Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;)

01.10.07, 13:54
Zarzuciłbym mu:

- grafomanię
- trzeciorzędne aktorstwo
- niemiłosierne kaleczenie języków obcych

:)
    • parispari Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 01.10.07, 14:37
      a czy to są wady charakteru?
      • niedo-wiarek Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 01.10.07, 14:43
        parispari napisała:

        > a czy to są wady charakteru?

        Częściowo na pewno tak ;)
        • parispari Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 01.10.07, 15:01
          -niechętnie rozmawiał z duchownymi o bardziej liberalnych pogladach
    • 2_sara Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 04.10.07, 16:36
      To co piszesz częściowo jest słuszne,ale ja potraktowałabym to jako drobne
      słabostki.Ważniejsze jest ,że poważnie traktował takie absurdy jak
      matka-dziewica czy miłosierny Bóg który nakazuje Saulowi eksterminacje Amalekitów.
      • kagan-owski Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 04.10.07, 20:46
        Nie sadze, aby ktorykolwiek z papiezy, z JPII wlacznie, na serio
        wierzyl w takie bajki jak "niepokalane poczecie" itd. Tak naiwni
        ludzie nie zostaja nawet biskupami, o kardynalskich kapeluszach juz
        nie wspomne. Wysoki dostojnik kazdego duzego kosciola musi byc
        racjonalnie myslacym menedzerem i mistrzem od marketingu, i aby to
        osiagnac nie moga sobie pozwolic na takie slabostki jak wiara
        religijna...
    • alberto4 Niepokalany 06.10.07, 02:00
      kagan-owski napisała:
      > Nie sadze, aby ktorykolwiek z papiezy, z JPII wlacznie, na serio
      > wierzyl w takie bajki jak <<"niepokalane poczecie">>(...)
      --
      Widze ze mój <<koronny argument>> sie pojawił, więc słuchajcie.. Każdy człowiek
      który się narodził był nasieniem mężczyzny i dlatego jest "pokalanie poczęty".
      Kiedy A i E zgrzeszyli, to Najwyższy dał obietnicę, że nasienie niewiasty -
      Chrystus(czyli owo "niepokalane") zniszczy nasienie węża (czyli diabła). I dalej
      N powiedział,- Ono zmiażdży mu głowę, a tamto - piętę. I kulminacyjny ten moment
      został wypełniony na krzyżu. Dlatego niedorzecznością jest kogoś innego
      tytułować - "niepokalanym" niż Chrystusa, który nie był z nasienia mężczyzny i
      dlatego ma pełne prawo być niepokalanie poczętym - nasieniem niewiasty, jako iż
      urodziła go niewiasta bez "udziału" nasienia męża. Dlatego co najmniej dziwnym
      jest tytułować ziemską matkę Jezusa - "niepokalanie poczętą". Albo gdzie zostało
      zapisane że ta święta niewiasta nie miała męskiego przodka..? Jeśli jednak
      została ur tak jak Jezus (czyli bez udziału m, więc może w pełni mieć ku temu
      prawo. Lecz jeśli...
      • kagan-owski Re: Niepokalany 06.10.07, 14:43
        Jesli Jezus byl Bogiem, to nie mial poczatku, jesli byl czlowiekiem,
        to nie ma o czym mowic, a jesli byl jednym i drugim, to nic nie
        rozumiem... ;)
      • horpyna4 Re: Niepokalany 06.10.07, 17:22
        Mylisz pojęcia, jak większość ludzi zresztą. Niepokalanie poczęta
        oznacza, że w przeciwieństwie do innych ludzi, była bez GRZECHU
        PIERWORODNEGO. Była "niepokalanie poczęta", a nie "niepokalanie
        poczęła" - jest różnica? Niepokalane poczęcie dotyczy teologii, a
        nie fizjologii. Śmieszne zresztą, że ludziom współczesnym słowo
        "kalać" kojarzy się z seksem - w dawnych wiekach ludzie byli mniej
        pruderyjni i nie mieli takich skojarzeń.
        Tak więc "niepokalanie poczęta" została poczęta w najbardziej
        normalny sposób. A termin dotyczy wyłącznie obciążenia grzechem
        pierworodnym, tym, który u innych jest zmywany przez chrzest.
        • kagan-owski Re: Niepokalany 06.10.07, 19:05
          A kto wymyslil ow grzech pierworodny? Czy wiesz, kiedy ta idea
          pojawila sie na swiecie?
          • horpyna4 Re: Niepokalany 06.10.07, 21:25
            Grzech pierworodny uważany jest za skutek nieposłuszeństwa człowieka
            wobec Boga. Symbolicznie to nieposłuszeństwo jest przedstawione jako
            zjedzenie owocu z drzewa zakazanego. I znów nie może mieć to nic
            wspólnego z seksem, jak niektórym się kojarzy, bo przedtem był nakaz
            rozmnażania się.
            Tak więc pojawiło się już coś na ten temat w żydowskich księgach.
            Ale ostatecznie zostało doprecyzowane przez chrześcijan.
            W ogóle są duże problemy z odczytaniem i zrozumieniem tzw. Starego
            Testamentu i chyba nawet fachowcy nie są zgodni, co autor jakiegoś
            fragmentu mógł mieć na myśli.
            • kagan-owski Re: Niepokalany 07.10.07, 00:27
              Uwazany przez kogo? Rozumiem ze przez Zydow, Muzulmanow i
              Chrzescijan, ale chyba juz nie przez Buddystow, Hindusistow,
              wyznawcow religii "pierwotnych" (animistycznych, "poganskich" w tym
              slowianskich) i (last but not least) niewierzacych.
              Wedlug uczonych niemieckich to Biblie napisali: Stary Testament
              conajmniej 3, a mianowicie Jahwista (nie mylic z Jehowita) - poznac
              go po uzywaniu slowa Jahwe (JHWH) na okreslenie Boga Starego
              Testamentu, Kaplan (Priest Codex) i Prawnik (Xiega Powtorzonego
              Prawa), a Nowy Testament cala rzesza Ewangelistow (kanonicznych i
              nie). Stad ten balagan...
              Pozdr. :)
              • horpyna4 Re: Niepokalany 07.10.07, 11:18
                Oczywiście, że kilku autorów. Pisałam o "autorze fragmentu", a nie
                całości.
                • kagan-owski Re: Niepokalany 08.10.07, 08:29
                  OK! :)
        • agpili Re: Niepokalany 28.10.07, 06:56
          Ależ dobrze to rozumie: jest dogmat o wiecznym dziewictwie Maryi -
          Maryja zawsze dziewica, stąd wierzy się, że urodziła Jezusa z Ducha
          Świętego, bez udziału mezczyzny (w Credo: I poczęła z Ducha
          Świętego).
    • dizel3 Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 14.10.07, 11:26
      ..zarzucilbym albo
      - brak rozeznania co wokol niego sie dzieje
      albo
      - bezgraniczna pyche i brak pokory
      gdy byle miasteczko za glowna ulica jest jego imienia,
      gdy kasa zapomogowa-pozyczkowa byla (jest?)jego imieniem,
      gdy przynajmniej jedno przedszkole,zlobek w miescie nosi jego imie,
      gdy przynajmniej jedna szkola nosi jego imie,
      gdy w kazdym mieescie i miesteczku stoi jego pomnik,popiersie badz
      działa komitet na rzecz postawienia,
      gdy w kazdym niemalze miescie jest plac,rondo,aleja,ulica,wiadukt
      most czy fontanna jego imienia,
      znam tez ogrodki dzialkowe jego imienia i fabryke slodyczy jego
      imienia..
      Kto dorzuci wiecej?-prosze o wpisy...


      na marginesie:
      onegdaj,bedac na Sycylii widzialem w miejskiej mownicy telefonicznej
      (sa takie!) mase zuzytych kart telefonicznych z wizerunkiem papieza.
      Masa ich lezala na podlodze, tubulcy lazili po nich (czytaj : po nim)
      Kolejny przyklad jak kosciol niekiedy podle dorabia sie kasy
      (przeciez nie za darmo Watykan pozwolil na produkcje kart z jego
      wizerunkiem)..
      Czy ktos z forumowiczow ma moze podkladki pod piwo (coastery)z
      jego wizerunkiem??
      • mrkaganowsky Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 16.10.07, 18:34
        ;)
      • mrkaganowsky Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 16.10.07, 18:34
        ;)
    • piwi77 Niejasny fragment życiorysu podczas okupacji. 16.10.07, 19:16
      Zdawkowe, ze pracował w Solvayu i tyle. Sam nigdy nie lubił
      rozmawiać o tym okresie i irytowało go gdy ktos zadawał pytania na
      ten temat.
    • edico2 Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 27.10.07, 22:17
      Oprócz niewątpliwych zalet nie można zapominać o takich poważnych błędach, jak:
      1 - Wzrost potęgi "Opus Dei"
      2 - Walka z teologią wyzwolenia
      3 - Stanowisko w sprawach Praw Człowieka
      4 – Pochwała konkwisty
      5 – Pozorny ekumenizm
      6 – umacnianie absolutyzmu
      7 – Zakaz antykoncepcji
      8 – Zakaz aborcji
      9 – Utrzymywanie fikcyjnego celibatu duchowieństwa
      10 - Sprzeciw wobec prawa i moralności
      11 – Utrzymanie archaicznej teologii
      12 - Masowa produkcja świętych
      13 – Kontrowersyjne wyświęcenia
      14 – Absurd kultu "bogini" Maryi
      15 – Kult zdrajcy
      16 – Kult jednostki
      17 - Działalność antysoborowa
    • 0ffka Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 28.10.07, 03:18
      niedo-wiarek napisał:

      > Zarzuciłbym mu:
      >
      > - grafomanię
      > - trzeciorzędne aktorstwo
      > - niemiłosierne kaleczenie języków obcych
      >
      > :)
      Tylko nie aktorstwo! Aktorem to on był świetnym :)))
      • niedo-wiarek Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 28.10.07, 09:20
        0ffka napisała:


        > Tylko nie aktorstwo! Aktorem to on był świetnym :)))

        Kwestia gustu :)
        • 0ffka Re: Wady JPII. Wątek dla nie-katolików ;) 28.10.07, 14:03
          Prosty lud lubi jego występy :)
          Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja