snajper55
12.12.22, 16:32
Faktycznie, kościół powoli traci pozycję strony w dyskusji, gdyż coraz więcej osób ta dyskusja w ogóle nie obchodzi. Jeszcze trochę, a zdanie kościoła katolickiego będzie dla Polaków tak samo istotne jak zdanie imama z pobliskiego meczetu czy zdanie rabina. Jak kościół katolicki ma zamiar walczyć z obojętnością? Co będzie mówić (krzyczeć?) do osób odwracających się do kościoła plecami?
"Młodzi ludzie dziś już nie pytają o seks przed ślubem, tylko o sens ślubu w ogóle. Nie pytają o in vitro, ale w ogóle o sens posiadania dzieci. Nie pytają o rodzinę, ale o sens jej zakładania. To już nie spór a obojętność. I trudno się pogodzić, jak szybko fundament duchowej i intelektualnej formacji zamienił się w internetową „cenzopapę”."
stacja7.pl/felietony/dla-nowej-generacji-kosciol-staje-sie-memem-to-juz-nie-spor-to-obojetnosc/
S.