka często doświadczalnie potwierdza po latach teorie matematyczne.

                        A opisy z pogranicza życia i śmierci są niezmienne od czasu, od religii, od miejsca, gdzie ta osoba żyje, jaką miała wiedzę, wykształcenie.
        • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 10:41
          hana11 napisała:

          > Nie piszę we wszystkich wątkach, ale czytam z
          > wielkim zainteresowaniem wawrzanko co masz do powiedzenia na temat reinkarnacji
          > . Świadomość, że mamy w naszym życiu coś do przepracowania, aby wejść z inną "
          > głową" w kolejne życie, nadaje temu życiu ogromnego sensu.

          Cieszę się :-) Powiem Ci jednak, że raczej nie istnieją sztywne zasady rządzące reinkarnacją. Jesteśmy energią i każdego dnia tworzymy ją na nowo. Niekoniecznie "odrodzimy się" w tej samej rzeczywistości. Nie każdy reinkarnuje w ten sam sposób. Spotykają nas w tej podróży zwanej życiem liczne przygody.

          Jest kilka spójnych właściwości, o których piszą i mówią prawie wszyscy specjaliści zajmujący się tym tematem. W skrócie mogłabym je tak streścić: naszym zadaniem jest nauczyć się bezwarunkowej miłości bez oceniania, wyzbycie się ego i poczucie jedności ze wszystkimi żywymi istotami.

          Specjaliści są godni zaufania: fizycy, psychiatrzy i lekarze z wieloletnią praktyką. Niektórzy porzucili karierę po tym jak spotkały ich zdarzenia, które doprowadziły ich do wniosków, o których piszę wyżej, inni weszli na tę ścieżkę z wyboru.

          Aby nie ograniczać się tylko do literatury, która potwierdza powyższe (a często dowodzi w ściśle naukowym sensie, jeśli wierzyć relacjom autorów), przeczytałam też wiele pozycji krytyków, by znaleźć przekonujące antytezy, które mogłyby wykluczyć prawdziwość opisywanych doświadczeń. I wiesz, ciekawe jest to, że wydały mi się merytorycznie dużo słabsze. Wręcz u tych pierwszych dążenie do naukowego wykluczenia prawdziwości tych tez (bo oni naturalnie też od tego zaczynali) było na dużo wyższym poziomie.

          Polecam Ci książkę "Potem" Bruce'a Greysona. Może nie jest ściśle o reinkarnacji, ale jest tak dobra, że spokojnie można od niej zacząć. Joe Dispenza też jest świetny. Gdybyś chciała się dowiedzieć co twierdzą krytycy - Sam Harris.

          Nie przejmuj się tym, co pisze Snajper. Nie przeczytał żadnej literatury na ten temat. Co innego Wariant: choć również sceptyk - zawsze stara się znaleźć źródła i odnieść merytorycznie do tematu dyskusji. Wybaczcie Panowie, że pisze o Was w trzeciej osobie.
          • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 11:40
            wawrzanka napisała:

            > Polecam Ci książkę "Potem" Bruce'a Greysona. Może nie jest ściśle o reinkarnacj
            > i, ale jest tak dobra, że spokojnie można od niej zacząć. Joe Dispenza też jest
            > świetny. Gdybyś chciała się dowiedzieć co twierdzą krytycy -
            > Nie przejmuj się tym, co pisze Snajper. Nie przeczytał żadnej literatury na te
            > n temat. Co innego Wariant: choć również sceptyk - zawsze stara się znaleźć źró
            > dła i odnieść merytorycznie do tematu dyskusji. Wybaczcie Panowie, że pisze o W
            > as w trzeciej osobie.


            Nie przeczytałem także żadnej literatury o reptilianach ani o płaskości Ziemi. Za to zapoznałem się z kilkoma pracami o Spidermanie a z literaturą o krasnoludkach jestem zaznajomiony od małego. Podobnie jak z pracami o takim panu z siwa brodą co to jest w trzech osobach i spełnia życzenia ludzi. W tego pana wierzą różni specjaliści, inżynierowie, generałowie, nawet niektórzy prezydenci i sportowcy. Choć inni specjaliści wierzą w innych panele, może dlatego, że jeden z nich obiecuje im po śmierci dziewice do dyspozycji? Jest wiele sposobów aby zmniejszyć swój strach przed śmiercią a wszystkie polegają na uwierzeniu, że nie jest ona końcem naszego istnienia. Toż nawet Gandalf mówił, że śmierć nie jest końcem tylko początkiem, a Gandalfowi można wierzyć.

            S.
            • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 12:29
              snajper55 napisał:

              > Choć inni specjaliści wierzą w innych panów, może dlatego, że jeden z nich obiecuje im po śmierci dziewice do dyspozycji?

              Może. Jak widzisz prymitywna wiara opiera się na prymitywnych instynktach.

              > Jest wiele sposobów aby zmniejszyć swój strach przed śmiercią a wszystkie polegają na uwierzeniu, że nie je
              > st ona końcem naszego istnienia.

              Wielu ateistów nie boi się śmierci i wierzy, że jest ona końcem istnienia. I kto wie, czy dla nich nim nie będzie: jeśli chcesz coś unicestwić, z dużym prawdopodobieństwem Ci się uda. Jeśli na czymś Ci nie zależy i jest Ci wszystko jedno co się z tym stanie - również oddajesz to do dyspozycji innych, rezygnujesz. Myślę, że spodoba Ci się film "Nie patrz w górę". Życie jest prostsze i o wiele bardziej prozaiczne, niż się wydaje: jesteś tym, o czym myślisz i co czujesz, a materia jest od zawsze kreowana przez energię.
              • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 15:13
                wawrzanka napisała:

                > Może. Jak widzisz prymitywna wiara opiera się na prymitywnych instynktach.

                No cóż, skoro już używamy takich sformułowań, to napiszę, że prymitywna wiara w istnienie po śmierci, czy to w jakimś raju, czy w innym ciele, opiera się na prymitywnym strachu przed śmiercią.

                > Wielu ateistów nie boi się śmierci i wierzy, że jest ona końcem istnienia. I kt
                > o wie, czy dla nich nim nie będzie: jeśli chcesz coś unicestwić, z dużym prawdo
                > podobieństwem Ci się uda. Jeśli na czymś Ci nie zależy i jest Ci wszystko jedno
                > co się z tym stanie - również oddajesz to do dyspozycji innych, rezygnujesz. M
                > yślę, że spodoba Ci się film "Nie patrz w górę". Życie jest prostsze i o wiele
                > bardziej prozaiczne, niż się wydaje: jesteś tym, o czym myślisz i co czujesz, a
                > materia jest od zawsze kreowana przez energię.

                A cóż ja chcę niższczyc ? Bajki o krasnoludkach? Bajki o bogach? Bajki o reinkarnacji? W jakiś sposób mogę zniszczyć na przykład bajki o Mzimu mieszkającym w baobabie?

                S.
                • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 16:40
                  "napiszę, że prymitywna wiara w istnienie po śmierci, czy to w jakimś raju, czy w innym ciele, opiera się na prymitywnym strachu przed śmiercią"

                  Ja się nie boje śmierci. Ja się boję życia. Życia pozbawionego sensu.

                  Jeszcze do pewnego wieku, sens życia nadają te, jak to kalllka określiła (i o ile ją dobrze zrozumiałam) "naturalne" "powinności", jak rozumiem: wydać na świat potomstwo. Najpierw trzeba stworzyć warunki dla potomstwa, wybrać właściwego ojca dla potomstwa. To są silne instynkty, a gdy im "sprostamy" możemy poczuć się "niepotrzebni"(?) światu, przy okazji starsi, brzydsi, coraz mniej sprawni intelektualnie.

                  A mimo to, życie nam nie odpuszcza i domaga się działania, refleksji, czymś nas uwiera w niektórych sytuacjach. Można to tak zostawić, można żyć mimo, że coś uwiera, bo po co, dla kogo mam się starać. A może właśnie staram się dla siebie z przyszłości, aby nie zostawiać tej z przyszłości nie przerobionych lekcji. A jeśli tej z przyszłości nie będzie, bo nie ma życia po życiu, to trudno. Ważne, że coś nadało sens mojej egzystencji i oddaliło mnie od zgorzknienia.




                  • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 19:02
                    Ja się nie boje śmierci. Ja się boję życia. Życia pozbawionego sensu.A co jest życie bez Boga .Jak każdy przed końcem i tak się nawróci .Może by Ci było łatwiej .Tak jak Moni.Ona tez nie ma lekko .Ale chodzi na spotkania ,wyjeżdża ,ma koleżanki ,czerpie energię .A Ty tkwisz w tej beznadziei i użalasz się nad sobą .Walczyłabyś byś z całym rządem Pisiorów ,Kaczorowi byś oczy wydrapała ,a tu oczka zapłakane .Nawet nie chcesz dać sobie pomóc .Cud nie zleci z nieba jak sobie nie odmienisz życia sama .Będziesz czekała do późnej starości ?Jak najlepsze lata uciekają .
                    • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 16:38
                      "Jak każdy przed końcem i tak się nawróci"

                      Pisałem już o tym i sam to przeczytałeś.
                      W chwili zagrożenia życia życia miałem dwie myśli, jak się ratować, i jak sobie dadzą radę beze mnie. Przy ratowaniu wybrałem opcję ratowania głowy kosztem ewentualnego uszkodzenia nóg. Skończyło się szczęśliwie tylko kosztem ponad miesięcznego L-4, o żadnym Bogu nie pomyślałem, nie miałem też filmiku z całego życia, jak to inni miewają.
                  • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 09:52
                    hana11 napisała:

                    > A może właśnie staram się dla siebie z przyszłości, aby nie zostawiać tej z przyszłości nie przerobionych lekcji.

                    Dokładnie tak. Mało tego; starając się dla siebie z przyszłości starasz się jednocześnie dla całego wszechświata. Warto się starać, życie ma sens, a jego piękno i różnorodność jest tak olśniewające, że nawet nam się o nim nie śniło, ani Tolkienowi, ani J.K. Rowling.

                    Nam się wydaje, że życie po śmierci to jakaś odmienna rzeczywistość, gdzie wszystko rządzi się innymi prawami i nic, co tu było nie ma znaczenia. To nieprawda. Tu i teraz, w tej właśnie rzeczywistości jesteśmy częścią całego, wielowymiarowego wszechświata i dokładamy do niego swoją mikroskopijną cegiełkę.

                    Mamy odrębność, moc twórczą, tożsamość ale jesteśmy też integralną częścią całości. To jest piękne, to działa. Niektóre rzeczy wydają nam się absurdalne (np. po co to wszystko, skąd wziął się "Bóg", dlaczego całe to "zło"), ale gdybyśmy rozumieli takie kwestie to by nas tu po prostu (już) nie było. Ostatecznie połączymy się ze Źródłem, zbiorową świadomością, która wciąż się doskonali właśnie przez te nasze lekcje.

                    To, co napisałam wyżej nie jest oczywiście żadną ostateczną prawdą, nawet koło niej nie leżało :-) To rezultat moich dociekań naukowych, wielu przeczytanych lektur, wysłuchanych wywiadów, przemyśleń, medytacji, rozmów ze skromnymi, ale bardzo mądrymi ludźmi. Na ten moment mam właśnie takie wyobrażenie o tym kim jesteśmy, dokąd zmierzamy i co nas otacza. Moje rozumowanie mogę porównać do tego, jak małe dziecko opisuje Las Vegas widząc tylko parę jego zdjęć. Zawsze coś.
                    • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 11:42
                      wawrzanko napisała:
                      > […] Ostatecznie połączymy się ze Źródłem, zbiorową świadomością, która wciąż się doskonali właśnie przez te nasze lekcje.

                      Tu włączyły mi się obrazy z filmu Awatar, gdzie jest scena przyłączania się żyjących mieszkańców odległej planety do świadomości pokoleń, by czerpać z niej za życia siłę, a kiedyś stać się jej częścią.
                      Bajda dla dorosłych, a jednak ta scena została ze mną i twój post ją znów przywołał.
                      Chciałabym tak „ trwać”- we wspólnej mądrości i doświadczeniu :)
                      • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 12:01
                        ta napisała:

                        > Chciałabym tak „ trwać”- we wspólnej mądrości i doświadczeniu :)

                        To ja Ci jeszcze coś w sekrecie napiszę, lepiej, żeby Snajper tego nie czytał XD:

                        Otóż gdy już zjednoczymy się ze Źródłem i będziemy otoczeni niewyobrażalną miłością ze wszystkich stron, to weźmiemy udział w tworzeniu nowych, odrębnych dusz. Będziemy je wypuszczać poza Źródło, będą się od niego oddzielać, by zacząć cały cykl lekcji w różnych miejscach Wszechświata, a następnie znów powrócić do Źródła, które trwa wiecznie i wiecznie się doskonali i toczy się takim właśnie kołem ;-)
                        • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 12:22
                          Możemy sobie dyskutować o wszystkim i o niczym .Ale to my katolicy modlimy się o lepszy świat ,o czyjeś życie ,nieszczęście ,chorobę .A co mamy od niewierzących ,ośmieszanie ,pouczenie patrz Moni i ciągłą krytykę wszystkiego co jest związane z wiarą i kościołem.Wszechświat niezbadany ,krasnoludki z tyłka wzięte ,baje i inne pierdoły .A jak przyjdzie ta ostatnia godzina ,a przyjdzie do każdego z nas ,to też beztrosko będziemy mówić o awatarze i wszechświecie i nie pomyślimy o tym ,co nas czeka .Po drugiej stronie lustra .Zaiste te stwierdzenia .
                          • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 12:33
                            n4rmoorr napisał(a):

                            > Ale to my katolicy modlimy się o lepszy świat ,o czyjeś życie ,nieszczęście ,chorobę .

                            Nie tylko katolicy się modlą.

                            > A co mamy od niewierzących ,ośmieszanie ,pouczenie patrz Moni i ciągłą krytykę wszystkiego co jest zwią
                            > zane z wiarą i kościołem.

                            Nie ma dymu bez ognia.
                        • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 16:55
                          wawrzanka napisała:

                          > Otóż gdy już zjednoczymy się ze Źródłem i będziemy otoczeni niewyobrażalną miło
                          > ścią ze wszystkich stron, to weźmiemy udział w tworzeniu nowych, odrębnych dusz
                          > . Będziemy je wypuszczać poza Źródło, będą się od niego oddzielać, by zacząć ca
                          > ły cykl lekcji w różnych miejscach Wszechświata, a następnie znów powrócić do Ź
                          > ródła, które trwa wiecznie i wiecznie się doskonali i toczy się takim właśnie k
                          > ołem ;-)

                          Pytanie: Czym wiara w reinkarnację różni się od wiary w (jakiegoś) boga?

                          Odpowiedz: Niczym. Wszystkie te wiary są jedną i tą samą wiarą w istnienie po śmierci.

                          S.
                  • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 15:49
                    hana11 napisała:

                    > A mimo to, życie nam nie odpuszcza i domaga się działania, refleksji, czymś na
                    > s uwiera w niektórych sytuacjach. Można to tak zostawić, można żyć mimo, że coś
                    > uwiera, bo po co, dla kogo mam się starać. A może właśnie staram się dla siebi
                    > e z przyszłości, aby nie zostawiać tej z przyszłości nie przerobionych lekcji.
                    > A jeśli tej z przyszłości nie będzie, bo nie ma życia po życiu, to trudno. Ważn
                    > e, że coś nadało sens mojej egzystencji i oddaliło mnie od zgorzknienia.

                    Nie wiem co miałoby mnie uwierać. Sprowadzając wszystko do wspólnego mianownika, to wszystko robię dla siebie, dla własnej przyjemności. Przeprowadzam staruszkę przez jezdnię, bo sprawia mi to satysfakcję. Pracuję bo raz, że sprawia mi to przyjemność, dwa - dla kasy. Wychowywałem dzieci czy opiekowałem się drzewem na działce znów dla własnej satysfakcji. Może po prostu jestem egoistą i hedonista. Może wszyscy tacy jesteśmy?

                    S.
                    • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 18:41
                      snajper55 napisał:

                      > Może po prostu jestem egoistą i hedonista. Może wszyscy tacy jesteśmy?

                      Nie sądzę, że ty jesteś. Myślę, że jesteś całkiem sympatycznym i dobrym człowiekiem, który nie lubi nikogo krzywdzić. To jest naprawdę dużo, bardzo dużo. A reszta, w tym nasze spory, to didaskalia :-)
                    • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 10:20
                      Snajper:
                      "Nie wiem co miałoby mnie uwierać"

                      Chodzi mi o pracę nad własną osobowością. Może faktycznie nic cię nie uwiera. Ale są ludzie co całe życie walczą z uzależnieniami różnego rodzaju, irracjonalnym wstydem, niskim poczuciem własnej wartości, impulsywnością, brakiem asertywności, która obniża ich komfort życia itp. Ostatnio czytałam post jednej kobiety, która będąc koło 60 poczuła, że coś jest nie tak w jej życiu, że nie realizuje siebie, własnego kodu, a cudze schematy wgrane w dzieciństwie. Dla mnie to pasjonujące. Bo takie przebudzenie kojarzy mi się z równowagą, spokojem i zgodą wobec samego siebie i wszechświata. A to daje poczucie spełnienia.


                • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 16:42
                  snajper55 napisał:

                  > A cóż ja chcę niższczyc ? Bajki o krasnoludkach? Bajki o bogach? Bajki o reinka
                  > rnacji? W jakiś sposób mogę zniszczyć na przykład bajki o Mzimu mieszkającym w
                  > baobabie?

                  Widzę, że się nie rozumiemy. Jeśli chcesz rozmawiać ze mną o świadomości z perspektywy ateisty to i tu konieczna jest jakaś podstawowa wiedza: Susan Blackmore, Sam Harris, wczesny Oliver Sacks (późniejszy skłania się ku refleksjom podobnych do moich). Miałam na myśli twoją własną świadomość, a nie bajki. Zresztą... twoja świadomość też jest bajką. Jest iluzją, którą tworzysz. Dobra, nie będę Ci dalej mieszać w głowie, ale przeczytaj to sobie na głos i posłuchaj siebie uważnie, gdy będziesz czytał:

                  Definicja świadomości z frontiersin.org z roku 2018:

                  "To explain consciousness as a physical process we must acknowledge the role of energy in the brain. Energetic activity is fundamental to all physical processes and causally drives biological behavior. Recent neuroscientific evidence can be interpreted in a way that suggests consciousness is a product of the organization of energetic activity in the brain. The nature of energy itself, though, remains largely mysterious, and we do not fully understand how it contributes to brain function or consciousness."

                  "Aby wyjaśnić świadomość jako proces fizyczny musimy uznać rolę energii w mózgu. Aktywność energetyczna jest fundamentalna dla wszystkich procesów i to ona stymuluje zachowania biologiczne. Najnowsze dowody według neuronauki można interpretować w sposób, który sugeruje, że świadomość jest produktem strukturalnej aktywności energetycznej w mózgu. Istota tej energii mimo wszystko pozostaje nieznana i nie rozumiemy w jaki sposób przyczynia się do funkcjonowania mózgu, czy świadomości."

                  Ja nie piszę o krasnoludkach, Spidermanie, latających dywanach, czy reinkarnacji, która polega na jakichś czarach, bo tak Ci się chyba wydaje. Piszę o świadomości jako energii, której dalsze poznawanie utknęło w miejscu z powodu tabu, jakim jest duchowość. To jest zupełnie inny temat, niż ten, na który wydaje ci się, że się ze mną spierasz.

                  Może ty też utknąłeś w miejscu myśląc, że wyżyny intelektu w dyskusjach na temat wiary to miałka krytyka religii, kabaretu piskowsko-kościelnego, płaskoziemców, pedofilów, dewotów, idiotów. To nie XX wiek. Internet pozwala na poszerzenie horyzontów i wyjście dużo dalej poza taką pustą krytykę. To forum nudzi mnie od dawna właśnie z tego powodu, nie wiem co jeszcze tu robię, przywiązałam się chyba.
                  • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 19:45
                    N4 z roku na rok przybywa świeckich pogrzebow, więc to nieprawda, że wszyscy ludzie w dniu śmierci wracają do boga. Choćby Wisława Szymborska miała świecki pogrzeb. Też taki będę miała.

                    I takie niedyskretne pytanie, nie musisz odpowiadać: czy ty przypadkiem nie projektujesz na mnie swojej własnej, prywatnej beznadziei?

                    Po co mam korzystać z cudzej pomocy, gdy sobie sama dobrze pomagam? Mam plany i pomysły jak dojść tam gdzie chce być. Mam dwie nogi, dwie ręce, trochę oleju w głowie. Dać sobie pomóc to pozbawić się własnej wolności na rzecz pomagającego.



                    • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 21:44

                      I takie niedyskretne pytanie, nie musisz odpowiadać: czy ty przypadkiem nie projektujesz na mnie swojej własnej, prywatnej beznadziei?Nie ja lubię swoja beznadzieję .Ba ja ją uwielbiam .Broń mnie Boże .Prawie Cię nie znam ,a spotkaliśmy się przypadkiem tu na forum .Miałem siostrę Annę była dla mnie wyrocznią życiową ,nie uchronilem ją od śmierci ,teraz próbuję innych ratować ,taką mam schizę .Jestem nieuleczalnym przypadkiem beznadziei .To nie jest promocja ,chcę byś była konsekwentna i twarda .Tak jak jedna kobieta na tym forum .To moja beznadzieja. Wiem że krążę na innej orbicie i wzbudzam kontrowersje ,ale taki mój styl.Nie każdy musi mnie lubić ,ale odrobina szacunku jest wskazana . Jak wiadomo z zoologii .
                      Każdy koń ma cztery nogi,
                      Ale kto z uczonych wie
                      Czemu cztery, a nie dwie? Jsiu Brzechwa .
                    • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 04.01.22, 21:51
                      hana11 napisała:
                      >
                      > Po co mam korzystać z cudzej pomocy, gdy sobie sama dobrze pomagam? Mam plany i
                      > pomysły jak dojść tam gdzie chce być. Mam dwie nogi, dwie ręce, trochę oleju w
                      > głowie. Dać sobie pomóc to pozbawić się własnej wolności na rzecz pomagającego
                      ..
                      Popieram.
                      Wytrwałości w dążeniu i osiągnięciu celu.
                      ..
                      PS. att. świeckiego pogrzebu.
                      Jedyny problem to, że taki świecki pogrzeb ma słabą oprawę. Ale gdy bliscy trochę się postarają, może być OK. Jakaś oprawa muzyczna ( mi prywatnie odpowiadałoby jakby kto zagrał Greka Zorbę),.
                      Ale jest 1 problem: mnie przecież wtedy już nie będzie, więc i rzecz jak pogrzeb dotyczyć będzie tych, co zostaną. Poproszę żeby nie było religijnej szopki, ale przecież są księża, co to rozumieją.
                      • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 10:10
                        Feelek,
                        Oprawa pogrzebu zależy od firmy pogrzebowej a nie od księdza. Jedynie orszak żałobny śpiewa ksiądz. A każdą inną melodie puszcza firma pogrzebowa. Można u nich zamówić muzyka, który zagra na trąbce, można zamówić pana, który wygłosi mowę pożegnalną (zamiast księdza wygłaszającego mowę).





                  • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 16:31
                    wawrzanka napisała:

                    > Widzę, że się nie rozumiemy. Jeśli chcesz rozmawiać ze mną o świadomości z pers
                    > pektywy ateisty to i tu konieczna jest jakaś podstawowa wiedza: Susan Blackmore
                    > , Sam Harris, wczesny Oliver Sacks (późniejszy skłania się ku refleksjom podobn
                    > ych do moich).

                    Nie mam zamiaru tracić czasu na czytanie wynurzeń pani doktor parapsychologii. Zostawię tę lekturę ludziom wierzącym w telekinezę, odczytywanie myśli czy przywoływanie zmarłych. Wolę poczytac rozmowy Applebaum z Tuskiem.

                    > Miałam na myśli twoją własną świadomość, a nie bajki. Zresztą...
                    > twoja świadomość też jest bajką. Jest iluzją, którą tworzysz. Dobra, nie będę
                    > Ci dalej mieszać w głowie, ale przeczytaj to sobie na głos i posłuchaj siebie u
                    > ważnie, gdy będziesz czytał:

                    Aby mi zamieszać w głowie trzeba mieć argumenty. Bezpodstawna wiara to za mało.

                    > Ja nie piszę o krasnoludkach, Spidermanie, latających dywanach, czy reinkarnacj
                    > i, która polega na jakichś czarach, bo tak Ci się chyba wydaje. Piszę o świadom
                    > ości jako energii, której dalsze poznawanie utknęło w miejscu z powodu tabu, ja
                    > kim jest duchowość. To jest zupełnie inny temat, niż ten, na który wydaje ci si
                    > ę, że się ze mną spierasz.

                    Nieprawda. Żadne tabu nie powstrzymuje badań nad ludzka świadomością, nad ludzkim mózgiem. Jedyna trudnością jest skomplikowanie ludzkiego mózgu.

                    Czy ja twierdzę że reinkarnacja, wniebowstąpienie czy zmartwychwstanie polega na jakichś czarach??? Gdybym tak twierdził, to bym przyznał ,że one istnieją! Nie, to są twory ludzkiej fantazji a wierzą w nie ci, którzy tej wiary potrzebują. Nie będę wchodził w ocenę na ile świadomie się samooszukują. Potrzebują do chodzenia kuli, trudno, niech chodzą o kulach ale niech nie przekonują innych, że chodzenie o kulach rozwiązuje jakieś problemy dowiem z dwoma nogami.

                    > Może ty też utknąłeś w miejscu myśląc, że wyżyny intelektu w dyskusjach na tema
                    > t wiary to miałka krytyka religii, kabaretu piskowsko-kościelnego, płaskoziemcó
                    > w, pedofilów, dewotów, idiotów. To nie XX wiek. Internet pozwala na poszerzenie
                    > horyzontów i wyjście dużo dalej poza taką pustą krytykę. To forum nudzi mnie o
                    > d dawna właśnie z tego powodu, nie wiem co jeszcze tu robię, przywiązałam się c
                    > hyba.

                    Och tak, internet ułatwia ucieczkę od rzeczywistości, ucieczkę od rozumu. Tu się zgodzimy. Choć ja bym tego nie nazwał poszerzeniem horyzontów.

                    Jest forum dla zwolenników homeopatii. Zapewne jest też dla wierzących w tej reinkarnację. Jeśli wolisz dyskutować z potakiewiczami w miejscu z którego usuwane są głosy inaczej myślących (jak z forum homeopatów)... Urok Religii polega chyba na tym, że prezentowane sa tutaj tak różne poglądy. Szkoda by było, gdyby zabrakło wierzącej w tej karnację. 🙂

                    S.
                    • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 18:17
                      snajper55 napisał:

                      > Nie mam zamiaru tracić czasu na czytanie wynurzeń pani doktor parapsychologii.

                      Podałam nazwiska trzech autorów, ale ani jeden z nich nie jest parapsychologiem. Dalej nic nie rozumiesz. Twoje stwierdzenie można porównać do deklaracji zagorzałego katolika, że nie ma zamiaru tracić czasu na naukę, bo ksiądz mu lepiej powie. Tłumaczę ci jak dziecku, że nauka zrobiła postępy, za którymi nie nadążasz, a ty dalej swoje.
                      • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 18:36
                        wawrzanka napisała:

                        > Podałam nazwiska trzech autorów, ale ani jeden z nich nie jest parapsychologiem

                        Wyjaśnię, bo może w powyższym poście byłam trochę za ostra. Te nazwiska, które podałam to są właśnie nazwiska osób, która mają, lub miały taki sam pogląd jak Ty. Prowadzą zawodowo badania nad ludzką świadomością i utrzymują, że nie istnieje nic po śmierci. Wiedzą, że na razie nauka nie potwierdza ich poglądu, ani mu nie zaprzecza. Specjalnie podałam te nazwiska, aby podsunąć Ci naukowe źródła, które popierają Twoją tezę, a nie moją. Bo jaki sens ma dyskusja na temat natury ludzkiej świadomości z kimś, kto nic na ten temat nie wie i powtarza wciąż swoją mantrę?

                        Ty nie dyskutujesz, tylko dyskredytujesz moje posty nie mając podstawowej wiedzy na temat ludzkiej świadomości. Co więcej - deklarujesz, że nie masz zamiaru na ten temat czytać. Nikt Ci nie każe, ale może przynajmniej uświadomisz sobie, że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia. Bo debata adwersarzy na dany temat powinna wyglądać trochę inaczej.
                        • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 19:41
                          wawrzanka napisała:

                          > wawrzanka napisała:
                          >
                          > > Podałam nazwiska trzech autorów, ale ani jeden z nich nie jest parapsycho
                          > logiem
                          >
                          > Wyjaśnię, bo może w powyższym poście byłam trochę za ostra. Te nazwiska, które
                          > podałam to są właśnie nazwiska osób, która mają, lub miały taki sam pogląd jak
                          > Ty. Prowadzą zawodowo badania nad ludzką świadomością i utrzymują, że nie istni
                          > eje nic po śmierci. Wiedzą, że na razie nauka nie potwierdza ich poglądu, ani m
                          > u nie zaprzecza. Specjalnie podałam te nazwiska, aby podsunąć Ci naukowe źródła
                          > , które popierają Twoją tezę, a nie moją. Bo jaki sens ma dyskusja na temat nat
                          > ury ludzkiej świadomości z kimś, kto nic na ten temat nie wie i powtarza wciąż
                          > swoją mantrę?

                          Hmm... Susan Blackmoore, dr. parapsychologii, usiłująca udowodnić paranormalne zdolności swej małej coreczki Emily miała takie same poglądy jak ja? Nie sądzę. Choć trzeba oddać jej sprawiedliwość i napisać, że "Po spędzeniu czasu na badaniach nad parapsychologią i zjawiskami paranormalnymi, jej stosunek do tej dziedziny zmienił się z przekonania na sceptycyzm." Zresztą oddajmy jej głos:

                          "To było nieco ponad trzydzieści lat temu, kiedy miałam dramatyczne doświadczenie poza ciałem, które przekonało mnie o realności zjawisk psychicznych i rozpoczęło moją krucjatę, aby pokazać tym zamkniętym w sobie naukowcom, że świadomość może sięgać poza ciało i że śmierć nie jest końcem. Zaledwie kilka lat starannych eksperymentów zmieniło to wszystko. Nie znalazłam żadnych zjawisk psychicznych - tylko myślenie życzeniowe, samooszukiwanie się, błędy eksperymentalne i czasami oszustwa. Stałam się sceptyczką."

                          Zastanów się nad jej słowami.

                          > Ty nie dyskutujesz, tylko dyskredytujesz moje posty nie mając podstawowej wiedz
                          > y na temat ludzkiej świadomości. Co więcej - deklarujesz, że nie masz zamiaru n
                          > a ten temat czytać. Nikt Ci nie każe, ale może przynajmniej uświadomisz sobie,
                          > że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia. Bo debata adwersarzy
                          > na dany temat powinna wyglądać trochę inaczej.

                          Powtarzam to, co na te tematy twierdzi nauka. Co mam zrobić z twierdzeniami osoby, która na temat świadomości wypowiada niczym nie potwierdzone tezy? Która swoje lub cudze fantazje przedstawia jako naukowe fakty? Która myli wiarę z wiedzą?

                          S.
                          • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 11:40
                            snajper55 napisał:

                            > Zastanów się nad jej słowami.

                            O, i to jest właśnie post godny debaty :-) Podałeś przykład, dodałeś pytanie. Oczywiście znam te słowa, bo prześledziłam już dawno karierę Susan Blackmore. Jej doświadczenie wyjścia poza ciało miało miejsce podczas imprezy narkotykowej, bo ona do tej pory pozostała dzieckiem-kwiatem. Osoba niezwykle podatna na wpływy. Silna osobowość Richarda Dawkinsa zdominowała jej sposób interpretacji eksperymentów, które przeprowadziła. Nawet ona jednak nie ma wyjścia i musi uznać to, co nauka już potwierdziła: doświadczenia NDE nie są halucynacjami i ich natura jest nieznana. Takie jest obecnie oficjalne stanowisko.

                            > Powtarzam to, co na te tematy twierdzi nauka. Co mam zrobić z twierdzeniami oso
                            > by, która na temat świadomości wypowiada niczym nie potwierdzone tezy?

                            Wszyscy lekarze, którzy zajmują się NDE i tak zwaną reinkarnacją opisują swoje obserwacje. Nie wygłaszają żadnych niczym nie potwierdzonych tez. Mają udawać, że czegoś nie ma, jeśli jest? Problem polega na tym, że trudno znaleźć naukowe wyjaśnienie tych zjawisk. I to nie jest tak, że to wyjaśnienie istnieje, a oni je ignorują.

                            Tego wyjaśnienia nie ma i to ci powie każdy, nawet największy sceptyk. Jest jednak wiara oparta na doświadczeniu. Wielu ludzi, którzy przeżyli NDE, śmierć kliniczną, lub lekarze, którzy im w tym towarzyszyli są przekonani o duchowym wymiarze tych przeżyć. Nie domagają się uznania ich przez naukę, wystarczą im ich przeżycia.

                            A dlaczego nauka nie jest zainteresowana uznaniem dowodów J. B. Tuckera? Zapytaj wszystkich "dziwaków" nauki, których odkrycia, tezy i doświadczenia długo ignorowano i wyśmiewano zanim okazało się, że mieli rację:
                            www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/186054,Heretycy-nauki
                      • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 05.01.22, 19:22
                        wawrzanka napisała:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Nie mam zamiaru tracić czasu na czytanie wynurzeń pani doktor parapsychol
                        > ogii.
                        >
                        > Podałam nazwiska trzech autorów, ale ani jeden z nich nie jest parapsychologiem
                        > . Dalej nic nie rozumiesz. Twoje stwierdzenie można porównać do deklaracji zago
                        > rzałego katolika, że nie ma zamiaru tracić czasu na naukę, bo ksiądz mu lepiej
                        > powie. Tłumaczę ci jak dziecku, że nauka zrobiła postępy, za którymi nie nadąża
                        > sz, a ty dalej swoje.

                        Susan Blackmore - "doktorat z parapsychologii obroniła na Uniwersytecie w Surrey."
                        Sam Harris - "pisarz amerykański, filozof, autor książek"
                        Oliver Sacks - lekarz, pisarz, neurolog

                        Nie, parapsychologia, podobnie jak astrologia, homeopatia, irydologia i wróżbiarstwo, to nie jest nauka.

                        Cytaty z Wiki.

                        S.
    • pegasus5591 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 21:30
      Wiarę w Krasnoludki ciężko zmonetyzować . Trochę książek , filmów i bibelotów . Krasnoludki przy tych różnych Bogach , Perunach , Wiszniu to cienkie Bolki i chudopachołki
      Ciężko ludzi bajerować , straszyć i mamić Krasnoludkami , najwyżej dzieci się na to łapią .
      Bogowie to są dopiero Herosi że ho ho ho . A zarządzający nimi cwaniacy w śmiesznych kieckach i jeszcze śmieszniejszych czapeczkach to szczyt cwaniactwa i bajeranctwa w typie "na wnuczka" , "na boga" , "na policjanta" , "na życie wieczne" , "na cudowne garnki ze stali kosmicznej" , itd
    • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 22:39
      zapominasz o jednej z ksiąg Papcia Chmiela o Tytusie, Romku i A'Tomku:
      krasnoludkoizm to ideologia, gdzie po zmniejszeniu przedstawicieli ludzkości do wielkości kradnoludków, Ziemia ze swymi zasobami, bez trudu ich wyżywi...
      ... choć przelot z łąki do pracowni prof. T'Alenta zajmował 2 godziny, ale zawsze...
      ..
      ...to tylko komiks Papcia Chmiela...
      Księgi Biblii były serio i porównywanie tamtych historii z "tytusami" grozi odpowiedzialnością przed sądem za obrazę uczuć religijnych...
      ..
      cieszmy się, że jest to forum
      czasem wieje tu nudą, ale zawsze można tu przyjść...
      ... nawet jeśli niektórzy zaśmiecają przestrzeń przezn. do dyskusji ...
    • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 30.12.21, 23:21
      Wiara w krasnoludki służy temu, żeby Bogu nie zawracać głowy duperelami.

      Te pogubione skarpetki, poplątane kable, zniknięte, a ważne dokumenty, nagle rozładowane telefony, posiane kluczyki do samochodu, zatkane syfony i inne pospolite uciążliwości życia codziennego - przecież wiadomo, że czynią je krasnoludki i człowiek wie komu złorzeczyć i wygrażać.

      Pan zaś ma czyste sumienie i może sobie na chmurce drzemać.
      • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 31.12.21, 10:18
        Jestem ostatnio pod wrażeniem. Patrzaj, patrzaj, moje dziecię!
         Płynie chmurka po błękicie.
         Jaka lekka! jaka mała!
         Patrz! teraz się rozsypała;
         Skoro się złączy z tamtemi,
         Będzie tu deszczyk na ziemi;
         A ten deszczyk Pan Bóg daje,
         By zakwitły niwy, gaje,
         Jak ta chmurka, tak, dziecino,
         Małe troski życia płyną,
         A potem się razem ścisną,
         W oczach ludzkich łzy zabłysną,
         A po łezkach, wśród tęsknoty,
         Jak kwiateczki rosną cnoty. Jachowicz Jerzy zresztą.😊
      • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 31.12.21, 10:28
        ta napisała:

        > Te pogubione skarpetki, poplątane kable, zniknięte, a ważne dokumenty, nagle ro
        > zładowane telefony, posiane kluczyki do samochodu, zatkane syfony i inne pospol
        > ite uciążliwości życia codziennego - przecież wiadomo, że czynią je krasnoludki
        > i człowiek wie komu złorzeczyć i wygrażać.

        A mnie się wydawało, ze krasnoludki to raczej szukały by zguby, lubią pomagać człowiekowi.
        Jakiej prawdy jeszcze się dowiem na forum.
        • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 31.12.21, 13:06
          Oj tam, oj tam,
          każdy wierzy w takie krasnoludki w jakie wierzy.

          W moim domu z całą pewnością krasnoludki chowają skarpetki i zamieniają je na pokrywki od pudełek na żywność. Skarpetek jest za mało, pokrywek za dużo.Prawdopodobnie krasnale nudzą się dobrymi uczynkami u sąsiadów i do mnie przychodzą psocić. Niewykluczone także, że w ich genomie namieszał Troll.

          Skandynawskie krasnoludy zwane Trollami, te to dopiero złośliwe potrafią być, a paskudne są jak nieszczęście!
          Mam figurkę Trolla, która nabyłam od staruszki Norweżki na aukcji dobroczynnej na Lofotach.
          Stary Troll, z początków ubiegłego wieku, pięknie wykonany nie dla turystów, ale przez miejscowych dla miejscowych ponad 100 lat psocił w norweskim domu.
          W dzień szczerzy paskudne zęby z paskudnej gęby szyderczo, a nocą ani chybi spoufala się z rodzimymi krasnoludami i je deprawuje. Niewykluczone, że rozsiał swoje geny, a nawet całkiem prawdopodobne.
          Jakaż bowiem inna przyczyna tej zmiany charakterów u moich domowych krasnoludków?
    • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 10:29
      Tak przy okazji, taka refleksja: kiedy atakujemy lub wyśmiewamy cudze poglądy?

      Gdy one w jakiś sposób nam zagrażają. Może podważają nasz światopogląd, którego nie chcemy stracić i iść w nieznane, budujac nowe fundamenty - życie po życiu.

      Czasem te cudze poglądy zagrażają nam bezpośrednio. Radykalne poglądy pewnej grupki ludzi w naszym kraju okazały się mieć taką moc, że dziś kobiety obawiają się zachodzić w ciążę, by przypadkiem nie stracić życia w trakcie przymusu kontynuacji patologicznej ciąży i nie osierocić dziecka, które już jest na świecie
      • privus Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 20:52
        W pełni popieram Twój punkt widzenia. W otwartym społeczeństwie, światopoglądy religijne i niereligijne powinny mieć równe prawa, ponieważ żaden światopogląd nie posiada uniwersalnej prawdy. Żadne z przekonań religijnych nie może też wymuszać realizacji swoich celów przez obywateli niepodzielających tych poglądów.

        Uważam, że obecny stan ten jest wyraźnym dowodem na słabość państwa polskiego, które ma obowiązek obrony wspólnych interesów swoich obywateli, a nie przywilejów części społeczeństwa. Także finansowanie ze wspólnych, publicznych środków: lekcji religii w szkołach publicznych, wydziałów teologii (katolickiej) na państwowych uczelniach, specjalnego traktowania przekonań religijnych (np. w przestrzenia publicznej), jest nie tylko niesprawiedliwe, ale także niemoralne.
      • n4rmoorr Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 21:29
        Zranienia, poczucie zlekceważenia powoduje chęć odpowiedzenia tym samym, czyli zadania bólu, rany, obrażenia przeciwnika itp itd. Ważnym jest, abyśmy się wzajemnie szanowali i pamiętali, że wszyscy mają swoją godność, której nie należy naruszać .Amen Hana .www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://blogbiskupa.luteranie.pl/2017/07/chodzi-o-szacunek/&ved=2ahUKEwjEqOSn-531AhUslosKHUXuDAoQFnoECAQQAQ&usg=AOvVaw3t78eebUK_zUDv-Ect_yj9
        .
        • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 06.01.22, 23:52
          n4rmoorr przepisał(a):

          > Zranienia, poczucie zlekceważenia powoduje chęć odpowiedzenia tym samym, czyli zadania bólu, rany, obrażenia przeciwnika itp itd. Ważnym jest, abyśmy się wzajemnie szanowali i pamiętali, że wszyscy mają swoją godność, której nie należy naruszać .Amen Hana .www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://blogbiskupa.luteranie.pl/2017/07/chodzi-o-szacunek/&ved=2ahUKEwjEqOSn-531AhUslosKHUXuDAoQFnoECAQQAQ&usg=AOvVaw3t78eebUK_zUDv-Ect_yj9
          > .
                • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 11:26
                  kalllka: " ... z ilości wpisów ... gazeta żyje"
                  ..
                  Nie znam się na tym.
                  Dla mnie fora to możliwość wymiany poglądów.
                  Przeszkadza mi " aktywność" n4..ów ( plagiatowanie, wycieczki osobiste), hejt privusów, jeepwzydlów ( czepianie się cudzych wypowiedzi).
                  Kalllkę i innych serdecznie pozdrawiam.
                  Do zo na limerykach.
                • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 11:50
                  kalllka napisała:

                  > Z ilości wpisów na forach- aliasy generowane z IP / podreklama / gazeta „zyje
                  > Nie oceniam. Pytam. Stwierdzam fakt.

                  Żyją sobie świetnie także trolle zawodowe. „ Po owocach ich poznacie”. Cel- skłócić użytkowników, kierować dyskusję w meandry głupoty, wstawiać fałszywki, dezorganizować, sprowadzać fora do poziomu magla czym powodują odejście z forów mądrych i ambitnych uczestników. W rezultacie powodują obumarcie forum.

                  Mniej uważni uczestnicy, czy rzadziej na forach bywający nie zauważają tego procederu, traktują trolla pobłażliwie pozwalając mu się rozgościć i stopniowo obniżać poziom, aż wreszcie zrujnować nieraz latami budowane środowisko.

                  Proces erozji tego forum już się rozpoczął…
                  • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 12:08
                    ta napisała:

                    > kalllka napisała:
                    >
                    > > Z ilości wpisów na forach- aliasy generowane z IP / podreklama / gazeta
                    > „zyje
                    > > Nie oceniam. Pytam. Stwierdzam fakt.
                    >
                    > Żyją sobie świetnie także trolle zawodowe. „ Po owocach ich poznacie”. Cel- skł
                    > ócić użytkowników, kierować dyskusję w meandry głupoty, wstawiać fałszywki, dez
                    > organizować, sprowadzać fora do poziomu magla czym powodują odejście z forów mą
                    > drych i ambitnych uczestników. W rezultacie powodują obumarcie forum.
                    >
                    > Mniej uważni uczestnicy, czy rzadziej na forach bywający nie zauważają tego pro
                    > cederu, traktują trolla pobłażliwie pozwalając mu się rozgościć i stopniowo obn
                    > iżać poziom, aż wreszcie zrujnować nieraz latami budowane środowisko.
                    >
                    > Proces erozji tego forum już się rozpoczął…
                    ..
                    Ale to forum ZAWSZE ( obserwuję je od ok. 10 lat) było takie: bywały ciekawe, zażarte, ciągnące się tygodniami dyskusje, bywało, że wiało tu nudą.
                    Jak traktować trolla, co się " rozgości"?
                    Chyba najzwyczajniej: sobie jest i co nam do tego.
                    Chyba nic innego nie zrobisz koleżanko ta.
                    Pzdr.
                    • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 12:29
                      Forum internetowe to struktura silniejsza niż istnienie tego czy innego trolla, aby jego aktywność miała je zaraz tam zniszczyć.
                      ..
                      Pokazuje to dobitnie istnienie tego forum.
                      Aby było - potrzeba wyłącznie naszej kreatywności. Ale - przecież na siłę nie będziemy nic tu wsadzać.
                    • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 16:41
                      feelek napisał:
                      „[…] Jak traktować trolla, co się " rozgości"?
                      Chyba najzwyczajniej: sobie jest i co nam do tego”

                      Trochę tak j.w., trochę nie tak :)

                      Mówi się, by nie karmić trolla, ale mało kto się do tego zalecenia stosuje, gdyż troll potrafi doskonale prowokować ( taka jego praca, lub zaburzenie osobowości) i zawsze komuś „nerwy puszczą”. Dobrze jest trzymać nerwy na wodzy i z trollem nie wchodzić w żadne bezpośrednie kontakty.

                      Troll także manipulując buduje sieć przychylnych mu osób, nie do końca zorientowanych, czy też podatnych na manipulacje ( pochlebstwo, udawana życzliwość, ofiarowanie pomocy itp). Osoby te, z czasem, poczuwając się do „ lojalności” wobec internetowego „znajomego” stają w jego „ obronie” przy pojawiających się zarzutach wobec niego, oraz służą do uwiarygadniania trolla. Od budowania takiej grupy zaczyna swoją destrukcyjną działalność, a pozyskanych „ znajomych” instrumentalnie wykorzystuje. To widać doskonale, gdy poświęcić trochę czasu i przytomnie poobserwować.
                      W takim wypadku trzeba czekać spokojnie, by ci skołowani odzyskali właściwą perspektywę.
                      Tak się zazwyczaj dzieje, tyle, że wymaga czasu. Najlepiej nie przystępować do dyskusji toczących się w takim kółku.

                      Wszystkie przypadki nadużyć/ łamania prawa/ łamania netykiety popełnianych przez trolla należy konsekwentnie wskazywać i opisywać, konkretnie i bez emocjonalnych komentarzy(!) oraz zgłaszać moderacji i administracji.
                      • feelek Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 20:13
                        ta: ....
                        ...
                        frappant!
                        ...
                        pzdr.:Wariant, Wawrzanka, Pooco, Ta, Kociak, Snajper, Hana... inni
                        przecież 2- 3 trolli na 1 forum ( a właść. to 1) to cokolwiek za mało aby je zniszczyć.
                        Bywało tu różnie
                        PS. praca? nie - zaburzenie osobowości?
                        to zwyczajnie - psychol.
                        + wóda to mamy, co mamy
                        • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 07.01.22, 21:08
                          feelek napisał:

                          > przecież 2- 3 trolli na 1 forum ( a właść. to 1) to cokolwiek za mało aby je zn
                          > iszczyć.
                          > Bywało tu różnie

                          To nie jest duże forum, aktywnych uczestników jest jednoczasowo i w porywach kilkunastu.
                          Forum także ma swoje lata i przez ten czas siłą rzeczy opada zapał uczestników, wyczerpują się atrakcyjne intelektualnie tematy, a te, które kiedyś wzbudzały emocje i zachęcały do dyskusji wyblakły przez wielokrotne już ich wałkowanie. Niestety, tak starzeją się fora tematyczne w naturalnym procesie.

                          Młodzież ma inny sposób komunikacji, nużą już młodych ludzi długie elaboraty, pełne szczegółów historycznych, refleksji własnych i odnoszenia się do własnych doświadczeń. Już tak nie mówią, nie piszą i coraz mniej czytają :(, posługują się innymi kodami, starych ( kodów) nie rozumieją i nie szanują.
                          Teraz liczy się szybkość przekazu, hasła, skróty, monosylaby, jednozdaniowe riposty i chrząkanie ;)

                          Widzę co dzieje się np na FKraj, jak zmieniły się posty w bardzo krótkim okresie ok. 2 zaledwie lat!
                          Pędzą wątki expresowe z papką jednozdaniowych „ wypowiedzi” i zaczynają dominować. Niemała w tym zasługa trollujących.

                          Wracając na to podwórko. To jest forum nieduże, w fazie starzejącej się dojrzałości i, moim zdaniem, jest bardzo narażone na działania destrukcyjne, zwłaszcza te zaplanowane-celowe. Dlatego dobrze jest, by użytkownicy, którym zależy na zachowaniu tego miejsca byli świadomi zagrożenia.
                          Wszak łyżka dziegciu w beczce miodu może nieźle napaskudzić.

    • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 10.01.22, 09:55
      O krasnoludkach i ateiźmie :)
      Wpis pana Andrzeja Saramonowicza na jego Facebooku z dnia 9.01.2021:

      „ Co najmniej kilkaset milionów ludzi na świecie (dzieci) prawdziwie wierzy w krasnale, wróżki, gadające zwierzątka itd. To jest prawdziwa religia, która szczerze wypełnia dziecięce umysły i serca. I w tę religię - nie zapominajmy - wepchnęli je kapłani (dorośli), przy pomocy kazań (opowiadania do snu) i świętych ksiąg (bajek).
      Wszelako nikt z dorosłych nie uważa, że należy tę "religię" chronić konstytucyjnie. Bo krasnale, wróżki i gadające zwierzątka nie istnieją. Bo wymyśliliśmy je dla dzieci. Trochę, żeby rozbudować ich wyobraźnię, trochę, żeby przez metaforę je czegoś nauczyć, a trochę, by mieć od nich święty spokój. Choć - bądźmy szczerzy - ciągle nam cholernie żal, że krasnali, wróżek i gadających zwierzątek tak naprawdę nie ma.

      Ateizm jest właśnie taką dorosłością. Świadomością nieistnienia świata z bajki, przy dojmującej za nim tęsknocie.”
      • wawrzanka Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 10.01.22, 10:24
        ta napisała:

        "Choć - bądźmy szczerzy - ciągle nam cholernie żal, że krasnali, wróżek i gadających zwierzątek t
        > ak naprawdę nie ma."

        Żal jest tylko wtedy, gdy coś tracimy. Żal to pustka, którą zawsze czymś warto zapełnić. Czymś sensownym.

        > Ateizm jest właśnie taką dorosłością. Świadomością nieistnienia świata z bajki,
        > przy dojmującej za nim tęsknocie.”

        Nie kupuję tego. Ateizm przy dojmującej tęsknocie? Coś tu jest nie tak. Snajper nie odczuwa żadnej tęsknoty, ani pustki za rajem utraconym. To jest prawdziwy ateista. Nie wierzy, bo nie wierzy, a nie dlatego, że musiał z czegoś zrezygnować. Saramonowicz jest buntownikiem bez powodu. Męczennikiem, który sam pisze bajki.
        • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 10.01.22, 10:55
          W cytowanej wypowiedzi Saramonowicza także mam zastrzeżenia do zdiagnozowanej przez niego „ dojmującej tęsknocie” ateisty za nieistniejącym światem z bajek. Może takie są jego odczucia, ale nieuprawnione jest rozciąganie tego przekonania na ( wszystkich?) ateistów.

          • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 14.01.22, 14:33
            ta napisała:

            > W cytowanej wypowiedzi Saramonowicza także mam zastrzeżenia do zdiagnozowanej p
            > rzez niego „ dojmującej tęsknocie” ateisty za nieistniejącym światem z bajek. M
            > oże takie są jego odczucia, ale nieuprawnione jest rozciąganie tego przekonania
            > na ( wszystkich?) ateistów.

            Po pierwsze, to nie wszyscy ateiści byli karmieni bajkami o Jezusku czy innym bajkowym stworze. Nie mają więc za kim/czym tęsknić. Z drugiej strony nie widzę powodów aby tęsknić za wiarą w istnienie św. Mikołaja, Teletubisi, Jezuska, Koziołka Matołka czy Potwora Spod Łóżka. Dziecko wierzy w istnienie Muminków, potem zdaje sobie sprawę, że należą one do świat fantazji i tyle.

            S.
            • ta Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 14.01.22, 15:02
              snajper55 napisał:

              > Po pierwsze, to nie wszyscy ateiści byli karmieni bajkami o Jezusku czy innym b
              > ajkowym stworze. Nie mają więc za kim/czym tęsknić.

              Szczęśliwie nie wszyscy :),
              Pozostawiono im wolą wolę do szukania swoich dróg, nie indoktrynowano.
              Oszczędzono dzieciństwa na kolanach i w strachu.
              Jeśli trafią do Boga jako dojrzali ludzie po poszukiwaniach swojej drogi, ich sprawa.
              Będą prawdziwie wierzącymi z własnego wyboru i przekonania.

