Dodaj do ulubionych

Watykan o nieurodzonych płodach

10.09.23, 14:34
Według Watykanu płód staje się dzieckiem w momencie narodzin.

Okazało się to przy okazji wynoszenia na oltarze rodziny Ulmow.

Watykan stwierdzil:

"Dziecko to urodziło się w chwili męczeństwa matki. Zatem zostało ono dołączone do grona dzieci."

www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2023-09/nota-dykasterii-spraw-kanonizacyjnych-o-najmlodszym-dziecku-ulmo.html

S.
Obserwuj wątek
    • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 10.09.23, 15:41
      Zmieniają poglądy na soją korzyść stosownie do każdej okoliczności.
      • snajper55 Re: Watykan o nieurodzonych płodach 10.09.23, 16:20
        privus napisał:

        > Zmieniają poglądy na soją korzyść stosownie do każdej okoliczności.

        Nie chcieli, aby mówiono o nienarodzonym dzieciątku wyniesionym na oltarze i odcięli się twierdząc, że dziecko się urodziło.

        A i tak Duda bredził o nienarodzonym dzieciątku.

        S.
        • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 11.09.23, 15:55
          Zwykła ściema, ponieważ nie panują już nad sytuacją w Kościele. Zamiatanie swoich problemów pod dywan przy wrzucaniu i sugerowaniu wiernym innych pozornych jedynie pogłębia moralny rozdźwięk ogarniający tę instytucję.
    • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 10.09.23, 17:04
      Tzw. dykaWidmo wewnętrznych konfliktów i gróźb schizm nie były i nie są w Kościele rzadkością. Ostatnio aż dwanaście razy na pokładzie samolotu lecącego ze stolicy Madagaskaru do Rzymu padło z ust papieża Franciszka słowo „schizma”. Zagrożenie schizmą w Kościelekatolickim istniało zawsze od chwili utworzenia go przez cesarza Konstantyna. Zawsze były one pkłosiem lekceważoneknej głośnej krytyki kierowanej przez część wiernych (świeckich i duchownych) wobec papieży. Historia pokazuje, że dochodziło do niego niemal od pierwszych chwil istnienia Kościoła. Mówi o nim nawet tzw. Pismo Święte, np.w Liście do Galatów św. Paweł wspomna, jak skrytykował postępowanie św. Piotra. Nic w tym zakresie nie zmieniło się do dnia dzisiejszego.

      Walka z krytyką bez chęci wysłuchana jej zwolenników i dyskusji na ten temat jest jedynie podążaniem za jakąś upartą obsesją, której ze strony Watykanu i jego urzędników nigdy nie brakowało. Osobiście dostrzegam tu coś w rodzaju paraobsesji grożącej już nie tyle schizmami, co faktycznym głębokim podziałem w Kościele katolickim i praktycznego negowania papieskiego autorytetu, prymatu oraz odrzucenia jego nauczania. W konsekwencji niesie to za sobą ignorowanie decyzji bez formalnego wypowiedzenia posłuszeństwa w znacznie większej skali, niż dotychczas zaobserwowano. Dykasterii robi swoje a kongregacja swoje. Jest to odwieczny problem chrześcijaństwa nie tyle chrześcijaństwa jako takiego, ale przede wszystkim katolicyzmu.

      W takim kontekście widzę właśnie obsesję ochrony wizerunku decyzji watykańskich przez kardynała Marcello Semeraro.
    • feelek Re: Watykan o nieurodzonych płodach 11.09.23, 16:16
      Wytęż wzrok i umysł i odpowiedz na pytanie:
      czym różni się 8 - miesięczna istota w łonie matki od 8 miesięcznego noworodka - wcześniaka?
      U snajpera 1 z nich to człowiek, a drugie to "płód".
      ....
      PS. zagwozdka językowa: czy może być "... nieurodzony płód..." ?
      Określenie: nieurodzony płód to masło maślane/ pleonazm?
      Bo jak urodzony, to już chyba nie: " ...płód ...", a już człowiek?
      ....
      Urodzony płód/ nieurodzony płód?
      • snajper55 Re: Watykan o nieurodzonych płodach 11.09.23, 16:49
        feelek napisał:

        > Wytęż wzrok i umysł i odpowiedz na pytanie:
        > czym różni się 8 - miesięczna istota w łonie matki od 8 miesięcznego noworodka
        > - wcześniaka?

        To jest pytanie do Watykanu. Napisz i daj znać co ci odpowiedzą.

        Z pisma Watykanu wynika, że różnicą dla nich jest fakt urodzenia się. Urodziło się, zatem zostało zaliczone do rona dzieci.

        S.
        • feelek Re: Watykan o nieurodzonych płodach 11.09.23, 22:31
          snajper55 napisał: feelek napisał: Wytęż wzrok i umysł i odpowiedz na pytanie: czym różni się 8 - miesięczna istota w łonie matki od miesięcznego noworodka - wcześniaka?
          >
          > To jest pytanie do Watykanu. Napisz i daj znać co ci odpowiedzą.
          >
          Nie koresponduję i nie zamierzam korespondować z Watykanem. W niczym im z ich problemami nie pomogę.
          Żeby coś stwierdzić, coś oczywistego, czemu miałby mi nie wystarczyć mój własny umysł?
    • ireneo Re: Watykan o nieurodzonych płodach 12.09.23, 08:55
      snajper55 napisał:

      > Według Watykanu płód staje się dzieckiem w momencie narodzin.
      >
      > Okazało się to przy okazji wynoszenia na oltarze rodziny Ulmow.
      >
      > Watykan stwierdzil:
      >
      > "Dziecko to urodziło się w chwili męczeństwa matki. Zatem zostało ono do
      > łączone do grona dzieci."
      >
      > www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2023-09/nota-dykasterii-spraw-kanonizacyjnych-o-najmlodszym-dziecku-ulmo.html
      >
      > S.
      +++++++++
      To herezja gdyż wg Tomasza z Akwinu, a wtórował mu Augustyn, dzieckiem zostaje się gdy posiądzie je duch, a ten startuje do płci męskiej w czterdziestym dniu, a żeńskiej w 80 dniu.
      • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 12.09.23, 12:46
        Jak widać, twierdzenia tych świętych Watykan już wykreślił z litanii obowiązujących doktryn. :)
        • ireneo Re: Watykan o nieurodzonych płodach 12.09.23, 12:57
          privus napisał:

          > Jak widać, twierdzenia tych świętych Watykan już wykreślił z litanii obowiązują
          > cych doktryn. :)
          ++++++++.
          Jakoś głupio wypadło żeby dusza dyskryminowała dziewczynki do tego stopnia, że można bylo je uśmiercić jak kociaki gdy długo już pod ochroną byli chłopaki.
          Wielu swiętych wywalili spod ołtarzy na *zbity pysk" więc ci nie protestują, albo...kto wie, czy trzęsienie w Maroku to nie ich protest?
          • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 12.09.23, 15:40
            Tu nie chodzi o jakieś domniemane dusze ale ożywianie organizacji nowymi wyzwaniami teologicznymi. A że zaprzeczają w nich? Trwa to przecież od zarania tej religii. sami sobie i staje się tradycją :)
      • snajper55 Re: Watykan o nieurodzonych płodach 22.09.23, 22:29
        ireneo napisał:

        > To herezja gdyż wg Tomasza z Akwinu, a wtórował mu Augustyn, dzieckiem zostaje
        > się gdy posiądzie je duch, a ten startuje do płci męskiej w czterdziestym dniu,
        > a żeńskiej w 80 dniu.

        Takie dokładne dane sugerują, że płody były obserwowane i wnikanie duszy było widoczne. Może by takie obserwacje powtórzyć?

        S.
        • ireneo Re: Watykan o nieurodzonych płodach 22.09.23, 23:35
          snajper55 napisał:

          > ireneo napisał:
          >
          > > To herezja gdyż wg Tomasza z Akwinu, a wtórował mu Augustyn, dzieckiem zo
          > staje
          > > się gdy posiądzie je duch, a ten startuje do płci męskiej w czterdziestym
          > dniu,
          > > a żeńskiej w 80 dniu.
          >
          > Takie dokładne dane sugerują, że płody były obserwowane i wnikanie duszy było w
          > idoczne. Może by takie obserwacje powtórzyć?
          >
          > S.
          +++++++++++
          Trafne wnioskowanie. Możliwe, że krojono płody i w którychś natrafiono na dusze. W jednych w czterdziestym a w innym płodzie w osiemdziesiątym dopiero.
          Ostatnio coraz częściej mówią o duszy już w zarodku. Przedtem nie było takich dokładnych narzędzi? Komtur toruński rozpaczał nad duszami plemników duszących się w prezerwatywach. Może po to mu wydział lekarski aby kontynuować badania już na własną rękę...
          • snajper55 Re: Watykan o nieurodzonych płodach 23.09.23, 01:18
            ireneo napisał:

            > Ostatnio coraz częściej mówią o duszy już w zarodku. Przedtem nie było takich
            > dokładnych narzędzi?

            To bardzo prawdopodobne. Widocznie dusza po wniknięciu może być trudno zauważalna. A teraz można zobaczyć pół duszy w plemniku i pół duszy w jajeczku.

            S.
    • privus Re: Watykan o nieurodzonych płodach 22.09.23, 16:14
      A więc nieurodzone płody są dzisiaj ważniejsze od głoszeni "Dobrej Nowiny" zawarte w biblijnych teologiach?
      Po 2 tys. lat historii tej religii okazuje się, że stojąc na straży religijnego strachu wpajanego wiernym tego Kościoła nie ma już nic więcej do powiedzenia w przedmiocie swego posłannictwa.
      Można przy tym zastanowić się, czemu to - ach czemu - to posłannictwo realizowane było zbrojnie i siłą a nie logiką myśli i przekazu?
      Bezczelne przerabianie etyki Arystotelesa na katolicką moralność w stylu Kalego Sienkiewicza zaowocowało nie jednymi schizmami w samym katolicyzmie nie wspominając chrześcijaństwie..
    • feelek Re: Watykan o nieurodzonych płodach 22.09.23, 20:43
      snajper55 napisał:

      > Według Watykanu płód staje się dzieckiem w momencie narodzin.
      >
      > S.
      ....
      .... wiesz, mam to w d.... co mysli o tym Watykan
      Według mnie jakkolwiek nie nazwiesz tego kogoś(ty lub Watykan) zawsze bedzie mi żal kogoś, kto ma kończyny, glowę, bijące serce, kto czuje i kto będzie abortowany...
      ....
      obojętne czy będzie to z musu ( zagrozone zycie matki/ uszkodzenie płodu), czy z decyzji rodziców ( spłodziców?), czy - bo dziecko jest z gwałtu
      .....
      tak sądzę uczucie żalu bedzie towarzyszyło każdemu: ateiście/ agnostykowi/ wierzącemu w b/Boga, każdemu, kto coś czuje, gdy bedzie miał do czynienia z potrzebą/ wyborem aborcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka