Dodaj do ulubionych

Skąd tylu ateistów?

13.09.23, 19:51
Aż dziw bierze, że wszechwiedzący Watykan przez prawie 2 tys. lat tkwi ciągle przy swych dogmatycznych błędach i wypaczeniach nie wyciągając nawet podstawowych wniosków.

Otóż wciskanie na dziwnego, że do tzw. niewiary w biblijnego boga każdy rozgarnięty człowiek dochodzi już w młodości około 12-tego roku życia.
Przy okazji coraz więcej ludzi odchodzi od takiej wiary nie tylko przez fatalny system indoktrynacji, ale rówież przez "wybryki" duchownych. Nie Bóg stworzył komunistów czy ateistów bawiąc się w segregację swoich wyrobów. Wielce pomocna może być dla zrozumienia tego zagadnienia Zofia Nałkowska "Ludzie ludziom...". To tylko ludzie segregują innych ludzi uważając się za wypełniających wolę czy życzenia tego czy innego Boga.

I tak ateistą zrobiono mnie właśnie tym czy takim Kościele. Już poważnie zacząłem wątpić w tę kreacyjną mitologię majac lat 9 (III klasa szkoły podstawowej) poznając metodę religijnego nauczania zwaną dawniej "katechizm i rózga". Zresztą ta metoda wychowawcza daje o sobie znać jeszcze dzisiaj w wielu sporach i dysputach lansujacych ten paranoiczny system wychowawczy.

Co ma na ten temat powiedzieć młody ufny człowiek zadający pytanie, które wprowadzały wykładającego bzdury w kłopot z którego nie mogą się wywinąć?
Czy kara za zadane pytanie ma być tą satysfakcjonującą odpowiedzią zakłopotanego i nie potrafiącego odpowiedzieć doąswiadczonego seminaryjne i parafialnie wykładowcy?

Taki boski raj na ziemi budowany kijem daleko odbiega od tego, co chciałoby się widziećna co dzień. Niestety, emocje dominujące nad ludzkim umysłem takiego edukatora jawią się przede wszystkim w jego psyche - propagatora bez kontroli nad własnymi emocjami ze strony zwykłej ludzkiej świadomości.
Jeśli do tego dodamy pytanie, jaki to jest ten bóg, który niczym nie różni się od swojego stworzenia, całość tego mistycyzmu nabiera walorów ciemnoty i daleko idącego wstecznistwa.

Drapieżne zwierzę uważa, że dobrze jest napaść inne stworzenie, by obedrzeć je z mięsa do kości. Pasożytnicze zwierzę natomiast będzie zwolennikiem kradzieży jedzenia zdobytgoe przez innych.
W taki właśnie sposób tratuję wpisy na forum kryjącego się pod nickiem oszol-lom-z-rm nie zapominając przy tym o jego wątku nawołującym do reaktywacji inkwizycji.
Obserwuj wątek
    • tade-k53 Re: Skąd tylu ateistów? 13.09.23, 20:15
      Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu. Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r. ledwo się tliło, a po śmierci Piusa XII, katolickiego papieża, zgasło zupełnie.
      "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
      "Jeślibym się jeszcze ludziom podobał, nie byłbym sługą Chrystusa” Ga 1.10
      tradycja2012.blogspot.com/
      • privus Re: Skąd tylu ateistów? 13.09.23, 20:40
        Czyli w czasie wypraw krzyżowych i inkwizycji.
        Możesz podać rękę oszołomowi :)
        • tade-k53 Re: Skąd tylu ateistów? 13.09.23, 22:31
          Tak, bo wtedy wiara była najważniejsza.
          • privus Re: Skąd tylu ateistów? 13.09.23, 22:41
            Skutki tej wiary też zapisały się w historii negatywnie na wieki ;(
    • ireneo Re: Skąd tylu ateistów? 14.09.23, 00:37
      Każdy rodzi się ateistą. No może z wyjątkiem kilku papieży, którzy zaraz po.powiciu robili znak blogosławieństwa, o czym kumy przy tym obecne sobie przypominały jak przez mgłę.
      Na pocieszenie tym co ateidtami jak się urodzili postanowili umrzeć, to buk też jest ateistą, i syn jego z duchem. Czy Maryja też no to dowiemy się po sądzie ostatecznym, jak zmartwychwstanie jej ciało schowane jako równiejsze do sejfu boskiego, by nie zaśmierdło.
      • falofilia.falofilia1 Re: Skąd tylu ateistów? 14.09.23, 08:34
        ireneo napisał:

        > Każdy rodzi się ateistą. No może z wyjątkiem kilku papieży, którzy zaraz po.pow
        > iciu robili znak blogosławieństwa, o czym kumy przy tym obecne sobie przypomina
        > ły jak przez mgłę.
        > Na pocieszenie tym co ateidtami jak się urodzili postanowili umrzeć, to buk też
        > jest ateistą, i syn jego z duchem. Czy Maryja też no to dowiemy się po sądzie
        > ostatecznym, jak zmartwychwstanie jej ciało schowane jako równiejsze do sejfu b
        > oskiego, by nie zaśmierdło.


        kumy , pastuszkowie , wiejskie bose dziatki i inne prostaczki mogą poświadczyć że tak było :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka