Dodaj do ulubionych

Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot?

30.11.22, 17:05
Tu gdzieś w okolicy krąży zdjęcie zawieszone przez Yomi, gdzie widzimy istotę mającą bodaj jedno oko i dziwnokształtną czaszkę.
.....
Zapewne o takie sytuscje chodzi 100 letniemu Biskupowi i pewnemu Teologowi z Uniw. Urbino, którzy zastanawiają się jak takiego losu ludziom i istotom człekokształtnym bez np. mózgu oszczędzić. Ich próby opisuje p. Odzołom w wątku " Biskup ....szatan".
Choć zapewne, gdyby się chwilę poczytal co zawiesza, to by się zastanowił.
...
Zachęcam: 100 letni biskup i pewien teolog próbują coś ze sprawą aborcji zrobić.
....
PS. Chciałbym zapytać p. Oszołoma i p. Qwardiana: czy moglibyście szczerze i uczciwie tu zadeklarować:
....
Tak, uważam, że takie istoty powinny się rodzić i istnieć: 10 minut/ 10 godzin./ miesìecy/ lat

....
Uczciwie: to tak wziąwszy pod uwagę lekkość deklaracji anonsowanych anonimowo w intetnecie.
......
Panowie! Proszę. Udowodnijcie choćby deklarstywnie, że potrafilibyście...
.....
.....że nie tylko się tu bawicie w szlachetność
Obserwuj wątek
    • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 01:01
      Ale panowie:
      Oszolom, Qwardian
      pytanie wisi:
      czy należy umożliwiać życie istotom ze zdjęcia zamieszczonego tu przez Yomi, czy może ułatwiać ludziom zainteresowanym zakończenie nieszczęścia ich ( tych istot) istnienia?
    • qwardian Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 08:13
      Filusiu, czy Ty się dobrze czujesz?
      • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 20:30
        Qwardian: ....
        ....
        1. filusiu mów do swego pieska
        1.1jeśli ci pozwoli
        1.2 jeśli się odważysz
        2. bo tu odwagi ci brakuje
        3.możesz przecież powiedzieć: tak, uważam, że powinni żyć....
        4.no odwagi Qwardian, to przecież tylko internet
        • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 02.12.22, 01:17
          Qwsrdian, Qwardian!
          Oszol, Osxoł!
          ......
          Co wybieracie?
          Pp. bohaterowie?
          1. Uważam, że Istnienis bez np. mózgu/ płuc/ żołądka/ rąk/ nóg mają prawo, aby być urodzone,
          2. uważam, że na pewnym etapie ciąży takim Istnieniom powinno się pomóc ich bytność na Ziemi zakończyć ....
          ....
          Panowie dyskutanci: wybiersjcie!
          Inni, w tym ja, wybraliśmy: takim Istnieniom powinno się pomóc ich bytność na Ziemi zakończyć.
          Mogę ci to jeden z drugim powiedzieć prosto w oczy.
    • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 12:35
      Z drugiej strony: czy należy zabijać ludzi dlatego, że uważamy że cierpią?
      • wariant_b Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 13:04
        olek13 napisał:

        > Z drugiej strony: czy należy zabijać ludzi dlatego, że uważamy że cierpią?

        Z drugiej strony, czy należy pozwolić konać ludziom w cierpieniach tylko dlatego,
        że ktoś uważa, iż cierpienie uszlachetnia? Najlepiej bez znieczulenia.

        A z trzeciej - czy ludzie powinni umierać, bo ich leczenie nie opłaca się państwu?
        A ich dalsze życie również.
        • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 18:55
          wariant_b napisał:

          > Z drugiej strony, czy należy pozwolić konać ludziom w cierpieniach tylko
          > dlatego, że ktoś uważa, iż cierpienie uszlachetnia? Najlepiej bez znieczulenia.

          Otóż to! Bez znieczulenia! A dlaczego? Czy znieczulenie jest takie drogie?

          > A z trzeciej - czy ludzie powinni umierać, bo ich leczenie nie opłaca się
          > państwu?
          > A ich dalsze życie również.

          Dlatego w niektórych państwach wprowadzono eutanazję. Teraz tylko trzeba poczekać, by skierowanie na eutanazję zaczęły wydawać np. komitety blokowe...
          • wariant_b Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 01.12.22, 20:02
            olek13 napisał:

            > Otóż to! Bez znieczulenia! A dlaczego?

            Dlatego, że trochę się rozminęliśmy - piłem do św. Matki Teresy.

            > Dlatego w niektórych państwach wprowadzono eutanazję.

            Myślę, że nasze społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do dyskusji o eutanazji
            i obawiam się "eutanazji po polsku".
            Ale generalnie jestem za prawem do dobrej śmierci.
            • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 02.12.22, 09:02
              "Dobra śmierć" w celu odciążenia budżetu socjalistycznego państwa?
              Można i tak, ale beze mnie.
              Dziwi mnie, że przy znanych historiach z eugeniką i "poprawianiem rasy" ludziom nadal się majaczą podobne pomysły.
              • wariant_b Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 02.12.22, 11:58
                olek13 napisał:

                > "Dobra śmierć" w celu odciążenia budżetu socjalistycznego państwa?
                > Można i tak, ale beze mnie.
                > Dziwi mnie, że przy znanych historiach z eugeniką i "poprawianiem rasy" ludziom
                > nadal się majaczą podobne pomysły.

                Dzięki za ilustrację do tezy, że w Polsce jeszcze za wcześnie na dyskusję o eutanazji.
                Nie ma ona nic wspólnego z eugeniką i nie dotyczy "ulepszania gatunku ludzkiego"
                z uwagi na brak zdolności prokreacyjnej staruszków i osób utrzymywanych trwale
                w śpiączce farmakologicznej. Prędzej z eugeniką można powiązać aborcję z powodu
                nieletalnych wad genetycznych i prawem wyboru, czy decydujemy się na urodzenie
                dziecka niezdolnego do samodzielnego funkcjonowania i późniejszą opiekę nad nim.
                • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 02.12.22, 22:24
                  Ty widzisz ilustrację, a ja meritum tego wątku.
                  • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 02.12.22, 22:56
                    olek13 napisał:

                    > Ty widzisz ilustrację, a ja meritum tego wątku.
                    .....
                    ... którym jest????
                    .....
                    Co jest kol. olku13 maritum tego wątku?
                    ......
                    ...Dla mnie jest nim czcza gadanina " obrońców życia", co nie mogą się odważyć, aby tu, w anonimowym internecie, przyjść i powiedzieć:
                    - Tak, jesteśmy za tym, aby rodziły się dzieci z jedną nogą, czterema głowami.
                    - Jesteśmy za tym, aby się te Istoty rodziły.
                    -'Jesteśmy za tym, aby ich rodxiny przez 40 lat się tymi Istotami opiekowały.
                    - Jesteśmy bohatetami, którzy zniosą każdą minutę przesr... zycia tych rodzin, zwł., że nigdy ich nie zobaczymy.
                    .....
                    A może kol. Olek tu to zadeklaruje?
                    Taka deklaracja nic nie kosxtuje.
                    ...
                    To w istocie meritum tego wątku!
                    • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 03.12.22, 11:03
                      Co do zasady prawo ma chronić ludzkie życie. Nie do zaakceptowania jest prawo, które wartościuje życie pod tym względem (jedno się chroni, inne jakby mniej, a jeszcze inne tak całkiem nie...).
                      Poza tym są inne instytucje prawa, jak ułaskawienie, brak wymierzenia kary ze względu na okoliczności itp. Oczywiście do tego potrzeba sprawnie i rzetelnie działających sądów.
                      Alternatywą jest jasne określenie od którego momentu płód jest człowiekiem i wtedy można bezkarnie zabijać. Jednak to się dotychczas z oczywistych względów nie udało i pewnie się nie uda.
                      Tak to widzę.
                      Tragedie rodzin - nie wypowiem się, bo na jakiej podstawie?
                      PS
                      40 lat życia z czterema głowami? Ojechałeś, a huśtawki emocjonalne nie służą rozwiązaniu problemu, co najwyżej mogą służyć manipulowaniu.
                      • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 01:31
                        olek13 napisał:
                        > Alternatywą jest jasne określenie od którego momentu płód jest człowiekiem i wt
                        > edy można bezkarnie zabijać.
                        .....
                        f: chyba NIE zabijać????
                        wtedy NIE można bezkarnie zabijać????
                        O.: Jednak to się dotychczas z oczywistych względów nie udało i pewnie się nie uda.
                        .....
                        f: w tej tu sprawie Biskup i Teolog próbują tego.
                        Wychodzą z " ... i ulepił z gliny ... i tchnął weń życie...."
                        Z tego ww. wywodzą, że zarodek ( to ulepione) dopiero po jakimś czasie żyje (" i tchnął weń życie").
                        Kiedy? Posługując się intuicją uznają, że w 4- 5 miesiącu.
                        Więcej, uznają: że do tego momentu płód nie jest żywy i można go abortować.
                        Ww. zrelacjonowałem to, co jest w artykule w wątku "Biskup - szatan"

                        Olek: "40 lat życia z czterema głowami? Ojechałeś, a huśtawki emocjonalne nie służą rozwiązaniu problemu, co najwyżej mogą służyć manipulowaniu."
                        .....
                        f: to był rodzaj zamierzonej przesady.
                        Zobacz sobie zdjęcie: Ktoś z 1 centralnie ułożonym okiem...
                        .....
                        zresztą dzieci - bliźnięta syjamskie?
                        czemu nie czworaczki syjamskie?
                        Tylko: po co?
                        • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 13:45
                          feelek napisał:

                          > f: chyba NIE zabijać????

                          Przepraszam za niejednoznaczność: miało być "do tego czasu".

                          > f: w tej tu sprawie Biskup i Teolog próbują tego.

                          Bardziej istotne jest, co w tej kwestii ustali prawo, pewnie bazując na nauce, ale nie wolno zapominać o etyce.

                          > zresztą dzieci - bliźnięta syjamskie?

                          Akurat jest wiele przyładów, że udaje im się żyć i wątpię, że wolałyby być wyabortowane.
                          • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 18:47
                            olek13 napisał:

                            > feelek napisał:
                            >
                            > > zresztą dzieci - bliźnięta syjamskie?
                            >
                            > Akurat jest wiele przyładów, że udaje im się żyć i wątpię, że wolałyby być wyab
                            > ortowane.
                            ....
                            ... sorry, ale tego wiedzieć / twierdzić nie możesz...
                            ...
                            : lepiej niejednemu takiemu komuś byłoby być wyabortowanym, dać szansę na normalne życie kolejnemu bratu/ siostrze.
                            ...
                            Aby skrócić tę dyskusję: wiem co mówię i mogę ww. powiedzieć w bezposredniej rozmowie.
                            Udowodnić, że nie deklaruję niczego bezpodstawnie.
                            .....
                            .....
                            Tu jednak nigdy to nie następuje: prowadzą nieskończone rozmowy, deklarują różne brednie, jak ten tu Qwardian ...
                            ....
                            ....robia tak dlatego, że nigdy nie zdecydują się na rozmowę w realu.
                            • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 22:45
                              feelek napisał:

                              > ... sorry, ale tego wiedzieć / twierdzić nie możesz...

                              Podobnie jak Ty. Chyba że siedzisz wszystkim w głowach.

                              > : lepiej niejednemu takiemu komuś byłoby być wyabortowanym, dać
                              > szansę na normalne życie kolejnemu bratu/ siostrze.

                              Kłopot polega na tym, że trzeba o to zainteresowanego zapytać. Ja bym nie chciał za nikogo decydować czy ma żyć. Ty może masz inaczej.

                              > Aby skrócić tę dyskusję: wiem co mówię i mogę ww. powiedzieć w
                              > bezposredniej rozmowie.
                              > Udowodnić, że nie deklaruję niczego bezpodstawnie.

                              Nie wiem, jakie można mieć podstawy, by decydować za wszystkich. Nawet mając osobiste doświadczenia, nie możesz od innych oczekiwać by myśleli jak Ty.

                              > Tu jednak nigdy to nie następuje: prowadzą nieskończone rozmowy, deklarują
                              > różne brednie, jak ten tu Qwardian ...
                              > ....
                              > ....robia tak dlatego, że nigdy nie zdecydują się na rozmowę w realu.

                              Jeszcze jest trochę wolności...
                              • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 06.12.22, 22:04
                                O-13: " Kłopot polega na tym, że trzeba o to zainteresowanego zapytać.
                                f: jak chciałbyś zadać pytanie 4- 5 miesięcznemu płodowi?
                                O-13: Ja bym nie chciał za nikogo decydować czy ma żyć.
                                f: No widzisz, a musisz: WIESZ już, że ten ktoś urodzi się np. bez połowy mózgu...

                                O-13: Ty może masz inaczej.
                                f: Mam: uważam podjęcie takiej decyzji za przykrą odpowiedzialność.
                                ....
                                Więcej: uważam takie podejście jak Twoje za pięknoduchostwo( sic!: pisownia?): podejmujesz decyzję, że ktoś ma mieć przesr ... życie.
                                ....
                                Podejmujesz ją jeszcze x 3: decydujesz, że takie zmarnowane życie będą mieli jeszcze rodzice tej Istoty.
                                ....

                                O13: Nie wiem, jakie można mieć podstawy, by decydować za wszystkich. Nawet mając osobiste doświadczenia, nie możesz od innych oczekiwać by myśleli jak Ty.
                                .....
                                f.: pomyśl: rozmawiamy o ogólnym prawie: czy gdy kompetentni ludzie stwierdzą w 3-4 miesiącu ciąży, że płód ma ciężkie, nieodwracalne wady, urodzi się ciężki kaleka....
                                ....
                                Pan, panie Olek bronisz sytuacji odwrotnej: zg. z tym co zdecydował Trybunał Pani Przyłębskiej, takie dziecko musi być urodzone.
                                .....
                                Ty gdy w wieku 10 lat ono bedzie, chciałbyś je pytać czy ma ochotę aby być urodzone?
                                >
                                f.: prowadzą nieskończone rozmowy, deklarują
                                różne brednie, jak ten tu Qwardian .....robia tak dlatego, że nigdy nie zdecydują się na rozmowę w realu.
                                O13: Jeszcze jest trochę wolności...
                                f: wolnością określasz postawę tchórza?
                                • feelek Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 07.12.22, 10:41
                                  do wszystkich: pls. o komenarz kawałka poniższej dyskusji:
                                  .......
                                  .......
                                  feelek napisał:
                                  f.: prowadzą nieskończone rozmowy, deklarują
                                  > różne brednie, jak ten tu Qwardian .....robia tak dlatego, że nigdy nie zdecydu
                                  > ją się na rozmowę w realu.
                                  Olek- 13: Jeszcze jest trochę wolności...
                                  ......
                                  ......
                                  Czy to nowe zjawisko?
                                  ?Anonimowość internetu, możliwość wykazania się bohaterstwem typu: deklarować swój heroizm: nawrzucać komuś, deklarować mu "jesień średniowiecza", ale tylko w necie? czy to rodzaj współczesnej wolności?
                                  Czy wolność ma jakąś nową definicję?
                                  ....
                                  : możliwość anonimowego nawrzucania komuś, czego nijak nie zrobiłby w rzeczywistości, w realu to jest wolność?


                                  • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 07.12.22, 21:43
                                    feelek napisał:

                                    > do wszystkich: pls. o komenarz kawałka poniższej dyskusji:

                                    W różnych sytuacjach z grubsza wypowiadam się podobnie, heroizmu w tym nie widzę.
                                    Mimo coraz większego parcia ku poprawności politycznej jeszcze to i owo wolno wyrazić bez narażania się na odsiadkę i to miałem na myśli. Też uważam parę poglądów za głupotę, ale trudno - taki jest świat.
                            • hana2 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 06.12.22, 12:25
                              "lepiej niejednemu takiemu komuś byłoby być wyabortowanym, dać szansę na normalne życie kolejnemu bratu/ siostrze."

                              Zgadzam się z tobą.
                      • qwardian Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 11:48
                        olek13 napisał:

                        > Poza tym są inne instytucje prawa, jak ułaskawienie, brak wymierzenia kary ze względu na okoliczności itp. Oczywiście do tego potrzeba sprawnie i rzetelnie działających sądów.


                        Jesteś kabaretonem, tą planeta rządzi władza Belzebuba, jak się spodziewałem jesteś kolejną pacynką i wcieleniem filusia..
                        • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 05.12.22, 13:46
                          qwardian napisał:

                          > jak się spodziewałem jesteś kolejną pacynką i wcieleniem filusia..

                          Przykro mi, nie znam się, ale skoro tak twierdzisz...
              • hana2 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 06.12.22, 12:27
                "Dobra śmierć" w celu odciążenia budżetu socjalistycznego państwa?_

                Dobra śmierć, aby nie konać w męczarniach. Chyba nie wiesz, jak potrafi odchodzenie z tego świata wyglądać.
                • olek13 Re: Oszołom/Qwardian są za cierpieniem tych istot 06.12.22, 20:59
                  Chyba nie wiesz, jak "kreatywni" stają się rządzący, gdy w budżecie zaczyna brakować pieniędzy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka