rzydzyk_fuhrer
05.08.07, 20:20
Kilkanaście rodzin z Lublina i okolic chcą przyjąć pod swój dach wydalone z
zakonu betanki. To możliwe, bo z prośbą o pomoc do wiernych zwrócił się abp
Józef Życiński, metropolita lubelski. Hierarcha bardzo zaangażował się w
pomoc ekszakonnicom, które od wielu miesięcy - pomimo sądowego nakazu - nie
chcą opuścić swojej siedziby w Kazimierzu Dolnym. Od kilku tygodni arcybiskup
w swoim cotygodniowym sobotnim programie "Pasterski kwadrans" w lubelskim
Radiu eR prosi słuchaczy, by nie odwracali się od betanek. Duchowny na
początek zaczął szukać nowych domów dla byłych zakonnic. Termin ich eksmisji
z klasztoru zbliża się bowiem nieubłaganie. Komornicy dali betankom czas do 4
września na dobrowolne opuszczenie zgromadzenia.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4366513.htmlte kobiety bylyby
glupie gdyby na to poszly. Przyjete z laski do cudzych mieszkan wyleca z nich
szybciutko na ulice. O to chyba chodzi cynicznym wladzom koscielnym
dysponujacych tysiacami nieruchomosci w Polsce. Dlaczego nie oddadza im na
wlasnosc jakiegos pensjonatu bedacego wlasnoscia KK ?