              >Z drugiej strony nie widzę
              > powodów aby tęsknić za wiarą w istnienie św. Mikołaja, Teletubisi, Jezuska, Koz
              > iołka Matołka czy Potwora Spod Łóżka. Dziecko wierzy w istnienie Muminków, pote
              > m zdaje sobie sprawę, że należą one do świat fantazji i tyle.

              Jasne :)
              • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 15.01.22, 18:22
                adam.eu napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                >
                > > Po pierwsze, to nie wszyscy ateiści byli karmieni bajkami o Jezusku czy i
                > nnym b
                > > ajkowym stworze.
                >
                > Osoba, którą nazywasz "Jezuskiem" na pewno była postacią historyczną.

                Podobnie jak Odyseusz, Herkules czy, bliższy naszym czasom, Robin Hood.

                Co to znaczy, że Jezus jest postacią historyczną? Że urodziło się wtedy (kiedy?) dziecko, któremu nadano takie imię? Zapewne było takie niejedno. Że był osobnik o imieniu Jezus, który uważał się za mesjasza? Całkiem mozliwe. Wtedy był urodzaj na mesjaszy. Jeden z nich mógł mieć na imię Joszua. Czy mógł skończyć na krzyżu? Niewykluczone, wtedy tak zabijano przestępców. A obrażanie uczuć religijnych ówczesnych Żydów nie było mile widziane.

                W lasach Sherwood zapewne było wielu kłusowników polujących na jelenie...

                S.
                • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 15.01.22, 18:34
                  snajper55 napisał:
                  >
                  > Co to znaczy, że Jezus jest postacią historyczną? Że urodziło się wtedy (kiedy?
                  > ) dziecko, któremu nadano takie imię? Zapewne było takie niejedno. Że był osobn
                  > ik o imieniu Jezus, który uważał się za mesjasza? Całkiem mozliwe. Wtedy był ur
                  > odzaj na mesjaszy. Jeden z nich mógł mieć na imię Joszua. Czy mógł skończyć na
                  > krzyżu? Niewykluczone, wtedy tak zabijano przestępców. A obrażanie uczuć religi
                  > jnych ówczesnych Żydów nie było mile widziane.
                  >
                  > W lasach Sherwood zapewne było wielu kłusowników polujących na jelenie...

                  Celowo deprecjonujesz rolę Jezusa w historii świata.
                  Dla milionów, o ile nie miliardów, to syn boży,
                  A i ja nie mam odwagi powiedzieć, że był zwykłym człowiekiem mimo, że opis zmartwychwstania nie w pełni do mnie przemawia.
                  • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 15.01.22, 20:03
                    adam.eu napisał:

                    > Celowo deprecjonujesz rolę Jezusa w historii świata.
                    > Dla milionów, o ile nie miliardów, to syn boży,
                    > A i ja nie mam odwagi powiedzieć, że był zwykłym człowiekiem mimo, że opis zmar
                    > twychwstania nie w pełni do mnie przemawia.

                    A jakąś jest rola mitycznego Jezusa w historii świata? Żadna. Za to kościół czy raczej kościoły chrześcijańskie odcisnęły na historii świata widoczny ślad. To one z imieniem Jezusa na ustach mordowały pogan, to one obsadzaly władców na tronach, aby ci ogniem i mieczem szerzej wladze kościołów. To kościoły modyfikowały tekst Biblii i przykazań. To one błogosławily wojska idące grabić, gwałcić i mordować. Jezus? Kogo obchodzi jakiś mityczny żydek?

                    S.
                    • adam.eu Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 16.01.22, 09:10
                      snajper55 napisał:

                      > A jakąś jest rola mitycznego Jezusa w historii świata? Żadna.

                      Mityczny Jezus? Nie, to realistyczna postać historyczna.

                      > Za to kościół czy
                      > raczej kościoły chrześcijańskie odcisnęły na historii świata widoczny ślad. To
                      > one z imieniem Jezusa na ustach mordowały pogan, to one obsadzaly władców na t
                      > ronach, aby ci ogniem i mieczem szerzej wladze kościołów. To kościoły modyfikow
                      > ały tekst Biblii i przykazań. To one błogosławily wojska idące grabić, gwałcić
                      > i mordować. Jezus? Kogo obchodzi jakiś mityczny żydek?

                      Większość religii, tu zabezpieczę się nieco, większość przedstawicieli ziemskich religii akceptowały mordy nie tylko pogan ale i siebie nawzajem.

                      Od tego między innymi odcinają się Świadkowie Jehowy.
                      Dość ciekawą religią chrześcijańską też wydawali mi się Zielonoświątkowcy. W Polsce żyją w trzech, no może w czterech(?) wioskach w Beskidzie Niskim.
                      Zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, jak byłem tam po raz pierwszy pod koniec lat 80-tych jako turysta.

                      Tak więc przynajmniej ja pod względem podejścia do wojen z religii chrześcijańskich broniłbym Świadków Jehowy i zapoznał się z podejściem Zielonoświątkowców, gdybym uparcie obstawał za jedynie słuszną jakąś religię chrześcijańską
                      • snajper55 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 16.01.22, 21:16
                        adam.eu napisał:

                        > Mityczny Jezus? Nie, to realistyczna postać historyczna.

                        Pozwolisz że nie uwierzę ci na słowo i dalej będę go uważał za twór ludzkiej fantazji, podobnie jak setki czy tysiące innych bóstw?

                        > Większość religii, tu zabezpieczę się nieco, większość przedstawicieli ziems
                        > kich religii
                        akceptowały mordy nie tylko pogan ale i siebie nawzajem.

                        Wielu bogów nic nie miało przeciwko mordom. Ba, sami często machali mieczem czy co tam mieli pod ręką i z radością krew ludziom upuszczali. Był taki jeden co wszystkich ludzi utopił. Ale czy wspierać mordy i gwałty powinien kościół boga, który kazał nadstawiac drugi policzek? Jakie znaczenie ma taki bóg, skoro nawet jego kościół ma w dudzie jego nakazy?

                        > Od tego między innymi odcinają się Świadkowie Jehowy.
                        > Dość ciekawą religią chrześcijańską też wydawali mi się Zielonoświątkowcy. W Po
                        > lsce żyją w trzech, no może w czterech(?) wioskach w Beskidzie Niskim.
                        > Zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, jak byłem tam po raz pierwszy pod koniec
                        > lat 80-tych jako turysta.
                        >
                        > Tak więc przynajmniej ja pod względem podejścia do wojen z religii chrześcijańs
                        > kich broniłbym Świadków Jehowy i zapoznał się z podejściem Zielonoświątkowców,
                        > gdybym uparcie obstawał za jedynie słuszną jakąś religię chrześcijańską

                        Ja bym odróżniał religię od kościoła. Z jaką religia związany jest kościół katolicki? Na pewno nie z katolicyzmem, której to religii zalecenia na każdym kroku łamie.

                        S.
        • hana11 Re: Czym się różni wiara w Boga od wiary w krasno 12.01.22, 20:12
          "Żal jest tylko wtedy, gdy coś tracimy. Żal to pustka, którą zawsze czymś warto zapełnić. Czymś sensownym"

          To ciekawe, bo we mnie jest dużo żalu, a sądziłam, że już z pewnymi sprawami jestem pogodzona. Myślę sobie, że sposobem na żal może być praktykowanie wdzięczności. Jednocześnie warto byłoby uświadomić sobie za czym czuję żal, wobec czego, kogo. Bo może być we mnie dużo nieuświadomionego i to ten odczuwam sądząc błędnie, że jestem ze wszystkim pogodzona.

          Ciekawy temat do rozmyślań.