Dodaj do ulubionych

Czarnek pochwalił werbalną ponografię

23.06.22, 19:02
Nie tak dawno Przemysław Czarnek z uniesieniem wychwalał znakomitą treść podręcznika do nowego przedmiotu Historia i Teraźniejszość autorstwa Wojciecha Roszkowskiego. Prof. Roszkowski przytacza w nim postać przywódcy ruchu studenckiego 1968 r. Daniela Cohna-Bendita i jego wspomnienia dotyczące erotycznych relacji z małymi dziećmi:

"Mój flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich żądania były dla mnie kłopotliwe. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem".

Tym samym wprowadza się w oświacie seksualizację zamiast edukacji seksualnej. Innymi słowami jest to katolicka "Sodomia i Gomoria" nakazująca wręcz zadać pytanie o stronę moralną prowadzonego przez Czarnka dzieła edukacyjnego. Zamiana żony Lota w słup soli jest znana prawie wszystkim. Ale historia Lota i jego córek już nie, ponieważ stała się kontrowersyjna i "niewygodna" za względów moralnych. Jak widać nie dla wszystkich.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka