19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gdańskim

    • irasiad2 ewakuacja w 23.08.06, 18:11
      ...w bezpieczniejsze miejsce.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3566237.html
      • palnick Re: ewakuacja w bezpieczniejsze miejsce. 24.08.06, 08:08
        Tę metodę zalecał i sam stosował JPII :-) Proszę, już jest ponad 20 ofiar
        jurnego księdza :(

        Nic się u nas nie zmieni jeżeli nie powstanie organizacja na wzór tej oto
        działającej w Irlandii:

        oneinfour.org/
        • irasiad2 Re: ewakuacja w bezpieczniejsze miejsce. 25.08.06, 14:25
          palnick napisał:

          > Tę metodę zalecał i sam stosował JPII :-) Proszę, już jest ponad 20 ofiar
          > jurnego księdza :(
          >
          > Nic się u nas nie zmieni jeżeli nie powstanie organizacja na wzór tej oto
          > działającej w Irlandii:
          >
          > oneinfour.org/
          =========
          Stary , sprawdzony numer. Czy pan prokurator i poszkodowani dadzą się na to
          nabrać ?
          • palnick Re: ewakuacja w bezpieczniejsze miejsce. 25.08.06, 19:17
            Mnie tylko dziwi, że wieloletnie masowe praktyki pedofilskie w Starogardzie nie
            są tak gwałtowniw komentowane jak chocby jakaś bzdura z menelem z dworca
            centralnego.
            • irasiad2 Re: ewakuacja w bezpieczniejsze miejsce. 25.08.06, 20:55
              palnick napisał:

              > Mnie tylko dziwi, że wieloletnie masowe praktyki pedofilskie w Starogardzie nie
              >
              > są tak gwałtowniw komentowane jak chocby jakaś bzdura z menelem z dworca
              > centralnego.
              >
              ========
              Czy o Starogardzie wie pan prokurator generalny Ziobro ?
        • irasiad2 Re: ewakuacja w bezpieczniejsze miejsce. 19.11.06, 17:48



          --
          www.apostazja.pl/
    • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 26.08.06, 23:18
      Polecą w kosmos ubogacac i uczyć miłości do blizniego swego ?

      wiadomosci.onet.pl/1376593,12,item.html
    • henryk.log Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 26.08.06, 23:24
      gorby napisał:

      > Kościelna afera pedofilska na Pomorzu zatacza coraz szersze kręgi. Po
      > zakrystianinie i przełożonym ministrantów Policja zatrzymała ks. Piotra T..
      > Cała trójka jest podejrzana o seksualne wykorzystywanie ministrantów na
      > plebani jednego z kościołów w Starogardzie Gdańskim.
      > Rośnie też liczba poszkodowanych ministrantów. Dziś według policji jest ich
      > już 19. [Żródło: Polsat]
      >
      > GW nawet o tym nie wspomina. Stala sie poprawna politycznie jak cholera. Nie
      > bede jej klupowal.

      "Nowy ksiądz proboszcz przychodzi z czystym rachunkiem, będzie mógł od nowa
      zacząć pracę .." ???
      • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 27.08.06, 15:56
        "Nowy ksiądz proboszcz przychodzi z czystym rachunkiem, będzie mógł od nowa
        zacząć pracę .." ???

        ------
        śledztwo rozpoczęte a oni przenoszą. mataczą.
    • irasiad2 SLD-projekt 28.08.06, 14:07
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3578528.html
      brawo !
      • palnick Re: SLD-projekt 21.09.06, 19:53
        Projekt SLD: Ujawniać pedofilów

        PAP2006-08-28, ostatnia aktualizacja 2006-08-28 14:33
        Możliwość sprawdzenia, czy osoba zatrudniona do pracy z dziećmi nie była karana
        za pedofilię, przewiduje projekt zmian w przepisach o Krajowym Rejestrze
        Karnym. Projekt ten w poniedziałek w imieniu swojego klubu złożyła w Sejmie
        posłanka SLD Katarzyna Piekarska.

        Jak powiedziała PAP posłanka Sojuszu, istotą projektu jest to, aby pracodawcy,
        którzy zatrudniają osoby do pracy z dziećmi - np. przy wychowaniu, leczeniu,
        opiece - mogli sprawdzić, czy taka osoba nie była wcześniej karana za pedofilię
        lub akty przemocy. "Chodzi o to, aby osoby, które pracują z dziećmi, opiekują
        się nimi, mają z nimi rozmaite zajęcia, nie zagrażały im" - argumentowała
        Piekarska.

        Posłanka zauważyła, że o ile w przypadku nauczycieli sprawa jest "absolutnie
        jasna", bo Karta Nauczyciela jednoznacznie stwierdza, że mogą być to osoby
        wyłącznie niekarane, to jednak w przypadku osób zatrudnianych w domach kultury
        i klubach sportowych, kwestia "nie jest już tak jednoznaczna".

        Katarzyna Piekarska zwróciła również uwagę, że obecnie, aby zostać wychowawcą
        kolonijnym, wystarczy mieć ukończone 18 lat, zaświadczenie o dobrym stanie
        zdrowia i ukończonym kursie. Jak zauważyła, prawo nie wymaga, aby kandydat na
        wychowawcę przedstawił zaświadczenie o niekaralności.

        Posłanka powiedziała, że według niej projekt ma szansę uzyskać poparcie innych
        klubów, ponieważ - jej zdaniem - "nie jest to projekt polityczny". Dodała, że
        Sojusz jest otwarty na inne pomysły, które mają na celu zagwarantowanie ochrony
        dzieci przed przestępstwami na tle seksualnym.

        ------------

        Szkopuł w tym, że sukienkowi bzykają nieletnich bezkarnie.
    • irasiad2 ksiądz na kozetce 29.08.06, 19:58
      Duchowni na kozetce
      Jeśli masz być kiepskim księdzem... zastanów się, co robisz
      Skandale z udziałem duchowieństwa w USA, Austrii i - jak wiele na to wskazuje -
      w Polsce, nie tylko na nowo podniosły kwestię "człowieczeństwa" księży, ale
      kolejny raz potwierdziły, że są oni obiektem intensywnych emocji ze strony tych,
      którzy na nich patrzą - czy to broniąc ich, czy atakując.
      Ks. Jacek Prusak SJ /2004-08-08

      Kim są duchowni? Czy są podobni do większości społeczeństwa, czy może coś ich
      wyróżnia? Co wiemy o ich dojrzałości osobowej i zdrowiu psychicznym? Dlaczego
      trafiają się wśród nich osobnicy molestujący seksualnie nieletnich? Pytania
      niewątpliwie ważne, choć trudno znaleźć na nie satysfakcjonującą odpowiedź. W
      literaturze psychologicznej, zwłaszcza z psychologii religii, badania nad
      duchownymi stanowią “przedłużenie” klasycznego podejścia do badań nad
      konwertytami. Zarówno bowiem konwertyci, jak i duchowni, ze względu na osobiste
      zaangażowanie w sprawy wiary i religii, stanowią mniejszość społeczną. W
      przypadku duchownych mamy ponadto do czynienia z osobami, które są “zawodowo”
      religijne, a to zakłada specyficzny rodzaj pobożności.

      Ksiądz: osoba nieznana

      Zagadnieniami najczęściej podejmowanymi w literaturze przedmiotu są:
      psychologiczne kryteria selekcji kandydatów do kapłaństwa, osobowość duchownych,
      kwestie związane z seksualnością, podatnością na stres i sposobami radzenia
      sobie z nim, a także z tzw. “wypaleniem się” i poziomem życiowej satysfakcji.
      Coraz częściej badana jest problematyka wykroczeń seksualnych duchownych oraz
      ich potencjalnego związku z orientacją seksualną i celibatem. W obrębie
      literatury psychoterapeutycznej postuluje się, aby kwestie związane ze zdrowiem
      psychicznym, dojrzałością osobową i społecznym funkcjonowaniem duchownych były
      rozpatrywane w ramach paradygmatu międzykulturowego - analogicznie do pracy
      terapeutycznej z mniejszościami etnicznymi czy rasowymi - a więc uwzględniały
      nie tylko czynniki wewnątrzpsychiczne, ale i środowiskowe.

      Badania psychologiczne nad polskim duchowieństwem są wciąż “w powijakach”, więc
      nie bardzo jest się do czego odnieść. Te, które istnieją (wspominał o nich na
      tych łamach przed tygodniem ks. Józef Augustyn), dotyczą głównie kandydatów do
      kapłaństwa, i to na wczesnym etapie formacji - z tego też względu mają
      ograniczoną przydatność. Pozostaje szukanie “na Zachodzie”, gdzie badania
      prowadzone były zarówno przez instytucje kościelne, jak ośrodki akademickie.
      Trzeba jednak pamiętać, że mogą istnieć różnice pomiędzy kapłanami z różnych
      państw. W literaturze anglosaskiej zwraca się np. uwagę na różnice między
      duchowieństwem amerykańskim i brytyjskim. Podejrzewa się, że księża z Wielkiej
      Brytanii są bardziej introwertyczni niż kler amerykański - nie ma jednak
      systematycznych badań potwierdzających trafność tej hipotezy. Ważne mogą być
      także różnice wyznaniowe, jak również to, czy mówimy o księżach diecezjalnych
      czy zakonnych. Inny kłopot w przedstawieniu psychologicznego profilu
      współczesnych duchownych bierze się z różnorodności testów osobowościowych
      wykorzystywanych do badań. A jednak warto się zmierzyć z tymi trudnościami,
      ponieważ “ostatnie” skandale nie tylko na nowo podniosły kwestię
      “człowieczeństwa” księży, ale kolejny raz potwierdziły, że duchowni są obiektem
      intensywnych emocji ze strony tych, którzy na nich patrzą - czy to broniąc ich,
      czy atakując.

      Seminarzyści: problem z wolnością

      Od końca lat 60. coraz głośniej mówiono w kręgach seminaryjnych czy domach
      formacji, że kandydaci do kapłaństwa charakteryzują się dużym poziomem
      niedojrzałości osobowej. Wskazywano np. na poczucie niepewności dotyczące oceny
      własnych możliwości, emocjonalną niestabilność przejawiającą się lękiem i
      poczuciem wstydu w nawiązywaniu relacji z innymi, trudności z wyrażaniem siebie.
      Zauważano, że seminarzyści nie wiedzieli, czego pragną i w jakim kierunku
      chcieliby pójść, bali się podjęcia odpowiedzialności, w seminarium szukali
      ucieczki przed trudnościami wynikającymi ze zmagań z codziennością. Wielu z nich
      domagało się wolności widząc w niej wielką wartość, ale postrzegając ją
      negatywnie: wolność była dla nich tożsama z wyzwoleniem od wymagań związanych
      np. z regulaminem seminaryjnym. Wielu seminarzystom brakowało poczucia
      kreatywności, a w porównaniu do swych rówieśników z uczelni świeckich wykazywali
      dużą skłonność do wchodzenia w role poprzez ograniczanie osobistych pragnień i
      chowanie się za wytyczne, normy czy reguły.

      Z drugiej jednak strony: tam, gdzie w miejscach formacji zrezygnowano z
      “ustalonego porządku dnia”, klerycy tracili grunt pod nogami i domagali się
      ograniczenia własnej wolności. Obraz “typowego” kleryka i kapłana, jaki zaczął
      wyłaniać się z badań, dawał coraz więcej do myślenia.

      • palnick Re: ksiądz na kozetce 23.09.06, 15:45
        A czy ktoś normalny, kto nie jest samobójczo pazerny może zostać klechą? :)
    • wyksztalciuch1 będą odbierać ,brawo ! 04.09.06, 15:33
      Wygrana Krakowa z rządowo-kościelną Komisją Majątkową przed Europejskim
      Trybunałem Praw Człowieka może podważyć wszystkie wydane w ciągu kilkunastu
      lat pracy komisji decyzje. Chodzi o setki nieruchomości i dziesiątki tysięcy
      hektarów ziemi wartych grube miliony złotych. Co najważniejsze – jest już
      precedens w podobnej sprawie.
      Kraków chce w Strasburgu dochodzić sprawiedliwości po tym, jak komisja
      przekazała Kościołowi – bez informowania o tym władz miasta – siedem działek
      znajdujących się w atrakcyjnych miejscach byłej stolicy Polski. I to według
      zaniżonej wyceny. Kraków protestuje, ponieważ nie mógł się nawet odwołać od
      stronniczej decyzji państwowych i kościelnych urzędników. Prezydent Krakowa
      Jacek Majchrowski ma za sobą duży atut – we wrześniu 2004 r. Związek
      Nauczycielstwa Polskiego wygrał w Strasburgu z komisją w sprawie zabranego mu
      w 1992 r. budynku, który znalazł się w rękach Zgromadzenia Zakonnego Sług
      Jezusa. Europejski trybunał podważył zasadę, na postawie której działa Komisja
      Majątkowa – ostateczność orzeczeń i brak możliwości odwołania się od jej
      decyzji do sądu. Według trybunału „naruszone zostało prawo dostępu do sądu i
      możliwość zastosowania skutecznych środków prawnych”.
      Lista poszkodowanych przez komisję może być długa, ponieważ w wielu
      przypadkach oddając nieruchomości Kościołowi, komisja nie brała pod uwagę
      opinii lokalnych społeczności przeciwnych oddawaniu Kościołowi budynków szkół,
      przedszkoli, domów dziecka, czy szpitali. W Ostrołęce Kościół odzyskał ziemię
      pod dworcem PKS. O. Tadeusz Rydzyk dostał w Toruniu budynek, w którym mieściło
      się technikum samochodowe. W Łomży Kościół przejął budynek Wojewódzkiego Domu
      Kultury. Emocje potęgowała pazerność niektórych hierarchów, którzy domagali
      się zwrotu majątku odebranego nawet kilkaset lat temu, co było sprzeczne z
      ustawą.
      Do tej pory komisja oddała Kościołowi ok. 60 tys. ha ziemi i ponad 400
      nieruchomości. Między innymi dzięki działalności komisji Kościół jest dziś
      największym posiadaczem ziemskim w Polsce – ma ok. 160 tys. ha.

    • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 06.09.06, 14:17
      gwałcą , szpiegują. krzyż pański z NIMI.
      www.cnn.com/2006/WORLD/europe/09/05/pope.spies.reut/index.html?section=cnn_latest
    • wyksztalciuch1 użyć nóg czy rąk ? 15.09.06, 17:21
      Oto czym ONI żyją :

      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3619631.html
      :)))
    • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 21.09.06, 18:42
      Czy ministranci prałata też są na jego liscie ?
      wiadomosci.onet.pl/1406794,11,item.html
      • goldenwomen Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 23.09.06, 15:48
        skoro na Pomorzu gwałcą to ja sie pytam po jaka cholere matki tych ministrantów
        posyłaja ich dalej do Kościoła????? na msze i sp...... spacerkiem do
        domuuuuuuuu! :)
        • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 24.09.06, 14:49
          goldenwomen napisała:

          > skoro na Pomorzu gwałcą to ja sie pytam po jaka cholere matki tych ministrantów
          >
          > posyłaja ich dalej do Kościoła????? na msze i sp...... spacerkiem do
          > domuuuuuuuu! :)

          ======
          Niektórzy rodzice to chyba powinni odpowiadać jak za jakieś stręczycielstwo albo
          za brak nadzoru rodzicielskiego.



          --
          oneinfour.org/
          • bu2m Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 29.12.06, 14:43
            Kościół ich wychowuje.
            W końcu po coś wprowadzono religię do szkół.
            • palnick Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 29.12.06, 17:47
              bu2m napisał:

              > Kościół ich wychowuje.
              > W końcu po coś wprowadzono religię do szkół.
              >
              ------
              Tak po coś :-) Ale nie po to :-)
            • goldenwomen3 kto wprowadził religie do szkół? przypomnij nam?! 17.11.07, 08:36
              bu2m napisał:

              > Kościół ich wychowuje.
              > W końcu po coś wprowadzono religię do szkół.
              >
              • palnick_1 Re: kto wprowadził religie do szkół? przypomnij n 17.11.07, 08:42

                Samsonowicz i baba Radziwiłł. Rozporządzeniem sprzecznym z
                konstytucją.
                Najlepsze jednak jest to, że TK nie dopatrzył się łamania ówczesnej
                konstytucji :-)
                Klechy miały nauczać społecznie i takie tam inne bajki.
    • wyksztalciuch1 Ratzinger tuszował pedofilię kleru 02.10.06, 10:04

      BBC: Ratzinger tuszował pedofilię w Kościele
      pi, PAP
      2006-10-02, ostatnia aktualizacja 2006-10-02 08:18
      Mimo głośnych w Irlandii i USA przypadków ujawnienia pedofilii wśród księży w
      2002 roku, Stolica Apostolska nie zaprzestała stosowania polityki, której
      efektem było tolerowanie podobnych nadużyć w innych krajach i zamiast stanąć
      wyraźnie po stronie ofiar, tuszowała ich krzywdę - twierdzi Colm O';Gorman autor
      programu "Sex Crimes and the Vatican" nadanego przez telewizję BBC w niedzielę
      wieczorem.
      Zobacz powiekszenie
      Fot. TONY GENTILE Reuters
      Kardynał Joseph Ratzinger
      Według O'Gormana, który jako 14 letni chłopiec sam był molestowany przez księży
      w Irlandii i obecnie kieruje organizacją charytatywną pomagającą dzieciom w
      takich sytuacjach, odpowiedzialność za to ponosi kardynał Joseph Ratzinger,
      który przez 20 lat odpowiadał za egzekwowanie tajnej instrukcji Watykanu Crimen
      Sollicitationis.

      Instrukcja z 1962 roku pod groźbą ekskomuniki nakazywała milczenie pokrzywdzonym
      dzieciom, duchownym badającym zarzuty przeciwko księżom i świadkom. Kardynał
      Ratzinger miał ją dodatkowo wzmocnić nalegając, by wszelkie przypadki pedofilii
      wśród księży odsyłać bezpośrednio do Watykanu.

      Najgłośniejsze przypadki pedofilii wśród księży wyszły na jaw w 2002 roku w
      diecezji bostońskiej w USA i w diecezji Ferns w hrabstwie Wexford w Republice
      Irlandii. W USA powołano grupę przeglądową (National Review Board), która
      opracowała zalecenia dotyczące ochrony dzieci, zaś w Irlandii utworzono
      specjalną komisję, która w październiku 2005 roku opublikowała głośny raport
      (Ferns Report).

      Watykan był bierny wobec prób wyjaśnienia tych spraw i nie podjął żadnych
      działań, by zapobiec ich wystąpieniu w innych krajach, np. w Brazylii, gdzie
      ksiądz nazwiskiem Tarcisio Tadeu Spricigo został ukarany przez sąd w wyniku
      działań policji, a nie Stolicy Apostolskiej.

      Zdaniem autora raportu, biskupi diecezjalni tuszowali przypadki pedofilii wśród
      księży zgodnie z tajną instrukcją i przenosili księży winnych nadużyć do innych
      parafii. Przyjęcie przez kościoły w USA, Irlandii oraz w Anglii i Walii
      wytycznych o ochronie dzieci jest skutkiem ich oddolnej inicjatywy, a nie
      odgórnych działań Watykanu

      Inny zarzut O'Gormana dotyczy chronienia przez Watykan i działające w Rzymie
      zakony siedmiu księży poszukiwanych listami gończymi w USA. Jeden z nich Joseph
      Henn z Phoenix w Arizonie przebywał w zamkniętym klasztorze, z którego zbiegł i
      najprawdopodobniej ukrywa się we Włoszech.

      Nikt z hierarchów kościelnych nie odniósł się do tych twierdzeń, ponieważ,
      według autora programu, nie chciał w nim wystąpić.

      Program nie zawiera też żadnej wzmianki o Janie Pawle II, ani o jego
      konsekwentnym stosunku do pedofilii wśród kleru, którego wynikiem było
      wykluczenie kilku księży ze stanu duchownego i dymisja biskupa Ferns Brendona
      Comisky'ego

      Wcześniej O'Gorman nakręcił inny głośny telewizyjny program o skandalach w
      diecezji Ferns, na terenie której sam mieszkał w dzieciństwie.

      • wyksztalciuch1 Re: Ratzinger tuszował pedofilię kleru 03.10.06, 17:39

        Szokujący raport o wykorzystywaniu seksualnym dzieci w irlandzkiej parafii
        Reuters, Dominika Pszczółkowska

        2005-10-26, ostatnia aktualizacja 2005-10-26 20:37

        21 księży przez lata dopuszczało się czynów lubieżnych z co najmniej setką
        dzieci - wynika z raportu sporządzonego na zlecenie rządu
        Raport o wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez księży z diecezji w Ferns
        wywołał w Irlandii szok. Choć o nadużyciach w kościele mówiło się od dawna,
        przeraża skala zjawiska.

        Według śledztwa prowadzonego przez emerytowanego sędziego sądu najwyższego na
        zlecenie państwa w Ferns w latach 1966-2002 maltretowania dzieci dopuszczało się
        21 księży. Ofiar - nastoletnich dziewcząt i chłopców - było ponad sto. W dodatku
        ani kolejni miejscowi biskupi ani władze nie reagowały na niepokojące sygnały.
        Podejrzani księża byli często przenoszeni do innych diecezji, np. w Anglii, i po
        pewnym czasie mogli nawet wrócić. O podejrzeniach nadużyć seksualnych doniesiono
        do Watykanu - reakcji nie było.

        Wśród księży z Ferns był m.in. Sean Fortune. W 1999 r. Fortune popełnił
        samobójstwo, gdy oskarżono go o 66 przypadków molestowania nastoletnich
        chłopców. Dwóch z nich popełniło samobójstwo. Fortune w liście pośmiertnym
        oskarżył biskupa diecezji, że ten go molestował. Nie wiadomo, czy zarzuty były
        prawdziwe, czy też miały zdyskredytować biskupa.

        Raport podaje inne drastyczne przykłady. Ksiądz James Grennan molestował 12- i
        13-letnie dziewczynki na ołtarzu wiejskiego kościółka w parafii. Kolejny, Martin
        Clancy, w swym testamencie spisanym przed śmiercią w 1993 r. pozostawił
        pieniądze kobiecie, którą 20 lat wcześniej zgwałcił jako zaledwie 14-letnią
        dziewczynkę. W wyniku tego gwałtu urodziła dziecko. Księża urządzali też
        przyjęcia na plaży z udziałem dzieci.

        O nadużyciach seksualnych duchownych mówi się w Irlandii od lat. Zgłaszały się
        ofiary z parafii, szkół i sierocińców prowadzonych przez Kościół. Działają
        stowarzyszenia pokrzywdzonych.

        "Przed publikacją raportu pojawiły się plotki, że wyjawi o wiele gorsze rzeczy
        na temat nadużyć seksualnych księży niż znane do tej pory. Trudno było w to
        uwierzyć. W ciągu ostatniej dekady pojawiły się niezaprzeczalne dowody koszmarów
        oraz tego, jak je ukrywano i jak diecezje na całym świecie próbowały ukrywać
        prawdę. Co mogło być gorszego? Plotki okazały się jednak prawdziwe. Przypadek
        katolickiej diecezji w Ferns jest szczególny. Wyróżnia się tym, że księży
        molestujących dzieci było tam więcej niż gdziekolwiek indziej w Irlandii, a może
        i na świecie. Ich obrzydliwe czyny trwały przez pokolenia, prawie cztery
        dziesięciolecia. Postępowanie księży było niewiarygodne" - napisał w komentarzu
        redakcyjnym dziennik "Irish Independent".

        Raport oskarża także policję, która rzadko wszczynała śledztwa w sprawach
        zgłaszanych przez molestowanych, a do 1988 w Ferns nie zachowały się ani jedne
        dokumenty tego typu sprawy.

        Premier Bertie Ahern zapowiedział w środę w parlamencie, że przeprowadzone
        zostanie oficjalne śledztwo w sprawie nadużyć księży w całym kraju, a rozpocznie
        się ono od Dublina i okolic. Rząd planuje też wprowadzić prawo przewidujące kary
        m.in. za niereagowanie na zgłoszenia.


    • kptbaczek List papieski z 2001 r "Sacramentorum Sanctitatis 05.10.06, 18:59
      ...Tutela" nakazujący ochronę pedofilów w sutannach i habitach.
      Tygodnik "Wprost" pisał o tej haniebnej papieskiej praktyce już 2 lata temu przy
      okazji głośnej sprawy ks.Jankowskiego.

      www.wprost.pl/ar/?O=64285
    • stary_z_lichenia Re: a co robil Wojtyla ? Odp.:tuszowal . 07.10.06, 20:40
      gorby napisał:

      > Kościelna afera pedofilska na Pomorzu zatacza coraz szersze kręgi. Po
      > zakrystianinie i przełożonym ministrantów Policja zatrzymała ks. Piotra T..
      > Cała trójka jest podejrzana o seksualne wykorzystywanie ministrantów na
      > plebani jednego z kościołów w Starogardzie Gdańskim.
      > Rośnie też liczba poszkodowanych ministrantów. Dziś według policji jest ich
      > już 19. [Żródło: Polsat]
      >
      > GW nawet o tym nie wspomina. Stala sie poprawna politycznie jak cholera. Nie
      > bede jej klupowal.
      • palnick Re: a co robil Wojtyla ? Odp.:tuszowal . 30.10.06, 19:40
        I to całą parą. Ciekawe skąd tyle zrozumienia wobec zboczeńców w sukienkach?
    • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 28.10.06, 14:54
      strona www na ten temat. wolno się otwiera.

      www.ksiezapedofile.info/index.html
      • palnick Czy Giertych bada demoralizujący wpływ kleru 12.11.06, 08:14
        na młodzież szkolną?
        • bu2m Re: Czy Giertych bada demoralizujący wpływ kleru 12.11.06, 11:42
          Ja zawsze uważałem że obcowanie z facetem w sukience nawet na odległość ma zły
          wpływ na młodzież.
          • palnick Re: Czy Giertych bada demoralizujący wpływ kleru 12.11.06, 17:11
            bu2m napisał:

            > Ja zawsze uważałem że obcowanie z facetem w sukience nawet na odległość ma zły
            > wpływ na młodzież.
            >-----
            też tak sądzę :-)
    • irasiad2 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 28.10.06, 19:59
      ciekawe linki:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=51129711&a=51136137
    • wyksztalciuch55 o ! a teraż księża molestują żołnierzy 05.12.06, 21:35
      Kraj PAP, MFi /20:00
      Ksiądz molestował żołnierza? - ŻW bada sprawę
      Żandarmeria Wojskowa wszczęła dochodzenie w sprawie naruszenia nietykalności
      cielesnej żołnierza służby zasadniczej z 7. Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku
      (Pomorskie).
      W postępowaniu przewija się osoba duchowna - poinformował PAP rzecznik
      Ministerstwa Obrony Narodowej Piotr Paszkowski.

      Paszkowski powiedział, że w prowadzonym przez ŻW dochodzeniu pojawia się wątek
      molestowania seksualnego. Odmówił jednak podania szczegółów sprawy. Powiedział
      jedynie, że "przewijająca się w sprawie osoba duchowna nie jest wojskowym
      kapelanem, ale księdzem jednej z cywilno-wojskowych parafii".
      REKLAMA Czytaj dalej

      W źródłach zbliżonych do 7. BOW PAP dowiedziała się, że do zdarzenia doszło w
      minioną sobotę. Dwóch wracających z przepustki żołnierzy miało spotkać
      przypadkiem księdza, który zaprosił ich do siebie; podczas tego spotkania miało
      dojść do molestowania żołnierza, który przestraszył się i uciekł z pokoju
      duchownego. W kompanii miał zostać poturbowany przez kolegów, którzy zarzucili
      mu, że zostawił swojego kolegę z księdzem.

      Pułkownik Edward Jaroszuk, rzecznik Żandarmerii Wojskowej powiedział PAP, że
      formalnego śledztwa w tej sprawie jeszcze nie ma. "Żandarmeria wszczęła we
      wtorek czynności w niezbędnym zakresie w oparciu o artykuł 308 Kodeksu
      postępowania karnego" (chodzi o jak najszybsze zabezpieczenie śladów, które mogą
      ulec zatarciu - PAP) - poinformował PAP Rzecznik ŻW.

      Płk Jaroszuk dodał, że na zakończenie czynności w niezbędnym zakresie
      żandarmeria ma pięć dni. "Jeśli postępowanie ujawni czyny karalne, w tym
      molestowanie, będziemy stawiali zarzuty i wtedy będę mógł powiedzieć o sprawie
      więcej" - powiedział PAP płk Jaroszuk.

      Pytana przez PAP o sprawę rzecznik 7. BOW Agnieszka Klawinowska powiedziała, że
      jedyne co może potwierdzić, to fakt "zawiadomienia przez jednostkę Żandarmerii
      Wojskowej o naruszeniu nietykalności cielesnej żołnierza służby zasadniczej."
      • palnick Re: o ! a teraż księża molestują żołnierzy 06.12.06, 18:21
        Alle Jajja :-)
        • bu2m Re: o ! a teraż księża molestują żołnierzy 06.12.06, 18:22
          Mocny wątek.
          :)
    • palnick 19 gwalconych ministrantów nie interesuje prasy ? 08.12.06, 17:30
      A przypadki Anety K rozhuśtały pismaków do szaleństwa. Chory kraj.
      • jam_pawel2 Kolektywna Schizofrenia wtej polsce!!!!!!!!!!!!!!! 09.12.06, 09:28
        palnick napisał:

        > A przypadki Anety K rozhuśtały pismaków do szaleństwa. Chory kraj.

        Tak jest chory ten narod z pl! poniewaz pozwala klerykom robic co chca z dziecmi.
        Rydzyk powiedzial co do tej afery Tej Pani K. ze to klamstwa, MORDERSTWA
        medialne a mochery klaskaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • palnick Re: Kolektywna Schizofrenia wtej polsce!!!!!!!!!! 14.12.06, 13:50
          jam_pawel2 napisał:

          > palnick napisał:
          >
          > > A przypadki Anety K rozhuśtały pismaków do szaleństwa. Chory kraj.
          >
          > Tak jest chory ten narod z pl! poniewaz pozwala klerykom robic co chca z
          dziecmi.
          ------
          I to jest dla mnie niepojete.
      • wyksztalciuch55 Re: 19 gwalconych ministrantów nie interesuje pra 09.12.06, 21:45
        palnick napisał:

        > A przypadki Anety K rozhuśtały pismaków do szaleństwa. Chory kraj.
        Coś pismaków sex afera ze Starogardu Gdańskiego nie interesuje. Dziwne...
        • palnick Re: 19 gwalconych ministrantów nie interesuje pra 10.12.06, 18:12
          Prawda?
    • wyksztalciuch55 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 12.12.06, 18:18
      www.ksiezapedofile.com/index.html
      • cichydon1 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 14.12.06, 19:32
        Dobrze być księdzem. 19 przelecianych to dowód na brak boga. Bo gdyby istnial to
        by nie bylo 19 przelecianych o ktorych zapewne cale miasteczko wie.
        • palnick Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 17.12.06, 20:32
          cichydon1 napisał:

          > Dobrze być księdzem. 19 przelecianych to dowód na brak boga. Bo gdyby istnial
          to by nie bylo 19 przelecianych o ktorych zapewne cale miasteczko wie.
          ------
          Dowodów jest więcej. Boga nie ma.
    • wyksztalciuch55 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 17.12.06, 14:53
      tczew.naszemiasto.pl/wydarzenia/629513.html
    • wyksztalciuch55 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 27.12.06, 21:19
      niech Gertisch zajmie się tą 19-tką zamiast wkładać uczennicom rękę w majty i
      sprawdzac płodność.
      • palnick Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 04.01.07, 18:50
        wyksztalciuch55 napisał:

        > niech Gertisch zajmie się tą 19-tką zamiast wkładać uczennicom rękę w majty i
        > sprawdzac płodność.

        ------

        Mogę go w tej czynności zastąpić na czas rozwiązania afery z gwałceniem
        ministrantów w Starogardzie Gdańskim :-)
    • gorby1 Giertych oczywiscie ich olewa,ze strachu przed KK 27.12.06, 21:22
      • wyksztalciuch55 Re: Giertych oczywiscie ich olewa,ze strachu prze 27.12.06, 23:22
        a i RPO mógłby zająć się obecną sytuacją tych molestowanych ministrantów. tylko
        czy my jeszcze posiadamy rzecznika ?
      • palnick Katabas ze Starogardu postępuje zgodnie z linią Kk 28.12.06, 16:16
        albowiem:

        Artykuł 1128 Katechizmu Katolickiego mówi, że posługa księdza jest ważna bez
        względu na jego morale. Skoro dotyczy to sakramentów, to tym bardziej każdej
        innej posługi.

        Oznacza to, że ksiądz pedofil, gwałcący dzieci w swojej parafii może skutecznie
        odprawiać msze. Dopóki nie zostanie to upublicznione. Wtedy przenosi się go do
        innej parafii :-)

        Katolik ma to akceptować a nie posługiwać się czymś tak nieczystym jak własny
        rozum.
    • wyksztalciuch55 stan psychiczny kleru - diagnoza 31.12.06, 16:13
      Psychiatrzy o klerze Kk

      "Psychiatrzy Conrad W. Baars i Anna Terruwe przedstawili swoje badania w 1971
      r. na Synodzie Biskupów w Watykanie.
      Odwołując się do swojej długoletniej praktyki lekarskiej - obejmującej 40 lat,
      w których leczyli ok. 1,5 tys. księży - zauważyli oni, że 20-25 proc. kapłanów
      w USA miało poważne psychiczne zaburzenia, a 60-70 proc. cierpiało z powodu
      niedojrzałości emocjonalnej.

      Tylko 10-15 proc. amerykańskich księży uznano za osoby dojrzałe psychicznie.

      Pod koniec swego wystąpienia dr Baars powiedział: “Wszyscy księża (a niektórzy
      w znacznym stopniu) charakteryzują się niewystarczająco rozwiniętym czy też
      zaburzonym życiem emocjonalnym, a równocześnie wymaga się od nich, aby
      identyfikowali się z grupą mężczyzn, których natura obdarzyła wyższą
      inteligencją i uczuciowością.

      W niektórych przypadkach, przyczyny (...) miały początek w dzieciństwie i
      pozostały nierozpoznane w trakcie formacji seminaryjnej.
      Inni mieli raczej normalne dzieciństwo, ale zaczęli mieć kłopoty ze sobą z
      powodu źle pojętych praktyk ascetycznych w seminarium”.
      Wyniki badań Eugene’a Kennedy’ego i Victora Hecklera, również na księżach i
      zakonnikach z USA, były jeszcze bardziej kłopotliwe.

      Według nich tylko 7% kapłanów to osoby psychologicznie i emocjonalnie
      rozwinięte (developed), 18% to osoby rozwijające się (developing), 66,5% to
      osoby słabo rozwinięte (underdeveloped), zaś 8,5% to osoby źle rozwinięte
      (maldeveloped).

      Autorzy zajmujący się problematyką seksualnego wykorzystania osób nieletnich
      przez duchownych w USA zauważyli ostatnio, że badania dotyczące księży “słabo
      rozwiniętych” wydają się potwierdzać obserwacje Baarsa i Terruwe dotyczących
      księży “niedojrzałych emocjonalnie”.
      Obie zaś grupy odpowiadają profilowi duchownych, którzy wykorzystują seksualnie
      dzieci i młodzież. Jak zauważyli Kennedy i Heckler, “seksualność pozostaje
      niezintegrowanym wymiarem w życiu słabo rozwiniętych księży”, z których
      wielu “funkcjonuje na etapie przed-adolescencyjnego lub adolescencyjnego
      rozwoju psychoseksualnego.
      Jeśli będziemy pamiętali, że słabo rozwinięci emocjonalnie księża czują się
      bardziej komfortowo w kontaktach z nastolatkami, a nawet dziećmi, i że tylko
      niewielu z nich ma przyjaciół w kręgu własnych rówieśników, dojdziemy do
      wniosku, że podobnie jak w przypadku wszystkich słabo rozwiniętych księży, ich
      problemy dotyczą głównie sfery emocjonalnej i psychoseksualnej.
      Wspólne im wszystkim jest unikanie konfrontacji z własną niedojrzałością, a
      także uciekanie się do mechanizmu obronnego - intelektualizacji własnych postaw
      i ich (nie)zgodności z powołaniem i święceniami. Dochodzi do tego brak
      umiejętności wchodzenia w relacje z innymi i zatrzymanie się (“fiksacja” w
      rozwoju psychoseksualnym"
      Dotychczasowe badania sugerują, że w kwestii przeżywania własnej seksualności
      księża różnią się od reszty społeczeństwa.
      Wyniki testów prowadzonych wśród amerykańskich duchownych wskazują, że ok. 40
      proc. z nich ma skłonności homoseksualne.
      Inne badania z USA - choć uważane za niereprezentatywne i obarczone
      słabościami metodologicznymi (przeprowadzone w oparciu o wywiady z tysiącem
      księży katolickich, z których połowa była poddana terapii, oraz z pięciuset ich
      seksualnymi partnerami) - doprowadziły prowadzącego je psychiatrę do wniosku,
      że 20 proc. duchownych żyło w związkach homoseksualnych, a tylko 20 proc. w
      stałych związkach z kobietami."

      Całość jest w katolickim Tygodniku Powszechnym.
      • bu2m Re: stan psychiczny kleru - diagnoza 31.12.06, 16:23
        Wyniki tych badańsą szokujące.
        • wyksztalciuch55 Re: stan psychiczny kleru - diagnoza 31.12.06, 16:37
          bu2m napisał:

          > Wyniki tych badańsą szokujące.

          i takim ludziom niektórzy dają swoje dzieci do roli ministrantów , brrrr...
          • palnick Re: stan psychiczny kleru - diagnoza 05.01.07, 20:37
            Niepojęta lekkomyślność rodziców. Czy to karalne?
    • jam_pawel2 Czy Jest Cos Nowego z Ta Afera pedofilow z kk????? 31.12.06, 16:42
      • palnick Re: Czy Jest Cos Nowego z Ta Afera pedofilow z kk 04.01.07, 17:12
        wygląda, że ukręcają !
        • wyksztalciuch55 Re: Czy Jest Cos Nowego z Ta Afera pedofilow z kk 05.01.07, 20:47
          sprawa tych 19-tu nieszczęśników równie bulwersująca jak przypadek TW "Greya"
          vel TW "Adama".
          pismaki powinni brać delegacyjne i expresowo śmigać do Starogardu Gdańskiego.
          • palnick Re: Czy Jest Cos Nowego z Ta Afera pedofilow z kk 07.01.07, 23:44
            wyksztalciuch55 napisał:

            > sprawa tych 19-tu nieszczęśników równie bulwersująca jak przypadek TW "Greya"
            > vel TW "Adama".
            > pismaki powinni brać delegacyjne i expresowo śmigać do Starogardu Gdańskiego

            ---------

            Po co? Tam wszystko leci według odwiecznych prawideł :-)
    • wyksztalciuch55 a może RPO w końcu zajmie się tą 19-tką ? 09.01.07, 20:30
      RPO kręcą na razie teczki
    • ofiara_spelniona Dajcie już Święty Spokój... 09.01.07, 20:34
      19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gdańskim...
      • ofiara_spelniona Naprawdę, Dajcie już Święty Spokój... 15.01.07, 21:40
        19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gdańskim...
        • palnick Oto Święty Spokój...kobitkom też nie przepuszczą. 20.01.07, 22:26
          Ksiądz z parafianką oskarżeni w sprawie gwałtu

          mam2007-01-19, ostatnia aktualizacja 2007-01-20 14:04

          Do 12 lat więzienia grozi księdzu za gwałt na 20-letniej kobiecie. Na ławie
          oskarżonych obok swego byłego proboszcza zasiądzie też 30-letnia parafianka -
          za nakłanianie ofiary gwałtu do zmiany zeznań. W piątek prokuratura skierowała
          do sądu akt oskarżenia.
          Na początku września ubiegłego roku na policję zgłosiła się 20-letnia
          mieszkanka dzielnicy Północ i opowiedziała o okolicznościach gwałtu, jakiego
          miał się na niej dopuścić 43-letni Krzysztof J., proboszcz jej parafii. Do
          gwałtu miało dojść na plebanii, gdy kobieta przyszła porozmawiać z księdzem o
          szczegółach obozu rekolekcyjnego. Jeszcze tego samego dnia duchowny został
          zatrzymany. Księdzu przedstawiono zarzut gwałtu, a sąd zdecydował o tymczasowym
          aresztowaniu duchownego. Jednym z dowodów były ślady przemocy na ciele kobiety.

          Potem duchownemu areszt zamieniono - po poręczeniu bp. Jan Wątroby - na dozór
          policyjny z zakazem opuszczania kraju i zakazem jakichkolwiek kontaktów z
          pokrzywdzoną. Ksiądz J. został odesłany przez przełożonych do jednego z
          klasztorów poza diecezją częstochowską.

          Tymczasem część parafian nie uwierzyła w winę swego proboszcza. Jedna z jego
          znajomych dotarła nawet do 20-latki i nakłaniała ją do wycofania oskarżeń.
          Teraz 30-letniej kobiecie postawiono zarzut nakłaniania do zmiany zeznań, za co
          grozi do trzech lat więzienia.

          Prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów aktu oskarżenia. - Ze względu na
          dobro ofiary wystąpiliśmy do sądu o utajnienie aktu oskarżenia i procesu - mówi
          Romuald Basiński, rzecznik prokuratury. - Mogę tylko powiedzieć, że
          współoskarżona nie jest krewną księdza - dodaje Basiński.

          Aresztowanie księdza wykorzystał poszukiwany listem gończym oszust Sławomir
          Janas z Bielska-Białej. Dotarł do jego siostry i, powołując się na wpływy w
          kurii i wymiarze sprawiedliwości, wyłudził 10 tys. zł za obietnicę zwolnienia
          kapłana z aresztu.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3863176.html
    • wyksztalciuch55 Re: 19 gwalconych ministrantów w Starogardzie Gda 11.01.07, 23:35
      www.ateismo.net/diario/Pedofilo.jpg
      :)
      • gorby1 swiecenia kaplanskie to nie kastracja 11.01.07, 23:42
        • benio16 biedny gorby byl zgwalcony przez sukienkowego;( 17.01.07, 19:58
Inne wątki na temat:
Pełna wersja