POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ BUDŻET

    • Gość: Ed Konkordatowa paranoja IP: *.stenaline.com 28.02.03, 23:41

      Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

      Wielokrotne wrzucanie w dyskusji argumentu, że konkordat jest zatwierdzony i
      już musimy go bezwzględnie przestrzegać (bo trudno to nazwać ratyfikacją)
      jako aktu obowiązującego nakazjue zastanowić się nad intencjami (bądź wiedzą)
      takich rozmówców. Argument co najmniej śmieszny sugerujący honorowanie
      działań budzących poważne wątpliwości co do ich legalności nie mówiąc już o
      zdecydowanych sprzecznościach treści interesów.

      KONKORDAT (z łacińskiego concordare - "zgadzać się") jest formą umowy o
      charakterze międzynarodowym, zawartej między Stolicą Apostolską a danym
      państwem. W odróżnieniu od konwencji (która zwykle reguluje pewien wycinek
      spraw) obejmuje całokształt wzajemnych stosunków i problemów interesujących
      obydwie strony. Całokształ? Dobre sobie. W konkordacie dano pierwszeństwo na
      terenie Polski w rozstrzyganiu związanych z potrzebami kościoła przed prawem
      krajowym. A więc czyj calokształt stosunków zostazł tu uregulowany? ;o((.
      Niejednoznaczna funkcja konkordatu nie jest wcale domeną
      ostatnich "doniosłych" przecież zmian.
      Już w 1938 roku Polska dążyła do wypowiedzenia obowiązujacego Konkordatu z
      Watykanem. Gdyby nie wybuch wojny, doszłoby do tego zapewne w 1940 roku. I
      nie chciały tego żadne rządy lewicowe. Wiceministrem oswiecenia publicznego
      był ksiądz Zongollowicz. Dyrektorem departamentu wyznań byl Franciszek
      Potocki. Wszyscy bardzo gorliwi katolicy. Ale stali na stanowisku, że umowa z
      Watykanem jest szkodliwa dla naszych interesow państwowych. Nie widze
      powodów, dla których teraz mielibyśmy ten ostatni - delikatnie mówiąc -
      "niedoskonały" konkordat nie wypowidzieć. Tym bardziej, że rola
      funkcjonariuszy kościelnych zgromadzonych w MSWiA bliższa jest
      teorii "zachwaszczyków" niż interesom kraju, jako całości. Pozostali
      dygnitarze kościelni wydają się wykazywać też wcale nie najgorsze talenty w
      tej materii.

      Jest w sumie bardzo wiele przyczyn i powodów dla zrealizowania takiego
      stanowiska bez względu na prezentowaną miłość własną wszelkiej maści
      religiantów.
      Do najważniejszych z nich należy bezsprzecznie zaliczyć:
      1) Niezgodność konkordat z uchwaloną konstytucją - np. z jej art. 25 ust. 1,
      zapewniającym równouprawnienie kościołów i związków wyznaniowych - m.in.
      dlatego, że nakłada na państwo obowiązek współfinansowania kształcenia
      duchownych katolickich, podczas gdy inne związki wyznaniowe nie mają takiego
      przywileju.
      - Ponadto, wobec odrzucenia przez sejm projektu ustawy zakazującej
      umieszczania ocen z religii na świadectwach szkolnych, ratyfikacja konkordatu
      utrwala praktykę niezgodną z art. 53 ust. 7 konstytucji, który zapewnia
      obywatelom prawo do nieujawniania swojego światopoglądu, przekonań
      religijnych lub wyznania.

      2) Niezgodna z konstytucją była też sama procedura ratyfikacji konkordatu.
      Art. 90 ust. 2 konstytucji stanowi, że ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikacją
      umowy, która przekazuje organizacji międzynarodowej kompetencje organów
      władzy państwowej w niektórych sprawach, jest uchwalana w parlamencie
      większością 2/3 głosów. Konkordat, który ewidentnie jest umową tego rodzaju,
      został przez parlament poparty tylko zwykłą większością głosów. Wbrew
      konstytucji poparcie to uznano za wystarczające do ratyfikacji konkordatu.

      3) Konkordat podpisany został wbrew znacznej części opinii publicznej.
      Potwierdza to także dostępna w internecie sonda wskazyjąca, iż ok. połowy
      internautów była przeciwna zatwierdzeni konkordatu w przedstawionej formie
      przy dwudziestoparo procentowej akceptacji takiego stanu rzeczy.

      Powoływanie się na moc obowiązującą prawa sprzecznego z aktem prawnym
      wyższego rzędu jest powoływaniem się na wyższą moc obowiązującą przedstępstwa
      niż legalizmu prawniczego.

      Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji
      Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską o przebiegu
      prac związanych z oceną zgodności Konkordatu z Konstytucją uchwaloną przez
      sejm 2 kwietnia 1997 r. wykazuje, że spośród sześciu ekspertyz tylko dwie
      jednoznacznie stwierdzały, iż Konkordat nie jest sprzeczny z Konstytucją.
      Pozostałe głosiły wprost tezę o niezgodności lub zagrożeniach wypływających z
      regulacji zawartych w Konkordacie.
      W tej sytuacji Komisja zwróciła się o dodatkowe opinie do stałego zespołu
      ekspertów Komisji Konstytucyjnej. Do Komisji wpłynęły trzy opinie, które nie
      zmieniły stanowiska jej członków. Rząd także nie potrafił określić skutków
      finansowych związanych z ratyfikacją. Dokonuje to za nich dzisiaj
      społeczeństwo "aprobując" kolejne pomysły podatkowe dla udźwignięcia tego
      ciężaru :-((.
      W sprawozdaniu stwierdzono także, że Konkordat narusza trzy ważne normy
      konstytucyjne: prawo obywateli do milczenia w sprawach religii, prawo
      wyższych uczelni do autonomii oraz prawo dziecka do uwzględnienia w procesie
      wychowania jego sumienia i przekonań.

      W związku z przyjęciem takiego stanowiska Komisja nie wypełniła w pełni
      zadania nałożonego na uchwałę Sejmu i nie odniosła się do projektu ustawy
      ratyfikacyjnej. Posłanka zgłosiła wniosek o przyjęcie sprawozdania Komisji
      Nadzwyczajnej. No i co? Po prostu zlożyła.

      A w sejmie z (opanowanym w tym czasie przez obóz nacjonalistyczno-klerykalno-
      kołtuński) z jawnym naruszeniem prawa zaspokojono dwa gorące życzenia
      hierarchii i kleru katolickiego: ratyfikowano konkordat i uchylono
      wprowadzoną przez sejm poprzedniej kadencji liberalizację ustawy
      antyaborcyjnej (zezwalając tym samym w drugim wypadku na naruszanie wolności
      osobistej zagwarantowanej konstytucją).

      Czyżby ten kołtuński legalizm prawniczy miał trwać nadal?
      • Gość: Palnick Re: Konkordatowa paranoja IP: *.stenaline.com 06.03.03, 01:05
        Moim zdaniem konkordat, wprowadzony z naruszeniem prawa i dobrych obyczajów nie
        powinien obowiązywać.
        • Gość: Ed Re: Konkordatowa paranoja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 23:23
          Wynika to z podstawowych zasad prawa wypracowanych już w starożyrtnym Rzymie.
          Widocznie zbyt dawno, by aktualni strażnicy praworządności mogli zwracać uwagę
          na takie dawne rewelacje ;o((
          • Gość: Kafar Re: Konkordatowa paranoja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 20:53
            Zgadzam się, że trzeba zacząć od anulowania konkordatu i cofnięcia decyzji
            uwłaszczających KK z naruszeniem prawa - a jest takich przypadków całe multum.
      • Gość: camrut Re: Konkordatowa paranoja IP: *.echostar.pl 29.07.03, 04:33

        -------------------------------------------------------------------------------
        -

        Takie ujmowanie rzeczy czyli kurczowe trzymanie się tezy, ze raz
        zatwierdzonego konkordatu żadna mocą poddać weryfikacji nie możemy a jedyne co
        nam pozostało to tylko jego bezwzględne przestrzeganie ucina - łeb wszystkim
        próbom rozsądnych polemik ze zwolennikami podobnego podejścia.
        Cóż (...) trudno charakteryzować cala rzesze naszych narodowych ‘wyznawców’
        choć czasami sami się wprost o to proszą (...) -trudno też przyjąć, że oto
        wszyscy jak jeden mąż, kalka w kalkę gotowi i chętni są podtrzymywać ów
        bzdurny stan prawa a raczej bezprawia. Bliższa byłabym twierdzeniu, ze ich
        intencje maja wartość ‘zerowa’ w tym względzie - podobnie z reszta jak wiedza
        na temat.
        Nasi ‘narodowi’ wyznawcy wyzbyci są z jakiejkolwiek inicjatywy jak i ‘głodu
        informacji’ czy prostej ciekawości, skierowanej bądź co bądź w stronę wydawać
        by się mogło – najważniejszych dla nich spraw .
        Stan taki nie jest oczywiście zbiegiem okoliczności, czy spadkobiercą
        przedziwnego przypadku - a zawdzięczamy go jedynie konsekwentnym zabiegom
        kleru, który dążył do zminimalizowania jakiejkolwiek świeckiej działalności
        na swoim gruncie, czyniąc z niego prawdziwy bastion swoistej autonomii.
        Wierny, sprzężony w całą maszynerię typu daj – podaj pełni w niej jak
        najbardziej funkcje przedmiotową sprowadzającą się do pompowania coraz
        większej ilości kasy do chorego krwioobiegu. Dodajmy nie dostając nic w zamian.
        Wszelkie twory typu rady parafialne itd., choć potencjalnie mogłyby właśnie
        pełnić płaszczyznę dialogu i ukrócić wszechpanoszenie się kk - tak naprawdę
        przedłużają macki kościoła ułatwiając miękkie, płynne wciskanie się ideologii
        w życie świeckie.
        Czego księdzu w sutannie załatwić nie wypada – zrobi to za niego oddany
        członek rady inspirowany duchem świętym:) i ‘dobrym’ słowem swojego
        kaznodziei – za rzecz jasna - ‘bóg zapłać’ .
        Ponieważ do kleru przylgnęło przekonanie o nieomylności – wyprowadzane z
        dogmatu o nieomylności papieża i przez co roztropniejszych duchownych
        skrapliwie ekstrapolowane na cała brać zakonną – przyjęło się też nie
        dyskutować z księdzem, bo ten na mocy powyższego – obdarzony został również
        ową przypadłością (...).

        Co to wszystko oznacza? Ano tyle:
        wierni zawsze przychylali się do zaleceń kk, choć może nie z zapałem, to
        jednak skutecznie wykonując polecenia płynące z serca instytucji. Dlaczego? No
        bo jak tu dyskutować, z czymś, co z założenia jest ‘ nieomylne’ nie narażając
        się przy okazji na gniew i niełaskę parafialnego księdza, a może i niełaske
        samego boga???
        A jak tu występować przeciwko bogu skoro już dawno utonęło się w wierze???

        Kościoł nigdy nie wykroczył poza dbanie o swoje interesy, nigdy nie przechylił
        się w stronę wiernych, bo realizacja czyiś ‘zachcianek’ kosztuje - o czym wie
        on doskonale - w końcu na wilką skale spełnia on swoje.
        Nikt nie pyta otumanianych od przedszkola ‘wiernych’ czy chcą łożyc na kolejne
        seminarium duchowne przyczyniając się tym samym do rozrostu administracji kk,
        czy wierny chętnie zobaczy kolejnych misjonarzy pracujących oddanie na rzecz
        pomnażania wiernych w kolejnym biednym i egzotycznym kraju,czy moze z radością
        przywita nowy przybytek na 'cześć pana' etc, etc., – po prostu wystarczy
        przeczytanie stosownego apelu, stosunkowo wysoko postawionego w hierarchii
        czarnego, albo jeszcze lepiej dy apel jest sygnowany pieczęcia
        całego ‘sabatu’ – wiadomo im wyżej doszedł tym bardziej ową dolegliwością
        niomylności złożony (...)
        Demokracja w kk jest jak najbardziej niewskazana. Dociekliwość również. W tym
        ciekawosć wiedzy:( .
        System hołduje bezrefleksyjnej poddańczości nieprzyzwyczajony do
        jakiegokolwiek krytyki - każdą myśl sprzeciwu traktuje jak atak wroga.
        Nie ma zatem co spodziewac się jakiejś chęci zmienienia owej konkordatowego
        rzeczywistości od środka – inicjatywa po stronie wiernych jest niemożliwa. Sam
        kk o to jak zwykle zadba (...)

        z poważaniem
        K.R.

    • Gość: t Re: Ciekawy głos biskupa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 12:19
      Ciekawy ale jedyny z tamtej - czarnej - strony .
      • Gość: Dupa Biskupa Re: Ciekawy głos biskupa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.03, 18:03
        Ciekawy głos to on ma kiedy mnie rżnie - w chwili szczytowania.
    • Gość: Wolnomijajkalisz Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 09.03.03, 00:37
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Sprawy zwiazane z finansami kościoła i kwotami wpływajacymi na jego konto z
      > budżetów Państwa i Gminnych osnute są nieprzenikalną mgłą. Wokół tego tematu
      > narasta wiele emocji, rodzi sie sprzeciw społeczny widoczny także na tym
      > forum. Trudno powiedzieć czy pieniadze pochodzące z dotacji to relatywnie
      > duza kwota (brak punktu odniesienia). Postanowiłem podjać próbę takiego
      > porównania. Wydaje sie, że Hiszpania jest najlepszym obiektem porównań, ze
      > względu na liczbę ludności, dominujacy tam katolicyzm i podobny szcunkowy
      > procent katolików w społeczeństwie. Tak więc:
      > HISZPANIA:
      > W roku 1978 uchwalono konstytucję wprowadzającą parlamentarno-gabinetowy
      > system sprawowania rządów.
      > Po uchwaleniu konstytucji prawicowo-konserwatywny rząd Adolfo Suaresa
      > rozpoczął rozmowy z Watykanem. Jednym ze skutków tych rozmów była
      > międzynarodowa umowa określająca potrzeby materialne hiszpańskiego kościoła
      > katolickiego i GÓRNY PUŁAP DOCHODÓW KOŚCIOŁA.
      > Pułap ten określono na poziomie 150 mln USD rocznie.
      > Około 39 milionowa Hiszpania jest krajem religijnie zdominowanym przez
      > katolicyzm, przyjmuje się, że około 90 proc. Hiszpanów to członkowie kościoła
      > katolickiego.
      > W Hiszpanii obowiązuje podatek kościelny.
      > Około 25 proc. podatników (4 mln) zdeklarowało płacenie tego podatku. Wpływy
      > z podatku kościelnego przynoszą około 100 mln USD rocznie. Pozostałą część
      > brakującą do pułapu określonego w umowie z Watykanem pokrywa budżet państwa.
      > Nie wszystkim w Hiszpanii podoba się zobowiązanie państwa do częściowego
      > utrzymywania kościoła katolickiego.
      > Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają jednak, że wprowadza ono klarowność w
      > finansowych stosunkach państwo - kościół, a wszelkie dodatkowe i kamuflowane
      > w różny sposób donacje instytucji publicznych na rzecz kościoła są
      > przestępstwami podatkowymi ściganymi przez prawo.
      >
      > PORÓWNANIE Z POLSKĄ:
      > 1. Liczba ludności - porównywalna.
      > 2. Procentowy udział katolików w społeczeństwie - porównywalny.
      > 3. Podatek koscielny- Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 4. Kontrola podatkowa koscioła - Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 5. Oba kraje podpisały konkordat:
      > a/ Hiszpania ustaliła górny pułap zobowiązań państwa w kwestii utrzymania
      > kościoła na 150 mln USD rocznie (100 mln z podatku koscielnego od 25%
      > obywateli + 50 mln z budżetu Państwa)
      > b/ Polska NIE USTALIŁA górnej granicy swoich zobowiazań wobec KK!!!!Jak
      > wynika z artykułu: "Państwo daje na tacę" - Polityka Nr 46/2002, POBIEŻNE
      > ZSUMOWANIE DOTACJI, ZWOLNIEŃ, KOSZTÓW UTRZYMANIA mówi, że ZE ŹRÓDEŁ
      > PUBLICZNYCH NA RZECZ KOSCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH PRZECHODZI CO ROKU
      > DO 1,5 nld zł. Jeżeli przyjąć, że 90% trafia do Kościoła Katolickiego, to
      > mówimy o kwocie 1,35 mld zł. STANOWI TO RÓWNOWARTOŚĆ 350 mln USD rocznie!!!!
      >
      > Podsumowanie:
      > Kościół Katolicki w Polsce nie podlega zadnej formalnej kontroli finansowej.
      > Biedne państwo Polskie, co rusz obcinajace wydatki na szkolnictwo, słuzbe
      > zdrowia, ubogich wydaje na utrzymanie kościoła PONAD DWA RAZY WĘCEJ NIŻ
      > ZNACZNIE BOGATSZA HISZPANIA.
      > 350 mln USD rocznie nie obejmuje datków od wiernych, zbiórek na Caritasy i
      > inne pralnie pieniedzy ani transferów pieniędzy ze spółek skarbu państwa!
      > CZY STAĆ NAS NA FINANSOWANIE KOŚCIOŁA W TAK OGROMNYM ZAKRESIE????????????
      • Gość: Ed Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 01:41
        Kodeks Prawa Kanonicznego ogłoszony w 1983 r. nałożył na duszpasterzy obowiązek
        utworzenia parafialnych rad ekonomicznych (kanony 537 i 1280).
        Jak widać, nawet w tym zakresie widoczne są poważne odstępstwa przed uczciwym
        rozliczeniem się księży z datków na terenie swej parafii, natomiast stare
        tradycyjne formy działania przenoszone są z coraz większym rozmachem na państwo.
        Nie ma to jak WC.
        • Gość: Karolinamen ArturowiB.ionet-arianom-UP!/n-txt IP: *.enterpol.pl 13.03.03, 00:45
          • Gość: Epidiaskop Re: ArturowiB.ionet-arianom-UP!/n-txt IP: *.stenaline.com 25.03.03, 11:16
        • Gość: Kafar Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 22:43
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Kodeks Prawa Kanonicznego ogłoszony w 1983 r. nałożył na duszpasterzy
          obowiązek
          >
          > utworzenia parafialnych rad ekonomicznych (kanony 537 i 1280).
          > Jak widać, nawet w tym zakresie widoczne są poważne odstępstwa przed uczciwym
          > rozliczeniem się księży z datków na terenie swej parafii, natomiast stare
          > tradycyjne formy działania przenoszone są z coraz większym rozmachem na
          państwo
          > .
          > Nie ma to jak WC.
          ------------------
          Nie ma to jak państwo wyznaniowe - fuj!
    • Gość: Trąbka Mariacka POLSKA - BISKUPI POWIEDZIELI... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 13:11

      Autor: Gość: Trąbka Maryjacka. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl

      "Polska powinna znowu stać się znowu Państwem Prawa".Ło Jezu,ale oni
      mundrzy.Na takie mądrości,to każdego stać,ja też powiem-"jak przemoczysz
      nogi,to je wytrzyj i włóż suche skarpetki".Zamiast wygłaszać dalej stale
      znane wszystkim prawdy oczywiste,np.takie,że po sraniu nalezy dupę wytrzeć i
      w dodatku umyć,może włączyli by się w jakąś sensowną działalność
      społeczną.Przyjęta by ona była z radością,bo służyła by rzeczywistemu dobru
      ogólnemu a nie tylko dobru K.Kat.Jak dalej działalność tej instytucji ma
      polegać tylko na pieprzeniu farmazonów,na opracowywaniu strategii ściągania
      od ludzi pieniędzy,mąceniu i kultywowaniu swojego nieróbstwa,to "O DUPĘ
      ROZBIĆ TAKĄ DZIAŁALNOŚĆ".Należy zastanowić się nad celowością dalszego jej
      utrzymywania i wogóle istnienia w kraju biednym i z nie najmądrzejszym
      społeczeństwem.
    • Gość: Ed Re: Jak kler doi Państwo Polskie. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 06:09
      Kościół katolicki domaga się odszkodowań za dobra zabrane mu kiedyś przez
      władze carskie, pruskie czy austriackie. Koszty tych kościelnych rewindykacji
      ponosimy my wszyscy w ramach tzw. "reprywatyzacji niesłusznie zabranych
      majątków".
      Czy kościół opierający swą ideologię na życiu pozagrobowym powinien pożądać
      dóbr materiałnych?
      Czy kościół - jeżeli posiada jakiś majątek - nie powinien wspierać nim
      biedaków, a nie wydzierać społeczeństwu kolejne budynki czy ziemie?
      Uważam, że stanowisko hierarchów kościelnych jest sprzeczne nie tylko z własną
      szermowaną na najprzeróżniejszy sposób ideologią, ale również ze starą zasadą
      wywodzącą sie z prawa rzymskiego, która mówi, że "prawo nie działa wstecz".
      Nacjonalizacja odbyła się wówczas zgodnie z obowiązującym w tym czasie prawem.
      Możemy więc mówić ewentualnie o czynach bezprawnych. A z tym mamy do czynienia
      przede wszystkim w dniu dzisiejszym bez względu na prezentowane opinie wielu
      lobbystów.
      Włączenie się kościoła szerokim frontem do takiej prywatyzacji (czytaj
      grabieży) jest wyraźnie szkodliwym działaniem na rzecz społeczeństwa żyjącego
      dzisiaj na pograniczu egzystencji, które przy pustym Skarbie Państwa
      najczęściej skazywane jest na iście "katolickie miłosierdzie".
      Ciekawy jestem finału miłosierdzia katolickiego dla ludzi zamieszkałych na
      terenach 2 PGR-ów przekazanych kościołowi w raz z dobrodziejstwami natury.
      Pierwszy rok panowania pod nowym patronatem wprowadzał bardzo majorowe tony.
      • Gość: Palnick Re: Jak kler doi Państwo Polskie. IP: *.stenaline.com 17.03.03, 17:27
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Kościół katolicki domaga się odszkodowań za dobra zabrane mu kiedyś przez
        > władze carskie, pruskie czy austriackie. Koszty tych kościelnych rewindykacji
        > ponosimy my wszyscy w ramach tzw. "reprywatyzacji niesłusznie zabranych
        > majątków".
        > Czy kościół opierający swą ideologię na życiu pozagrobowym powinien pożądać
        > dóbr materiałnych?
        > Czy kościół - jeżeli posiada jakiś majątek - nie powinien wspierać nim
        > biedaków, a nie wydzierać społeczeństwu kolejne budynki czy ziemie?
        > Uważam, że stanowisko hierarchów kościelnych jest sprzeczne nie tylko z
        własną
        > szermowaną na najprzeróżniejszy sposób ideologią, ale również ze starą zasadą
        > wywodzącą sie z prawa rzymskiego, która mówi, że "prawo nie działa wstecz".
        > Nacjonalizacja odbyła się wówczas zgodnie z obowiązującym w tym czasie
        prawem.
        > Możemy więc mówić ewentualnie o czynach bezprawnych. A z tym mamy do
        czynienia
        > przede wszystkim w dniu dzisiejszym bez względu na prezentowane opinie wielu
        > lobbystów.
        > Włączenie się kościoła szerokim frontem do takiej prywatyzacji (czytaj
        > grabieży) jest wyraźnie szkodliwym działaniem na rzecz społeczeństwa żyjącego
        > dzisiaj na pograniczu egzystencji, które przy pustym Skarbie Państwa
        > najczęściej skazywane jest na iście "katolickie miłosierdzie".
        > Ciekawy jestem finału miłosierdzia katolickiego dla ludzi zamieszkałych na
        > terenach 2 PGR-ów przekazanych kościołowi w raz z dobrodziejstwami natury.
        > Pierwszy rok panowania pod nowym patronatem wprowadzał bardzo majorowe tony.
        ===============
        Ed, ideologią KK jest mamona i złote cielce. Oni są gorsi od czerniaka.
        • Gość: Kafar Re: Jak kler doi Państwo Polskie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 17:19
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > Kościół katolicki domaga się odszkodowań za dobra zabrane mu kiedyś przez
          > > władze carskie, pruskie czy austriackie. Koszty tych kościelnych rewindyka
          > cji
          > > ponosimy my wszyscy w ramach tzw. "reprywatyzacji niesłusznie zabranych
          > > majątków".
          > > Czy kościół opierający swą ideologię na życiu pozagrobowym powinien pożąda
          > ć
          > > dóbr materiałnych?
          > > Czy kościół - jeżeli posiada jakiś majątek - nie powinien wspierać nim
          > > biedaków, a nie wydzierać społeczeństwu kolejne budynki czy ziemie?
          > > Uważam, że stanowisko hierarchów kościelnych jest sprzeczne nie tylko z
          > własną
          > > szermowaną na najprzeróżniejszy sposób ideologią, ale również ze starą zas
          > adą
          > > wywodzącą sie z prawa rzymskiego, która mówi, że "prawo nie działa wstecz"
          > .
          > > Nacjonalizacja odbyła się wówczas zgodnie z obowiązującym w tym czasie
          > prawem.
          > > Możemy więc mówić ewentualnie o czynach bezprawnych. A z tym mamy do
          > czynienia
          > > przede wszystkim w dniu dzisiejszym bez względu na prezentowane opinie wie
          > lu
          > > lobbystów.
          > > Włączenie się kościoła szerokim frontem do takiej prywatyzacji (czytaj
          > > grabieży) jest wyraźnie szkodliwym działaniem na rzecz społeczeństwa żyjąc
          > ego
          > > dzisiaj na pograniczu egzystencji, które przy pustym Skarbie Państwa
          > > najczęściej skazywane jest na iście "katolickie miłosierdzie".
          > > Ciekawy jestem finału miłosierdzia katolickiego dla ludzi zamieszkałych na
          >
          > > terenach 2 PGR-ów przekazanych kościołowi w raz z dobrodziejstwami natury.
          >
          > > Pierwszy rok panowania pod nowym patronatem wprowadzał bardzo majorowe ton
          > y.
          > ===============
          > Ed, ideologią KK jest mamona i złote cielce. Oni są gorsi od czerniaka.
    • Gość: Wolnomijajkalisz Dlaczego istnieją religie? IP: *.stenaline.com 19.03.03, 01:25
      To genialny pomysł marketingowy. Sprzedaje się nieistniejący towar za ciężkie
      pieniądze. Żeruje się na ludzkim strachu egzystencjalnym. Podaje się urągające
      logice rozwiązania, tak miłe umysłom prostaków a wyjaśniające wszelkie
      wątpliwości. Nie trzeba mysleć, nie ponosi się odpowiedzialności za cokolwiek -
      wystarczy "wierzyć". Nie rozumiem przeciwników religii. Jak mozna odbierać
      większości ludzkiej populacji spokój? Że to trochę kosztuje? A cóż można mieć
      za darmo? Że to oducza odpowiedzialności, bo mozna zrobić cokolwiek a będzie
      odpuszczone (przez gwałciciela ministrantów)? I cóż z tego?
      Dzięki takiemu systemowi, Polska jest zdegenerowanym, zakłamanym krajem.
      Dziękujemy Ci Papieżu JP II, muzo, bożyszcze motłochu. Dzieki Twoim działaniom
      i durnocie władz Polski jesteśmy lennem Watykanu.
      Zawierzcie ten żałosny skrawek Ziemi Żydówce z bękartem, wleźcie w dupę
      kolejnemu hegemonowi, zrezygnujcie z resztek honoru. Odpierdolcie sie wszyscy!
      • Gość: Palnick Dziwne żądania krakowskich sióstr norbertanek. IP: *.stenaline.com 21.03.03, 15:18

        Dokładnie 6 mln 643 tys. zł chcą krakowskie norbertanki w ramach odszkodowania
        za tereny, gdzie znajduje się stadion Cracovii. Jeśli nie pieniądze, to
        kamienice - piszą siostry, i podają adresy interesujących je budynków.
        Sprawę prowadzi mecenas Andrzej Kołodziej z warszawskiej kancelarii
        Wojciechowski, Szewczyk, Kołodziej.

        Po lipcowym wyroku krakowskiego sądu apelacyjnego, przyznającym norbertankom
        prawo do terenów, z których nielegalnie wywłaszczyli je komuniści, adwokat
        sprecyzował pozew, domagając się 6 mln 643 tys. zł odszkodowania lub na
        własność ośmiu kamienic należących do skarbu państwa. W piśmie do sądu
        wskazuje, że chodzi o nieruchomości przy ul. Mitery, Rynku Kleparskim,
        Szujskiego, Basztowej, Pawiej, Lwowskiej, Grunwaldzkiej, Pułaskiego, Benedykta.
        Zaznacza, że we wszystkich kamienicach mieszkają lokatorzy i nie mieszczą się w
        nich żadne instytucje. Jego zdaniem ich wartość jest taka jak działek przy ul.
        Kałuży. Adwokat oparł się na wykonanej na jego zlecenie opinii rzeczoznawcy.
        Kołodziej był wczoraj niestety nieuchwytny. Siostry norbertanki nie chcą się
        wypowiadać na temat sporu. Milczą też przedstawiciele miasta, którzy we wtorek
        przed sądem zgłosili gotowość do ugody. - Oficjalnie to roszczenie jeszcze do
        nas nie dotarło, więc mogę go nie komentować - mówi Marek Żebrowski, rzecznik
        prezydenta Majchrowskiego.
        • Gość: nuncjusz 10% Zabrza w szponach Archidiecezji Katowickiej. IP: *.stenaline.com 25.03.03, 08:50

          Autor: Gość: nuncjusz IP: 209.234.157.*

          Tak to własnie czarne katabasy grabią Polskę i Polaków.
          A mieszkańcy Zabrza zamiast na drogi, ochronę zdrowia,
          czy bezpieczeństwo zapłacą ze swoich podatków na
          spłatę kredytu, który będzie trzeba zaciągnąć aby
          zapłacić czarnym katabasom.

          Wyrywki z artykułu z Rzeczpospolitej.
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030325/ekonomia/ekonomia_a_17.html

          Jedna dziesiąta część ziemi w obrębie Zabrza należy do
          Archidiecezji Katowickiej

          Rada Miejska Zabrza, po burzliwych dyskusjach,
          zdecydowała ostatnio, że wykupi od Kościoła ponad 900
          hektarów ziemi w obrębie miasta. Grunty te, stanowiące
          blisko dziesiątą część terenów Zabrza, będą kosztować
          52,5 mln zł, czyli jedną czwartą miejskiego budżetu.
          Na ich wykupienie miasto zamierza zaciągnąć 40 mln zł
          kredytu, czyli sumę, jaką średnio wydaje rocznie na
          inwestycje.

          Przekazane archidiecezji grunty to duże połacie
          atrakcyjnie położonej ziemi w czterech dzielnicach
          Zabrza.

          W jednej z nich miasto planowało budowę dzielnicy
          domów jednorodzinnych, w innej miały powstać tereny
          rekreacyjno-sportowe, część działek położonych przy
          autostradzie znakomicie nadaje się na działalność
          przemysłową.

          Miasto starało się o wykupienie ziemi od Agencji
          Własności Rolnej SP, lecz czyniło to nie dość
          intensywnie. Na wniosek miasta o wykupienie gruntu
          złożony przed dwoma laty Agencja nie odpowiedziała, na
          co poprzedni prezydent miasta (związany z ugrupowaniem
          Rodziny Katolickie) przez dwa lata nie reagował.
          Agencja odpowiedziała natomiast na wniosek
          Archidiecezji Katowickiej złożony w połowie ubiegłego
          roku i już w październiku przekazała jej prawo
          własności do 904 ha zabrzańskich gruntów. Wyceniono je
          na 52,5 mln zł, czyli 5,8 zł za 1 m kw. Archidiecezja
          zaproponowała zarządowi miasta sprzedaż gruntów.

          Zarząd miasta prowadził z archidiecezją negocjacje w
          sprawie zakupu gruntów, liczył bowiem na obniżenie ich
          ceny. Pertraktacje nie przyniosły efektu.

          Radni większością głosów zdecydowali, że grunty te są
          ważne dla miasta, dlatego na ich kupno należy
          zaciągnąć kredyt bankowy w kwocie 40 mln zł, tyle
          bowiem ma wynosić pierwsza rata. Pozostałe 12,5 mln zł
          ma być spłaconych Kościołowi w przyszłym roku. Do tej
          pory miasto było stosunkowo mało zadłużone.

          Po uzyskaniu kredytu miasto będzie zadłużone na koniec
          tego roku na ponad 53 mln zł, co będzie stanowić ok.
          25 proc. budżetu.
          • Gość: Ed Siostry pijarki (pijawki?)garną grunty w Rzeszowie IP: *.stenaline.com 22.08.03, 19:36
            Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

            Został podpisany akt notarialny między Urzędem Miasta w Rzeszowie a
            krakowskimi pijarkami w sprawie oddania zakonowi ziemi na os. Strzyżowska.
            Radni zdecydowali, żeby ziemię sprzedać pijarkom z 99-procentowym upustem i
            siostry kupiły teren za ok. 5 tys. zł.
            www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1625460.html
      • Gość: Palnick Kościół degeneruje Polski naród. Pieronek spadaj ! IP: *.stenaline.com 30.03.03, 21:38

        Panie Dyduch, ma pan rację. Pieronek to arogancki buc. Weźcie sie w końcu za
        tych złodziei w sukienkach!
        To że ten Naród nie jest i nie może być zdrowy,pokazuje historia.Przerażające
        jest to,że dalej brnie On świadomie i dobrowolnie w tym gównie,jakby Mu to
        sprawiało jakąś przyjemność.To że katolicke wychowanie wbijane jest do łbów od
        dziecka,nie powinno powodować,żeby póżniej bać się korzystać z
        mózgu.To,faktycznie ciężka choroba,która świadomie i celowo została
        wprowadzona przez kler w umysły ludzkie dla swoich brudnych i niskich
        celów.Aby od wieków mogli prowadzić próżniacze życie kosztem innych i pomnażać
        swoje majątki nic poza pleceniem bzdur nie dając,a żeby przyjmowane to było
        jak rzecz normalna i bez protestów.Koniecznie i szybko należy znależć na to
        lekarstwo,które uwolni ten biedny, chory i nieświadomy Naród przed wysysającą
        krew czarną bestią,nawet gdyby trzeba było ją wypalić ogniem.
        • Gość: wasyl Re: Kościół degeneruje Polski naród. Pieronek spa IP: *.btk.net.pl 03.08.03, 03:36
          Dyduch zrobił krok w przód i dwa kroki wstecz.
      • Gość: Kiras Jerzy Re: Dlaczego jeszcze istnieją religie? hooj wie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.03, 22:29
        • Gość: Tomson Opodatkować kościół ! IP: *.stenaline.com 15.04.03, 07:50

          Autor: Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl

          Kościół świadczy różne usługi ludziom ogólnie zwane przez katolików posługami
          duchownymi i czerpie z tego kolosalne zyski, większe niż jakakolwiek firma na
          terenie Polski. Dlaczego więc najzyskowniejsze przedsiębiorstwo w Polsce nie
          płaci podatków, a wręcz przeciwnie jest dotowane przez państwo, a gminy mają
          obowiązek przekazać kościołowi część swych gruntów.
          Krew mnie zalewa gdy w miastach o 30% bezrobociu widzę nowe piękne kościoły,
          zamist mieszkań i fabryk. Przez kilkanaście lat nie zbudowano w Polsce
          żadnego stadionu. Więc teraz przez kilkanaście lat można nie budować
          kościołów, jest ich tak dużo i są tak wypasione, że starczy ich na ponad 100
          lat.
          • Gość: Palnick Re: Opodatkować kościół ! IP: *.stenaline.com 27.04.03, 07:56
            Gość portalu: Tomson napisał(a):
            >
            > Kościół świadczy różne usługi ludziom ogólnie zwane przez katolików posługami
            > duchownymi i czerpie z tego kolosalne zyski, większe niż jakakolwiek firma na
            > terenie Polski. Dlaczego więc najzyskowniejsze przedsiębiorstwo w Polsce nie
            > płaci podatków, a wręcz przeciwnie jest dotowane przez państwo, a gminy mają
            > obowiązek przekazać kościołowi część swych gruntów.
            > Krew mnie zalewa gdy w miastach o 30% bezrobociu widzę nowe piękne kościoły,
            > zamist mieszkań i fabryk. Przez kilkanaście lat nie zbudowano w Polsce
            > żadnego stadionu. Więc teraz przez kilkanaście lat można nie budować
            > kościołów, jest ich tak dużo i są tak wypasione, że starczy ich na ponad 100
            > lat.
            ------------------
            Z tego co słychać wokół, to raczej KK szuka możliwości opodatkowania wiernych.
            Mają z tym problem, bo chcieliby zachować to co mają teraz z budżetu i datków a
            dołozyć jeszcze podatek.
            Pazerność tych bydlaków zaiste jest niesłychana!
            • Gość: Kafar Po jaką cholerę, dziurawy budżet placi Watykanowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 23:46
              Prosze o jasne wytlmaczenie.
    • Gość: ,, Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.ipt.aol.com 16.04.03, 20:26
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Sprawy zwiazane z finansami kościoła i kwotami wpływajacymi na jego konto z
      > budżetów Państwa i Gminnych osnute są nieprzenikalną mgłą. Wokół tego tematu
      > narasta wiele emocji, rodzi sie sprzeciw społeczny widoczny także na tym
      > forum. Trudno powiedzieć czy pieniadze pochodzące z dotacji to relatywnie
      > duza kwota (brak punktu odniesienia). Postanowiłem podjać próbę takiego
      > porównania. Wydaje sie, że Hiszpania jest najlepszym obiektem porównań, ze
      > względu na liczbę ludności, dominujacy tam katolicyzm i podobny szcunkowy
      > procent katolików w społeczeństwie. Tak więc:
      > HISZPANIA:
      > W roku 1978 uchwalono konstytucję wprowadzającą parlamentarno-gabinetowy
      > system sprawowania rządów.
      > Po uchwaleniu konstytucji prawicowo-konserwatywny rząd Adolfo Suaresa
      > rozpoczął rozmowy z Watykanem. Jednym ze skutków tych rozmów była
      > międzynarodowa umowa określająca potrzeby materialne hiszpańskiego kościoła
      > katolickiego i GÓRNY PUŁAP DOCHODÓW KOŚCIOŁA.
      > Pułap ten określono na poziomie 150 mln USD rocznie.
      > Około 39 milionowa Hiszpania jest krajem religijnie zdominowanym przez
      > katolicyzm, przyjmuje się, że około 90 proc. Hiszpanów to członkowie kościoła
      > katolickiego.
      > W Hiszpanii obowiązuje podatek kościelny.
      > Około 25 proc. podatników (4 mln) zdeklarowało płacenie tego podatku. Wpływy
      > z podatku kościelnego przynoszą około 100 mln USD rocznie. Pozostałą część
      > brakującą do pułapu określonego w umowie z Watykanem pokrywa budżet państwa.
      > Nie wszystkim w Hiszpanii podoba się zobowiązanie państwa do częściowego
      > utrzymywania kościoła katolickiego.
      > Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają jednak, że wprowadza ono klarowność w
      > finansowych stosunkach państwo - kościół, a wszelkie dodatkowe i kamuflowane
      > w różny sposób donacje instytucji publicznych na rzecz kościoła są
      > przestępstwami podatkowymi ściganymi przez prawo.
      >
      > PORÓWNANIE Z POLSKĄ:
      > 1. Liczba ludności - porównywalna.
      > 2. Procentowy udział katolików w społeczeństwie - porównywalny.
      > 3. Podatek koscielny- Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 4. Kontrola podatkowa koscioła - Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 5. Oba kraje podpisały konkordat:
      > a/ Hiszpania ustaliła górny pułap zobowiązań państwa w kwestii utrzymania
      > kościoła na 150 mln USD rocznie (100 mln z podatku koscielnego od 25%
      > obywateli + 50 mln z budżetu Państwa)
      > b/ Polska NIE USTALIŁA górnej granicy swoich zobowiazań wobec KK!!!!Jak
      > wynika z artykułu: "Państwo daje na tacę" - Polityka Nr 46/2002, POBIEŻNE
      > ZSUMOWANIE DOTACJI, ZWOLNIEŃ, KOSZTÓW UTRZYMANIA mówi, że ZE ŹRÓDEŁ
      > PUBLICZNYCH NA RZECZ KOSCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH PRZECHODZI CO ROKU
      > DO 1,5 nld zł. Jeżeli przyjąć, że 90% trafia do Kościoła Katolickiego, to
      > mówimy o kwocie 1,35 mld zł. STANOWI TO RÓWNOWARTOŚĆ 350 mln USD rocznie!!!!
      >
      > Podsumowanie:
      > Kościół Katolicki w Polsce nie podlega zadnej formalnej kontroli finansowej.
      > Biedne państwo Polskie, co rusz obcinajace wydatki na szkolnictwo, słuzbe
      > zdrowia, ubogich wydaje na utrzymanie kościoła PONAD DWA RAZY WĘCEJ NIŻ
      > ZNACZNIE BOGATSZA HISZPANIA.
      > 350 mln USD rocznie nie obejmuje datków od wiernych, zbiórek na Caritasy i
      > inne pralnie pieniedzy ani transferów pieniędzy ze spółek skarbu państwa!
      > CZY STAĆ NAS NA FINANSOWANIE KOŚCIOŁA W TAK OGROMNYM ZAKRESIE????????????
      • Gość: Palnick Dlaczego budżet ma dopłacać do takich bogaczy? IP: *.stenaline.com 26.04.03, 21:04
        Tacę swą widzę ogromną

        Do wiernych oraz odwiedzających Parafię
        Rzymskokatolicką p.w. św. Doroty w Licheniu

        Mamy wiadomość, która zdejmie wam kamień z serca. Gdy
        pod waszymi nosami wyląduje taca potrząsana ręką
        wielebnego albo natkniecie się na kościelną skarbonkę,
        która wyczekuje od was hojnego datku, nie miejcie
        wyrzutów sumienia, że daliście 50 gr albo że nic nie
        daliście, bo krucho u was z forsą. Możecie spać
        spokojnie i nie martwić się o zabezpieczenie finansowe
        tego przybytku. Parafia jest klientem konińskiego
        oddziału jednego z banków, w którym ma na lokacie
        1 300 000 zł (repr.). Kasa leży sobie spokojnie i
        odpowiednio procentuje. Trzeba trafu albo – jak inni
        wolą – ręki opatrzności, że akurat do nas trafiło
        potwierdzenie transakcji depozytowej zawartej 17 marca
        tego roku, które o powyższym czarno na białym
        zaświadcza.

        Autor : D.P.
        • Gość: Krzys52 Hehe, oni kombinuja jakby tu Ciebie opopodatkowac. IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 23:28
          dodatkowo oczywiscie, tzn. bez utraty tego wszystkiego czego nachapali sie do
          tej pory :O)

          www.faktyimity.vline.pl/kom_naczel.html
          .
          A jak znam te bande nierobow i nygusow to beda chcialy pijawki zapewnic sobie
          placenie bez wzgledu na zdanie podatnika - czyli beda probowali zabezpieczyc
          sie przed konsekwencjami spadku religijnosci (jak np. w Niemczech).
          ..
          Pozdrawiam
          K.P.
          .
          PS....A gdybym mial sprawe do Ciebie (tylko) to czy jest mozliwosc
          skontektowania sie...(?)
          • Gość: Ed Re: Hehe, oni kombinuja jakby tu Ciebie opopodatk IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 00:18
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > dodatkowo oczywiscie, tzn. bez utraty tego wszystkiego czego nachapali sie
            > do tej pory :O)
            > www.faktyimity.vline.pl/kom_naczel.html
            >
            > A jak znam te bande nierobow i nygusow to beda chcialy pijawki zapewnic
            > sobie placenie bez wzgledu na zdanie podatnika - czyli beda probowali
            > zabezpieczyc sie przed konsekwencjami spadku religijnosci (jak np. w
            > Niemczech).
            Ed. Czy oni kombinują? Oni już wykombinowali. Budżet szuka tych pieniędzy,
            ktore wcześniej wpakował w teorie fanatyzmu religijnego. Załatwił on zarówno
            Solidarność (ile dotarło z 50 mld $ do tej orgamizacji przekazywanyh drogą
            koscielną?) jak i państwo próbujące funkcjonować nie na zasadach monoteizmu.
            Poważnym problemem jest zabezpieczenie finansowania wydatków poza kościelnych
            a nie czego kolwiek innego.
            Może będziesz uprzejmy - w kontekscie swej wypowiedzi - uzupełnić swoja
            wypowiedź o róznicę miedzy ideologia funkcjonowania państawa kościelnego
            Grzegorza VII a dzisiejszego Pawła Jana itd?
            Myślę, że nie tylko w nieniczech nabrzmiały te problemy. W tym wypadku,
            stosunku do państwa, ktore przez wieki ustawiało papiestwo według własnych
            potrzeb, zaowocowała potrzeba materialnego szacunku i dystansu (a nuż znowu
            oni przyjdą i zmienią kolejnego papieża na tego bardziej własciwego :-o)).
            A wsięc, za nim ta teoria korzyści ekonomicznych zaowocowała w ekonomii,
            wcześniej doskonale sprawdzona została przez interpretatorów NT. Poczatki tej
            moralnej działalności znajdziemy w Rzymie. Terroryzm ma na prawdę ciekawe
            podłoże ideologiczne :-))
            .> ..
            > Pozdrawiam
            Też mogę pozdrowić, i wcale nie koniecznie w ramach kodeksu chrezescijanskiego
            majacego swe źródlo w kazaniu na górze. Pozdrawiam noralnie i przyzwoicie bez
            uzurpowania sobie jakichkolwiek wartości tyej udziwnionej doktryny. Robie to
            normalnie po ludzku. Pozdrawiam
    • Gość: LoM POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: 202.59.105.* 27.04.03, 10:20
      Po wejsciu do UE to sie skonczy... :)
      • Gość: Palnick Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 16.05.03, 17:11
        Kler domaga się od Państwa dotacji na remonty.
        Autor: Gość: Polska Golgota. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
        Data: 14-05-2003 16:50 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        Trwa dalej polska paranoja.Podano w TV,że K.Kat potrzebuje conajmniej 50
        mln.zł.na remonty obiektów sakralnych.Sięga po pieniądze z
        budżetu,tzn.pieniądze emerytów,rencistów,ośrodków pomocy,szpitali i innych
        niedoinwestowanych instytucji tak potrzebnych tej ubogiej warstwie
        społecznej.Sięga po pieniądze społeczne na remonty ośrodków z których
        czerpie nieopodatkowane zyski a które z kolei przeznacza na budowę nowych
        kościołów bunkrów, na każdym osiedlu,zamiast je przeznaczyć na
        konserwację.To draństwo wymaga wołania o pomstę do nieba i całkowitego
        zaprzestania datków na tacę.Datki te i tak są bez naszej wiedzy i zgody
        dawane hojnie przez "władze" za cenę poparcia przez kler i uchowania się na
        stołkach chociaż rok dłużej.To duże prezenty,bo choćby miejsca pod kościoły
        na każdym osiedlu,które stają się nienaruszalną własnością kleru.Osoby
        wierzące powinny zapalić świeczkę i pomodlić się w dowolnym miejscu,byle
        dalej od kościołów i ich właścicieli.Prawdziwa wiara i modlitwa wszędzie
        Panu Bogu miła,bez pośredników.
        • Gość: Kafar Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 23:39
          A my, państwo bezrobocia i biedy dalej będziemy oddawali budżet w ręce obcego
          państwa - Watykanu. Durny ten nasz ród wyjątkowo!
          • Gość: Ed Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 22:48
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > A my, państwo bezrobocia i biedy dalej będziemy oddawali budżet w ręce
            > obcego państwa - Watykanu. Durny ten nasz ród wyjątkowo!

            Niestety, kolejny rząd wcale nie zamierza przerwać dmuchania pieniędzmi w tę
            rurę :-((.
    • Gość: Janek Kościól płaci hurtem podatek za swoich wrogów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 23:00
      Kościół płaci podatek nie od liczby praktykujących katolików, ale od liczby
      zamieszkałych osób w rejonie - nawet gdyby nikt do Kościoła nie chodził.
      Kościół przez fiskus jest traktowany jak instytucja komercyjna a nie
      charytatywną.
      • Gość: Ed Re: Bzdety Janka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 07:48
        Przybliż bardziej precyzyjnie:
        - jaki to jest podatek,
        - jak się jego wylicza
        - jaka jest jego skala
        - i konkretnie jak jest jego wysokość od konkretnej parafii.

        Ponadto, skoro 98% Polaków to katolicy, tote 2% ewentualnych np
        prawosławnych czy innych odłamów chrześcijaństwa ma znaczenie rozkurzu mąki w
        młynie.

        Dalej podsumuj sprawozdania kościołów polskich o ilości wiernych, to okaże
        się, że w polsce jest znacznie więcej wszelkiej masci religiantów, niż Polska
        liczy ludności.

        Tak więc z tej strony leci prawda i tylko sama prawda :o((

        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Kościół płaci podatek nie od liczby praktykujących katolików, ale od liczby
        > zamieszkałych osób w rejonie - nawet gdyby nikt do Kościoła nie chodził.
        > Kościół przez fiskus jest traktowany jak instytucja komercyjna a nie
        > charytatywną.
        • Gość: Janek Idź do najbliższego proboszcza i pytaj o szczegóły IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 19:33
          bo mnie one nie interesują. Napisałem to co mówią proboszczowie z ambony w
          kościołach w całej Polsce ( często i od lat ). Więc nie mów, że mówię bzdety.
          Pozdrowienia Janek.
          • Gość: Ed Re: co mówią proboszczowie z ambony IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 19:43
            Aleś znalazł autorytet i do tego jeszcze powtarzasz te "wielkie wartości"
            jeszcze większych przemyśleń.

            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > bo mnie one nie interesują. Napisałem to co mówią proboszczowie z ambony w
            > kościołach w całej Polsce ( często i od lat ). Więc nie mów, że mówię bzdety.
            > Pozdrowienia Janek.
            • Gość: Janek Oj Ed! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 19:52
              To jest argument dlatego cenny, że z drugiej strony. Chciałbym wiedzieć jak
              jest naprawdę. Nikt temu ani nie zaprzeczył ani nie tego potwierdził. To jest
              argument dlatego cenny, że z drugiej strony.
            • Gość: Janek Oj Ed! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 19:55
              To jest argument dlatego cenny, że z drugiej strony. Chciałbym wiedzieć jak
              jest naprawdę. Nikt temu ani nie zaprzeczył ani tego nie potwierdził.
              • Gość: Ed Re: Oj Ed! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 20:10
                Na ten temat niejednokrotnie już pisałem konkretnie wskazując źródła prawne i
                fakty. Wystarczy sięgnąć do postów nawiązujących do tej współczesnej
                apokalipsy kościelnej.
    • Gość: Katarzyna Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.sympatico.ca 12.07.03, 02:04
      Gdybys kochal pana jezusa to bys nie pierdolil takich bzdetow!
      Plac i badz cierpliwy, ciulu!
      • Gość: Kafar Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 23:28
        Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

        > Gdybys kochal pana jezusa to bys nie pierdolil takich bzdetow!
        > Plac i badz cierpliwy, ciulu!
        --------------------
        Za co mam placić? Komu? Co ma do tego Jezus? Na czym ma polegać cierpliwość?
        Przyjedż do Polski a zobaczysz, że jesteśmy lennem watykanu, ciulu!
        • Gość: Palnick Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 19.07.03, 22:08
          Jakoż nie widać, żeby rząd chciał te sprawy uporządkować, choćby przez
          odrzucenie konkordatu. Jedyna nadzieja w reformie finansów publicznych.
          • Gość: Ed Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 22:58
            Pod jednym warunkiem, że reforma nawiąże do prawa w państwie obywatelskim a
            nie w szerokim tego słowa znaczeniu. Na dzień dzisiejszy zapowiadana reforma
            Hausnera zapowiada kolejne ukryte ponoszenie ciężarów dla tych, którzy
            potrafią jeszcze coś niecoś udźwignąć a nie dla tych, którzy od 1989 r.
            najwięcej doją. Nasze finanse są nieobliczalnym zlepkiem wszystkiego, co można
            spotkać na swiecie. Brak jemu tylko jakiejkolwiek stymulacji i logiki.
            Wcale nie jest to zabawne, ale motto swarożyca jest w tym wszystkim chyba
            najbardziej słusznym spostrzeżeniem.

            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Jakoż nie widać, żeby rząd chciał te sprawy uporządkować, choćby przez
            > odrzucenie konkordatu. Jedyna nadzieja w reformie finansów publicznych.
          • Gość: sceptyczny Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.btk.net.pl 31.07.03, 14:53
            Co raz KK zagarnął, tego już nie odda. Widzicie jakąś siłę, która mogałaby
            podjąć próbę laicyzacji państwa?
            • Gość: Palnick Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 31.07.03, 15:23
              Gość portalu: sceptyczny napisał(a):

              > Co raz KK zagarnął, tego już nie odda. Widzicie jakąś siłę, która mogałaby
              > podjąć próbę laicyzacji państwa?
              -------------------
              Są tacy, którzy twierdzą, że warto znów przejść czerwona zarazę, żeby wybawiła
              nas od czarnej śmierci ;)
    • Gość: parafianin Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.btk.net.pl 01.08.03, 00:41
      Nieważne ile, ważne, że na cel zbożny. Może uda się jakąś duszę uchronić
      przed wiecznym ogniem piekielnym - diabeł łasy jest na mamonę.
      • Gość: Palnick A teraz kapelani szkół za państwowe pieniądze!!! IP: *.stenaline.com 22.08.03, 19:30

        Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

        Od 1 września we wszystkich kuźnicach wiedzy szkół ponadgimnazjalnych na
        terenie diecezji tarnowskiej (zarówno publicznych jak i prywatnych)
        rozpoczną urzędowanie kościelni prefekci. Małopolski Kurator Oświaty
        twierdzi, że nie ma powodu do obaw, bo... kuria tak twierdzi.
        Szerzej: Fakty i Mity Nr 33)180) z 14-21.08.2003, s. 9.

        Wojsko zostało opanowane, policja również. Teraz ujawniają się polityczne
        zakusy na prowadzenie duszpasterstwa w szkołach. Lekcje religii - to za mało.
        Bp Wiktor Skworc twierdzi, że chce, by prefekci pełnili funkcję duszpasterza
        uczni i nauczycieli.
        Przywódcą stada owiec powinien być więc kozioł, a nie baran ;o((.
        • Gość: a Re: A teraz kapelani szkół za państwowe pieniądze IP: server:* / 192.168.0.* 28.08.03, 18:02
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          >
          > Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
          >
          > Od 1 września we wszystkich kuźnicach wiedzy szkół ponadgimnazjalnych na
          > terenie diecezji tarnowskiej (zarówno publicznych jak i prywatnych)
          > rozpoczną urzędowanie kościelni prefekci. Małopolski Kurator Oświaty
          > twierdzi, że nie ma powodu do obaw, bo... kuria tak twierdzi.
          > Szerzej: Fakty i Mity Nr 33)180) z 14-21.08.2003, s. 9.
          >
          > Wojsko zostało opanowane, policja również. Teraz ujawniają się polityczne
          > zakusy na prowadzenie duszpasterstwa w szkołach. Lekcje religii - to za mało.
          > Bp Wiktor Skworc twierdzi, że chce, by prefekci pełnili funkcję duszpasterza
          > uczni i nauczycieli.
          > Przywódcą stada owiec powinien być więc kozioł, a nie baran ;o((.
          ---------------------------------------------------------------------
          I wszystko to w zgodzie z prawem...!!!
          • Gość: Palnick Narodowy Plan dla Polski ;)) IP: *.stenaline.com 31.08.03, 10:44

            Autor: Gość: Rodrig Falkenstein IP: *.it-net.pl

            Lepper z giertychem mają plan:

            Znacjonalizować fabryki

            Zabrać pieniądze z banków i rozdać ludziom

            Powołać trójki parafialne, które będa wyłapywały zakamuflowanych żydów i
            masonów celem umieszczenia w obozach odosobnienia

            Wyłapania komuchów i skierowanie do klasztorów celem reedukacji i katechizacji.

            zabronić cudzoziemcom kupowania czegokolwiek, a przeede wszystkim ziemi, także
            tej do kwiatów.

            Zakazać aborcji

            Zakazac antykoncepcji

            Zakazać pornografii i wogóle pokazywania gołych cycków, chyba, że chodzi o św
            Agatę albo matke karmiącą

            zakazac działania organizacji feministycznych

            zakazać działania sektom religijnym nie uznającym autorytetu Ojca Świętego

            internować Owsiaka

            internować wszystkich pedałów i poddać leczeniu

            internować ateistów i poddać katechizacji

            wprowadzic cenzurę prasy, radia i telewizji niekatolickiej.

            Zabrać ludziom paszporty, bo mogliby przywieżć pornografię i prezerwatywy

            zabrac ludziom anteny satelitarne bo mogliby oglądać porno

            odciąc internet bo to narzędzie szatana


            aha, skonfiskować i spalić wszystkie egzemplarze książek z serii Harry Potter.
            • Gość: Kafar Re: Narodowy Plan dla Polski ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.03, 03:24
              Ty się śmiejesz a oni tak naprawdę myslą!
              • Gość: Palnick DLACZEGO ??? IP: *.stenaline.com 18.08.04, 07:54
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14988328&a=14997555
    • Gość: wieśniak Re: Jak kler doi Państwo Polskie. IP: *.btk.net.pl 01.08.03, 16:54
      Tański jest szwagrem Glempa. Czy to nie wyjaśnia nadań ziemskich (dotyczy
      szczególnie ziemi popegeerowskiej).
    • Gość: Palnick dane GUSu i OBOPu - czyli NĘDZA w Polsce IP: *.stenaline.com 22.08.03, 19:43

      50% LUDNOŚCI W POLSCE MA DOCHÓD NA GŁOWĘ DO 490zł. czyli zyje na skraju
      ubóstwa - czy to możliwe????
      Jak mogło do tego dojść!!!
      Jak można dopuszczać, żeby kościół wysysał jakiekolwiek pieniądze z budżetu?
      Czy w tym kraju obowiazuje rozdział KK od Państwa?

      Dostep do danych jest bezpłatny na stronach OBOPu i GUSu
      Miłej lektury
    • Gość: Ed Re: Polski KK = potentat finansowy. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 22:40
      Temat ogólnie znany. Dziwić się tylko nałeży, że tego problemu nie podniósł
      dotychczas w sposób rozsądny żaden z posłów obecnej kadencji. Pozostaje liczyć
      tylko na najbliższą kartę wyborczą i być może pojawienie się jakiejś opcji
      opartej o realizm.
      • Gość: Palnick Re: Polski KK = potentat finansowy. IP: *.stenaline.com 13.10.03, 22:31
        Chyba tylko antyklerykałowie coś zechcą z tym zrobić.
        • Gość: Palnick Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ? IP: *.stenaline.com 12.11.03, 14:01
          Chce ciać emerytom, rencistom, dzieciom (alimenty),chorym a nie ośmieli sie
          zrobić porządku z niszczącą Państwo oszalałą pijawką - kosciołem katolickim?
          Tchórz? Sadysta? Idiota?
          • Gość: D-r-39 Re: Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ? IP: *.net.autocom.pl 12.11.03, 16:49
            NO bo strzeżonego Pan Bóg strzeże.On jest Krakusik a więc na wszelki wypadek wie
            że pewnych osób nie należy dotykać.L.P.R.zgłosiła wobec Hausnera wotum nieufnoś-
            ci , a nuż przegra i co wtedy.Pozostaje pensyjka Psora akademickiego na A.E. w
            Krakowie .A tak to ma się chody.Przecież jest Swój.Proszę zauważyć czy któryś z
            liczących się liderów S.L.D.zrobił coś dla najuboższych.Natomiast dla Czarnych
            proszę bardzo.Wilanów tereny pod 4-tą już Światynie Opatrzności.Aleksander wszy-
            stkich polaków pod rękę z Glempem wmurowuje kamień węgielny.Miller idący z wnio-
            słymi hasłami do wyborów podarowuje koncesję na wydobycie bursztynu Ks.hr.Janko-
            wskiemu.Afera goni aferę:Stella Maris -Gdańsk i abebe Gocłowski,Ksiądz Halberda
            i abebe Śliwiński afera w Elblągu , Milionowe nadużycia w Lubinie Ojcowie Fran-
            ciszkanie i wiele innych którym ukręca się łeb aby nie dowiedziała sie opinia
            publiczna.A do tego budowla w Licheniu w Łagiewnikach k/Krakowa gdzie wydawane
            są bez opamiętania nasze ciężko zapracowane pieniądze.Kościół rzymsko -katolicki
            w Polsce to jest studnia bez dna.Ile byś nie dał to im ciągle mało.Widziałem
            chyba w Rzepie rozliczenie za 2001 rok, wynosiło to 10 - 11 mld złotych polskich
            Nikt tego nie wytrzyma.Nawet najpotężniejsze potęgi przemysłowe.A Polak musi bo
            jego rodak jest papieżem .A na pytanie kim jest Hausner odpowiem ,że Cwaniakiem.
            Wie gdzie może zabrać i mogą mu skoczyć.Emeryt czy rencista nie przyjedzie do
            W-wy rozrabiać , bo mu musi na chleb starczyć.
            • Gość: CGN Re: Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.12.03, 13:42
              Bo to stary komuch, b. sekretarz PZPR, co mysli jedynie o wladzy i
              pieniadzach... :(
              • Gość: Palnick Re: Dlaczego prof. HAUSNER boi się KK ? IP: *.stenaline.com 20.05.04, 08:00
                Gość portalu: CGN napisał(a):

                > Bo to stary komuch, b. sekretarz PZPR, co mysli jedynie o wladzy i
                > pieniadzach... :(
                ---------------
                To by wyjaśniało zadziwiającą skłonność do współpracy z czarną sotnią ;)
    • Gość: kali Re: Ciekawa informacja n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 19:30
      • Gość: Palnick Dokonania Biskupów Polskich IP: *.stenaline.com 12.06.04, 23:32
        Dokonania biskupów polskich:

        Michalik – od początku chroni księdza z Tylawy nie bacząc na krzywdę dzieci
        Gocłowskiego z organizatora mafijnej siatki okradającej Państwo (Stella Maris)
        robi się ofiarę. Winien ma być podwładny Gocłowskiego – jakiś proboszczunio.
        Zimoń zwinął kasę zebraną na pomoc głodującym murzynom (500tys.zł) i cisza,
        Życiński rozbudował swoje królestwo w oparciu o Fundusz Rehabilitacji Inwalidów
        i nic.
        Piszcz od ręki wyasygnował 500 tys. $ na obronę oskarżonego o pedofilię ks.
        Kramka w USA.
        Diecezja łódzka idzie w zaparte przed zapłaceniem poszkodowanej w Dalikowie
        prawomocnie zasądzonego odszkodowania twierdząc, że budynek kościoła nie jest
        nieruchomością a obiektem kultu i jako taki nie może być licytowany :)
        Śliwiński oprócz swojego alkoholizmu (zaginięcie w Moskwie, wypadek samochodowy
        wElblągu) przy udziale ks. Halberdy, który będąc dyrektorem diecezji ds.
        Gospodarczychnadzorował i prowadził budowę hospicjum przy ul. Kopernika, remont
        Domu Samotnej Matki, przedszkola katolickiego, parafii przy ul. Ułańskiej,
        kaplicy przy ul. Sadowej, domów parafialnych oraz Domu Biskupa Elbląskiego i
        Biskupa Pomocniczego na elbląskim Starym Mieście. Wszystko za pożyczone od
        ludzi pieniądze. Biskup Andrzej Śliwiński stwierdził, że nic nie pożyczał, a
        dług zaciągnął ksiądz Halberda i on powinien pożyczki zwrócić.
        Paetz, mało subtelny homoseksualista, wykorzystujący podległość organizacyjną
        kleryków do zaspokajania swoich chuci.

        Czy ci ludzie mają prawo moralizować i pouczać kogokolwiek
    • Gość: Pstateista Re: POLSKA - OGROMNE SZKODY CZYNIONE PRZEZ KLER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 19:34
      Porąbany kler niszczy naszą ojczyznę:

      O to kilka pierwszych lepszych z brzegu przykładów:

      W Łodzi w dzielnicy dąbrowa otwierana jest puliczna szkoła katolicka. Szkoła
      ta, chojnie wspierana przez katoprawicowy samorząd Łodzi, przyczyni się do
      zamknięcia normalnych szkół (z powodu niżu demograficznego zamknięto w tej
      dzielnicy już 2 szkoły). Nauczyciele będą wybierani tylko według klucza
      wyznaniowego, nie według ich umijętności. Dzieci będą miały od małego prawnie
      mózgu jakimś chorymi katolskimi dogmatami.

      Niejaki ksiądz Andrzej P. bezprawnie wyłudził od PZU odszkodowanie (załatwił
      po wypadku wsteczny przegląd swego auta). Proboszcz ma też na sumienie
      ukrycie, półtora roku temu, zamieszango w kradzież tira księdza wikarego, a
      jego podwładny pośredniczył w ukryciu łupów. Według księdza wszystkiemu winne
      są media, które rozgłośniły całą sprawę. I takie wsióry śmią rościć sobie
      prawo do nauczania moralności.

      Zabroniono umieszczania w relamach tematów kościelnych. Wycofano reklamę
      Simplusa wykorzystującą ceremonię komunijną, zdjęto reklamę "ksiądz", która
      zachęcała do udziału w konkursie Wirtualnej Polski. W TV nie wiać też istanio
      reklamy Canal+ "Żałuj synu, żałuj...". A mówi się że media są niezależne.

      W Jeleniej Górze katonarodowe bojówki niszczyły plakaty teatralnej
      sztuki "Sen pluskowy, czyli towarzysz Chrystus". Za sam tytuł rządano zdjęcia
      tej sztuki.

      Wszędzie w całym kraju panuje kult kato papy z Watykanu. W Elblągu, gdy
      władze nazwały most, zbudowany z Unijnych funduszy, UE a nie JPII, w całym
      mieście elbląskie kato-oszołomy podniosły larum. Te same oszołomy rządają też
      nazwania ulicy Tysiąclecia imieniem prymasa Wyszyńskiego. Taka operiacja to
      astronomiczne koszty związane z wymianą tablic, pieczątek, dowodów osobistych.

      W całym kraju zgodnie z bandyckim prawem kościół przejął już 65845ha ziemi od
      AWRSP, z czego 96% procent przypada na kościół watykański. Kościelny rozbiór
      polski trwa jednak nadal. Pierdolone klechy dostają za darmo najlepsze
      grunty, za które państwo mogłoby dostać miliony, a przedsiębiorczy ludzie
      mogliby je odpowiednio zagospodarować.

      Na Śląsku, na 473ha, są usytuowane 3 bardzo dochodowe gospodarstwa rolne.
      Wszystkie te gospodarstwa zostały wydzierżawione przez rolników od AWRSP z
      obietnicą że po 3 latach rolnicy ci będą mieli prawo pierwokupu. Nagrodą za
      zagospodarowanie tych terenów i stworzenie z nich superdochodowych
      gospodarstw rolnych jest projekt oddania tych ziem kościołowi!!! Ludzie
      włożyli w te gospodarstwa 8mln (nowy park maszyn,system specjalistyznych
      upraw, remonty, odchwaszczenie), kolejne 4mln pochłona dalsze przedsięwzięcia
      do 2005 roku (wtedy upłynie termin dzierżawy). Na wszystkie plony sa
      odbiorcy, rolnicy ci dają pracę kilkunastu ludziom, zamierzają zbudować też
      hurtownię sprzętu instalacyjnego i zatrudnić kolejne kilkadziesiąt osób.
      Tworzą stereotyp nowego, przedsiębiorczego polskiego rolnika. W zamian za to
      AWRSP chce bezprawnie przekazać ich ziemie kościołowi, o to jak pierdolony
      kler tępi polską przedsiębiorczość.

      Komunia kolejne złodziejstwo. Najskromniejszy wydatek jest rzędu 2,5tys
      złotych, a do tego czarne klechy żądają dla siebie po kilkaset złotych na
      prezenty. We Wrzącej Wielkiej koło Wrocławia w parafii św.Jakuba Apostoła,
      jeżdrzący na codzień nowiutkim passatem z klimatyzacją, ksiądz Eugeniusz
      Twardowski zażądał po 130zł na prezent plus po 20zł na przystrojenie kościoła.
      Gdy biedni ludzie powiedzieli że nie mają z czego zapłacić, ksiądz
      zagroził "kto nie zapłaci może zabierać dziecko". Przy kolejnej próbie
      mediacji czarny fundamentalista walną pięścią w ołtarz i kazał wszystkim
      wynosić się z kościoła. Wierzący ludzie czy ich stać czy nie muszą płacić, bo
      inaczej zostaną wyczytani z ambony, a to może skierować przeciw nim i ich
      dzieciom złość kato-bańdziorów.
      Ogólnie dzięki pierwszej komuni kościelna hydra wzbogaca się o co najmniej
      46mln złotych, nie licząc przykościelnego biznesu (obrazki,świece,medaliki,
      różańce,itp.) wszystko to zwolnione z podatku.

      Trochę dalszy przykład, o tym jak polscy misjonarze wydają zebrane od
      wiernych pieniądze na pomoc biedym dzieciom w Afryce. W pierwszej kolejnośći
      pieniądze przeznacza się na zakup Biblii, następnie na pomoc materialną dla
      misjonarzy, a dopiero na końcu na dożywianie dzieci.

      To jest tylko promil nieprawości jakich dokonuje w naszym kraju najbardziej
      pojebana istytucja - kościół katolicki. Nawet korupcja u szczytów władzy jest
      niczym w porównaniu do tego co zabiera naszej ojczyźnie i jej obywatelom
      jebany kler katolicki.
    • Gość: pax Re: Czyżby koniec dotowania KK przez państwo? IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 13.12.03, 14:38
      Radni, burmistrzowie, wójtowie czy prezydenci miast, o których dbopery pisze,
      powinni iść do pierdla nie za darowizny a za głupotę. W wielu miastach takie
      rzeczy robi się całkiem legalnie. Obiekty kościelne i ich wyposażenie w
      większości są stare i zabytkowe - nie darowuje się pieniędzy parafii, tylko
      finansuje legalnie ratowanie czy konserwację zabytków.
      • Gość: Huda Re: Czyżby koniec dotowania KK przez państwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.03, 15:59
        Gość portalu: pax napisał(a):

        > Radni, burmistrzowie, wójtowie czy prezydenci miast, o których dbopery pisze,
        > powinni iść do pierdla nie za darowizny a za głupotę. W wielu miastach takie
        > rzeczy robi się całkiem legalnie. Obiekty kościelne i ich wyposażenie w
        > większości są stare i zabytkowe - nie darowuje się pieniędzy parafii, tylko
        > finansuje legalnie ratowanie czy konserwację zabytków.
        -------------
        Nie masz racji. Takie finansowanie konserwacji zabytków jest możliwe do
        skontrolowania i musi być rozliczone oficjalnymi fakturami. A klechom nie o
        ratowanie kościolów chodzi tylko o szmal, który mogą wydać na siebie bez
        rozliczania się - to im umozliwiają opisane "dofinansowania dzialalności
        charytatywnej" itp.
        Huda
        • Gość: Eulenspiegel Zaufanie do kościola? A opodatkowanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 13:38
          Autor: Gość: Eulenspiegel IP: *.zoo.ar.krakow.pl
          Data: 10.12.2003 19:32

          Zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza. Nie wiem na czym ono
          się opiera, ale na pewno nie na przejrzystości finansów. Kasy
          fiskalne dla taksówkarzy, podatek dla rolników, którzy
          przymierają głodem, ale symboliczny ryczałt podatkowy dla kleru,
          któy bierze forsę i Alleluja (chwalcie Pana). Ja wiem, że
          poruszam temat tabu, ale jak emerytka jest opodatkowana, to
          dlaczego nie duchowny, który powinien działać z czystego
          powołania a nie dla mamony. Jak dlugo jeszcze?. Nie słyszałem,
          aby ostatnio Kościół wypowiadał się w obronie kolejarzy, chorych
          na raka czekających beznadziejnie na terapię, dzieci w
          Bieszczadach itp. itd. Mamy za to ołtarz z bursztynu w Gdańsku i
          mury świątyń pną się do góry, na Chwałę Pana. Tylko czy Stwórca
          takiej właśnie chwały potrzebuje?. Moim zdaniem nie. Trzeba
          wrócić do Ewngelii drodzy Arcypasterze. Chyba, że moja prośba to
          rewizjonizm, przepraszam herezja.
          • Gość: CGN Re: Zaufanie do kościola? A opodatkowanie? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.12.03, 13:40
            Po co kosciolowi pieniadze od wiernych? Czyzby Pana Boga nie bylo stac na
            utrzymanie wlasnego kosciola?
            • Gość: Klechoraptor A opodatkowanie? Kasy fiskalne na plebaniach !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 13:50
              Nie widzę powodu, żeby tego nie zrobić! Budżet dziurawy, Państwo tnie po
              emerytach i edukacji a ci bezczelni bogacze (z wyludzenia)dalej oplywają w
              luksusy.
              Trzeba ich odciąć dodatkowo od wszelkich pieniędzy publicznych, niech żyją z
              tacy.
              • Gość: Kafar Nie ociągajmy się! Zróbmy jeszcze to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:26

                Wprowadźmy dodatkowy 5%(ponad obecny) podatek kościelny - jak w Niemczech :)
                Odetnijmy klesze ryje od koryta państwowych dotacji!
                Wypowiedzmy konkordat.
                Kto będzie plakal?

                • Gość: D-r-39 Re:Nie ociągajmy się! Zróbmy to jeszcze dziś!!!!!! IP: *.net.autocom.pl 16.01.04, 20:09
                  Pomarzyć dobra rzecz!.U nas w katolandzie miała by się znaleźć tak odważna osoba
                  w Rządzie która by ukruciła to jawne i zaleglizowane zdzierstwo ze strony Czar-
                  nej Zarazy.Kto?? pytam na tym forum już chyba poraz setny kto???? okazał by się
                  tą odwagą i powiedział,że w polsce wszyscy mają równe prawa,że podatki powinien
                  płacić każdy,a nie tylko Emeryci i Renciści.Komunę tępił kler bo zabierali boga-
                  tym a rozdawali biednym - natomiast w Polskiej demokracji zabiera się biednym,a
                  daje najbogatszym - czyt. Klerowi Kościoła Katolickiego.Kiedy ta Czarna Zaraza
                  będzie nasycona. Przez 2000 - lat ciągle im mało i mało i urzywają wszelkich
                  sposobów aby wyciągnąć od otumanionych ludzi pieniądze, urzywając najprzeróniej-
                  szych sztuczek : piekło, czyściec, klątwa, aby cię tylko wystraszyć ,handlując
                  nawet Odpustami (scyzoryk się sam otwiera).A nasi przywódcy których wybraliśmy
                  ( podobno lewica )chodzą na krótkiej smyczy Czarnuchów.Naród będzie im potrzebny
                  przed wyborami.A taaaaaaaakiegoo Wałaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!.
                  • Gość: Ed Re:Nie ociągajmy się! Zróbmy to jeszcze dziś!!!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 20:05
                    Gość portalu: D-r-39 napisał(a):

                    > Kto?? pytam na tym forum już chyba poraz setny kto???? okazał by się
                    > tą odwagą i powiedział,że w polsce wszyscy mają równe prawa,że podatki
                    > powinien płacić każdy,a nie tylko Emeryci i Renciści.

                    Troskliwi twórcy budżetu wolą obciążać kosztami utrzymania państwa (czy
                    tylko?) najsłabszych i najmniej zapobiegliwych podtrzymując wały ochronne
                    przed "zachwatczykami, których źródlo poziadanych majątków jest co najmniej
                    tajemne.

                    Czy któraś z afer gospodarczych 3RP została rozliczona? A majątki przecież
                    zostały nie naruszone, dzieki - jak przypuszczam - celowemu mataczeniu
                    mającemu na celu doprowadzenie do przedawnienia sprawy.

                    Czy zostały wyciągnięte jakiekolwiek wnioski w stosunku do bardzo szerokiego
                    grona samouprzywiluwujących sie, mimo wielokrotnego udowodnienia faktów
                    wykorzystywania tego prawa niezgodnie z pierwotną intencją ustawodawcy?

                    Czy 3RP stać w końcu na funkcjonowanie w oparciu o jednoznaczne i równe prawo
                    dla wszystkich w tym kraju bez stosowania zastępczych instrukcyjnych rozwiązań
                    znanych wyłącznie dla zainteresowanych?

                    Na te pytania może odpowiedzieć ten, kto prezentowane wartości 3RP dostrzega
                    przez pryzmat faktów a nie miraży fanatyzmu.
              • Gość: Palnick Re: A opodatkowanie? Kasy fiskalne na plebaniach IP: *.stenaline.com 20.01.04, 23:02
                Gość portalu: Klechoraptor napisał(a):

                > Nie widzę powodu, żeby tego nie zrobić! Budżet dziurawy, Państwo tnie po
                > emerytach i edukacji a ci bezczelni bogacze (z wyludzenia)dalej oplywają w
                > luksusy.
                > Trzeba ich odciąć dodatkowo od wszelkich pieniędzy publicznych, niech żyją z
                > tacy.
                --------------
                A kto to zrobi?
    • Gość: Palnick Na czym KK najlepiej zarabia - wyniki ankiety. IP: *.stenaline.com 30.01.04, 09:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10445984
      • Gość: D-r-39 Re: Na czym KK najlepiej zarabia. Na durniach.i IP: *.net.autocom.pl 14.02.04, 16:55
        Na czym się tylko da .W ubiegłym roku można było spędzić Sylwestra na zabawie w
        Licheniu .Tak tam gdzie zbudowano kosztem miliardów złotych Polskich sanktuarium
        Maryjne. Mają bidule tak dużo pomieszczeń ,że już sami nie wiedzą na co je
        przeznaczyć. Społeczeństwo przymiera głodem ,a oni budują taaaaakie molochy za
        nasze pieniądze.Lewicowy Rząd na to patrzy i cieszy się jak mu popularność spada
        No ,ale przecież realizuje swoje obietnice przedwyborcze.Jedna z nich to właśnie
        podwyżka Rent i Emerytur aż o 1,8 procent.Nie wiem śmiać się czy płakać. Dobrze
        mi tak, Sam Wybrałem!!!.Na mnie niech już nie liczą.Niech im pomoże Klechistan.
        Co daj Boże - Amen.
    • Gość: Kafar Biskup zlodziej niepokalany ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 15:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10737682&a=10743449
      • Gość: Palnick Hausner tnie emerytom - rozdaje klechom !!! IP: *.stenaline.com 26.03.04, 17:31
        Zwolnienia celne dla kościołów

        PAP,d 24-03-2004, ostatnia aktualizacja 24-03-2004 22:06

        - Po wejściu Polski do Unii Europejskiej kościelne podmioty prawne zachowają
        ulgi celne na sprowadzane z zagranicy przedmioty przeznaczone na cele
        charytatywne - poinformował w środę wiceminister finansów Wiesław Czyżowicz.

