Gość: Kuba
IP: *.UNI-MUENSTER.DE
05.04.05, 18:28
Adam Mickiewicz Dziady cz. III urywki o Janie Pawle II
Patrz! - ha! - to dziecię uszło - rośnie - to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.
Ach, Panie, już widzę krzyż - ach, jak długo, długo
Musi go nosić - Panie, zlituj się nad sługą.
Daj mu siły, bo w drodze upadnie i skona -
Krzyż ma długie, na całą Europę ramiona,
Ku niebu,on ku niebu, ku niebu ulata!
I od stóp jego wionęła
Biała jak śnieg szata -
Spadl
Na trzech stoi koronach, a sam bez korony;
A życie jego - trud trudów,
A tytuł jego - lud ludów;
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
Sława! sława! sława!
- szeroko - cały świat się w nią obwinął.
Jesli zsumujecie litery w imieniu Jan Pawel i podzielicie je przez 2
otrzymacie 40. Cztery pochodzi z pomnozenia II przez 2.
Zastanowmy sie naprawde nad rola Polski i naszego narodu w przyszlych dziejach
Europy i swiata. Dla Mickiewicza Polska Byla Chrystusem Narodow. Dla mnie
Papiez byl drugim wcieleniem samego Chrystusa, blizszym nam samym ludziom a
Mickiewicz zapowiadal jego nadejscie.