        Rząd uzgodnił takie rozwiązanie z Episkopatem. Wcześniej resort finansów
        informował, że prawo europejskie nie przewiduje dla kościelnych podmiotów
        prawnych żadnych ulg. Natomiast nasze prawo gwarantuje pewne ulgi. Z opłat
        celnych zwolnione są przesyłane z zagranicy dary przeznaczone na cele kultowe,
        charytatywno-opiekuńcze i oświatowo-wychowawcze, z wyjątkiem wyrobów akcyzowych
        i samochodów osobowych. Zwolnione są też maszyny, urządzenia i materiały
        poligraficzne oraz papier.
        • Gość: Klechoraptor Re: Hausner tnie emerytom - rozdaje klechom !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 21:06
          I tak państwo traci a kiecuchy szaleją.
    • Gość: egzekutor Re: Kościól katolicki poza prawem? Egzekucja dugó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 19:07
      To wszystko przez Konkordat wprowadzony w życie wbrew prawu konstytucyjnemu. Co
      gorsze, mimo upływu 7 lat, żaden poseł w tej sprawie nie złożył własnej
      interpelacji, nie mówiąc już o inicjatywie poselskiej czy jakiejkolwiek akcji
      partyjnej.

      Stąd też jestem za jak najszybszymi wyborami zrealizowanymi przez elektorat w
      sposób świadomy w interesie całego kraju, a nie ugrupowań partyjnych, czy
      pieknych haseł.

      Po prostu, Panowie, czas odejść do domu!!!
      • Gość: Palnick Re: Kościól katolicki - mądry Polak po szkodzie. IP: *.stenaline.com 13.06.04, 08:36
        Do głównych sprawców tragedii mego kraju należy też Watykan. Zbyt późno
        pojąłem, że nasza polityka zagraniczna służyła interesom Kościoła katolickiego”

        (Józef Beck, minister spraw zagranicznych II RP, po klęsce 1939 roku).
    • Gość: zmeczony Tepic najwieksze niebezpieczenstwo naszej Planety! IP: *.stenaline.com 12.05.04, 20:35

      Autor: Gość: zmeczony IP: *.dip.t-dialin.net
      Data: 09.05.2004 11:59

      Wiem ze dla wielu to co tu pisze to zadna nowosc, ale jest wielu ciagle
      nowych ludzi w necie ktorzy chetnie poczytaja ze najwiekszym
      niebezpieczenstwem naszej planety ktore wszyscy powinnismy sobie jak
      najszybciej uswiadomic to sa zabobony. Innymi slowy choroby psychiczne
      swiadomie rozprzestrzeniane przez rozne sekty, ktore to jescze sa
      niefrasobliwie dozwolone w naszych spoleczenstwach. Najwieksza i najgorsza
      jest sekta katolicka, bo ta to nie tylko ze jest najwieksza i najbardziej
      wplywowa ale jak wiadomo juz dawno sie rzuca nie tylko na polityke i wladze
      ale nawet na oczywiste prawa naukowe, aby je podwazac i podporzadkowywac
      swoim podstepnym zamiarom, gwalcac nawet male dzieci choroba psychiczna dla
      swoich pazernych potrzeb.

      Ta sekta jest jak narazie najniebezpieczniejsza organizacja zabijajaca
      oficjalnie i za przyzwoleniem spoleczenstwa zdrowy ludzki rozum, zastepujac
      go memami uzaleznienia psychicznego w tym wieku kiedy mozg dziecka jest
      jeszcze bezbronny. Takie pogwalcenie praw malych dzieci musi byc koniecznie
      jak najszybciej zrewidowane i zmienione. Indoktrynacje religijna nalezy uznac
      jak najszybciej za przestepswo kryminalne majace na celu swiadome
      rozprzestrzenianie uzalezniajacej choroby psychicznej zabijajacj zrdowy rozum
      malego dziecka.

    • Gość: Kmita POLSKA - KOSZTY UTRZYMANIA KK TO 5-6 mld rocznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 15:22
      Koszty funkcjonowania kościoła w Polsce to 5-6 mld nowych złotych. Tyle to
      kosztuje podatników, z których nie wszyscy są katolikami. Tyle też oszczędności
      miał dać plan Hausnera. A kościół martwi się o dziurę budżetową. Coż za
      hipokryzja. Nie powinno być krzyży w budynkach państwowych, a za religię niech
      płacą katolicy, oddzielnie, nie z podatków. A jak ktoś powie, że kościół płaci
      podatki, to nich najpierw sprawdzi w jakim wymiarze.
    • Gość: klik Re: Kolejna autodestrukcja państwa - ulgi VAT dla IP: *.crowley.pl 28.07.04, 12:20
      Przeczytałem znaczną część opinii i mówiąc szczerze jestem zaskoczony. W
      większosci są to ostre (czasem wulgarne ) wypowiedzi pod adresem KK. Brak w tym
      wszystkim logiki . Przecież te wszystkie zarzuty powinny być kierowane w stronę
      rządu ,parlamentu , samorządów ,wymiaru sprawiedliwości, urzędów skarbowych ,
      administracji itd. Jeśli uważasz , że jakaś umowa ( np konkordat)jest
      niekorzystna dla kraju , to zgłaszaj pretensje do Rządu a nie do KK. Nikt nie
      zmuszał rządzących do podpisania jakiejkolwiek umowy. Jeśli jakaś ustawa ( np o
      VAT) jest zła , to kieruj pretensje do Sejmu i Senatu a głównie do wyborców ,bo
      sami sobie taki a nie inny parlament wybraliśmy. Jeśli Sąd akceptyje kaucję za
      zwolnienie podejrzanego o poważne przestępstwo , to pretensje do Sądu a nie do
      pożyczającego na kaucję. itd itd. KK po prostu robi swoje , czasami źle ,
      czasami z naruszeniem prawa ( bo to też tylko ludzie) , ale jak to się mówi "do
      tanga trzeba dwojga". I jeszcze jedno ,. KK to nie tylko hierarchowie i
      duchowni , ale przede wszystkim zwykli statystyczni "wierni". Nie wiem ,czy
      taki był twój cel , ale wyszydzając KK szydzisz z wielu milionów uczciwych i
      ciężko pracujących zwykłych Polaków - szaraków . Sprawiasz wrażenie człowieka
      inteligentnego , więc chyba nie liczysz na to ,że tego rodzaju dyskusja i na
      takim poziomie zniechęci "wiernych " do przynależności do KK. Zapewniam Cię ,że
      jest raczej odwrotnie. Zwykły człowiek zawsze staje po stronie poniżanego ,
      inaczej niż cwaniak i kombinator . Na tych ostatnich rzeczywiście możesz
      liczyć , więc życzę powodzenia w tej "akcji".
      • Gość: Ed Re: Kolejna autodestrukcja państwa - ulgi VAT dla IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 00:35
        Sugestie wynikające z obserwacji zjawiska z oddali przez lornetkę mają tę wadę,
        że mimo pozornie pieknego widoku nie są w stanie uwzglednić stanu bagiennego
        podłoża.

        Konkordat, w oparciu o który serwowane są niezliczone rozwiązania
        organizacyjne, administracyjne i prawne został przyjęty przez sejm wbrew prawu
        konstytucyjnemu pod wpływem właśnie Kościoła. Dzisiaj korzysta on z tego całą
        garścią wprowadzając własne siły do organów administracji państwowej w celu
        dalszej ekspansji własnych interesów.

        Sczebiot w postaci zgłaszania takich spraw do bezsilnego rządu może brzmieć
        zachęcająco na porannym spacerze wśród śpiewu ptaków.

        Dokonanego gwałtu na konstytucji, przy wieloletniej bezczynności parlamentu w
        tej sprawie, nie załatwia sie ani bezsensownymi modlitwami ani bezsensownymi
        petycjami.
        • Gość: klik Re: Kolejna autodestrukcja państwa - ulgi VAT dla IP: *.crowley.pl 29.07.04, 08:56
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Konkordat, w oparciu o który serwowane są niezliczone rozwiązania
          > organizacyjne, administracyjne i prawne został przyjęty przez sejm wbrew
          prawu
          > konstytucyjnemu
          Sczebiot w postaci zgłaszania takich spraw do bezsilnego rządu
          > Dokonanego gwałtu na konstytucji, przy wieloletniej bezczynności parlamentu w
          > tej sprawie,

          Dziękuję Ed ,że poparłeś moje stanowisko. Jeśli Sejm łamie konstytucję ,
          jeśli ,jak to określiłeś , rząd jest bezsilny, to tylko i wyłącznie nasza
          wina .Sami tak głupio wybraliśmy. Zamiast ludzi uczciwych i kompetentnych
          wybraliśmy łajdaków , oszustów , cwaniaków lub słabeuszy niezdolnych do
          samodzielnego myślenia. Dlatego dobrze trzeba się zastanowić przy kolejnych
          wyborach , jak i na kogo głosować, a nie na siłę szukać "zastępczego winnego" w
          postaci wielu milionów wiernych - członków KK w Polsce.
          • Gość: Ed Re: Kolejna autodestrukcja państwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 10:01
            Dewiza "Wybierać a nie tylko głosować" wielokrotnie była już głoszona na FK
            przez Palnicka, który temu zagadnieniu pośwęcił wiele wątków przekonując, by
            być człowiekiem nie wystarczy się tylko urodzić.
            Mam nadzieje, że ta jego i wielu innych praca u podstaw zaowocuje w sposób
            właściwy i długo oczekiwany.

            Pozdrawiam
    • Gość: Kafar Re: Ile podatku płaci Twój proboszcz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 12:34
      A slowo niech stanie się cialem :)
      • Gość: klik Re: Ile podatku płaci Twój proboszcz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:10
        Trzeba jeszcze tylko wygrać wybory. Propnuję Łapińskiego i Neumana
        na "lokomotywy wyborcze" .
        • palnick Re: Ile podatku płaci Twój proboszcz? 25.01.07, 20:09
          Gość portalu: klik napisał(a):

          > Trzeba jeszcze tylko wygrać wybory. Propnuję Łapińskiego i Neumana
          > na "lokomotywy wyborcze" .

          -------
          up.
    • Gość: obywatel opodatkować Kościół ! Budowac autostrady ! IP: *.devs.futuro.pl 04.08.04, 10:35
      myślę ,ze gdyby solidnie opodatkować kler i nie przekazywać im publicznych
      pieniędzy w formie darowizn , dotacji to moglibyśby rocznie wybudować za to
      kilkaset kilometrów autostrad.
      A tak wyrzucamy miliardy złotych rocznie na kler , katechetów itp durnoctwa.
      • Gość: Ed Re: Opodatkować Kościół ! Budowac autostrady !!!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 01:08
        Obawiam się, że masz racje. Ta pompa ssąca już tak dobrała się do do finansów i
        gospodarki państwa, jak ośmiornica, zawierając w tej sprawie bardzo szerokie
        przymierza. Faktyczne ustalenie środków wydzieranych z budżetu jak i
        prowadzonej działalności gospodarczej i przestepczej jest aktualnie chyba nie
        możliwe. Przekonany jestem, że jest to poziom wręcz zdumiewający.
        • Gość: Palnick Jedyny sens funkcjonowania duchownych... IP: *.stenaline.com 21.08.04, 07:36
          Chrzciny kota
          Autor: Gość: wojtek IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl
          Data: 20.08.2004 07:55


          Do kościoła przyszła baba
          i do księdza tak powiada:

          "Słuchaj stary jest robota.
          Trzeba ochrzcić mego kota."

          "Kota nie chrzczę - nie ma duszy
          żadna siła mnie nie ruszy ! "

          Baba widząc,że ksiądz stary,
          poruszyła "sedno" wiary:

          "Jeśli chrzest będzie spełniony
          dam na kościół dwa miliony."

          Ksiądz nawrócił się migusiem,
          przeprowadził chrzest z kiciusiem.

          Dało mu to zmartwień kupę.
          Poszedł pogadać z biskupem.

          Biskup w ciemię bity nie był.
          Wie, że kler ma swe potrzeby.

          Więc powiada:"Jest robota.
          Do komunii szykuj kota ! "


Inne wątki na temat:
Pełna wersja